Lutówki 2017 ❤ cz. IV - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-11-08, 07:40   #3721
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
I ma rację, jajka są zdrowe Bez obaw o większe ilości.
Jajka bardzo zdrowe maja zdrowe tluszcze
Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
1 true true
2. tak mala jedyneczek a co do walizek, to z kolei slyszalam ze trzeba miec dwie: mama i dziecko, a druga sprawa: powinien pakować ją tata. On ma wiedziec co gdzie jest
Ja mialam osobno dla siebie i dla mnie Tz mi nie pakowalam poprostu otworzyl i wszystki bylo wiadomo

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
to ściema z jajami i cholesterolem. akurat tu ten "szarlatan" Zięba ma 100% racji. moja dietetyk kazała mi jeść mnóstwo jajek. i jadłam oczywiście tylko te z wolnego wybiegu. tygodniowo ze 20 sztuk, a miałam podwyższony poziom złego cholesterolu i po 3 miesiącach jedzenia jak szalona jajek i łykania omegi cholesterol jak ta lala dobry się podwyższył, a zły zmniejszył.
w ciąży mialam odrzut od jajek, od 3 tygodni znów je jem i sobie nie żałuje. samo zdrowie i dla osób z problemami z cukrem istne wybawienie.
Czemu szarlatan?
Ja akurat go lubie mam bawet jego kiazke

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Mnie też, dlatego już przełączam tv jak ją widzę


No i bardzo się cieszę, że to napisałaś Jaja od sąsiadki cioci mam , od szczęśliwych kur, także będę jadła bez wyrzutów sumienia








Teraz mi się przypomniało, że chyba na październikówkach ostatnio czytalam, że jedna dziewczyna musiała wychodzić w klapach i kurtce męża, bo szanowny mąż zapomniał, że żona też coś musi miec na wyjście
Ja wam ostatnio pisałam odnosnie prezentow od Tz za porod dziecka ze moj nie dal prezentu a nawet mnie wkurzyl bo wychodzilam w jego kurtce i klapkach a byl pazdziernik i jeszcze zamiast jechac prosto do domu musial wyskoczyc do banku papiery podrzucic bo bralismy ktedyt akurat

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

Dzis mam lekarza , ciekawe ile wazy <3 ja w tym miesiacu 2kg przytylam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 07:58   #3722
anolta
Zakorzenienie
 
Avatar anolta
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 3 141
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez MartaMagda Pokaż wiadomość
Muszę chyba oświecić TZeta, że on będzie pakował w lutym walizki (jakkolwiek to nie brzmi ).

Jak mnie wszystko boli, dobrze, że już leżę. Załatwiałam wszystko, co miałam, ale kosztem paskudnego bólu podbrzusza. Wszystko mnie ciągnie i jest napięte. Mała też się dziś ospale rusza i się denerwuje. Mam nadzieję, że jest ułożona tak, że jej nie czuję.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Chyba w styczniu 😊 ktoś chciał być pierwszy 😁

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2003 - My razem
2012 - ślub
2013 - córeczka
2017 - synek
anolta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 08:07   #3723
Shiruvii
Zakorzenienie
 
Avatar Shiruvii
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 6 352
GG do Shiruvii Send a message via Skype™ to Shiruvii
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez justkonev Pokaż wiadomość
Ja już siedzę w labo po wypiciu glukozy, nie była taka zła Spodziewałam się czegoś dużo gorszego
Teraz pozostało mi już tylko czekać na kolejne igły


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Powodzenia
Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
Fantazja masz dobre wyniki
suplementujesz żelazo? jednak nie ma na co czekać.

tu jest link do pliku ze szpitala na Żelaznej w Warszawie jakby ktoś miał wątpliwości co do norm OGTT: http://szpital.szpitalzelazna.pl/use...e/cukrzyca.pdf
Wg norm przekroczylo mi ostatnia tylko
Po 2h mialam 8,6. Zastanawialam sie jeszcze czy moja szpitalna "dieta" mogla miec wplyw na wynik, bo nie wydaje mi sie jakos bardzo przekroczony.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
...Popatrz prawdzie w oczy
On Cię zauroczył...


Cinderella is a proof that a new pair of shoes can change your life
Shiruvii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 08:25   #3724
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Witam z rana pracuje z domku więc jeszcze grzejemy się z Maciupkiem w łóżku
Mały od rana ma czkawke... Jak ją w końcu poczułam to mam wrażenie że ma każdego dnia
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 08:26   #3725
justkonev
Zakorzenienie
 
Avatar justkonev
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 5 953
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Jestem już po godzince od wypicia i wkłuciu, narazie jest spoko


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
justkonev jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 08:39   #3726
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość

Przed ciążą byłam na diecie nisko węglowodanowej, nie chcę więc robić sobie aż takiego skoku bo nie wiem jak mogłoby się to skończyć dla mojej wagi I tak jem dużo więcej cukrów niż przed ciążą
Komplet jabłko + 1-2 mandarynki musi wystarczyć
Ja generalnie mało jem owoców. Kiedyś byłam na diecie south beach, bardzo mi pasowała i coś mi się widzi że jako cukrzycowa też była by niezła, bo na indeksie glikemicznym się opiera. Chyba sobie 2 fazę zapodam, będę zdrowsza

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
A cholesterol?


Mój nawet jakby sam spakował to by pewnie nie do końca wiedział gdzie co jest
No mój też by nie wiedział, a nie chcę wiedzieć jak by wyglądała moja walizka.

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
to ściema z jajami i cholesterolem. akurat tu ten "szarlatan" Zięba ma 100% racji. moja dietetyk kazała mi jeść mnóstwo jajek. i jadłam oczywiście tylko te z wolnego wybiegu. tygodniowo ze 20 sztuk, a miałam podwyższony poziom złego cholesterolu i po 3 miesiącach jedzenia jak szalona jajek i łykania omegi cholesterol jak ta lala dobry się podwyższył, a zły zmniejszył.
w ciąży mialam odrzut od jajek, od 3 tygodni znów je jem i sobie nie żałuje. samo zdrowie i dla osób z problemami z cukrem istne wybawienie.
sama prawda.

Cytat:
Napisane przez gapulinka Pokaż wiadomość
norma. Mój też zapomniał o ubraniach dla mnie na przebranie wróciłam w klapkach i w tym czym leżałam w szpitalu, dobrze że to lipiec był. Mało tego, po powrocie do domu odebrałam tel z pytaniem czy przypadkiem przed 20 min nie wyjezdzalismy z porodowki bo ktoś zostawił walizkę na parkingu..chyba nie musze kończyć ze to była moja

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Padłam Mój mi wszystko przywiózł, ale sąsiadki z sali, po cesarce przywiózł spodnie biodrówki... Ale mu się dostało

Cytat:
Napisane przez MartaMagda Pokaż wiadomość
Muszę chyba oświecić TZeta, że on będzie pakował w lutym walizki (jakkolwiek to nie brzmi ).

Jak mnie wszystko boli, dobrze, że już leżę. Załatwiałam wszystko, co miałam, ale kosztem paskudnego bólu podbrzusza. Wszystko mnie ciągnie i jest napięte. Mała też się dziś ospale rusza i się denerwuje. Mam nadzieję, że jest ułożona tak, że jej nie czuję.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Moja też różnie się rusza, zależnie jak się ułoży. Lekarz mi też mówi, że ja z przodu brzucha raczej nic czuć nie będę, tylko boki i pęcherz. Centralnie na przodzie mam łożysko. Odpoczywaj.

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
11,9 to wynik bez rewelacji. dolna granica normy. mój gin twierdzi, że dla niego poniżej 12 już trzeba suplementować żelazo, a poniżej 11,5 już się robi pomału masakra. ja przy 12,4 miałam już lekko podwyższone białe krwinki. ale moja normalna hemoglobina bez ciąży to prawie 15. więc różnica jest.
Mój mi mówił, że on za normę uznaje od 11 dla ciężarnych. Co nie znaczy że lepiej by było więcej, stąd jaja

Cytat:
Napisane przez Fantazja_ Pokaż wiadomość
Mam wyniki glukoza...78.4. 140.5 i 104.8 Mariea to ok czy nie bardzo?
W krwi mam podwyższone białe krwinki bo 10.50 na max 10.4, czerwone bardzo niskie 3.99 przy min 3.93, podwyższone tez mono i neut ��
Hgb 12.1

W moczu krwinki białe i czerwone w polu widzenia hmm
Może ta strona coś wyjaśni z wynikami http://www.poradnikzdrowie.pl/sprawd...rmy_38340.html

Cytat:
Napisane przez justkonev Pokaż wiadomość
Ja już siedzę w labo po wypiciu glukozy, nie była taka zła Spodziewałam się czegoś dużo gorszego
Teraz pozostało mi już tylko czekać na kolejne igły


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Powodzenia

aaa mam 2 kilo na plusie, jej cudownie, mniej do zrzucania będzie, chyba że jeszcze nadrobię
Młody życzy sobie gofry, no cóż czas podnieść dupkę i dziecia obsłużyć.
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 08:40   #3727
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez gapulinka Pokaż wiadomość
norma. Mój też zapomniał o ubraniach dla mnie na przebranie wróciłam w klapkach i w tym czym leżałam w szpitalu, dobrze że to lipiec był. Mało tego, po powrocie do domu odebrałam tel z pytaniem czy przypadkiem przed 20 min nie wyjezdzalismy z porodowki bo ktoś zostawił walizkę na parkingu..chyba nie musze kończyć ze to była moja

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
hahaha doobre
Cytat:
Napisane przez Fantazja_ Pokaż wiadomość
A wiecie jaki budyń mnie dziś w labo ogarnął? Omg siedziała jakąś babcia, obok koleżanka, a obok koleżanki ja. Kolezanka poszła na pobranie, przychodzi jakiś koleś pyta czy miejsce wolne. Mowie, ze chwilowo i biorę torebkę z pustego miejsca koleżanki....ta sama torebkę chwycila babcia...ona mówi ze to jej, a ja nie bo mojej koleżanki.....po 3 wymianie spojrzalam ponownie na torebkę i aha przepraszam Panią
no wiesz Ty co....!

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Czy Was tak też pupa od siedzenia boli??
mnie nie. Jedynie co to mam już tak duży brzuch,że on mi przeszkadza w siedzeniu
Cytat:
Napisane przez Fantazja_ Pokaż wiadomość
Pupa raczej mnie nie boli, ale krzyż tak, choć mniej ostatnio. Bola mnie oba boki jeśli długo leże na jednym lub drugim. Escorpio i MartaMagda u mnie kilka dni temu maly malo się ruszał, a wczoraj szalal, zależy jak się ułoży pewnie
ja też tak mam
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2016-11-08 o 08:42
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 08:47   #3728
Escorpio
Zakorzenienie
 
Avatar Escorpio
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez justkonev Pokaż wiadomość
Ja już siedzę w labo po wypiciu glukozy, nie była taka zła Spodziewałam się czegoś dużo gorszego
Teraz pozostało mi już tylko czekać na kolejne igły


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


---------- Dopisano o 08:47 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ----------

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Jajka bardzo zdrowe maja zdrowe tluszcze

Ja mialam osobno dla siebie i dla mnie Tz mi nie pakowalam poprostu otworzyl i wszystki bylo wiadomo


Czemu szarlatan?
Ja akurat go lubie mam bawet jego kiazke



Ja wam ostatnio pisałam odnosnie prezentow od Tz za porod dziecka ze moj nie dal prezentu a nawet mnie wkurzyl bo wychodzilam w jego kurtce i klapkach a byl pazdziernik i jeszcze zamiast jechac prosto do domu musial wyskoczyc do banku papiery podrzucic bo bralismy ktedyt akurat

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

Dzis mam lekarza , ciekawe ile wazy <3 ja w tym miesiacu 2kg przytylam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
O, przepraszam! To Ty pisalalas a ja myslalam ze któraś z pazdziernikowek
Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Witam z rana pracuje z domku więc jeszcze grzejemy się z Maciupkiem w łóżku
Mały od rana ma czkawke... Jak ją w końcu poczułam to mam wrażenie że ma każdego dnia
Moja wlasnie ma czkawkę
Escorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 08:49   #3729
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Dzis mam lekarza , ciekawe ile wazy <3 ja w tym miesiacu 2kg przytylam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kciuki za wizytę
Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Witam z rana pracuje z domku więc jeszcze grzejemy się z Maciupkiem w łóżku
Mały od rana ma czkawke... Jak ją w końcu poczułam to mam wrażenie że ma każdego dnia
w poprzedniej ciąży tak miałam
Cytat:
Napisane przez justkonev Pokaż wiadomość
Jestem już po godzince od wypicia i wkłuciu, narazie jest spoko


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
teraz już z górki



My zaraz jedziemy z córcią do okulisty. Dziś tylko po receptę na krople,a 17-go na badanie. Mam nadzieję,że wzrok się nie pogorszył
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 08:51   #3730
axn22
Zakorzenienie
 
Avatar axn22
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 5 068
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
aaa mam 2 kilo na plusie, jej cudownie, mniej do zrzucania będzie, chyba że jeszcze nadrobię
Zazdroszczę, ja dobiłam 8kg juz



Jakiej wielkości kocyk najlepiej mieć do wózka? 75x100 czy jakiś mniejszy?
axn22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 09:01   #3731
sreberko4
Zakorzenienie
 
Avatar sreberko4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 3 797
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Dzień dobry kochane

Na początek bardzo mocno dziękuję za wszelkie wsparcie i odzew w mojej sprawie jesteście kochane Niestety nie nadrobię ale napiszę co u mnie po szpitalu

Otóż na IP udałam się bo zdrętwiała mi lewa część brzucha i przestałam czuć ruchy dzidziusia. Do samochodu szłam lekko zgięta, nie mogłam się wyprostować. Bardzo mnie bolało przy podnoszeniu nogi lewej do góry, jak ubierałam skarpetki, but i to mi niestety zostało do dziś. Jak tylko weszłam na IP pani doktor powiedziała bez badań, że mają pisać kartę przyjęcia do szpitala, potem było badanie, usg i diagnoza kolka nerkowa i zastój moczu w nerce prawej. Z wypisu ze szpitala dowiedziałam się jeszcze, że przyjęto mnie z zagrożeniem poronienia Dostałam kroplówki - magnez, pyralgina, na spę 3x2 tabletki, potem magnez 3x2 tabletki. Ból przeszedł szybko, już po pierwszej kroplówce i nie wrócił. Jak dla mnie był on znośny, albo miałam lekki atak, albo spodziewałam się czegoś gorszego. Opieka w szpitalu świetna, cieszę się, że zdecydowałam się pojechać, nikt nie potraktował mnie jak panikarę.

Jeszcze raz dziękuję za wsparcie Dziękuję też dziewczyny za info o promocji na Lovellę w Biedronce - u mnie stacjonarnie kosztuje nawet 27zł a tam zapłaciłam 13zł Przy okazji był 6cio-pak chusteczek nawilżanych za 19,99 to też kupiłam

Do dziewczyn które pisały o rzęskach - też chciałam zrobić przed porodem, ale boję się wypadania i braku czasu na uzupełnienie. Dlatego jednak zrezygnuję, myślę, że dzidziuś da mi zrobić lekki makijaż

Jeszcze jedno przemyślenie ze szpitala - kobieta, która zaczęła rodzić w nocy. O 1 dostała bóli, o 3 nad ranem się nasiliły na tyle, że nas obudziła. Jak ona sie biedna męczyła, serce mi pękało, że musi być sama w takich chwilach, że nie ma przy niej bliskich Także jeśli któraś się waha czy brać męża to nie zastanawiajcie się
__________________
"I Was Born To Love You..."

Edytowane przez sreberko4
Czas edycji: 2016-11-08 o 09:03
sreberko4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 09:01   #3732
sunny_eyes
Zakorzenienie
 
Avatar sunny_eyes
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 610
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez gapulinka Pokaż wiadomość
norma. Mój też zapomniał o ubraniach dla mnie na przebranie wróciłam w klapkach i w tym czym leżałam w szpitalu, dobrze że to lipiec był. Mało tego, po powrocie do domu odebrałam tel z pytaniem czy przypadkiem przed 20 min nie wyjezdzalismy z porodowki bo ktoś zostawił walizkę na parkingu..chyba nie musze kończyć ze to była moja

Ale moja mama miała podobnie co prawda 40lat temu, ale środek lutego, śniegu metr, -10 na dworze a ona wychodziła do domu w piżamie, kapciach i taty kurtce

Teraz mi się przypomniało jak mama mnie urodziła to jej koleżanka obiecała, że jak będzie córa to jej kupi bukiet róż, no i wparowała do szpitala z tym bukietem, chwile gadają i do niej "wiesz, że Twój nie przyjedzie? Jak tylko dowiedział się, że tym razem córa to zaraz przyszedł do nas i teraz to już pewnie nawet od stołu nie są w stanie wstać".
sunny_eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 09:07   #3733
ferimori
Zadomowienie
 
Avatar ferimori
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 491
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez sreberko4 Pokaż wiadomość
Dzień dobry kochane

Na początek bardzo mocno dziękuję za wszelkie wsparcie i odzew w mojej sprawie jesteście kochane Niestety nie nadrobię ale napiszę co u mnie po szpitalu

Otóż na IP udałam się bo zdrętwiała mi lewa część brzucha i przestałam czuć ruchy dzidziusia. Do samochodu szłam lekko zgięta, nie mogłam się wyprostować. Bardzo mnie bolało przy podnoszeniu nogi lewej do góry, jak ubierałam skarpetki, but i to mi niestety zostało do dziś. Jak tylko weszłam na IP pani doktor powiedziała bez badań, że mają pisać kartę przyjęcia do szpitala, potem było badanie, usg i diagnoza kolka nerkowa i zastój moczu w nerce prawej. Z wypisu ze szpitala dowiedziałam się jeszcze, że przyjęto mnie z zagrożeniem poronienia Dostałam kroplówki - magnez, pyralgina, na spę 3x2 tabletki, potem magnez 3x2 tabletki. Ból przeszedł szybko, już po pierwszej kroplówce i nie wrócił. Jak dla mnie był on znośny, albo miałam lekki atak, albo spodziewałam się czegoś gorszego. Opieka w szpitalu świetna, cieszę się, że zdecydowałam się pojechać, nikt nie potraktował mnie jak panikarę.

Jeszcze raz dziękuję za wsparcie Dziękuję też dziewczyny za info o promocji na Lovellę w Biedronce - u mnie stacjonarnie kosztuje nawet 27zł a tam zapłaciłam 13zł Przy okazji był 6cio-pak chusteczek nawilżanych za 19,99 to też kupiłam

Do dziewczyn które pisały o rzęskach - też chciałam zrobić przed porodem, ale boję się wypadania i braku czasu na uzupełnienie. Dlatego jednak zrezygnuję, myślę, że dzidziuś da mi zrobić lekki makijaż

Jeszcze jedno przemyślenie ze szpitala - kobieta, która zaczęła rodzić w nocy. O 1 dostała bóli, o 3 nad ranem się nasiliły na tyle, że nas obudziła. Jak ona sie biedna męczyła, serce mi pękało, że musi być sama w takich chwilach, że nie ma przy niej bliskich Także jeśli któraś się waha czy brać męża to nie zastanawiajcie się
Cieszę sie że już jest lepiej i że miałaś taka dobra opiekę. Teraz musisz leżeć? Czy możesz nadal normalnie funkcjonować?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ferimori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 09:09   #3734
justkonev
Zakorzenienie
 
Avatar justkonev
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 5 953
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez sreberko4 Pokaż wiadomość
Dzień dobry kochane

Na początek bardzo mocno dziękuję za wszelkie wsparcie i odzew w mojej sprawie jesteście kochane Niestety nie nadrobię ale napiszę co u mnie po szpitalu

Otóż na IP udałam się bo zdrętwiała mi lewa część brzucha i przestałam czuć ruchy dzidziusia. Do samochodu szłam lekko zgięta, nie mogłam się wyprostować. Bardzo mnie bolało przy podnoszeniu nogi lewej do góry, jak ubierałam skarpetki, but i to mi niestety zostało do dziś. Jak tylko weszłam na IP pani doktor powiedziała bez badań, że mają pisać kartę przyjęcia do szpitala, potem było badanie, usg i diagnoza kolka nerkowa i zastój moczu w nerce prawej. Z wypisu ze szpitala dowiedziałam się jeszcze, że przyjęto mnie z zagrożeniem poronienia Dostałam kroplówki - magnez, pyralgina, na spę 3x2 tabletki, potem magnez 3x2 tabletki. Ból przeszedł szybko, już po pierwszej kroplówce i nie wrócił. Jak dla mnie był on znośny, albo miałam lekki atak, albo spodziewałam się czegoś gorszego. Opieka w szpitalu świetna, cieszę się, że zdecydowałam się pojechać, nikt nie potraktował mnie jak panikarę.

Jeszcze raz dziękuję za wsparcie Dziękuję też dziewczyny za info o promocji na Lovellę w Biedronce - u mnie stacjonarnie kosztuje nawet 27zł a tam zapłaciłam 13zł Przy okazji był 6cio-pak chusteczek nawilżanych za 19,99 to też kupiłam

Do dziewczyn które pisały o rzęskach - też chciałam zrobić przed porodem, ale boję się wypadania i braku czasu na uzupełnienie. Dlatego jednak zrezygnuję, myślę, że dzidziuś da mi zrobić lekki makijaż

Jeszcze jedno przemyślenie ze szpitala - kobieta, która zaczęła rodzić w nocy. O 1 dostała bóli, o 3 nad ranem się nasiliły na tyle, że nas obudziła. Jak ona sie biedna męczyła, serce mi pękało, że musi być sama w takich chwilach, że nie ma przy niej bliskich Także jeśli któraś się waha czy brać męża to nie zastanawiajcie się
Całe szczęście, że wszystko ok z Tobą i dzidzią no i super że miałaś fajną opiekę!



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
justkonev jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 09:14   #3735
sunny_eyes
Zakorzenienie
 
Avatar sunny_eyes
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 610
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Padłam Mój mi wszystko przywiózł, ale sąsiadki z sali, po cesarce przywiózł spodnie biodrówki... Ale mu się dostało
Akurat po porodzie miałam ciuchy na wyjście uszykowane, ale jak sobie przypomne w 7msc jak mu tłuamczyłam przez telefon co ma mi przywieźć na wyjście... dosłownie jakby pierwszy raz widział moją szafe i ciuchy na oczy

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
Jakiej wielkości kocyk najlepiej mieć do wózka? 75x100 czy jakiś mniejszy?
Raczej mniejszy już nie, bo lada chwila byłby za mały.


Jestem dziś wykończona... Michał co chwilę się budził w nocy z palcami w buźce - chyba kolejny ząbek będzie. Jak się położyłam do łóżka to za chwilę Wojtek zaczynał kopać...

---------- Dopisano o 09:14 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ----------

Cytat:
Napisane przez sreberko4 Pokaż wiadomość
Dzień dobry kochane

Na początek bardzo mocno dziękuję za wszelkie wsparcie i odzew w mojej sprawie jesteście kochane Niestety nie nadrobię ale napiszę co u mnie po szpitalu

Otóż na IP udałam się bo zdrętwiała mi lewa część brzucha i przestałam czuć ruchy dzidziusia. Do samochodu szłam lekko zgięta, nie mogłam się wyprostować. Bardzo mnie bolało przy podnoszeniu nogi lewej do góry, jak ubierałam skarpetki, but i to mi niestety zostało do dziś. Jak tylko weszłam na IP pani doktor powiedziała bez badań, że mają pisać kartę przyjęcia do szpitala, potem było badanie, usg i diagnoza kolka nerkowa i zastój moczu w nerce prawej. Z wypisu ze szpitala dowiedziałam się jeszcze, że przyjęto mnie z zagrożeniem poronienia Dostałam kroplówki - magnez, pyralgina, na spę 3x2 tabletki, potem magnez 3x2 tabletki. Ból przeszedł szybko, już po pierwszej kroplówce i nie wrócił. Jak dla mnie był on znośny, albo miałam lekki atak, albo spodziewałam się czegoś gorszego. Opieka w szpitalu świetna, cieszę się, że zdecydowałam się pojechać, nikt nie potraktował mnie jak panikarę.

Jeszcze raz dziękuję za wsparcie Dziękuję też dziewczyny za info o promocji na Lovellę w Biedronce - u mnie stacjonarnie kosztuje nawet 27zł a tam zapłaciłam 13zł Przy okazji był 6cio-pak chusteczek nawilżanych za 19,99 to też kupiłam

Do dziewczyn które pisały o rzęskach - też chciałam zrobić przed porodem, ale boję się wypadania i braku czasu na uzupełnienie. Dlatego jednak zrezygnuję, myślę, że dzidziuś da mi zrobić lekki makijaż

Jeszcze jedno przemyślenie ze szpitala - kobieta, która zaczęła rodzić w nocy. O 1 dostała bóli, o 3 nad ranem się nasiliły na tyle, że nas obudziła. Jak ona sie biedna męczyła, serce mi pękało, że musi być sama w takich chwilach, że nie ma przy niej bliskich Także jeśli któraś się waha czy brać męża to nie zastanawiajcie się
Super, że już lepiej i oby nie wróciła już ta kolka
Nie wyobrażam sobie rodzić bez męża, z nim czułam się pewniej
sunny_eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 09:15   #3736
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez sreberko4 Pokaż wiadomość
Dzień dobry kochane

Na początek bardzo mocno dziękuję za wszelkie wsparcie i odzew w mojej sprawie jesteście kochane Niestety nie nadrobię ale napiszę co u mnie po szpitalu

Otóż na IP udałam się bo zdrętwiała mi lewa część brzucha i przestałam czuć ruchy dzidziusia. Do samochodu szłam lekko zgięta, nie mogłam się wyprostować. Bardzo mnie bolało przy podnoszeniu nogi lewej do góry, jak ubierałam skarpetki, but i to mi niestety zostało do dziś. Jak tylko weszłam na IP pani doktor powiedziała bez badań, że mają pisać kartę przyjęcia do szpitala, potem było badanie, usg i diagnoza kolka nerkowa i zastój moczu w nerce prawej. Z wypisu ze szpitala dowiedziałam się jeszcze, że przyjęto mnie z zagrożeniem poronienia Dostałam kroplówki - magnez, pyralgina, na spę 3x2 tabletki, potem magnez 3x2 tabletki. Ból przeszedł szybko, już po pierwszej kroplówce i nie wrócił. Jak dla mnie był on znośny, albo miałam lekki atak, albo spodziewałam się czegoś gorszego. Opieka w szpitalu świetna, cieszę się, że zdecydowałam się pojechać, nikt nie potraktował mnie jak panikarę.

Jeszcze raz dziękuję za wsparcie Dziękuję też dziewczyny za info o promocji na Lovellę w Biedronce - u mnie stacjonarnie kosztuje nawet 27zł a tam zapłaciłam 13zł Przy okazji był 6cio-pak chusteczek nawilżanych za 19,99 to też kupiłam

Do dziewczyn które pisały o rzęskach - też chciałam zrobić przed porodem, ale boję się wypadania i braku czasu na uzupełnienie. Dlatego jednak zrezygnuję, myślę, że dzidziuś da mi zrobić lekki makijaż

Jeszcze jedno przemyślenie ze szpitala - kobieta, która zaczęła rodzić w nocy. O 1 dostała bóli, o 3 nad ranem się nasiliły na tyle, że nas obudziła. Jak ona sie biedna męczyła, serce mi pękało, że musi być sama w takich chwilach, że nie ma przy niej bliskich Także jeśli któraś się waha czy brać męża to nie zastanawiajcie się
Ciesz się że wszystko dobrze się kończy dbajcie o siebie)
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 09:27   #3737
malawrednioszka
Zakorzenienie
 
Avatar malawrednioszka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Dzien dobry Kochane
Ja tez duzo jajek jem :P jajeczniczka z pomidorkami mmm
Justi powodzenia ! jak wytrzymujesz na czczo ?
Srebereczko dobrze ze sie odezwalas ! Ciesze sie ze juz wszystko ok i ze nic Wam nie zagraza wracaj do pelni sil ja tez chce z mezem rodzic
__________________
Szymon 30.03.2017 !!!!!

Wojtuś 30.01.2019!!!!!
malawrednioszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 09:39   #3738
monika 1985
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 2 067
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Hej ja jak zawsze z doskoku
Byłam wczoraj na wizycie i mój maluszek ma się dobrze w sumie to nie taki maluszek bo waży już 1077 on chyba nabiera masy, aby bronić się przed starszym bratem z przepływami wszystko ok , chociaż w pierwszym pomierze wyszło mi na granicy i już spanikowaliśmy z lekarzem , ale wziął mnie jeszcze raz i powtórzył badanie dwu krotnie i wszytko wyszło ok ufff już widziałm zabieg w postaci transfuzji i bobyt w szpitalu , dobrze, że jednak jakiś błąd czy źle wykonany pomiar nie wiem , ale ważna , że wszystko wyszło ok , po za tym mój lekarz teraz wyjeżdza gdzieś do ciepłych krajów na dwa tygodnie a tylko on może teki zabieg przeprowadzić , dobrze , że tylko nas nastraszyło , powiem wam , że chyba bardziej on pobytu, zabiegów i porodu to bije się, że będę musiała moje dziecko zostawić w domu na kilka dni, ja nie wiem jak ja tą rozłąkę przeżyje , chyba będę tam ryczeć cały czas echhh na razie jeszcze do porodu mam czas, ale już wim, że bedzie to styczeń , bo czeka mnie cesarka w 38 tygodniu ciąży , pytałam czy mogę naturalnie , ale lekarz poiwedział, że boją się podać oksy jak pierwszy poród był przez cesarskie cięcie i nie minom nawet dwa lata między porodami , bo ciąże konfliktowe rozwiązuje się najpóźniej do skończonego 38 tygodnia ciąży czyli jakby wywołanie by u mnie było pewniakiem , szkoda , myślałm, że jak naturalnie urodzę to jednak szybciej do siebie dojdę i będę mogła szybko zająć się dwójką dzieci a tu lipa :/
monika 1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 09:49   #3739
Krysilla
Rozeznanie
 
Avatar Krysilla
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 664
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez justkonev Pokaż wiadomość
Ja już siedzę w labo po wypiciu glukozy, nie była taka zła Spodziewałam się czegoś dużo gorszego
Teraz pozostało mi już tylko czekać na kolejne igły


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Powodzenia!
Cytat:
Napisane przez malawrednioszka Pokaż wiadomość
Dzien dobry Kochane
Ja tez duzo jajek jemjajeczniczka z pomidorkami mmm
Justi powodzenia ! jak wytrzymujesz na czczo ?
Srebereczko dobrze ze sie odezwalas ! Ciesze sie ze juz wszystko ok i ze nic Wam nie zagraza wracaj do pelni sil ja tez chce z mezem rodzic
Chyba sobie ugotuję jajko i zjem że szczypiorkiem. Omnomnom.

Czas czekać na kurierów

Wysłane z aplikacji Forum Wizaż na Samsung Galaxy S 7 Edge
__________________
Insta
Krysilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 09:56   #3740
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

wlaczylam hjakas playliste na YT - mozart dla kobiet w ciazy...juz 15min, moje dziecie ani drgnęło...
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 10:14   #3741
ferimori
Zadomowienie
 
Avatar ferimori
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 491
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
wlaczylam hjakas playliste na YT - mozart dla kobiet w ciazy...juz 15min, moje dziecie ani drgnęło...
Moja przy tych wolnych, relaksujących piosenkach też sie nie rusza. Ale Mozart ma też trochę szybsze i wtedy dopiero zaczyna sie dyskoteka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ferimori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 10:24   #3742
justkonev
Zakorzenienie
 
Avatar justkonev
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 5 953
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Przetrwałam glukoze! i nawet mnie nie zemdliło dziś powinnam mieć już wyniki.

Dziękuję za kciuki dziewczyny!
justkonev jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 10:25   #3743
ferimori
Zadomowienie
 
Avatar ferimori
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 491
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez justkonev Pokaż wiadomość
Przetrwałam glukoze! i nawet mnie nie zemdliło dziś powinnam mieć już wyniki.

Dziękuję za kciuki dziewczyny!
Brawo!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ferimori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 10:38   #3744
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

przyszly moje materiały i bede szyc dla Maciupka cudawianki )
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 10:45   #3745
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez justkonev Pokaż wiadomość
Jestem już po godzince od wypicia i wkłuciu, narazie jest spoko


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Najgorsza pierwsza godzina te uderzenie cukru naczczo chociaz kto co lubi ja nawet sniadania na slodko jesc nie moge

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 08:47 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ----------


O, przepraszam! To Ty pisalalas a ja myslalam ze któraś z pazdziernikowek


Moja wlasnie ma czkawkę
Wkońcu też pazdziernikowa mama jestem ale 2015

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 11:01   #3746
gapulinka
Wtajemniczenie
 
Avatar gapulinka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 2 357
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez monika 1985 Pokaż wiadomość
Hej ja jak zawsze z doskoku
Byłam wczoraj na wizycie i mój maluszek ma się dobrze w sumie to nie taki maluszek bo waży już 1077 on chyba nabiera masy, aby bronić się przed starszym bratem z przepływami wszystko ok , chociaż w pierwszym pomierze wyszło mi na granicy i już spanikowaliśmy z lekarzem , ale wziął mnie jeszcze raz i powtórzył badanie dwu krotnie i wszytko wyszło ok ufff już widziałm zabieg w postaci transfuzji i bobyt w szpitalu , dobrze, że jednak jakiś błąd czy źle wykonany pomiar nie wiem , ale ważna , że wszystko wyszło ok , po za tym mój lekarz teraz wyjeżdza gdzieś do ciepłych krajów na dwa tygodnie a tylko on może teki zabieg przeprowadzić , dobrze , że tylko nas nastraszyło , powiem wam , że chyba bardziej on pobytu, zabiegów i porodu to bije się, że będę musiała moje dziecko zostawić w domu na kilka dni, ja nie wiem jak ja tą rozłąkę przeżyje , chyba będę tam ryczeć cały czas echhh na razie jeszcze do porodu mam czas, ale już wim, że bedzie to styczeń , bo czeka mnie cesarka w 38 tygodniu ciąży , pytałam czy mogę naturalnie , ale lekarz poiwedział, że boją się podać oksy jak pierwszy poród był przez cesarskie cięcie i nie minom nawet dwa lata między porodami , bo ciąże konfliktowe rozwiązuje się najpóźniej do skończonego 38 tygodnia ciąży czyli jakby wywołanie by u mnie było pewniakiem , szkoda , myślałm, że jak naturalnie urodzę to jednak szybciej do siebie dojdę i będę mogła szybko zająć się dwójką dzieci a tu lipa :/
wiesz ze mam podobnie? W prawdzie zostawiłam go już na kilka dni ale to były wyjazdy z tz. Teraz chyba zaleje się łzami jadąc do szpitala i mając świadomość tego ze jak wrócę nic już nie będzie jak dawniej 😢

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gapulinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 11:10   #3747
Fantazja_
Zakorzenienie
 
Avatar Fantazja_
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 3 888
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez sreberko4 Pokaż wiadomość
Dzień dobry kochane

Na początek bardzo mocno dziękuję za wszelkie wsparcie i odzew w mojej sprawie jesteście kochane Niestety nie nadrobię ale napiszę co u mnie po szpitalu

Otóż na IP udałam się bo zdrętwiała mi lewa część brzucha i przestałam czuć ruchy dzidziusia. Do samochodu szłam lekko zgięta, nie mogłam się wyprostować. Bardzo mnie bolało przy podnoszeniu nogi lewej do góry, jak ubierałam skarpetki, but i to mi niestety zostało do dziś. Jak tylko weszłam na IP pani doktor powiedziała bez badań, że mają pisać kartę przyjęcia do szpitala, potem było badanie, usg i diagnoza kolka nerkowa i zastój moczu w nerce prawej. Z wypisu ze szpitala dowiedziałam się jeszcze, że przyjęto mnie z zagrożeniem poronienia Dostałam kroplówki - magnez, pyralgina, na spę 3x2 tabletki, potem magnez 3x2 tabletki. Ból przeszedł szybko, już po pierwszej kroplówce i nie wrócił. Jak dla mnie był on znośny, albo miałam lekki atak, albo spodziewałam się czegoś gorszego. Opieka w szpitalu świetna, cieszę się, że zdecydowałam się pojechać, nikt nie potraktował mnie jak panikarę.

Jeszcze raz dziękuję za wsparcie Dziękuję też dziewczyny za info o promocji na Lovellę w Biedronce - u mnie stacjonarnie kosztuje nawet 27zł a tam zapłaciłam 13zł Przy okazji był 6cio-pak chusteczek nawilżanych za 19,99 to też kupiłam

Do dziewczyn które pisały o rzęskach - też chciałam zrobić przed porodem, ale boję się wypadania i braku czasu na uzupełnienie. Dlatego jednak zrezygnuję, myślę, że dzidziuś da mi zrobić lekki makijaż

Jeszcze jedno przemyślenie ze szpitala - kobieta, która zaczęła rodzić w nocy. O 1 dostała bóli, o 3 nad ranem się nasiliły na tyle, że nas obudziła. Jak ona sie biedna męczyła, serce mi pękało, że musi być sama w takich chwilach, że nie ma przy niej bliskich Także jeśli któraś się waha czy brać męża to nie zastanawiajcie się
dobrze, że pojechałaś na IP i dobrze, że już ok


Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
wlaczylam hjakas playliste na YT - mozart dla kobiet w ciazy...juz 15min, moje dziecie ani drgnęło...
Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
przyszly moje materiały i bede szyc dla Maciupka cudawianki )
może akurat przy tych dźwiękach odpoczywa
pochwal się potem pracami
Fantazja_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 11:26   #3748
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez monika 1985 Pokaż wiadomość
Hej ja jak zawsze z doskoku
Byłam wczoraj na wizycie i mój maluszek ma się dobrze w sumie to nie taki maluszek bo waży już 1077 on chyba nabiera masy, aby bronić się przed starszym bratem z przepływami wszystko ok , chociaż w pierwszym pomierze wyszło mi na granicy i już spanikowaliśmy z lekarzem , ale wziął mnie jeszcze raz i powtórzył badanie dwu krotnie i wszytko wyszło ok ufff już widziałm zabieg w postaci transfuzji i bobyt w szpitalu , dobrze, że jednak jakiś błąd czy źle wykonany pomiar nie wiem , ale ważna , że wszystko wyszło ok , po za tym mój lekarz teraz wyjeżdza gdzieś do ciepłych krajów na dwa tygodnie a tylko on może teki zabieg przeprowadzić , dobrze , że tylko nas nastraszyło , powiem wam , że chyba bardziej on pobytu, zabiegów i porodu to bije się, że będę musiała moje dziecko zostawić w domu na kilka dni, ja nie wiem jak ja tą rozłąkę przeżyje , chyba będę tam ryczeć cały czas echhh na razie jeszcze do porodu mam czas, ale już wim, że bedzie to styczeń , bo czeka mnie cesarka w 38 tygodniu ciąży , pytałam czy mogę naturalnie , ale lekarz poiwedział, że boją się podać oksy jak pierwszy poród był przez cesarskie cięcie i nie minom nawet dwa lata między porodami , bo ciąże konfliktowe rozwiązuje się najpóźniej do skończonego 38 tygodnia ciąży czyli jakby wywołanie by u mnie było pewniakiem , szkoda , myślałm, że jak naturalnie urodzę to jednak szybciej do siebie dojdę i będę mogła szybko zająć się dwójką dzieci a tu lipa :/
No ja tez mialam pierwsza cc drugie moglam naturalnie ale nie szlo i tez nie chcieli mi podać oxy powiedzieli ze moze mi macica popekac ale ja akurat szybko doszlam do siebie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 11:35   #3749
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Mnie też, dlatego już przełšczam tv jak jš widzę


No i bardzo się cieszę, że to napisałaœ Jaja od sšsiadki cioci mam , od szczęœliwych kur, także będę jadła bez wyrzutów sumienia








Teraz mi się przypomniało, że chyba na paŸdziernikówkach ostatnio czytalam, że jedna dziewczyna musiała wychodzić w klapach i kurtce męża, bo szanowny mšż zapomniał, że żona też coœ musi miec na wyjœcie
Ale numer
Cytat:
Napisane przez gapulinka Pokaż wiadomość
norma. Mój też zapomniał o ubraniach dla mnie na przebranie wróciłam w klapkach i w tym czym leżałam w szpitalu, dobrze że to lipiec był. Mało tego, po powrocie do domu odebrałam tel z pytaniem czy przypadkiem przed 20 min nie wyjezdzalismy z porodowki bo ktoœ zostawił walizkę na parkingu..chyba nie musze kończyć ze to była moja

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
HaaaaHaaaaa ale był przejęty

Cytat:
Napisane przez MartaMagda Pokaż wiadomość
Muszę chyba oœwiecić TZeta, że on będzie pakował w lutym walizki (jakkolwiek to nie brzmi ).

Jak mnie wszystko boli, dobrze, że już leżę. Załatwiałam wszystko, co miałam, ale kosztem paskudnego bólu podbrzusza. Wszystko mnie cišgnie i jest napięte. Mała też się dziœ ospale rusza i się denerwuje. Mam nadzieję, że jest ułożona tak, że jej nie czuję.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Łšczę się w bólu

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Czy Was tak też pupa od siedzenia boli??
Mnie boli wszystko, jak siedzę, leżę stoję, chyba najlepiej jak sobie spaceruje, no ale ile można chodzić
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-11-08, 11:36   #3750
monika 1985
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 2 067
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. IV

Cytat:
Napisane przez gapulinka Pokaż wiadomość
wiesz ze mam podobnie? W prawdzie zostawiłam go już na kilka dni ale to były wyjazdy z tz. Teraz chyba zaleje się łzami jadąc do szpitala i mając świadomość tego ze jak wrócę nic już nie będzie jak dawniej 😢

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
tak dokładnie o to samo mi chodzi :/
monika 1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-17 12:30:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.