|
|
#1201 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;65626481]I mąka ziemniaczana - można w niej kąpać, można używać jako zasypki.[/QUOTE] Stosujemy. Na razie nie ma poprawy. Za to ja od rana biegunka, mdłości i jest mi zimno. Mam nadzieję że to zatrucie nie wirus i że nic ode mnie nie złapie. |
|
|
|
|
|
#1202 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Nawet jeśli to wirus, to Twój organizm właśnie wytwarza przeciwciała, które serwujesz swojemu dziecku w mleczku.
|
|
|
|
|
#1203 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
Perse ma rację, swoim mlekiem chronisz dziecko, karm nawet mając gorączkę.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
|
#1204 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Myślę że teraz już tylko maść że sterydem.
On po kilka godzin się wietrzy od wczoraj. |
|
|
|
|
#1205 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Ale to tak ze 3 dni.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
#1206 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
mleko go chroni |
|
|
|
|
|
#1207 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 314
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
A używasz czegoś z cynkiem? U mojej tylko pogarszało sprawę. Spróbuj jeszcze Maść Pięciornikową.
__________________
Bo jestem kluską, po prostu kluską Choć bardzo staram się, wyglądać na istotę ludzką Tak naprawdę jestem pierogiem |
|
|
|
|
#1208 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
Mam bepanthen extra, alantan, linomag. Byliśmy u lekarza i dostaliśmy maść ze sterydem, hydrokortizon. Ja mam zakaz mleka i jajek, co robię od wczoraj. |
|
|
|
|
|
#1209 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Najlepiej tak: przewijak dosunąć do ściany, główkę ułożyć tak, by dotykała ścinę, dziecko prosto w linii. Prostujesz nóżki na chwilkę i mierzysz centymetrem krawieckim. Bardzo przydaje się pomoc drugiej osoby. Można mierzyć na śpiąco ;-) Mierzysz dziecko 3 razy, bierzesz średnią z wyniku. Najdokładniejszy pomiar jest rano, gdy kręgosłup jest wypoczęty po nocy. Dobrze, żeby dziecko miało wcześniej sprawdzone bioderka czy wszystko jest ok. Jeśli nie są prawidłowe to nie wolno prostować nóżki.
Noworodki mierzy się inaczej: po krzywiznach, od czubka głowy do kości krzyżowej, potem do dołu podkolanowego i do pięty. |
|
|
|
|
#1210 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 958
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#1211 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Favianna ja na mega odparzenia (które nie zdarzały się na szczęście często) stosowałam krem z Nivei.
A jeszcze bym spróbowała posmarować trochę własnym mlekiem. Wiem, szamański sposób, ale mleko działa m.in. przeciwbakteryjnie, ja tam jestem fanką korzystania z niego ile można ![]() Np. gdybym teraz miała drugie dziecko kp, to na pewno dolewałabym Artkowi mojego mleka do czegoś tam, np. do kakao. |
|
|
|
|
#1212 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Favianna polecam dolewać swojego mleka do kąpieli t najlepszy z istniejących emolientów.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
#1213 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Odszczekuję wszystko, co pisałam o kp w restauracji.
Ostatnio dwukrotnie karmiłam w ogródkach i gdybym musiała nakarmić w środku przy stoliku, to bym to zrobiła bez skrupułów. Tyle, że oczywiście maksymalnie dyskretnie, w sensie - pierś zasłonięta cała.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
#1214 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#1215 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
Teraz kilka razy z rzędu się trafił wypad i dwukrotnie synek zażądał jedzenia, nie miałam żadnych oporów i w środku też bym nie miala. A wcześniej wydawało mi się, że chyba bym nie nakarmiła przy stoliku w środku.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
|
#1216 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Gród Króla Kraka
Wiadomości: 774
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Help, córka prawdopodobnie przechodzi skok rozwojowy, Dzisiaj kończy 8 tygodni. Mamy problem z karmieniem - albo nie pozwala się w ogóle przystawić do piersi i bardzo się złości, albo po przystawieniu possie ok 6-8 minut i odrywa się z płaczem, po czym dalsze proby przystawienia nic nie dają. Chętnie je tylko wieczorem lub w nocy - ewentualnie gdy jest już baardzo głodna, ale i tak nie spędza przy piersi zbyt dużo czasu. Staram się ją przystawiać częściej, żeby choć cokolwiek zjadła. Dwa pytania:
1) jak opanować takie "cyrki" przy karmieniu? 2) jak przy okazji nie zahamować laktacji? (dziecko mniej ssie albo nie chce wcale, nic nie daje nawet karmienie chodząc, bo nie pozwala się przystawić).
__________________
Pani mecenas z niebieskim żabotem - mission completed 21 lipca 2012 godz. 16 ![]() 16 marca 2015 "nie widzę akcji serca" 10 tc 1 sierpnia 2016 godz. 18. Nasza Asieńka |
|
|
|
|
#1217 |
|
Winter is coming
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Większemu dziecku te 6-8 min może wystarczyć do najedzenia się. Moja mniej więcej tyle czasu je, tylko wieczorne karmienie jest nieco dłuższe. Histerie to też norma, jak będzie głodna to zje ;] jeśli przybiera prawidłowo to bym się nie przejmowała. Z laktacją też się nic nie stanie, przynajmniej z moją się nic nie stało a też to przerabiałam.
__________________
Edytowane przez velika Czas edycji: 2016-09-26 o 19:44 |
|
|
|
|
#1218 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
U mnie działało też karmienie "na chodząco". Normalna sprawa, z pierwszym dzieckiem i z drugim przerabiałam to samo.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
|
#1219 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
U nas mniej więcej właśnie w okolicy 2-3 miesiąca zaczęło sie karmienie tylko i wyłącznie w sypialni, po cichu, (ewentualnie szumiś) na leżąco, a córka miała pieluszkę na oczkach
nie można było sie odezwać, zaraz była histeria i płacz. Skok rozwojowy plus jakies większe bodźce i nie dało sie nakarmić Swoją droga nigdy nie karmiłam chodząc ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1220 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
Teraz mam 2,5 miesięcznego 6 kg klocuszka i wyrabiam mięśnie. ;PRytm kroków uspokaja.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
|
#1221 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
wika 6 kg? No to zostaliśmy nieco w tyle
![]() Ja np. wczoraj karmiłam w restauracji i lekki stresik zawsze mam czy kelnerka nie zwróci uwagi jak zauważy ![]() Zawsze wybieram stolik przy ścianie i siadam tyłem do ludzi tak na wszelki wypadek. Póki co nic takiego się nie wydarzyło pomimo, że karmiłam w wielu miejscach, bo miesiąc temu byliśmy na 2-tygodniowych wakacjach nad morzem
|
|
|
|
|
#1222 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Cytat:
Igi z tego rozmiaru pomału wyrastał w wieku 8 miesięcy.. Jestem w totalnym szoku, pierwszy w 3 centyl wskoczył mając 10 miesięcy. Gdybym widziała naszego pączka na ulicy, to bym nie uwierzyła, że jest wyłącznie kp. Dużo zdrowia dla Was.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
|
#1223 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 468
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Madzionella- ja karmiłam na chodząco. Moja takie cyrki przy piersi robiła średnio raz na 2 miesiące. Jak boisz się że stracisz pokarm to po prostu odciągaj póki laktacja się nieustabilizuje.
Dziewczyny a ja chciałabym poruszyć jeszcze temat długości karmienia tzn. Jak długo karmicie/ karmiłyście piersią i dlaczego przestaliście? Byłam dziś u ginekologa na kontroli i najpierw wkurzyła mnie pielęgniarka bo jak powiedziałam że karmię już 14 miesięcy to spytała się czy przyszłam po tabletki na zatrzymanie laktacji. Potem moja ginekolog była zdziwiona że jeszcze karmie. A na koniec kobieta w ciąży wtrąciła się w poczekalni do mojej rozmowy i stwierdziła że to już przesada tak długo karmić. Oczywiście nie wspominam już tu o niektórych moich koleżankach które za każdym razem gdy karmię dziecko na spacerze pytają się dlaczego jeszcze karmię jak jest modyfikowane. Przyszłam dziś z tej przychodni i normalnie się poryczałam. Siostra tez mi mówi: Po co jeszcze karmisz jak masz tyle litrów mleka zamrożonego. Ja nie wyobrażam sobie przestać karmić na chwilę obecną bo po pierwsze lubię tę bliskość kiedy karmię piersią po drugie córa w nocy budzi się z płaczem i tylko pierś ją uspokaja a po 3 wierzę że dzięki temu że ją karmię mala od urodzenia ani razu nie była chora. Uf. Sorry za taki długi post ale chyba tu tylko mogę się wyżalić bo prócz mojego męża nikt mnie nie wspiera w tej kwestii.
__________________
Jak nie Ty to kto mi został? To całe życie, jak słona kropla. |
|
|
|
|
#1224 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Ja kp(i) 2,5 roku i trochę żałuję, że przestałam, bo też święcie wierzę w dobroczynną moc mleka. Syn dwa miesiące po tym, jak przestał pić moje mleko, dostał pierwszy w życiu antybiotyk
Być może to zbieg okoliczności, ale wcześniejsze infekcje przechodził szybko i bezboleśnie.I tak długo karmiłam, męczyło mnie już potem siedzenie na laktatorze nawet te 15 minut, ale gdybym teraz miała jeszcze raz decydować, to chyba karmiłabym do oporu. Nie przejmuj się gadaniem ludzi. Ty sama wiesz, co jest dla Twojego dziecka najlepsze. |
|
|
|
|
#1225 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Mnie się moja tesciowa przy kazdej wizycie pyta ze zdiwieniem - to Ty JESZCZE karmisz?! (9,5 mca)
Mama z kolei pochwala, jak jej ostatnio powiedzialam, ze do 2 r.z. nawet jest zalecane (i dluzej) to nie byla jakos zdziwiona. |
|
|
|
|
#1226 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
marsi, ja kp córkę 17 miesięcy. też się nasłuchałam (na szczęście nie od lekarzy i innych pracowników służby zdrowia, a bardziej od jakiś sąsiadek, znajomych itp.). Ale to ja zdecydowałam o tym, kiedy kończę kp, a nie ktoś
|
|
|
|
|
#1227 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 314
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Mi minęło w piątek 3 lata kp. Jeszcze nie kończymy.
Urolog się mnie niedawno pytał czy moje dziecko je jeszcze coś innego niż mleko, jakieś heheszki z pielęgniarką. Mąż stwierdziła , że miałam powiedzieć, że tylko mleko i trawę, takie eko karmienie. Córka dostała pierwszy antybiotyk jak miała 2,5 miesiąca więc tak na nią chyba mleko nie działa. Ale widziałam jak lekko przechodziła jelitówkę kiedy pół rodziny dosłownie umierało.
__________________
Bo jestem kluską, po prostu kluską Choć bardzo staram się, wyglądać na istotę ludzką Tak naprawdę jestem pierogiem |
|
|
|
|
#1228 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Ja karmiłam starszego syna 2 lata i miesiąc. Odstawiłam, bo miałam problem z zajściem w kolejną ciążę, a nie chciałam dużej różnicy wieku między dziećmi. W dyskusje na temat karmienia piersią "tak dużego" dziecka nie chciało mi się wdawać i po prostu urywałam temat, chociaż też spotykałam się z niezbyt przychylnymi komentarzami. Olewałam je po prostu, bo nie chciało mi się rozmawiać z kimś, kto nie ma absolutnie żadnego pojęcia o temacie.
Co do odporności, to też szczerze wierzę, że kp w jakiś sposób pomaga mojemu dziecku. W wieku 15 miesięcy poszedł do żłobka i wprawdzie chorował, ale myślę że nieco mniej niż przeciętne dziecko. Nie było też nigdy potrzeby stosowania antybiotyku. Raz przyniósł jakąś jelitówkę ze żłobka, to zwymiotował dwa razy i pół dnia miał biegunkę a ja z mężem umieraliśmy w męczarniach
__________________
R 08.2013, K 09.2016 |
|
|
|
|
#1229 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Karmiłam praktycznie do dnia porodu, no - tydzień przed
czyli 2 lata, 2 miesiące i 2 tygodnie.Karmiłabym w tandemie, ale starszemu przestało smakować.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
#1230 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 468
|
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)
Dzięki dziewczyny za wsparcie
dla mnie najlepiej by było jakby córka sama się odstawiła od piersi, a nie, że ja ją odstawiam. Choć mam nadzieję, że szybko to nie nastąpi. Mnie akurat odciąganie nie męczy, bo zawsze czytam książkę jak odciągam (choć już nie odciągam, bo nie mam miejsca w zamrażalce). A czas kiedy karmię córkę też umilam sobie czytaniem książek także jakbym zrezygnowała to prócz tej bliskości brakowałoby mi również czasu na relax i czytanie
__________________
Jak nie Ty to kto mi został? To całe życie, jak słona kropla. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:41.

















Teraz mam 2,5 miesięcznego 6 kg klocuszka i wyrabiam mięśnie. ;P
Być może to zbieg okoliczności, ale wcześniejsze infekcje przechodził szybko i bezboleśnie.
