|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3421 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Nelka, gratulacje!
|
|
|
|
#3422 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 2 469
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Ja piernicze ale mam katar i do tego okresowe bóle zaraz sie wykończę chyba. Boli mnie głowa nos i gardło i jajniki mistrzowska kompilacja
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Big Day - 7 czerwiec ![]()
|
|
|
|
#3423 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 370
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Gratuluję nowym mamusiom
A mój tz wyciągnął mnie dzisiaj na to ktg. Wszystko jest w porządku. O 18.30 wizyta.. ciekawe co powie Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
26.11.2015 ![]() 04.08.2017
|
|
|
|
#3424 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 287
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Gratuluję mamusiom
Coś Karolajna długo nie pisze, czyżby jednak CC? A mi się chce coś słodkiego, ale nie chce mi się iść do sklepu. Taki konflikt wewnętrzny. |
|
|
|
#3425 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 625
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Nelka gratulacje!
|
|
|
|
#3426 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Ja zrobiłam właśnie Karpatkę, czuję się usatysfakcjonowana słodyczą.
Gratki świeżo upieczonym Mamusiom.
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.
http://bluegirl-ewa.blogspot.com/ |
|
|
|
#3427 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 641
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Nelka! GRATKI !!!
__________________
Zacznij. Reszta pójdzie łatwo |
|
|
|
#3428 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Rzeszów->Warszawa->Białystok
Wiadomości: 3 775
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
|
|
|
|
#3429 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 861
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Właśnie Karolajna co tam się dzieje?
|
|
|
|
#3430 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 2 469
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
A mam pytanie z innej beczki, czy ktoś wie co u Kruszynki sie dzieje ?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Big Day - 7 czerwiec ![]()
|
|
|
|
#3431 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
Cytat:
kurtka napięta i do tego krótka, no ale trudno jakoś trzeba dotrwać. Zdrówka życzę, oby przeziębienie się nie rozwinęłoCytat:
![]() Cytat:
Karolajana właśnie jak tam u Ciebie?
__________________
"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie" |
||||
|
|
|
#3432 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Hej. Żyjemy nadal w dwupaku. Sorki ze od razu nie pisałam, ale dostałam zalecenie iść do domu spać i poważnie je potraktowałam
![]() Generalnie na drugi ktg czekałam z dużym opóźnieniem. .. ponad godzinę co zdarzyło mi się tam po raz 1. W ogóle jakiś dzisiaj ciężki dzień tam był bo słyszałam jak odmawiali nawet umówione juz pacjentki na następny dzień. Ok 12 siedziałam w poczekalni i czułam się gorzej - gorąco, ból głowy, nogi popuchly. Lekarz wyszedł z gabinetu na chwile i zobaczył mnie taka nieboszczke i kazał natychmiast zmierzyć ciśnienie. Okazało się, że po wzięciu tabletki o 9.30 nic nie spadło. Zaprosił mnie szybko do gabinetu i na szybko do usg i sprawdzał przepływy w pepo winie i mózgu. Wsio ok. Powiedział, że na cc dla niego jeszcze za wcześnie bo to 37+6 i ze lepiej, żeby mały jeszcze posiedzial do 3 tyg wiec żebym może lepiej zgłosiła się do szpitala na patologie ciąży. Stanowczo powiedziałam, że nie chce tak. Powiedział, żebym poszła do położnych i jeszcze to ktg zrobiła. Nos mi się zatkało, głowa boli i ogóle kiepsko się czułam. .. połączyły mnie w końcu do ktg a mały tak wariowal kolejny dzień, że machina co raz gubila jego tętno. Normalnie aż położna przychodziła 4 razy sprawdzać czy coś spadło czy o co chodzi... ale patrzy i nie! Tomek akrobata brzuch chodzi w ta i we wta. Podczas ktg zasnęłam na 10 lub 15 min i jak się ocknelam to stwierdziłam, że trochę mniej głowa mnie boli. Wróciłam do dr z zapisem ktg i powiedział, że z małym wsio ok tylko wiercipieta. Zapytał jak się czuje to mówię, że przysnelam na ktg bo w nocy budziłam się co godzinę i chyba się porządnie niewyspalam plus pewnie poddenerwowanie i od tego tez ta głowa oprócz ciśnienia. Znowu mi powiedział, żebym rozważyla patologie a ja z uśmiechem, że nie dziękuję bo ja chce tutaj rodzic. Wytłumaczył mi, że tam na bieżącą i ktg będą robić i krew i mocz i jak coś enzymy wątrobowe. To Mo mowie ze zrobiłam dzisiaj krew mocz i kwas moczowy i wszystko w normie. Głowa mniej boli i nigdzie nie idę. Kazał wiec iść do domu i spać i odpocząć porządnie, ale jeśli cokolwiek będę się źle czuła, nie będzie poprawy czy coś to mam iść do szpitala bez dyskusji. Zgodziłam się. Pojechałam do domu. Zajechalam do mcdonald kupilam 2x cheesa i frytki, pojechałam do męża dopompowac koła bo jakiś błąd czujnika ciśnienia opon mialam, wróciłam zmierzylam ciśnienie i miałam już 130/ 80. Spadło a ja się lepiej czułam. Poszłam spać i właśnie się obudziłam. Wzięłam kolejna tabletkę. Głowa nie boli i czuje się lepiej. Zaraz zmierze ciśnienie ale myślę, że jest ok. Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ---------- Mąż poirytiwany bo mówi, że przecież sam dr mówił, że mogę u nich rodzic jak będzie 38 tydz i co on w kulki leci? Gotowy juz jechać z gębą i krzyczeć by od razu mnie cieli dzisiaj natychmiast i wyciągali Tomka!!! Mówię mu, ze ja własnie nie chce do szpitala bo raz, że mam kiepskie doświadczenia ze szpitala mi a dwa, że całka ciaza od 7 tyg w klinice u dr i mu ufam i nie wyobrażam sobie nagle iść do obcych zupełne ludzi... którzy jeszcze w szpitalach publicznych niejednokrotnie krzywia się, że chodziłas prywatnie a potem przychodzisz do szpitala... Nie odwolywalam wizyty usg jutro w klinice pomimo dzisiejszych badań i idziemy z mężem jutro razem to zobaczymy co dr będzie mówił. Dziewczyny gratulacje maluszków! !! ![]() Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#3433 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Swarzędz
Wiadomości: 201
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
stokrotka24 no jakby mi policzył z 500 zł więcej za OC, to też bym prawie urodziła KC Karolajna dobrze, że Ci się poprawiło ale pilnuj tego ciśnienia, bo to już nie przelewki
|
|
|
|
|
#3434 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 287
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
To ja chyba zanim tam pojadę na ktg to zadzwonię i zapytam czy nie ma obsuwy. Nie chcę na darmo jechać. |
|
|
|
|
#3435 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Morrigan ok 19 juz chyba nie będzie problemu bo wszystko umawiali juz jak coś na wieczor właśnie. Z resztą ja zazwyczaj tam chodzę popołudniami z racji na męża to tez spokojniej jest.
Wiesz mąż też mi się zestresowal i się bał o mnie o synka i żadnego wpływu nie miał na to co się dzieje.. a i tez podkurzony, że dr mówi, że żeby rodzic u nich cokolwiek trzeba ten 38 tydz mieć czyli donoszona a tu zmienia zdanie. Wiec to kwestia tego. On też woli żebym w bardziej komfortowych warunkach rodziła. Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#3436 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 044
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
A w takiej klinice tez mozna rodzic przez cc? Czy jeśli cc to zostaje Ci szpital? Jestem zdziwiona,ze sadzi, ze za wcześnie na cc. Pewnie sytuacja nie jest taka zła skoro tak powiedział, w tym przypadku tez nie zgodziłabym sie na patologie.
__________________
|
|
|
|
|
#3437 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 930
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
NelkaHelka i Ajike gratulacje!
To dobrze Karolajna że się lepiej czujesz ale ja bym jednak przemyślała ten szpital... nadciśnienie bywa groźne. Ja zmieniłam planowany szpital porodu ze względu na cukrzycę, zdecydowałam się rodzić w takim o III stopniu referencyjności choć ma gorsze opinie. Ale w momencie jak zaczęłam się martwić o zdrowie małego to opieka poporodowa naprawdę przestała mieć dla mnie jakiekolwiek znaczenie. |
|
|
|
#3438 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3439 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 287
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
Może akurat nie mają miejsc w klinice? Przez sytuację na Warszawskiej więcej dziewczyn rodzi prywatnie, słyszałam już o kilku przypadkach odesłania z kliniki do szpitala z powodu braku miejsc. |
|
|
|
|
#3440 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 258
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Dziewczyny nie nadrobiłam jeszcze Waszych postów.
Maks urodził się błyskawicznie. Rano, ok. 6 najpierw poczułam, że zaczęły mi odchodzić wody. Pierwsze pol godziny bez żadnego skurczu. Nawet zaczęłam się zastanawiać czy jechac do szpitala czy może niekoniecznie. Jednak jak już zaczęły się pojawiać to momentalnie czas między innymi skracał się. O 8 już nie byłam w stanie sama się ubrać i myślałam że nie dam rady dojechac do szpitala. Dobrze, że jest blisko. O 8:15 na IP usłyszałam, że nie ma miejsca na porodówce więc trochę spanikowałam , że gdzieś bedziemy musieli szukać miejsca. Skurcze co 3 min okazaly się jednak przekonywujace dla położnej. Udało się zostać. Akcja potoczyła się bardzo szybko. Przy przyjęciu rozwarcue na 2 cm, po godzinie już na 7 cm. Zdążyli podać mi nawadniającą kroplówkę bo od rana nic nie mogłam wypić. Nawet wodę zwracałam. Jak tylko kroplówka się skończyła chciałam znieczulenie a tu guzik, rozwarcie na 10 i bóle parte. Drugi raz nie zdążyli podać mi znieczulenia. Dwie położone przyjmowały mój poród. Obie rewelacyjne chociaż współpraca ze mną była zerowa. Darłam się tak, że po wszystkim bolało mnie gardło. Przepraszam, że piszę tak nieskładnie. Trudno mi się skupić. To niesamowite, że Maks jest już na świecie. ---------- Dopisano o 18:11 ---------- Poprzedni post napisano o 18:10 ---------- Nie nacięta, nie pęknięta. Jedynie otarta, bo Maks rodził się na Supermana 😀 |
|
|
|
#3441 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Karolajna, na jednej z wizyt gin opowiadał mi, że dzień wcześniej robił CC babce z wysokim ciśnieniem w 36tc. Tu na serio nie ma żartów.
Moim zdaniem Twój lekarz podchodzi bardzo asekuracyjnie. Boi się coś zrobić, żeby nie ryzykować, bo jego klinika nie ma odpowiedniego standardu do trudniejszych ciąż. Dlatego zasugerował szpital publiczny. On ma czyste ręce, że to Twoja decyzja, ale nie chce zostawiać Cię bez opieki. Poza tym, zastanawia mnie, co to za traktowanie pacjentek w prywatnej klinice, że tyle musiałaś czekać. Mnie na IP przyjęli od ręki. Ja pojechałabym jednak dla pewności na IP do szpitala. Ajike, fajnie, że szybko poszło. A jakie wymiary ma Maksiu?
__________________
https://www.suwaczki.com/tickers/relgf71xvwrssli7.png https://www.suwaczki.com/tickers/4c3t0tc7dfj2u4kr.png Edytowane przez megilla Czas edycji: 2016-10-06 o 18:15 |
|
|
|
#3442 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 258
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
---------- Dopisano o 18:23 ---------- Poprzedni post napisano o 18:13 ---------- 55 cm i 3200. A niby urodzony 3 tyg przed terminem 😀 a tu chłop jak dąb 😉. |
|
|
|
|
#3443 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
|
Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Nelka Ajike
Gratulacje ![]() Nadrobiłam U nas dobrze wszystko. Dzisiaj po 5 obudził się na jedzenie po czym zasnął dopiero o 6:50, bo postanowił obserwować sypialnie i od czasu do czasu "pojękiwać" W ogóle coraz cześciej bawi się w obserwatora świata i zajmuje mu to coraz więcej czasu. Pępuszek ładnie sie zasklepia. Włoski stają mu sie bujniejsze i coraz dłuższe W poniedziałek moi rodzice przyjeżdzają, wiec pierwsi poważni goście Młodego Mnie nadal trzymają zaparcia i już nie wiem co robić. Nawet sprawdzone kiedyś sposoby już zawiodły, Activia, gotowane jabłka, siemię lniane- nic nie działa. Czytałam że po CC jelito grube jest upośledzone i zaparcia mogą występować no ale już ponad 2 tyg minęło... Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez WKasiarr Czas edycji: 2016-10-06 o 18:44 |
|
|
|
#3444 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Kasia, współczuję
pozostaje chyba tylko czekać. Fajnie czytać, że Maluszek się zdrowo rozwija. |
|
|
|
#3445 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 044
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Gdy czytam opisy porodów październikowek ciepło robi mi sie na serduszku
️Dzięki temu jestem coraz bardziej pozytywnie nastawiona do porodu SN. Ajike, miałaś termin porodu dzien wczesniej niż ja. Czy zapowiadało sie coś u Ciebie? Czy totalnie spontanicznie potoczyła sie akcja?
__________________
|
|
|
|
#3446 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 930
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Karolajna obejrzałam zdjęcia kliniki i mi szczena opadła... tam się za darmo rodzi? Czy te fotki to są z jakiś sal w wersji lux?
|
|
|
|
#3447 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Cytat:
A ja mysle kompletnie odwrotnie. Tyle fajnych i szybkich porodów, ze mój na pewno bedzie długi i bolesny
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/klz99vvj5q3ffljn.png |
|
|
|
|
#3448 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 090
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Ajike ogromne gratulacje! Zazdroszcze tak szybkiej akcji 😀
Nelka gratulacje! Kawal chlopa z tej Twojej kruszynki 😀 super, ze masz juz synka obok 💙 Wrocilam niedawno z pracy i jestem oficjalnie na macierzynskim 😀 ciesze sie na maxa, ale chyba jeszcze nie dociera do mnie, ze nie bede w biurze przez ponad 11mcy. W kazdym badz razie piore czapeczki i kombinezon malego, ktore dzisiaj kupilam i moge rodzic 😂 Sent from my MotoG3 using Tapatalk |
|
|
|
#3449 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 366
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Ajike, Nelka wielkie gratulacje! Jesteście niesamowite!
|
|
|
|
#3450 |
|
Erudycja
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 462
|
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4
Moja też zaczyna się coraz bardziej interesować otoczeniem
oczywiście wiąże się to z tym że ciesz mniej śpi i wymaga więcej uwagi. Dziś chyba ją brzuszek bolał bo przysypiala tylko po 10-15 minut od 12 i nadal nie śpi!
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤ |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:46.




Big Day - 7 czerwiec






dużo chłop rodziłas SN? Bo mój pewnie z podobna waga wyskoczy



kurtka napięta i do tego krótka, no ale trudno jakoś trzeba dotrwać. Zdrówka życzę, oby przeziębienie się nie rozwinęło



pozostaje chyba tylko czekać.
️

