Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4 - Strona 115 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-10-06, 15:53   #3421
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Nelka, gratulacje!
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 15:54   #3422
Lunus
Wtajemniczenie
 
Avatar Lunus
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 2 469
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ja piernicze ale mam katar i do tego okresowe bóle zaraz sie wykończę chyba. Boli mnie głowa nos i gardło i jajniki mistrzowska kompilacja


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Big Day - 7 czerwiec

Lunus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 16:04   #3423
Megula91
Zadomowienie
 
Avatar Megula91
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 370
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Gratuluję nowym mamusiom

A mój tz wyciągnął mnie dzisiaj na to ktg. Wszystko jest w porządku. O 18.30 wizyta.. ciekawe co powie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
26.12.2014

26.11.2015

04.08.2017
Megula91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 16:05   #3424
morrigan1986
Wtajemniczenie
 
Avatar morrigan1986
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 287
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Gratuluję mamusiom

Coś Karolajna długo nie pisze, czyżby jednak CC?

A mi się chce coś słodkiego, ale nie chce mi się iść do sklepu. Taki konflikt wewnętrzny.
__________________
Instagram
BLOG


morrigan1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 16:07   #3425
marta0o01
Rozeznanie
 
Avatar marta0o01
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 625
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Nelka gratulacje!
marta0o01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 16:13   #3426
bluegirl
Zakorzenienie
 
Avatar bluegirl
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Busko Zdrój
Wiadomości: 16 126
GG do bluegirl Send a message via Skype™ to bluegirl
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ja zrobiłam właśnie Karpatkę, czuję się usatysfakcjonowana słodyczą.

Gratki świeżo upieczonym Mamusiom.
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.

http://bluegirl-ewa.blogspot.com/
bluegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 16:27   #3427
wontrubka
Wtajemniczenie
 
Avatar wontrubka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 641
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Nelka! GRATKI !!!
__________________
Zacznij. Reszta pójdzie łatwo






wontrubka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 16:37   #3428
withi_as
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Rzeszów->Warszawa->Białystok
Wiadomości: 3 775
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez styska1551 Pokaż wiadomość
NelkaHelka - gratulacje, ale zaskoczenie dużo chłop rodziłas SN? Bo mój pewnie z podobna waga wyskoczy


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nelka chyba wspominała że ma dzisiaj CC
Chyba że coś pokręciłam


Gratulacje Dziewczyny!
withi_as jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 17:02   #3429
bzyczek
Rozeznanie
 
Avatar bzyczek
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 861
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Właśnie Karolajna co tam się dzieje?
bzyczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 17:07   #3430
Lunus
Wtajemniczenie
 
Avatar Lunus
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 2 469
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

A mam pytanie z innej beczki, czy ktoś wie co u Kruszynki sie dzieje ?



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Big Day - 7 czerwiec

Lunus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 17:14   #3431
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez styska1551 Pokaż wiadomość
Przekazałam bratowej gratulacje, dziękuje Wam serdecznie

Zjadłam schabowe, mogę jechać na porodówkę

Stokrotka- ja w tamtym roku płaciłam 350 zł a teraz 530, masakrycznie ceny podskoczyły :/ mój tata jest współwłaścicielem to i tak mam dużo taniej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
to dobrze, że możesz skorzystać z taty zniżek. My mamy już najwiecej zniżek jak się da a i tak dużo wychodzi
Cytat:
Napisane przez słonik Pokaż wiadomość
A co bierzesz?
Jak tam teraz, już lepiej?


Gratki dla bratowej


O masakra, współczuję, ja bym zawału chyba dostała. Ba, z miejsca bym ryczeć zaczęła, jakby nerwy puściły :/


Gratulacje!


O matko, szkoda, że musiałaś się tak najeździć Podziwiam, ja sama wychodzę już tylko na osiedle do spożywczaka, pocztę i z powrotem.

Nie mówiąc o tym, że nie mam się w co ubrać w taką pogodę. Mam tak ogromny brzuch, że wczoraj z ledwością zapięłam swoją największą kurtkę i wyglądałam, jak cebula wsadzona w prezerwatywę

Też mnie coś łamie, oby nie przeziębienie
haha a myślisz, że ja inaczej wyglądam kurtka napięta i do tego krótka, no ale trudno jakoś trzeba dotrwać. Zdrówka życzę, oby przeziębienie się nie rozwinęło
Cytat:
Napisane przez Miraya Pokaż wiadomość
Z tymi OC to faktycznie powariowali, ale że też nawet o 500-600 zł Wam wzrosło? My płaciliśmy z miesiąc temu i skoczyło nam o 200 zł więcej, a i tak nie mogłam tego przeżyć Nawet nie straszcie, że te ceny jeszcze wzrosną...

ajike gratulacje No to szybki poród miałaś, i to ile dni przed czasem

megilla to Ty nie wiesz, że babcia zawsze zdąży przejść po pasach? Widziałam niektóre nawet, co przebiegały, genialnie to wygląda A potem wszędzie trąbią, że jakiś bezduszny kierowca biedną staruszkę potrącił....

Pozdrowienia dla wszystkich choruszków Mi już gardło przeszło, kaszel mam nadzieję że mnie ominie, ale dalej walczę z katarem.... Ehhh, mam nadzieję, że do soboty-niedzieli przejdzie
mi wzrosło o 200 zł ale w mojej ubezpieczalni o 500 zł wiecej mi wyliczył. Chyba chciał abym tam mu urodziła z wrażenia
Cytat:
Napisane przez NelkaHelka Pokaż wiadomość
O 10:21 przyszedł na świat Mikołaj. 4250g i 57cm taka "Kruszynka". Czujemy się cudownie!!! Nie moge się naprzytulać i nacałować tej puckowatej buźki :-*
Jak tylko trochę dojdę do siebie to napiszę więcej
Trzymam kciuki za Was!!!
gratulacje kochana, kawał chłopa

Karolajana właśnie jak tam u Ciebie?
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 17:27   #3432
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Hej. Żyjemy nadal w dwupaku. Sorki ze od razu nie pisałam, ale dostałam zalecenie iść do domu spać i poważnie je potraktowałam
Generalnie na drugi ktg czekałam z dużym opóźnieniem. .. ponad godzinę co zdarzyło mi się tam po raz 1. W ogóle jakiś dzisiaj ciężki dzień tam był bo słyszałam jak odmawiali nawet umówione juz pacjentki na następny dzień.
Ok 12 siedziałam w poczekalni i czułam się gorzej - gorąco, ból głowy, nogi popuchly. Lekarz wyszedł z gabinetu na chwile i zobaczył mnie taka nieboszczke i kazał natychmiast zmierzyć ciśnienie. Okazało się, że po wzięciu tabletki o 9.30 nic nie spadło. Zaprosił mnie szybko do gabinetu i na szybko do usg i sprawdzał przepływy w pepo winie i mózgu. Wsio ok. Powiedział, że na cc dla niego jeszcze za wcześnie bo to 37+6 i ze lepiej, żeby mały jeszcze posiedzial do 3 tyg wiec żebym może lepiej zgłosiła się do szpitala na patologie ciąży. Stanowczo powiedziałam, że nie chce tak. Powiedział, żebym poszła do położnych i jeszcze to ktg zrobiła. Nos mi się zatkało, głowa boli i ogóle kiepsko się czułam. .. połączyły mnie w końcu do ktg a mały tak wariowal kolejny dzień, że machina co raz gubila jego tętno. Normalnie aż położna przychodziła 4 razy sprawdzać czy coś spadło czy o co chodzi... ale patrzy i nie! Tomek akrobata brzuch chodzi w ta i we wta. Podczas ktg zasnęłam na 10 lub 15 min i jak się ocknelam to stwierdziłam, że trochę mniej głowa mnie boli.
Wróciłam do dr z zapisem ktg i powiedział, że z małym wsio ok tylko wiercipieta. Zapytał jak się czuje to mówię, że przysnelam na ktg bo w nocy budziłam się co godzinę i chyba się porządnie niewyspalam plus pewnie poddenerwowanie i od tego tez ta głowa oprócz ciśnienia. Znowu mi powiedział, żebym rozważyla patologie a ja z uśmiechem, że nie dziękuję bo ja chce tutaj rodzic. Wytłumaczył mi, że tam na bieżącą i ktg będą robić i krew i mocz i jak coś enzymy wątrobowe. To Mo mowie ze zrobiłam dzisiaj krew mocz i kwas moczowy i wszystko w normie. Głowa mniej boli i nigdzie nie idę. Kazał wiec iść do domu i spać i odpocząć porządnie, ale jeśli cokolwiek będę się źle czuła, nie będzie poprawy czy coś to mam iść do szpitala bez dyskusji. Zgodziłam się. Pojechałam do domu. Zajechalam do mcdonald kupilam 2x cheesa i frytki, pojechałam do męża dopompowac koła bo jakiś błąd czujnika ciśnienia opon mialam, wróciłam zmierzylam ciśnienie i miałam już 130/ 80. Spadło a ja się lepiej czułam. Poszłam spać i właśnie się obudziłam. Wzięłam kolejna tabletkę. Głowa nie boli i czuje się lepiej. Zaraz zmierze ciśnienie ale myślę, że jest ok.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------

Mąż poirytiwany bo mówi, że przecież sam dr mówił, że mogę u nich rodzic jak będzie 38 tydz i co on w kulki leci? Gotowy juz jechać z gębą i krzyczeć by od razu mnie cieli dzisiaj natychmiast i wyciągali Tomka!!!
Mówię mu, ze ja własnie nie chce do szpitala bo raz, że mam kiepskie doświadczenia ze szpitala mi a dwa, że całka ciaza od 7 tyg w klinice u dr i mu ufam i nie wyobrażam sobie nagle iść do obcych zupełne ludzi... którzy jeszcze w szpitalach publicznych niejednokrotnie krzywia się, że chodziłas prywatnie a potem przychodzisz do szpitala...

Nie odwolywalam wizyty usg jutro w klinice pomimo dzisiejszych badań i idziemy z mężem jutro razem to zobaczymy co dr będzie mówił.


Dziewczyny gratulacje maluszków! !!

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 17:31   #3433
Miraya
Raczkowanie
 
Avatar Miraya
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Swarzędz
Wiadomości: 201
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez NelkaHelka Pokaż wiadomość
O 10:21 przyszedł na świat Mikołaj. 4250g i 57cm taka "Kruszynka". Czujemy się cudownie!!! Nie moge się naprzytulać i nacałować tej puckowatej buźki :-*
Jak tylko trochę dojdę do siebie to napiszę więcej
Trzymam kciuki za Was!!!
NelkaHelkagratulacje!! Pochwal się Synkiem

stokrotka24 no jakby mi policzył z 500 zł więcej za OC, to też bym prawie urodziła dobrze, że znalazłaś gdzies taniej

KC Karolajna dobrze, że Ci się poprawiło ale pilnuj tego ciśnienia, bo to już nie przelewki
Miraya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 17:35   #3434
morrigan1986
Wtajemniczenie
 
Avatar morrigan1986
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 287
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Hej. Żyjemy nadal w dwupaku. Sorki ze od razu nie pisałam, ale dostałam zalecenie iść do domu spać i poważnie je potraktowałam
Generalnie na drugi ktg czekałam z dużym opóźnieniem. .. ponad godzinę co zdarzyło mi się tam po raz 1. W ogóle jakiś dzisiaj ciężki dzień tam był bo słyszałam jak odmawiali nawet umówione juz pacjentki na następny dzień.
Ok 12 siedziałam w poczekalni i czułam się gorzej - gorąco, ból głowy, nogi popuchly. Lekarz wyszedł z gabinetu na chwile i zobaczył mnie taka nieboszczke i kazał natychmiast zmierzyć ciśnienie. Okazało się, że po wzięciu tabletki o 9.30 nic nie spadło. Zaprosił mnie szybko do gabinetu i na szybko do usg i sprawdzał przepływy w pepo winie i mózgu. Wsio ok. Powiedział, że na cc dla niego jeszcze za wcześnie bo to 37+6 i ze lepiej, żeby mały jeszcze posiedzial do 3 tyg wiec żebym może lepiej zgłosiła się do szpitala na patologie ciąży. Stanowczo powiedziałam, że nie chce tak. Powiedział, żebym poszła do położnych i jeszcze to ktg zrobiła. Nos mi się zatkało, głowa boli i ogóle kiepsko się czułam. .. połączyły mnie w końcu do ktg a mały tak wariowal kolejny dzień, że machina co raz gubila jego tętno. Normalnie aż położna przychodziła 4 razy sprawdzać czy coś spadło czy o co chodzi... ale patrzy i nie! Tomek akrobata brzuch chodzi w ta i we wta. Podczas ktg zasnęłam na 10 lub 15 min i jak się ocknelam to stwierdziłam, że trochę mniej głowa mnie boli.
Wróciłam do dr z zapisem ktg i powiedział, że z małym wsio ok tylko wiercipieta. Zapytał jak się czuje to mówię, że przysnelam na ktg bo w nocy budziłam się co godzinę i chyba się porządnie niewyspalam plus pewnie poddenerwowanie i od tego tez ta głowa oprócz ciśnienia. Znowu mi powiedział, żebym rozważyla patologie a ja z uśmiechem, że nie dziękuję bo ja chce tutaj rodzic. Wytłumaczył mi, że tam na bieżącą i ktg będą robić i krew i mocz i jak coś enzymy wątrobowe. To Mo mowie ze zrobiłam dzisiaj krew mocz i kwas moczowy i wszystko w normie. Głowa mniej boli i nigdzie nie idę. Kazał wiec iść do domu i spać i odpocząć porządnie, ale jeśli cokolwiek będę się źle czuła, nie będzie poprawy czy coś to mam iść do szpitala bez dyskusji. Zgodziłam się. Pojechałam do domu. Zajechalam do mcdonald kupilam 2x cheesa i frytki, pojechałam do męża dopompowac koła bo jakiś błąd czujnika ciśnienia opon mialam, wróciłam zmierzylam ciśnienie i miałam już 130/ 80. Spadło a ja się lepiej czułam. Poszłam spać i właśnie się obudziłam. Wzięłam kolejna tabletkę. Głowa nie boli i czuje się lepiej. Zaraz zmierze ciśnienie ale myślę, że jest ok.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------

Mąż poirytiwany bo mówi, że przecież sam dr mówił, że mogę u nich rodzic jak będzie 38 tydz i co on w kulki leci? Gotowy juz jechać z gębą i krzyczeć by od razu mnie cieli dzisiaj natychmiast i wyciągali Tomka!!!
Mówię mu, ze ja własnie nie chce do szpitala bo raz, że mam kiepskie doświadczenia ze szpitala mi a dwa, że całka ciaza od 7 tyg w klinice u dr i mu ufam i nie wyobrażam sobie nagle iść do obcych zupełne ludzi... którzy jeszcze w szpitalach publicznych niejednokrotnie krzywia się, że chodziłas prywatnie a potem przychodzisz do szpitala...

Nie odwolywalam wizyty usg jutro w klinice pomimo dzisiejszych badań i idziemy z mężem jutro razem to zobaczymy co dr będzie mówił.


Dziewczyny gratulacje maluszków! !!

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Dobrze, że Ci ciśnienie spadło i czujesz się lepiej. Odpoczywaj, ale jakby coś się działo to może jednak lepiej iść do tego szpitala? Wiem, że żadna przyjemność, ale jak trzeba to trzeba. A mąż niech się nie wkurza i przy okazji Ciebie nie denerwuje.

To ja chyba zanim tam pojadę na ktg to zadzwonię i zapytam czy nie ma obsuwy. Nie chcę na darmo jechać.
__________________
Instagram
BLOG


morrigan1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 17:42   #3435
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Morrigan ok 19 juz chyba nie będzie problemu bo wszystko umawiali juz jak coś na wieczor właśnie. Z resztą ja zazwyczaj tam chodzę popołudniami z racji na męża to tez spokojniej jest.

Wiesz mąż też mi się zestresowal i się bał o mnie o synka i żadnego wpływu nie miał na to co się dzieje.. a i tez podkurzony, że dr mówi, że żeby rodzic u nich cokolwiek trzeba ten 38 tydz mieć czyli donoszona a tu zmienia zdanie. Wiec to kwestia tego. On też woli żebym w bardziej komfortowych warunkach rodziła.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 17:43   #3436
pearl126
Zadomowienie
 
Avatar pearl126
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 044
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Hej. Żyjemy nadal w dwupaku. Sorki ze od razu nie pisałam, ale dostałam zalecenie iść do domu spać i poważnie je potraktowałam
Generalnie na drugi ktg czekałam z dużym opóźnieniem. .. ponad godzinę co zdarzyło mi się tam po raz 1. W ogóle jakiś dzisiaj ciężki dzień tam był bo słyszałam jak odmawiali nawet umówione juz pacjentki na następny dzień.
Ok 12 siedziałam w poczekalni i czułam się gorzej - gorąco, ból głowy, nogi popuchly. Lekarz wyszedł z gabinetu na chwile i zobaczył mnie taka nieboszczke i kazał natychmiast zmierzyć ciśnienie. Okazało się, że po wzięciu tabletki o 9.30 nic nie spadło. Zaprosił mnie szybko do gabinetu i na szybko do usg i sprawdzał przepływy w pepo winie i mózgu. Wsio ok. Powiedział, że na cc dla niego jeszcze za wcześnie bo to 37+6 i ze lepiej, żeby mały jeszcze posiedzial do 3 tyg wiec żebym może lepiej zgłosiła się do szpitala na patologie ciąży. Stanowczo powiedziałam, że nie chce tak. Powiedział, żebym poszła do położnych i jeszcze to ktg zrobiła. Nos mi się zatkało, głowa boli i ogóle kiepsko się czułam. .. połączyły mnie w końcu do ktg a mały tak wariowal kolejny dzień, że machina co raz gubila jego tętno. Normalnie aż położna przychodziła 4 razy sprawdzać czy coś spadło czy o co chodzi... ale patrzy i nie! Tomek akrobata brzuch chodzi w ta i we wta. Podczas ktg zasnęłam na 10 lub 15 min i jak się ocknelam to stwierdziłam, że trochę mniej głowa mnie boli.
Wróciłam do dr z zapisem ktg i powiedział, że z małym wsio ok tylko wiercipieta. Zapytał jak się czuje to mówię, że przysnelam na ktg bo w nocy budziłam się co godzinę i chyba się porządnie niewyspalam plus pewnie poddenerwowanie i od tego tez ta głowa oprócz ciśnienia. Znowu mi powiedział, żebym rozważyla patologie a ja z uśmiechem, że nie dziękuję bo ja chce tutaj rodzic. Wytłumaczył mi, że tam na bieżącą i ktg będą robić i krew i mocz i jak coś enzymy wątrobowe. To Mo mowie ze zrobiłam dzisiaj krew mocz i kwas moczowy i wszystko w normie. Głowa mniej boli i nigdzie nie idę. Kazał wiec iść do domu i spać i odpocząć porządnie, ale jeśli cokolwiek będę się źle czuła, nie będzie poprawy czy coś to mam iść do szpitala bez dyskusji. Zgodziłam się. Pojechałam do domu. Zajechalam do mcdonald kupilam 2x cheesa i frytki, pojechałam do męża dopompowac koła bo jakiś błąd czujnika ciśnienia opon mialam, wróciłam zmierzylam ciśnienie i miałam już 130/ 80. Spadło a ja się lepiej czułam. Poszłam spać i właśnie się obudziłam. Wzięłam kolejna tabletkę. Głowa nie boli i czuje się lepiej. Zaraz zmierze ciśnienie ale myślę, że jest ok.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------

Mąż poirytiwany bo mówi, że przecież sam dr mówił, że mogę u nich rodzic jak będzie 38 tydz i co on w kulki leci? Gotowy juz jechać z gębą i krzyczeć by od razu mnie cieli dzisiaj natychmiast i wyciągali Tomka!!!
Mówię mu, ze ja własnie nie chce do szpitala bo raz, że mam kiepskie doświadczenia ze szpitala mi a dwa, że całka ciaza od 7 tyg w klinice u dr i mu ufam i nie wyobrażam sobie nagle iść do obcych zupełne ludzi... którzy jeszcze w szpitalach publicznych niejednokrotnie krzywia się, że chodziłas prywatnie a potem przychodzisz do szpitala...

Nie odwolywalam wizyty usg jutro w klinice pomimo dzisiejszych badań i idziemy z mężem jutro razem to zobaczymy co dr będzie mówił.


Dziewczyny gratulacje maluszków! !!

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

A w takiej klinice tez mozna rodzic przez cc? Czy jeśli cc to zostaje Ci szpital?
Jestem zdziwiona,ze sadzi, ze za wcześnie na cc. Pewnie sytuacja nie jest taka zła skoro tak powiedział, w tym przypadku tez nie zgodziłabym sie na patologie.
__________________
"Kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym padaniem"




pearl126 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 17:47   #3437
pannazwanny
Rozeznanie
 
Avatar pannazwanny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 930
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

NelkaHelka i Ajike gratulacje!

To dobrze Karolajna że się lepiej czujesz ale ja bym jednak przemyślała ten szpital... nadciśnienie bywa groźne. Ja zmieniłam planowany szpital porodu ze względu na cukrzycę, zdecydowałam się rodzić w takim o III stopniu referencyjności choć ma gorsze opinie. Ale w momencie jak zaczęłam się martwić o zdrowie małego to opieka poporodowa naprawdę przestała mieć dla mnie jakiekolwiek znaczenie.
pannazwanny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 17:47   #3438
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez pearl126 Pokaż wiadomość
A w takiej klinice tez mozna rodzic przez cc? Czy jeśli cc to zostaje Ci szpital?
Jestem zdziwiona,ze sadzi, ze za wcześnie na cc. Pewnie sytuacja nie jest taka zła skoro tak powiedział, w tym przypadku tez nie zgodziłabym sie na patologie.
Poliklinika Arciszewscy. Normalnie robią cc i sn rodzi się. No właśnie dlatego się nie zgodziłam. Wewnętrznie sama też czułam, że mogę się nie zgodzić. Gdybym faktycznie miała w sobie jakiś niepokój albo ktg czy usg wyszło cos nie tak to bym albo się z nim klocila o cc albo pojechała do szpitala. A tak będę się z nim widzieć jutro i już z mężem dopytam what the fuck man

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 17:52   #3439
morrigan1986
Wtajemniczenie
 
Avatar morrigan1986
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 287
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Morrigan ok 19 juz chyba nie będzie problemu bo wszystko umawiali juz jak coś na wieczor właśnie. Z resztą ja zazwyczaj tam chodzę popołudniami z racji na męża to tez spokojniej jest.

Wiesz mąż też mi się zestresowal i się bał o mnie o synka i żadnego wpływu nie miał na to co się dzieje.. a i tez podkurzony, że dr mówi, że żeby rodzic u nich cokolwiek trzeba ten 38 tydz mieć czyli donoszona a tu zmienia zdanie. Wiec to kwestia tego. On też woli żebym w bardziej komfortowych warunkach rodziła.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
A, to spoko. Poza tym chyba by zadzwonili jakby co?

Może akurat nie mają miejsc w klinice? Przez sytuację na Warszawskiej więcej dziewczyn rodzi prywatnie, słyszałam już o kilku przypadkach odesłania z kliniki do szpitala z powodu braku miejsc.
__________________
Instagram
BLOG


morrigan1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 18:11   #3440
ajike
Raczkowanie
 
Avatar ajike
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 258
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Dziewczyny nie nadrobiłam jeszcze Waszych postów.
Maks urodził się błyskawicznie.
Rano, ok. 6 najpierw poczułam, że zaczęły mi odchodzić wody. Pierwsze pol godziny bez żadnego skurczu. Nawet zaczęłam się zastanawiać czy jechac do szpitala czy może niekoniecznie. Jednak jak już zaczęły się pojawiać to momentalnie czas między innymi skracał się. O 8 już nie byłam w stanie sama się ubrać i myślałam że nie dam rady dojechac do szpitala. Dobrze, że jest blisko. O 8:15 na IP usłyszałam, że nie ma miejsca na porodówce więc trochę spanikowałam , że gdzieś bedziemy musieli szukać miejsca. Skurcze co 3 min okazaly się jednak przekonywujace dla położnej. Udało się zostać. Akcja potoczyła się bardzo szybko. Przy przyjęciu rozwarcue na 2 cm, po godzinie już na 7 cm. Zdążyli podać mi nawadniającą kroplówkę bo od rana nic nie mogłam wypić. Nawet wodę zwracałam. Jak tylko kroplówka się skończyła chciałam znieczulenie a tu guzik, rozwarcie na 10 i bóle parte. Drugi raz nie zdążyli podać mi znieczulenia.
Dwie położone przyjmowały mój poród. Obie rewelacyjne chociaż współpraca ze mną była zerowa. Darłam się tak, że po wszystkim bolało mnie gardło.

Przepraszam, że piszę tak nieskładnie. Trudno mi się skupić. To niesamowite, że Maks jest już na świecie.

---------- Dopisano o 18:11 ---------- Poprzedni post napisano o 18:10 ----------

Nie nacięta, nie pęknięta. Jedynie otarta, bo Maks rodził się na Supermana 😀
ajike jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 18:11   #3441
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Karolajna, na jednej z wizyt gin opowiadał mi, że dzień wcześniej robił CC babce z wysokim ciśnieniem w 36tc. Tu na serio nie ma żartów.
Moim zdaniem Twój lekarz podchodzi bardzo asekuracyjnie. Boi się coś zrobić, żeby nie ryzykować, bo jego klinika nie ma odpowiedniego standardu do trudniejszych ciąż. Dlatego zasugerował szpital publiczny. On ma czyste ręce, że to Twoja decyzja, ale nie chce zostawiać Cię bez opieki.
Poza tym, zastanawia mnie, co to za traktowanie pacjentek w prywatnej klinice, że tyle musiałaś czekać. Mnie na IP przyjęli od ręki.
Ja pojechałabym jednak dla pewności na IP do szpitala.

Ajike, fajnie, że szybko poszło. A jakie wymiary ma Maksiu?

Edytowane przez megilla
Czas edycji: 2016-10-06 o 18:15
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 18:23   #3442
ajike
Raczkowanie
 
Avatar ajike
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 258
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez NelkaHelka Pokaż wiadomość
O 10:21 przyszedł na świat Mikołaj. 4250g i 57cm taka "Kruszynka". Czujemy się cudownie!!! Nie moge się naprzytulać i nacałować tej puckowatej buźki :-*
Jak tylko trochę dojdę do siebie to napiszę więcej
Trzymam kciuki za Was!!!
Nelka, gratulacje! Miedzy naszymi chlopakami jest minuta różnicy 😀

---------- Dopisano o 18:23 ---------- Poprzedni post napisano o 18:13 ----------

55 cm i 3200. A niby urodzony 3 tyg przed terminem 😀 a tu chłop jak dąb 😉.
ajike jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 18:26   #3443
WKasiarr
Zakorzenienie
 
Avatar WKasiarr
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Nelka Ajike
Gratulacje

Nadrobiłam U nas dobrze wszystko. Dzisiaj po 5 obudził się na jedzenie po czym zasnął dopiero o 6:50, bo postanowił obserwować sypialnie i od czasu do czasu "pojękiwać" W ogóle coraz cześciej bawi się w obserwatora świata i zajmuje mu to coraz więcej czasu. Pępuszek ładnie sie zasklepia. Włoski stają mu sie bujniejsze i coraz dłuższe W poniedziałek moi rodzice przyjeżdzają, wiec pierwsi poważni goście Młodego

Mnie nadal trzymają zaparcia i już nie wiem co robić. Nawet sprawdzone kiedyś sposoby już zawiodły, Activia, gotowane jabłka, siemię lniane- nic nie działa. Czytałam że po CC jelito grube jest upośledzone i zaparcia mogą występować no ale już ponad 2 tyg minęło...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez WKasiarr
Czas edycji: 2016-10-06 o 18:44
WKasiarr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 19:02   #3444
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Kasia, współczuję pozostaje chyba tylko czekać.
Fajnie czytać, że Maluszek się zdrowo rozwija.
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 19:13   #3445
pearl126
Zadomowienie
 
Avatar pearl126
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 044
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Gdy czytam opisy porodów październikowek ciepło robi mi sie na serduszku

Dzięki temu jestem coraz bardziej pozytywnie nastawiona do porodu SN.

Ajike, miałaś termin porodu dzien wczesniej niż ja. Czy zapowiadało sie coś u Ciebie? Czy totalnie spontanicznie potoczyła sie akcja?
__________________
"Kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym padaniem"




pearl126 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 19:14   #3446
pannazwanny
Rozeznanie
 
Avatar pannazwanny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 930
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Karolajna obejrzałam zdjęcia kliniki i mi szczena opadła... tam się za darmo rodzi? Czy te fotki to są z jakiś sal w wersji lux?
pannazwanny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 19:26   #3447
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez pannazwanny Pokaż wiadomość
Karolajna obejrzałam zdjęcia kliniki i mi szczena opadła... tam się za darmo rodzi? Czy te fotki to są z jakiś sal w wersji lux?

A ja mysle kompletnie odwrotnie. Tyle fajnych i szybkich porodów, ze mój na pewno bedzie długi i bolesny
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 19:28   #3448
paula1010
Zadomowienie
 
Avatar paula1010
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 090
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ajike ogromne gratulacje! Zazdroszcze tak szybkiej akcji 😀

Nelka gratulacje! Kawal chlopa z tej Twojej kruszynki 😀 super, ze masz juz synka obok 💙

Wrocilam niedawno z pracy i jestem oficjalnie na macierzynskim 😀 ciesze sie na maxa, ale chyba jeszcze nie dociera do mnie, ze nie bede w biurze przez ponad 11mcy.

W kazdym badz razie piore czapeczki i kombinezon malego, ktore dzisiaj kupilam i moge rodzic 😂

Sent from my MotoG3 using Tapatalk
paula1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 19:33   #3449
malaa89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 366
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ajike, Nelka wielkie gratulacje! Jesteście niesamowite!
malaa89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-06, 20:26   #3450
ana909
Erudycja
 
Avatar ana909
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 462
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Moja też zaczyna się coraz bardziej interesować otoczeniem oczywiście wiąże się to z tym że ciesz mniej śpi i wymaga więcej uwagi. Dziś chyba ją brzuszek bolał bo przysypiala tylko po 10-15 minut od 12 i nadal nie śpi!
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤
ana909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-20 15:25:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.