|
Notka |
|
Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#3931 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 473
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Dzięki za rady. Śmieci niestety wywalone
![]() ![]() Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
__________________
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#3932 | |||||
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
![]() ![]() Najlepszy wybór! Magnez też ważny ![]() ![]() ![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() Słyszałam, że zgaga = włosy u dziecka ![]() ![]() |
|||||
![]() ![]() |
![]() |
#3933 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 869
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
![]() ![]() Witam się ciemną nocą. Od przeszło 2h nie śpię. Śniły mi się okropne rzeczy. Także chyba włączę sobie jakiś film i poczekam do rana bo wątpię że usnę jak jestem tak rozbudzona... Wczoraj widziałam się z mężem szalone 3h... z czego ponad 2.5h byliśmy z teściami. Byle do piątku jakoś dotrwać, bo wtedy znowu na kilka dni do niego jadę.
__________________
Jednego odesłano - i następnie stracono - za nieudaną próbę zabójstwa wyższego rangą studenta, drugi został zabity na arenie w czasie ćwiczeń, a trzeci umarł z przyczyn naturalnych - sztylet w sercu naturalnie powoduje śmierć. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3934 | ||
Zadomowienie
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Witam się w 26 tc
![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Nie słyszałam o zależności między zgagą a łysiną. [1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;66175786]Cały dzień spędziłam dziś przy mgr ![]() Ale w przerwach udało mi się rano wykończyć kolejny gadżet dla Wiktorii: ![]() ![]() Moniczi współczuję sytuacji z teściową ale niestety trzeba się uzbroić w cierpliwość bo jeszcze nie raz się zdarzą podobne sytuacje/ komentarze.
__________________
Dwa szczęścia😍 |
||
![]() ![]() |
![]() |
#3935 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 261
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Dziewczyny skoro zgaga=włosy, to mój Bartek będzie jakimś owłosionym gorylem. Mam fatalną zgagę cały czas, bo cierpię na refluks i teraz nie mogę brać moich leków.
![]() Też budzę się około 3-4 i potem już za bardzo nie śpię. Czasem uda się zasnąć koło 7, ale wstaję najpóźniej o 8, więc to żadne spanie. Ruszam dziś do Lidla po termometr, a potem robię zamówienie z Gemini i babynet. ![]() ![]() Szykuje sie na jazdy i jadę! ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#3936 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 869
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
Cytat:
![]()
__________________
Jednego odesłano - i następnie stracono - za nieudaną próbę zabójstwa wyższego rangą studenta, drugi został zabity na arenie w czasie ćwiczeń, a trzeci umarł z przyczyn naturalnych - sztylet w sercu naturalnie powoduje śmierć. ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
#3937 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
![]() Ja dzisiaj spałam bardzo niespokojnie. Budził mnie ból gardła, kaszel małego i chrapanie męża :-/ czekam do 12 na drzemkę ![]() |
|
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#3938 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 633
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
![]() ![]() Mam dziś ambitny plan polegający głównie na sprzątaniu ![]() I szukaniu łóżeczka ![]() Muszę też kupić różne nasiona (pestki słonecznika i dyni) oraz różnorodne orzechy. Macie sprawdzony sklep internetowy? ![]() Muffi jak tam weekendowe zajęcia? Dałaś radę wysiedzieć? Przez ostatni tydzień realizowałam swoją fanaberię (mega ambitną jak na mnie) dotyczącą dekoracji pokoju dla Malutkiej ![]() Kupiliśmy w Ikei ramkę na zdjęcia i postanowiłam do pustych okienek wstawić namalowane samodzielnie sowy ![]() Chwalę się efektem ![]() A jak sowy nam się znudzą to wymienimy obrazki zdjęciami lub rysunkami wykonanymi przez dziecko jak już będzie umiało maziać po kartce ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#3939 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3940 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 975
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Ja mialam mega zgage od 15tygodnia do konca a mlody ma 15miesiecy i nadal niewiele wlosow:p
|
![]() ![]() |
![]() |
#3941 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 817
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
![]() Moja Wiki też będzie łysa jak kolano ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3942 | ||
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
Cytat:
![]() ![]() ![]() Dziewczyny, może coś nie tak było dziś z ciśnieniem, zmianą pogody czy coś? Ja też kiepsko spałam tej nocy. Zaczyna mi być niewygodnie ![]() ![]() Ja dziś mam w planach sprzątanie... Ehh ![]() ![]() Amalte zajrzę później na komputer co tam zmalowałaś ![]() Miłego dnia!! ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
#3943 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 384
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
![]() Też dziś źle spałam. Przez całą noc śniło mi się w kółko to samo --> wywoływanie porodu przed terminem. U nas w mieście ciężko z miejscami w szpitalach i żeby się dostać tam gdzie się chce trzeba się nakombinować - mieć od nich lekarza, poznać położną itd. Ale jak nie będzie miejsc akurat "tego" dnia to i tak odeślą z kwitkiem i trzeba na własną rękę szukać innego szpitala. I właśnie wczoraj dostałam taką propozycję żeby poznać położną ze szpitala, oczywiście zapłacić jej jakby prywatnie i wtedy umówić się na jakiś termin do szpitala już w styczniu. Więc ja się pytam jak to? tak bez akcji porodowej? i będę leżeć dwa tygodnie ot tak? Oczywiście że nie. Wywołają poród. A mi się to tak jakoś źle kojarzy. Zaraz mam myśli że powikłania, że przecież ani dziecko nie jest na to gotowe ani moja szyjka! że oksytocyna źle podana wzmaga bóle, jest szybsza akcja a dziecko nie koniecznie nadąża za tym wszystkim i bardzo często kończy się cc. a mi tak jakoś szalenie zależy na SN. Mam w głowie obraz swojego porodu - wiem że będzie boleć, nie chcę żeby trwał za długo więc małe dawki oxy spoko, ale cały poród na tym jechać mnie przeraża. Poród musi potrwać żeby wszystko było gotowe. Ehhh... Jedyne na czym mi zależy to żeby mąż był ze mną, a z całą resztą sobie poradzę. Co wy myślicie o takiej indukcji porodu na życzenie? Bez wskazań medycznych. Bo oczywiście jeśli są wskazania to co innego.
__________________
♥♥♥ Żona - 27.08.2016 r. Mama - styczeń 2017 r. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3944 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-05
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 794
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Witam się w 25 tygodniu xD Ależ czas leci
![]() Ja na dzisiaj planuję IKEA - jedziemy za 10 minut na szalone 2 godziny bo Tż ma na drugą zmianę do pracy ![]() Co konkretnie kupujecie w Gemini do wyprawki? chupacabra88 co do "porodu na życzenie" mam obawy podobne do Twoich. Bałabym się, że zaszkodzę dziecku... Niech sam zdecyduje, kiedy chce nas zobaczyć ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#3945 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 633
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;66207551]Ależ śliczne!
![]() [/QUOTE] Dzięks ![]() Chupa dla mnie taka sytuacja to jak jakaś patologia, zasr**a komuna, gdzie bez znajomości nic nie załatwisz ![]() Płacimy tak ogromne podatki/składki sratki i to jeszcze za mało ![]() Jak czytam coś takiego to ręce i nogi opadają.... ![]() Do specjalistów trzeba prywatnie, zęby leczyć prywatnie, a w szpitalach i przychodniach dziadostwo, kolesiostwo, kolejki i niewiadomo co jeszcze.... Ech...nie mogę się denerwować.... |
![]() ![]() |
![]() |
#3946 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Dziś ja pozdrawiam z laboratorium
![]() ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
#3947 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
![]() Moja siostra miała indukowany poród, bo nic się nie działo i niezbyt dobrze go wspomina. Podobno po oksy skurcze są bardziej bolesne. Mi podali kroplowke, ale już na porodowce przy pełnym rozwarciu. Szczerze mówiąc nie wiem po co... |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3948 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 627
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Amalte, piękne sówki!
chupa, ja bym się bez wskazań medycznych nie zgodziła na coś takiego. Tym bardziej, że są położne, które można opłacić, żeby były przy porodzie i one czekają pod telefonem, aż się zacznie akcja. Fakt, może się zdarzyć, że jednak coś wypadnie i taka położna nie dojedzie, ale żeby dla jej wygody ustalać termin na sztywno, to pierwsze słyszę. Ja rozważałam wzięcie "swojej" położnej do porodu, ale ostatecznie zrezygnowała, bo to i tak będzie dla mnie obca osoba, a szpitale, które rozważam mają świetny personel (choć są bardzo obłożone ostatnio, chyba jak wszędzie). Poza tym też mnie wkurza, że płacę te składki, a potem i tak leczę się prywatnie i ciążę też prowadzę prywatnie... ile można... ---------- Dopisano o 10:00 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ---------- Lidka, druga godzina u mnie już była o wiele lżejsza, więc dasz radę ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#3949 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 384
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;66209686]Ja jestem na nie. Nie wspominam źle swojego porodu, a jedynie najgorzej ostatnie dni przed, kiedy człowiek nie może się doczekać aż coś zacznie się dziać ![]() Moja siostra miała indukowany poród, bo nic się nie działo i niezbyt dobrze go wspomina. Podobno po oksy skurcze są bardziej bolesne. Mi podali kroplowke, ale już na porodowce przy pełnym rozwarciu. Szczerze mówiąc nie wiem po co...[/QUOTE] No właśnie moja mama mówi to samo, że indukcja oksytocyną wzmaga strasznie bóle, przebicie pęcherza sprawia że nie ma już odwrotu a często jest tak że i tak akcja staje w miesjcu i do ścięcia się idzie. W żargonie porodówkowym ;-) Ja się nastawiłam psychicznie na ból podczas porodu. I na prawdę jakoś się go nie boję. Moja jedyna obawa jest taka że mi w jakimś szpitalu powiedzą że mąż nie może być przy mnie. (W szkole rodzenia nam powiedzieli że nasze prawo prawem ale na 4 szpitale w mieście tylko w dwóch są porody rodzinne!!!) Jak żyć w tym poj**** mieście to ja nie wiem. Zielona bo w tym chorym mieście trudno o miejsce na porodówce. Są 4 szpitale. a jakieś 2 tygodnie temu zapchały się wszystkie i wywozili rodzące do wiejskich szpitali!!!
__________________
♥♥♥ Żona - 27.08.2016 r. Mama - styczeń 2017 r. Edytowane przez chupacabra88 Czas edycji: 2016-10-10 o 09:11 |
|
![]() ![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#3950 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 2 697
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Hej
![]() ![]() Lidka już duzo nie zostało dasz radę ![]() ![]() Chupa no chore to wszystko;/ ja bym sie nie zgodziła, dziecko samo wie kiedy pora wyjśc, a takie wywoływanie na żądanie bo położna ma czas-bez sensu;/ Mi jak dali oksy to nic się nie ruszyło, zero skurczy, rozwarcia(byłam 11 po terminie) i na drugi dzień zarządzili cc. a co do zgagi mnie teraz czasami męczy ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#3951 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 627
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#3952 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 1 855
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Moniczi woow co za zakuy ;D Czekamycaż pokażesz
![]() Orlica super ten króliczek ![]() Moniczi że tak powiem gnw ją obchodz kolor Waszego łóżeczka! Czegoś takiego to wgl nie akceptuję, rozumiem jeszcze jakieś rady np. wiesz może już starczy ubrań z kapturem bo małemu może nie być wygodnie, czy coś takiego że faktycznie może nie pomyśleliście. Ale brzydkie łóżeczko? Ehhhh. A tak żartując polecam wysłać mężowi na mejla pikantne fotki, albo zamówić seksi strój pielęgniarki i nie usuwać mejla ![]() Konkordia serio ![]() ![]() Camilla gratuluję i zazdroszczę zakupu fotelika ![]() Zielona muszę spróbować z latarką! Akurat babcia kupiła mi na uczelnię długopisy z latarkami ![]() ![]() ![]() Julia kurcze współczuję! Amalte super te sowy!!! Chupacabra mi się codziennie śni to samo - seks ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() No a ja przetrwałam ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Ale fajne uczucie wrócić do normalego życia, do tej pory zawsze się uczyłam/studiowałam i bez tego ani bez pracy to tochę nudno mi było. Przyszły ciuszki ze smyka ![]() ![]() Wysłane z mojego SM-T110 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ---------- A i jeszcze przejżałam ofertę i kupiłam mężowi książkę "Szkoła rodzenia". Krótka, treściwa, w pigułce ![]() ![]() Wysłane z mojego SM-T110 przy użyciu Tapatalka |
![]() ![]() |
![]() |
#3953 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 473
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cytat:
Amalte, sowy przekochane ![]() ja spałam dziś dobrze, ale się obudziłam z bólem gardła i ogólnie rozbita jestem ![]() o lidlu zapomniałam, muszę męża wysłać ![]() od dziś mam twarde postanowienie - koniec z leżeniem, zaczynam regularnie ćwiczyć, bo do tej pory to tak maks 2 razy wtygodniu.. a jak nie zacznę czegoś robić to mnie plecy wykończą ![]() NiEBiE, podziwiam że już wszystko masz ogarnięte ![]()
__________________
![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#3954 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 1 855
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Furjatka ja też zaczynam ćwiczenia z tej książki szkoła rodzenia
![]() ![]() Wysłane z mojego SM-T110 przy użyciu Tapatalka |
![]() ![]() |
![]() |
#3955 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 2 697
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
z tym odsyłaniem do innego szpitala to straszne
![]() ![]() ![]() u nas chyba nie odsyłają-nie słyszałam o takim czymś w każdym razie-jedynie sali rodzinnej może nie być wolnej. No i nie było pojedynczej sali jak rodziłam, bo zajęte wszystko. Ale leżałam w sali dwuosobowej z koleżanką z ginekologii i spoko było ![]() ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#3956 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 975
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Ja jak zaczelam rodzico to niestety w szpitalu miejsc nie bylo..ale lekarka dzwonila po szpitalach i znalazla mi miejsxe. Najpierw spytala do jakich ma dzwonic no i dodzwonila sie
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#3957 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;66209686]Ja jestem na nie. Nie wspominam źle swojego porodu, a jedynie najgorzej ostatnie dni przed, kiedy człowiek nie może się doczekać aż coś zacznie się dziać
![]() Moja siostra miała indukowany poród, bo nic się nie działo i niezbyt dobrze go wspomina. Podobno po oksy skurcze są bardziej bolesne. Mi podali kroplowke, ale już na porodowce przy pełnym rozwarciu. Szczerze mówiąc nie wiem po co...[/QUOTE] tez wspominam zle ostatnie dni przed porodem a urodzilam 7 dni po terminie. Najpierw na IP zrobiono mi masaz szyjki ale juz mi mowili ze u mnie wszystko przygotowane pieknie i najpozniej na drugi dzien urodze, potem podali mi oksy a skurcze juz mialam 100% ale wogole ich nie czulam i dopiero wieczorem ok 18-19 zaczela sie akcja. Czy skurcze byly bardziej bolesne to nie wiem... mialam znieczulenie ale te dozylne przy porodzie ale czy to cos pomogło na bol- watpie, jedynie co to byolam przymroczona i lekko otepiała ale nie wiem czy to reakcja na znieczulenie czy na bol porodowy. |
![]() ![]() |
![]() |
#3958 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 605
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Cześć dziewczyny
![]() Wybaczcie, że nie nadrobię wszystkiego - jestem niewyspana (pana męża opanował szał porządków o 2 w nocy, a starszak ma dziwne fazy z usypianiem). W sobotę byłam na szkoleniu z marketingu online - dowiedziałam się sporo przydatnych rzeczy. Trochę trudno mi było wysiedzieć na niewygodnym krześle, ale całość bardzo interesująca. Piszecie o odsłaniu rodzących. Niestety to prawda. Kiedy rodziłam starszaka, słyszałam że w sali obok jest nagła cesarka - dziewczynę rodzącą na ulicy odesłali z jednego szpitala do drugiego. Jest u nas w mieście szpital, w którym nie odsyłają - ale tam niestety tak medykalizuja porody - musi pójść szybko i sprawnie, kasa za pacjentkę musi się zgadzać. Wypisują tez za wcześnie - dzieci zoltaczkowe potem trafiają do dziecięcego szpitala, w którym warunki są nieprzyjazne dla mamy maluszka. No i strach o rota lub inną infekcję w bonusie ![]() Co do indukcji na zimno - nie, nie i jeszcze raz nie. Miałam niewydolne skurcze i nafaszerowali mnie oksy. Dawałam radę. Ale na wiele kobiet oksytocyna nie działa i to zaczyna się jazda - przebijanie pęcherza i inne atrakcje, które są bardzo bolesne (dobrze, jesli anestezjolog jest i mozna otrzymac znieczulenie - ale to nie na wszystkich porodowkach). Często kończy się to cc. Generalnie porody indukowane są bardziej bolesne i niestety dramatyczniejsze dla dziecka. Nieraz czytałam o tym, że któraś kobieta tak bardzo popękala po porodzie, że konsekwencje odczuwala długo po. Smutne jest to, że mamy baby boom, szpitale otrzymują większą ilość kasy za porody, a i tak sale porodowe są przepełnione. Potem opieka poporodowa leży i kwiczy, bo pielęgniarki są przeciążone pracą.
__________________
Bogini kuchennego zniszczenia |
![]() ![]() |
![]() |
#3959 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 473
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Dziewczyny, nie ma się co stresować na zapas, że porodówka będzie zapchana. I tak nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć ani nic z tym zrobić. Trzeba tylko pomyśleć, jaki inny szpital wziąć pod uwagę.
A ja siedzę w pracy i wymyślam wierszyk na warsztaty "mamo to ja" ![]()
__________________
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#3960 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 605
|
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!
Warto wziąć kilka szpitali - nie sugerować się odległością, zdążycie dojechać.
__________________
Bogini kuchennego zniszczenia |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:47.