|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20
|
problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Witajcie, pozwólcie, że wyleję tu swoje żale, być może znajdą się też inni, którzy borykają się z podobnymi problemami...
Jakiś czas temu żaliłam się w jednym z wątków tutaj na pracę, którą wykonywałam w biurze rachunkowym - w skrócie: odgrom obowiązków, praca jako księgowa plus zajmowanie się całą administracją biura, słabe zarobki jak na stolicę, ciągłe nadgodziny i wieczne pretensje. Postanowiłam zmienić pracę, chciałam dalej rozwijać się jako księgowa, dlatego zdecydowałam się na pracę w innym biurze rachunkowym. Wydawało mi się, że to następne biuro będzie ok., wrażenia z rozmowy kwalifikacyjnej były pozytywne, jednak jak się szybko okazało zakres obowiązków na jaki się umawiałam na rozmowie był zupełnie inny niż to, co kazano mi robić. Szybko zostało mi też wypomniane to, że wychodzę z pracy po 8 h, że chodzę na przerwę, wypijam rano PRZED pracą 1 kawę Ktoś mógłby teraz napisać, że to pewnie ja wyolbrzymiam, przesadzam i wybrzydzam - moi znajomi i rodzina tak właśnie uważają. Ale czy to dobrze świadczy o tych biurach, że nikt z pracowników w nich nie zostawał na dłużej? Zarówno w jednym, jak i w drugim nasłuchałam się historii o ciągłych rotacjach pracowników, o tym, że przychodziły osoby, które wymiękały po 3 dniach. W drugim miejscu z tego co zobaczyłam na dokumentach i podpisach na dokumentach, byłam chyba z piątą osobą w ciągu roku, która przyszła na to stanowisko. To też nie jest tak, że to moje pierwsze w życiu prace - miałam roczny epizod jako ekspedientka w sklepie pomiędzy studiami licencjackimi i magisterskimi, kierownik mnie cenił. Pracowałam też dorywczo jako hostessa i też było ok. Obecnie siedzę na bezrobociu, wysyłam CV i nie bardzo wiem co zrobić dalej z sobą. Cały mój entuzjazm i energia do pracy w zawodzie, zgodnej z moimi studiami, wyparowały. Zraziłam się do księgowości zewnętrznej. Próbuję aplikować do księgowości wewnętrznej w firmach, ale (przynajmniej tak jest w stolicy) - w większości ogłoszeń poszukują kogoś z biegłym językiem angielskim. Jak raz na ruski rok trafi się jakieś ogłoszenie gdzie język nie jest wymagany bądź gdzie jest on tylko dodatkowym atutem, - wtedy zero odzewu. Poważnie myślę o przekwalifikowaniu się/rzuceniu wszystkiego i emigracji z kraju/zostaniu pracownikiem fizycznym. Na same słowa "biuro rachunkowe" robi mi się niedobrze, w pierwszej mojej pracy w księgowości wydawało mi się, że po prostu miałam pecha, źle trafiłam, teraz zastanawiam się czy to ze mną jest coś nie tak, bo trafiam na takich pracodawców, takie miejsca - czy ja mam na twarzy wypisane "frajerka". Gdy widzę w ogłoszeniu o pracę "biuro rachunkowe zatrudni...", "pełna obsługa księgowo-kadrowa...", "pracownik od ZARAZ", nie czytam dalej takiego ogłoszenia, bo przeczuwam kierat. Edytowane przez Gryfonka Czas edycji: 2017-01-10 o 00:41 Powód: literówka |
|
|
|
|
#2 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
A myślałaś może o założeniu własnej działalności?
|
|
|
|
|
#3 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Myślałam o przejściu na swoje jeśli chodzi o świadczenie usług księgowych, ale najprędzej za 5-10 lat, gdy nabiorę doświadczenia, zrobię kurs na Samodzielną Księgową, a później na Główną Księgową ze SKWP, być może nawiążę jakieś kontakty biznesowe. Obecnie jestem osobą przed 30, mam trochę ponad rok doświadczenia w zawodzie, wiele muszę się jeszcze nauczyć. Narazie wydaje mi się nierealne zdobycie potencjalnego klienta, który oddałby w moje niezbyt doświadczone ręce swoją firmę.
Innych pomysłów na biznes niestety nie mam, zwłaszcza w Warszawie ciężko się z czymkolwiek wybić - nie mam żadnego szczególnego hobby, zainteresowania, dziedziny w której byłabym dobra, na czym możnaby spróbować zarobić. |
|
|
|
|
#4 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
W takim razie czy to musi być Warszawa? Jeśli możesz i chcesz, powinnaś spróbować w innych miastach.
Jeszcze mi przychodzi do głowy, że mogłabyś spróbować w Urzędzie Pracy, a także poroznosić CV i listy motywacyjne do różnych instytucji publicznych, które potrzebują księgowych. Mam na myśli np. szkoły, parki technologiczne, czy nawet szpitale. Pisałaś też, że często widujesz w ogłoszeniach wymagany biegły angielski. Skoro tak jest, to myślę, że powinnaś pójść na kurs albo uczyć się samodzielnie. |
|
|
|
|
#5 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Ale tak całkiem racjonalnie patrząc, to nieprawda, że nie nadajesz się do żadnej pracy. Wcale nie masz tych niepowodzeń dużo, a z opisu wynika, że nie są one z twojej winy. Nierealne oczekiwania wobec pracowników to niestety plaga i tutaj wcale nie przesadzasz.
|
|
|
|
|
#7 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 755
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Nie przesadzasz jeśli chodzi o tamtą pracę. Myślę, że kto doświadczył ten zrozumie. Mój partner miał podobne przeboje w biurze ze swoim stanowiskiem pracy. Dobrze ze zrezygnowałaś, nie słuchaj rodziny czy znajomych.
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 28
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Cytat:
Na twoim miejscu także poszedłbym w tę stronę i podszlifował język, na jakim poziomie w ogóle angielskiego jesteś lub jakie inne języki znasz? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#9 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Cytat:
Mój poziom to bardzo słabe B1, bardziej A2, najgorsze jest to, że nie rozumiem, gdy ktoś szybko mówi i sama nie umiem mówić, chyba, że na mega proste tematy w stylu "co robiłam w ostatni weekend", używając bardzo ubogiego zasobu słów. Z innych języków to tylko rosyjski na poziomie A1. Moim marzeniem jest nauczyć się francuskiego, hiszpańskiego lub włoskiego.Z tego co widzę w ogłoszeniach od pracodawców, te jedyne sensowne i nie podejrzane ogłoszenia to te z wymaganymi językami, od większych firm, a nie polskich januszów biznesu, którzy szukają kogoś na gwał, od zaraz. |
|
|
|
|
|
#10 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 716
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
|
|
|
|
|
#11 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 809
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;69488161]Jeśli brakuje ci słownictwa, które jest rzeczą absolutnie podstawową w nauce języka, to polecam ci kupić jakiś porządny program komputerowy do samodzielnej nauki (oczywiście jeśli odpowiada ci nauka przy kompie). Ja sobie bardzo chwalę Profesor Henry do angielskiego i jego odpowiedniki do innych języków. Działa pod warunkiem, że używasz systematycznie.[/QUOTE]
Ja także polecam. |
|
|
|
|
#13 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 576
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Gryfonko,
można znaleźć dobre biuro rachunkowe ![]() W trakcie studiów sama zaczęłam pracę w biurze rachunkowym. Pracowałam tam 2 lata. Szef był gburem jakich mało, ale trafiłam do super zespołu i co najważniejsze - przez ten okres nauczyłam się tam więcej niż przez cały okres swojej kariery zawodowej ![]() Nie ma dobrej porady na znalezienie dobrego biura rachunkowego. Ja trafiłam tam z ogłoszenia. Zrezygnowałam, bo zaczął mi się sypać zespół, bo każdy "chciał więcej zarabiać". Któregoś razu trafiłam na rozmowę w innym biurze rachunkowym. Podczas rozmowy szef od razu powiedział, że bardzo ceni osoby z doświadczeniem w biurach rachunkowych, ponieważ są nauczone ciężkiej pracy oraz mają "duże doświadczenie". Osoby pracujące w wewnętrznej księgowości w dużych firmach rezygnują po kilku dniach pracy bądź on sam jest zmuszony je zwolnić, ponieważ nie dają sobie rady - są zapatrzone w jedną działkę i przede wszystkim są nauczone innej pracy. Pracy w tym biurze nie dostałam ponieważ, jak dowiedziałam się już na rozmowie, został ktoś przyjęty kilka dni wcześniej, ale on jako szef, mając doświadczenia z różnymi osobami, zaprosił mnie na rozmowę, aby mieć w razie czego osobę "zastępczą". Ale nie przedłużając. 1. Nie znajdziesz dobrego biura rachunkowego jeśli na starcie rezygnujesz. Bo jak niby miałoby się to stać? Jak to się mówi: żeby wygrać trzeba grać. 2. Nie myśl o przebranżowieniu się. Osoby z doświadczeniem w biurze rachunkowym są naprawdę dobrze postrzegane na rynku pracy. 3. Niestety, brutalna prawda jest taka, że teraz język to podstawa. Zamiast zamartwiać się, że nie potrafisz języka powinnaś już trzymać książkę. I nie przejmuj się docinkami bliskich - sama złożyłam kiedyś wypowiedzenie bez znalezienia innej pracy. Więc wiem co czujesz. Przynajmniej możesz spokojnie szukać teraz czegoś innego
__________________
Wymianka
|
|
|
|
|
#14 |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;69474856] poroznosić CV i listy motywacyjne do różnych instytucji publicznych, które potrzebują księgowych. Mam na myśli np. szkoły, parki technologiczne, czy nawet szpitale.[/QUOTE]
Nie wiem, jak na to patrzą instytucje publiczne, ale pracuję w Warszawie, w firmie z branży finansowej, i jakby mi ktoś osobiście przyniósł CV zamiast jak człowiek wysłać mailem, mielibyśmy w firmie spory ubaw Ktoś jeszcze nie zauważył, że mamy XXI wiek... ?Już widzę tę księgową biegającą po Warszawie (czy innym dużym mieście), z teczką pod pachą, i roznoszącą CV po instytucjach żadnych innych obowiązków poza tym, co napisane czarno na białym, żadnej samodzielności i "przede mną było tu pięć osób w ciągu roku" - no straszne - to może pokaż, ze Ty jesteś ta lepsza i potrafisz się utrzymać na stanowisku dłużej od nich ?
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
|
#15 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Nie wiem co cię tak bawi. Nigdy w życiu nie spotkałam się wyśmiewaniem przynoszenia CV osobiście.
|
|
|
|
|
#16 |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;69589416]Nie wiem co cię tak bawi. Nigdy w życiu nie spotkałam się wyśmiewaniem przynoszenia CV osobiście.[/QUOTE]
Przeczytaj pierwsze zdanie mojej wypowiedzi. Najlepiej ze dwa razy, na głos.
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
|
#17 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
|
|
|
|
|
#18 |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;69589616]Próbujesz wszcząć guanoburzę czy masz jakiś inny ukryty cel?[/QUOTE]
Nie mam żadnego celu poza wyrażeniem własnego, subiektywnego (sprawdź w słowniku, co to znaczy) zdania na temat założonego przez Gryfonkę wątku. Jeśli nie zrozumiałaś, spróbuję inaczej: w poważnej instytucji finansowej standardem jest umiejętność posługiwania się m.in. pocztą elektroniczną. Jeśli ktoś przynosi swój życiorys pieszo, doręcza go osobiście, można się domyślić, ze nie potrafi skorzystać z poczty elektronicznej. W dzisiejszych czasach nawet pracownicy fizyczni ogłaszają się na portalach internetowych i wysyłają CV mailem. pracownik umysłowy, który w dużym mieście usiłuje znaleźć pracę pieszo - moim zdaniem to śmieszne. Dlatego Twoja propozycja roznoszenia CV po instytucjach mnie rozśmieszyła. Wątpię, czy ta forma miałaby rację bytu w takim np. Pcimiu Dolnym - ale tak, jak napisałam - nie wiem, jak to wygląda np. w instytucjach publicznych. Chociaż, o ile mi wiadomo, takie np. warszawskie szpitale również dysponują adresami e-mailowymi jeśli chodzi o rekrutację.
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
|
#19 | ||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Z pierwszą częścią się w sumie zgodzę.
A co do drugiej... Dobrze wiem, że praca w księgowości to nie sielankowe przerzucaniem papierków i popijaniem kawki, jak to niektórzy sobie wyobrażają pracę w biurze albo jak to jest przedstawione w polskich komediach romantycznych ![]() Ale jeśli dla Ciebie wypruwanie sobie żył za 2000 zł netto po 10-12 h dziennie pracując ponad swoje siły, niszcząc swoje zdrowie i nie mając czasu na zjedzenie posiłku czy życie prywatne jest czymś normalnym to super, ale dla mnie to frajerstwo. W imię czego przepraszam mam się tak poświęcać? Cytat:
Cytat:
Coś mi się widzi, że Ty chyba jesteś właścicielka jakiegoś biura rachunkowego. |
||
|
|
|
|
#20 |
|
hakuna matata
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Treść usunięta
Edytowane przez Timon i Pumba Czas edycji: 2023-12-12 o 21:34 |
|
|
|
|
#21 | |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Cytat:
I wiesz, przede mną też była w pracy duża rotacja - a ja już pracuję szósty rok. I nie, nie przekładam papierków z jednej strony biurka na drugą A w księgowości swego czasu też trochę pracowałam, więc wiem, jak ta praca wygląda z własnego doświadczenia. No cóż, widać jestem frajerką (ale pracę jakoś mam i nawet premię czasem dadzą)
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
|
|
#22 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Uważam, że wywnioskowanie braku umiejętności obsługi poczty elektronicznej na podstawie osobistego dostarczenia CV jest co najmniej dziwne
|
|
|
|
|
#23 |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Dlaczego?
Przyszła osobiście i przyniosła CV - znaczy: albo nie ma poczty elektronicznej, albo nie umie jej obsłużyć (albo w ogóle nie umie obsłużyć np. drukarki i ktoś jej musiał te wydruki przygotować ) , albo nie wie, gdzie skorzystać z maila za darmo, albo... jeszcze sto innych powodów ![]() Serio, zrozumiałabym to w przypadku pracownika fizycznego, ale księgowej?! W dzisiejszych czasach?!
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
|
#24 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Cytat:
Zresztą zanoszenie takich rzeczy osobiście, to nie jest jakiś ewenement. Widywałam nawet szefów, którzy woleli dostawać to w formie papierowej lub było im wszystko jedno, bo liczyła się sama informacja. Inna sprawa, gdy jakaś firma jasno informuje, że nie przyjmuje zgłoszeń w innej formie niż elektronicznej. |
|
|
|
|
|
#25 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 576
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Cytat:
![]() Ja osobiście pewnie bym się nie zdobyła a odwagę żeby roznosić CV po firmach, ale mam znajomą która tak robiła. Dlaczego? Ponieważ miała nadzieję, że trafi bezpośrednio do szefa i zrobi na nim dobre wrażenie. Znam z doświadczenia sytuacje kiedy wysyłane CV na adres "ogólny" firmy był wyrzucany przez pracownika administracyjnego, bo "akurat nikogo nie potrzebujemy" i CV nawet nie trafiło do przełożonego. BTW, w życiu nie przyszłoby mi do głowy, że osoba przynosząca osobiście CV ma problem z obsługiwaniem poczty elektronicznej
__________________
Wymianka
|
|
|
|
|
|
#26 |
|
hakuna matata
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Treść usunięta
Edytowane przez Timon i Pumba Czas edycji: 2023-12-12 o 21:34 |
|
|
|
|
#27 |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Dla mnie to jest dowcip roku: osoba z ulicy pcha się do firmy z życiorysem na papierku, pełna nadziei, że trafi (ona lub życiorys) bezpośrednio do szefa - i jeszcze uważa, że zrobi dobre wrażenie!
![]() Nawet sobie nie chcę wyobrażać reakcji mojej szefowej, gdybym jej truła
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
|
#28 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 576
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
ale przecież nikt nie mówi o zagranicznych firmach z zasobami ludzkimi około 1 tys. ludzi. Przecież cyt. "W firmach z pięcioma pracownikami na krzyż" także można pracować i robić karierę. Nie rozumiem tego STANOWCZEGO NIE na roznoszenie CV. Gdybym miała swoją firmę to chyba nie miałabym totalnie problemu z tym, że ktoś przyniósł mi CV osobiście
![]() Taka ciekawostka na zakończenie tej dziwnej dyskusji - moja znajoma, która roznosiła CV po firmach dostała w ten sposób pracę. Co prawda trafiła w dobry okres (dostała pracę w Urzędzie Skarbowym, zanosiła CV jak potrzebowali ludzi do pomocy przy rozliczeniach rocznych), nie rozmawiała bezpośrednio z przełożonym, ale zostawiła CV właśnie na recepcji. Także tego...
__________________
Wymianka
|
|
|
|
|
#29 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
|
#30 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 1 689
|
Dot.: problemy ze znalezieniem NORMALNEJ pracy w księgowości, zaczątki depresji
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;69474936]Ale tak całkiem racjonalnie patrząc, to nieprawda, że nie nadajesz się do żadnej pracy. Wcale nie masz tych niepowodzeń dużo, a z opisu wynika, że nie są one z twojej winy. Nierealne oczekiwania wobec pracowników to niestety plaga i tutaj wcale nie przesadzasz.[/QUOTE]
Zgadza się, szczególnie w branży księgowości... Bez twardego dupska i znoszenia pretensji i nadgodzin - ciężko wytrwać w branży... Na miejscu Autorki rozważyłabym przekwalifikowanie się. Rachunkowość trzeba kochać aby się tym zajmować i wciąż być na bieżąco. Inaczej pozostaje nienawiść. Tu raczej nie ma nic pomiędzy ![]() Cytat:
Cytat:
![]() ![]() ---------- Dopisano o 17:24 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ---------- Cytat:
Warto o tym pomyśleć, nie ma to jak własna działalność, tego Ci życzę i niekoniecznie w obecnej branży. Powodzenia, będzie dobrze! |
|||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:42.










Na twoim miejscu także poszedłbym w tę stronę i podszlifował język, na jakim poziomie w ogóle angielskiego jesteś lub jakie inne języki znasz?
Mój poziom to bardzo słabe B1, bardziej A2, najgorsze jest to, że nie rozumiem, gdy ktoś szybko mówi i sama nie umiem mówić, chyba, że na mega proste tematy w stylu "co robiłam w ostatni weekend", używając bardzo ubogiego zasobu słów. Z innych języków to tylko rosyjski na poziomie A1. Moim marzeniem jest nauczyć się francuskiego, hiszpańskiego lub włoskiego.




żadnych innych obowiązków poza tym, co napisane czarno na białym, żadnej samodzielności i "przede mną było tu pięć osób w ciągu roku" - no straszne - to może pokaż, ze Ty jesteś ta lepsza i potrafisz się utrzymać na stanowisku dłużej od nich ?




