|
|
#31 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 27 815
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Cytat:
Nie. On ci proponował ale tobie wiecznie nie pasowało. Mieszkasz w tym mieście on dopiero co przyjechał. Każda godzina ci nie pasuje. Wieczorem nie, w dzien zle, po spotkaniu z przyjaciółka nie. To Ty pokazałaś, ze ci nie zalezy. Tak cieżko jest wyjsć ze swoją inicjatywa. Jak mi na kimś zalezy to nie myśle "bo on powinien" tylko ja to robie. |
|
|
|
|
|
#32 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
weź mi wytłumacz dlaczego nie mogłaś normalnie napisać
"spotkajmy się o godzinie X w miejscu Y"??
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
|
#33 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
weź mi wytłumacz dlaczego nie mogłaś normalnie napisać
"spotkajmy się o godzinie X w miejscu Y"??
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
|
#34 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 27 815
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
|
|
|
|
|
#35 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Europa
Wiadomości: 442
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
|
|
|
|
|
#36 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
No tak... znasz znaczenie tego słowa?? Może na przyszłość warto zachowywać się jak człowiek, a nie udzielna księżna? Życie będzie wtedy łatwiejsze dla ciebie i dla otoczenia.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
|
#37 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 27 815
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Sama zaproponowałaś środę. On był chętny cały czas na spotkanie a Tobie nie pasowało, przekładałas itd. Wiec nie dziwie sie, ze to ty musisz wyjsć z inicjatywa
Tak to działa. A dumę trzeba schować w kieszeń |
|
|
|
|
#38 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Cytat:
Wprowadzają we wszystko jakąś nadinterpreracje i bez jasnej komunikacji oczekujesz by ktoś czytał w twoich myślach. Czyt. kiepsko u ciebie z komunikacją i wg mnie sama nie do końca wiesz o co ci chodzi. Rozumiem, że facet dopiero do miasta przyjechał, więc może go nie znać. Ty zachowujesz się jak księżniczka, wokół której trzeba skakać, i która jest wiecznie niezadowolona. Powalilo mnie przeglądanie randki na rzecz przyjaciółki, która została mamą. To pokazuje jak istotną jest dla ciebie ta randka.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
|
|
|
#39 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
|
|
|
|
|
#40 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 17
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Ale ja w ogóle nie rozumiem... uniosłaś się dumą bo facet chciał żebyś to Ty podjęła decyzję o miejscu i godzinie spotkania?? Bez sensu, tym bardziej, że jak on wcześniej wychodził z konkretnymi propozycjami to Tobie ciągle coś nie pasowało.
Dumą to powinien unieść się On... i dać sobie z Tobą spokój. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#41 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 4 634
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Cytat:
Zgadzam sie Też byłam zdziwiona że autorka ma 31 lat. Myslałam że min 10 mniej. Facet chciał sie spotkac to Ty przekładasz spotkania. Autorko księżniczkujesz. To nie tamto nie. A ta odmowa spotkania bo przyjaciolka urodziła dziecko Chciałas u niej siedziec do polnocy? Kolezanka ułozyła juz sobie życie Ty nie. Co jest dla Ciebie wazne? Poznac fajnego faceta i byc w zwiazku czy spławiac go bo nie chce Ci sie wyjsc po 2h od kolezanki zamiast po 3h? Pokazałas że Ci nie zalezy w sumie. Poza tym skoro to wasza pierwsza randka to wystarczyłoby spotkac sie na 1h dla sprawdzenia czy w ogole pasujecie do siebie czy jest chemia a nie bujac sie 2 miesiace na ustalaniu i przekładaniu. Zawsze tak postepowałas z facetami? Poza tym facet zaproponował nocne spotkanie bo żaden termin Ci nie pasował. Gdybys spotkała sie z nim na miescie to jaki seks? Nawet jesli miałby to w głowie? To Ty decydujesz przeciez.
Edytowane przez White_Dove Czas edycji: 2017-02-19 o 23:00 |
|
|
|
|
|
#42 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 15
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Czy ten facet jest z Katowic?
|
|
|
|
|
#43 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Europa
Wiadomości: 442
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
|
|
|
|
|
#44 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 15
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
|
|
|
|
|
#45 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 316
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Komedia.
|
|
|
|
|
#46 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Polska Be
Wiadomości: 213
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
weszłam na inne wątki autorki (tzn. przejrzałam ich tytułu, bo jest sporo). Nie wygląda to ciekawie
|
|
|
|
|
#47 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 976
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
|
|
|
|
|
#48 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 180
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Jak to się stało, że on do Ciebie napisał?
|
|
|
|
|
#49 |
|
lubi eks swojego męża
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
No właśnie, popatrz jak to się w życiu plecie, przypadkiem można wdepnąć na taką minę... Współczuję gościowi serdecznie.
__________________
chase the rain! |
|
|
|
|
#50 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Europa
Wiadomości: 442
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Cytat:
---------- Dopisano o 23:11 ---------- Poprzedni post napisano o 23:10 ---------- nie wiem. jakis chyba cud nad Wisla |
|
|
|
|
|
#51 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
wg mnie nawalił wyłącznie on a Ty nie jesteś żadną księżniczką.
ok, przekładała, wyjaśnili to sobie. umawiają się w środę. on niedz i pn pisze 'jak to się widzą, och ach'. konkret cisza, wtorek cisza. sroda (sic!). ona pyta, czy aktualne. on, ze jasne! (pełen entuzjazm, znowu, jak sie potem okaże znowu na entuzjazmie koniec) ona: super! (grzecznościowo) to jak i gdzie? on cisza na 3 godz (i zadnego 'nie moge pogadac odezwe sie np za 4 h) Nie dziwię się ze sie poczuła olana, że wykręciła się sianem w kwestii ''to ty proponuj'' (przecież to jasne ze dla niej to byłby żaden kłopot coś zaproponować) i i zasugerowała, że skoro mu się nie chce/nie zależy itp to może inny termin . Autorko, nie rozkminiaj dałabym temu szansę, może facet miał coś z głową lub jakiś powód ale słabo to rozegrał, źle to świadczy, ale nie uprzedzaj się.
|
|
|
|
|
#52 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Cytat:
![]() No, ale koncentrując się na tym jednym wątku, to w ramach podsumowania trzeba przyznać, że nie będziesz miała lekko w życiu z takim podejściem. |
|
|
|
|
|
#53 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Europa
Wiadomości: 442
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:26 ---------- Cytat:
aczkolwiek w sumie on zasugerowal, ale ja juz nie chcialam meczyc kichy
|
||
|
|
|
|
#54 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
dla mnie kicha to jest że przez niedziele poniedziałek (oraz wtorek ciszy) nic nie ustalic (aczkolwiek jak najbardziej sama moglas tu ogarnac jakos konkret)
zeby przyszla sroda i nie wiedziec, czy w srode sie widzicie i robi sie sroda w poludnie np a ksiaze dalej sie nie okresla czy się widzicie (a raczej zadnych szczegółów). 21 wiek smsy tłitery snapczaty fejsbuki i co tam jeszcze i ja jakaś obrażalska i fochalska nie jestem no ale sorry ja tu jakiejs twojej wybitnej winy nie widze szczególnie ze wprost nacisnelas z gatunku ''no ilez tego pisania, chce sie w koncu spotkac i zobaczyc na zywo''. No chyba lepszego komunikatu to już nie potrzeba .
Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2017-02-20 o 00:34 |
|
|
|
|
#55 |
|
lubi eks swojego męża
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Ufff, no w końcu ktoś powiedział, że masz rację! Teraz to już możesz spokojnie obejrzeć "Dumę i uprzedzenie" i zasnąć w poczuciu słuszności. A od jutra... polowanie na kolejnego Darcy'ego!
__________________
chase the rain! |
|
|
|
|
#56 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 507
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Facet dwa razy zaproponował spotkania w jej mieście, więc chyba usprawiedliwianie go faktem, ze nie zna otoczenia w dobie tripadvisorów itp. jest trochę na wyrost?
Sama mu przypomniałaś o spotkaniu, wyszłaś też z pytaniem o szczegóły - gdyby miał jaja, to na Twoją odpowiedź, że nie chcesz dominować po prostu przejąłby temat i powiedział: ok, w takim razie może tu i tu? Nie ma się za bardzo co obwiniać, może pierwsze próby nie wyszły za fajnie, ale tutaj nie zrobiłaś w sumie nic złego, po prostu trafiłaś na męską-księżniczkę (tak, tacy też istnieją).[COLOR="Silver"] Edytowane przez saab_ Czas edycji: 2017-02-20 o 00:42 |
|
|
|
|
#57 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Cytat:
![]() jak już oboje są tacy dziwni żeby - przez 2 dni pisac o randce ale sie nie umówić - ostatni dzien cisza przychodzi rzeczona sroda, ona najnormalniej w swiecie sie pyta i wykazuje chec on odpowiada dzikim entuzjazmem i na tym mu sie znowu magicznie znika to co ona ma jeszcze zrobić przepraszam podjechać pod jego pracę złotą karocą wciągnąć go na chamca pomóc misiu się zdecydować czy jak ![]() facet sie zachował jakby miał totalnie w doopie (i pewnie miał) i ona ma mu się jeszcze narzucać, no żart
|
|
|
|
|
|
#58 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 507
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
edit- powtórzony post.
Edytowane przez saab_ Czas edycji: 2017-02-20 o 00:42 |
|
|
|
|
#59 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
i jeszcze ją wbijacie w poczucie winy
![]() tak tak, autorko, opakuj się we wstążeczkę i wyślij do jego nowej pracy w torcie ^^ jak trafisz z kremem i pan się zadowoli że czekoladowy był to może w nagrodę pójdziecie na piwo ![]() nie spinaj się, ale burak z niego wylazł a raczej wyszło to, że mu jakoś bardzo wybitnie nie zależy i to niestety nie jest dobry znak. no ale nie ma się co nakręcać, może faktycznie tylko mu się coś rzuciło na mózg , a może miał gorszy dzien itd ![]() a może on kogoś ma a Ciebie urabia na numerki ; ) Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2017-02-20 o 00:46 |
|
|
|
|
#60 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 122
|
Dot.: Pierwsza randka, do której nigdy nie doszło. Kto zawinił?
Wrocila martini85 - witamy
Pamietam Cie b.dobrze. Coz moge powiedziec - nic sie nie zmienilo od poprzednich watkow - i to nie jest z korzyscia dla Ciebie niestety. Ksiezniczkowanie w tym przypadku to jest zaledwie szczyt gory lodowej.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:51.











Zaproponowanie randki w dzień - friendzone. Jakby zaproponował wieczorem - Ty śpisz w nocy.
Zgadzam sie 




