Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016 - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-09-17, 20:08   #2821
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
jeszcze jak
jezu zglodnialam...

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-17, 20:17   #2822
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość

powiem Ci że ja nie mam swojego lekarza w szpitalu i kicham na to chciałam jechac do szpitala do innego miasta bo niby lepsze warunki ale stwierdziłam że i tak będzie mnie boleć i nikt za mnie nie urodzi a to będzie mnie bardziej stresować że kawałek trzeba dojechać... i koniec końców rodzić będę w szpitalu 5 min od domu, i tam chodzę na bezpłatną szkołę rodzenia nie czytam tez juz opini o szpitalu itp bo tez mnie to mega stresowało
Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Ja bym wybrała trzecią opcję, ale i druga jest dobra, jeśli macie możliwość finansową.
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Ja bez wątpienia wybrałabym drugi lub trzeci. Za dużo się naczytałam historii, jak swój lekarz w szpitalu i tak w niczym nie pomógł albo po prostu nie był do niczego potrzebny, jakkolwiek dużo dziewczyny płaciły za wizyty czy do jakich profesorów by nie chodziły.
Ograniczanie obecności tż przy porodzie jest dla mnie niedopuszczalne. M.in. z tego względu jechałam Kaja rodzić do innego miasta niż mieszkałam, tzn. z Tarnowa do Krakowa
Cytat:
Napisane przez mmgi Pokaż wiadomość
Kaziowa, ja tez bum wybrala drugi lub trzeci szpital.

Wysłane z mojego HTC One_M8 przy użyciu Tapatalka
Dzięki dziewczyny! Miałam wątpliwości bo dużo osób mi mowiło żebym szła za swoim lekarzem, ale jednak faktycznie oleję to i wybiorę któryś z tych dwóch


Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Zachciało mi się ciasta 3bit
zaraz jedziemy na większe zakupy po pracy męża ( w lodówce światło ) to dopisałam szybko składniki do listy zakupów
Mam nadzieje że dam radę dzisiaj jeszcze je ogarnąć a jak nie to jutro z rana [COLOR="Silver"]
Ej, już dawno nie jadłam 3-bita i dopoki nie napisałas to nawet nie wiedzialam ze mam na niego ochotę... Diabeł z Ciebie!



Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Przyszla mi poducha do spania U... jestem w szoku jej wielkoscia.. nie wiem czy tz sie zmiesci do lozka, mimo, ze mamy 2m szerokosci...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zadowolona z poduchy? Ja to pierwszym razem wychodzic z niej nie chciałam, potem TŻ też



Cytat:
Napisane przez _music_girl Pokaż wiadomość
Nie mam szans być na bieżąco jesteście mega szybkie!!

Wczoraj trzy godziny probowalam zalogować się na stronę laboratorium by wziąć wyniki do lekarza. W ostatniej chwili się udało.
Glukoza:
88, 178 i 156 więc cukrzyca
Na szczęście skierowanie do przychodni a nie do szpitala. Już wiem że nie mogę pieczywa zadnego(tak miałam poprzednio) kasz, ryżu, ziemniaków, soków, owoców, slodyczy, ciast. Masakra...

Czy któraś jeszcze ma cukrzycę ciążową? Co jeść? Jak żyć?[COLOR="Silver"]
Z tego co pamiętam z technologii żywienia to najważniejsze jest nie to czy słodkie, tylko jaki ma indeks glikemiczny. Im większy tym bardziej cukier idzie w górę. Np bezpieczniejsza jest czekolada niż pierogi i kopytka. Cukrzyca mojego taty to potwierdza, bo jak cos mącznego zje, albo ziemniaczanego to zaraz mega skok... Przydatna tabela co ma jaki indeks, żebyś głodna nie chodziła a wyniki byly dobre

http://www.glukoza.pl/index.php/inde...emiczny-tabele
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016

Edytowane przez kaziowa
Czas edycji: 2016-09-17 o 20:19
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-17, 20:21   #2823
nudnylogin
Rozeznanie
 
Avatar nudnylogin
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 957
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Mi własnie też od Lipca nie płacą :/ Za wrzesień mówili, że dokumentacja jest prawidłowa, lecz za sierpień coś im się nie zgadza, więc najwcześniej kasę zobaczę pod koniec miesiąca :/
nudnylogin, pierwszy raz Cię widzę na wątku, dawno dołączyłaś? Pisałaś coś o sobie?


Współczuję cukrzycy Okropieństwo... Wiem jakie to są poświęcenia, bo w rodzinie mam kogoś z tym paskudztwem, ale da się żyć. Trzeba tylko poczytać o diecie i jej pilnować. Ale skoro już to miałaś, to już wiesz co robić.
Gratuluję 880gram szczęścia
Leż i odpoczywaj!

Tak, kilka stron temu coś tam o sobie skrobnęłam kończę właśnie 25 tydzień ciąży i noszę pod sercem Hanie mam 23 lata iiiii to chyba tyle tak w skrócie

Ja już miałam dostać kasę, jak przyszło pismo że coś tam wyjaśniają, jak jedno wyjaśnili to przysłali coś innego i przedłużyli sobie termin decyzji do połowy października... Masakra



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nudnylogin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-17, 20:23   #2824
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez nudnylogin Pokaż wiadomość
Tak, kilka stron temu coś tam o sobie skrobnęłam kończę właśnie 25 tydzień ciąży i noszę pod sercem Hanie mam 23 lata iiiii to chyba tyle tak w skrócie

Ja już miałam dostać kasę, jak przyszło pismo że coś tam wyjaśniają, jak jedno wyjaśnili to przysłali coś innego i przedłużyli sobie termin decyzji do połowy października... Masakra



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mnie też gdzieś umknęłaś w tym gąszczu, witaj!
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-17, 20:25   #2825
nudnylogin
Rozeznanie
 
Avatar nudnylogin
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 957
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Mnie też gdzieś umknęłaś w tym gąszczu, witaj!

Wcale się nie dziwię, tempo postów jest konkretne!

Hej hej jeszcze raz


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nudnylogin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-17, 20:56   #2826
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

zajady mi wyszly

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-17, 21:28   #2827
marlen1366
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 845
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Dobry 3bit wychodzi ze strony moje wypieki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
marlen1366 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-17, 21:31   #2828
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
zajady mi wyszly

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Nienawidzę zajadów, współczuję...
Masz anemię albo brałaś antybiotyki jakieś ostatnio?
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-17, 22:34   #2829
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny! Miałam wątpliwości bo dużo osób mi mowiło żebym szła za swoim lekarzem, ale jednak faktycznie oleję to i wybiorę któryś z tych dwóch




Ej, już dawno nie jadłam 3-bita i dopoki nie napisałas to nawet nie wiedzialam ze mam na niego ochotę... Diabeł z Ciebie!





Zadowolona z poduchy? Ja to pierwszym razem wychodzic z niej nie chciałam, potem TŻ też





Z tego co pamiętam z technologii żywienia to najważniejsze jest nie to czy słodkie, tylko jaki ma indeks glikemiczny. Im większy tym bardziej cukier idzie w górę. Np bezpieczniejsza jest czekolada niż pierogi i kopytka. Cukrzyca mojego taty to potwierdza, bo jak cos mącznego zje, albo ziemniaczanego to zaraz mega skok... Przydatna tabela co ma jaki indeks, żebyś głodna nie chodziła a wyniki byly dobre

http://www.glukoza.pl/index.php/inde...emiczny-tabele
Powiem ci jutro czy wygodna. Jeszcze chwila i czas spac

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-17, 22:46   #2830
xjustyniaaax
Zakorzenienie
 
Avatar xjustyniaaax
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 244
Question Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
zajady mi wyszly

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Mi tez... Ale ja przeziebiona, oslabiona.. Ale wole to niz opryszczke
__________________
Marcelinka
xjustyniaaax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-17, 23:03   #2831
Emosz
Zadomowienie
 
Avatar Emosz
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 1 081
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak zrobie i wyjdzie ( halo??? co manie wyjść tego się nie piecze hahaha ) to Wam napisze przepis i zrobię fotkę niedawno jadłam u kolegi a urodzinach a robiła jego dziewczyna więc poprosiłam przepis
3bit zawsze wychodzi to ulubione ciasto mojego tżta jakby coś nie wyszło to mam przepis, z którego nie ma opcji żeby coś zepsuć
Emosz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-17, 23:24   #2832
xjustyniaaax
Zakorzenienie
 
Avatar xjustyniaaax
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 244
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez Emosz Pokaż wiadomość
3bit zawsze wychodzi to ulubione ciasto mojego tżta jakby coś nie wyszło to mam przepis, z którego nie ma opcji żeby coś zepsuć
To poprosze porownam sobie ktory latwiejszy :P bo szkoda skladnikow jakby mialo nie wyjsc
__________________
Marcelinka
xjustyniaaax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 00:12   #2833
kociulek
Zakorzenienie
 
Avatar kociulek
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 3 535
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez snufey Pokaż wiadomość
Ja z reguły nie jadam fastfoodów, ale w ciąży to już wybitnie na nie ochoty nie mam
Za to mam ochotę na domowe obiady... Żeby tak mi jeszcze ktoś od czasu do czasu go ugotował
O, to dokładnie tak jak ja nigdy nie lubiłam fast foodów, a teraz w ciąży na samą myśl o nich mam odruch wymiotny. Na grilla też. Ale specjalnie nad tym nie ubolewam

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Zapraszam na kasze manna na mleku polana malinami, mniam!
A kaszę to ja lubię i chętnie bym się skusiła, ale już ciut za późno

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
To ja też spróbuję krótko i na temat odpowiedzieć odnośnie szczepień... Bo i tak każda z Was na pewno spędzi godziny, jak nie dni czytając i rozmyślając o tym
ewelinus, te dwa linki faktycznie dość fajnie i krótko pokazują ile jest szczepień, a pamiętam jeszcze jak można się w tym zamotać. Ja to chyba zupełnie odwrotnie niż Iwona wybrałam Obowiązkowe zwykłe, bo są od dziesiątek lat w użytku, sprawdzone i wszyscy jak jeden mąż byliśmy nimi szczepieni. Nie przeczę też, że czynnik finansowy miał znaczenie, a wolałam już zdecydowanie te pieniądze przeznaczyć na pneumokoki i meningokoki, bo one powodują choroby śmiertelne. Z rotawirusów zrezygnowałam, bo zakażenie nimi nie jest tak groźne dla życia, tylko trzeba uważać na odwodnienie, a to szczepienie też jest bardzo drogie, a w dodatku nie chroni całkowicie, bo rodzajów rotawirusów jest mnóstwo. Z dodatkowych Kaj jeszcze był zaszczepiony na ospę, zwłaszcza że chodził do żłobka i miał to za darmo. Maks miał natomiast 5w1 i rónież pneumokoki i meningokoki, wszystko za darmo, bo udało nam się załapać na darmowy program.
Jak będziecie ślęczeć nad tym tematem, to jeszcze poradzę Wam, żebyście w necie omijały fora i portaliki, bo tam wszędzie praktycznie te same powierzchowne informacje są wałkowane, a spróbowały się dokopać do artykułów medycznych i powiem Wam jeszcze jedną rzecz, którą sama stosunkowo od niedawna wiem (na początku tej ciąży trafiłam na to info), a którą warto wiedzieć - wielkie funkcjonujące od lat nagonki na szczepionki zostały zapoczątkowane przez oszustwo byłego lekarza https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrew_Wakefield

To niestety jest kolejna z tych trudnych i finansowych decyzji Ja przy Kaju też miałam problem, żeby pozwolić sobie na taki koszt szczepień, więc wybrałam tą wersję, że gdy rodzina pytała, co chcemy na chrzciny, odpowiadałam, że wszystkie niezbędne akcesoria Kaj ma, natomiast będziemy wdzięczni za pomoc przy sfinansowaniu szczepień. Kto mógł i chciał, to coś dołożył i się uzbierało.
Dobrze tak czyjeś opinie poczytać, bo ja już dawno nie w temacie. Dzieci moje miały 5w1 i tylko to. Na temat meningo- czy pneumokoków zagadnęłam doktorkę przy okazji szczepień Karoliny, ale zbyła mnie coś typu Na każdą szczepionkę warto szczepić. I tyle! Nie usłyszałam żadnych konkretnych powodów za i przeciw co by mnie utwierdziło w przekonaniu, że warto, a uważałam, że kto jak nie pediatra jest skarbnicą wiedzy na ten temat. Przeliczyłam się. I powiem szczerze, że teraz też jeszcze o nich nie myślałam. Z kolei rozważałam szczepionkę na rotawirusy. Moje dzieci bardzo ciężko je przeszły i przy jednym i przy drugim skończyło się leczeniem szpitalnym. Z tego co wiem, to typowo rotawirusa przechodzi się tylko raz. Nie mówię tu oczywiście o zwykłych wirusach. Osobiście znam też przypadki, gdzie dzieci po tej szczepionce nawet zwykłego wirusa przechodziły bardzo łagodnie, bądź nie łapały go wcale mimo że cała reszta domowników miała silne jego objawy. Moja Karolina może mniej miała tą "przyjemność" jego przechodzić, za to Adrian męczył się ładnych kilka lat i to nie na przesilenie wiosenne/jesienne, a miesiąc w miesiąc! Sama psychicznie też przeżyłam ciągłe jego choroby. Dlatego mignęła mi myśl o tej szczepionce dla Kuby, ale znacznie bardziej zastanowiło mnie coś jeszcze innego - czy takie szczepionki podawane są również wcześniakom? Czy takie maleństwo leżące w inkubatorku, podłączone do respiratora przyjmuje szczepionki na tej samej zasadzie co dziecko urodzone w bezpiecznym terminie? Czy w tym przypadku brana jest pod uwagę doba dziecka, czy np. jego waga? Muszę gdzieś poszukać na ten temat informacji, ale tak jak mówisz, wolałabym unikać fora, a poczytać fachowców.
Druga sprawa, że przy moich dzieciach nie było takiego rozgłosu na temat szczepionek - podawać czy nie. Albo ja mało "światowa" byłam i nie docierały do mnie takie informacje. Dlatego też nie miałam co do tego wątpliwości. A teraz? Chyba trochę strach jest, choć wolałabym zaszczepić.
Przyznaję, że to bardzo fajny i oryginalny pomysł z tą składką na szczepionki Chyba bym na to nie wpadła. A pamiętasz jak cenowo przedstawiają się meningokoki, pneumokoki i rotawirusy? Wiem, że cena zmienia się z biegiem lat, a i każda apteka liczy sobie po swojemu, ale tak może około ile taka przyjemność może kosztować.

Cytat:
Napisane przez marlen1366 Pokaż wiadomość
http://sklep.2smeble.pl/26-odette
wczoraj byłam zobaczyć. Planuję zamówić łóżeczko, bieliźniarkę i komodę.
Tylko muszę nieco koncepcję pokoju zmienić bo bieliźniarka jest o 2 cm za wysoka i pod skosem mi się nie zmieści.
Mebelki cudne Fakt, cena nie najniższa, ale ja niestety taki typ jestem, że wolę więcej zapłacić za coś porządnego i za coś co mi się podoba, niż kupić taniej i być niezadowoloną.
Moja mama nie mogła uwierzyć, że wypatrzone przeze mnie łóżeczko kosztuje ponad 300zł. Zaprowadziłam więc ją do sklepu gdzie był bardzo podobny komplet do tego co ty wrzuciłaś i pokazałam jej ceny łóżeczek - w jednym komplecie cena 800zł, w drugim 1000zł. Już więcej nie komentowała mojego wyboru

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Zachciało mi się ciasta 3bit
zaraz jedziemy na większe zakupy po pracy męża ( w lodówce światło ) to dopisałam szybko składniki do listy zakupów
Mam nadzieje że dam radę dzisiaj jeszcze je ogarnąć a jak nie to jutro z rana
I jak? Zrobiłaś?
Swego czasu bardzo często robiłam 3bita i duża blacha znikała w 1-2dni, ale chyba trochę mi się już przejadł. Niemniej jednak jak wspomniałaś ślinka mi poleciała
Ale dość! jest już za późno na takie dogadzanie! jesteście bezlitosne! Idę spać!

---------- Dopisano o 00:12 ---------- Poprzedni post napisano o 00:10 ----------

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
To poprosze porownam sobie ktory latwiejszy :P bo szkoda skladnikow jakby mialo nie wyjsc
Justynia, nie ma opcji, to ciasto zawsze wychodzi
__________________



My + A + K +
kociulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 00:34   #2834
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
Dobrze tak czyjeś opinie poczytać, bo ja już dawno nie w temacie. Dzieci moje miały 5w1 i tylko to. Na temat meningo- czy pneumokoków zagadnęłam doktorkę przy okazji szczepień Karoliny, ale zbyła mnie coś typu Na każdą szczepionkę warto szczepić. I tyle! Nie usłyszałam żadnych konkretnych powodów za i przeciw co by mnie utwierdziło w przekonaniu, że warto, a uważałam, że kto jak nie pediatra jest skarbnicą wiedzy na ten temat. Przeliczyłam się. I powiem szczerze, że teraz też jeszcze o nich nie myślałam. Z kolei rozważałam szczepionkę na rotawirusy. Moje dzieci bardzo ciężko je przeszły i przy jednym i przy drugim skończyło się leczeniem szpitalnym. Z tego co wiem, to typowo rotawirusa przechodzi się tylko raz. Nie mówię tu oczywiście o zwykłych wirusach. Osobiście znam też przypadki, gdzie dzieci po tej szczepionce nawet zwykłego wirusa przechodziły bardzo łagodnie, bądź nie łapały go wcale mimo że cała reszta domowników miała silne jego objawy. Moja Karolina może mniej miała tą "przyjemność" jego przechodzić, za to Adrian męczył się ładnych kilka lat i to nie na przesilenie wiosenne/jesienne, a miesiąc w miesiąc! Sama psychicznie też przeżyłam ciągłe jego choroby. Dlatego mignęła mi myśl o tej szczepionce dla Kuby, ale znacznie bardziej zastanowiło mnie coś jeszcze innego - czy takie szczepionki podawane są również wcześniakom? Czy takie maleństwo leżące w inkubatorku, podłączone do respiratora przyjmuje szczepionki na tej samej zasadzie co dziecko urodzone w bezpiecznym terminie? Czy w tym przypadku brana jest pod uwagę doba dziecka, czy np. jego waga? Muszę gdzieś poszukać na ten temat informacji, ale tak jak mówisz, wolałabym unikać fora, a poczytać fachowców.
Druga sprawa, że przy moich dzieciach nie było takiego rozgłosu na temat szczepionek - podawać czy nie. Albo ja mało "światowa" byłam i nie docierały do mnie takie informacje. Dlatego też nie miałam co do tego wątpliwości. A teraz? Chyba trochę strach jest, choć wolałabym zaszczepić.
Przyznaję, że to bardzo fajny i oryginalny pomysł z tą składką na szczepionki Chyba bym na to nie wpadła. A pamiętasz jak cenowo przedstawiają się meningokoki, pneumokoki i rotawirusy? Wiem, że cena zmienia się z biegiem lat, a i każda apteka liczy sobie po swojemu, ale tak może około ile taka przyjemność może kosztować.
Ty mi tu się nawet nie wygłupiaj z czytaniem o wcześniakach! Bo przyjdę z bacikami Na uspokojenie Twojej ciekawości napiszę Ci, że jestem niemal pewna, że wcześniaki są później szczepione, pewnie wg wieku skorygowanego.
Też mam takie odczucie, że 10 lat temu nie było to jeszcze tak rozdmuchane, czy szczepić czy nie, ale wiele rzeczy było inaczej Te zalecenia wszystkie czasem tak szybko się zmieniają, że ciężko nadążyć Np. przy Kaju miałam już inny zalecany sposób żywienia niemowlaka, podawania glutenu, więc podejrzewam, że dla Ciebie to też będzie nowość, o ile się do tej pory znowu nie zmieniło
Nie pamiętam niestety cen, ale to coś koło 150-250 za dawkę. Meningokoki droższe od pneumokoków, ale tylko chyba dwie dawki się podaje. I ceny różnią się między przychodniami, więc najlepiej pytać u siebie.
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 00:40   #2835
muffinowe_love
Raczkowanie
 
Avatar muffinowe_love
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 261
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Nadal jestem o 10 stron opóźniona... co zdążę nadrobić , to wy dopiszecie.
Dzisiaj cały dzień poza domem - jak wyszłam o 7 tak wróciłam po 18, na dodatek tak duszno było na tych wykładach, że myślałam że padnę, a stopy to mi taak spuchły, że byłam w szoku, o moich biednych plecach nie wspomnę.

a tak w ogóle to witam się z wami z Adasiem i ze zgagą

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Ktoś mówił coś o opaskach i sukienkach?
Moja córcia będzie mieć ich tony!

Ja z tych, co akceptują tylko związki partnerskie Heloł, zajmowanie się domem, sprzątaniem, praniem, gotowaniem i opieka nad dzieckiem/dziećmi! to też ciężka praca. Nie ma, że boli Jak tż wraca z pracy, to pomaga ze wszystkim ile trzeba, a potem jak dzieci w łóżkach, to obydwoje możemy odpocząć. Ze spaniem podobnie - ja staram się wstawać zawsze, jeśli on idzie do pracy następnego dnia, ale zwykle mieliśmy taką umowę, że w dni kiedy ma wolne, to on w nocy wstaje przewinąć i podać mi dziecię do karmienia czy w razie potrzeby utulać i uspokajać - to naprawdę kosmicznie pomaga się wyspać permanentnie niewyspanej mamie
Folinka bardzo podoba mi się wasz partnerski podział, sami taki stosujemy (o ile tak to można nazwać, bo odkąd jestem w ciąży to tż raczej sprząta , oj trzeba to zmienić jak się na L4 poszło...)

A co do opasek... to w tej książce, którą czytam było napisane mniej więcej tak, że zanim założysz swojej lysej córce opaskę, mej świadomość że będzie wyglądała jaj jajo wielkanocne tak mi sie teraz te opaski na niemowlaczkach kojarzą przez to, ale ten dylemat nas nie dotyczy, bo my czekamy na małego mężczyznę Ciekawe, czy on będzie łysym jajem (po tatusiu), czy urodzi się czupryniasty (jak mama) Ja to miałam takie czarne loki, że do chrztu miałam grzywkę spiętą spinką, żeby do oczu nie leciała



Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Aaa, jeszcze jedno ważne z wyprawkowych zakupów. Nie wiem, jakie ceny są w gemini, ale polecę Wam jeszcze www.aleleki.pl.
Np. na Kaja kolkę nie pomagały standardowe leki z simetikonem, tylko laktaza, która przeciętnie w aptece kosztuje 40-50 zł, a u nich 20.
Matko nasza doświadczona poradź wszystkim początkującym matką zestaw apteczny obowiązkowy. Ja ostatnio spotkałam się z opinią, że nie warto kupować na zapas... no ale taka podstawa to co?
Coś na gorączkę/kolkę/jakieś smarowidło?
Nie mam pojęcia...

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Co do oddechu to w 3 trymestrze jak najbardziej moze cos takiego wystapic. Mnie za to tak plecy bola, ze ani siedziec ani lezec ani stac...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Łączę się z toba w bólu pleców , a dodatkowo problem mam taki, że na plecy najlepiej mi działa pozycja na płasko, a ona wywołuje z kolei zgagę... Jak żyć?

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
[
Boże...znowu pediurure ��
Ja już pedikiurów nie ogarniam... na szczęście ten ostatni się jakoś trzyma, a od siostry na urodziny zażyczyłam sobie bon na pedi i z niczego tak się dawno nie cieszyłam

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Wybaczcie, że nie przeczytam tych wszystkich ostatnich postów, ale jest ich za dużo a ja na prawde nie mam czasu i siły.
Mam nadzieję, że nic złego się nie działo.
Ja melduję, że żyję, ale przeprowadzka mnie wykańcza. Jednak powoli idzie do przodu. Mam jeszcze do zabrania pierdoły ze starego mieszkania i sprzątnięcie go. No i oczywiście poukładanie reszty rzeczy. Brzmi to lekko ale tak nie jest. Tż dużo pomaga ale też pracuje więc robi ile może. Do tego kasy nie mam bo ZUS to zas*ana złodziejska instytucja...

Miłego popołudnia dziewczyny.
Trzymam kciuki za przeprowadzkę

I jeszcze pisałyście o dzieciach dwujęzycznych. Moi kuzyni urodzili się w Kanadzie, w domu mówi się u nich po polsku i kuzyn załapał od razu 2 języki bez problemu, a o rok młodsza kuzynka miała taką blokadę, że do 5 roku życia prawie nie mówiła. Ile oni się z nią najeździli po lekarzach, psychologach, podejrzewali,że nie słyszy, a ona nie umiała sobie poradzić z dwoma językami naraz

Edytowane przez muffinowe_love
Czas edycji: 2016-09-18 o 00:44
muffinowe_love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 08:14   #2836
aska8999
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Ja biore szczepienia na nfz i nic poza tym. Bede karmic piersia i watpie zeby czesto chorowal.
aska8999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 08:31   #2837
xjustyniaaax
Zakorzenienie
 
Avatar xjustyniaaax
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 244
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Dzien dobry

Wczoraj kupilam skladniki a dzis bede robic tego 3 bita ale to po obiedzie bo mama mnie zaprosila a ze maz w pracy to mu potem po drodze tez zawioze i nie musze gotowac
__________________
Marcelinka
xjustyniaaax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 08:43   #2838
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Witam się w ten deszczowy dzień Jak to jest możliwe, że po zjedzeniu dwóch burgerow ok. 22, rano budzę się głodna jakbym dwa dni nie jadła? 😱 #jakżyć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 09:03   #2839
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Nienawidzę zajadów, współczuję...
Masz anemię albo brałaś antybiotyki jakieś ostatnio?
nie ..
czasem mi sie zdarzaja i wlasnie katar dostalam..
takze mnie mama zarazila
Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Mi tez... Ale ja przeziebiona, oslabiona.. Ale wole to niz opryszczke
oo to ja tez opryszczki nienawidze!
Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
Ja biore szczepienia na nfz i nic poza tym. Bede karmic piersia i watpie zeby czesto chorowal.
ja sie tez nad tym zastanawiam..


Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 09:04   #2840
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Witam w 29tygodniu ☺ laseczki gdzie znajde kocyk minky w jakichs sieciowkach?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 09:19   #2841
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Witam sie z wami jeszcze z lozeczka
Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
Ja biore szczepienia na nfz i nic poza tym. Bede karmic piersia i watpie zeby czesto chorowal.
Tu sie nie zgodze. Mam 2 kolezanki- siostry. Jest miedzy nimi nieduza roznica wieku bo tylko 3 lata. Starsza siostra nie byla karmiona piersia. Byla poerwszym dzieckiem i jej mama choć bardzo chciała nie potrafila karmic(albo kolezanka nie potrafila ssac piersi-nie wiem), druga kolezanka- ta mlodsza byla karmiona piersia przez 1.5 roku, a mimo to ciągle chorowala i ma mega slaba odporność q porownaniu do tej starszej.
Ja bede karmic i wiem, ze to bedzie dla mojej corci najlepsze ale nie do konca tak jest, ze dziecko karmione piersia ma lepsza odpornosc.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:19 ---------- Poprzedni post napisano o 07:18 ----------

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Witam się w ten deszczowy dzień Jak to jest możliwe, że po zjedzeniu dwóch burgerow ok. 22, rano budzę się głodna jakbym dwa dni nie jadła? 😱 #jakżyć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ka zawsze tak mam. Jak jem po 22 torano budze sie mega glodna.

Dzis warzywka z serkiem wiejskim zjadlam na kolacje takze zdrowo

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 09:25   #2842
aska8999
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Na pewno takie dziecko ma leosza odpornosc jak jest karmione piersia niz gdyby nie bylo a w porownaniu do innych dzieci to moze byc roznie bo niektore maja lepsza pule genow. takie dziecko karmione piersia dostaje komorki odpornosciowe wraz z mlekiem matki, a takie karmione szticznie w ogole ich nie ma. Moze ta kolezanka miala jakis wrodzontly zespol niedoboru odpornosci ale to juz sa rzadkie przypadki wiec nie zakladam ze moje dziecko to bedzie mialo

Edytowane przez aska8999
Czas edycji: 2016-09-18 o 09:28
aska8999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 09:30   #2843
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

mojej siostry dzieci dluugo byly karmione piersia i no odpornosc byle jaka takze ja uwazam ze karmienie piersia a nie to moze jakiegos wielkiego znaczenia dla odpornosci nie ma..

ja chce zaszczepic na bezplatne a o tam tych pomysle popyyam i tyle.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 09:33   #2844
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
Na pewno takie dziecko ma leosza odpornosc jak jest karmione piersia niz gdyby nie bylo a w porownaniu do innych dzieci to moze byc roznie bo niektore maja lepsza pule genow. takie dziecko karmione piersia dostaje komorki odpornosciowe wraz z mlekiem matki, a takie karmione szticznie w ogole ich nie ma. Moze ta kolezanka miala jakis wrodzontly zespol niedoboru odpornosci ale to juz sa rzadkie przypadki wiec nie zakladam ze moje dziecko to bedzie mialo
Widze ze juz edytowalas, a chcialam sie odniesc do glupoty ktora napisalas dziecko juz w brzuchu matki od 30 tygodnia (o ile dobrze pamietam) dostaje komorki odpornosciowe przez lozysko, wiec to nie jest tak ze ich w ogole nie ma
W naturalnym mleku matki tez sa - dlatego to faktycznie moze wplywac lepiej na rozwoj dziecka, ale nie musi. Nie ma chyba jednoznacznej reguly

Ale jest jedna rzecz ktora sama zaobserwowalam (nie czytalam zadnych badan na ten temat ani nic, wiec ta wiedza nie jest medyczna tylko subiektywna dzieci karmione mm sa grube

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 09:33   #2845
aska8999
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Rat to jest udowodnione naukowe ze dzieci karkione piersia mniej choruja wiec po co mowic o prxykladach. Wiadomo ze sa wyjatki.
http://pediatria.mp.pl/karmienie-pie...dziecka-imatki

Edytowane przez aska8999
Czas edycji: 2016-09-18 o 09:36
aska8999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 09:34   #2846
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

No i dobra - z tego co mi mignelo -
Kaziowa - ogromne gratulacje obrony!
Itstoolate - bylas w szpitalu w tygodniu? Mam nadzieje ze juz wszystko dobrze

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 09:36   #2847
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

nie ma co gdybac kazdy zrobi co chce bedzie kaemic piersia krotko, dlugo, albo wcale
temat rzeka zapewne

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 09:38   #2848
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Musze was na spokojnie doczytac, bo kompletnie nie jestem na biezaco. Jakos tak obudzil sie we mnie wewnetrzny len i do tego doszedl bol kregoslupa i jakos tak... Zaniedbalam was nawet nie zaczelam sie uczyc do egzaminu :sciana: ale dzisiaj juz jest chlodno - mi sie lepiej zyje jak jest taka pogoda to mam nadzieje ze usiade dzisiaj po poludniu przed komputerem i was poczytam.
Bo do poludnia chce opracowac zagadnienia na egzamin
Takze do zas dziewczynki, melduje ze ze mna wszystko ok

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 09:38 ---------- Poprzedni post napisano o 09:36 ----------

Ps. Zaktualizowalam apke i nie umiem sie przyzwyczaic do nowego wygladu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 09:40   #2849
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
Widze ze juz edytowalas, a chcialam sie odniesc do glupoty ktora napisalas dziecko juz w brzuchu matki od 30 tygodnia (o ile dobrze pamietam) dostaje komorki odpornosciowe przez lozysko, wiec to nie jest tak ze ich w ogole nie ma
W naturalnym mleku matki tez sa - dlatego to faktycznie moze wplywac lepiej na rozwoj dziecka, ale nie musi. Nie ma chyba jednoznacznej reguly

Ale jest jedna rzecz ktora sama zaobserwowalam (nie czytalam zadnych badan na ten temat ani nic, wiec ta wiedza nie jest medyczna tylko subiektywna dzieci karmione mm sa grube

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To prawda, a po odstawieniu mm robia sie chude

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-18, 09:41   #2850
Emosz
Zadomowienie
 
Avatar Emosz
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 1 081
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
To poprosze porownam sobie ktory latwiejszy :P bo szkoda skladnikow jakby mialo nie wyjsc
Proszę

3bit

Składniki:
- herbatniki (ilość w zależności od wielkości blachy, ja kupuję 3 duże wagoniki w biedronce, takich standardowych małych paczek to ok 8-10)
- miseczka z mlekiem do moczenia herbatników
*Masa budyniowa:
- 2 opakowania budyniu
waniliowego lub śmietankowego (niesłodzonego)
- mleko
- 2 łyżki cukru
- 1/4 margaryny
*Masa krówkowa:
- puszka gotowej masy krówkowej
*Masa śmietankowa:
- 500 ml śmietany 30%
- 2 opakowania cukru waniliowego
- 2 śmietanfixy

Masę budyniowa nastawiasz jako pierwszą żeby zdążyła trochę ostygnąć. Robisz budyń według wskazówek na opakowaniu, wszystko w ilościach jak na jedno opakowanie ale w szklance z mlekiem rozrabiasz oby dwa opakowania żeby później uzyskać gęstą masę. Gdy budyń będzie gotowy odstawiasz go żeby ostygł.

W międzyczasie blachę wykładasz papierem do pieczenia i jako pierwszą warstwę układasz na niej herbatniki, każdego przed ułożeniem moczysz w małej miseczce z mlekiem. Na to wykładasz masę krówkową z puszki. Potem kolejna warstwa herbatników zamoczonych w mleku. Budyń powinien być już teraz ciepły a nie gorący, bierzemy margarynę i ucieramy ją z budyniem na gładką masę, masa budyniowa wędruje na blachę a na nią kolejną warstwa z herbatników.

Śmietanę ubijamy, ubijając dodajemy cukry waniliowe i śmietanfixy. Gdy już będzie sztywna wykładamy ją na herbatniki, górę ciasta można posypać kakao.

Gotowe ciasto odkładamy do lodówki żeby wszystko się przegryzło po 1-2h można już je testować


Mam nadzieję, że w miarę sensownie to napisałam

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Witam się w ten deszczowy dzień Jak to jest możliwe, że po zjedzeniu dwóch burgerow ok. 22, rano budzę się głodna jakbym dwa dni nie jadła? 😱 #jakżyć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kaziowa widocznie teraz musisz zjeść kolejne dwa
Emosz jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-04 10:33:57


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.