Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;) - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-02-14, 17:56   #691
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez gosiaczek6 Pokaż wiadomość
wczoraj sie pokłóciliśmy
opierd**** mnie nie wiem do teraz za co, najechał na mnie z byle powodu
dzis traktował mnie jak powietrze w autobusie, w szkole<chodzimy do jednej szkoly ale do innych klas>nie odezwał sie słowem do mnie nawet na mnie nie spojrzał nie napisał nawet dzis zadnego esa z okazji walentynek....to koniec, czuje to

kochana nie martw się... może on tak specjalnie, żeby wieczorem zrobić Ci jeszcze większą niespodziankę z okazji walentynek? zobaczysz, będzie dobrze... coś tak pięknego jak miłość nie może skończyć się zwykłym zaprzestaniem odzywania się do siebie... trzeba myśleć pozytwnie, nie ma się co martwić na zapas trzymam kciuki, aby wszystko się ułożyło!
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 17:58   #692
gosiaczek6
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek6
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 15 262
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

nie bede do niego dzwonic dziś, jutro wieczorem zadzwonie moze mu przejdzie
nie ide do szkoly jutro, nie bedziemy się widzieć
i to nie jest niespodzianka jestem teraz na gadu on teraz i sie nie odzywa...
gosiaczek6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 18:02   #693
klaudens
Zakorzenienie
 
Avatar klaudens
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 13 424
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez Insomnia89 Pokaż wiadomość
Ale fajniusia Ja poszłam na łatwiznę i wszystko kupiłam.

Dokupiłam świeczki w kształcie serca o świetnym zapachu, serca na patyku i różne takie duperelki... atmosferka w moim pokoju walentynkowa, szkoda tylko, ze jutro tego romantyzmu nie będzie pełną parą, bo mama za ścianą....



Gratuluję Jak sobie pomyślę, że u mnie jeszcze 7 miesięcy do takiej pięknej rocznicy, to jakoś wydaje mi się to odeległe jak stąd do Plutona
My ciągniemy do 2 lat Jeszcze 5 miechów , daalekooo
A Walentynka moja podobała mu się hihihi

Cytat:
Napisane przez wywloczka Pokaż wiadomość
A u mnie do rocznicy hmm.. chyba półtora miesiąca... ciekawe czy TŻ pamięta.. hmm... faceci to o takich rzaczach to nie pamiętają... hehe






A ja jestem zmęczona... hehe... wróciłam ze szkoły.. zaczęłam oglądać jakiś film.. w połowie usnęłam... ( na krześne ) a później drzemka na łóżku.. hehe... później pojechalismy do kamerzysty, żebym ocenzurować nasz filmik... potem oczywiście "kolacyjka" czyli wbiliśmy na pizze.... i tak wróciłam nie dawno do domu... hehe... padam na twarz.. lekcje nie tknięte... hehe...
A dzisiaj babka od polaka jape darła bo nikt "cudzoziemki" nie przeczytał... tylko każdy "medaliony" (bo zadała dwie lektury na dziś ) hehe
Jak jak się kocham obijać... i nic nie robić...
Moj przez 19miesiecy zapomniał tylko o jednej A my jestesmy smieszni, bo kiedyś ja czekałam aż on coś powie ze tyle i tyle jestesmy ze sobą a tu nic . Bylismy na plazy , jakos oboje bez humorów. On nagle z siatki wyjmuje bukiet mowiac do mnie "ZAPOMNIAŁAS ! " a ja pamietałam kazde z nas czekało na pierwszy ruch

Ja dziś najeżdżałam na babke od angola .
Poniedziałek - poprawa dla całej klasy modalnych
Sroda- spr.z kartki a4 czesc 3 frajzali
czwartek-spr ze słowek z działu podrozowanie + dla calej klasy poprawa z frajzali czesc 2

pooo .. kichało ją


Cytat:
Napisane przez Insomnia89 Pokaż wiadomość
Zaskoczę Cię, bo mój TŻ o wszystkich rocznicach pamięta My mamy miesięcznice 21. 20 stycznia leżymy i się mnie pyta czy pamiętam co jest jutro... ja zadowolona z siebie mówię, że oczywiście, że dzień babci jest 21 stycznia. A on się na mnie sfochował, że nie pamiętam, że mija nam 4 miesiące

Ja też uwielbiam się lenić - moje ulubione zajęcie Obijam sie zawsze do 23 albo i później i dopiero siadam do lekcji i tak mi się schodzi do 3, bo jeszcze w międzyczasie muszę kupę "ważnych" rzeczy zrobić...
haha dobre to z Dniem babci

Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość
ja też Wam kochane życze szczęśliwych Walentynek i pełno miłości każdego dnia. Wierszyka nie napisze bo szczerze to mi się nie chce ;p
Ja swoją mamę wysyłam dziś z koleżankami do kina a potem na obiad i piwko. One samotna jej facet w Szkocji to niech się wyszaleje kobieta ;p a ja przy okazji skorzystam bo mam wolną chate i mój TŻ wychodzi dzić wcześniej z pracy...


Oglądam właśnie dzień dobry tvn jak się zaręczają na antenie... i rycze jak głupia ale to nie tylko ja bo Dorota Welmanteż ;p Nie wiem czemu ale taki rzeczy strasznie mnie wzruszają.
Kurczę chciałam to obejrzec ale musialam być w szkole no ,Grr może gdzieś na necie bedzie

Cytat:
Napisane przez niqska Pokaż wiadomość



wczoraj dowiedzialam sie ze 5 6 7 marca mam probna mature znow :/


oj poleniuchowałabym sobie

Edit
właśnie tż napisał mi że ni ebędzie dziś seksu :/ jak miło...

nienawidze walentynek
Też w tym samym tygodniu mam maturę próbną . Może znowu jakieś przecieki będą ?
Czemu z sexu nici ?
U nas tez bez , bo rodzice

Cytat:
Napisane przez gosiaczek6 Pokaż wiadomość
dzis walentynki a moj TZ mnie chyba zostawił

załamałam się
Nie wierzę w to ! Na pewno tak nie jest !!

Cytat:
Napisane przez gosiaczek6 Pokaż wiadomość
wczoraj sie pokłóciliśmy
opierd**** mnie nie wiem do teraz za co, najechał na mnie z byle powodu
dzis traktował mnie jak powietrze w autobusie, w szkole<chodzimy do jednej szkoly ale do innych klas>nie odezwał sie słowem do mnie nawet na mnie nie spojrzał nie napisał nawet dzis zadnego esa z okazji walentynek....to koniec, czuje to
Może on czeka na Twoj ruch ? Wyslij pierwsza mu eska .

Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość
wiem z własnego doświadczenia że faceci mają taki gorsze dni... kompletnie nie da się ich zrozumieć i wybuchają o byle co. Oni mają okres tylko my mamy fizyczny a oni psychiczny bardziej. I ich jest chyba bardziej nie znośny. Mój TŻ też ma takie dni. Najgorzej jak wybuchnie o coś co mu nigdy dotąd nie przeszkadzało. Tyle razy się już prawie rozstawaliśmy, ostanio nawet całkiem serio a teraz jest ok. Więc może i u Ciebie tak będzie
O boże prawda. Moj tż czasami jest nie do zniesienia. Zawsze się nabijam ze ma wtedy okres .

Cytat:
Napisane przez wywloczka Pokaż wiadomość
Chwalcie się dziewczyny co dostałyście z okazji dzisiejszego święta

bo ja nic... eee no dobra sms z życzeniami od TŻ
A ja dostałam od tatusia tulipanka , od mamusi czekoladki w takim pojemniku aluminiowym sercu z teravity

A od tż jak na razie .. uwaga uwaga - zwykłe jabłko z napisem Kocham Cie - przecudne - dodaje fotki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg sss.JPG (19,0 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Obraz 031.jpg (39,1 KB, 2 załadowań)
klaudens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 18:08   #694
kiss16
Raczkowanie
 
Avatar kiss16
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 75
GG do kiss16 Send a message via Skype™ to kiss16
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

sliczne to jablko az szkoda je zjesc....jestem pod wrazeniem pomyslu
kiss16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 20:12   #695
werg7
Zakorzenienie
 
Avatar werg7
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 292
GG do werg7
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

to jabłko tak smakowicie wygląda... widziałam kiedyś takie fajniutki prezent.
__________________
Każdego dnia nadajesz memu życiu nowy sens
z TOBĄ mogę iść po jego kres!!!

werg7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 21:02   #696
wywloczka
Zakorzenienie
 
Avatar wywloczka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: czasem TAM często TU :D
Wiadomości: 8 150
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Jabłuszko sliczne ... żal je będzie zjeść...
__________________
A jeśli życie to sen z którego budzisz się gdy zasypiasz ?

Całkiem optymistycznie. Mimo, pomimo i wbrew...


Po prostu WŁÓKI

wywloczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 21:19   #697
Karolcia2401
Zakorzenienie
 
Avatar Karolcia2401
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: dziwny świat
Wiadomości: 4 039
GG do Karolcia2401
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez siokoladka Pokaż wiadomość
hohoho nowe to sporo kosztuje ale jest ci u nas ich pod dostatkiem kupcie sobie z widoczkiem na morze

Chociaz nie powiem twoja Częstochowa zwłaszcza nocą rewelacja najlepsza pizze w życiu zjadłam własnie tam
cieszę się

Cytat:
Napisane przez wywloczka Pokaż wiadomość
Chwalcie się dziewczyny co dostałyście z okazji dzisiejszego święta

bo ja nic... eee no dobra sms z życzeniami od TŻ
a ja jednak się widziałam z moim tż i nawet seksik był krótki i dostałam takie serduszko z milki ale normalnie to z czekolady jest, a ja mimo że czekolade kocham jesć kilogramami to szkoda mi tego ruszyć, bo ono takie wielkie i śliczne

Cytat:
Napisane przez wywloczka Pokaż wiadomość
No to w tym wypadku to faktycznie nie ma się czym dziewczyna załamywać...
Bo np. u mnie w szkole, dziewczyna która chodzi do 2 kl. jest w ciąży.. za rok matura, tutaj będzie już dzidziuś... ślubu nie weźmie bo jeszcze niepełnoletnia... i w dodatku ojciec jej zmarł.. więc dziewczyna ma nie za ciekawie...

Ale moim zdaniem tragednia to jest u dziewczyny (którą znam) która ma teraz lat chyba 18... więc opowiem jej historię... gdzieś tak 2 lata temu zaszła w ciąże... oboje z chłopakiem chcieli tego dziecka choć była bardzo młoda... ale jej chłopak zginął... i tu już jest tragedia... mieszkała z matką bo ojciec od nich odszedł... (dawno nie wiem kiedy) marzyli oboje z chłopakiem o dziecku, o ślubie, mieli piękne plany na przyszłość...
urodziła sobie tego dzidziusia , koleżanka widziała , mówi, że śliczny szkrab jednak spokoj zakłucił ojciec... ok. pół roku temu zjawił się z samego rana... zastrzelił jej matkę a następnie siebie... na oczach tej biednej dziewczyny... została sama... niespełna 18 letnia dziewczyna wychowująca ok roczne dziecko ...
słyszałam osatnio, że jej siostra rozwiodła się z mężem (mieli jedno dziecko) i teraz mieszkają we dwie z dzieciakami... to jest dopiero życie... aż mi się smutno zrobiło... ;(
ło matko... ciarki po plecach... straszne to... podziwiam dziewczynę, że ma siłę jeszcze na cokolwiek...

Cytat:
Napisane przez klaudens Pokaż wiadomość
My ciągniemy do 2 lat Jeszcze 5 miechów , daalekooo
A Walentynka moja podobała mu się hihihi
ja już po 2 rocznicy i teraz ciągniemy do 3 walentynka śliczna, dziewczyna śliczna, to co się chłopak miał nie cieszyć
Cytat:
Napisane przez klaudens Pokaż wiadomość
Moj przez 19miesiecy zapomniał tylko o jednej A my jestesmy smieszni, bo kiedyś ja czekałam aż on coś powie ze tyle i tyle jestesmy ze sobą a tu nic . Bylismy na plazy , jakos oboje bez humorów. On nagle z siatki wyjmuje bukiet mowiac do mnie "ZAPOMNIAŁAS ! " a ja pamietałam kazde z nas czekało na pierwszy ruch
słodko u mnie się też nie zapomina, chociaż jakoś szczególnie tego nie obchodzimy, po prostu dajemy sobie buziaka z tekstem "no to kolejny miesiąc ze sobą wytrzymaliśmy" :P to już taki standardzik ostatnio
Karolcia2401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 21:20   #698
Karolcia2401
Zakorzenienie
 
Avatar Karolcia2401
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: dziwny świat
Wiadomości: 4 039
GG do Karolcia2401
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez klaudens Pokaż wiadomość
Ja dziś najeżdżałam na babke od angola .
Poniedziałek - poprawa dla całej klasy modalnych
Sroda- spr.z kartki a4 czesc 3 frajzali
czwartek-spr ze słowek z działu podrozowanie + dla calej klasy poprawa z frajzali czesc 2

pooo .. kichało ją
fatycznie ją po...kichało... ja tak mam z niemieckim, ale to tylko mnie tak tępi bo sama jedna w grupie mojej zdaję niemiecki i nie dość że mam się uczyć tego co cała grupa, dodatkowe prace domowe mam i jeszcze miałam się nauczyć właśnie na jutro 200stronnicowej ksiązki... :/ całej w słowkach i zwrotach... no po...kichana jakaś ona jest... umiem może z 3 strony :P i będę się kłocić jutro, bo ja po prostu nie daje rady... i tłumaczę jej ciągle, że mam korki z niemieckiego i na nich się uczę do matury i na tym też mi zadają dodatkowe rzeczy do nauki i powtórzeń a ta krowa moja ze szkoły nie rozumie... jak grochem o ściane normalnie... :/ mam nadzieje ze jutrzejszy niemiecki nie skończy się źle dla którejś z nas :P

Cytat:
Napisane przez klaudens Pokaż wiadomość
O boże prawda. Moj tż czasami jest nie do zniesienia. Zawsze się nabijam ze ma wtedy okres .
no ja też mojemu tak mówie bo normalnie czasem ma takie jazdy jakby nie wiem co z sobą zrobił :P

Cytat:
Napisane przez klaudens Pokaż wiadomość
A ja dostałam od tatusia tulipanka , od mamusi czekoladki w takim pojemniku aluminiowym sercu z teravity
z rodzicami się jeszcze nie widziałam więc nie wiem, ale raczej nie dostanę nic...

Cytat:
Napisane przez klaudens Pokaż wiadomość
A od tż jak na razie .. uwaga uwaga - zwykłe jabłko z napisem Kocham Cie - przecudne - dodaje fotki
śliczne to tak jak z tym moim czekoladowym serduszkiem aż szkoda zjeść

Kochane trochę późno już ale wszystkiego najlepszego z okazji walentynek dużo miłości, czułości, namiętności no i wiecie czego jeszcze ;* no i wspaniałych tż przyszłych i obecnych a dla tych którym się coś skończyło mam taką złotą myśl mojej mamy: "nie warto się przejmować tym który był, tylko czekać z niecierpliwością na tego który przyjdzie...bo skoro uciekł, to nie jest wart..."
Walentynkowe buziaki

a i przepraszam za post, pod postem, ale to dalszy ciąg była mi inaczej wyskakiwało że mam za duzo emotkow
Karolcia2401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 21:20   #699
paulina4018
Zadomowienie
 
Avatar paulina4018
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 165
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Mam nadzieje ze chociaz wam te walentynki minely lepiej bo ja ich raczej nie zaliczam do udanych

Śliczne jabluszko i zazdroszcze ze masz takiego pomyslowego TŻ
paulina4018 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 21:31   #700
wywloczka
Zakorzenienie
 
Avatar wywloczka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: czasem TAM często TU :D
Wiadomości: 8 150
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez Karolcia2401 Pokaż wiadomość

ło matko... ciarki po plecach... straszne to... podziwiam dziewczynę, że ma siłę jeszcze na cokolwiek...

Tak dokładnie.... historia straszna... a jednak prawdziwa..
Również ją bardzo podziwiam. Bo tak wiele już w życiu przegrała, tak wiele straciła..



paulina4018 nie przejmuj się... ja również nie zaliczam ich do jakichś udanych... wogóle smutno mi bo nie dość, że się nie widziałam z tż to jeszcze się poprztykaliśmy... niby nic wielkiego.. ale jednak nie lubię się z Nim kłócić... i chcę się pogodzić a On nic i nic...
__________________
A jeśli życie to sen z którego budzisz się gdy zasypiasz ?

Całkiem optymistycznie. Mimo, pomimo i wbrew...


Po prostu WŁÓKI

wywloczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 21:33   #701
Karolcia2401
Zakorzenienie
 
Avatar Karolcia2401
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: dziwny świat
Wiadomości: 4 039
GG do Karolcia2401
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

paulina4018, czemu ? co się stało ?
Karolcia2401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 21:53   #702
siokoladka
Zakorzenienie
 
Avatar siokoladka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 6 361
GG do siokoladka
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez klaudens Pokaż wiadomość





Ja dziś najeżdżałam na babke od angola .
Poniedziałek - poprawa dla całej klasy modalnych
Sroda- spr.z kartki a4 czesc 3 frajzali
czwartek-spr ze słowek z działu podrozowanie + dla calej klasy poprawa z frajzali czesc 2

A od tż jak na razie .. uwaga uwaga - zwykłe jabłko z napisem Kocham Cie - przecudne - dodaje fotki
Dzięki Bogu że ja już jakis czas temu skonczyłam materiał z angola
teraz tylko 2h mówienia w tygodniu pozostałe 2 powtórki słownictwa i tego jak np pisze sie list formalny wiec luz

Jabłko masakrycznie piękne Takie proste rzeczy są najpiekniesze;]



A dzisiejszy dzien uh uh coś pięknego Po wyjściu ze szkoły czekała już na mnie moja karoca na siedzeniu pasażera moje ukochane żółto-czerwone tulipany ułożone w przepiękny bukiet i cudaśna walentynka. Niby banalnie ale cieszy. Next kino no a później wiadomo ciężko sie było od TŻta oderwać od 16do21 wylegiwaliśmy sie w moim wielkim łóżku zajadajac smakołyki i zaczepiając sie nawzajem ;D

Alleluja ze jutro mam tylko 4 lekcje
siokoladka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 21:53   #703
paulina4018
Zadomowienie
 
Avatar paulina4018
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 165
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

nie ma o czym mowic.. woczraj sie poklocilam z TZem dzis bylo jeszcze gorzej... mialm ochote juz to skonczyc. a jego prezent dla mnie... heh byl "boski" musialam isc z nim do kwiaciarrni po roze i czekac na niego 10 minut na mrozie az wyjdzie z tej kwiacairni.. juz chociaz mogl sie posiewcic i isc po nia sam heh.. wiec tylko pozazdroscic tym dziewczyna ktore maja bardziej pomyslowych TZow

tak w ogole to jak spedzilyscie ten dzien?
paulina4018 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 21:57   #704
werg7
Zakorzenienie
 
Avatar werg7
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 292
GG do werg7
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

mój TŻ przeszdł dziś samego siebie... zwolnił się z pracy 3 godziny wcześniej to ja zrobiłam pyszny obiadek, czekam na niego do stołu nakryte, winko, świece i wogóle naprawde się postarałam. Pisze po 1,5 godziny kiedy będzie to mi odpisał że nie długo. Mija kolejna godzina pisze gdzie jest bo już mi się odechciało tego czekania a on do mnie wyjrzyj przez okno patrze przez o0kno a on pije piwo z bratem pod moim oknem. Rozumiecie to??? czekam na niego tyle czasu a on sobie piwo na ławce pije. Jakby nie mógł napisać że tak prędko nie przyjdzie. Jak to zobaczyłam to sprzątnęłam wszystko ze stołu zresztą i tak obiad już dawno ostygł. Przyszedł dał mi kwiaty i myślał że wszystko ok więc mówie że nie jest ok bo chociaż jakieś przepraszam by się należało a ten co zrobił: WYSZEDŁ. Na szczęście potem wrócił i już było w miare ok i romantycznie aczkolwiek felerny początek popsuł całą atmosfere. Jeszcze się dziwił o co ja mam do niego pretensje...
__________________
Każdego dnia nadajesz memu życiu nowy sens
z TOBĄ mogę iść po jego kres!!!

werg7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 22:08   #705
wywloczka
Zakorzenienie
 
Avatar wywloczka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: czasem TAM często TU :D
Wiadomości: 8 150
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość
mój TŻ przeszdł dziś samego siebie... zwolnił się z pracy 3 godziny wcześniej to ja zrobiłam pyszny obiadek, czekam na niego do stołu nakryte, winko, świece i wogóle naprawde się postarałam. Pisze po 1,5 godziny kiedy będzie to mi odpisał że nie długo. Mija kolejna godzina pisze gdzie jest bo już mi się odechciało tego czekania a on do mnie wyjrzyj przez okno patrze przez o0kno a on pije piwo z bratem pod moim oknem. Rozumiecie to??? czekam na niego tyle czasu a on sobie piwo na ławce pije. Jakby nie mógł napisać że tak prędko nie przyjdzie. Jak to zobaczyłam to sprzątnęłam wszystko ze stołu zresztą i tak obiad już dawno ostygł. Przyszedł dał mi kwiaty i myślał że wszystko ok więc mówie że nie jest ok bo chociaż jakieś przepraszam by się należało a ten co zrobił: WYSZEDŁ. Na szczęście potem wrócił i już było w miare ok i romantycznie aczkolwiek felerny początek popsuł całą atmosfere. Jeszcze się dziwił o co ja mam do niego pretensje...
Coraz bardziej utwierdzam się w tym, że faceci to mają gorsze humory od bab.. hehe... Zawsze się tam mówi, że baby to humorzaste i takie tam... a chłopyy to niby nie... oj...
Tak samo jak Twój TŻ tak i mój ma różnego rodzaju akcje...
Jest strasznie niepunktualny.... a to mnie wręcz doprowadza do szału... bo wg. niego jak się spóźni 1,5 godziny to nic się nie stało... a mnie tam za przeproszeniem szlag już trafia jak na Niego czekam...
__________________
A jeśli życie to sen z którego budzisz się gdy zasypiasz ?

Całkiem optymistycznie. Mimo, pomimo i wbrew...


Po prostu WŁÓKI

wywloczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 22:12   #706
klaudens
Zakorzenienie
 
Avatar klaudens
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 13 424
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez wywloczka Pokaż wiadomość
Jabłuszko sliczne ... żal je będzie zjeść...
Cytat:
Napisane przez kiss16 Pokaż wiadomość
sliczne to jablko az szkoda je zjesc....jestem pod wrazeniem pomyslu
Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość
to jabłko tak smakowicie wygląda... widziałam kiedyś takie fajniutki prezent.
Własnie, jeszcze do jutra poleży i będę je musiała zmucić , ach szkoda .

Cytat:
Napisane przez Karolcia2401 Pokaż wiadomość
cieszę się


a ja jednak się widziałam z moim tż i nawet seksik był krótki i dostałam takie serduszko z milki ale normalnie to z czekolady jest, a ja mimo że czekolade kocham jesć kilogramami to szkoda mi tego ruszyć, bo ono takie wielkie i śliczne



ło matko... ciarki po plecach... straszne to... podziwiam dziewczynę, że ma siłę jeszcze na cokolwiek...


ja już po 2 rocznicy i teraz ciągniemy do 3 walentynka śliczna, dziewczyna śliczna, to co się chłopak miał nie cieszyć

słodko u mnie się też nie zapomina, chociaż jakoś szczególnie tego nie obchodzimy, po prostu dajemy sobie buziaka z tekstem "no to kolejny miesiąc ze sobą wytrzymaliśmy" :P to już taki standardzik ostatnio
Dziekuje za miłe słowa . Mi tż stara sie co miesiac kwiatka wreczyć , ale pewnie już niedługo to wygaśnie . No ile mozna .

Cytat:
Napisane przez Karolcia2401 Pokaż wiadomość
fatycznie ją po...kichało... ja tak mam z niemieckim, ale to tylko mnie tak tępi bo sama jedna w grupie mojej zdaję niemiecki i nie dość że mam się uczyć tego co cała grupa, dodatkowe prace domowe mam i jeszcze miałam się nauczyć właśnie na jutro 200stronnicowej ksiązki... :/ całej w słowkach i zwrotach... no po...kichana jakaś ona jest... umiem może z 3 strony :P i będę się kłocić jutro, bo ja po prostu nie daje rady... i tłumaczę jej ciągle, że mam korki z niemieckiego i na nich się uczę do matury i na tym też mi zadają dodatkowe rzeczy do nauki i powtórzeń a ta krowa moja ze szkoły nie rozumie... jak grochem o ściane normalnie... :/ mam nadzieje ze jutrzejszy niemiecki nie skończy się źle dla którejś z nas :P


no ja też mojemu tak mówie bo normalnie czasem ma takie jazdy jakby nie wiem co z sobą zrobił :P



z rodzicami się jeszcze nie widziałam więc nie wiem, ale raczej nie dostanę nic...


śliczne to tak jak z tym moim czekoladowym serduszkiem aż szkoda zjeść

Kochane trochę późno już ale wszystkiego najlepszego z okazji walentynek dużo miłości, czułości, namiętności no i wiecie czego jeszcze ;* no i wspaniałych tż przyszłych i obecnych a dla tych którym się coś skończyło mam taką złotą myśl mojej mamy: "nie warto się przejmować tym który był, tylko czekać z niecierpliwością na tego który przyjdzie...bo skoro uciekł, to nie jest wart..."
Walentynkowe buziaki

a i przepraszam za post, pod postem, ale to dalszy ciąg była mi inaczej wyskakiwało że mam za duzo emotkow
Mmmm . Milka ubóstwiam ! Jak ja powiedziałam babce, ze przerabiamy to samo przez 3 lata to sie zbulwersowała i pow."chyba chcecie mature zdac,nie?" .. powalone . Też mam korki z angola i tysiac razy wiecej sie nauzylam na nich niż w szkole ! .
klaudens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 22:12   #707
klaudens
Zakorzenienie
 
Avatar klaudens
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 13 424
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez paulina4018 Pokaż wiadomość
Mam nadzieje ze chociaz wam te walentynki minely lepiej bo ja ich raczej nie zaliczam do udanych

Śliczne jabluszko i zazdroszcze ze masz takiego pomyslowego TŻ
Dziękuję dziękuje .

Cytat:
Napisane przez siokoladka Pokaż wiadomość
Dzięki Bogu że ja już jakis czas temu skonczyłam materiał z angola
teraz tylko 2h mówienia w tygodniu pozostałe 2 powtórki słownictwa i tego jak np pisze sie list formalny wiec luz

Jabłko masakrycznie piękne Takie proste rzeczy są najpiekniesze;]



A dzisiejszy dzien uh uh coś pięknego Po wyjściu ze szkoły czekała już na mnie moja karoca na siedzeniu pasażera moje ukochane żółto-czerwone tulipany ułożone w przepiękny bukiet i cudaśna walentynka. Niby banalnie ale cieszy. Next kino no a później wiadomo ciężko sie było od TŻta oderwać od 16do21 wylegiwaliśmy sie w moim wielkim łóżku zajadajac smakołyki i zaczepiając sie nawzajem ;D

Alleluja ze jutro mam tylko 4 lekcje
Ja też jutro 4 lekcje , o na 2 wfy nie ide ( pazurki żelowe pozostałosci ze 100dniowki, wiecie moze czy da sie jakims cudem samemu zdjac ? szkoda mi wydawac 30zł na zdjecie ich ) .

Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość
mój TŻ przeszdł dziś samego siebie... zwolnił się z pracy 3 godziny wcześniej to ja zrobiłam pyszny obiadek, czekam na niego do stołu nakryte, winko, świece i wogóle naprawde się postarałam. Pisze po 1,5 godziny kiedy będzie to mi odpisał że nie długo. Mija kolejna godzina pisze gdzie jest bo już mi się odechciało tego czekania a on do mnie wyjrzyj przez okno patrze przez o0kno a on pije piwo z bratem pod moim oknem. Rozumiecie to??? czekam na niego tyle czasu a on sobie piwo na ławce pije. Jakby nie mógł napisać że tak prędko nie przyjdzie. Jak to zobaczyłam to sprzątnęłam wszystko ze stołu zresztą i tak obiad już dawno ostygł. Przyszedł dał mi kwiaty i myślał że wszystko ok więc mówie że nie jest ok bo chociaż jakieś przepraszam by się należało a ten co zrobił: WYSZEDŁ. Na szczęście potem wrócił i już było w miare ok i romantycznie aczkolwiek felerny początek popsuł całą atmosfere. Jeszcze się dziwił o co ja mam do niego pretensje...
Fuj . Brzydko zrobił ! Mam nadzieję , ze Ci sie w weekend jakos zrekompensuje


ps.dostalam jeszcze [pozniej]kubek diddla i też nie moge dodac dlugich odpowiedzi bo

'watek przeladowany grafika wiecej niz 20 emotek .. pf "
klaudens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 22:21   #708
Karolcia2401
Zakorzenienie
 
Avatar Karolcia2401
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: dziwny świat
Wiadomości: 4 039
GG do Karolcia2401
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

wizaż nam świruje chyba :P albo za dużo po prostu piszemy

nie mogę pojąć czemu nauczyciele teraz akurat się zaczęli przejmować naszą maturą, kiedy tak naprawdę każdy się wziął do roboty sam albo z jakimiś korkami... ja np chodzę na biologię i niemiecki, mama mnie męczy z wypracowaniami z polskiego... no ale można mówić, że i tak się uczysz, a oni swoje i tak najlepiej by było żeby doba trwała 72 godziny, spać nie powinno się tylko uczyć, bo oni taki kaprys mają...
eh jaki mam humor teraz jak myślę o tym niemieckim to mnie normalnie trafia...

i na dodatek "pokłóciłam" się z moim przyszłym teściem wczoraj i mi się teraz przypomniało i już w ogóle spać z nerwów nie będę mogła...
Karolcia2401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 22:32   #709
wywloczka
Zakorzenienie
 
Avatar wywloczka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: czasem TAM często TU :D
Wiadomości: 8 150
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez Karolcia2401 Pokaż wiadomość
wizaż nam świruje chyba :P albo za dużo po prostu piszemy

nie mogę pojąć czemu nauczyciele teraz akurat się zaczęli przejmować naszą maturą, kiedy tak naprawdę każdy się wziął do roboty sam albo z jakimiś korkami... ja np chodzę na biologię i niemiecki, mama mnie męczy z wypracowaniami z polskiego... no ale można mówić, że i tak się uczysz, a oni swoje i tak najlepiej by było żeby doba trwała 72 godziny, spać nie powinno się tylko uczyć, bo oni taki kaprys mają...
eh jaki mam humor teraz jak myślę o tym niemieckim to mnie normalnie trafia...

i na dodatek "pokłóciłam" się z moim przyszłym teściem wczoraj i mi się teraz przypomniało i już w ogóle spać z nerwów nie będę mogła...
a u mnie takie luzy, że masakra... nikt się nie przjmuje naszą maturą.... z normalnie prowadzonych lekcji mamy tylko polski i matmę... bo mamy wymianę w przyszłym tygodniu i przyjeżdzają obcokrajowcy i wszyscy podnieceni.. próby przygotowania.. a my luz blus... hehe życ nie umierać... a matura hmm... tym sie przejmiemy tydzień przed... heheh
__________________
A jeśli życie to sen z którego budzisz się gdy zasypiasz ?

Całkiem optymistycznie. Mimo, pomimo i wbrew...


Po prostu WŁÓKI

wywloczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 22:35   #710
klaudens
Zakorzenienie
 
Avatar klaudens
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 13 424
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez Karolcia2401 Pokaż wiadomość
wizaż nam świruje chyba :P albo za dużo po prostu piszemy

nie mogę pojąć czemu nauczyciele teraz akurat się zaczęli przejmować naszą maturą, kiedy tak naprawdę każdy się wziął do roboty sam albo z jakimiś korkami... ja np chodzę na biologię i niemiecki, mama mnie męczy z wypracowaniami z polskiego... no ale można mówić, że i tak się uczysz, a oni swoje i tak najlepiej by było żeby doba trwała 72 godziny, spać nie powinno się tylko uczyć, bo oni taki kaprys mają...
eh jaki mam humor teraz jak myślę o tym niemieckim to mnie normalnie trafia...

i na dodatek "pokłóciłam" się z moim przyszłym teściem wczoraj i mi się teraz przypomniało i już w ogóle spać z nerwów nie będę mogła...
Ojej a o co się mozna poklocic z tesciem , jesli mozna wiedzieć ?
Nie martw się, na pewno zapomni o tej kłotni niedługo /

O tak.. wstac o 6 do szkoly , 8 godzin lekcji , do 24 uczyc sie .. spać i tak w kolko . Bo tak powinno wygladać zycie maturzysty pff .

Boli mnie gardło , ale ylko z prawej strony i nie mam na nieszczescie zadnych tabletek w domu
klaudens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 22:37   #711
OlaBulBul
Zakorzenienie
 
Avatar OlaBulBul
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: ♪
Wiadomości: 2 997
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

A ja dzisiaj robiłam walentynke
klaudens jabłko świetne u mnie też takie były i nawet sie zastanawiałam sie czy by mu nie kupić ale doszłam do wniosku że on by je zjadł na miejscu
coraz bardziej zaczyna mnie martwic to ze się nie ucze:/
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF7452.JPG (40,0 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF7457.JPG (54,2 KB, 23 załadowań)
__________________
Bo w życiu o to chodzi by być troche nie poważnym
OlaBulBul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 22:41   #712
wywloczka
Zakorzenienie
 
Avatar wywloczka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: czasem TAM często TU :D
Wiadomości: 8 150
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez OlaBulBul Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj robiłam walentynke
klaudens jabłko świetne u mnie też takie były i nawet sie zastanawiałam sie czy by mu nie kupić ale doszłam do wniosku że on by je zjadł na miejscu
coraz bardziej zaczyna mnie martwic to ze się nie ucze:/

śliczna... a czemu nie po polskiemu pisałaś ??

aaa ja też się nie uczę.. ja tylko przepakowuję książki na następny dzień
__________________
A jeśli życie to sen z którego budzisz się gdy zasypiasz ?

Całkiem optymistycznie. Mimo, pomimo i wbrew...


Po prostu WŁÓKI

wywloczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 22:52   #713
Karolcia2401
Zakorzenienie
 
Avatar Karolcia2401
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: dziwny świat
Wiadomości: 4 039
GG do Karolcia2401
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

klaudens, szkoda gadać normalnie... najpierw się z tż uczyliśmy, tzn on coś tam sobie robił z historii, a ja sobie siedziałam z słówkami angielskimi których miałam się nauczyć ale najpierw musiałam je przetłumaczyć... no więc siedzę ze słownikiem i tą kartką z tymi słówkami, on wpada do pokoju, pyta co robimy... no to tż do niego że się uczymy... a on a czego, a po co, a coś tam... patrzy mi przez ramie, przyczaił że słówka angielskie a że on taki anglista z zamiłowania to zaczął mi tłumczyć te słowka... wsyztsko by było fajnie gdyby nie to że tłumaczył je z prędkością światła i ani nic nie zapisałam ani nie zapamiętałam... no i on do mnie na koniec, że te słowka takie banalne i ze po co ja siedze ze słownikiem nad tym jak je powinnam umieć... normalnie się poczułam jak jakiś pustak, co nic nie potrafi...
no ale poszedł więc ok...
znów sobie robimy to co wcześniej, on znów przyłazi i że może on by nam pomógł, bo mu się nudzi... no to Bartek do niego mówi, że mógłby mu pomóc bo on ma do napisania jakąś tam rozprawkę na angielski... no a ten na niego z ryjem, że my w ogóle to nic nie umiemy, że tylko byśmy chcieli żeby wszyscy za nas wszystko robili... ja się prawie popłakałam, bo kurde no wrażliwa jestem i nie przyzwyczajona do takich jazd...(tż mówi że to norma u niego, ja jeszcze tego przez 2 lata nie doświadczyłam, zawsze był miły dla mnie)no więc już łzy w oczach, a on do mnie "kochanie czemu płaczesz?" no a ja, że nerwowa, to mu odpowiedziałam, że taki mam kaprys... no a on na mnie z mordką, że jestem niegrzeczna, nie kulturalna i że mam się do niego tak nie odzywać, bo on sobie tego nie życzy... no normalnie wstałam i wyszłam...
porażka po prostu... :/ szkoda mi tylko mojego tż, bo z tego co wczoraj sie nasłuchałam, to on tak często ma...:/ a nigdy mi nie mówił o tym... pewnie nie chciał żebym się zraziła...
Karolcia2401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 22:58   #714
OlaBulBul
Zakorzenienie
 
Avatar OlaBulBul
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: ♪
Wiadomości: 2 997
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez wywloczka Pokaż wiadomość
śliczna... a czemu nie po polskiemu pisałaś ??

aaa ja też się nie uczę.. ja tylko przepakowuję książki na następny dzień
Nie po polskiemu booo... to sa słowa piosenki którą lubi, ja zresztą też , a ze to juz nasze 4 walentynki to wprowadziłam urozmaicenie i to napisałam haha a z tymi ksiazkami to mam tak samo
Cytat:
Napisane przez Karolcia2401 Pokaż wiadomość
klaudens, szkoda gadać normalnie... najpierw się z tż uczyliśmy, tzn on coś tam sobie robił z historii, a ja sobie siedziałam z słówkami angielskimi których miałam się nauczyć ale najpierw musiałam je przetłumaczyć... no więc siedzę ze słownikiem i tą kartką z tymi słówkami, on wpada do pokoju, pyta co robimy... no to tż do niego że się uczymy... a on a czego, a po co, a coś tam... patrzy mi przez ramie, przyczaił że słówka angielskie a że on taki anglista z zamiłowania to zaczął mi tłumczyć te słowka... wsyztsko by było fajnie gdyby nie to że tłumaczył je z prędkością światła i ani nic nie zapisałam ani nie zapamiętałam... no i on do mnie na koniec, że te słowka takie banalne i ze po co ja siedze ze słownikiem nad tym jak je powinnam umieć... normalnie się poczułam jak jakiś pustak, co nic nie potrafi...
no ale poszedł więc ok...
znów sobie robimy to co wcześniej, on znów przyłazi i że może on by nam pomógł, bo mu się nudzi... no to Bartek do niego mówi, że mógłby mu pomóc bo on ma do napisania jakąś tam rozprawkę na angielski... no a ten na niego z ryjem, że my w ogóle to nic nie umiemy, że tylko byśmy chcieli żeby wszyscy za nas wszystko robili... ja się prawie popłakałam, bo kurde no wrażliwa jestem i nie przyzwyczajona do takich jazd...(tż mówi że to norma u niego, ja jeszcze tego przez 2 lata nie doświadczyłam, zawsze był miły dla mnie)no więc już łzy w oczach, a on do mnie "kochanie czemu płaczesz?" no a ja, że nerwowa, to mu odpowiedziałam, że taki mam kaprys... no a on na mnie z mordką, że jestem niegrzeczna, nie kulturalna i że mam się do niego tak nie odzywać, bo on sobie tego nie życzy... no normalnie wstałam i wyszłam...
porażka po prostu... :/ szkoda mi tylko mojego tż, bo z tego co wczoraj sie nasłuchałam, to on tak często ma...:/ a nigdy mi nie mówił o tym... pewnie nie chciał żebym się zraziła...
O jaaa nie moge ale jazdy:/ on jest może jakiś nie wyżyty? ej no ale bez przesady...ja bym pewnie postąpiła tak jak Ty...
__________________
Bo w życiu o to chodzi by być troche nie poważnym
OlaBulBul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 23:03   #715
werg7
Zakorzenienie
 
Avatar werg7
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 292
GG do werg7
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez Karolcia2401 Pokaż wiadomość
klaudens, szkoda gadać normalnie... najpierw się z tż uczyliśmy, tzn on coś tam sobie robił z historii, a ja sobie siedziałam z słówkami angielskimi których miałam się nauczyć ale najpierw musiałam je przetłumaczyć... no więc siedzę ze słownikiem i tą kartką z tymi słówkami, on wpada do pokoju, pyta co robimy... no to tż do niego że się uczymy... a on a czego, a po co, a coś tam... patrzy mi przez ramie, przyczaił że słówka angielskie a że on taki anglista z zamiłowania to zaczął mi tłumczyć te słowka... wsyztsko by było fajnie gdyby nie to że tłumaczył je z prędkością światła i ani nic nie zapisałam ani nie zapamiętałam... no i on do mnie na koniec, że te słowka takie banalne i ze po co ja siedze ze słownikiem nad tym jak je powinnam umieć... normalnie się poczułam jak jakiś pustak, co nic nie potrafi...
no ale poszedł więc ok...
znów sobie robimy to co wcześniej, on znów przyłazi i że może on by nam pomógł, bo mu się nudzi... no to Bartek do niego mówi, że mógłby mu pomóc bo on ma do napisania jakąś tam rozprawkę na angielski... no a ten na niego z ryjem, że my w ogóle to nic nie umiemy, że tylko byśmy chcieli żeby wszyscy za nas wszystko robili... ja się prawie popłakałam, bo kurde no wrażliwa jestem i nie przyzwyczajona do takich jazd...(tż mówi że to norma u niego, ja jeszcze tego przez 2 lata nie doświadczyłam, zawsze był miły dla mnie)no więc już łzy w oczach, a on do mnie "kochanie czemu płaczesz?" no a ja, że nerwowa, to mu odpowiedziałam, że taki mam kaprys... no a on na mnie z mordką, że jestem niegrzeczna, nie kulturalna i że mam się do niego tak nie odzywać, bo on sobie tego nie życzy... no normalnie wstałam i wyszłam...
porażka po prostu... :/ szkoda mi tylko mojego tż, bo z tego co wczoraj sie nasłuchałam, to on tak często ma...:/ a nigdy mi nie mówił o tym... pewnie nie chciał żebym się zraziła...
faktycznie nie ciekawie... wogóle głupio tak z rodziacami TŻta takie nieciekawe sytuacje mieć. Mój TŻ ojca nie ma bo go nie chciał. Zresztą to pijak był więc nie szkoda. Narobił sobie dzieci że hoho. A jego matka nawet spoko tylko nie równo traktuje dzieci co mnie strasznie wkurza. Na moim TŻcie odbija żal za nieszczęśliwą miłość i to że ja facet zostawił jak go urodziła dlatego na 18 zamiast prezentu powiedziała że ma się sam utrzymywać. A jego ojczym to wogóle tragedia. Powiedział że go zabije bo on ostatnio się rozpił strasznie i nawet dosżło między nimi do rękoczynów. Mi się wydaje że mój TŻ to te negatywne cechy charakteru ma po ojcu. Wogóle tragedia z jego rodziną wole nie utrzymywać kontaktu bo co jedno to lepsze.

Kurcze ja myślałam że to tylko ja mam takie problemy a jednak nie jestem sama. A co do weekendu to raczej mi teog nie zrekompensuje bo wyjeżdża na weekend :/
__________________
Każdego dnia nadajesz memu życiu nowy sens
z TOBĄ mogę iść po jego kres!!!

werg7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 23:08   #716
wywloczka
Zakorzenienie
 
Avatar wywloczka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: czasem TAM często TU :D
Wiadomości: 8 150
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez Karolcia2401 Pokaż wiadomość
klaudens, szkoda gadać normalnie... najpierw się z tż uczyliśmy, tzn on coś tam sobie robił z historii, a ja sobie siedziałam z słówkami angielskimi których miałam się nauczyć ale najpierw musiałam je przetłumaczyć... no więc siedzę ze słownikiem i tą kartką z tymi słówkami, on wpada do pokoju, pyta co robimy... no to tż do niego że się uczymy... a on a czego, a po co, a coś tam... patrzy mi przez ramie, przyczaił że słówka angielskie a że on taki anglista z zamiłowania to zaczął mi tłumczyć te słowka... wsyztsko by było fajnie gdyby nie to że tłumaczył je z prędkością światła i ani nic nie zapisałam ani nie zapamiętałam... no i on do mnie na koniec, że te słowka takie banalne i ze po co ja siedze ze słownikiem nad tym jak je powinnam umieć... normalnie się poczułam jak jakiś pustak, co nic nie potrafi...
no ale poszedł więc ok...
znów sobie robimy to co wcześniej, on znów przyłazi i że może on by nam pomógł, bo mu się nudzi... no to Bartek do niego mówi, że mógłby mu pomóc bo on ma do napisania jakąś tam rozprawkę na angielski... no a ten na niego z ryjem, że my w ogóle to nic nie umiemy, że tylko byśmy chcieli żeby wszyscy za nas wszystko robili... ja się prawie popłakałam, bo kurde no wrażliwa jestem i nie przyzwyczajona do takich jazd...(tż mówi że to norma u niego, ja jeszcze tego przez 2 lata nie doświadczyłam, zawsze był miły dla mnie)no więc już łzy w oczach, a on do mnie "kochanie czemu płaczesz?" no a ja, że nerwowa, to mu odpowiedziałam, że taki mam kaprys... no a on na mnie z mordką, że jestem niegrzeczna, nie kulturalna i że mam się do niego tak nie odzywać, bo on sobie tego nie życzy... no normalnie wstałam i wyszłam...
porażka po prostu... :/ szkoda mi tylko mojego tż, bo z tego co wczoraj sie nasłuchałam, to on tak często ma...:/ a nigdy mi nie mówił o tym... pewnie nie chciał żebym się zraziła...
też bym wstała i wyszła... a tż to kochany... chciał Cię uchronić przed tym... nie chciał Cię martwić swoimi problemami...
mój tż też ma nieraz jazdy jakies w domu... i też stara się to ukryć... ale jakoś mu nie wychodzi... widzę, że coś jest nie tak... i wyciągam to z niego...
__________________
A jeśli życie to sen z którego budzisz się gdy zasypiasz ?

Całkiem optymistycznie. Mimo, pomimo i wbrew...


Po prostu WŁÓKI

wywloczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 23:14   #717
klaudens
Zakorzenienie
 
Avatar klaudens
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 13 424
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez OlaBulBul Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj robiłam walentynke
klaudens jabłko świetne u mnie też takie były i nawet sie zastanawiałam sie czy by mu nie kupić ale doszłam do wniosku że on by je zjadł na miejscu
coraz bardziej zaczyna mnie martwic to ze się nie ucze:/
Piękna Walentynka no faceci to łakomczuchy takie

Cytat:
Napisane przez Karolcia2401 Pokaż wiadomość
klaudens, szkoda gadać normalnie... najpierw się z tż uczyliśmy, tzn on coś tam sobie robił z historii, a ja sobie siedziałam z słówkami angielskimi których miałam się nauczyć ale najpierw musiałam je przetłumaczyć... no więc siedzę ze słownikiem i tą kartką z tymi słówkami, on wpada do pokoju, pyta co robimy... no to tż do niego że się uczymy... a on a czego, a po co, a coś tam... patrzy mi przez ramie, przyczaił że słówka angielskie a że on taki anglista z zamiłowania to zaczął mi tłumczyć te słowka... wsyztsko by było fajnie gdyby nie to że tłumaczył je z prędkością światła i ani nic nie zapisałam ani nie zapamiętałam... no i on do mnie na koniec, że te słowka takie banalne i ze po co ja siedze ze słownikiem nad tym jak je powinnam umieć... normalnie się poczułam jak jakiś pustak, co nic nie potrafi...
no ale poszedł więc ok...
znów sobie robimy to co wcześniej, on znów przyłazi i że może on by nam pomógł, bo mu się nudzi... no to Bartek do niego mówi, że mógłby mu pomóc bo on ma do napisania jakąś tam rozprawkę na angielski... no a ten na niego z ryjem, że my w ogóle to nic nie umiemy, że tylko byśmy chcieli żeby wszyscy za nas wszystko robili... ja się prawie popłakałam, bo kurde no wrażliwa jestem i nie przyzwyczajona do takich jazd...(tż mówi że to norma u niego, ja jeszcze tego przez 2 lata nie doświadczyłam, zawsze był miły dla mnie)no więc już łzy w oczach, a on do mnie "kochanie czemu płaczesz?" no a ja, że nerwowa, to mu odpowiedziałam, że taki mam kaprys... no a on na mnie z mordką, że jestem niegrzeczna, nie kulturalna i że mam się do niego tak nie odzywać, bo on sobie tego nie życzy... no normalnie wstałam i wyszłam...
porażka po prostu... :/ szkoda mi tylko mojego tż, bo z tego co wczoraj sie nasłuchałam, to on tak często ma...:/ a nigdy mi nie mówił o tym... pewnie nie chciał żebym się zraziła...
Nie przejmuj się . Moj tesc jest z reguły nie sympatyczny.[opisze sytuacje nizej] . Choć ostatnio zaczał zartowac ze j apanna mloda,kiedy slub :P . Naprawde nie bierz do siebie jego słow, a pociesz sie ze bartek tak jak cała reszta chłopakow są odporni na takie teksty.

Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość
faktycznie nie ciekawie... wogóle głupio tak z rodziacami TŻta takie nieciekawe sytuacje mieć. Mój TŻ ojca nie ma bo go nie chciał. Zresztą to pijak był więc nie szkoda. Narobił sobie dzieci że hoho. A jego matka nawet spoko tylko nie równo traktuje dzieci co mnie strasznie wkurza. Na moim TŻcie odbija żal za nieszczęśliwą miłość i to że ja facet zostawił jak go urodziła dlatego na 18 zamiast prezentu powiedziała że ma się sam utrzymywać. A jego ojczym to wogóle tragedia. Powiedział że go zabije bo on ostatnio się rozpił strasznie i nawet dosżło między nimi do rękoczynów. Mi się wydaje że mój TŻ to te negatywne cechy charakteru ma po ojcu. Wogóle tragedia z jego rodziną wole nie utrzymywać kontaktu bo co jedno to lepsze.

Kurcze ja myślałam że to tylko ja mam takie problemy a jednak nie jestem sama. A co do weekendu to raczej mi teog nie zrekompensuje bo wyjeżdża na weekend :/
I rowniez ja myslałam ze tylko u mojego tż nienajlepiej sie dzieje.
Ojciec rzadko bywa w domu , rodzice są w separacji-ojciec chodził do casyna i trwonił całą kasę. Nie jest mile widziany w domu, ale mieszka z nimi . Matka zawsze wrzuca na Niego .
No i ten ojciec tza strasznie tż wykorzystuje -napal w piecu,sprzataj mieszkanie,umyj okna podłogi i mimo blasku zawsze się o coś przyczepi . Kiedyś tz sprzatał a on do mnie' moze bys mu pomogla?' na co ja " u siebie w domu bede sprztac i sprzatam".
Czesto był dla mnie nie miły-tż mi opowiadał-ze blondynka duzy biust taka lala umalowana nie lubię go do dziś . choć staram sie przyzwyczajać.
A mama tż ma dziwny stosunek do dzieci , potrafi glosno krzyczec,przeklnac no i notorycznie wjezdza na ojca-sis tz 10lat brat11 ..
Jedyne pocieszenie w tym wsz.to ze nikt nikogo nie biję , nie dzieje sie krzywda fizyczna.A tż i rodzenstwo po prostu na klotnie rodz.i uwagi matki nie zwracaja juz uwagi.
Dla mnie to cholernie dziwne , bo u mnie model rodziny jest prawidłowu-mama rzadzi -gospodyni domowa-tata pracuje
dobranoc;*
klaudens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 23:29   #718
werg7
Zakorzenienie
 
Avatar werg7
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 292
GG do werg7
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

oj moi rodzice są po prostu idealni. Pomimo że tata czasowo z nami nie mieszka to codzień dzwoni na skype i gada z nami po godzinie, a co dwa tygodnie on przylatuje albo my do niego. Poza tmy wiem że moge mu powiedzieć o wszystkim. Nawet ciuchy mi zawsze jakieś kupuje co mnie zaskakuje bo naprawde gust ma świetny. Mama to moja najlepsza przyjaciółka. Wogóle jest wspaniała zawsze moge na nią liczyć.

Mój TŻ jak matka mu powiedziała że ma się sam utrzymywać to się załamał. Wiecie on mieszkał w małej miejscowości gdzie o prace ciężko i przeprowadził się do Warszawy tu znalazł pracę i wynajmuje pokój. Tylko najbradziej martwi mnie to że rzucił przez to szkołe bo wiecie nie dało się pogodzić pracy i szkołyu na początku miał naprawde ciężko. Teraz się ustatkowął i ma zamiar od września kontynuować nauke. Najgorsze że na rodzine raczej liczyć nie może i wiem że tylko ja trzymam go przy życiu bo gdyby nie to że jesteśmy razem już dawno popełnił by samobójstwo. Dlatego nie lubie isę z nim kłócić bo boje się czy sobie nic nie zrobi. Już kilka razy się ciął
__________________
Każdego dnia nadajesz memu życiu nowy sens
z TOBĄ mogę iść po jego kres!!!

werg7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 23:49   #719
blue_mysecka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 281
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

klaudens sliczne to jabluszko az zal zjesc hihi

Karolcia2401 nie martw sie kochana

Werg7 pozazdroscic rodzicow, nie kazdy ma taki dobry kontakt z rodzicami..... ja na przyklad taki sredni mam kontakt, nierozmawiamy tak o wszystkim otwarcie ...
za to moj TŻ ma fajnych rodzicow tak se o wszystkim gadają, zartują... az mu zazdroszcze czasem ze u mnie to tak 'sztywno'

a ja mojemu TŻtowi na walentynki dalam ciastka wlasnorecznie upieczone i byl w szoku niespodzianka totalna bo ja ogolnie nie gotuje zabardzo (kiedys sie naucze) a tu mu sciastka zroilam i jeszcze kartke, ale schowalam pod ciastka na dnie pudelka - jak zje wszystkie to znajdzie kartke z wierszykiem tez mojego autorstwa
a od Niego dostalam kubeczki... dwa xD bo on u mnie zawsze ze szklanki pije a ja z kubka to teraz oboje bedziemy z kubkow - tak uzasadnil prezent xD
__________________
blue_mysecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-14, 23:54   #720
wywloczka
Zakorzenienie
 
Avatar wywloczka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: czasem TAM często TU :D
Wiadomości: 8 150
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość
oj moi rodzice są po prostu idealni. Pomimo że tata czasowo z nami nie mieszka to codzień dzwoni na skype i gada z nami po godzinie, a co dwa tygodnie on przylatuje albo my do niego. Poza tmy wiem że moge mu powiedzieć o wszystkim. Nawet ciuchy mi zawsze jakieś kupuje co mnie zaskakuje bo naprawde gust ma świetny. Mama to moja najlepsza przyjaciółka. Wogóle jest wspaniała zawsze moge na nią liczyć.

Mój TŻ jak matka mu powiedziała że ma się sam utrzymywać to się załamał. Wiecie on mieszkał w małej miejscowości gdzie o prace ciężko i przeprowadził się do Warszawy tu znalazł pracę i wynajmuje pokój. Tylko najbradziej martwi mnie to że rzucił przez to szkołe bo wiecie nie dało się pogodzić pracy i szkołyu na początku miał naprawde ciężko. Teraz się ustatkowął i ma zamiar od września kontynuować nauke. Najgorsze że na rodzine raczej liczyć nie może i wiem że tylko ja trzymam go przy życiu bo gdyby nie to że jesteśmy razem już dawno popełnił by samobójstwo. Dlatego nie lubie isę z nim kłócić bo boje się czy sobie nic nie zrobi. Już kilka razy się ciął
Niestety życie składa się z wielu problemów... hmm... trzeba po prostu dać radę i przeciwstawić się temu złu świata... ajj...


A dziewczyny pewnie będą wrzeszczeć, że tyle czytania znowu hehe
__________________
A jeśli życie to sen z którego budzisz się gdy zasypiasz ?

Całkiem optymistycznie. Mimo, pomimo i wbrew...


Po prostu WŁÓKI

wywloczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.