problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Praca i biznes

Notka

Praca i biznes W tym miejscu rozmawiamy o pracy i biznesie. Jeśli szukasz pracy, planujesz ją zmienić lub prowadzisz własny biznes, to miejsce jest dla ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-01-09, 23:13   #1
Gryfonka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20

problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji


Witajcie, pozwólcie, że wyleję tu swoje żale, być może znajdą się też inni, którzy borykają się z podobnymi problemami...

Jakiś czas temu żaliłam się w jednym z wątków tutaj na pracę, którą wykonywałam w biurze rachunkowym - w skrócie: odgrom obowiązków, praca jako księgowa plus zajmowanie się całą administracją biura, słabe zarobki jak na stolicę, ciągłe nadgodziny i wieczne pretensje.
Postanowiłam zmienić pracę, chciałam dalej rozwijać się jako księgowa, dlatego zdecydowałam się na pracę w innym biurze rachunkowym. Wydawało mi się, że to następne biuro będzie ok., wrażenia z rozmowy kwalifikacyjnej były pozytywne, jednak jak się szybko okazało zakres obowiązków na jaki się umawiałam na rozmowie był zupełnie inny niż to, co kazano mi robić. Szybko zostało mi też wypomniane to, że wychodzę z pracy po 8 h, że chodzę na przerwę, wypijam rano PRZED pracą 1 kawę Oczekiwano, że po 3 dniach ogarnę nowy dla mnie program na perfekt, nie będę robiła żadnych błędów i w pełni samodzielnie będę wykonywała obowiązki z nowej dla mnie dziedziny (na które się nie umawiałam na rozmowie). Jednym słowem następna praca w biurze rachunkowym okazała się porażką, podziękowałam po dwóch miesiącach.

Ktoś mógłby teraz napisać, że to pewnie ja wyolbrzymiam, przesadzam i wybrzydzam - moi znajomi i rodzina tak właśnie uważają. Ale czy to dobrze świadczy o tych biurach, że nikt z pracowników w nich nie zostawał na dłużej? Zarówno w jednym, jak i w drugim nasłuchałam się historii o ciągłych rotacjach pracowników, o tym, że przychodziły osoby, które wymiękały po 3 dniach. W drugim miejscu z tego co zobaczyłam na dokumentach i podpisach na dokumentach, byłam chyba z piątą osobą w ciągu roku, która przyszła na to stanowisko. To też nie jest tak, że to moje pierwsze w życiu prace - miałam roczny epizod jako ekspedientka w sklepie pomiędzy studiami licencjackimi i magisterskimi, kierownik mnie cenił. Pracowałam też dorywczo jako hostessa i też było ok.

Obecnie siedzę na bezrobociu, wysyłam CV i nie bardzo wiem co zrobić dalej z sobą. Cały mój entuzjazm i energia do pracy w zawodzie, zgodnej z moimi studiami, wyparowały. Zraziłam się do księgowości zewnętrznej. Próbuję aplikować do księgowości wewnętrznej w firmach, ale (przynajmniej tak jest w stolicy) - w większości ogłoszeń poszukują kogoś z biegłym językiem angielskim. Jak raz na ruski rok trafi się jakieś ogłoszenie gdzie język nie jest wymagany bądź gdzie jest on tylko dodatkowym atutem, - wtedy zero odzewu. Poważnie myślę o przekwalifikowaniu się/rzuceniu wszystkiego i emigracji z kraju/zostaniu pracownikiem fizycznym. Na same słowa "biuro rachunkowe" robi mi się niedobrze, w pierwszej mojej pracy w księgowości wydawało mi się, że po prostu miałam pecha, źle trafiłam, teraz zastanawiam się czy to ze mną jest coś nie tak, bo trafiam na takich pracodawców, takie miejsca - czy ja mam na twarzy wypisane "frajerka". Gdy widzę w ogłoszeniu o pracę "biuro rachunkowe zatrudni...", "pełna obsługa księgowo-kadrowa...", "pracownik od ZARAZ", nie czytam dalej takiego ogłoszenia, bo przeczuwam kierat.

Edytowane przez Gryfonka
Czas edycji: 2017-01-10 o 00:41 Powód: literówka
Gryfonka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-10, 00:09   #2
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

A myślałaś może o założeniu własnej działalności?
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-10, 00:28   #3
Gryfonka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Myślałam o przejściu na swoje jeśli chodzi o świadczenie usług księgowych, ale najprędzej za 5-10 lat, gdy nabiorę doświadczenia, zrobię kurs na Samodzielną Księgową, a później na Główną Księgową ze SKWP, być może nawiążę jakieś kontakty biznesowe. Obecnie jestem osobą przed 30, mam trochę ponad rok doświadczenia w zawodzie, wiele muszę się jeszcze nauczyć. Narazie wydaje mi się nierealne zdobycie potencjalnego klienta, który oddałby w moje niezbyt doświadczone ręce swoją firmę.
Innych pomysłów na biznes niestety nie mam, zwłaszcza w Warszawie ciężko się z czymkolwiek wybić - nie mam żadnego szczególnego hobby, zainteresowania, dziedziny w której byłabym dobra, na czym możnaby spróbować zarobić.
Gryfonka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-10, 00:46   #4
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

W takim razie czy to musi być Warszawa? Jeśli możesz i chcesz, powinnaś spróbować w innych miastach.
Jeszcze mi przychodzi do głowy, że mogłabyś spróbować w Urzędzie Pracy, a także poroznosić CV i listy motywacyjne do różnych instytucji publicznych, które potrzebują księgowych. Mam na myśli np. szkoły, parki technologiczne, czy nawet szpitale.
Pisałaś też, że często widujesz w ogłoszeniach wymagany biegły angielski. Skoro tak jest, to myślę, że powinnaś pójść na kurs albo uczyć się samodzielnie.
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-10, 00:55   #5
Gryfonka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
poroznosić CV i listy motywacyjne do różnych instytucji publicznych, które potrzebują księgowych. Mam na myśli np. szkoły, parki technologiczne, czy nawet szpitale.
Pisałaś też, że często widujesz w ogłoszeniach wymagany biegły angielski. Skoro tak jest, to myślę, że powinnaś pójść na kurs albo uczyć się samodzielnie.
Te dwie rzeczy jak najbardziej mam zamiar zrobić w najbliższym czasie. Ciężko mi myśleć pozytywnie po tych niepowodzeniach. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że moje poczucie własnej wartości spadło do zera, czasami mam myśli, że nie nadaję się do żadnej pracy.
Gryfonka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-10, 01:10   #6
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
Napisane przez Gryfonka Pokaż wiadomość
Te dwie rzeczy jak najbardziej mam zamiar zrobić w najbliższym czasie. Ciężko mi myśleć pozytywnie po tych niepowodzeniach. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że moje poczucie własnej wartości spadło do zera, czasami mam myśli, że nie nadaję się do żadnej pracy.
Ale tak całkiem racjonalnie patrząc, to nieprawda, że nie nadajesz się do żadnej pracy. Wcale nie masz tych niepowodzeń dużo, a z opisu wynika, że nie są one z twojej winy. Nierealne oczekiwania wobec pracowników to niestety plaga i tutaj wcale nie przesadzasz.
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-10, 08:13   #7
201701121406
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 755
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Nie przesadzasz jeśli chodzi o tamtą pracę. Myślę, że kto doświadczył ten zrozumie. Mój partner miał podobne przeboje w biurze ze swoim stanowiskiem pracy. Dobrze ze zrezygnowałaś, nie słuchaj rodziny czy znajomych.
201701121406 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-10, 09:40   #8
michael92
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 28
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
Napisane przez Gryfonka Pokaż wiadomość
Witajcie, pozwólcie, że wyleję tu swoje żale, być może znajdą się też inni, którzy borykają się z podobnymi problemami...

Jakiś czas temu żaliłam się w jednym z wątków tutaj na pracę, którą wykonywałam w biurze rachunkowym - w skrócie: odgrom obowiązków, praca jako księgowa plus zajmowanie się całą administracją biura, słabe zarobki jak na stolicę, ciągłe nadgodziny i wieczne pretensje.
Postanowiłam zmienić pracę, chciałam dalej rozwijać się jako księgowa, dlatego zdecydowałam się na pracę w innym biurze rachunkowym. Wydawało mi się, że to następne biuro będzie ok., wrażenia z rozmowy kwalifikacyjnej były pozytywne, jednak jak się szybko okazało zakres obowiązków na jaki się umawiałam na rozmowie był zupełnie inny niż to, co kazano mi robić. Szybko zostało mi też wypomniane to, że wychodzę z pracy po 8 h, że chodzę na przerwę, wypijam rano PRZED pracą 1 kawę Oczekiwano, że po 3 dniach ogarnę nowy dla mnie program na perfekt, nie będę robiła żadnych błędów i w pełni samodzielnie będę wykonywała obowiązki z nowej dla mnie dziedziny (na które się nie umawiałam na rozmowie). Jednym słowem następna praca w biurze rachunkowym okazała się porażką, podziękowałam po dwóch miesiącach.

Ktoś mógłby teraz napisać, że to pewnie ja wyolbrzymiam, przesadzam i wybrzydzam - moi znajomi i rodzina tak właśnie uważają. Ale czy to dobrze świadczy o tych biurach, że nikt z pracowników w nich nie zostawał na dłużej? Zarówno w jednym, jak i w drugim nasłuchałam się historii o ciągłych rotacjach pracowników, o tym, że przychodziły osoby, które wymiękały po 3 dniach. W drugim miejscu z tego co zobaczyłam na dokumentach i podpisach na dokumentach, byłam chyba z piątą osobą w ciągu roku, która przyszła na to stanowisko. To też nie jest tak, że to moje pierwsze w życiu prace - miałam roczny epizod jako ekspedientka w sklepie pomiędzy studiami licencjackimi i magisterskimi, kierownik mnie cenił. Pracowałam też dorywczo jako hostessa i też było ok.

Obecnie siedzę na bezrobociu, wysyłam CV i nie bardzo wiem co zrobić dalej z sobą. Cały mój entuzjazm i energia do pracy w zawodzie, zgodnej z moimi studiami, wyparowały. Zraziłam się do księgowości zewnętrznej. Próbuję aplikować do księgowości wewnętrznej w firmach, ale (przynajmniej tak jest w stolicy) - w większości ogłoszeń poszukują kogoś z biegłym językiem angielskim. Jak raz na ruski rok trafi się jakieś ogłoszenie gdzie język nie jest wymagany bądź gdzie jest on tylko dodatkowym atutem, - wtedy zero odzewu. Poważnie myślę o przekwalifikowaniu się/rzuceniu wszystkiego i emigracji z kraju/zostaniu pracownikiem fizycznym. Na same słowa "biuro rachunkowe" robi mi się niedobrze, w pierwszej mojej pracy w księgowości wydawało mi się, że po prostu miałam pecha, źle trafiłam, teraz zastanawiam się czy to ze mną jest coś nie tak, bo trafiam na takich pracodawców, takie miejsca - czy ja mam na twarzy wypisane "frajerka". Gdy widzę w ogłoszeniu o pracę "biuro rachunkowe zatrudni...", "pełna obsługa księgowo-kadrowa...", "pracownik od ZARAZ", nie czytam dalej takiego ogłoszenia, bo przeczuwam kierat.
A w innym wątku tak dobitnie próbowano mi wmówić że język w finansach czy też księgowości nie jest wymagany Na twoim miejscu także poszedłbym w tę stronę i podszlifował język, na jakim poziomie w ogóle angielskiego jesteś lub jakie inne języki znasz?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
michael92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-10, 10:27   #9
Gryfonka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
Na twoim miejscu także poszedłbym w tę stronę i podszlifował język, na jakim poziomie w ogóle angielskiego jesteś lub jakie inne języki znasz?
Ja coraz bardziej żałuję, że w przeszłości nie przykładałam się do języków, nie szłam w tę stronę. Mój poziom to bardzo słabe B1, bardziej A2, najgorsze jest to, że nie rozumiem, gdy ktoś szybko mówi i sama nie umiem mówić, chyba, że na mega proste tematy w stylu "co robiłam w ostatni weekend", używając bardzo ubogiego zasobu słów. Z innych języków to tylko rosyjski na poziomie A1. Moim marzeniem jest nauczyć się francuskiego, hiszpańskiego lub włoskiego.
Z tego co widzę w ogłoszeniach od pracodawców, te jedyne sensowne i nie podejrzane ogłoszenia to te z wymaganymi językami, od większych firm, a nie polskich januszów biznesu, którzy szukają kogoś na gwał, od zaraz.
Gryfonka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-10, 10:33   #10
c640cdfa886255292692728c9c3f51a456c1754b_657ce90228a24
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 716
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
Napisane przez Gryfonka Pokaż wiadomość
Ale czy to dobrze świadczy o tych biurach, że nikt z pracowników w nich nie zostawał na dłużej?
Oczywiście, że to źle świadczy o tych biurach, dobrze zrobiłaś, że się zwolniłaś
c640cdfa886255292692728c9c3f51a456c1754b_657ce90228a24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-10, 11:59   #11
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
Napisane przez Gryfonka Pokaż wiadomość
Ja coraz bardziej żałuję, że w przeszłości nie przykładałam się do języków, nie szłam w tę stronę. Mój poziom to bardzo słabe B1, bardziej A2, najgorsze jest to, że nie rozumiem, gdy ktoś szybko mówi i sama nie umiem mówić, chyba, że na mega proste tematy w stylu "co robiłam w ostatni weekend", używając bardzo ubogiego zasobu słów. Z innych języków to tylko rosyjski na poziomie A1. Moim marzeniem jest nauczyć się francuskiego, hiszpańskiego lub włoskiego.
Z tego co widzę w ogłoszeniach od pracodawców, te jedyne sensowne i nie podejrzane ogłoszenia to te z wymaganymi językami, od większych firm, a nie polskich januszów biznesu, którzy szukają kogoś na gwał, od zaraz.
Jeśli brakuje ci słownictwa, które jest rzeczą absolutnie podstawową w nauce języka, to polecam ci kupić jakiś porządny program komputerowy do samodzielnej nauki (oczywiście jeśli odpowiada ci nauka przy kompie). Ja sobie bardzo chwalę Profesor Henry do angielskiego i jego odpowiedniki do innych języków. Działa pod warunkiem, że używasz systematycznie.
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-10, 16:28   #12
Takion94
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 809
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;69488161]Jeśli brakuje ci słownictwa, które jest rzeczą absolutnie podstawową w nauce języka, to polecam ci kupić jakiś porządny program komputerowy do samodzielnej nauki (oczywiście jeśli odpowiada ci nauka przy kompie). Ja sobie bardzo chwalę Profesor Henry do angielskiego i jego odpowiedniki do innych języków. Działa pod warunkiem, że używasz systematycznie.[/QUOTE]

Ja także polecam.
Takion94 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-11, 15:51   #13
kasia6713
Zakorzenienie
 
Avatar kasia6713
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 576
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Gryfonko,
można znaleźć dobre biuro rachunkowe
W trakcie studiów sama zaczęłam pracę w biurze rachunkowym. Pracowałam tam 2 lata. Szef był gburem jakich mało, ale trafiłam do super zespołu i co najważniejsze - przez ten okres nauczyłam się tam więcej niż przez cały okres swojej kariery zawodowej
Nie ma dobrej porady na znalezienie dobrego biura rachunkowego. Ja trafiłam tam z ogłoszenia. Zrezygnowałam, bo zaczął mi się sypać zespół, bo każdy "chciał więcej zarabiać".
Któregoś razu trafiłam na rozmowę w innym biurze rachunkowym. Podczas rozmowy szef od razu powiedział, że bardzo ceni osoby z doświadczeniem w biurach rachunkowych, ponieważ są nauczone ciężkiej pracy oraz mają "duże doświadczenie". Osoby pracujące w wewnętrznej księgowości w dużych firmach rezygnują po kilku dniach pracy bądź on sam jest zmuszony je zwolnić, ponieważ nie dają sobie rady - są zapatrzone w jedną działkę i przede wszystkim są nauczone innej pracy. Pracy w tym biurze nie dostałam ponieważ, jak dowiedziałam się już na rozmowie, został ktoś przyjęty kilka dni wcześniej, ale on jako szef, mając doświadczenia z różnymi osobami, zaprosił mnie na rozmowę, aby mieć w razie czego osobę "zastępczą". Ale nie przedłużając.

1. Nie znajdziesz dobrego biura rachunkowego jeśli na starcie rezygnujesz. Bo jak niby miałoby się to stać? Jak to się mówi: żeby wygrać trzeba grać.
2. Nie myśl o przebranżowieniu się. Osoby z doświadczeniem w biurze rachunkowym są naprawdę dobrze postrzegane na rynku pracy.
3. Niestety, brutalna prawda jest taka, że teraz język to podstawa. Zamiast zamartwiać się, że nie potrafisz języka powinnaś już trzymać książkę.

I nie przejmuj się docinkami bliskich - sama złożyłam kiedyś wypowiedzenie bez znalezienia innej pracy. Więc wiem co czujesz. Przynajmniej możesz spokojnie szukać teraz czegoś innego
__________________
Wymianka
kasia6713 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 16:19   #14
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;69474856] poroznosić CV i listy motywacyjne do różnych instytucji publicznych, które potrzebują księgowych. Mam na myśli np. szkoły, parki technologiczne, czy nawet szpitale.[/QUOTE]

Nie wiem, jak na to patrzą instytucje publiczne, ale pracuję w Warszawie, w firmie z branży finansowej, i jakby mi ktoś osobiście przyniósł CV zamiast jak człowiek wysłać mailem, mielibyśmy w firmie spory ubaw Ktoś jeszcze nie zauważył, że mamy XXI wiek... ?

Już widzę tę księgową biegającą po Warszawie (czy innym dużym mieście), z teczką pod pachą, i roznoszącą CV po instytucjach jest to mniej więcej tak samo zabawne jak wizja pracy w księgowości polegającej na przerzucaniu papierków od-do i trzepanie za to ciężkiej kasy żadnych innych obowiązków poza tym, co napisane czarno na białym, żadnej samodzielności i "przede mną było tu pięć osób w ciągu roku" - no straszne - to może pokaż, ze Ty jesteś ta lepsza i potrafisz się utrzymać na stanowisku dłużej od nich ?
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 16:25   #15
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Nie wiem, jak na to patrzą instytucje publiczne, ale pracuję w Warszawie, w firmie z branży finansowej, i jakby mi ktoś osobiście przyniósł CV zamiast jak człowiek wysłać mailem, mielibyśmy w firmie spory ubaw Ktoś jeszcze nie zauważył, że mamy XXI wiek... ?
Nie wiem co cię tak bawi. Nigdy w życiu nie spotkałam się wyśmiewaniem przynoszenia CV osobiście.
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 16:27   #16
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;69589416]Nie wiem co cię tak bawi. Nigdy w życiu nie spotkałam się wyśmiewaniem przynoszenia CV osobiście.[/QUOTE]

Przeczytaj pierwsze zdanie mojej wypowiedzi.
Najlepiej ze dwa razy, na głos.
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 16:32   #17
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Przeczytaj pierwsze zdanie mojej wypowiedzi.
Najlepiej ze dwa razy, na głos.
Próbujesz wszcząć guanoburzę czy masz jakiś inny ukryty cel?
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 16:40   #18
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;69589616]Próbujesz wszcząć guanoburzę czy masz jakiś inny ukryty cel?[/QUOTE]

Nie mam żadnego celu poza wyrażeniem własnego, subiektywnego (sprawdź w słowniku, co to znaczy) zdania na temat założonego przez Gryfonkę wątku.

Jeśli nie zrozumiałaś, spróbuję inaczej: w poważnej instytucji finansowej standardem jest umiejętność posługiwania się m.in. pocztą elektroniczną. Jeśli ktoś przynosi swój życiorys pieszo, doręcza go osobiście, można się domyślić, ze nie potrafi skorzystać z poczty elektronicznej.

W dzisiejszych czasach nawet pracownicy fizyczni ogłaszają się na portalach internetowych i wysyłają CV mailem. pracownik umysłowy, który w dużym mieście usiłuje znaleźć pracę pieszo - moim zdaniem to śmieszne. Dlatego Twoja propozycja roznoszenia CV po instytucjach mnie rozśmieszyła.

Wątpię, czy ta forma miałaby rację bytu w takim np. Pcimiu Dolnym - ale tak, jak napisałam - nie wiem, jak to wygląda np. w instytucjach publicznych. Chociaż, o ile mi wiadomo, takie np. warszawskie szpitale również dysponują adresami e-mailowymi jeśli chodzi o rekrutację.
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 16:44   #19
Gryfonka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Z pierwszą częścią się w sumie zgodzę.

A co do drugiej... Dobrze wiem, że praca w księgowości to nie sielankowe przerzucaniem papierków i popijaniem kawki, jak to niektórzy sobie wyobrażają pracę w biurze albo jak to jest przedstawione w polskich komediach romantycznych

Ale jeśli dla Ciebie wypruwanie sobie żył za 2000 zł netto po 10-12 h dziennie pracując ponad swoje siły, niszcząc swoje zdrowie i nie mając czasu na zjedzenie posiłku czy życie prywatne jest czymś normalnym to super, ale dla mnie to frajerstwo. W imię czego przepraszam mam się tak poświęcać?
Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
żadnych innych obowiązków poza tym, co napisane czarno na białym, żadnej samodzielności
No tak najlepiej jak ktoś, kto pracuje 2 lata jako asystent przed klientami udaje samodzielną księgową z 20 letnim stażem. A zapłaci się mu oczywiście minimalną.
Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
i "przede mną było tu pięć osób w ciągu roku" - no straszne - to może pokaż, ze Ty jesteś ta lepsza i potrafisz się utrzymać na stanowisku dłużej od nich ?
A w nagrodę dostałabym jeszcze pierdyliard firm do księgowania, w imię zasady: gdy się stara i zaczyna sobie radzić z tym, co dostała, dowalmy jej jeszcze więcej i wszyscy żyliby długo i szczęśliwie...

Coś mi się widzi, że Ty chyba jesteś właścicielka jakiegoś biura rachunkowego.
Gryfonka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 16:48   #20
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Treść usunięta

Edytowane przez Timon i Pumba
Czas edycji: 2023-12-12 o 21:34
Timon i Pumba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 16:48   #21
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
Napisane przez Gryfonka Pokaż wiadomość
Coś mi się widzi, że Ty chyba jesteś właścicielka jakiegoś biura rachunkowego.
Hi hi hi, chciałabym

I wiesz, przede mną też była w pracy duża rotacja - a ja już pracuję szósty rok. I nie, nie przekładam papierków z jednej strony biurka na drugą za to zdarza mi się wychodzić z pracy po 10 czy 11 godzinach - a jeszcze dojazd sobie muszę doliczyć!

A w księgowości swego czasu też trochę pracowałam, więc wiem, jak ta praca wygląda z własnego doświadczenia. No cóż, widać jestem frajerką (ale pracę jakoś mam i nawet premię czasem dadzą)
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 16:48   #22
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Uważam, że wywnioskowanie braku umiejętności obsługi poczty elektronicznej na podstawie osobistego dostarczenia CV jest co najmniej dziwne
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 16:51   #23
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Dlaczego?

Przyszła osobiście i przyniosła CV - znaczy: albo nie ma poczty elektronicznej, albo nie umie jej obsłużyć (albo w ogóle nie umie obsłużyć np. drukarki i ktoś jej musiał te wydruki przygotować ) , albo nie wie, gdzie skorzystać z maila za darmo, albo... jeszcze sto innych powodów

Serio, zrozumiałabym to w przypadku pracownika fizycznego, ale księgowej?! W dzisiejszych czasach?!
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 17:03   #24
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Dlaczego?

Przyszła osobiście i przyniosła CV - znaczy: albo nie ma poczty elektronicznej, albo nie umie jej obsłużyć (albo w ogóle nie umie obsłużyć np. drukarki i ktoś jej musiał te wydruki przygotować ) , albo nie wie, gdzie skorzystać z maila za darmo, albo... jeszcze sto innych powodów

Serio, zrozumiałabym to w przypadku pracownika fizycznego, ale księgowej?! W dzisiejszych czasach?!
Dlatego, że tu nie ma związku przyczynowo-skutkowego, a jakakolwiek korelacja jest bardzo mało podobna. Tak jakbyś stwierdziła, że skoro ludzie spotkali się, żeby pogadać, to znaczy, że nie potrafią obsługiwać telefonu.
Zresztą zanoszenie takich rzeczy osobiście, to nie jest jakiś ewenement. Widywałam nawet szefów, którzy woleli dostawać to w formie papierowej lub było im wszystko jedno, bo liczyła się sama informacja. Inna sprawa, gdy jakaś firma jasno informuje, że nie przyjmuje zgłoszeń w innej formie niż elektronicznej.
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 17:07   #25
kasia6713
Zakorzenienie
 
Avatar kasia6713
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 576
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Do mnie by jej np.ochrona nie wpuściła, jeśli nie była umówiona.....

---------- Dopisano o 16:51 ---------- Poprzedni post napisano o 16:49 ----------



Dlaczego?

Przyszła osobiście i przyniosła CV - znaczy: albo nie ma poczty elektronicznej, albo nie umie jej obsłużyć (albo w ogóle nie umie obsłużyć np. drukarki i ktoś jej musiał te wydruki przygotować ) , albo nie wie, gdzie skorzystać z maila za darmo, albo... jeszcze sto innych powodów

Serio, zrozumiałabym to w przypadku pracownika fizycznego, ale księgowej?! W dzisiejszych czasach?!
Według mnie lekka przesada
Ja osobiście pewnie bym się nie zdobyła a odwagę żeby roznosić CV po firmach, ale mam znajomą która tak robiła. Dlaczego? Ponieważ miała nadzieję, że trafi bezpośrednio do szefa i zrobi na nim dobre wrażenie. Znam z doświadczenia sytuacje kiedy wysyłane CV na adres "ogólny" firmy był wyrzucany przez pracownika administracyjnego, bo "akurat nikogo nie potrzebujemy" i CV nawet nie trafiło do przełożonego.

BTW, w życiu nie przyszłoby mi do głowy, że osoba przynosząca osobiście CV ma problem z obsługiwaniem poczty elektronicznej
__________________
Wymianka
kasia6713 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 17:22   #26
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Treść usunięta

Edytowane przez Timon i Pumba
Czas edycji: 2023-12-12 o 21:34
Timon i Pumba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 17:33   #27
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Dla mnie to jest dowcip roku: osoba z ulicy pcha się do firmy z życiorysem na papierku, pełna nadziei, że trafi (ona lub życiorys) bezpośrednio do szefa - i jeszcze uważa, że zrobi dobre wrażenie!



Nawet sobie nie chcę wyobrażać reakcji mojej szefowej, gdybym jej truła takimi pierdołami
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 17:34   #28
kasia6713
Zakorzenienie
 
Avatar kasia6713
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 576
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

ale przecież nikt nie mówi o zagranicznych firmach z zasobami ludzkimi około 1 tys. ludzi. Przecież cyt. "W firmach z pięcioma pracownikami na krzyż" także można pracować i robić karierę. Nie rozumiem tego STANOWCZEGO NIE na roznoszenie CV. Gdybym miała swoją firmę to chyba nie miałabym totalnie problemu z tym, że ktoś przyniósł mi CV osobiście

Taka ciekawostka na zakończenie tej dziwnej dyskusji - moja znajoma, która roznosiła CV po firmach dostała w ten sposób pracę. Co prawda trafiła w dobry okres (dostała pracę w Urzędzie Skarbowym, zanosiła CV jak potrzebowali ludzi do pomocy przy rozliczeniach rocznych), nie rozmawiała bezpośrednio z przełożonym, ale zostawiła CV właśnie na recepcji. Także tego...
__________________
Wymianka
kasia6713 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 17:59   #29
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Hi hi hi, chciałabym

I wiesz, przede mną też była w pracy duża rotacja - a ja już pracuję szósty rok. I nie, nie przekładam papierków z jednej strony biurka na drugą za to zdarza mi się wychodzić z pracy po 10 czy 11 godzinach - a jeszcze dojazd sobie muszę doliczyć!

A w księgowości swego czasu też trochę pracowałam, więc wiem, jak ta praca wygląda z własnego doświadczenia. No cóż, widać jestem frajerką (ale pracę jakoś mam i nawet premię czasem dadzą)
Akurat pamiętam Cię z innych wątków, wielokrotnie chwaliłas się, że nie przeszkadza Ci praca po tyle godzin, czasem bez żadnej przerwy. Wiele osób się z tego śmiało, ale każdy ma prawo żyć i pracować jak chce. ;-) Mi również nie odpowiadała praca po 10 godzin, 6-7 dni w tygodniu, czasem 6 nocek pod rząd , dlatego szybko się z takiej pracy zwolniłam. Absolutnie nie dziwi mnie, że ktoś ma podobnie, a tym bardziej nie przyszłoby mi do głowy, żeby to wyśmiewać.
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-01-12, 18:24   #30
adult90
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 1 689
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji

[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;69474936]Ale tak całkiem racjonalnie patrząc, to nieprawda, że nie nadajesz się do żadnej pracy. Wcale nie masz tych niepowodzeń dużo, a z opisu wynika, że nie są one z twojej winy. Nierealne oczekiwania wobec pracowników to niestety plaga i tutaj wcale nie przesadzasz.[/QUOTE]
Zgadza się, szczególnie w branży księgowości... Bez twardego dupska i znoszenia pretensji i nadgodzin - ciężko wytrwać w branży...
Na miejscu Autorki rozważyłabym przekwalifikowanie się. Rachunkowość trzeba kochać aby się tym zajmować i wciąż być na bieżąco. Inaczej pozostaje nienawiść. Tu raczej nie ma nic pomiędzy
Cytat:
Napisane przez 201701121406 Pokaż wiadomość
Nie przesadzasz jeśli chodzi o tamtą pracę. Myślę, że kto doświadczył ten zrozumie. Mój partner miał podobne przeboje w biurze ze swoim stanowiskiem pracy. Dobrze ze zrezygnowałaś, nie słuchaj rodziny czy znajomych.

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Akurat pamiętam Cię z innych wątków, wielokrotnie chwaliłas się, że nie przeszkadza Ci praca po tyle godzin, czasem bez żadnej przerwy. Wiele osób się z tego śmiało, ale każdy ma prawo żyć i pracować jak chce. ;-) Mi również nie odpowiadała praca po 10 godzin, 6-7 dni w tygodniu, czasem 6 nocek pod rząd , dlatego szybko się z takiej pracy zwolniłam. Absolutnie nie dziwi mnie, że ktoś ma podobnie, a tym bardziej nie przyszłoby mi do głowy, żeby to wyśmiewać.
: ehem: Ja również to pamiętam, a Ciebie syklamen popieram - my jako pracownicy swoimi działaniami kształtujemy też rynek. Nie wolno się godzić na wykorzystywanie w pracy ponad normę. Stanowcze NIE dla takich praktyk wśród pracodawców, którzy czasem lecą sobie w kulki i myślą że pracownik nie ma życia! Jesteśmy ludźmi, nie robotami. Żyjemy a praca jest tylko tego życia ELEMENTEM.

---------- Dopisano o 17:24 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Gryfonka Pokaż wiadomość
Myślałam o przejściu na swoje jeśli chodzi o świadczenie usług księgowych, ale najprędzej za 5-10 lat, gdy nabiorę doświadczenia, zrobię kurs na Samodzielną Księgową, a później na Główną Księgową ze SKWP, być może nawiążę jakieś kontakty biznesowe. Obecnie jestem osobą przed 30, mam trochę ponad rok doświadczenia w zawodzie, wiele muszę się jeszcze nauczyć. Narazie wydaje mi się nierealne zdobycie potencjalnego klienta, który oddałby w moje niezbyt doświadczone ręce swoją firmę.
Innych pomysłów na biznes niestety nie mam, zwłaszcza w Warszawie ciężko się z czymkolwiek wybić - nie mam żadnego szczególnego hobby, zainteresowania, dziedziny w której byłabym dobra, na czym możnaby spróbować zarobić.
Może rodzina albo ktoś znajomy zainspirowałby Cię do ruszenia z własnym biznesem? Może na początek z kimś?
Warto o tym pomyśleć, nie ma to jak własna działalność, tego Ci życzę i niekoniecznie w obecnej branży. Powodzenia, będzie dobrze!
adult90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Praca i biznes


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2025-12-10 07:58:38


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.