Straciłam wszystkich, na których mi zależało. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-03-26, 19:44   #1
Kami-LipRing
Raczkowanie
 
Avatar Kami-LipRing
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Domek :)
Wiadomości: 93

Straciłam wszystkich, na których mi zależało.


Drogie Wizażanki. Już na wstępie chcę Was przeprosić, że ciągle jestem tu z jakimiś problemami. Chyba zachowuję się jak dzieciak. No cóż. Może. Ale chciałabym, żebyście jeszcze raz mi pomogły. A przynajmniej dały słowa otuchy. Albo i nakrzyczały...

Może zacznę od początku. W bardzo krótkim czasie straciłam najlepszą przyjaciółkę i chłopaka.

Przyjaciółka mieszka w Dublinie od 2 lat. Ja znam ją od niecałego roku. Może to głupie i infantylne, ale poznałam ją przez Internet i strasznie się polubiłyśmy. Wiedziałyśmy o sobie wszystko - dosłownie. Jakbyśmy znały się od zawsze. Ja ją odciągnęłam od cięcia się. Po prostu wyciągnęłam ją z bagna, w jakie weszła. Kiedy zaszła w ciążę byłam pierwszą osobą, która się o tym dowiedziała. Ona jest ode mnie 3 lata starsza. (Ja mam 15 lat). Mogłam na nią zawsze liczyć, nie było takiego dnia ani godziny, żebym nie mogła do niej zadzwonić czy napisać. Przyczyniłam się do zejścia się jej ze swoim chłopakiem. Było wspaniale. Ale jakoś potem zaczęło się psuć. Kiedy usunęła dziecko i zrobiła się humorzasta. Straciłam z nią całkowity kontakt. Pisałam smsy, dzwoniłam, pisałam meile... Pytałam znajomych. Żadnej odpowiedzi. Tęsknię za nią. Była jedną z najbliższych mi osób, a teraz jej nie ma.

A chłopak... Też poznany na Internecie. 5 lat starszy ode mnie. Niemiec. Znam się z nim rok. Bywało między nami baaaardzo różnie. Ale zaiskrzyło. Przez Internet. Wiem, to głupie i nieodpowiedzialne. Nigdy nie widzieliśmy się na oczy. Chcieliśmy być ze sobą, spotkać się. Ale niestety nie możemy. Jego brat jest przeciwko i kuzynka. I moi rodzice. Niestety. Brat jego troche mnie postraszył, jemu zmienił numer. Też nie mamy już ze sobą kontaktu. Kolejna osoba, którą straciłam.


Na nikim innym nie mogłam nigdy tak polegać jak na nich. A zwłaszcza na niej. Tak mi ich brakuje. On - jeszcze da się to przeżyć. Ale ona. Jakby ktoś mi wyrwał kawał serca, podeptał i rzucił w kąt.

Nie wiem, może jestem jakaś dziwna, że tak się przywiązuję do osób poznanych w sieci, ale w `realu` nie mam nikogo zaufanego. Nie wiem dlaczego, ale ludzie nie darzą mnie jakąś większą sympatią. W klasie mam tylko koleżankę, z którą siedzę w ławce. Ale ona czasami robi sobie ze mnie żarty. Chociaż dobrze się rozumiemy. Reszta klasy wyzywa mnie, poniża na każdym kroku. Tylko jak czegoś chcą to przylatują do mnie jak psy. Nigdy nie udaję kogoś kim nie jestem, więc może to im przeszkadza? A może to, że dobrze się uczę, nie palę, nie ćpam, nie piję. Nie miałam nigdy chłopaka... Tzn... kiedyś miałam, ale to już inna beczka.

Dominika, bo tak miała na imię moja przyjaciółka - rozumiała mnie. Chociaż, że miała mnóstwo znajomych i była strasznie przebojową dziewczyną - lubiła mnie. Wiem to. Nie wiem czy uda mi się ją odzyskać.

Czasami siedzę na parapecie okna - jak dzisiaj - i wpatruję się w np. spadające płatki śniegu. I wspominam nas. Kiedy miałam z nią kontakt, to był najlepszy okres w moim życiu. Teraz to wszystko prysło.

Nie mam nikogo. Rodzice piją. Tylko siostra. Ale ona i tak ma dużo na głowie.




Podziwiam wszystkich, którzy to przeczytali. I przepraszam, ale musiałam to z siebie wyrzucić.

__________________
Avatar własnej, skromnej produkcji.



"I ciągle próbuję zapomnieć o wszystkim, gdy palę Twe fotografie..."
Kami-LipRing jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-26, 21:16   #2
pysia126
Przyczajenie
 
Avatar pysia126
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 22
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Wiesz gdzie mieszka ta twoja przyjaciolka?Pojedz do niej,zadzwon na telefon domowy....zapytaj kogos onia co ma z nia dobry kontakt.....postaraj sie,moze ona cie teraz tez potrzebuje.....nie warto sie poddawac,przyjaciele odgrywaja w zyciu czlowieka bardzo wazna role...WALCZ O WASZA PRZYJAZN....napisz jak to wszystko sie potoczylo....
__________________
Pysia126
pysia126 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-26, 21:21   #3
Aninek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 8 516
GG do Aninek
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Może postaraj się nawiązać kontakt przez jakąś wspólną znajomą?Jeśli naprawdę Tobie zależy na tej przyjaźni,nie odpuszczaj...
Aninek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-26, 21:24   #4
ONCIA86
Zadomowienie
 
Avatar ONCIA86
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 990
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Po pierwsze głowa do góry- na pewno nie jest tak źle jak piszesz.
Zastanawiajace jest to, ze szukasz przyjaźni i miłosci w necie... Nie neguje, ale popierac tez nie bede..chociazby z takich powodow jak te, o których piszesz, ze nagle wszystko prska a ty nie wiesz jak sie pozbierac..

Spróbuj skontaktowac sie z ta dziewczyna. Moze uda sie wszystko odbudowac. Tylko czemu ona tak własciwie sie nie odzywa do ciebie? ma jakis powod?
A facet? czemu jego riodzina i twoja nie zgadza sie, byscie sie spotkali i byli razem?
__________________
Wszystkiego najlepszego MAMO
26.05.2008r.
ONCIA86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-26, 21:29   #5
***luna
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 190
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Kami-Lip RIng możesz próbować kontaktować się z przyjaciółką- choć nie oznacza to,że to się powiedzie.
Z tego co piszesz Dominika ma problemy ze sobą i zwyczajnie może nie chcieć nikogo widzieć, może też za coś cię obwiniać, zamiast wziąć odpowiedzialność za swoje czyny.
A tak na marginesie: a co zludźmi w realu???? Tak mnie to zastanowiło,że dwie najbliższe osoby 'poznałaś' przez internet.
__________________
Blogi są dwa
blogowo: poradnik emigranta nowy post:
14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali
blogowo:
aktywnie
nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici
***luna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-26, 22:05   #6
nailpolish
Rozeznanie
 
Avatar nailpolish
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 665
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

spróbuj porozmawiać poważnie i stanowczo z koleżanką, może ona ma jakiś problem? może też cierpi?
a co do chłopaka, to jeżeli to miłość to miłości nic nie powstrzyma
__________________


nailpolish jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-27, 12:26   #7
faraway
Raczkowanie
 
Avatar faraway
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Białystok / Dublin
Wiadomości: 92
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Kami-LipRing

Najważniejsze, nie przepraszaj Jeśli wyrzucenie z siebie na forum, tego co cię dręczy pomaga tobie, to nie ma powodu byś przepraszała.

Hmmm, jak to jest mieć 15 lat, muszę sobie przypomnieć

Podejmując życiowe decyzje powinno się pamiętać o jednym, że (jak twierdzi David Russell) najtrudniej w życiu nauczyć się, które mosty należy przejść, a które za sobą spalić...

Nie wnikając w argumentację, powiem ci szczerzę, że ja podłożyłabym gigantyczny ładunek, zarówno pod mostem, gdzie na drugim końcu stoi twój chłopak, jak i twoja przyjaciółka. Wysadziłabym te mosty bezpowrotnie! Ci ludzie zupełnie nie są warci twojej uwagi!

Otwórz się na nowe znajomości! Ryzykuj! Życie jest zbyt krótkie, by ciągle patrzeć za siebie!
__________________
być sobą ...
czy ...
nie być wcale ...
faraway jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2008-03-27, 12:59   #8
Kami-LipRing
Raczkowanie
 
Avatar Kami-LipRing
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Domek :)
Wiadomości: 93
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Cytat:
Napisane przez ***luna Pokaż wiadomość
A tak na marginesie: a co zludźmi w realu???? Tak mnie to zastanowiło,że dwie najbliższe osoby 'poznałaś' przez internet.
Pisałam jak jest w realu. Jest źle. Lubią mnie tylko jak czegoś ode mnie chcą. A ja serio korzystam z życia. Całymi dniami nie ma mnie w domu, bo gdzieś z kimś jestem - na doczepkę. Nie znalazłam jeszcze w realu takiej osoby, która by przynajmniej miała do mnie jakikolwiek szacunek. Wszyscy patrzą na mnie z góry. Jakbym była kosmitką, a nie osobą, która też ma uczucia.



I dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Co do przyjaciółki to ja nie mam jak się z nią skontaktować. Dublin jest daleko, nie mam jak do niej pojechać. A nasi wspólni znajomi też nie mają pojęcia co z nią. Jakby przepadła.

A chłopak? Jego brat mówi, że może JEMU to zrujnować życie. A rodzice? Uważają, że jestem za smarkata na chłopaka. No i jest jeszcze jeden problem... On ma 2 dziecko w drodze.
__________________
Avatar własnej, skromnej produkcji.



"I ciągle próbuję zapomnieć o wszystkim, gdy palę Twe fotografie..."

Edytowane przez Kami-LipRing
Czas edycji: 2008-03-27 o 13:07 Powód: Błąd ortograficzny.
Kami-LipRing jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-27, 13:54   #9
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

sadze ze jestes bardzo naiwna
dziwne ze jeszcze nikt ci tego nie napisal
pomysl o tym racjonalnie:chlopak ktorego nigdy nie widzialas na oczy, mieszkajacy w niemczech i majacy 5 lat wiecej(to duza roznica w tym wieku) na dodatek z 2gim dzieckiem w drodze?
czyli ze on sobie zyje swoim zyciem a ty liczysz na jakas milosc?
to samo zapewne jest z ta kolezanka z irlandii
dobra rada: daj sobie spokoj i zacznij moze od szukania znajomych w polsce.
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-27, 14:18   #10
yaminishi
Zadomowienie
 
Avatar yaminishi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: To tu...to tam...
Wiadomości: 1 224
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Cytat:
Napisane przez faraway Pokaż wiadomość
Kami-LipRing

Najważniejsze, nie przepraszaj Jeśli wyrzucenie z siebie na forum, tego co cię dręczy pomaga tobie, to nie ma powodu byś przepraszała.

Hmmm, jak to jest mieć 15 lat, muszę sobie przypomnieć

Podejmując życiowe decyzje powinno się pamiętać o jednym, że (jak twierdzi David Russell) najtrudniej w życiu nauczyć się, które mosty należy przejść, a które za sobą spalić...

Nie wnikając w argumentację, powiem ci szczerzę, że ja podłożyłabym gigantyczny ładunek, zarówno pod mostem, gdzie na drugim końcu stoi twój chłopak, jak i twoja przyjaciółka. Wysadziłabym te mosty bezpowrotnie! Ci ludzie zupełnie nie są warci twojej uwagi!

Otwórz się na nowe znajomości! Ryzykuj! Życie jest zbyt krótkie, by ciągle patrzeć za siebie!
Zgadzam się z faraway
Znam ten cytat, to taki cytat na całe życie-bardzo go lubię.
Co do chłopaka kategorycznie radzę "zostawić go za sobą", nie wspominać, nie gdybać-NIC.
Natomiast co do przyjaciółki to warto było by jej pomóc lecz jeśli nie masz jakiegokolwiek możliwości skontaktowania się z nią to wiele nie możesz zdziałać. Jedynie od czasu do czasu cieplej o niej pomyśleć, jak o człowieku z którym wiążą cię miłe wspomnienia, może kiedyś sama się odezwie i wtedy będziecie mogły odnowić wasze relacje.
Aktualnie skup się na sobie, otwórz na nowych ludzi (ale tylko na tych życzliwych) nic na siłę. Jesteś jeszcze młodziutką, może trochę naiwną osóbką ale na pewno wartościową, jest wiele ludzi którym zależy na szczerej przyjaźni właśnie z wrażliwymi osobami takimi jak Ty
__________________
White Lies - Bigger Than Us
yaminishi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-27, 14:21   #11
adusik
Zadomowienie
 
Avatar adusik
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 1 406
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Uważam że powinnaś się odciąć od tych znajomości. Z tym chłopakiem to bardzo nieodpowiedzialne. Nie dziwię się wcale Twoim rodzicom że mają coś przeciwko. Jakim cudem 20-letni chłopak ma już 2gie dziecko w drodze? Czy to o czymś nie świadczy? a może tylko Ci tak pisał, bo chciał się od Ciebie uwolnić (przepraszam za szczerość ale tak to wygląda). Pamiętaj że w internecie ludzie nie są tacy jak 'w realu'. Jedni pokazują swoje wnętrze na codzień tego nie robiąc, inni ubarwiają siebie i swoje życie. To tak jakbyś rozmawiała ze swoim wyobrażeniem tych ludzi, a nie z nimi.

Mimo wszystko nie przejmuj się Uszy do góry, zacznij żyć swoim życiem. Potroszcz się troszkę o siebie, bo w tym natłoku cudzych problemów gdzieś się gubisz. Zapytaj jakąś koleżankę jak to naprawdę z Tobą jest. Być może ludzie naprawdę Cię lubią, ale nie zdajesz sobie z tego sprawy bo wolisz ten wirtualny świat? A może nie jesteś do końca sobą i ciężko Ci się przed nimi otworzyć tak jak tu przed nami?

Dziwię się tylko, że taki masz problem w kontaktach międzyludzkich, wydaje się że jesteś bardzo wartościową osobą i uwierz, gdybyś nie napisała swojego wieku pewnie nie domyśliła bym się ile masz lat
adusik jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-03-27, 14:27   #12
karusia13
Raczkowanie
 
Avatar karusia13
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 48
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

zgadzam się z kennedy, poniekąd.
wiem, że w tym wieku problemy wydają się ogromne i trudne okrutnie, ale naprawdę nie wiem czego Ty dziewczyno oczekujesz? przyjaźń?rozumiem. ale miłość? internetowa miłość do 20 letniego faceta, który ma 2 dziecko w drodze? po co Ci taki chłop? daj se spokój, dziewczyno i zacznij szukać znajomych w realnym świecie.
karusia13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-27, 15:07   #13
Kami-LipRing
Raczkowanie
 
Avatar Kami-LipRing
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Domek :)
Wiadomości: 93
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Cytat:
Napisane przez karusia13 Pokaż wiadomość
zgadzam się z kennedy, poniekąd.
wiem, że w tym wieku problemy wydają się ogromne i trudne okrutnie, ale naprawdę nie wiem czego Ty dziewczyno oczekujesz? przyjaźń?rozumiem. ale miłość? internetowa miłość do 20 letniego faceta, który ma 2 dziecko w drodze? po co Ci taki chłop? daj se spokój, dziewczyno i zacznij szukać znajomych w realnym świecie.

Nic nie oczekiwałam, to samo jakoś przyszło.
__________________
Avatar własnej, skromnej produkcji.



"I ciągle próbuję zapomnieć o wszystkim, gdy palę Twe fotografie..."
Kami-LipRing jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-27, 15:40   #14
faraway
Raczkowanie
 
Avatar faraway
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Białystok / Dublin
Wiadomości: 92
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Cytat:
Napisane przez Kami-LipRing Pokaż wiadomość
Pisałam jak jest w realu. Jest źle. Lubią mnie tylko jak czegoś ode mnie chcą. A ja serio korzystam z życia. Całymi dniami nie ma mnie w domu, bo gdzieś z kimś jestem - na doczepkę. Nie znalazłam jeszcze w realu takiej osoby, która by przynajmniej miała do mnie jakikolwiek szacunek. Wszyscy patrzą na mnie z góry. Jakbym była kosmitką, a nie osobą, która też ma uczucia.

I dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Co do przyjaciółki to ja nie mam jak się z nią skontaktować. Dublin jest daleko, nie mam jak do niej pojechać. A nasi wspólni znajomi też nie mają pojęcia co z nią. Jakby przepadła.

A chłopak? Jego brat mówi, że może JEMU to zrujnować życie. A rodzice? Uważają, że jestem za smarkata na chłopaka. No i jest jeszcze jeden problem... On ma 2 dziecko w drodze.
Asertywność! To bardzo użyteczna cecha! Sama się jej uczyłam bardzo długo. I nawet dzisiaj mam czasami wyrzuty sumienia, że odmówiłam komuś przysługi czy pomocy. A jednak, po głębszym zastanowieniu, zawsze w końcu przyznaje sobie rację! Powiedziałam NIE, by nie dać się po raz kolejny wykorzystać! Skoro uważasz, że znajomi, z którymi się zadajesz, nie traktują ciebie z szacunkiem to odważ się im powiedzieć wprost - nie dzięki, mam inne plany... kiedy znowu będą chcieli wykorzystać ciebie do czegoś. ASERTYWNOŚĆ

Przyjaciółka... Hmmm zapewne nie zmieniłaś ani adresu mailowego, ani numeru telefonu, więc jeśli faktycznie będzie potrzebowała rozmowy z tobą i będzie gotowa wyjaśnić ci swoje zachowanie, to na pewno się odezwie. A wtedy to ty zdecydujesz czy wyciągniesz w jej kierunku pomocną dłoń.

Chłopak... Lat 20, 2 dziecko z drodze.... Jak mniemam tego dziecka nie przyniesie mu bocian Czy podczas waszych wirtualnych rozmów on pisał, że ma kogoś (żonę? ) i jest ojcem?
Absolutnie totalnie ten rozdział swojego życia zamknij! Chłop niewarty splunięcia (wybacz, zdenerwowałam się )
__________________
być sobą ...
czy ...
nie być wcale ...
faraway jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-27, 21:45   #15
calkiem-spoko
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 4 807
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
sadze ze jestes bardzo naiwna
dziwne ze jeszcze nikt ci tego nie napisal
pomysl o tym racjonalnie:chlopak ktorego nigdy nie widzialas na oczy, mieszkajacy w niemczech i majacy 5 lat wiecej(to duza roznica w tym wieku) na dodatek z 2gim dzieckiem w drodze?
czyli ze on sobie zyje swoim zyciem a ty liczysz na jakas milosc?
to samo zapewne jest z ta kolezanka z irlandii
dobra rada: daj sobie spokoj i zacznij moze od szukania znajomych w polsce.
Zgadzam się.

Nie angażuj się w znajomości w necie, poszukaj kogoś w świecie rzeczywistym. To niemożliwe, żeby nie było nigdzie żadnej osoby, która nie byłaby Cię w stanie polubić.

Narażasz się na niebezpieczeństwo, bo zadajesz się z ludźmi, o których wiesz, tylko tyle, ile oni chcą, żebyś wiedziała. I niekoniecznie muszą być to rzeczy prawdziwe.
calkiem-spoko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-03-27, 22:04   #16
SerenaVDW
Raczkowanie
 
Avatar SerenaVDW
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 321
GG do SerenaVDW
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Tak ja Ci dziewczyny napisaly. Nie przejmuj sie kims kto Cie olewa i ma ewidentnie gleboko w powazaniu.

Przyjaciolka jak bedzie chciala to sie odezwie i wytlumaczy powody swojego nieodzywania sie.

No a chlopak to rzeczywiscie nie wart nawet spluniecia. Pisalas ze chcieliscie ze soba byc. Pomijajac fakt ze 5 lat roznicy przy Twoim wieku to duzo to chlopak chcial z Toba byc i przy okazji zrobil sobie dziecko. No sory ale to jakis zwykly palant po prostu. I co on ma 20 lat a brat mu kazal zmienic numer? No jasne a ja jestem krolewna sniezka.

Poszukaj sobie znajomych i przyjaciol w realnym swiecie- nie wierze w to ze NIKT cie nie lubi. Na pewno znajdzie sie ktos kto cie uwaza za fajna i wartosciowa osobe (ktora wnioskujac z Twoich wypowiedzi jestes)

A te osoby w klasie to Cie nie lubia tak po prostu czy maja jakis powod? bo chyba cala klasa nie uwziela sie na Ciebie ot tak sobie.
__________________
Kto nie ryzykuje ten nic nie ma
SerenaVDW jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-27, 23:38   #17
Lady Lonely
Raczkowanie
 
Avatar Lady Lonely
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 40
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Rozumiem, że potrzebujesz bliskości jak każdy człowiek i gdy jej nie znajdujesz w realu to szukasz gdzie indziej.NIE TęDY DROGA. Trzeba popracować nad sobą i będzie dobrze. Myślisz, że Ty jedyna cierpisz na brak akceptacji ze strony innych? Wiele osób przechodzi to, co Ty.
Dam Ci listę, i postaraj się przyporządkować do każdego punktu TAK lub NIE.

1. Zazwyczaj robię to, o co inni mnie proszą, nawet gdy jest mi to nie na rękę (nie podoba mi się itd)
2. Pomagam nawet tym, których nie lubię, nie oczekujac nic w zamian.
3. Zazwyczaj zgadzam się, aby bawić się w taki sposób, w jaki inni chcą (nawet, jesli wolę inny)
4. Zazwyczaj mam czas dla innych (nawet jeśli mam plany, to je zmieniam, żeby mieć dla nich czas)
5. Mój plan dnia zalezy od innych.
6. Nie mam hobby (wyłączając Internet, gry komputerowe)
7. Zrobię wszystko, żeby inni mnie lubili.
8. Nie wyrażam swojego zdania, gdy wiem, że inni się z nim nie zgadzają.

Jak przyporządkujesz, to napiszę co dalej

Teraz sprawa chłopaka. Mam znajomości internetowe z facetami. Są dobre do pogaduszek i flirtów. I nic więcej. Nie wiesz, czy osoba po drugiej stronie ściemnia Ci w 1% czy w 99%. Wiesz tyle, ile sama Ci o sobie powiedziała. Wiem, że to przykre, ale taka jest prawda. Odłóż emocje i pomyśl. Koleś ma 20 lat, drugie dziecko w drodze...no proszę Cię. Ma zonę? Dziewczynę? Te dzieci to z jedną babką czy z dwiema? Jaki obraz się rysuje przed oczami (myśl analizując fakty, a nie to, co Ci opowiadał). Dojrzały? Odpowiedzialny? buhahahahahha
Poza tym, to zakrawa na prokuratora...uwodzenie nieletniej. Może matka (matki) jego dzieci mają tyle lat, co Ty? A poza tym, jesli ma dziecko w drodze, to kiedy z nią spał? Pewnie 3 lata temu?
I pewnie mówił Ci, że jest nieszczęśliwy, nikt go nie rozumie i tylko Ty go rozumiesz....śpiewka stara jak świat. Spotkałam cały tabun facetów, zonatych i w związkach, którzy tak mi mówili. Koleś wykorzystuje Twój młody wiek, brak doświadczenia w relacjach damsko-męskich, żeby sobie ulżyć w trudnych chwilach.
Kochać to można kogoś, komu można spojrzeć w oczy, dotknąć. Dochodzi wtedy komunikacja niewerbalna (gesty, mimika, poza ciała, głos itd) i obraz osoby robi się pełniejszy. Gadka przez Internet to wirtualna zabawa- szczególnie z osobą, której nie znasz z reala. Zauroczyłaś się- rozumiem, ale tylko dlatego, że potrzebujesz teraz czyjejś uwagi i on Ci ją dał. Zapewne w innych warunkach nawet byś nie gadała z nim. Pomyśl.

Kwestia przyjaciółki. Napisałaś, że usunęła ciążę. Czy wiesz, że
mogła bardzo zachorować (może mieć teraz depresję, nerwicę)? Może rodzicę gdzieś ją wywieźli. Albo się przeprowadziła. Poza tym, może również źle odczytujesz tą relację. Może sobie znalazła inną przyjaciółkę, która jest "pod ręką", z którą może pogadać, która przytuli, pocieszy....nie przez Internet czy telefon. Tutaj sprawa jest trudna i ciężko mi cokolwiek więcej powiedzieć. Jest wiele możliwości.

Nie buduj zamków na piasku. Nie łap się rzeczy ulotnych i nieprawdziwych. Nie zniżaj lotów, nie zadowalaj się ochłapami. To, że teraz nie masz nikogo bliskiego, nie znaczy, że tak będzie zawsze. Cierpliwości. Wszystko się zmienia. Ludzie się zmieniają. Pójdziesz do innej szkoły, poznasz innych ludzi.WSZYSTKO SIę ZMIENIA. Dziś wydaje Ci się coś beznadziejne i bez wyjścia, a za miesiąc będziesz się z tego smiała, że tak to widziałaś. Też to przechodziłam. Szczególnie w tym wieku człowiek wyolbrzymia sprawy. podejrzewam, że tego nie zrozumiesz teraz...dopiero za kilka lat. Ale tak to już jest.
__________________
"są i tacy co się na zawsze kochają
i dopiero dlatego nie mogą być razem
jak bażanty co nigdy nie chodzą parami"

Jan Twardowski


Edytowane przez Lady Lonely
Czas edycji: 2008-03-27 o 23:38 Powód: literówki
Lady Lonely jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-28, 15:02   #18
Kami-LipRing
Raczkowanie
 
Avatar Kami-LipRing
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Domek :)
Wiadomości: 93
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Cytat:
Napisane przez Lady Lonely Pokaż wiadomość
1. Zazwyczaj robię to, o co inni mnie proszą, nawet gdy jest mi to nie na rękę (nie podoba mi się itd)
2. Pomagam nawet tym, których nie lubię, nie oczekujac nic w zamian.
3. Zazwyczaj zgadzam się, aby bawić się w taki sposób, w jaki inni chcą (nawet, jesli wolę inny)
4. Zazwyczaj mam czas dla innych (nawet jeśli mam plany, to je zmieniam, żeby mieć dla nich czas)
5. Mój plan dnia zalezy od innych.
6. Nie mam hobby (wyłączając Internet, gry komputerowe)
7. Zrobię wszystko, żeby inni mnie lubili.
8. Nie wyrażam swojego zdania, gdy wiem, że inni się z nim nie zgadzają.

1. Tak
2. Tak
3. To zależy od rodzaju zabawy, nie wiem za bardzo co chciałaś tu przekazać.
4. Mam czas dla innych, ale jeśli mam już plany to ich nie zmieniam.
5. Nie
6. Nie
7. Nie
8. Nie
__________________
Avatar własnej, skromnej produkcji.



"I ciągle próbuję zapomnieć o wszystkim, gdy palę Twe fotografie..."
Kami-LipRing jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-28, 15:16   #19
madame paranoja
Zadomowienie
 
Avatar madame paranoja
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 879
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

hmm może spróbuj poszukać przyjaciół w realu ?
__________________
byle do wiosny

madame paranoja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-28, 16:09   #20
feVer87
Zadomowienie
 
Avatar feVer87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 683
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Piszesz, ze stracilas chlopaka; wybacz, ale ty go nigdy nie mialas.
Przeciez ty go w rzeczywistosci. nie znasz. Rozumiem nie widywać się często, ale Ty go nigdy nie widzialas, nie bylas blisko, nie znasz jego sytuacji. Ten męzczyzna jest z calą pewnoscią nieodpowiedzialny a powinien być odpowiedzialny za swoje dzieci chociazby. Tymczasem zamiast zająć się dzieckiem, ktore jest w drodze bawi się w wirtualny teatrzyk z osobą niepelnoletnią.
Brat zmienia doroslemu facetowi numer?!
Przywiązujesz się do być moze wymyslonych osob w internecie. Smutne to jest, bo zyjesz jakby swoim wymyslonym swiatem zamiast rzeczywistoscią. Powinnas się zająć zyciem. W internecie mozna być kimkolwiek się chce, nie bądz taka naiwna!
__________________
-widziałaś kiedyś coś idealnego?
-nie.....
-to dlaczego chcesz być niczym i nikim?
feVer87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-28, 17:45   #21
malwinac
Zadomowienie
 
Avatar malwinac
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 437
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Widać że jesteś dziewczyną inteligentną i ułożoną,dlatego odrzuć te internetowe znajomości.
Klasę proponowałabym Ci zmienić- moja przyjaciółka też była wyśmiewana i poniżana po zmianie szkoł stała się zupełnie inną osobą - pewną siebie i mającą mnóstwo znajomych.
Może dołącz do jakiś kółek zainteresowań? Poznasz ludzi podobnych do siebie, nawiążesz przyjaźnie.
W wakacje obóz? Swietny czas na nawiązanie znajomości.
A co do Twojej przyjaciółki - również uważam że może to być związane z depresją,może potrzebowąła odseparować się od świata??
Głowa do góry
__________________
Studentka

malwinac jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-28, 21:18   #22
Kami-LipRing
Raczkowanie
 
Avatar Kami-LipRing
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Domek :)
Wiadomości: 93
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Kochane Wizażanki. Dziękuję. Jesteście jak zawsze niezastąpione.



W miarę jak mi się udało zakończyłam niektóre, nie mówię, że wszystkie, Internetowe znajomości. I wiecie co? Od razu mi lżej.

Do przyjaciółki napisałam ostatniego meila, z wiadomością, że jeśli będzie się chciała odezwać, to zawsze może na mnie liczyć.

Co do zmiany klasy. Nie zmienię, bo właściwie już mi się nie opłaca. Zostało mi 1,5 roku niecałe nawet do zakończenia gimnazjum.

--------------------------
Porozmawiałam szczerze z kilkoma koleżankami i okazało się, że jednak nie jest aż tak źle jakby się mogło wydawać. Powiedziały, że dla nich jestem wyjątkowa na swój sposób i że nigdy by mnie nie zamieniły na kogoś innego.

A z tą koleżanką z ławki też rozmawiałam i powiedziała mi coś, co szczerze mówiąc mnie wzruszyło. Brzmiało to mniej więcej tak:
Zawsze potrafisz znaleźć dla mnie choćby pół godzinki kiedy cię potrzebuję. Nie było dnia, że mnie zawiodłaś. Pomimo twojego strasznego zapominalstwa jesteś jedną z moich ulubionych koleżanek. Na wszystko masz swoje, własne wytłumaczenie i to mi się w tobie chyba najbardziej podoba. A nie boisz się też zapytać o radę. Jesteś skromną i wartościową osobą. Ponadto kochasz zwierzęta i środowisko, no i wszystkich ludzi. Twojej miłości starczyłoby dla całego świata i jeszcze więcej. Chociaż czasami masz gorszy dzień jak każdy, to i tak zawsze patrzysz na świat przez te swoje niewidoczne różowe okulary. I jeszcze jedno. Ludzie mówią, że każdy jest do zastąpienia. I wiesz, co? Mylą się. Ty jesteś niezastąpiona, przynajmniej dla mnie.

To i tak jest w wielkim skrócie. Heh, podtrzymała mnie na duchu, niesamowicie. I Wy Drogie Wizażanki też. Jeszcze raz dziękuję.
__________________
Avatar własnej, skromnej produkcji.



"I ciągle próbuję zapomnieć o wszystkim, gdy palę Twe fotografie..."
Kami-LipRing jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-29, 11:49   #23
adusik
Zadomowienie
 
Avatar adusik
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 1 406
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

Cytat:
Napisane przez Kami-LipRing Pokaż wiadomość
Kochane Wizażanki. Dziękuję. Jesteście jak zawsze niezastąpione.



W miarę jak mi się udało zakończyłam niektóre, nie mówię, że wszystkie, Internetowe znajomości. I wiecie co? Od razu mi lżej.

Do przyjaciółki napisałam ostatniego meila, z wiadomością, że jeśli będzie się chciała odezwać, to zawsze może na mnie liczyć.

Co do zmiany klasy. Nie zmienię, bo właściwie już mi się nie opłaca. Zostało mi 1,5 roku niecałe nawet do zakończenia gimnazjum.

--------------------------
Porozmawiałam szczerze z kilkoma koleżankami i okazało się, że jednak nie jest aż tak źle jakby się mogło wydawać. Powiedziały, że dla nich jestem wyjątkowa na swój sposób i że nigdy by mnie nie zamieniły na kogoś innego.

A z tą koleżanką z ławki też rozmawiałam i powiedziała mi coś, co szczerze mówiąc mnie wzruszyło. Brzmiało to mniej więcej tak:
Zawsze potrafisz znaleźć dla mnie choćby pół godzinki kiedy cię potrzebuję. Nie było dnia, że mnie zawiodłaś. Pomimo twojego strasznego zapominalstwa jesteś jedną z moich ulubionych koleżanek. Na wszystko masz swoje, własne wytłumaczenie i to mi się w tobie chyba najbardziej podoba. A nie boisz się też zapytać o radę. Jesteś skromną i wartościową osobą. Ponadto kochasz zwierzęta i środowisko, no i wszystkich ludzi. Twojej miłości starczyłoby dla całego świata i jeszcze więcej. Chociaż czasami masz gorszy dzień jak każdy, to i tak zawsze patrzysz na świat przez te swoje niewidoczne różowe okulary. I jeszcze jedno. Ludzie mówią, że każdy jest do zastąpienia. I wiesz, co? Mylą się. Ty jesteś niezastąpiona, przynajmniej dla mnie.

To i tak jest w wielkim skrócie. Heh, podtrzymała mnie na duchu, niesamowicie. I Wy Drogie Wizażanki też. Jeszcze raz dziękuję.

No widzisz Otwórz się na świat, zobacz co się wokół Ciebie dzieje bo świat i ludzie wokół się do Ciebie uśmiechają ale napotykają na jakąś blokadę która jest w Tobie. Sama widzisz jak dużo osób Cię lubi, może czasem sama zaaranżuj jakieś spotkanie po szkole
adusik jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-03-29, 15:03   #24
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
Dot.: Straciłam wszystkich, na których mi zależało.

milo slyszec ze jestes pocieszona oby tak dalej!
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:27.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.