|
|
#2581 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 958
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Baba napisała że właśnie oddała szafę. Ehh tak się umawiać.
Mi też mówili że znieczulili ale czułam wszystko łącznie z przechodzaca przez ciało nitką. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2582 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 958
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
1488375729072.jpg
Dzięki manduce udało się dokończyć obiad! Mega: D Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2583 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
No coś Ty?! Ja też byłam i łyżeczkowana, i szyta i nic nie czułam. Cytat:
|
||
|
|
|
#2584 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 124
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Haha to ja nie wiem jak dziadkowie waszych dzieciaczków patrzyliby na mnie- Mieszko czasem biega w samym body ewentualnie do tego spodnie i zawsze bez skarpetek bo i tak ściąga 😂
__________________
Żona 8.11.2014 ZHDK |
|
|
|
#2585 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Aaa Majkela - nie, nie uczę się
Na szczęście pula 100 pytań zmalała do 2... Czyli znam pytania które dostanę, więc spoko
|
|
|
|
#2586 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Majkela, wiem, że już dawno ale pytałaś czy trudno robi się paczki.
Nie, nie trudno jeśli masz pomocnika który wyrobi ciasto i jeśli nie masz presji, że któreś dziecko będzie wymagało Twojej uwagi😉 Za mnie wyrabia ciasto maszyna do chleba. Ja nienawidzę tej czynności. Później jest trochę zabawy z nadzieniem i smażeniem no ale... Jak ma się trochę czasu to warto spróbować. ---------- Dopisano o 17:47 ---------- Poprzedni post napisano o 17:28 ---------- Śliweczko, Majkela dzięki za info jak Wy sobie radzicie z trudnym czasem u dzieci. Czyli normalnie, życiowo😉 Sliweczko, ja wiem, że podręcznik psychologi mówi, ze trzeba przeczekać, przytulić, porozmawiać tylko, że w rzeczywistości to jest trudne do zrealizowania. Zwlaszcza, jeśli jest to setny raz w ciągu dnia a Twoje nerwy są już nadwyreżone do maximum. Czytam czasem porady na MzK to właśnie mam wrażenie, że to.takie cytaty z podręcznika. Takie bicie piany. Nijak się mają do rzeczywistości Pytałaś co robi mój syn. To są sytuacje zachowania ale jak ma dzień to naprawdę jest gorąco... Albo jest faza na "nie"i co bym nie powiedziała to jest taka odpowiedź albo jest ch.olernie złośliwy i wręcz pyskuje. Co do próbowania ile może. Tak, również rozlewa picie, albo zrzuca kanapkę na podłogę i zlizuj masło. Pluje sobie do kubka lub do jedzenia. To ostatnie to pewnie z przedszkola 😲 U nas kąt to też histeria. Teraz najczęściej, jak już jest złość i histeria nie do opanowania, to po prostu wyprowadzamy go do drugiego pokoju i siedzimy tam z nim aż się uspokoi. Teraz doszła zazdrość o brata. Maks twierdzi, że jest młodszym bratem i chce mieć taką łyżeczkę, jak je to też zrzuca na podłogę itp. Mąż ostatnio zawozil ubranka po chłopakach koleżance. Ona ma roczniaka i prawie 3 latka i ten starszy tak jej się cofnął, że robi siku i kupę w majtki. Modlę się, żeby nas to nie spotkało. I żeby Maks nie kazał sobie zakładać pieluchy. Tak więc jest wesoło.😉 Ale naprawdę ulżyło mi, że nie tylko ja tracę cierpliwość👍 ---------- Dopisano o 17:53 ---------- Poprzedni post napisano o 17:47 ---------- Lena, przytulam i nie dziwię się, za masz gorsze chwile. Niby ok ten dom do remontu ale z drugiej strony to znów się przeciągnie czasowo a Wy już powinniście coś wybrać, żeby razem mieszkać. Szkoda, że TŻ tak dziwnie podchodzi i nie chce być z Wami chociaż w weekend. Poczuł chłopak wolność😎 Myślę, że mamusia już mu natlukła do głowy Edytowane przez miszkaaa Czas edycji: 2017-03-01 o 16:49 |
|
|
|
#2587 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 958
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Australia właśnie lyzeczkowania ja też nie czułam . A szycie niestety.
Oj faktycznie nosidło jest genialne: D Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2588 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Majkela, dalej choróbska?! Szok!
I gdzie to cudowne działanie mleka matki. Ehh. Zdrówka!😙 My od 3 dób próbujemy zakończyć kp😀 Karmienie mm w nocy przejął mąż 😀😀😀 Od jakiegoś czasu w dzień w ogóle już nie kp. Pierwsza noc była straszna. Kuba strasznie walczył, płakał, chciał dorwać się do ojcowskich sutków. Jadł ale popłakiwał. Potem nie dał się odłożyć ( ewidentnie brakowało mu tulaska do cycusia) i spał na tatusiowej klacie. Nad ranem musiałam dać cyca bo miałam pełne dojarki. W następną noc było lepiej. Dał się odłożyć. W ostatnią podobno było super bo spał normalnie na łóżku. I robiliśmy tak, że na pierwszą pobudkę była butla, a jak obudzil się po 2 godzinach to mąż dał smoka, utulił i spali przez kolejne 2. I potem budził mnie na kp. Czyli dopiero około 4 rano. Dzisiaj chcemy zrobić już bez cyca. I jak najdłużej przetrzymać bez jedzenie butli. Tzn., Ze chyba się wyśpię bo do mnie należy tylko zrobienie mleka😜 Śliweczko, pewnie u Was podobnie by wyglądało. Musiałabyś zaangażować męża, że Ignaś nie czuł Ciebie i zapachu mleka. Ale jak widać, jest to do zrobienia.👍 Chociaż łatwo nie jest jak się słyszy za ścianą płacz dziecka... |
|
|
|
#2589 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Chyba poczułam że ktoś mnie wywołuje... Nie wchodziłam , jakoś nie miałam weny... Młodszy już był na ostatniej prostej w wyzdrowieniu to starszak musiał sie rozchorować i zarazić młodszego nowym wirusem także znów mam szpital
noce są do dupy ale to nic nowego więc nawet nie będę smęcić. Ku mojej rozpaczy do pracy wracam dopiero w maju. Dałam mocno odczuć kierownikowi że nie jestem zadowolona. Dodatkowo Tomkowi wychodzą ząbki w hurtowej ilości, także mam wesoło.
|
|
|
|
#2590 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 256
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
![]() A co do rodziców - często jak jestem z Krzysiem na spacerze przewija mi się przez głowę taka myśl, że Rodzice/Teściowa by mówili, że za lekko, ze mu wieje, że za cienka czapka itp to jest taka myśl - wyrzut sumienia tak jakby to kurde ich dziecko było więc ja się muszę w myślach tak jakby tłumaczyć - nie wiem czy rozumiecie w każdym bądz razie pojawia mi się takie coś i muszę sobie przypomnieć halo halo, to ja jestem jego mamą i na pewno jest ok ![]() pomijając to, że jak była teściowa ostatnio to wparowała mi przed wózek, żeby Krzysiowi coś tam poprawić bo jest źle - wkurzylo mnie to strasznie, to ja go ubierałam i niech mi ona nic nie poprawia (heh, nie wiem, jak slowami wytłumaczyć tą sytuację, bo to chodzi o to, że taki element kombinezonu ja Krzysiowi zawsze zawijam do środka bo go nie zapinam pod samą brodę bo jak siedzi to byłoby źle. No i ona ten elenent postanowiła odwinąć i cos chciała kombinować po swojemu. Kurde, chodzę codziennie na spacer, codziennie nakładam ten kombinezon i mam już opracowany jakis tam system, więc chcę mieć to po swojemu) |
|
|
|
|
#2591 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 958
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Paulina jak ja Cię rozumiem!
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2592 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
Cytat:
Czemu w maju dopiero?
|
||
|
|
|
#2593 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Boszeee, jak dobrze, że ja tu nie mam upierdliwych teściów ani rodziców.
I ubieram dziecko tak jak uważam. Chociaż pewnie i tak najcieplej z otoczenia 😜 Ale jak jesteśmy w Pl to oczywiście moja mama próbuje przejąć stery ale ja się nie daję. Zwłaszcza, że większość ludzi ma jednak tendencję do przegrzewania |
|
|
|
#2594 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
![]() Ja na szczęście marysiowych dziadków mam z doskoku, raz na kilka tygodni ![]() ---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ---------- Honcia - melduj się, hop hop! |
|
|
|
|
#2595 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 256
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
te dwa dni raz na jakiś czas jakos przeboleję. Tylko, że ostatnio jakoś im coraz tęskniej i coraz częściej przyjeżdżają. Teściowa chyba ma jakieś postanowienie, że raz na miesiąc musi być :/ (dobrze, że nie częściej) |
|
|
|
|
#2596 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
MŁODA szacun dla rodziców, że zdecydowali się wyjechać. Naprawdę! Z wiekiem coraz ciężej podjąć taką decyzję. I brawa za naukę języka.
A Ty nie chciałaś i nie chcesz dołączyć do nich? |
|
|
|
#2597 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
|
|
|
|
|
#2598 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
My z teściową mamy minimalne kontakty więc mam ją z czapy ---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ---------- My mamy lęk separacyjny do potęgi entej! Albo to skutek odstawiania od piersi. Szok. Kuba nawet jeść chce na moich kolanach. Nie mówiąc i usypianiu😱 |
|
|
|
|
#2599 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 958
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Miszko wydaje mi się ze u nas też lęk. Ciągle chce na rączki, nic nie mogę bez niego zrobić, wszędzie za mną chodzi i się wspina mi po nogach wolajac "mamamammamam"
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2600 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 705
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Hej ho
Jestem ale nadrobię jutro Od wczorajszego poranka nie mieliśmy wody i prądu bo wiatr zerwał dach u sąsiada ze stodoły, zlamal drzewo i zerwal linie na szczęście dziś wieczorem naprawili Spokojnej nocy
__________________
|
|
|
|
#2601 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 256
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
Czasem też się smiejemy, że cos się Krzysiowi trochę myli bo jakby do mnie mówił tata a do męża mama ...
|
|
|
|
|
#2602 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
Dobrze, że Wam domu nie uszkodziło czy coś! Ale bez prądu tak długo to masakra, jak jaskiniowcy czy cuś Cytat:
|
||
|
|
|
#2603 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
U nas intensywne treningi różnych sylab. ignaś ostatnio tak nawijał, że mu różne dziwy wychodziły np: jedzie jedzie baba papa , albo potem: jedzie jedzie dalaj lama i bum
![]() Dzieciaki to mają niezły polew z tego. Cytat:
Ja się boję póki co takiego odważnego kroku, bo po pierwsze jesteśmy teraz też chyba w okresie lęku separacyjnego i ogólnie tata jest beee ( przedwczoraj Ignaś się obudził jak zaczęłam się myć więc go tz wziął na ręce i nie potrafił go uspokoić). Po drugie Ignaś ostatnio coś tam łyknął z butelki w mini ilościach już daaawno i pewnie zapomniał, że tak też da się jeść. Po trzecie nie mamy smoczka, więc dodatkowa trudność i po 4 aktualnie moje dziecko nie je absolutnie nic poza cycem ![]() Cytat:
Paulina wiem o co Ci chodzi ale ja tak nie mam Już. Bo w końcu Ignaś to moje 3 dziecko... Kiedyś też tak miałam i pogłębiało ten stan jeszcze to, że byłam młoda i wszyscy myśleli, że w związku z tym mają prawo dawać mi miliony dobrych rad... A ja oczywiście nie potrafiłam dobitnie dać do zrozumienia, że za te rady dziękuję bardzo. Trzeba nauczyć się pewności siebie w obsłudze swojego dziecka nawet przed sceptyczną widownią jaką mogą być rodzice czy teściowie. Robić po swojemu tak jak zawsze i nie martwić się wszystkimi ochami i achami
|
||
|
|
|
#2604 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
Cytat:
Mój Kuba niby jadał z butli ale jak mąż dał mu butle w nocy i nie było przytulanek do cycusia to była awantura i krztusil się. Jak to nie jecie nic innego poza mlekiem? |
||
|
|
|
#2605 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 256
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
dlatego odpędzam te myśli fajnie, że przy 3 dziecku juz tak nie ma
|
|
|
|
|
#2606 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
Jadł i tak tylko rano kaszkę z owocem i na wieczór kleik albo inną kaszkę. Jeszcze jakąś kanapkę lub placki. Żadnych warzyw, zupek, mięska nie chciał nigdy. Ja mu codziennie coś gotuję i on nie je w ogóle, ostatnio nawet nie chce wziąć do ręki. Czekam na lepsze czasy ![]() hahaha! |
|
|
|
|
#2607 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
A tak w ogole to mam zagwozdkę z jedzeniem Kuby.
Wczoraj robiłam Maksowi kluseczki leniwe, dałam spróbować Kubie i posmakowały. Dałam więc kilka takich malutkich i zjadł. Dzisiaj usmażyłam mu placki,też niby zjadł. oczywiście krzesełko parzyło i kończył na moich kolanach. No i niby się najadł bo już więcej nie chciał. Ale za jakieś 1,5 godziny był bardzo niespokojny więc zrobiłam mu jabłko i banana z jogurtem naturalnym i zjadł wszystko. A po godzinnej drzemce jeszcze jeden deserek ze słoiczka. I teraz nie wiem,czy zjadł te deserki bo mu smakowały czy zjadł bo plackami sie nie najadł i był głodny ![]() Jak Wy to poznajecie i czy zawsze po posiłku w kawałkach Wasze dziecko jest najedzone, czy za niedługi czas podajecie coś jeszcze?? ---------- Dopisano o 00:04 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:58 ---------- Cytat:
Sam to weźmie w paluszki i zrzuca na podłogę Ale naj;epsze jest to, że nie zje słoiczka z grudkami a kawałeczki placka już tak. Cfaniak mały Ale żadnego mięsa, warzyw to też nie jada. Ani jajka- przemycam śladowe ilości w plackach |
|
|
|
|
#2608 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 958
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Honciu współczuję bardzo średniowiecza.
Ja co prawda karmię łyżeczka bo jak coś jest w kawałkach to raczej nie zjada dużo. Ale ładnie potrafi wytrzymać po stałym posiłku. Ostatnio nawet udało się trochę pominąć butli tak ze jadł ok 2x w ciągu dnia plus w nocy ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 02:22 ---------- Poprzedni post napisano o 02:21 ---------- Ale pytanie też mam. Trzymacie się tych wytycznych ze 2x w tygodniu mięso ryba, raz jajko itp? Czy dajecie na co macie ochote? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2609 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 705
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Dzień dobry
Nadrabiam Cytat:
Myślę, ze taki domek, o który trzeba zadbac byl by swietny bo Twój tż mial by zajęcie i nie myślałby o mamusi. Poza tym muał by szansę zrobić coś po swohemu i tym samym dojrzeć Cytat:
Oby cholerstwo nigdy nie wróciło Cytat:
Paznokcie obcinamy przy bajeczce z youtuba No witaj kolezanko Cytat:
Cytat:
i sily dla Ciebie Cytat:
przyzwyczaisz się
__________________
|
||||||
|
|
|
#2610 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 705
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
O ludzie ciuszki na 86? My dopiero zaczynamy 74ubierać... Cytat:
najpierw sadzam w bujaczku z którego nauczyla się wczoraj wychodzić mimo zapiętego paska, potem chwilę na podłodze rizrzuxa miski i plastikowe łyżki a na koniec w krzesełku daję biszkopcika do kruszenua i jest zabawa na 2 minuty Jeśli ja się sprężę to zdążam przygotować swpją pwsiankę i kaszkę dla niej Cytat:
Cytat:
Zdrowia dla chlopców Cytat:
mam nadzieję, ze ta faza na mamę niedlugo jej przejdzie Cytat:
Cytat:
__________________
|
|||||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:02.





Na szczęście pula 100 pytań zmalała do 2...
Czyli znam pytania które dostanę, więc spoko




noce są do dupy ale to nic nowego więc nawet nie będę smęcić. Ku mojej rozpaczy do pracy wracam dopiero w maju. Dałam mocno odczuć kierownikowi że nie jestem zadowolona. Dodatkowo Tomkowi wychodzą ząbki w hurtowej ilości, także mam wesoło.
Blender głośniejszy, więc nie wiem czy takie tańce przy tym zadziałają 



Czemu w maju dopiero?

na szczęście dziś wieczorem naprawili



why????? Na szczęście tym razem intuicja mnie nie zawiodła
nie wiem, czy próbować dalej, na razie daję sobie spokój
niestety. Dałam piątusia (Piątuś ma dość dobry skład
najpierw sadzam w bujaczku z którego nauczyla się wczoraj wychodzić mimo zapiętego paska, potem chwilę na podłodze rizrzuxa miski i plastikowe łyżki a na koniec w krzesełku daję biszkopcika do kruszenua i jest zabawa na 2 minuty

