|
|
#1591 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
ja muszę polecieć jednodniowo i się tu rozliczać bo inaczej kicha będzie, chora jestem ale trudno, obiad dziś robi mąż więc teoretycznie mam czasu od cholery
- 2 prania - prasowanie - ogarnąć salon - skończyć ogarnianie łazienek + porządek w apteczce - ogarnąć pokój dziecia i eksmitować tam zabawki z salonu - zmienić pościel x2 to tak na początek...., mam 7,5 godziny do wyjścia po dziecię do przedszkola
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|
|
|
|
#1592 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cytat:
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|
|
|
|
|
#1593 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
![]() 1. wrócić do treningów 2/3 2. porządek w książkach 3. oddanie książek na kiermasz biblioteczny 4. zacząć szukać płaszcza na zimę 5. uporządkować kącik koło białej kanapy 6. przywrócić stary plik z zakładkami 7. porządek w płytach Edytowane przez shinypearl Czas edycji: 2016-10-16 o 13:41 |
|
|
|
|
#1594 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Z ostatniej listy został mi tylko wieczorny trening. W sumie jeszcze nie czuję, że wyrobiłam sobie nimi nawyk, w czwartek i wczoraj miałam milion wymówek, żeby nie ćwiczyć, więc się skumulowało, dziś aż dwa. Czuję, że treningi pojawiły się w mojej świadomości, że są, że nie wyrzucam ich, ale jeszcze nie mam tak, że mi to łatwo przychodzi. No ale mam jeszcze czas, może już w listopadzie to nastąpi?
Stwierdziłam, że moje tygodniowe listy to strzał w dziesiątkę, chyba nic mi tak nie pomogło jak one. A ostatnio zaczynam też oswajać się z zasadą 2 minut, czy jak tam się ona nazywa. Bo nie chcę znowu gromadzić dokumentów do segregacji. Fajnie by było też na bieżąco wklepywać wydatki, bo to tak szybko narasta. Lista na tydzień 8: 1. podliczyć budżet 2. kupić czapkę i rękawiczki 3. napisać 3 recenzje 4. wystawić 2 książki na olx 5. wypastować buty x 2 6. kupić mokre chusteczki do mebli w biedrze 7. szafa z ręcznikami 8. szafa z pościelą Zaczynam wprowadzać na stałe pkt. 8, bo widzę, że mam już więcej energii. |
|
|
|
|
#1596 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Tak. Pomaga naprawdę uporać się z ogromną liczbą drobnych rzeczy - zostaje mnóstwo ogarniętych spraw, wielkie ufff i satysfakcja. Polecam zasadę 2 minut.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#1597 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cytat:
Ja tez ale widze te listy i stwierdzam ze sporo rzeczy da sie zrobic od razu
|
|
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#1598 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cytat:
Cytat:
Poza tym w weekend odpoczywałam, w końcu muszę naładować baterię przed następnym tygodniem. Zaraz zabieram się do zapisania ważnych spraw na jutro. |
||
|
|
|
|
#1599 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
WoW! https://www.youtube.com/watch?v=jreFHeZC4ac
depresja, zespół jelita drażliwego a flora bakteryjna jelit
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#1600 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 994
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
U mnie sprawy mają się tak(w zeszłym tygodniu byłąm przeziębiona więc prawie cały mam w plecy):
1. Umówić się do dentysty 2. Ginekolog - przeniesione na 11/2016 3. Fryzjer - przeniesione na 11/2016 4. Praca magisterska: - przejrzeć i zastanowić się w którym kierunku to ma iść -opracować plan pracy (tak ,pisałam bez konkretnego planu) - przejrzeć literaturę - czy mam wszystko? Jeśli nie to jechać do biblioteki i zeskanować - określić ile czasu dziennie/tygodniowo będę poświęcać na pisanie mając na uwadze, że do BN chcę skończyć. - zasiąść do pisania. i pisać. 5. Sprzątanie: -fugi w łazience -fugi w kuchni -fugi w przedpokoju -szafa w sypialni -szafa w przedpokoju -ogarnąć wolny pokój - szafki w kuchni -piekarnik ![]() - lodówka i zamrazarka -pastowanie podłóg -rogówka - zrobić porządek w papierach, zeskanować, papier wyrzucić - przynieść niszczarkę z pracy - zniszczyć papiery 6. Kupić szydełka i włóczkę 7. Zrobić sweter na drutach Wymyśliłam, że w ramach prezentów świątecznych zrobię 3 swetry. Nie wiem jak się z tym wszystkim wyrobię ![]() U mnie zasada 2 minut raczej jest praktykowana. Nie dotyczy to tylko dokumentów. A to dlatego, że mam tam niemiłosierny burdel. Jak zrobię z tym porządek to będę wprowadzać odkładanie papierzysk od razu na swoje miejsce. Dzisiaj chcę zabrać się za sweter nr 1. Poczytałam trochę o Bullet Journal i to chyba ma szansę się u mnie sprawdzić. Używanie tradycyjnych kalendarzy nigdy mi nie wychodziło, chyba spróbuję BJ
__________________
WWCz: 25/25 Za rok będziesz żałowała, że nie zaczęłaś dzisiaj Zapisz
|
|
|
|
|
#1601 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cytat:
Tradycyjne kalendarze tez u mnie nie działają, dlatego je zastąpiłam innym niż tradycyjny - i z niego korzystam cały czas.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
|
#1602 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Ja w weekend dokończyłam listę i wzięłam się za najgigantyczniejszą ropuchę co jej nie ruszyłam od czasów jak kiedyś poprzednio robiłam sobie tygodniowe listy - wszystko wówczas ruszyłam a tego nie - czyli naszą biuro-bibliotekę. Co tam się nie działo! Nadal dzieje, ale to robota na sama nie wiem ile czasu, ale jeszcze sporo.... Odkurzyłam i poukładałam całą jedną ścianę książek, jakoś rewelacyjnie sensownie nie leżą, ale lepiej, bo się na ostateczny system nie mogę zdecydować. Wypakowałam książki zwiezione od rodziców jakieś 3 miesiące temu
i mam już miejsce na następne, które dopiero przywiozę.
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|
|
|
|
#1603 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 994
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cytat:
Tak, sporo ludzi przy tym bawi się w rożne rysunki, ozdabia, upiększa, mi osobiście szkoda na to czasu i pieniędzy, mój BJ. Będzie minimalistyczny, zwykła lista, tu i ówdzie jakis kolorek, zreszta zdolności plastycznych nie posiadam pomysłodawca BJ zrobił go w zwykłym zeszycie w formie listy zadań, ludzie zaczęli cudowac. Ale co kto lubi, jak komuś pasuje kaligrafowanie i rysowanie to proszę bardzo ![]() Cytat:
Ważne, że ruszyło, może system sensowniejszy przyjdzie z czasem ![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
WWCz: 25/25 Za rok będziesz żałowała, że nie zaczęłaś dzisiaj Zapisz
|
||
|
|
|
|
#1604 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Fajne te dzienniki. Zrobiłaś sobie swój sama w zeszycie w kratkę czy jak?
Mnie tylko nie przekonuje, że to sporo czasu pochłania, może być zgubne dla nas. No i na mnie nie działają listy dzienne, tylko te tygodniowe, ale bez określania co mam zrobić w danym dniu, pełna dowolność. Przymierzam się do własnych list na swój tylko użytek bez pisania tutaj, ale to jeszcze trochę, leci mi 8 tydzień planowania, niech jeszcze okrzepnę z tym. ---------- Dopisano o 18:20 ---------- Poprzedni post napisano o 18:18 ---------- Cytat:
Tylko teraz mi kręgosłup nawalił, lekarz kazał poczekać aż przejdzie
|
|
|
|
|
|
#1605 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cytat:
![]() Najfajniejsze w BuJo jest to, że robisz co chcesz i dostosowujesz go w stu procentach do siebie. Nie sprawdzają się u Ciebie listy dzienne? Nie rób ich. Rozpisz sobie zadania na cały tydzień, bez dopasowywania do konkretnych dni, i w miarę upływu czasu odhaczaj to, co zrobiłaś. Ja pierwszy raz w życiu jestem tak ogarnięta. Nigdy nie sprawdzały się u mnie kalendarze i planery, ale BJ wygrywa wszystko
__________________
|
|
|
|
|
|
#1606 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Wzięłam się za sprzątanie wczoraj. Od rana. Ogarnęłam porządnie kuchnię i część pokoju. Na dziś została łazienka, początek sprzątania już mam za sobą. Trochę się czuję rozklapciana i chciałabym, żeby coś mie postawiło na nogi - na kawę nie ma co liczyć.
Dziś się obijam i tracę czas :/ = spoczęłam na laurach, bo z wczorajszego dnia jestem naprawdę dumna.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#1607 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cytat:
dawaj dalej! ja się biorę za skanowanie, bo przeziębienie mnie rozwala na całego, smarkam dalej niż widzę, a za tydzień wyjeżdżam i powinnam być w top formie
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|
|
|
|
|
#1608 | |
|
Lux Mundi
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cytat:
![]() Nie dawaj się skapcanieniu , ale warto się ogarnąć, odpić tę kawę i ruszyć tyłek . U mnie to działa - nie zawsze, ale w większości przypadków .Takie postanowienie, że robię i już .Właśnie dopijam kawę, lecę przygotować obiad, a później w perspektywie cały wieczór w kuchni - robię krokiety wigilijne i zamrażam .Bardzo mi się nie chce tego robić, ale : 1) zrobiłam już farsz, który odstał swoje; wyszedł pyszny, a nie chciałabym, żeby się zmarnował ;2) dopakuję zamrażarkę, to będzie się rzadziej włączać - czysty zysk w postaci mniejszego rachunku za prąd ;3) dziś mi się nie chce, ale to mega udogodnienie i będę siebie błogosławić w grudniu, kiedy i bez tego będzie co robić .Trzymam kciuki za Wasze dzisiejsze zmagania Dziewczęta
__________________
"Nie ma czasu na całowanie niewłaściwych chłopców"...
Edytowane przez Cindy28 Czas edycji: 2016-10-21 o 14:09 |
|
|
|
|
|
#1609 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Dziewczyny, kciuki za Was
![]() Zmarnowałam ten dzień. Jesli wiem, ze nigdzie nie muszę wyjść albo być gotowa na jakąś godzinę, to jestem taka rozlazła i nieskupiona, że aż żal. Wczoraj było lepiej, bo miałam mp3 w uszach. Mp3 się wyładował, włączyłam komp, żeby naładować, cały dzień oglądam kabarety, które widziałam już po 1000 razy i zgnuśnienie mnie dopadło. :/ Masakra. Dziewczyny, 3 lata zapuszczałam włosy bez farbowania. Są długie i własne. Blond był latem, teraz są szare z siwymi pasmami. Pytanie: farbować czy nie farbować? Nie wiem. ![]() Mam ochotę iść po farbę, ale jak pofarbuję to już dupa, żegnajcie naturalki. No ale żegnajcie też siwe włosy póki co. Co radzicie?
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#1610 | |
|
Lux Mundi
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cytat:
Jeśli od razu po wstaniu się nie ubiorę [nie mam tu na myśli dresu ] i nie umaluję, to z lustra patrzy na mnie chora osoba ;/.Nie cierpię tego, dlatego może się walić i palić - najpierw ciuchy i twarz, później reszta. To daje mi też powera do tego, żeby działać i nie być rozmemłaną. Chyba, że byłaś zrobiona na bóstwo, a i tak dzień zleciał, to nie wiem co poradzić .Nie farbowałabym. Po ponad 3 latach też mam w końcu naturalki i nigdy więcej nie swojego koloru na głowie - za dużo zachodu i trzeba się mega pilnować, żeby nie wyglądać jak kupa .Przynajmniej w moim przypadku. Może pomyśl nad pasemkami? Takimi, jak muśnięcie słońcem. Ożywi Twój kolor, a nie będzie zmuszało do comiesięcznego farbowania.
__________________
"Nie ma czasu na całowanie niewłaściwych chłopców"...
|
|
|
|
|
|
#1611 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 359
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Zależy ile tych siwych - jak sporo - farbowałabym ... Na początek spróbowałabym jakimiś naturalnymi ziołowymi farbami ... Ale myślę że siwe włosy zostawione będa postarzać i sprawiać wrażenie pewnego zaniedbania (przynajmiej w tak młodym wieku )
Ewentualnie pasemka, balejaż ![]() Najważniejsze żeby po słabszym dniu wstać następnego zmobilizowanym No i Cindy ma rację z rozmemłaniem - piszę patrząc na moją koszulę nocną
|
|
|
|
|
#1612 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cześć
Ale dawno mnie tu nie było! Też jestem ostatnimi czasy mega rozlazła i wcale obiektywne czynniki mnie nie usprawiedliwiają (rozlazłość obiektywna powinna być zdecydowanie mniejsza!). Mam teraz naprawdę sporo czasu i mój dom mógłby błyszczeć, a przestrzeń mogłaby być super zorganizowana! Weekend mam zamiar wykorzystać. - przegląd butów - wiosenne i letnie do piwnicy, jesienne na półki; - przegląd ubrań - spakowanie letnich, odłożenie ubrań do oddania, jesienno-zimowa "kolekcja" do szafy - ma być funkcjonalnie! - dobre gotowanie - jakaś zdrowa zupa lub eksperyment pierogowy Cytat:
Farbowałabym. Pomysł z refleksami lub pasemkami jest bardzo dobry! Może też henna? Choć sama nigdy nie robiłam. |
|
|
|
|
|
#1613 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cytat:
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|
|
|
|
|
#1614 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cytat:
![]() Mi się podoba siwizna równa, biała. Jednak siwe pasma, posrebrzone włosy na grzywce lub na czubku głowy - dla mnie osobiście źle wyglądają. Ale - de gustibus non est disputandum. |
|
|
|
|
|
#1615 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
* trzy wory ubrań odłożonych do wysłania kuzynce * przepakowane letnie na jesienno-zimowe, odessane w workach próżniowych |
|
|
|
|
#1616 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 029
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
dziewczyny help, mam egzamin - ustny, mega duzo materialu i nie potrafię się ogarnąć, zacząć nauki
juz pierwszy termin odpuscilam i boję się ze na drugi tez nie wyrobię macie jakies rady..? |
|
|
|
|
#1617 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
|
#1618 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Lista na tydzień 8:
1. podliczyć budżet 2. kupić czapkę i rękawiczki 3. napisać 3 recenzje 4. wystawić 2 książki na olx 5. wypastować buty x 2 6. kupić mokre chusteczki do mebli w biedrze 7. szafa z ręcznikami 8. szafa z pościelą Ciężki tydzień, bo znowu mam kłopoty ze zdrowiem i trochę mi czas przez to ucieka. Na weekend wyjechałam, więc nie kupiłam czapki i rękawiczek, to w następną sobotę. Dziś nadrabiam z listą, zabieram się za szafy teraz. Ten post będę edytować jeszcze. Myślałam o tym JB i doszłam do wniosku, że u mnie to byłby przerost formy nad treścią, bo właściwie to tylko gadżet w formie zeszytu do tego, co tutaj mam, czyli listą tygodniową. Odnośnie rzeczy w perspektywie to mam kalendarz w głowie, raczej nie zapominam rzeczy Wiem, że szybko by mi się odechciało nad tym zasiąść wieczorem, za dobrze siebie znam I tak daję sobie czas z listami tutaj tak do końcu roku, a potem to już na użytek własny. Aczkolwiek pisać z Wami nadal będę chciała, bo bardzo mnie motywuje ten wątek i świadomość, że inne dziewczyny też walczą Edytowane przez shinypearl Czas edycji: 2016-10-23 o 14:51 |
|
|
|
|
#1619 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Cindy, dokładnie, jak się nie umaluję, to z lustra patrzy na mnie chora osoba. A dziś oprócz tego że chora, to jeszcze nieszczęśliwa.
Wstałam z łóżka o 14, zmyłam naczynia, muzyka w uszach pozwala mi żyć i jakoś działać, sama z siebie bez takiego wspomagacza najwyżej zwinę się w kłębek i przepłaczę życie. Zmyłam naczynia, wstawiłam pranie, zerkając kilkakrotnie na chorą osobę w lustrze. A dzień był taki słoneczny! Umalowałam się, ubrałam i poszłam na zewnatrz. Zrobiłam kilka zdjęć mojej córce, ona mi nie chciała zrobić, nie mam kogoś kto by chciał uwieczniać mnie na zdjęciach, nawet jeśli o to poproszę. Selfie nie preferuję. :/ Zafarbowałam włosy. 3 lata naturalek - urosły długie, zdrowe i podobały mi się. Gdy przyszły chłodne dni, kolor ze złotego zmienił się na ciemno szary z siwizną. Nawet jak upięłam kok, to włosy w koku były miodowe, a te od skóry szare. Sprawiało to że wydawałam się zmęczona, zaniedbana, staruszka bez pomysłu na swój image. Mogłam jak radziła Inga wyrównać kolor do końcówek, czyli sprawić, żeby był złoty na całości, ale nie chciałam. Zwróciłam się ku dawnym, rudym czasom. Mi się podoba, jest moc, zdania są podzielone, trudno, nie jest moim zadaniem wszystkim się podobać. Musze się przyzwyczaić, dawno nie miałam nic tak intensywnego na głowie.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#1620 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.
Lista na tydzień 8:
1. podliczyć budżet 2. kupić czapkę i rękawiczki 3. napisać 3 recenzje 4. wystawić 2 książki na olx 5. wypastować buty x 2 6. kupić mokre chusteczki do mebli w biedrze 7. szafa z ręcznikami 8. szafa z pościelą Mnie też czeka farbowanie włosów, ale ja przyznaję - nigdy się żadnymi odrostami nie przejmowałam, i tak zawsze farbuję na jakiś naturalny kolor w okolicach mojego własnego. A że siwych włosów coraz więcej, to trzeba by jednak jakoś to ukryć, bo wiekowo jeszcze stara nie jestem W sumie farbuję 1-2 w roku i już. Ale mnie się odrosty i siwe włosy nie kojarzą z zaniedbaniem, to jakieś dziwne jest. Przecież ludzie siwieją, to normalne i naturalne jest. Faceci też mieliby sobie farbować? Teraz przestałam je wyrywać, bo mi już 2 fryzjerki powiedziały, że sobie krzywdę robię Lista na tydzień 9: 1. kupić czapkę i rękawiczki 2. codziennie 15 minut porządkowania zakładek 3. umyć za szkłem 4. wizyta w bibliotece 5. posprzątać w słupku na górze 6. kupić prezent dla L. 7. przejrzeć listę filmów do obejrzenia i wyrzucić zbędne tytuły 8. posprzątać w torebce |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:38.


















i mam już miejsce na następne, które dopiero przywiozę.
pomysłodawca BJ zrobił go w zwykłym zeszycie w formie listy zadań, ludzie zaczęli cudowac. Ale co kto lubi, jak komuś pasuje kaligrafowanie i rysowanie to proszę bardzo

dawaj dalej! ja się biorę za skanowanie, bo przeziębienie mnie rozwala na całego, smarkam dalej niż widzę, a za tydzień wyjeżdżam i powinnam być w top formie
, ale warto się ogarnąć, odpić tę kawę i ruszyć tyłek 
Nie wiem.
.
I tak daję sobie czas z listami tutaj tak do końcu roku, a potem to już na użytek własny. Aczkolwiek pisać z Wami nadal będę chciała, bo bardzo mnie motywuje ten wątek i świadomość, że inne dziewczyny też walczą 
