Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V. - Strona 55 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-10-23, 23:06   #1621
Futbolowa
Zakorzenienie
 
Avatar Futbolowa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Wiadomości: 9 724
GG do Futbolowa
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez Lilith890502 Pokaż wiadomość
Poczytałam na Twoim blogu i chyba spróbuję, ale doszłam do wniosku, że wygodniej mi będzie to rozpisywać w segregatorze, jakoś łatwiej mi wpinać kartki po zrealizowanym dniu i wypinać żeby np. powiesić na lodówce niż szukać zeszytu
Segregator to świetna opcja, też mnie kusi kiedyś spróbować
Futbolowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-24, 09:10   #1622
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Cindy, dokładnie, jak się nie umaluję, to z lustra patrzy na mnie chora osoba. A dziś oprócz tego że chora, to jeszcze nieszczęśliwa.
Wstałam z łóżka o 14, zmyłam naczynia, muzyka w uszach pozwala mi żyć i jakoś działać, sama z siebie bez takiego wspomagacza najwyżej zwinę się w kłębek i przepłaczę życie. Zmyłam naczynia, wstawiłam pranie, zerkając kilkakrotnie na chorą osobę w lustrze. A dzień był taki słoneczny! Umalowałam się, ubrałam i poszłam na zewnatrz. Zrobiłam kilka zdjęć mojej córce, ona mi nie chciała zrobić, nie mam kogoś kto by chciał uwieczniać mnie na zdjęciach, nawet jeśli o to poproszę. Selfie nie preferuję. :/

Zafarbowałam włosy.
3 lata naturalek - urosły długie, zdrowe i podobały mi się. Gdy przyszły chłodne dni, kolor ze złotego zmienił się na ciemno szary z siwizną. Nawet jak upięłam kok, to włosy w koku były miodowe, a te od skóry szare. Sprawiało to że wydawałam się zmęczona, zaniedbana, staruszka bez pomysłu na swój image. Mogłam jak radziła Inga wyrównać kolor do końcówek, czyli sprawić, żeby był złoty na całości, ale nie chciałam. Zwróciłam się ku dawnym, rudym czasom. Mi się podoba, jest moc, zdania są podzielone, trudno, nie jest moim zadaniem wszystkim się podobać. Musze się przyzwyczaić, dawno nie miałam nic tak intensywnego na głowie.
Ja też bez makijażu wyglądam niekorzystnie - nie wychodzę z domu bez pomalowania Też staram się rano umalować, nawet jeśli jestem tylko w domu - delikatnie, ale to mnie jakoś ustawia.

Fajnie, że jest moc włosowa! Zawsze mi się podobała Twoja chęć eksperymentowania kolorem!

Cytat:
Napisane przez Lilith890502 Pokaż wiadomość
może wypisz sobie czego i ile będziesz uczyć się każdego dnia tak łatwiej ogarnąć materiał.


Farbuję, bo zaczęłam siwieć w wieku 20 lat i nie to że jeden włos, jak byłam w ciąży w wieku 23 lat i nie farbowałam to miałam dokładnie pół głowy siwej i wyglądało to strasznie źle, co bym nie zrobiła to wyglądałam starzej o 10-15 lat, więc u mnie farbowanie to norma. Farbuję na zbliżony kolor do naturalnego, więc nawet jak pojawia się jakiś odrost nie jest źle, ale że od razu mi zaczyna być widać siwe to muszę pilnować terminów robienia odrostów.

Ja też zaczęłam siwieć dość wcześnie, ale zaczęłam trwałe koloryzacje około 28 roku życia. Prawie zawsze wybieram kolory zbliżone do naturalnego, wszystkie eksperymenty inne zakończyły się niezadowoleniem. Teraz właśnie muszę czekać jeszcze ze 4 tygodnie do farbowania, a już mam i odrost i szarość, także męczę się okropnie.
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-24, 09:30   #1623
muszynianka26
Wtajemniczenie
 
Avatar muszynianka26
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 994
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Fajne te dzienniki. Zrobiłaś sobie swój sama w zeszycie w kratkę czy jak?
Mnie tylko nie przekonuje, że to sporo czasu pochłania, może być zgubne dla nas. No i na mnie nie działają listy dzienne, tylko te tygodniowe, ale bez określania co mam zrobić w danym dniu, pełna dowolność. Przymierzam się do własnych list na swój tylko użytek bez pisania tutaj, ale to jeszcze trochę, leci mi 8 tydzień planowania, niech jeszcze okrzepnę z tym.

---------- Dopisano o 18:20 ---------- Poprzedni post napisano o 18:18 ----------



Super! ja od września, to może podobnie zaskoczy Tylko teraz mi kręgosłup nawalił, lekarz kazał poczekać aż przejdzie
Jeszcze nie zrobiłam, przymierzam się ale na początek poszukam jakiegoś starego zeszytu w kratkę, muszę coś w domu mieć
Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kciuki za Was
Zmarnowałam ten dzień. Jesli wiem, ze nigdzie nie muszę wyjść albo być gotowa na jakąś godzinę, to jestem taka rozlazła i nieskupiona, że aż żal. Wczoraj było lepiej, bo miałam mp3 w uszach. Mp3 się wyładował, włączyłam komp, żeby naładować, cały dzień oglądam kabarety, które widziałam już po 1000 razy i zgnuśnienie mnie dopadło. :/ Masakra.

Dziewczyny, 3 lata zapuszczałam włosy bez farbowania. Są długie i własne. Blond był latem, teraz są szare z siwymi pasmami. Pytanie: farbować czy nie farbować? Nie wiem.
Mam ochotę iść po farbę, ale jak pofarbuję to już dupa, żegnajcie naturalki. No ale żegnajcie też siwe włosy póki co. Co radzicie?
Mam tak samo, a malować w taki dzień mi się nie chce bo po co. Ale Cindy dobrze zauważyła, jak się pomaluję to od razu więcej energii do czegoś produktywnego mam. Muszę to przetestować w piątek.

Doczytałam, że zafarbowałaś włosy, ale chciałam napisać co robi moja mama. Ma pojedyncze siwe włosy i traktuje je szamponem koloryzującym. Efekt praktycznie nie różni się od naturalnego koloru, a siwych nie widać.


Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Cześć
Ale dawno mnie tu nie było!
Też jestem ostatnimi czasy mega rozlazła i wcale obiektywne czynniki mnie nie usprawiedliwiają (rozlazłość obiektywna powinna być zdecydowanie mniejsza!).

Mam teraz naprawdę sporo czasu i mój dom mógłby błyszczeć, a przestrzeń mogłaby być super zorganizowana!

Weekend mam zamiar wykorzystać.
- przegląd butów - wiosenne i letnie do piwnicy, jesienne na półki;
- przegląd ubrań - spakowanie letnich, odłożenie ubrań do oddania, jesienno-zimowa "kolekcja" do szafy - ma być funkcjonalnie!
- dobre gotowanie - jakaś zdrowa zupa lub eksperyment pierogowy



Ja z siwymi wyglądam na bardzo zaniedbaną i postarzają mnie. Podobnie odbieram to u innych.
Farbowałabym. Pomysł z refleksami lub pasemkami jest bardzo dobry! Może też henna? Choć sama nigdy nie robiłam.
Też się muszę za to zabrać, wyciągnęłam swetry z pawlacza i położyłam je na krótkie spodenki leń level master
Cytat:
Napisane przez radioheadka Pokaż wiadomość
dziewczyny help, mam egzamin - ustny, mega duzo materialu i nie potrafię się ogarnąć, zacząć nauki juz pierwszy termin odpuscilam i boję się ze na drugi tez nie wyrobię
macie jakies rady..?
Dokładnie wiem o czym mówisz, nauka to ostatnia rzecz do której umiem się zmusić. Chyba najlepszy sposób to rozpisanie co kiedy się uczysz, małymi partiami.

1. Umówić się do dentysty
2. Ginekolog - przeniesione na 11/2016
3. Fryzjer - przeniesione na 11/2016
4. Praca magisterska:
- przejrzeć i zastanowić się w którym kierunku to ma iść
-opracować plan pracy (tak ,pisałam bez konkretnego planu)
- przejrzeć literaturę - czy mam wszystko? Jeśli nie to jechać do biblioteki i zeskanować
- określić ile czasu dziennie/tygodniowo będę poświęcać na pisanie mając na uwadze, że do BN chcę skończyć.
- zasiąść do pisania. i pisać.
5. Sprzątanie:
-fugi w łazience
-fugi w kuchni
-fugi w przedpokoju
-szafa w sypialni
-szafa w przedpokoju
-ogarnąć wolny pokój
- szafki w kuchni
-piekarnik
- lodówka i zamrazarka
-pastowanie podłóg
-rogówka
- zrobić porządek w papierach, zeskanować, papier wyrzucić
- przynieść niszczarkę z pracy
- zniszczyć papiery
6. Kupić szydełka i włóczkę
7. Zrobić sweter na drutach - robi się
__________________
2020: 41/52
WWCz: 25/25






Za rok będziesz żałowała, że nie zaczęłaś dzisiaj
Zapisz

Edytowane przez muszynianka26
Czas edycji: 2016-10-24 o 09:32
muszynianka26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-24, 09:55   #1624
Joanna XL
Zakorzenienie
 
Avatar Joanna XL
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 359
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Patri ja jak najbardziej wyobrażam sobie Ciebie w rudościach Ale ja mam słabość do czerwieni - w czasach gdy farbowałam (lo i studia) też szłam w tym kierunku. Miałam wrażenia że to dodaje energii, pazura i ognia
Od paru lat nie farbuję - kompilacja lenia-oszczędności -chęci wykorzystania ostatnich lat naturalnego koloru- troski o środowisko. Ale też póki co nie siwieję (a ten jeden siwy włos co znalazłam to wyrwałam, przyznaję się Ale czasem miałabym ochotę zmienić fryzurę tak radykalnie m poeksperymentować - więc pewnie nie będę ubolewać jak przyjdzie na mnie czas

Nie narzucam farbowania nikomu - ale faktem jest że mało kto (nikt) nie siwieje momentalnie na piękny stalowy kolor. A u 30 - 40 latki pojedyńcze siwe pasma dodają lat , moim zdaniem, ponad miarę.
Widziałam to u mojej babci której mąż wmówił że pięknie wygląda siwiejąc (ciemne włosy) - jak po 60-tce się zafarbowała to momentalnie odmłodniała i wypiękniała

Jestem w sumie przeciwna szaleńczej pogoni za młodością - dobrze się godzić z wiekiem i cieszyć z rosnących doświadczeń. Ale warto też w granicach rozsądku robić co się da by wyglądać korzystnie.
W przeszłości siwiejąca czterdziestolatka była staruszką - a siwe włosy (i fakt że przeżyła porody, grypy itd) był pewną nobilitacją. Dziś 40-tka jest w kwiecie wieku i ma połowę życia przed sobą

U mnie weekend intensywny - ale raczej w rozrywki niż obowiązki i sprzątanie. Dla odmiany przestaję się samobiczować i cieszę się z czasu jaki spędziłam z rodziną

Pewnie też muszę pomyśleć o powrocie do jakiejś listy - bo jednak parę rzeczy zrobiłam - np odwlekane kupienie kozaczków córce... ale to drobiazgi które umykają (i potem jest wrażenie że nic nie robiłam)...
Joanna XL jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-24, 14:05   #1625
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Mam doła - niby coś tam porobiłam, ale niewiele, a w miejsce jednej załatwionej sprawy pojawia się 5 kolejnych. W dodatku w pt wyjeżdżam na 3 dni i powinnam jeszcze pierdyliard rzeczy zrobić do tego czasu, a kompletnie jakoś nie mogę nic zaplanować. Smarkam, uszy mi się zatykają, do dooopy jest. I jakoś strasznie nie podobam się sobie, włosy ostrzyżone u fryzjera super, ale jakoś wyjątkowo nie układają mi się, malować mi się nie chce, jestem szara, bura i ponura - i jeszcze chora w pakiecie.... Coś bym zmieniła w wyglądzie, ale sama nie wiem co....

Co do BJ to tak jak Patri mam wrażenie, że u mnie to byłby przerost formy nad treścią i dodatkowy obowiązek, a nie lubię żadnych rysowanek, nie umiem pięknie pisać no i byłby to jeszcze jeden zeszyt do noszenia, chyba wolę kartki, skreślanie i przepisywanie pojedynczych pozycji i wywalenie starej listy po prostu.

Nie mam pomysłu jak zrobić sobie i panować nad listą książek - przeważnie czytam w łóżku i mam jakieś karteczki obok i ciągle wpadam na jakieś ciekawe lektury, a to coś w necie, a to recenzja w gazecie, a to coś w bibliografii czy przypisach książki, którą czytam.... Teraz sprzątam papiery i wszędzie wala mi się milion karteczek z tytułami. Ma któraś system na coś takiego? Pewnie mogłabym to jeszcze w zeszyt jakiś wpisywać, ale musiałabym jeszcze pamiętać, żeby zbierać go ze sobą, gdy idę do biblioteki.
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon.


- 100/2017 (28304 strony)
- 143/2018 (35435 strony)
- 45/2019 (9833 strony)
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-24, 16:24   #1626
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
Nie mam pomysłu jak zrobić sobie i panować nad listą książek - przeważnie czytam w łóżku i mam jakieś karteczki obok i ciągle wpadam na jakieś ciekawe lektury, a to coś w necie, a to recenzja w gazecie, a to coś w bibliografii czy przypisach książki, którą czytam.... Teraz sprzątam papiery i wszędzie wala mi się milion karteczek z tytułami. Ma któraś system na coś takiego? Pewnie mogłabym to jeszcze w zeszyt jakiś wpisywać, ale musiałabym jeszcze pamiętać, żeby zbierać go ze sobą, gdy idę do biblioteki.
A masz w komórce internet? Albo stanowisko komputerowe w bibliotece? To polecam trello. Tylko to mi pomaga ogarnąć biblioteki.
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume!
- My perfume? I'm not wearing any perfume.
- Oriental blend, tangerines, castorium...
- I showered before I came here.
- ... maybe a little myrrh. Opium. You're wearing Opium.
- I got it, didn't I? Yeah.
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-24, 21:05   #1627
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość

Nie mam pomysłu jak zrobić sobie i panować nad listą książek - przeważnie czytam w łóżku i mam jakieś karteczki obok i ciągle wpadam na jakieś ciekawe lektury, a to coś w necie, a to recenzja w gazecie, a to coś w bibliografii czy przypisach książki, którą czytam.... Teraz sprzątam papiery i wszędzie wala mi się milion karteczek z tytułami. Ma któraś system na coś takiego? Pewnie mogłabym to jeszcze w zeszyt jakiś wpisywać, ale musiałabym jeszcze pamiętać, żeby zbierać go ze sobą, gdy idę do biblioteki.
Ja korzystam z One Note - mam zakładkę "do przeczytania". Mam jedno konto (konfiguracja komórki i komputera), więc mogę robić notatki na komórce lub na komputerze. Komórkę mam zawsze przy sobie, więc w bibliotece mam listę pod ręką. Podobnie robię listy zakupów. One Note jest w pakiecie Office.
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-24, 21:17   #1628
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez Joanna XL Pokaż wiadomość

Nie narzucam farbowania nikomu - ale faktem jest że mało kto (nikt) nie siwieje momentalnie na piękny stalowy kolor. A u 30 - 40 latki pojedyńcze siwe pasma dodają lat , moim zdaniem, ponad miarę.
Widziałam to u mojej babci której mąż wmówił że pięknie wygląda siwiejąc (ciemne włosy) - jak po 60-tce się zafarbowała to momentalnie odmłodniała i wypiękniała
Czasem mi się śmiać chce, bo ja właśnie zaczynam ciut siwieć, a jeszcze mnie czasem za studentkę biorą


Cytat:
U mnie weekend intensywny - ale raczej w rozrywki niż obowiązki i sprzątanie. Dla odmiany przestaję się samobiczować i cieszę się z czasu jaki spędziłam z rodziną
No wreszcie jakiś progres u Ciebie z nastawieniem

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ----------

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość

Nie mam pomysłu jak zrobić sobie i panować nad listą książek - przeważnie czytam w łóżku i mam jakieś karteczki obok i ciągle wpadam na jakieś ciekawe lektury, a to coś w necie, a to recenzja w gazecie, a to coś w bibliografii czy przypisach książki, którą czytam.... Teraz sprzątam papiery i wszędzie wala mi się milion karteczek z tytułami. Ma któraś system na coś takiego? Pewnie mogłabym to jeszcze w zeszyt jakiś wpisywać, ale musiałabym jeszcze pamiętać, żeby zbierać go ze sobą, gdy idę do biblioteki.
Mam konto na biblionetce i tam w schowku wszystko, czego potrzebuję. Nada się każdy portal tego typu, ale akurat ten to mój ulubiony
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-25, 10:49   #1629
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez czerwieclipiec Pokaż wiadomość
A masz w komórce internet? Albo stanowisko komputerowe w bibliotece? To polecam trello. Tylko to mi pomaga ogarnąć biblioteki.
Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Ja korzystam z One Note - mam zakładkę "do przeczytania". Mam jedno konto (konfiguracja komórki i komputera), więc mogę robić notatki na komórce lub na komputerze. Komórkę mam zawsze przy sobie, więc w bibliotece mam listę pod ręką. Podobnie robię listy zakupów. One Note jest w pakiecie Office.
Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Czasem mi się śmiać chce, bo ja właśnie zaczynam ciut siwieć, a jeszcze mnie czasem za studentkę biorą




No wreszcie jakiś progres u Ciebie z nastawieniem

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ----------



Mam konto na biblionetce i tam w schowku wszystko, czego potrzebuję. Nada się każdy portal tego typu, ale akurat ten to mój ulubiony
Dzięki dziewczyny!
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon.


- 100/2017 (28304 strony)
- 143/2018 (35435 strony)
- 45/2019 (9833 strony)
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-25, 11:01   #1630
muszynianka26
Wtajemniczenie
 
Avatar muszynianka26
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 994
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Ja książki do przeczytania dodaję w aplikacji lubimy czytać, najłatwiej mi się w tym rozeznać.
__________________
2020: 41/52
WWCz: 25/25






Za rok będziesz żałowała, że nie zaczęłaś dzisiaj
Zapisz
muszynianka26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-30, 11:36   #1631
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Lista na tydzień 9:
1. kupić czapkę i rękawiczki
2. codziennie 15 minut porządkowania zakładek 4/7
3. umyć za szkłem
4. wizyta w bibliotece
5. posprzątać w słupku na górze
6. kupić prezent dla L.
7. przejrzeć listę filmów do obejrzenia i wyrzucić zbędne tytuły 60%
8. posprzątać w torebce

Dziś nadganiam. Na swoje usprawiedliwienie mam, że zostałam w międzyczasie potrącona i jestem na zwolnieniu.
Poszłam szukać czapki i rękawiczek też, ale nic mi się nie podobało, a bibliotekę zamknęli pól godziny wcześniej niż podano w internecie :/
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-30, 17:19   #1632
Elfia4
DOMator
 
Avatar Elfia4
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: z nad morza
Wiadomości: 7 147
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Ja korzystam z One Note - mam zakładkę "do przeczytania". Mam jedno konto (konfiguracja komórki i komputera), więc mogę robić notatki na komórce lub na komputerze. Komórkę mam zawsze przy sobie, więc w bibliotece mam listę pod ręką. Podobnie robię listy zakupów. One Note jest w pakiecie Office.
One note jest genialne dla roztargnionych i zapominalskich. Mnie służy za podręczny notes, w którym zapisuję wszystko co mi wpadnie do głowy. Dalej mam notes czy zeszyt, bo lubię pisać notatki odręcznie, ale w one note mogę sobie uporządkować to, co miałabym na dziesiątkach fiszek i karteluszek, a co niekoniecznie wpisuje się w sztywny schemat kalendarza.
Elfia4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-31, 23:14   #1633
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Wczoraj nadrabiałam, a dziś wykańczałam.

Lista na tydzień 9:
1. kupić czapkę i rękawiczki
2. codziennie 15 minut porządkowania zakładek
3. umyć za szkłem
4. wizyta w bibliotece
5. posprzątać w słupku na górze
6. kupić prezent dla L.
7. przejrzeć listę filmów do obejrzenia i wyrzucić zbędne tytuły z 325 zostały mi 177 tytuły
8. posprzątać w torebce

Lista na tydzień 10:
1. oddać lapka do punktu elektrośmieci
2. wpisać paragony
3. podliczyć budżet
4. kupić rękawiczki
5. napisać dwie recenzje
6. powtórzyć czynności pod maską!!!
7. zakładki 15 minut dziennie
8. znaleźć przepis na chlebki naan i kupić ewent. brakujące składniki
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-11-02, 00:16   #1634
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

no to się biorę za szukanie pracy ponownie
Patri jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-11-02, 07:49   #1635
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
no to się biorę za szukanie pracy ponownie
Co się wydarzyło, Patri?
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-11-13, 21:46   #1636
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

potrzebny kop w tyłek, bo normalnie przebimbałam 4 dni. miałam się pilnie uczyć a wyszło jak zwykle
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-11-21, 14:55   #1637
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez skazana_na_bluesa Pokaż wiadomość
potrzebny kop w tyłek, bo normalnie przebimbałam 4 dni. miałam się pilnie uczyć a wyszło jak zwykle
I jak z nauką?

---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Co się wydarzyło, Patri?
Zwolniłam się. :/
Ja wiem, że to niemądre, ale ja muszę czuć to co robię zarobkowo.
Recepcja w hotelu? No średnio.
Doszły jakieś przykre zdarzenia międzyludzkie - obgadywanie, absolutny brak informacji zwrotnej, co za tym idzie wielka niepewność i stres, no i krótka piłka to była. Odetchnęłam z ulgą, ale znów wszedł na mnie stres, że "nie wystarczy mi pieniędzy". Póki co mam, a już się czuję jakbym nie miała - beznadzieja. :/

Uczę matematyki metodą MathRiders i daję korepetycje z przedmiotów ścisłych - to jest moja praca na teraz - zarobki są takie, że dadzą przeżyć, ale włączyć w to podróż czy prezenty na święta i już nie jest tak beztrosko. Chciałabym przestać martwić się o te cholerne pieniądze.

Prezenty chyba zrobię sama - jeśli tylko zbiorę się odpowiednio wcześnie... :/ , wystarczy mi zapału :/ i pomysłów (biż uterii nie dam panom). :/

Święta ble. Jak co rok.
Patri jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-11-21, 16:17   #1638
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Samochód nie przeszedł mi przeglądu, dodatkowo TŻ kaszle jak stary gruźlik to nie puszczę go do zimnego garażu naprawiać. Uziemiona jestem zatem, w dodatku jakoś długo wychodzę z upiornego zapalenia korzonków, więc już w ogóle motywacji zero. Głupia byłam bo już było niemal dobrze, to mi się w weekend porządków na balkonie przed zimą zachciało. Przestawiałam ciężkie ceramiczne donice z ziemią no i mam, znów jestem połamana.

Tak sobie myślałam z okazji zapuszkowania w chacie, że będę ogarniać intensywnie, ale ledwie się ruszyć mogę.

Patri znam ból pieniężny, jestem coraz bliższa decyzji, żeby nie wracać do pracy, ale zastanawiamy się co robić, bo przy życiu jak do tej pory na chleb starczy, ale o jakiś ekstrawagancjach typu wyjazdy to możemy zapomnieć.

Prezenty kompletuję, dla 17 osób oj boli, u nas nie przejdą klimaty typu tylko dla dzieci itp.
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon.


- 100/2017 (28304 strony)
- 143/2018 (35435 strony)
- 45/2019 (9833 strony)
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-11-23, 15:12   #1639
ClaraOswin
Raczkowanie
 
Avatar ClaraOswin
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 280
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Czasem mi się śmiać chce, bo ja właśnie zaczynam ciut siwieć, a jeszcze mnie czasem za studentkę biorą




No wreszcie jakiś progres u Ciebie z nastawieniem

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ----------



Mam konto na biblionetce i tam w schowku wszystko, czego potrzebuję. Nada się każdy portal tego typu, ale akurat ten to mój ulubiony
Korzystam z Evernote i Trello.
Evernote służy do zapisywania interesujących linków, potem raz w tygodniu siadam i wrzucam do odpowiednich zakładek w trello :0
ClaraOswin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-11-23, 19:11   #1640
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Zwolniłam się. :/
Ja wiem, że to niemądre, ale ja muszę czuć to co robię zarobkowo.
Recepcja w hotelu? No średnio.
Doszły jakieś przykre zdarzenia międzyludzkie - obgadywanie, absolutny brak informacji zwrotnej, co za tym idzie wielka niepewność i stres, no i krótka piłka to była. Odetchnęłam z ulgą, ale znów wszedł na mnie stres, że "nie wystarczy mi pieniędzy". Póki co mam, a już się czuję jakbym nie miała - beznadzieja. :/

Uczę matematyki metodą MathRiders i daję korepetycje z przedmiotów ścisłych - to jest moja praca na teraz - zarobki są takie, że dadzą przeżyć, ale włączyć w to podróż czy prezenty na święta i już nie jest tak beztrosko. Chciałabym przestać martwić się o te cholerne pieniądze.
E tam, niemądre. Też tak kiedyś zrobiłam, po 3 miesiącach pracy, nienawidziłam tego, niby wszystko pięknie, a ja miałam rano na widok firmy supeł na żołądku. Nie żałuję, choć potem długo nie mogłam znaleźć pracy i utrzymywałam się tak, jak Ty.

U mnie czarna d. Miałam wypadek, zdrowie sypnęło się jeszcze bardziej. Były dni, że nic nie robiłam, bo ból, ale były też takie, że tylko wegetowałam, z premedytacją praktycznie nic nie robiłam. Aż nie wiem teraz jak wrócić do dawnego poprzedniego rytmu...

Scarlett - 17 ludzi, to od groma! Można zbankrutować. Ja bym się zbuntowała i zaproponowała losowanie kto-komu
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-11-24, 09:31   #1641
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
E tam, niemądre. Też tak kiedyś zrobiłam, po 3 miesiącach pracy, nienawidziłam tego, niby wszystko pięknie, a ja miałam rano na widok firmy supeł na żołądku. Nie żałuję, choć potem długo nie mogłam znaleźć pracy i utrzymywałam się tak, jak Ty.

U mnie czarna d. Miałam wypadek, zdrowie sypnęło się jeszcze bardziej. Były dni, że nic nie robiłam, bo ból, ale były też takie, że tylko wegetowałam, z premedytacją praktycznie nic nie robiłam. Aż nie wiem teraz jak wrócić do dawnego poprzedniego rytmu...

Scarlett - 17 ludzi, to od groma! Można zbankrutować. Ja bym się zbuntowała i zaproponowała losowanie kto-komu
Jeśli ktoś tylko może pozwolić sobie na sytuację, żeby w pracy nie cierpieć to zwiewałabym aż by się za mną kurzyło.

Co się stało? Ja mam podobnie, w dodatku jestem bez samochodu więc do bani, w ogóle motywacji żeby się gdziekolwiek po cokolwiek ruszyć zero.

Nie przejdzie, 2 Wigilie, dodatkowo część rzeczy to dla przyjaciół. Losowanie w rodzinie też by nie przeszło, bo część prezentów po prostu nie kupuje i są osoby, którym kupujemy, a od których nic nie dostajemy.
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon.


- 100/2017 (28304 strony)
- 143/2018 (35435 strony)
- 45/2019 (9833 strony)
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-12-01, 11:05   #1642
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
U mnie czarna d. Miałam wypadek, zdrowie sypnęło się jeszcze bardziej. Były dni, że nic nie robiłam, bo ból, ale były też takie, że tylko wegetowałam, z premedytacją praktycznie nic nie robiłam. Aż nie wiem teraz jak wrócić do dawnego poprzedniego rytmu...
Współczuję. Co się stało?
Trzymaj się!
Patri jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-12-05, 20:00   #1643
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Współczuję. Co się stało?
Trzymaj się!
Zostałam potrącona na pasach :/ Ale miałam dużo szczęścia przy tym.
A Ty jak sobie radzisz w nowej sytuacji?

Zrobiłam sobie dziś rano tygodniową listę roboczą na komórce. Stwierdziłam, że do usranej śmierci mogę czekać aż mi się zachce coś zrobić, więc może się po prostu zmuszę... Zobaczymy. Mało wymagające rzeczy wrzuciłam, cokolwiek, żeby chociaż była. Totalnie wypadłam z rytmu.
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-12-06, 09:25   #1644
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Zrobiłam sobie dziś rano tygodniową listę roboczą na komórce. Stwierdziłam, że do usranej śmierci mogę czekać aż mi się zachce coś zrobić, więc może się po prostu zmuszę...
Oj mam to samo, mogę siedzieć godzinami i gapić się w ścianę.
Za radą dziewczyn, "zmuszam się" i wchodzę w działanie, jedno za drugim. Jest lepiej, mało miejsca na zbędne myślenie dołujące.

Coś poważnego z Tobą zrobił ten pseudokierowca, co nie widzi pieszych na pasach?
Patri jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-12-06, 11:29   #1645
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Zostałam potrącona na pasach :/ Ale miałam dużo szczęścia przy tym.
A Ty jak sobie radzisz w nowej sytuacji?

Zrobiłam sobie dziś rano tygodniową listę roboczą na komórce. Stwierdziłam, że do usranej śmierci mogę czekać aż mi się zachce coś zrobić, więc może się po prostu zmuszę... Zobaczymy. Mało wymagające rzeczy wrzuciłam, cokolwiek, żeby chociaż była. Totalnie wypadłam z rytmu.
o Boże..... Kobito, nic dziwnego, że wypadłaś z rytmu... Może nie możesz się pozbierać po tej sytuacji i potrzeba Ci czasu i/psychologa???

Ja dziś liczę godziny do wizyty lekarskiej z moim dzieckiem, podejrzenia są koszmarne... Jeśli się nie potwierdzą chyba palnę sobie młotkiem w łeb żeby przespać tydzień i jakoś odpocząć po tym stresie...
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon.


- 100/2017 (28304 strony)
- 143/2018 (35435 strony)
- 45/2019 (9833 strony)
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-12-12, 10:59   #1646
muszynianka26
Wtajemniczenie
 
Avatar muszynianka26
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 994
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Zostałam potrącona na pasach :/ Ale miałam dużo szczęścia przy tym.
A Ty jak sobie radzisz w nowej sytuacji?

Zrobiłam sobie dziś rano tygodniową listę roboczą na komórce. Stwierdziłam, że do usranej śmierci mogę czekać aż mi się zachce coś zrobić, więc może się po prostu zmuszę... Zobaczymy. Mało wymagające rzeczy wrzuciłam, cokolwiek, żeby chociaż była. Totalnie wypadłam z rytmu.
O rany, mam nadzieję, że już wszystko w porządku.

Też się staram ogarnąć, wypisuję sobie dzienne listy, co dzień 3 rzeczy do zrobienia (1 większe, 2 mniejsze) i jakoś leci. Dalej mnóstwo czasu marnuję, za jakiś czas zwiększę ilość zadań na dzień.
__________________
2020: 41/52
WWCz: 25/25






Za rok będziesz żałowała, że nie zaczęłaś dzisiaj
Zapisz
muszynianka26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-12-14, 17:59   #1647
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Dzięki dziewczyny za troskę.
Byłam potłuczona, trochę problemów z kręgosłupem miałam, póki co już dobrze, ale jeszcze mnie czeka ortopeda. W każdym razie miałam naprawdę dużo szczęścia, że nawet nic nie złamałam itp.

U mnie nadal wielki prokrastynatorski dół. Staram się coś robić, ale naprawdę kiepsko mi idzie. Jestem tym bardzo podłamana.
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-12-15, 10:30   #1648
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za troskę.
Byłam potłuczona, trochę problemów z kręgosłupem miałam, póki co już dobrze, ale jeszcze mnie czeka ortopeda. W każdym razie miałam naprawdę dużo szczęścia, że nawet nic nie złamałam itp.

U mnie nadal wielki prokrastynatorski dół. Staram się coś robić, ale naprawdę kiepsko mi idzie. Jestem tym bardzo podłamana.
nie łam się

wiecie co u mnie jest największym problemem? zrobienie listy i zaplanowanie co kiedy jak się już sporo roboty nazbiera

teraz np święta - już w końcu listopada postanowiłam, że wydrukuję sobie rozpiskę - kalendarz grudniowy i poplanuję cały miesiąc.... dziś połowa minęła, a ja tego oczywiście nie zrobiłam

świątecznie to też nie powiem żebym była ogarnięta - pomyłam okna, sprzątnęłam garderobę, balkon i pokój córki, gdzie ponownie zrobiła syf, a miała pięknie, zrobiłam jej nawet kalendarz adwentowy z paczuszkami z pierdółkami żeby nie żarła słodyczy przez miesiąc non stop. Szafki kuchenne rozgrzebałam i nie skończyłam, prasowanie się piętrzy. Do biura-biblioteki nawet nie wchodzę....

a żeby było bardziej hardkorowo to w poniedziałek mamy kolędę - u sąsiadki był inny ksiądz niż u nas w zeszłym roku i łaził jej po całym mieszkaniu z łazienką włącznie nie wiem po co, klozet święcić? no ale w razie w to powinnam mieć do poniedziałku już sprzątnięte jak na święta, żeby mi łyso nie było.... ech.... no a czas bezdzieciowy powinnam jeszcze wykorzystać na pakowanie prezentów, bo spać idzie ostatnio o takich porach, że my zaraz po niej................. obłęęęęęd......
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon.


- 100/2017 (28304 strony)
- 143/2018 (35435 strony)
- 45/2019 (9833 strony)
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-12-15, 20:24   #1649
yesno
Raczkowanie
 
Avatar yesno
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 127
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Dziewczyny, tak sobie o Was przypomniałam przy okazji webinaru,
może dla którejś będzie pomocne. Nie wiem czy można umieszczać linki czy nie, wiec jakby usunięto, to śmiało na priv.
Webinar o trwałych zmianach, efektywności i budowaniu nawyków:

https://webinar-postanowienia.evenea.pl/

Edytowane przez yesno
Czas edycji: 2016-12-15 o 20:25
yesno jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-12-16, 10:57   #1650
JestesGenialny
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 2
Smile Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz. V.

Ja polecam filmik https://www.youtube.com/watch?v=bp40Ocg4EXU. Na prawdę super! Zwięzle i na temat o tym jak sobie z tym radzić. Kobieta - psycholog opowada w naprawdę ciekawy i przystępny sposób jak można z tego wybrnąć. Ja już zaczęłam działać!
JestesGenialny jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-04-18 10:35:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.