|
|
#4321 | |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
bo tym, co widziałam dziś w sklepach, moge se tyłek, za przeproszeniem, dwa razy owinąć i zapiąć agrafką - będzie oryginalnie
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
|
#4322 | |
|
rude jest piękne:)
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 592
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Tak ozdobna duuuuza agrafka i bedzie cymus
|
|
|
|
|
#4323 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 601
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Przeciez pielegnuje i eksponuje je najlepiej, jak potrafie. Skracam tylko te wloski, ktore sa naprawde za dlugie i az hacza o brwi. (Nie podcinam ich po to, by urosly dluzsze ani nie jest mi ich szkoda- bo przeciez odrastaja )Zreszta widzalas mnie "na zywo" i chyba nie bylo tak zle
|
|
|
|
|
#4324 | |||
|
Czekam na Ragnarok
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 23 188
|
Dot.: Scent Bar II
W skrócie: co do kart kredytowych, polecam w WBK i mBanku. Banalnie, szybko i sympatycznie. W WBK mam na umowę-zlecenie (musiałam pokazać pity z ubiegłego roku i zaśw. o zarobkach), a w mBanku dostałam na podstawie historii rachunku.
Co do kastracji kotów - Favkes, mój jest już trochę po (z rok czy 1,5) i czuje się dobrze. Nic mu nie było i nie jest. Cytat:
Co do kotów to nawet jak ktoś ma uczulenie, to są przecież rasy dla alergików. Sfinksy, devon rex, cornish rex i jakiśtam jeszcze, ale nie pamiętam. Piękne ufoki ![]() Ja mam na kota tak jak już kiedyś pisałam, 6/10 uczulenia, a ze swoim dachowcem czuję się wprost wyśmienicie To zależy od rasy zwierzęcia, a testy robione są ogólnie. Więc np przy amstaffie (przy zetknięciu z jego śliną) mnie dana część ciała swędzi, a z kundelkiem mogę bawić się normalnie.A maine coon - oooochhhh, razem z mamą uwielbiamy tą rasę! Ja jeszcze te devonki ubóstwiam wręcz Ale maine na 1szym miejscu, kocie cudo.Cytat:
Gdybym miała takiego faceta, który wyżywa się w kuchni, nigdy nie chodzilby wesoły i szczęśliwy ![]() Złooooo ![]() Cytat:
)Ja na szczęście często w 38 wlezę, ale czasem rozmiarówka jest inna i potrzeba 40, a wtedy mam problem. A z bluzkami to już w ogóle Mam duże piersi, więc w 40 rzadko wlezę, raczej 42 czy L-ka. Na guziczki dla mnie nie ma, żakieciki też niebardzo - elastyczne bluzki mi ino pozostają A te inne to jak są dobre na górę, to szerokie w pasie - czy producenci myślą, że tylko grube baby mają duży biust? Powinny być zwężane!!!!!!!! Także Margot - zazdroszczę takiego problemu. Ja widzę same spódnice 34-36. Dzięki za info o cenach pryzm. Ja bym potrzebowała jasnych, więc Truskawa odpada. Te Soft White
|
|||
|
|
|
#4325 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() WOW! Jakie ten drugi ma niesamowite, rozkosznie żółte oczyska!
|
||
|
|
|
#4326 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
,słyszałam o takich przypadkach.Ale co do rexów to akurat nie widzę problemu.po pierwsze ich sierść jest wynikiem mutacji,którą nie kierował człowiek a po drugie nie ponoszą z tego powodu uszczerbku na zdrowiu tak fizycznym jak psychicznym. A tak wogóle ,odchodząc od kwestii samopoczucia zwierząt,to strasznie podobają mi się i sfinksy i rexy i inne dziwaki
|
|
|
|
|
#4327 | ||
|
czyli Endżi
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 807
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Ponadto piszesz, że tak właściciwe to podcinanie w Twoim przypadku polega na modelowaniu a nie skracaniu jako takim ![]() O tak, tak, tak Cytat:
![]() Moje kociony wślizgnęły się dziś do piwnicy i wywlokłam je z tego placu zabaw siłą - całe mokre i utytłane w węglu ![]() Ok, jedno - buźka naburmuszonego i zezującego Misiaka
__________________
pachnę |
||
|
|
|
#4328 |
|
Czekam na Ragnarok
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 23 188
|
Dot.: Scent Bar II
1sze zdjęcie to najlepsze i najśmieszniejsze kocie zdjęcie jakie widziałam od dawna - wygrywa
![]() ![]() I nie słodzę, bo nie mam w zwyczaju. Jest niesamowite. Rachela - nie bij za koci temat
|
|
|
|
#4329 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 11 448
|
Dot.: Scent Bar II
Ja go po prostu przesunę.
Chociaż trochę mi przykro, że nie potraficie mimo próśb przenieść się do właściwego tematu; mimo że istnieje, i to na Perfumach.
__________________
Between men and women there is no friendship possible. There is passion, enmity, worship, love, but no friendship. Oscar Wilde |
|
|
|
#4330 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 078
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
|
|
|
|
|
#4331 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Dziewczyny - mam pytanko, co sadzicie o tym zegarku -> klik
Mam ochote na jakis fajny ale sama nie wiem. W tym momencie mam dwa sportowe ;/ Mialam ochote sie nagrodzic za robote zegarkiem D&G ale raczej jak mam wydac taka sumke za cos co pewnie zaloze od wielkiego dzwony to mi sie karta w portfel sama chowa. Poza tym zawsze sa setki innych wazniejszych wydatkow. Sama nie wiem... A to D&G taki wymarzony ale kurde szkoda mi - klik a ten obleci - klik |
|
|
|
#4332 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 10 881
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Nie wydaje Ci sie to stala praktyka firm produkujacych odziez, szczegolnie damska a wszystko w trosce o nasze dobre samopoczucie |
|
|
|
|
#4333 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 078
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Tylko osoba o moich wymiarach, niedługo razem ze swoim dobrym samopoczuciem, będzie musiała się zamknąć nago w pustej szfie |
|
|
|
|
#4334 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Hecate - pierwszy ładny, tylko ja nie lubię aż tak wyeksponowanego logo, sam kształt bransolety ładny, podoba mi się też ostatni, lubię takie brylancikowe świecidełka, tylko znowu to logo
![]() Zostaje ten w środku - prosty,elegancki, klasyka do wszystkiego ![]() Njabardziej podoba mi się ostatni, tylko to logo....ale poza tym oczka mi się zaświeciły
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI |
|
|
|
#4335 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
![]() Zawsze nosiłam 38 a teraz ( mimo, że nie przytyłam ) nosze 40/42 Masakra |
|
|
|
|
#4336 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 360
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Drugi elegancki jest z klasą - prosty ale z bajerem. Ten ostatni ja bym sobie darowała tandetny jest, za dużo dobrego: i logo i kryształki... |
|
|
|
|
#4337 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Nienawidzę chdzić do sklepów z ciuchami- kończy się złym humorem i przeświadczeniem, że jestm tłustym kaszalotem, i że aby normalnie funkcjonowac w społeczeństwie i chcieć być ładnie ubrana muszę zrzucić jakieś 15 kg
Serio- jak czekają mnie zakupy ciuchowe to mi się dosłownie podnosi
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI |
|
|
|
#4338 | |
|
Czekam na Ragnarok
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 23 188
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Masz PW. |
|
|
|
|
#4339 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 078
|
Dot.: Scent Bar II
Fenris, ja nieduża kobietka jestem- 165 cm
Na PW odpisze jutro, musze jeszcze przejrzeć Lucky Scent i troszkę pomyśleć
|
|
|
|
#4340 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Ja nawet w pracy nie mam bardzo oficjalnego stroju - jestem ubrana elegancko ale tak wciaz z duza dawka luzu... i generalnie ja taka jestem i ten zegarek pasowalby mi do mini marynary jak i topu i jeansow... Ten Morgan to taka namiastka tego wymarzone DG, prosta srebrna bransoleta i ale za duzo tego logo. Cytat:
Zobacze po wyplacie ile dostane i wtedy zdecydje czy morgan czy moje marzenie... dZieki za opinie! |
||
|
|
|
#4341 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 710
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Cytat:
tzn. tym bardziej, że taki zegarek to jest inwestycja na lata, nie będziesz go raczej nosiła na co dzień do wszystkiego.pozatym nie przepadam za Morgan ![]() a ostatni jest ładny i ekskluzywny sam w sobie - owszem, ale czy będziesz miała ochotę i odwagę nosić go i czuć się dobrze? czy tylko od zupełnie wielkiego dzwonu? ja bym uzbierała na ten wymarzony ]
__________________
Perfume is the weather of our inner world bringing life to a personal landscape. (Christopher Brosius) |
||
|
|
|
#4342 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 11 448
|
Dot.: Scent Bar II
No tak, zegarki... Póki nie dorwałam mojego króliczka, przyklejałam się do każdej witryny z męskimi zegarkami. W damskich nigdy nie mogłam nic ciekawego dojrzeć.
Teraz obsesja przeszła, ale nadal czasem coś zainteresuje - ostatnio spodobały mi się zegarki z bardzo dużymi, okrągłymi tarczami - najlepiej z gołym "blatem", bez cyfr, tylko ze wskazówkami. Ale obawiam się, że taki duży zegarek beznadziejnie wyglądałby na mojej ręce - wystającą w nadgarstku kostką mogłabym zabić
__________________
Between men and women there is no friendship possible. There is passion, enmity, worship, love, but no friendship. Oscar Wilde |
|
|
|
#4343 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Granatowe Góry
Wiadomości: 3 219
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Przeglądarki: Firefox, Camino i IE. Java - nie mam pojęcia. ![]() Cytat:
Wydaje mi się, że nie z "miłym dopełnieniem" latam do weta, biegam na badania moczu ze smrodliwym pojemniczkiem, martwię się po nocach jego zdrowiem, nakłaniam do jedzenia jogurtu, odtańcowując wokół kocicy w kucki taniec kretyna, bo zwierzę niemłode i perystaltyka jelit już nie ta i jogurt musi żreć, a nie chce. ![]() A co do dzieci będących sensem życia - też sobie pozwolę się nie zgodzić. Wybacz, kojarzy mi się takie stwierdzenie z mamusią nie mogącą przeżyć, że dajmy, 25-letnie dziecko, o zgrozo, wyprowadza się z domu i zaczyna żyć własnym życiem. ![]() Cytat:
- to w życiu nie przyszłoby mi do głowy "urazić" Cię porównując Twoje dziecko do mojej kotki. Osobiście i hipotetycznie - ja, jak mi się zdaje, nie byłabym w analogicznej sytuacji takim porównaniem urażona, ale - kwestia podejścia i może - mojego braku doświadczenia. Chodzi mi o to, że nie sformułowałabym takiego porównania "bezinteresownie" i nie wiadomo z jakiej paki. Natomiast - gdy się mnie niekulturalna osoba czepia w temacie rozpłodowym, wtedy - owszem, mogę stworzyć takie porównanie, albo i pomyśleć nad czymś jeszcze bardziej obraźliwym. O, właśnie: Cytat:
Cytat:
Wydaje mi się, że dyskusja, rozpocząwszy się od psa Favkes, którego - zgadzam się!!!!! - należało oddać, otóż, ta dyskusja powędrowała w takim kierunku, że niektórym się nie podoba, że bezdzietne osoby traktują zwierzęta jak własne dzieci. A można spytać, komu się krzywda dzieje z tego powodu? Nie zamierzam mojej kotki traktować ondulownicą ani tarmosić w torebce Louis Vuitton do knajpy ale zapewnienie jej zdrowego jedzenia i opieki weterynarza uważam za swój obowiązek. Oprócz tego cieszę się, kiedy śpi w wygodnym, ciepłym miejscu, jedzenie jej smakuje, a mieszkanie jest, powiedzmy, kotoprzyjazne. Pozwalam jej włazić do szaf i łóżka, ostrzyć pazury gdzie chce - może kwestia priorytetów jakoś tak się składa, że kocia uciecha jest dla mnie ważniejsza, niż sporadyczne kłaki na swetrach i dywan w gorszym stanie.To chyba tyle, co chciałam...
__________________
|
|||||
|
|
|
#4344 | |||||
|
Wiedźma
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 11 954
|
Dot.: Scent Bar II
Nie zamierzałam już, ale mnie się post papugi podoba i zamiar zmieniłam. A na końcu napiszę coś na temat perfum i będę udawała, że reszta jest tylko przy okazji.
Cytat:
Sens zycia każdy musi sobie znaleźć sam własny. Uwieszanie całego swojego pustego zycia na dziecku nie jest dobre ani dla rodzica/opiekuna, ani dla dziecka. Zwierzęta zaś, jako praca i pasja mogą stać się w pewien sposób sensem życia bo są bliższe byciu przedmiotem zainteresowania, nie zaś równorzędnym podmiotem jak dziecko, które jest przede wszystkim człowiekiem. I nie uwieszanie się na dziecku miałam na myśli pisząc o miłości, bo miłość nie polega na tym, że chcemy egoistycznie zagarnąć czyjeś życie dla siebie, tylko na tym, że chcemy, by ten ktoś był szczęśliwy. W przypadku dziecka posłużę się cytatem: ------------------- Wasze dzieci nie są waszą własnością; są synami i córkami samej mocy życia. Jesteście ich rodzicami, ale nie stworzycielami. Mieszkają z wami, a mimo wszystko do Was nie należą: Możecie dać im swą miłość, lecz nie wasze idee ponieważ one mają swoje idee. Możecie dać dom ich ciałom, ale nie ich duszom, ponieważ ich dusze mieszkają w domu przyszłości, którego wy nie możecie odwiedzać nawet w waszych snach. Możecie wysilać się, by dotrzymać im kroku, ale nie żądać, by byli podobni do Was, ponieważ Życie się nie cofa, ani nie może zatrzymać się na dniu wczorajszym. Wy jesteście jak łuk, z którego wasze dzieci, jak żywe strzały, zostały wyrzucone naprzód; Strzelec mierzy do celu na szlaku nieskończoności i trzyma cięciwę napiętą całą swą mocą, żeby strzały mogły poszybować szybko i daleko. Poddajcie się z radością rękom Strzelca, ponieważ on kocha równą miarą i strzały, które szybują, i łuk, który pozostaje niewzruszony. -------------------- W przypadku zwierząt ta zależność jest inna. Cytat:
Z tym że taka mamusia, w mojej opinii, nie kieruje się dobrem dziecka, tylko własnym. Ergo - to nie świadczy o jej miłości do dziecka. Dlatego jeszcze raz spróbuję napisać o co mi chodzi (choć pewnie znów mi się nie uda): miłość do dziecka nie polega na tym, że chcemy mu zrypać życie i urobić go na swoje własne podobieństwo i zmusić do zrealizowania naszych marzeń, którym sami nie daliśmy rady. Polega na tym, że pragniemy jego szczęścia na jego sposób. Cytat:
Nie wartościuję wyborów życiowych, nie twierdzę, że o istocie człowieczeństwa, kobiecości, męskości czy czegokolwiek stanowi pakt, że spłodziliśmy dziecko bądź nie. Ja cały czas nie o tym. Tylko o tym, że kiedy przez większość życia nie chciałam mieć dzieci i twierdziłam buńczucznie, że gdyby mi się kiedyś jakieś "przydarzyło" (w co nie wierzyłam z pewnych powodów i co wcale mnie nie martwiło) to poniosę konsekwencje, zachowam się odpowiedzialnie i wychowam je najlepiej jak mogę. Ha ha ha! Durna byłam jak but, bo to wcale nie jest tak. A jak już nie będę pisać. ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Ja nie wiem, jak to jest z używaniem terminu "traktować jak dzieci". Bo dla mnie fakt, że pozwalasz kotu ostrzyć pazury gdzie popadnie świadczy o tym, że traktujesz go jak kota. Dziecku nie pozwalamy demolować mebli, bo przygotowujemy je do życia w społeczeństwie. Nie wiem, czy to tłumaczy różnicę w podejściu, ale chyba już bardziej nie będę próbować. A teraz na temat: Papuziu, czy dotarła do Ciebie przesyłka?
__________________
|
|||||
|
|
|
#4345 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar II
Ide spac
Dobranoc wszystkim Wstane pewnie po 13![]()
__________________
08.11.2010-Rzucil palenie
---------------------------------------------- Miłość, sen i śmierć nadchodzą pomału; Schwyć mnie za włosy i mocno pocałuj. (Algernon Charles Swinburne)-Białe jabłka ----------------------------------------- |
|
|
|
#4346 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 8 882
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
Cytat:
Coś jest na rzeczy...tylko szkoda,że każda firma stosuje w tym względzie inną politykę. Jeśli mierzę kiecki w trzech sklepach , wszędzie w tym samym rozmiarze, to na przykład w H&M będzie dobra, w Taatuum za duża, a w Camieu mogę zapomnieć,że się zmieszczę ![]() Z butami jeszcze gorzej, wiele lat nosiłam 40, potem zaczęły być za duże, to nosiłam 39, ostatnio okazało się, że bez problemu włożyłam jedne w 38... O stanikach nie wspominając...cycki niby nie rosną, tylko miseczka robi się coraz większa ![]() I wszystko dla poprawienia samopoczucia klienta....
__________________
|
||
|
|
|
#4347 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 10 881
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
W takim razie jak masz macka to omijaj rowniez Millenium. ![]() To prawda,ze rozne firmy maja rozna=inna rozmiarowke. ![]() H&M, Reserverd maja normalna, z Zara jest roznie z kolei Tatuum ma rozmiary zanizone i ich 36 swobodnie pasuje na tradycyjna 38. |
|
|
|
|
#4348 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Shallow Grave
Wiadomości: 5 132
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
)Cytat:
__________________
"It's been so long...
Feels like pins and needles in my heart... So long... I can feel it tearing me apart..." ♥ |
||||
|
|
|
#4349 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Scent Bar II
Dziewczyny, co o tym sądzicie?
Mam koleżankę, bardzo bliską, znamy się z 15 lat. Spędzałyśmy ze sobą ostatnio dużo czasu - mój mąż najczęściej w ostatnim czasie przebywa za granicą, ona samotna i nieszczęśliwa z tego powodu. Wyciągałam ją z dołków, miałyśmy wspólne pasje, babskie wieczory itp. ![]() Ostatnio w końcu jej się ułożyło znalazła faceta, była zakochana i szczęśliwa. Mimo to kontakty nam sie poluzowały, coś sie zmieniło, odkładała w nieskończoność, pewne rzeczy które planowałyśmy, wymigiwała sie przed różnymi sprawami, - na przykład wypad do Krakowa porobić fotki.... napisałam jej o tym.. Chciałam zrozumieć, w końcu jest zakochana ![]() Miała wpaśc wczoraj : "napijemy się piwka i pogadamy, zobaczysz, nic się nie zmieniło" - spoko. Przyjechała samochodem, piwa sie napić nie chciała - nie żebym namawiała - ale "ona obiecała Damianowi, że nie będzie spać poza domem" ![]() Rano Boskie czy ja jestem egoistką?? Czy coś jest nie tak? Znamy się tyle lat, mamy więcej niż 30 na karku, on jest w Anglii i zabrania jej nocować u mnie?? Zerwała się na równe nogi o 21-40 miałam wrażenie, że o 22 musi sie zameldować, że jest grzecznie w domku! - jestem przewrażliwona? Nie skomentowałam tego, jest zakochana, jest szczęśliwa nie będę się wtrącać. Ale... co o tym sądzicie? |
|
|
|
#4350 | |
|
Czekam na Ragnarok
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 23 188
|
Dot.: Scent Bar II
Cytat:
![]() Z ciuchami szkoda, że nie ma wszędzie jednego rozmiaru (w sensie np. 38 ma podane wymiary i we wszystkich sklepach rozmiar 38 jest wedle tych wymiarów), nie musiałabym mierzyć tyle, tylko ciach i do kasy. Nie lubię mierzyć. A co do bielizny. Wypluwaj to natychmiast!!! Ja się w F-kę ledwo mieszczę, G nie produkują tam gdzie robię zakupy, a jakby miało być H czy cokolwiek innego to padłabym trupem O NIE. NIGDY.Zaraz kurde schudnę i będę miała... D 10kg mniej i luuuuzik.Yola - skoro długo nikogo nie miała, to temu co znalazła chce oddać całą siebie i jeszcze widocznie nie zrozumiała, że nie na tym to polega. Pewnie kiedyś to zrozumie, że życie tylko dla niego i pod niego jest nudne, ale potrzebuje czasu. Miałam podobnie, chciałabym być tylko z nim (bo był moim wymarzonym), nie spotykałam się ze znajomymi i byłam zła, że on w innym mieście chce wychodzić beze mnie, a przecież to logiczne!!! że jak mnie tam nie ma to nie ma możliwości Zanim to zrozumiałam i zaczęłam patrzeć logicznie i obiektywnie, to już się przestaliśmy dogadywać. Miej tylko nadzieję, że to oddanie dla faceta nie zniszczy także jej życia. Co za dużo to niezdrowo. No i facet będzie miał totalny luz, skoro będzie wiedział, że ona wszystko robi dla niego i z myślą o nim.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:50.





Ja mam odwrotny problem
Chyba muszę wyruszyć na zakupy do Warszawy.
bo tym, co widziałam dziś w sklepach, moge se tyłek, za przeproszeniem, dwa razy owinąć i zapiąć agrafką - będzie oryginalnie 
?
. Dlaczego kobiety prawie nigdy nie doceniają tego, co dostały od natury
)
)








Tylko osoba o moich wymiarach, niedługo razem ze swoim dobrym samopoczuciem, będzie musiała się zamknąć nago w pustej szfie 
Chodzi mi o to, że nie sformułowałabym takiego porównania "bezinteresownie" i nie wiadomo z jakiej paki.
jakoś tak się składa, że kocia uciecha jest dla mnie ważniejsza, niż sporadyczne kłaki na swetrach i dywan w gorszym stanie.
)
