Lutówki 2017 ❤ cz. IV - Strona 54 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-10-23, 13:21   #1591
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
hmm nie bardzo. tzn możnaby pewnie przy dużym farcie, tzn żeby dziecko było odpowiednio ustawione, a o to niełatwo.
ja sama ze stetoskopem walczę. już na luzie powinnam móc znaleźć nim tętno dziecka, ale tylko raz mi się to udało na jakieś 20 prób. wystarczy, że bobas ustawi się pleckami i już brak szans.


mi mały siedzi ciągle na prawej stronie brzucha i mam tam gule. wczoraj mialam wręcz mega skos. ma już swoją ulubioną melodię "walc kwiatów" czajkowskiego. pięknie się wtedy rusza tak spokojnie. i super jak jakiś mocniejszy dźwięk, skacze mi wtedy od razu
mocniejszych melodii mu nie puszczam (obawiam się że ruchy są zbyt żywe, nie wiem czy się wtedy nie denerwuje, więc lecimy póki co klasycznie)
No ja też nie wierzę... Może to możliwe ale przy moim +9kg to na.pewno nie ;D hahaha

Ja lecę Mozartem podobno wyksztalca wrażliwość maluszka. Moja mama zawodowo siedzi w muzyce klasycznej to mi podrzucila płyty) niech będzie, ja to lubię Alw nie zauważyłam jakieś relacji konkretny utwór=ruchy
W tym tygodniu mam plan ogarnąć nam sesje brzuszkową
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 13:28   #1592
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość

mi mały siedzi ciągle na prawej stronie brzucha i mam tam gule. wczoraj mialam wręcz mega skos. ma już swoją ulubioną melodię "walc kwiatów" czajkowskiego. pięknie się wtedy rusza tak spokojnie. i super jak jakiś mocniejszy dźwięk, skacze mi wtedy od razu
mocniejszych melodii mu nie puszczam (obawiam się że ruchy są zbyt żywe, nie wiem czy się wtedy nie denerwuje, więc lecimy póki co klasycznie)
A przykładasz do brzucha słuchawki?
Cytat:
Napisane przez Fantazja_ Pokaż wiadomość
Dzień dobry piękna niedziela dziś, w końcu, bo ostatnio dołki łapałam jakieś, z mamą się pokłóciłam nawet nie wiem o co, wczoraj musiałam sobie popłakać omg
Co do snów to mi śniło się dziś, że jestem terrorystką i zabijałam ludzi pewnie przez to, że wieczorem oglądałam film o terrorystach w Libii a potem śniło mi się, że z bratem biegałam po lesie i uciekaliśmy przed niedźwiedziem, z którym walczyłam mój tż nie pamięta swoich snów, ja bardzo często szczegóły pamiętam

ja nigdy nie miałam wyraźnych snów. Dopiero teraz w ciąży wszystko dokładnie rano pamiętam
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 13:34   #1593
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

a w ogóle dziewczyny jestem zadowolona, bo przedwczoraj koledze mojemu Tż urodził się synek. cieszę się, bo będzie kolega dla naszego Maksia
moje przyjaciólki się cieszą, że jestem w ciąży, ale ja ich nie zamęczam tym tematem, a one w ogóle w tym nie siedzą, nie planują ciąży kompletnie. więc jestem zadowolona, że będzie wśród znajomych dziecko w miarę podobnym wieku i będzie z kim na żywo pogadac dobrze też, że mam Was, bez tego forum bym już dawno osiwiała
sQ dawaj tylko jakąś fotę z sesji do klubu!!!
pewnie ja bym chciała taką sesję jakbym rodziła jakoś wrzesień/październik... marzy mi się na pustej plaży z rozwianymi włosami, ciepełko... a tak to dupa

---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:31 ----------

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
A przykładasz do brzucha słuchawki?


ja nigdy nie miałam wyraźnych snów. Dopiero teraz w ciąży wszystko dokładnie rano pamiętam
nie, wg mnie nie trzeba przykładać. puszczam z tabletu albo z laptopa i po prostu brzuszek mam w pobliżu. dziecko na 100% słyszy, bo poznaje ale jak leci coś z tv nawet kanał muzyczny, a jestem od tv z 10 m a tak jest najczęściej, to nie zauważyłam żadnych odruchów wskazujących że to słyszy.

co do snów to makabra, na bbf mam codziennie "dziwne sny" zaznaczone. najczęściej mi się śni coś z wodą, oceanem, dryfowanie.
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 13:56   #1594
axn22
Zakorzenienie
 
Avatar axn22
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 5 068
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Dziewczyny, macie albo planujecie może kupić jakiś nawilżacz powietrza? My nie mamy żadnego a zawsze chcieliśmy kupić (tż ma problemy z katarem, alergie itp).
Tak oglądam co polecają to trafiłam na polecane nawilżacze firmy Beaba. Podobają mi się też Duux ale mają dużo mniejsze zbiorniki. Ktoś coś w tym temacie?
axn22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 14:11   #1595
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, macie albo planujecie może kupić jakiś nawilżacz powietrza? My nie mamy żadnego a zawsze chcieliśmy kupić (tż ma problemy z katarem, alergie itp).
Tak oglądam co polecają to trafiłam na polecane nawilżacze firmy Beaba. Podobają mi się też Duux ale mają dużo mniejsze zbiorniki. Ktoś coś w tym temacie?
Ja nie planuje... Najpierw musiałabym ogarnąć jaka mam wilgotbosc w domku więc nie pomogę.

Mariea my ślubna mamy znad morza narzeczenska marzyła się zima.. No śniegu nie było..może teraz ) choc w grudniu to różnie las, luzik, spacer, te sprawy poszukam foto, pogadam, poszukam inspiracji na pewno chcę być ubrana odpowiednio do pogody, ciepło i przytulnie a nie w sukienkę

Z którą tu rozmawiałam o szablonach do malowania? Nie robię. Kupiłam za 29zl używany mega spoko. Tak ot sprawdziłam na olx jak nigdy z tego nie korzystam bo uważałam że dla dorosłych nie ma nic ciekawego albo mocno zużyte tak przy dziecku mega dużo szukam ))
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 14:13   #1596
__malaMi__
Zadomowienie
 
Avatar __malaMi__
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

CZESC!

ale dzisiaj pospałam zawsze lubiłąm spać, ale od kiedy jestem w ciąży nawet jak mam wolne i posiedzę dlugo w nocy to 9 max 10 byłam na nogach, a dzisiaj wstałam o 12 szok

co do snow to dzisiaj miałam fatalny, sniło mi się, że straciliśmy dziecko w połowie ciązy wrrr nie lubie takich!

jutro prosze o kciuki mam wizyte i chce dostac l4 żeby złapać oddech trochę... nigdy nie prosiłam i dziwnie mi z tym, mam nadzieje, ze nie będzie problemu...
__________________
Szymon
__malaMi__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 14:42   #1597
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
CZESC!

ale dzisiaj pospałam zawsze lubiłąm spać, ale od kiedy jestem w ciąży nawet jak mam wolne i posiedzę dlugo w nocy to 9 max 10 byłam na nogach, a dzisiaj wstałam o 12 szok

co do snow to dzisiaj miałam fatalny, sniło mi się, że straciliśmy dziecko w połowie ciązy wrrr nie lubie takich!

jutro prosze o kciuki mam wizyte i chce dostac l4 żeby złapać oddech trochę... nigdy nie prosiłam i dziwnie mi z tym, mam nadzieje, ze nie będzie problemu...
Na pewno dostaniesz wystarczy że powiesz ze pracodawca nie chce się zgodzić na pracę 4hprzed kompem
W ogóle uważam że na te okoliczność powinno być coś innego niż L4 które więzi nas s domu... Nie moja wina ze moja praca jest związana z delegacjami i komputerem w 100%. Malo który pracodawca zaoferuje coś w zamian lub zgodzi na pracę 4h za 100% wynagrodzenia..I muszę iść na l4 i co? I pani w domu bo może być.kontrola... -_-'

Sen straszny!! Ja też śpię jak najeta!! )
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 15:19   #1598
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
nie, wg mnie nie trzeba przykładać. puszczam z tabletu albo z laptopa i po prostu brzuszek mam w pobliżu. dziecko na 100% słyszy, bo poznaje ale jak leci coś z tv nawet kanał muzyczny, a jestem od tv z 10 m a tak jest najczęściej, to nie zauważyłam żadnych odruchów wskazujących że to słyszy.
muszę przetestować czy na Hanie też działa
Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, macie albo planujecie może kupić jakiś nawilżacz powietrza? My nie mamy żadnego a zawsze chcieliśmy kupić (tż ma problemy z katarem, alergie itp).
Tak oglądam co polecają to trafiłam na polecane nawilżacze firmy Beaba. Podobają mi się też Duux ale mają dużo mniejsze zbiorniki. Ktoś coś w tym temacie?
nie mamy i nie kupujemy więc nie pomogę
Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
jutro prosze o kciuki mam wizyte i chce dostac l4 żeby złapać oddech trochę... nigdy nie prosiłam i dziwnie mi z tym, mam nadzieje, ze nie będzie problemu...
trzymam kciuki. Myślę,że na tym etapie ciąży nie będzie problemu z L4

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:12 ----------

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
sQ dawaj tylko jakąś fotę z sesji do klubu!!!
O zgadzam się !
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2016-10-23 o 15:15
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 15:28   #1599
sunny_eyes
Zakorzenienie
 
Avatar sunny_eyes
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 610
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, macie albo planujecie może kupić jakiś nawilżacz powietrza? My nie mamy żadnego a zawsze chcieliśmy kupić (tż ma problemy z katarem, alergie itp).
Tak oglądam co polecają to trafiłam na polecane nawilżacze firmy Beaba. Podobają mi się też Duux ale mają dużo mniejsze zbiorniki. Ktoś coś w tym temacie?
Mamy z mpm taku bialo niebieski. Juz drugie lato dal rade.

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Co do imprezy, to tak samo jak wesele. Miesiace przygotowań i wszystko mija w jedną noc
Z swojego wesela to para mloda to nie ma nic mozna powiedziec. Bo u nas to bylo ciagle cos, jak nie zdjecia, to chwile z kazdym pogadac, to juz dj zaprasza na środek, a to a tamto. A jak wyladowalismy w domu to tak leze i mowie do meza "matko jaka ja glodna jestem!". Nawet nie mialan czasu na jedzenie


Poszlismy po obiedzie na spacerek, teraz kawke maz robi a maly nosi talerzyki i lyzeczki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
sunny_eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 16:20   #1600
Escorpio
Zakorzenienie
 
Avatar Escorpio
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez Fantazja_ Pokaż wiadomość
Dzień dobry piękna niedziela dziś, w końcu, bo ostatnio dołki łapałam jakieś, z mamą się pokłóciłam nawet nie wiem o co, wczoraj musiałam sobie popłakać omg
Co do snów to mi śniło się dziś, że jestem terrorystką i zabijałam ludzi pewnie przez to, że wieczorem oglądałam film o terrorystach w Libii a potem śniło mi się, że z bratem biegałam po lesie i uciekaliśmy przed niedźwiedziem, z którym walczyłam mój tż nie pamięta swoich snów, ja bardzo często szczegóły pamiętam

Patiuszka trzymaj się kochana, musi być dobrze
Shiruvii i Opiumalfa jak tam się czujecie?
Escorpio[COLOR=Purple][COLOR=Black] ja nie mam bóli jak na okres, ale twardnieje mi czasem brzuch, a najbardziej rano po przebudzeniu jeszcze przed siku jest twardy jak głaz
Axn super, że impreza się udała, teraz odpoczywaj

A właśnie kręgosłup już mnie nie boli, ale za to wróciły zaparcia

Co do wyprawki my mamy bazę pod fotelik, ubranka, ale musze reaserch zrobić, jakich brakuje, upatrzony mamy materac i łóżeczko i prawdopodobnie będziemy się decydować na wózek camarelo carera, jeśli będzie dbd stan kupimy używany od kobitki z Rudy, ale w sumie nowy też nie jest drogi. Jak tak oglądam wózki, którzy inni sprzedają to na serio sprzedają je bardzo szybko, ten co mamy upatrzony użytkowany 9 msc, z czego spacerówka 2 msc. I to tyczy się wszystkich używek...wydaje mi się, że szybko potem przechodzą na mniejsze spacerówki, a że korzystniej sprzedać komplet to sprzedają cały komplet 2w1
Ooo przed siku jest masakra do łazienki ide zgięta bo tak mnie brzuch boli
Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
No ja też nie wierzę... Może to możliwe ale przy moim +9kg to na.pewno nie ;D hahaha

Ja lecę Mozartem podobno wyksztalca wrażliwość maluszka. Moja mama zawodowo siedzi w muzyce klasycznej to mi podrzucila płyty) niech będzie, ja to lubię Alw nie zauważyłam jakieś relacji konkretny utwór=ruchy
W tym tygodniu mam plan ogarnąć nam sesje brzuszkową
Juz sesja brzuszkowa? Myslalam ze ja sie robi kolo 8/9 miesiąca.
Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
CZESC!

ale dzisiaj pospałam zawsze lubiłąm spać, ale od kiedy jestem w ciąży nawet jak mam wolne i posiedzę dlugo w nocy to 9 max 10 byłam na nogach, a dzisiaj wstałam o 12 szok

co do snow to dzisiaj miałam fatalny, sniło mi się, że straciliśmy dziecko w połowie ciązy wrrr nie lubie takich!

jutro prosze o kciuki mam wizyte i chce dostac l4 żeby złapać oddech trochę... nigdy nie prosiłam i dziwnie mi z tym, mam nadzieje, ze nie będzie problemu...
na pewno dostaniesz l4
Escorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 16:25   #1601
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Ooo przed siku jest masakra do łazienki ide zgięta bo tak mnie brzuch boli
Haha mam dokładnie tak samo. Ostatnio coraz częściej

Wysłane z mojego GT-I8200 przy użyciu Tapatalka
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 16:44   #1602
sonia_n
Zadomowienie
 
Avatar sonia_n
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 540
GG do sonia_n
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Na pewno dostaniesz wystarczy że powiesz ze pracodawca nie chce się zgodzić na pracę 4hprzed kompem
W ogóle uważam że na te okoliczność powinno być coś innego niż L4 które więzi nas s domu... Nie moja wina ze moja praca jest związana z delegacjami i komputerem w 100%. Malo który pracodawca zaoferuje coś w zamian lub zgodzi na pracę 4h za 100% wynagrodzenia..I muszę iść na l4 i co? I pani w domu bo może być.kontrola... -_-'

Sen straszny!! Ja też śpię jak najeta!! )


A ja sie akurat z tym przepisem pracy 4h przed kompem nie zgadzam pierwotnie chodziło o monitory, ktore emitują szkodliwe promieniowanie - ale tak faktycznie było gdzieś w latach 90. Dzisiejsze monitory nie sa szkodliwe. Przepis jest zwyczajnie przestarzały. Na większe promieniowanie jesteśmy narażone podczas używania wszechobecnego wifi i komórki.

Co innego jak ktoś nie moze wysiedzieć przed biurkiem tych 8 godzin bo ma np rwę kulszowa lub inne dolegliwości związane z kręgosłupem. To wtedy faktycznie l4 jest potrzebne ale mówienie o promieniujących monitorach mnie bawi


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
♥ Kacperek ♥
sonia_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 16:53   #1603
malgos_87
Raczkowanie
 
Avatar malgos_87
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 164
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Hej Dziewczyny!
Nadrobiłam Was. Myślałam że tylko na mnie wszystko się zwaliło ale widzę że nie jestem sama. Trzymajcie się dziewczyny. Opiumalfa i Shiruvii szybkiej poprawy życzę i wyjścia ze szpitala. Jak ja się cieszę że mnie nie wzięli do szpitala.
Bo u mnie też tydzień temu też się zaczęła taka sytuacja. Napinał mi się brzuch co jakiś czas. Czułam to tak porównując jakby mi się balonik w brzuchu pompował tak że musiałam się co najmniej prostować. Do tego doszedł mi ból brzucha który wieczorem już był tak duży że mnie przerażenie zaczynało ogarniać. Wzięłam w końcu nospę, a za jakiś czas drugą i poszłam spać z nadzieją że wstanę rano i będzie super. Jednak w nocy ból mnie obudził i napinanie... więc pojechaliśmy na IP. Szczęście że moja mama akurat przyjechała do córki której się zachorowało, więc mieliśmy z kim zostawić córkę. Tam doktor mnie zbadała, nie stwierdziła żeby coś się niepokojącego działo z szyjką, dali mi zastrzyk i zalecenia brania nospy i magnezu. Poniedziałek cały mi się napinał brzuch, wieczorem trochę bolał więc całkowicie zaległam na łóżku. Cały wtorek przeleżałam, było lepiej, środę leżałam już było ekstra. Po czym wieczorem jelitówka od córki mnie dopadła... T-r-a-g-e-d-i-a... Rano byłam mega słaba. A akurat w czwartek umówiłam się na wizytę kontrolną do gina... Na szczęście mogłam już jeść i pić, więc po paru szklankach wody i paru kromkach bułki wybrałam się na wizytę. Doktor zbadała, wyglądało ok, dała skierowanie na usg żeby jeszcze dokładnie sprawdzić czy szyjka się nie skróciła. A na jelitówkę elektrolity. Także wypoczywałam teraz i następny tydzień, w środę idę na usg i mam nadzieję że już mi się nic nie zdarzy bo bym chciała jeszcze popracować. Leżenie w domu mnie przeraża... Ot cała moja historia. Przepraszam za wypracowanie. Rzadko piszę ale jak już to tasiemca jak widać.
__________________
07.05.2011
Córeczka 18.01.2014
Córeczka 07.02.2017
malgos_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 17:30   #1604
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez sunny_eyes Pokaż wiadomość
Mamy z mpm taku bialo niebieski. Juz drugie lato dal rade.


Z swojego wesela to para mloda to nie ma nic mozna powiedziec. Bo u nas to bylo ciagle cos, jak nie zdjecia, to chwile z kazdym pogadac, to juz dj zaprasza na środek, a to a tamto. A jak wyladowalismy w domu to tak leze i mowie do meza "matko jaka ja glodna jestem!". Nawet nie mialan czasu na jedzenie


Poszlismy po obiedzie na spacerek, teraz kawke maz robi a maly nosi talerzyki i lyzeczki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja sie nie zgodze o weselu. Ja mialam mega impreze. Nikt nic ode mnie bie chcial, bylam otoczona ludzmi ktorymi chcialam i docenialam kazda minute zabawy z nimi nie czulam sie jakbum byla wywolywana przez orkiestre jak na skazanie )
Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Ooo przed siku jest masakra do łazienki ide zgięta bo tak mnie brzuch boli

Juz sesja brzuszkowa? Myslalam ze ja sie robi kolo 8/9 miesiąca.


na pewno dostaniesz l4
Ogarnac=zorganizowac, z mysla o terminie na grudzien kolezanka mnie uswiadomila ze to trzeba z wyprzedzeniem
Cytat:
Napisane przez sonia_n Pokaż wiadomość
A ja sie akurat z tym przepisem pracy 4h przed kompem nie zgadzam pierwotnie chodziło o monitory, ktore emitują szkodliwe promieniowanie - ale tak faktycznie było gdzieś w latach 90. Dzisiejsze monitory nie sa szkodliwe. Przepis jest zwyczajnie przestarzały. Na większe promieniowanie jesteśmy narażone podczas używania wszechobecnego wifi i komórki.

Co innego jak ktoś nie moze wysiedzieć przed biurkiem tych 8 godzin bo ma np rwę kulszowa lub inne dolegliwości związane z kręgosłupem. To wtedy faktycznie l4 jest potrzebne ale mówienie o promieniujących monitorach mnie bawi


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Mi chodzi o fakt siedzenia. Jak w podrozy, co 2h mam sie zatrzymywac i 15min spacerowac. Praca u klienta 8h z komputerem wydluza mi sie do 9jakbym co 2 miala wstawac a poza tym jest to do niczego biorac pod uwage ze mam byc profesjonalna a nie spacerowac prostujac kosci
Dlatego rozumiem, jak ktos ma taka prace jak ja. Albo tyle zadan ze 8h to malo i trzrba cisnac.. Bo mam tez taki czas w pracy ze malo sie dzieje i siedze te 8h, chodze na plotki,kawa, postoje w kuchni itp praca przy kompie wymaga pracy siedzacej.. Osoba ktora hm no nie wiem doradztwem sie zajmuje moze chociazby chodzac czytac ustawy
Moj pracodawca mi nie moze zaoferowac nic innego i dlatego uwazam ze powinno byc dla takich przypadkow cos innego niz L4

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 17:57   #1605
Escorpio
Zakorzenienie
 
Avatar Escorpio
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Naprawdę juz sie trzeba organizować z ta sesja? Ale trzeba sie sporo wczesniej na termin umawiać? Ile to u Ciebie kosztuje? Bo ja sie nic nie orientowalam w temacie.
Escorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 18:21   #1606
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez malgos_87 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny!
Nadrobiłam Was. Myślałam że tylko na mnie wszystko się zwaliło ale widzę że nie jestem sama. Trzymajcie się dziewczyny. Opiumalfa i Shiruvii szybkiej poprawy życzę i wyjścia ze szpitala. Jak ja się cieszę że mnie nie wzięli do szpitala.
Bo u mnie też tydzień temu też się zaczęła taka sytuacja. Napinał mi się brzuch co jakiś czas. Czułam to tak porównując jakby mi się balonik w brzuchu pompował tak że musiałam się co najmniej prostować. Do tego doszedł mi ból brzucha który wieczorem już był tak duży że mnie przerażenie zaczynało ogarniać. Wzięłam w końcu nospę, a za jakiś czas drugą i poszłam spać z nadzieją że wstanę rano i będzie super. Jednak w nocy ból mnie obudził i napinanie... więc pojechaliśmy na IP. Szczęście że moja mama akurat przyjechała do córki której się zachorowało, więc mieliśmy z kim zostawić córkę. Tam doktor mnie zbadała, nie stwierdziła żeby coś się niepokojącego działo z szyjką, dali mi zastrzyk i zalecenia brania nospy i magnezu. Poniedziałek cały mi się napinał brzuch, wieczorem trochę bolał więc całkowicie zaległam na łóżku. Cały wtorek przeleżałam, było lepiej, środę leżałam już było ekstra. Po czym wieczorem jelitówka od córki mnie dopadła... T-r-a-g-e-d-i-a... Rano byłam mega słaba. A akurat w czwartek umówiłam się na wizytę kontrolną do gina... Na szczęście mogłam już jeść i pić, więc po paru szklankach wody i paru kromkach bułki wybrałam się na wizytę. Doktor zbadała, wyglądało ok, dała skierowanie na usg żeby jeszcze dokładnie sprawdzić czy szyjka się nie skróciła. A na jelitówkę elektrolity. Także wypoczywałam teraz i następny tydzień, w środę idę na usg i mam nadzieję że już mi się nic nie zdarzy bo bym chciała jeszcze popracować. Leżenie w domu mnie przeraża... Ot cała moja historia. Przepraszam za wypracowanie. Rzadko piszę ale jak już to tasiemca jak widać.
ojj współczuję przeżyć. Ja w czwartek w nocy też zachorowałam grypa jelitowo-żołądkowa (niestety i biegunka i wymioty na raz). Też się zaraziłam od córki Strasznie się czułam. Wstać z łóżka nie umiałam.
Zdrówka Ci życzę i córce też
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 18:28   #1607
Shiruvii
Zakorzenienie
 
Avatar Shiruvii
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 6 352
GG do Shiruvii Send a message via Skype™ to Shiruvii
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez malgos_87 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny!
Nadrobiłam Was. Myślałam że tylko na mnie wszystko się zwaliło ale widzę że nie jestem sama. Trzymajcie się dziewczyny. Opiumalfa i Shiruvii szybkiej poprawy życzę i wyjścia ze szpitala. Jak ja się cieszę że mnie nie wzięli do szpitala.
Bo u mnie też tydzień temu też się zaczęła taka sytuacja. Napinał mi się brzuch co jakiś czas. Czułam to tak porównując jakby mi się balonik w brzuchu pompował tak że musiałam się co najmniej prostować. Do tego doszedł mi ból brzucha który wieczorem już był tak duży że mnie przerażenie zaczynało ogarniać. Wzięłam w końcu nospę, a za jakiś czas drugą i poszłam spać z nadzieją że wstanę rano i będzie super. Jednak w nocy ból mnie obudził i napinanie... więc pojechaliśmy na IP. Szczęście że moja mama akurat przyjechała do córki której się zachorowało, więc mieliśmy z kim zostawić córkę. Tam doktor mnie zbadała, nie stwierdziła żeby coś się niepokojącego działo z szyjką, dali mi zastrzyk i zalecenia brania nospy i magnezu. Poniedziałek cały mi się napinał brzuch, wieczorem trochę bolał więc całkowicie zaległam na łóżku. Cały wtorek przeleżałam, było lepiej, środę leżałam już było ekstra. Po czym wieczorem jelitówka od córki mnie dopadła... T-r-a-g-e-d-i-a... Rano byłam mega słaba. A akurat w czwartek umówiłam się na wizytę kontrolną do gina... Na szczęście mogłam już jeść i pić, więc po paru szklankach wody i paru kromkach bułki wybrałam się na wizytę. Doktor zbadała, wyglądało ok, dała skierowanie na usg żeby jeszcze dokładnie sprawdzić czy szyjka się nie skróciła. A na jelitówkę elektrolity. Także wypoczywałam teraz i następny tydzień, w środę idę na usg i mam nadzieję że już mi się nic nie zdarzy bo bym chciała jeszcze popracować. Leżenie w domu mnie przeraża... Ot cała moja historia. Przepraszam za wypracowanie. Rzadko piszę ale jak już to tasiemca jak widać.
O rany. Wspolczuje i mam nadzieje, ze na badaniu wszystko wyjdzie ok

Przepraszam, ze sie malo udzielam w innych tematach, ale teraz nie mam do tego glowy zupelnie. Wszystkie Lutowki pozdrawiam i dziekuje za kciuki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
...Popatrz prawdzie w oczy
On Cię zauroczył...


Cinderella is a proof that a new pair of shoes can change your life
Shiruvii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 18:45   #1608
malgos_87
Raczkowanie
 
Avatar malgos_87
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 164
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
ojj współczuję przeżyć. Ja w czwartek w nocy też zachorowałam grypa jelitowo-żołądkowa (niestety i biegunka i wymioty na raz). Też się zaraziłam od córki Strasznie się czułam. Wstać z łóżka nie umiałam.
Zdrówka Ci życzę i córce też
No u mnie też tak wyglądało, to chyba taka standardowa jelitówka. Podobno teraz panuje ten wirus wszędzie. Jak się ważyłam na wizycie, to od ostatniego ważenia mi ubyło z 1,5kg także trochę mnie to odciążyło. Dzięki i Wam też życzę zdrówka.
__________________
07.05.2011
Córeczka 18.01.2014
Córeczka 07.02.2017
malgos_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 18:46   #1609
axn22
Zakorzenienie
 
Avatar axn22
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 5 068
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Mi chodzi o fakt siedzenia. Jak w podrozy, co 2h mam sie zatrzymywac i 15min spacerowac. Praca u klienta 8h z komputerem wydluza mi sie do 9jakbym co 2 miala wstawac a poza tym jest to do niczego biorac pod uwage ze mam byc profesjonalna a nie spacerowac prostujac kosci
Dlatego rozumiem, jak ktos ma taka prace jak ja. Albo tyle zadan ze 8h to malo i trzrba cisnac.. Bo mam tez taki czas w pracy ze malo sie dzieje i siedze te 8h, chodze na plotki,kawa, postoje w kuchni itp praca przy kompie wymaga pracy siedzacej.. Osoba ktora hm no nie wiem doradztwem sie zajmuje moze chociazby chodzac czytac ustawy
Moj pracodawca mi nie moze zaoferowac nic innego i dlatego uwazam ze powinno byc dla takich przypadkow cos innego niz L4
Nigdy nie myślałam, że to powiem ale w 1000% się zgadzam.
Moja praca to 8h +1h-1.5h na dojazd. Praca zwykle jest naprawdę lekka, w lajtowe dni mogłabym 8h na wizażu siedzieć... ale problem właśnie w tym siedzieć... 8h w jednej pozycji przed monitorem bo klient może czegoś chcieć... przerwy? pójście po kawę/herbatę na 5min... Ok 13 już czuję duży dyskomfort (lekkie twardnienia itp) , czasem bóle krzyża a dojazd do domu autem w korku to koszmar... wysiedzieć nie umiem. Trzyma mnie tylko to, ze nie muszę tam jechać codziennie ale o L4 już myślę coraz poważniej...
axn22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 19:02   #1610
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Szczerze, podziwiam Was że dajecie radę pracować jeszcze. Ja co prawda mam pracę fizyczną, stanie, dźwiganie,ciężkie dostawy itp... dlatego już dawno jestem na L4. Ale teraz nawet nie dałabym rady tyle godzin siedzieć. Bolą mnie dalej te plecy, brzuch co chwilę pobolewa, ciśnie... itp, itd

---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Shiruvii Pokaż wiadomość
O rany. Wspolczuje i mam nadzieje, ze na badaniu wszystko wyjdzie ok

Przepraszam, ze sie malo udzielam w innych tematach, ale teraz nie mam do tego glowy zupelnie. Wszystkie Lutowki pozdrawiam i dziekuje za kciuki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
trzymaj się tam i daj znać jak będziesz już coś wiedziała
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2016-10-23 o 18:52
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 19:06   #1611
sunny_eyes
Zakorzenienie
 
Avatar sunny_eyes
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 610
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Naprawdę juz sie trzeba organizować z ta sesja? Ale trzeba sie sporo wczesniej na termin umawiać? Ile to u Ciebie kosztuje? Bo ja sie nic nie orientowalam w temacie.
U nas termin na sesje to ok 2tyg a sa tez tacy u ktorych sa jeszcze krótsze terminy

Squaara chyba zle zrozumialas to co napisalam o weselu, nigdzie nie napisalam ze impreza nie była fajna, ze byli na niej ludzi ktorych nie chciałam czy tez wywolanie na srodek to bylo skazanie...


Zrobilismy na kolacje jajecznice, oj cos czuje ze po takiej porcji nie obedzie sie bez zgagi
sunny_eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 19:11   #1612
axn22
Zakorzenienie
 
Avatar axn22
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 5 068
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Szczerze, podziwiam Was że dajecie radę pracować jeszcze. Ja co prawda mam pracę fizyczną, stanie, dźwiganie,ciężkie dostawy itp... dlatego już dawno jestem na L4. Ale teraz nawet nie dałabym rady tyle godzin siedzieć. Bolą mnie dalej te plecy, brzuch co chwilę pobolewa, ciśnie... itp, itd
Zawsze byłam zdania, że ciąża to nie choroba i póki człowiek czuje się dobrze i w pracy nie ma żadnych przeciwwskazań to nie powinien iść na L4 tylko z powodu widzimisie, bo może, bo mu się pracować nie chce.
U mnie dolegliwości zaczynają dopiero się pojawiać więc ja zaczynam myśleć o odpoczynku Wcześniej nie miałam po co. Zeby siedzieć w domu przed kompem 8h? Bo tak by to wyglądało. Bez sensu
axn22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 19:17   #1613
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez sunny_eyes Pokaż wiadomość
U nas termin na sesje to ok 2tyg a sa tez tacy u ktorych sa jeszcze krótsze terminy

Squaara chyba zle zrozumialas to co napisalam o weselu, nigdzie nie napisalam ze impreza nie była fajna, ze byli na niej ludzi ktorych nie chciałam czy tez wywolanie na srodek to bylo skazanie...


Zrobilismy na kolacje jajecznice, oj cos czuje ze po takiej porcji nie obedzie sie bez zgagi
Ja nawet dziś nic takiego ciężkiego nie jadłam, a znów mam zgage wczoraj też miałam

Wysłane z mojego GT-I8200 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 19:17 ---------- Poprzedni post napisano o 19:14 ----------

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
Zawsze byłam zdania, że ciąża to nie choroba i póki człowiek czuje się dobrze i w pracy nie ma żadnych przeciwwskazań to nie powinien iść na L4 tylko z powodu widzimisie, bo może, bo mu się pracować nie chce.
U mnie dolegliwości zaczynają dopiero się pojawiać więc ja zaczynam myśleć o odpoczynku Wcześniej nie miałam po co. Zeby siedzieć w domu przed kompem 8h? Bo tak by to wyglądało. Bez sensu
No tak. To rozumiem, że jak ktoś się czuje dobrze to czemu miałby nie pracować. Ja od początku czułam się koszmarnie i do tego wizyta w szpitalu na kroplówkach... To samo, a nawet gorzej miałam w poprzedniej ciąży.

Wysłane z mojego GT-I8200 przy użyciu Tapatalka
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 19:29   #1614
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Naprawdę juz sie trzeba organizować z ta sesja? Ale trzeba sie sporo wczesniej na termin umawiać? Ile to u Ciebie kosztuje? Bo ja sie nic nie orientowalam w temacie.
no ja wlasne nic nie wiem, to moj plan an ten tydzien - dowiedziec się

generalnie mysle ze u nas moze nie byc wcale tak ciezko bo to okres bez imprez i wesel wiec w grudniu i na weekend sie uda umowic
oklezanka rodzila we wrzesniu wiec szukala na wakacje, a wiadomo jak mąż pasuje to najlepiej w sobote...a wtedy wesela i to nie takie proste
wiec ja chce klepnąć i mieć na bank tego foto co wybiore... a ile kosztuje nie wiem... serio... 500zł zakladam max... nie wiem... (porownuje do sesji slubnych cos...)

edit: na jednej stronie na szybko znalazłam; w studio 250zł, dostaje sie kilka zdjeć. plener 350zł - 15zdjec... kazde zdjecie dodatkowe 15zł...
__________________
mał(a)żonka

Edytowane przez sQuaara
Czas edycji: 2016-10-23 o 19:47
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 19:29   #1615
Fantazja_
Zakorzenienie
 
Avatar Fantazja_
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 3 888
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
Nigdy nie myślałam, że to powiem ale w 1000% się zgadzam.
Moja praca to 8h +1h-1.5h na dojazd. Praca zwykle jest naprawdę lekka, w lajtowe dni mogłabym 8h na wizażu siedzieć... ale problem właśnie w tym siedzieć... 8h w jednej pozycji przed monitorem bo klient może czegoś chcieć... przerwy? pójście po kawę/herbatę na 5min... Ok 13 już czuję duży dyskomfort (lekkie twardnienia itp) , czasem bóle krzyża a dojazd do domu autem w korku to koszmar... wysiedzieć nie umiem. Trzyma mnie tylko to, ze nie muszę tam jechać codziennie ale o L4 już myślę coraz poważniej...
u mnie L4 wyszło spontanicznie, nie miałam wpływu na to, ale wiem, że długo bym nie wytrzymała u mnie. Praca przed kompem 8h, skupienie, klient na infolinii, tel za tel, okropny hałas. Na serio czasem jak po 22 wychodziłam to z płaczem bo akurat się ktoś "się obudził" na ostatni moment, do tego nerwy, target. Ogólnie pracę bardzo lubię, każdy miesiąc to dla mnie wyzwanie, ale w ciąży hmmm. Wtedy też w pracy dostałam plamień i bolał mnie brzuch.

Ps. czas na mandarynki uważam za otwarty, zjadłam całe pół kilo laaaast christmas tarra lalala
Fantazja_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 19:36   #1616
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
Nigdy nie myślałam, że to powiem ale w 1000% się zgadzam.
Moja praca to 8h +1h-1.5h na dojazd. Praca zwykle jest naprawdę lekka, w lajtowe dni mogłabym 8h na wizażu siedzieć... ale problem właśnie w tym siedzieć... 8h w jednej pozycji przed monitorem bo klient może czegoś chcieć... przerwy? pójście po kawę/herbatę na 5min... Ok 13 już czuję duży dyskomfort (lekkie twardnienia itp) , czasem bóle krzyża a dojazd do domu autem w korku to koszmar... wysiedzieć nie umiem. Trzyma mnie tylko to, ze nie muszę tam jechać codziennie ale o L4 już myślę coraz poważniej...
no ja tez nie myslalam dopoki w ciazy nie jestem. u mnie dochodzi problem ze mam prace u klienta. i co oni mi dadza do siedzenia tak mam siedziec. nie mam komfortu przekonania szefa zeby na koszt firmy kupil mi podporke pod plecy zeyb mi wygodniej bylo, czy podwyzszane biurko (tak mam w swoim biurze, w ktorym jestem 3-4meisiace w roku...czerwiec-wrzesien). jade do klienta i zdarza sie ze dostaje fotel prezesa, zdarza ze krzesło jak w szkole, zdarza ze jakies biurkowe, a zdarzyl sie i taboret... ! ! ! albo zwykly fotel... no jak przy biurku poprawnie na fotelu siedziec? ani sie oprzeć ani odpowiednia wysokosc...dlatego wynegocjowalam prace zdalna, a jakby sie nie dało to poszlabym na L4.

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Szczerze, podziwiam Was że dajecie radę pracować jeszcze. Ja co prawda mam pracę fizyczną, stanie, dźwiganie,ciężkie dostawy itp... dlatego już dawno jestem na L4. Ale teraz nawet nie dałabym rady tyle godzin siedzieć. Bolą mnie dalej te plecy, brzuch co chwilę pobolewa, ciśnie... itp, itd

---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:50 ----------



trzymaj się tam i daj znać jak będziesz już coś wiedziała
nie wiem jak reszta. ja wypowiem sie za siebie: mnie to jeszcze nie meczy. nie zmuszam sie dla zasady bo DAM RADE. nie mam jakis wiekszych dolegliwosci wiec zyje normalnie

Cytat:
Napisane przez sunny_eyes Pokaż wiadomość
U nas termin na sesje to ok 2tyg a sa tez tacy u ktorych sa jeszcze krótsze terminy

Squaara chyba zle zrozumialas to co napisalam o weselu, nigdzie nie napisalam ze impreza nie była fajna, ze byli na niej ludzi ktorych nie chciałam czy tez wywolanie na srodek to bylo skazanie...



Zrobilismy na kolacje jajecznice, oj cos czuje ze po takiej porcji nie obedzie sie bez zgagi
padło ze mlodzi nic z tego nie maja.
to ja wyjasnilam ze ja czerpałam garsciami i tyle.

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
Zawsze byłam zdania, że ciąża to nie choroba i póki człowiek czuje się dobrze i w pracy nie ma żadnych przeciwwskazań to nie powinien iść na L4 tylko z powodu widzimisie, bo może, bo mu się pracować nie chce.
U mnie dolegliwości zaczynają dopiero się pojawiać więc ja zaczynam myśleć o odpoczynku Wcześniej nie miałam po co. Zeby siedzieć w domu przed kompem 8h? Bo tak by to wyglądało. Bez sensu
a) ja tez, chco tez nikogo nie oceniam bo nie potrzebuje od koelzanki ktora poszzla w 2 miesiacu slyszec "wiesz, rzygam pol nocy i do 11-12rano, masakra...". ufam ze idzie bo musi.
b) u mnie dokladnie tak samo. co mam robic w domu czujac sie dobrze cale dnie? zakladajac ze to to nieszczesne L4 i mam byc w domu bo ZUS moze przyjsc...


a ja juz wykapana...jutro maz wyjezdza w delegacje na tydzien... ajajjj ;(

---------- Dopisano o 19:36 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Fantazja_ Pokaż wiadomość
u mnie L4 wyszło spontanicznie, nie miałam wpływu na to, ale wiem, że długo bym nie wytrzymała u mnie. Praca przed kompem 8h, skupienie, klient na infolinii, tel za tel, okropny hałas. Na serio czasem jak po 22 wychodziłam to z płaczem bo akurat się ktoś "się obudził" na ostatni moment, do tego nerwy, target. Ogólnie pracę bardzo lubię, każdy miesiąc to dla mnie wyzwanie, ale w ciąży hmmm. Wtedy też w pracy dostałam plamień i bolał mnie brzuch.

Ps. czas na mandarynki uważam za otwarty, zjadłam całe pół kilo laaaast christmas tarra lalala
a to ja wyznaje zasade; jak masz plakac to płacz w domu a nie w pracy
i tego ucze moich ludzi. raz mi sie jedna rozplakala w pracy (u kleinta w jego sali konferencyjnej, gdzie zawsze mogl cos od nas chciec...) no nie wiedzialam co zrobic...
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 19:47   #1617
sonia_n
Zadomowienie
 
Avatar sonia_n
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 540
GG do sonia_n
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Ja sie nie zgodze o weselu. Ja mialam mega impreze. Nikt nic ode mnie bie chcial, bylam otoczona ludzmi ktorymi chcialam i docenialam kazda minute zabawy z nimi nie czulam sie jakbum byla wywolywana przez orkiestre jak na skazanie )

Ogarnac=zorganizowac, z mysla o terminie na grudzien kolezanka mnie uswiadomila ze to trzeba z wyprzedzeniem

Mi chodzi o fakt siedzenia. Jak w podrozy, co 2h mam sie zatrzymywac i 15min spacerowac. Praca u klienta 8h z komputerem wydluza mi sie do 9jakbym co 2 miala wstawac a poza tym jest to do niczego biorac pod uwage ze mam byc profesjonalna a nie spacerowac prostujac kosci
Dlatego rozumiem, jak ktos ma taka prace jak ja. Albo tyle zadan ze 8h to malo i trzrba cisnac.. Bo mam tez taki czas w pracy ze malo sie dzieje i siedze te 8h, chodze na plotki,kawa, postoje w kuchni itp praca przy kompie wymaga pracy siedzacej.. Osoba ktora hm no nie wiem doradztwem sie zajmuje moze chociazby chodzac czytac ustawy
Moj pracodawca mi nie moze zaoferowac nic innego i dlatego uwazam ze powinno byc dla takich przypadkow cos innego niz L4

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Tez mam prace siedzącą i tylko przy komputerze moge zajmować sie tym czym sie zajmuje. Programować na stojąco byłoby ciężko ale z tego co pamietam przy komputerze ustawowo mozna pracować 6 godzin i w sumie tak wychodzi - kawa herbata wc ewentualnie jakieś inne rozrywki

Ale rozumiem Twój punkt widzenia aczkolwiek mam inny


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
♥ Kacperek ♥
sonia_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 19:50   #1618
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez sonia_n Pokaż wiadomość
Tez mam prace siedzącą i tylko przy komputerze moge zajmować sie tym czym sie zajmuje. Programować na stojąco byłoby ciężko ale z tego co pamietam przy komputerze ustawowo mozna pracować 6 godzin ;) i w sumie tak wychodzi - kawa herbata wc ewentualnie jakieś inne rozrywki

Ale rozumiem Twój punkt widzenia aczkolwiek mam inny


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
4h kobieta w ciąży.
co do pogrubionego to pozazdroscc ze masz tak w pracy...
przeciez multum korporacji wymaga pracy od 8do17 z godzina lunchu, narzucajac jakby ze ta kawka, herbatka, lunch miesci sie w tej 9tej godzinie... a 8pracujesz :/

ja mam takie dni ze nie mam czasu zjesc, nawet jak przy biurku chce to mija godzina a ja kanapki nie skonczyłam

Sama po 2 tygodniach wlasnie u klienta na fotelu przybiurku i dojazdach 3h w dwie strony wylądowałąm na L4 z problemami kregosłupa.
siedze, 6sty miesiac pracuje i nie ide na L4. natomiast gdyby to był stycznen to juz bym n aL4 byla bo intensywnosc mojej pracy wzrasta 2krotnie... doslownie (styczen to miesiac kiedy pracuje od 8 do 24, kazdego dnia, poza weekendami

zeby powiedzieć co ja mysle tak prosto zz mostu:ja tez nie mowie ze juz od razu trzeba z tego korzystac. ale mozna i z wlasnego doswiadczenia wiem ze to sie przydaje i ciesze sie ze takie prawo jest
__________________
mał(a)żonka

Edytowane przez sQuaara
Czas edycji: 2016-10-23 o 19:53
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 19:50   #1619
Fantazja_
Zakorzenienie
 
Avatar Fantazja_
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 3 888
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
a to ja wyznaje zasade; jak masz plakac to płacz w domu a nie w pracy
i tego ucze moich ludzi. raz mi sie jedna rozplakala w pracy (u kleinta w jego sali konferencyjnej, gdzie zawsze mogl cos od nas chciec...) no nie wiedzialam co zrobic...
nieee no coś Ty z nerwów rozpłakałam się wracając do domu przed 23 w pracy to jak mam nerwy to sobie pod nosem kilka epitetów puszczę albo pięścią w stół bo i tak się zdarzało
Fantazja_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-23, 19:57   #1620
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez Fantazja_ Pokaż wiadomość
nieee no coś Ty z nerwów rozpłakałam się wracając do domu przed 23 w pracy to jak mam nerwy to sobie pod nosem kilka epitetów puszczę albo pięścią w stół bo i tak się zdarzało
a tak to tak to znam. choc nigdy z powodu pracy bezposrednio nie plakalam
ale posrednio już tak wiec rozumiem


generalnie rok temu w grudniu mialam masakre porjekt, tydzien pracy, kupa godzin, klient niemily, krzyki itp itd... a w piatek w wawie mialam imprezke sluzbową. pomyslalam ze zanim do domu wroce 2h i jeszcze do tej wawy na 1 noc imprezy i powrot o 10 rano w sobote to dramat. chcialam wrocic do domu, zakopac sie pod koldra z kakao/winem i moze cichutko zaplakac.
na co kolezanka wyprowadzila mnie z bledu mowiac cos co stało sie moim mottem "po co plakac w domu jak mozna w hiltonie"
w mysl tej zasady mysle ze nie ma co plakac z powodu pracy, poki daje nam to co daje i tyle pieniazkow ile chcemy to trzeba myslec o tych pozytywach.
jakbym miala plakac przez prace i nie byc zadowolona z jej profitów to bym sie zwolniła. po prostu
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-17 12:30:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.