|
|
#2761 | |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
![]() Jestem w takim stanie ducha, że najlepiej by mi chyba zrobiło, jakbym komuś mocno przywaliła (albo odwrotnie ), nie wiem, czy to ma zwiazek z pogodą, czy z porą roku (miesiąca raczej nie) ale wszystko mnie drazni, mam wszystkiego dość i coś bym zmieniła - w życiu, w pracy, ch...a wie w czym. Nie wiem własciwie po co to pisze, po prostu musiałam się gdzieś wygadać, coby mnie całkiem dół nie ogarnął. Mozecie ten kawałek po prostu pominąć
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
|
#2762 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
![]() |
|
|
|
|
#2763 |
|
Czekam na Ragnarok
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 23 188
|
Dot.: Scent Bar II
Właśnie pofarbowałam się się farbą Palette Radiance na czerwono - nie czytałam recenzji, skusiłam się w ciemno.
Mam krwisto-czerwone odrosty 2 cm i czarne włosy takie jak były. Okrutne!!! Chyba kogoś wyślę do sklepu po kolejną farbę
|
|
|
|
#2764 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 006
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE. |
|
|
|
|
#2765 |
|
czyli Endżi
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 807
|
Dot.: Scent Bar II
Przywlekłam się poskarżyć i wyżalić
Bo nie ma na to lepszego miejsca niż Scent Bar Ta cefalosporyna to pomiot szatana, mam jej dosyć i odliczam już tabletki, które mi zostały żeby je pożreć w wyznaczonym czasie i żeby to wszystko się skończyło ![]() Czuję się bez-na-dziej-nie. Wczoraj ledwo się zwlekłam z łóżka i już podczas ubierania wiedziełam, że to bez sensu i że nie dam rady jechać do Tricity na zajęcia Wróciłam do łóżka i prawie cały dzień spałam Boli mnie głowa, brzuch, jest mi niedobrze, jestem taka jakaś rozbita, opuchnięta i mam wrażenie jakbym miała gorączkę (ale wszyscy mnie obmacują i mówią, że gorączki niet) i wydaje mi się, że węzły chłonne są jakieś dziwne Ale może już mam paranoję. Poczytałam w necie o tym leku i dochodzę do wniosku, że skutki uboczne i objawy reakcji uczuleniowych są iście imponujące ![]() Dzisiaj koleżanka mnie nastraszyła, że powinnam odstawić to cudo, bo koleżanka jej siostry tak się załatwiła jakimś antybiotykiem, że wylądowała w szpitalu Ale ja na bank nie jestem uczolona i wkurza mnie, że nie wiem co się dzieje Poza tym chyba dochodzą do tego jeszcze inne atrakcje Biorę to coś na infekcję bakteryjną (choć nie ma pewności, że ją w ogóle mam) i wszystko wskazuje, że po drodze nabawiłam się innej infekcji - kto jest choć trochę zorientowany to wie jakimi infekcjami może grozić zażywanie antybiotyków Tragedia... ![]() Polazłabym do lekarza, bo nie jestem cierpiętnicą, ale nawet nie mam przy sobie książeczki zdrowia - a u nas w PL niestety służba zdrowia wygląda jak wygląda No i zostało mi raptem 7 tabletek - czyli jedna dziś i po dwie przez następne 3 dni Więc teraz rzucanie ich w kąt chyba nie ma sensu ![]() Bez-na-dzie-ja. No, w każdym razie zaczynam spisywać testament Żyj szybko, umieraj młodo - to takie rock'n'rollowe Idę zjeść zupy brokułowej na pocieszenie Fenris, ciemne włosy ciężko się farbuje i niełatwo chwytają kolor Może żeby to naprawić to przemaluj raz jeszcze całość - tym razem na czarno - ale potrzymaj farbę dłużej na samych odrostach?
__________________
pachnę |
|
|
|
#2766 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Nottingham
Wiadomości: 1 627
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
![]() a tak serio, to faktycznie nieprzyjemnie z tymi antybiotykami... żeby Cię tylko jakoś poważniej nie załatwiły, kurczę ... nie wiem co poradzić
__________________
|
|
|
|
|
#2767 | ||
|
Czekam na Ragnarok
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 23 188
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Cytat:
![]() Brrrrrr |
||
|
|
|
#2768 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 078
|
Dot.: Scent Bar II
Angel, nie dawaj się chorobie, chyba nie musisz jeszcze rozdzilać flaszek po znajomych
![]() A tak poważnie, dobrze by było te objawy skonsultować z lekarzem, choć wiem jak to jest, żeby się do jakiegoś dostać, wtedy kiedy człowiekowi potrzeba Sama lekarzem nie jestem, ale wydaje mi się, że jeśli antybiotyk ma spowodowac ostrą reakcję uczuleniową- np. taką, wymagającą hospitalizacji, powoduje ją bardzo szybko. To co opisujesz, to raczej obajwy dużego osłabienia, co oczywiście dobre też nie jest, ale koleżanka niepotrzebnie Cię straszyła Ostatnio mało się odzywam, bo jestem non-stop w biegu i już tak zmęczona, że padam. Przesilenie wiosenne mie dopadło jak nic, a oprócz tego narkolepsja chyba Plan zajęć na ten semestr mam rozwalony w drobiazgi, przez ilość okienek, zajęcia w dwóch różnych miejscach, po dwóch stronach miasta, aż sama się dziwie, że jakoś to ogarniam.
|
|
|
|
#2769 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Your Angel - szybkiego calkowitego ozdrowienia.
Poszukujacym pracy - trzymam kciuki. W poniedzialek lub wtorek przyszego tygodnia przenosimy sie do nowych biur, S. zostawia mnie na kilka dni sama, jutro jest ostatni dzien i uczy mnie na szybko tego co potrzebuje na poczatek tygodnia. A dzis mnie zalatwil - po lunchu siadamy a on pyta 'M. jak sie nazywa to male cos na czym kladziesz pileczke golfowa?' ja 'podstawka na pileczke?' on 'nie, hm to ma nazwa, ja zapomnialem...' Wiec ja wlaze w Wikipedie, czytam o golfie i znajduje terminologie i nazwe podstawki i rzecze'tee?' S. z demonicznym smiechem 'yes please' Sikalam w majty. Z wlasnej glupoty. Herbate zrobilam. Zreszta jego teksty, dowiedzial sie jaka lubie muze i np dzis 'jaki masz numer telefonu?' (biurowego) wiec mowie, ze nie mam pojecia na co slysze pewnie 666 the number of the beast... pozniej - 'Steve zaraz przyjdzie i musze Run to the hills...' rzuca tekstami z piosenek a juz najbardziej mnie rozwalil jak mowi 'wybralem sobie juz piosenke jak chce miec na pogrzebie' i tu uwaga 'Since u've been gone' Najlepsze jest w nim to, ze on z glupawki w jednej sekundzie potrafi przejsc do powaznych spraw. A mna jeszcze dlugo potem telepie ze smiechu. |
|
|
|
#2770 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Aniołku trzymaj się, ale następnym razem powiedz lekarzowi, jakie miałaś odczucia. Po co masz się męczyć, a to rzeczywiście może być jakieś uczulenie.
Mnie natomiast rozbolała głowa, siedziałam ,pisałam pracę i nagle łup Wzięłam 2 ibupromy i modlę się, żeby przeszło, bo chciałam dziś jeszcze popisać trochę Idzie w końcu zmiana pogody, a jam czuła na takie rzeczy![]() Hecate - szefa to ty masz jednorazowego
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI Edytowane przez madziczka Czas edycji: 2008-03-11 o 20:35 Powód: dopisek |
|
|
|
#2771 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 006
|
Dot.: Scent Bar II
Historia z "tee" jest po prostu bosssska
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE. |
|
|
|
#2772 |
|
Czekam na Ragnarok
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 23 188
|
Dot.: Scent Bar II
Hecate - też bym chciała takiego poprawiacza humoru
Fajna atmosfera. I poprawiłaś mi humor
|
|
|
|
#2773 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Shallow Grave
Wiadomości: 5 132
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
"It's been so long...
Feels like pins and needles in my heart... So long... I can feel it tearing me apart..." ♥ |
|||
|
|
|
#2774 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Nottingham
Wiadomości: 1 627
|
Dot.: Scent Bar II
Hecate, bardzo się ciesze, że w tej "nowej pracy" masz taką super atmosferę, szef zabójczy normalnie
.
__________________
|
|
|
|
#2775 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
|
Dot.: Scent Bar II
Dziewczyny, ten dzień jakiś taki do dupy
Wróciłam dziś do pracy po dwóch dniach wolnego (to chyba nie tak dużo, co?), a tu cały sekretariat zawalony papierzyskami. Nosz fak, a co jakby mnie nie było dwa tygodnie? Miałam więc kupę roboty, ale wyrobiłam się ze wszystkim i jeszcze nawet udało mi się załatwić zaległą sprawę, z którą miałam duży problem. Ale oczywiście nie obyło się bez stresu. Obudziłam się o 3 nad ranem. Przez całą noc śniło mi się, że spóźniam się do pracy (bagatela, o dwie godziny), trzy razy nie mogłam zdążyć na autobus. Masakra, umęczyłam się strasznie. Długi weekend w domu był cudowny, bardzo miło spędziliśmy go w dwójkę, czułam się świetnie. Jeden dzień w pracy wystarczył, żeby znowu zaczęło mnie boleć gardło (taka ani zdrowa ani chora jestem chyba od dwóch tygodni). Czy to stres tak działa? Do tego jestem dziś marudna jak mało kiedy (Margotko, Zuziu, rozumiem i łączę się w bólu), zatruwam życie M. A on przychodzi jeszcze do mnie, przytula i mówi że mnie kocha. Nienormalny, ale kochany. Wzruszyłam się. Zmykam do łazienki, a przed snem poczytam HP i potestuję Lutka (chyba padnie na Arabie) z okazji imienin Ach, jeszcze jeden miły akcent dziś: kupiłam róż Kanebo po okazyjnej cenie, aż sama się sobie dziwię. Przytulaki dla Wszystkich zdołowanych i chorujących. Oczywiście jestem opóźniona: przegapiłam urodzinki Gwaihally (wszystkiego naj naj i dużo miłości
__________________
Joga z rana jak śmietana. |
|
|
|
#2776 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
to tylko włosy ale znam ten bólCytat:
|
||
|
|
|
#2777 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Moja fryzjera (powaznie fryzjera) zrobila mi i po uplywie czasu patrze - kurde no zolte sa!! ona 'to wina swiatla sztucznego, rano przy dziennym bedzie inaczej' Wstalam rano i co - jajco. Doslownie i w przenosni na glowie. Po 3 dniach wyladowalam u innego fryzjera, a tam na jajcowie robila mi laska rozjasniaczem pasmka. Wlosy sciela mi poteznie i systematycznie co jakis czas sciagala mi resztki zoltka az osiagnelam blond jakis chcialam. A moral taki - jakims cudem wlosy mi nie wypadly a stylizowalam je suszara, lakiery, zele... (pozniej, kilka miesiecy pozniej scielam sie na krotko) |
|
|
|
|
#2778 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Agnysko81- to nie były rozmowy - a przynajmniej nie były one planowane. Poszłam uzbrojona w cv i dobre chęci - ot tak "na twarz"
![]() Moja głowa...nie cierpię zmian pogody
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI |
|
|
|
#2779 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
I co dalej masz ten blond? Ja już mam po 3 latach dość farbowania na blond, dość odrostów, dość wypadania itp.... |
|
|
|
|
#2780 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Po tym blondzie, scielam wlosy na dlugos zakrywajaca uszy, przefarbowalam na braz. Ta farba caly czas sie wyplukiwala wiec poszlam do fryzjery dresiary i powiedzialam tnij na krotko. Mialam moze z 3-4 cm dlugos wlosow, fajnie wycieniowane. Odrastanie jednak bylo upierdliwe
|
|
|
|
|
#2781 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
![]() Wiecie, ze jeśli kobieta eksperymentuje z włosami to potrzebuje zmiany, albo ma problem, zmiana koloru radykalnie to prawie pewne że ma jakis problem, albo cos kończy/zaczyna. Dużo fryzjerów o tym słyszało, ajk przychodzą kobitki i mówią: tnij, albo z blond na brąż, rudy itp to przy okazji mówią że cos jest nie tak i potrzebują zmiany. A ja mam takie powiedzenie: Co na głowie to w głowie |
|
|
|
|
#2782 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Coś w tym jest. Ja niby zrobiłam się pierwszy raz na blond ze względów praktycznych- ale zrobiłam to tuż przed obroną pracy magisterskiej
![]() A wróciłam do brązu po pewnej przykrej przygdzie miłosnej. Nie żebym zrobiła to świadomie, ale jak zbieram fakty to tak wychodzi. Potem znowu wróciłam do blondu-w pażdzerniku zeszłego roku- wtedy odeszłam z pracy i wróciłam do domu z Wrocławia. Naprawdę coś w tym jest- niby nie idę z taką decyzją świadomą do fryzjera ( będę blond bo zaczynam nowe życie- nie robię tego świadomie). Tylko jak pozbierałam teraz, kedy miałam te zmiany , to tak samo wychodzi jakoś
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI |
|
|
|
#2783 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Ja od dłuższego czasu chcę się zrobić na brąz, nie wiem czemu, już pomijając zniszczone włosy itp to jakoś wewnętrznie potrzebuje odcięcia się od tego co mnie zle spotkało jak byłam blondynką. Za dużo smutku w ostatnich miesiącach było. |
|
|
|
|
#2784 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Scent Bar II
oj jak mi sie jasniutki blondzik marzy...
|
|
|
|
#2785 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Scent Bar II
|
|
|
|
#2786 |
|
Czekam na Ragnarok
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 23 188
|
Dot.: Scent Bar II
Ja w ogólę nie znoszę blondu
Także nie mam problemu. A ostatnio ciągle coś z sobą robię i to nie jest niczym spowodowane (tzn jest - chęcią zmiany, a nie jakimiś problemami). Także nie do wszystkich pasuje to, że zmieniają się podczas problemów (czy po). Każdy czasem potrzebuje zmiany.Mam już czarne włosy, czerwień poszła w niepamięć
|
|
|
|
#2787 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Spadam pod prysznic i spac, plecy mnie bolą. ![]() |
|
|
|
|
#2788 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Jak to,przecież Ty jesteś blondynką jasną
![]() Blond mi się podoba ale na kimś,nie na mnie na pewno, i naturalny koniecznie |
|
|
|
#2789 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
To ja bym ci się nie spodobała
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:10.





Wirus paskudny mnie dopadł i wszytkich moich gości, którzy byli w niedzielę. W sumie to niezły pomorek bo zachorowało 6 osób 
), nie wiem, czy to ma zwiazek z pogodą, czy z porą roku (miesiąca raczej nie) ale wszystko mnie drazni, mam wszystkiego dość i coś bym zmieniła - w życiu, w pracy, ch...a wie w czym. Nie wiem własciwie po co to pisze, po prostu musiałam się gdzieś wygadać, coby mnie całkiem dół nie ogarnął. Mozecie ten kawałek po prostu pominąć




Wróciłam do łóżka i prawie cały dzień spałam
Ale może już mam paranoję. Poczytałam w necie o tym leku i dochodzę do wniosku, że skutki uboczne i objawy reakcji uczuleniowych są iście imponujące
Ale ja na bank nie jestem uczolona i wkurza mnie, że nie wiem co się dzieje 





Wzięłam 2 ibupromy i modlę się, żeby przeszło, bo chciałam dziś jeszcze popisać trochę





