Uzależnienie od flirtów w internecie - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-03-26, 16:13   #1
Arekopole
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 1

Uzależnienie od flirtów w internecie


Witajcie. Nigdy nie sądziłem ze kiedykolwiek opiszę swój problem na forum ale to już nie chodzi o mnie. Jestem w 2 letnim związku ze wspaniałą dziewczyna. Kocham ją i choć innym może się wydawać inaczej po przeczytaniu tego wątku -nie chce jej stracić. Dlatego zwracam się do Was z tym problemem. A jakim?a no takim jakim jest głupie flirtowanie z kobietami. Z pozoru niewinne a jednak czuje ze przez to mogę stracić miłość mojego życia. Zacznę od początku. Dogaduje się i zawsze dogadywaLem z kobietami bez problemów. Będąc singlem często pisywalem z różnymi konietami/kolezankami/nieznajomymi z portali społecznościowych. Nie podchodziłem nigdy emocjonalnie do tych rozmów. Ot takie zabicie czasu. Mile pisanie. I na tym się kończyło. Uwielbiam ten dreszczyk emocji wynikający z poznawania nieznajomej, reakcji jej na komplementy i tylko tyle. Nic więcej. Zazwyczaj jest to kilkunastominutowa rozmowa i koniec. Nigdy nie pomyślałem o żadnej z tych kobiet jako o kimś z kim mógłbym dzielić resztę życia. Ba! One nawet nie są specjalnie atrakcyjne ani szczególnie mi niczym nie imponują. Do rzeczy. Niestety stalo się coś co pewnie i tak by się stało i moja luba przewertowala mi jeden z portali. Był płacz były łzy. Wpadła w histerie a mnie serce pekalo kiedy patrzyłem na ta zraniona istotę która kocham bez pamięci. Nawet nie próbowałem jej tłumaczyć,ze to dla mnie nic nie znaczy, że to z nią chce być. Rozstalismy się. Jednak nie mogliśmy bez siebie długo wytrzymać i Magda dala mi szansę. Niepokoi mnie fakt ze mnie znów ciągnie do tego cholernego nawyku. Wychodząc rano z domu już zastanawiam się z kim poflirtowac. Potrzebuje tych emocji,tego haju. Nie mogę się powstrzymać i znów pisze. 10 minut i juz mi więcej nie potrzeba. Nieważne z kim. Brzydka,ladna, mądra czy głupia. Co mam zrobić? Jak z tym walczyć? Wiem że dużo wody upłynie zanim odzyskam w pełni zaufanie Magdy i zamiast z tym walczyć ,ja ciągle się temy poddaje. Tylko proszę bez hej tu i nie piszcie mi ze mam zerwać z dziewczyną bo ja naprawdę ja kocham i nie chce żadnej innej.
Arekopole jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-26, 17:13   #2
mariamalaria
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 4 897
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

Cóż, wg mnie nie robisz nic złego. Ludzie z sobą rozmawiają i w życiu i w necie. To raczej ona jest przewrazliwiona.
mariamalaria jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-26, 17:29   #3
vasilicum
rosnę
 
Avatar vasilicum
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 122
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

Ale czekaj. Ty sobie wynajdujesz obce babki w internecie i sobie ot tak, dla przyjemności dla nich piszesz?
Mój ex też tak robił, poflirtował sobie z jedną i drugą i koniec. I wiesz co? Dla mnie to było przykre. Szczególnie, jak się okazało, że napisał do kogoś, ja się dowiedziałam. I po pierwsze tak: flirtujesz sobie z obcymi, dla mnie to trochę policzek. Po drugie ktoś z naszych znajomych może się o tym dowiedzieć, bo świat jest jednak dość mały, i jak mamy wyglądać w ich oczach? Para, gdzie face pisuje sobie do innych kobiet.
Owszem, to nie jest zdrada ani może nawet powód do rozstania, ale weź rusz głową, jakbyś się poczuł, gdyby twoja ukochana dziewczyna spędzała czas na zaczepianiu i pisaniu do obcych facetów? Nawet nie znajomych, kolegów, bo to co innego, ale obcych?
__________________
Jestem na wizazu od 2011r.
vasilicum jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-26, 17:42   #4
TakaSamaInna
live your passion
 
Avatar TakaSamaInna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 903
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

Cytat:
Napisane przez Arekopole Pokaż wiadomość
Witajcie. Nigdy nie sądziłem ze kiedykolwiek opiszę swój problem na forum ale to już nie chodzi o mnie. Jestem w 2 letnim związku ze wspaniałą dziewczyna. Kocham ją i choć innym może się wydawać inaczej po przeczytaniu tego wątku -nie chce jej stracić. Dlatego zwracam się do Was z tym problemem. A jakim?a no takim jakim jest głupie flirtowanie z kobietami. Z pozoru niewinne a jednak czuje ze przez to mogę stracić miłość mojego życia. Zacznę od początku. Dogaduje się i zawsze dogadywaLem z kobietami bez problemów. Będąc singlem często pisywalem z różnymi konietami/kolezankami/nieznajomymi z portali społecznościowych. Nie podchodziłem nigdy emocjonalnie do tych rozmów. Ot takie zabicie czasu. Mile pisanie. I na tym się kończyło. Uwielbiam ten dreszczyk emocji wynikający z poznawania nieznajomej, reakcji jej na komplementy i tylko tyle. Nic więcej. Zazwyczaj jest to kilkunastominutowa rozmowa i koniec. Nigdy nie pomyślałem o żadnej z tych kobiet jako o kimś z kim mógłbym dzielić resztę życia. Ba! One nawet nie są specjalnie atrakcyjne ani szczególnie mi niczym nie imponują. Do rzeczy. Niestety stalo się coś co pewnie i tak by się stało i moja luba przewertowala mi jeden z portali. Był płacz były łzy. Wpadła w histerie a mnie serce pekalo kiedy patrzyłem na ta zraniona istotę która kocham bez pamięci. Nawet nie próbowałem jej tłumaczyć,ze to dla mnie nic nie znaczy, że to z nią chce być. Rozstalismy się. Jednak nie mogliśmy bez siebie długo wytrzymać i Magda dala mi szansę. Niepokoi mnie fakt ze mnie znów ciągnie do tego cholernego nawyku. Wychodząc rano z domu już zastanawiam się z kim poflirtowac. Potrzebuje tych emocji,tego haju. Nie mogę się powstrzymać i znów pisze. 10 minut i juz mi więcej nie potrzeba. Nieważne z kim. Brzydka,ladna, mądra czy głupia. Co mam zrobić? Jak z tym walczyć? Wiem że dużo wody upłynie zanim odzyskam w pełni zaufanie Magdy i zamiast z tym walczyć ,ja ciągle się temy poddaje. Tylko proszę bez hej tu i nie piszcie mi ze mam zerwać z dziewczyną bo ja naprawdę ja kocham i nie chce żadnej innej.
Zawsze jak ktoś tak pisze (i jeszcze to jeden z pierwszych postów) to mam wrażenie, że to troll, ale gdyby jednak to było prawdą to powinieneś wiedzieć co robić patrząc na reakcję swojej dziewczyny.
Skąd wiesz czy one są mądre czy głupie po 15 minutach rozmowy?
__________________
Dbam o włosy.

angielski - C2
rosyjski - B2
hiszpański - ?
TakaSamaInna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-26, 17:46   #5
kalor
Gazela inteligencji
 
Avatar kalor
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 352
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

Tez po sposobie pisania (i po nicku) wydaje mi się, ze to troll, szczególnie po zamknięciu tematu o zdradzonym mężu, ale tu przynajmniej jest coś nowego i nieco bardziej interesującego. Ciekawa jestem, jak się rozwinie
kalor jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-26, 17:54   #6
wiekanka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 055
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

Zakazdym razem proponuje porzadna lawatywe.Nie zaszkodzi a moze pomoc.
wiekanka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-26, 19:35   #7
nyana89
Zakorzenienie
 
Avatar nyana89
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

Chroń mnie Panie przed takim 'zakochanym we mnie bez pamięci' Co za hipokryzja.
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.'
nyana89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-28, 02:44   #8
8d52f060ff4e0f29af012b7e97262db95239fded_5f04fe7261fa4
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 310
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

Cytat:
Napisane przez Arekopole Pokaż wiadomość
Witajcie. Nigdy nie sądziłem ze kiedykolwiek opiszę swój problem na forum ale to już nie chodzi o mnie. Jestem w 2 letnim związku ze wspaniałą dziewczyna. Kocham ją i choć innym może się wydawać inaczej po przeczytaniu tego wątku -nie chce jej stracić. Dlatego zwracam się do Was z tym problemem. A jakim?a no takim jakim jest głupie flirtowanie z kobietami. Z pozoru niewinne a jednak czuje ze przez to mogę stracić miłość mojego życia. Zacznę od początku. Dogaduje się i zawsze dogadywaLem z kobietami bez problemów. Będąc singlem często pisywalem z różnymi konietami/kolezankami/nieznajomymi z portali społecznościowych. Nie podchodziłem nigdy emocjonalnie do tych rozmów. Ot takie zabicie czasu. Mile pisanie. I na tym się kończyło. Uwielbiam ten dreszczyk emocji wynikający z poznawania nieznajomej, reakcji jej na komplementy i tylko tyle. Nic więcej. Zazwyczaj jest to kilkunastominutowa rozmowa i koniec. Nigdy nie pomyślałem o żadnej z tych kobiet jako o kimś z kim mógłbym dzielić resztę życia. Ba! One nawet nie są specjalnie atrakcyjne ani szczególnie mi niczym nie imponują. Do rzeczy. Niestety stalo się coś co pewnie i tak by się stało i moja luba przewertowala mi jeden z portali. Był płacz były łzy. Wpadła w histerie a mnie serce pekalo kiedy patrzyłem na ta zraniona istotę która kocham bez pamięci. Nawet nie próbowałem jej tłumaczyć,ze to dla mnie nic nie znaczy, że to z nią chce być. Rozstalismy się. Jednak nie mogliśmy bez siebie długo wytrzymać i Magda dala mi szansę. Niepokoi mnie fakt ze mnie znów ciągnie do tego cholernego nawyku. Wychodząc rano z domu już zastanawiam się z kim poflirtowac. Potrzebuje tych emocji,tego haju. Nie mogę się powstrzymać i znów pisze. 10 minut i juz mi więcej nie potrzeba. Nieważne z kim. Brzydka,ladna, mądra czy głupia. Co mam zrobić? Jak z tym walczyć? Wiem że dużo wody upłynie zanim odzyskam w pełni zaufanie Magdy i zamiast z tym walczyć ,ja ciągle się temy poddaje. Tylko proszę bez hej tu i nie piszcie mi ze mam zerwać z dziewczyną bo ja naprawdę ja kocham i nie chce żadnej innej.
ODETNIJ INTERNET
Bardzo współczuję twojej dziewczynie ja na jej miejscu bym cię pogoniła
8d52f060ff4e0f29af012b7e97262db95239fded_5f04fe7261fa4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-28, 09:50   #9
nowytynowaja
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 113
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

Cytat:
Napisane przez Arekopole Pokaż wiadomość
Witajcie. Nigdy nie sądziłem ze kiedykolwiek opiszę swój problem na forum ale to już nie chodzi o mnie. Jestem w 2 letnim związku ze wspaniałą dziewczyna. Kocham ją i choć innym może się wydawać inaczej po przeczytaniu tego wątku -nie chce jej stracić. Dlatego zwracam się do Was z tym problemem. A jakim?a no takim jakim jest głupie flirtowanie z kobietami. Z pozoru niewinne a jednak czuje ze przez to mogę stracić miłość mojego życia. Zacznę od początku. Dogaduje się i zawsze dogadywaLem z kobietami bez problemów. Będąc singlem często pisywalem z różnymi konietami/kolezankami/nieznajomymi z portali społecznościowych. Nie podchodziłem nigdy emocjonalnie do tych rozmów. Ot takie zabicie czasu. Mile pisanie. I na tym się kończyło. Uwielbiam ten dreszczyk emocji wynikający z poznawania nieznajomej, reakcji jej na komplementy i tylko tyle. Nic więcej. Zazwyczaj jest to kilkunastominutowa rozmowa i koniec. Nigdy nie pomyślałem o żadnej z tych kobiet jako o kimś z kim mógłbym dzielić resztę życia. Ba! One nawet nie są specjalnie atrakcyjne ani szczególnie mi niczym nie imponują. Do rzeczy. Niestety stalo się coś co pewnie i tak by się stało i moja luba przewertowala mi jeden z portali. Był płacz były łzy. Wpadła w histerie a mnie serce pekalo kiedy patrzyłem na ta zraniona istotę która kocham bez pamięci. Nawet nie próbowałem jej tłumaczyć,ze to dla mnie nic nie znaczy, że to z nią chce być. Rozstalismy się. Jednak nie mogliśmy bez siebie długo wytrzymać i Magda dala mi szansę. Niepokoi mnie fakt ze mnie znów ciągnie do tego cholernego nawyku. Wychodząc rano z domu już zastanawiam się z kim poflirtowac. Potrzebuje tych emocji,tego haju. Nie mogę się powstrzymać i znów pisze. 10 minut i juz mi więcej nie potrzeba. Nieważne z kim. Brzydka,ladna, mądra czy głupia. Co mam zrobić? Jak z tym walczyć? Wiem że dużo wody upłynie zanim odzyskam w pełni zaufanie Magdy i zamiast z tym walczyć ,ja ciągle się temy poddaje. Tylko proszę bez hej tu i nie piszcie mi ze mam zerwać z dziewczyną bo ja naprawdę ja kocham i nie chce żadnej innej.
Ja nie widzę nic złego we flirtowaniu (pisaniu) z innymi osobami. Sama byłam w 7 letnim związku gdzie było dla nas normalne to że sobie czasem ktoś z nas z kimś pisze. Wszystko jest ok dopóki na tym to pozostaje i zna się ta granicę, dlatego tak ważne jest aby nie dopuścić do żadnego spotkania, do niczego więcej. Dla mnie pisanie - flirtowanie nie jest zdradą, jednak znam osoby dla których zdradą jest samo myślenie o tym. Nie wiem co Ci poradzić. Może po prostu daj jej przeczytać tego posta który tu zamieściłeś, napisałeś to bardzo dobrze. Jednak może się zdarzyć że mimo wszystko ona nie będzie w stanie tego zaakceptować.

---------- Dopisano o 08:50 ---------- Poprzedni post napisano o 08:47 ----------

Cytat:
Napisane przez nowytynowaja Pokaż wiadomość
Ja nie widzę nic złego we flirtowaniu (pisaniu) z innymi osobami. Sama byłam w 7 letnim związku gdzie było dla nas normalne to że sobie czasem ktoś z nas z kimś pisze. Wszystko jest ok dopóki na tym to pozostaje i zna się ta granicę, dlatego tak ważne jest aby nie dopuścić do żadnego spotkania, do niczego więcej. Dla mnie pisanie - flirtowanie nie jest zdradą, jednak znam osoby dla których zdradą jest samo myślenie o tym. Nie wiem co Ci poradzić. Może po prostu daj jej przeczytać tego posta który tu zamieściłeś, napisałeś to bardzo dobrze. Jednak może się zdarzyć że mimo wszystko ona nie będzie w stanie tego zaakceptować.


Z drugiej strony pozwolę sobie dodać, że ja już w tym związku nie jestem. Z perspektywy czasy sądzę że to było bardziej przyzwyczajenie, uzależnienie od siebie, przyjaźń... być może w tej prawdziwej wielkiej miłości nie ma miejsca na tego typu zagrywki. Nie ma chęci, potrzeby pisania czy patrzenia na kogoś innego... Może tak naprawdę przywiązałeś się do tej kobiety a nie do końca to jest miłość? Jej smutek, płacz wzbudził w Tobie wyrzuty sumienia i przez chwile jesteś przekonany że ją kochasz?
nowytynowaja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-28, 09:58   #10
MartaMagda
Zakorzenienie
 
Avatar MartaMagda
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z szafy
Wiadomości: 7 849
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

Uzależnienie od czegokolwiek jest destrukcyjne. Skorzystaj z pomocy tetapeuty od uzależnień.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nina 💕 29.01.2017
MartaMagda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-28, 11:08   #11
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

Cytat:
Napisane przez Arekopole Pokaż wiadomość
Witajcie. Nigdy nie sądziłem ze kiedykolwiek opiszę swój problem na forum ale to już nie chodzi o mnie. Jestem w 2 letnim związku ze wspaniałą dziewczyna. Kocham ją i choć innym może się wydawać inaczej po przeczytaniu tego wątku -nie chce jej stracić. Dlatego zwracam się do Was z tym problemem. A jakim?a no takim jakim jest głupie flirtowanie z kobietami. Z pozoru niewinne a jednak czuje ze przez to mogę stracić miłość mojego życia. Zacznę od początku. Dogaduje się i zawsze dogadywaLem z kobietami bez problemów. Będąc singlem często pisywalem z różnymi konietami/kolezankami/nieznajomymi z portali społecznościowych. Nie podchodziłem nigdy emocjonalnie do tych rozmów. Ot takie zabicie czasu. Mile pisanie. I na tym się kończyło. Uwielbiam ten dreszczyk emocji wynikający z poznawania nieznajomej, reakcji jej na komplementy i tylko tyle. Nic więcej. Zazwyczaj jest to kilkunastominutowa rozmowa i koniec. Nigdy nie pomyślałem o żadnej z tych kobiet jako o kimś z kim mógłbym dzielić resztę życia. Ba! One nawet nie są specjalnie atrakcyjne ani szczególnie mi niczym nie imponują. Do rzeczy. Niestety stalo się coś co pewnie i tak by się stało i moja luba przewertowala mi jeden z portali. Był płacz były łzy. Wpadła w histerie a mnie serce pekalo kiedy patrzyłem na ta zraniona istotę która kocham bez pamięci. Nawet nie próbowałem jej tłumaczyć,ze to dla mnie nic nie znaczy, że to z nią chce być. Rozstalismy się. Jednak nie mogliśmy bez siebie długo wytrzymać i Magda dala mi szansę. Niepokoi mnie fakt ze mnie znów ciągnie do tego cholernego nawyku. Wychodząc rano z domu już zastanawiam się z kim poflirtowac. Potrzebuje tych emocji,tego haju. Nie mogę się powstrzymać i znów pisze. 10 minut i juz mi więcej nie potrzeba. Nieważne z kim. Brzydka,ladna, mądra czy głupia. Co mam zrobić? Jak z tym walczyć? Wiem że dużo wody upłynie zanim odzyskam w pełni zaufanie Magdy i zamiast z tym walczyć ,ja ciągle się temy poddaje. Tylko proszę bez hej tu i nie piszcie mi ze mam zerwać z dziewczyną bo ja naprawdę ja kocham i nie chce żadnej innej.
Cytat:
Napisane przez vasilicum Pokaż wiadomość
Ale czekaj. Ty sobie wynajdujesz obce babki w internecie i sobie ot tak, dla przyjemności dla nich piszesz?
Mój ex też tak robił, poflirtował sobie z jedną i drugą i koniec. I wiesz co? Dla mnie to było przykre. Szczególnie, jak się okazało, że napisał do kogoś, ja się dowiedziałam. I po pierwsze tak: flirtujesz sobie z obcymi, dla mnie to trochę policzek. Po drugie ktoś z naszych znajomych może się o tym dowiedzieć, bo świat jest jednak dość mały, i jak mamy wyglądać w ich oczach? Para, gdzie face pisuje sobie do innych kobiet.
Owszem, to nie jest zdrada ani może nawet powód do rozstania, ale weź rusz głową, jakbyś się poczuł, gdyby twoja ukochana dziewczyna spędzała czas na zaczepianiu i pisaniu do obcych facetów? Nawet nie znajomych, kolegów, bo to co innego, ale obcych?
Tia... Bo jeszcze ktoś mógłby mieć wątpliwości, że wątek założyła dziewczyna która próbuje sobie wmówić, że misio nie zdradza. Przede wszystkim samo to już jest zdradą, bo Cię rani i oszukuje.

Weźcie sobie nie wmawiajcie, że na flircie się ma kończyć/skończyło się. Jasne, że z wieloma będzie tylko flirtował, bo wszystkie mu chociaż ego podbudowują, ale jeśli znalazł lub jak tylko znajdzie "lepszą" albo odpowiednio naiwną, coby nawet nie zadawała zbędnych pytań jak jej będzie wmawiał, że lubi się spotykać poza miastem i w mało uczęszczanych miejscach, bądź tylko u niej w domu, to na pewno się na flircie nie skończy i on nie będzie miał żadnych skrupułów. Tego właśnie świadomie szuka.

Czyli nawet mu nie zależało na zatrzymaniu Cię, a Ty sama się odezwałaś i błagałaś o powrót. Brawo.
Cytat:
Napisane przez nowytynowaja Pokaż wiadomość
Ja nie widzę nic złego we flirtowaniu (pisaniu) z innymi osobami. Sama byłam w 7 letnim związku gdzie było dla nas normalne to że sobie czasem ktoś z nas z kimś pisze. Wszystko jest ok dopóki na tym to pozostaje i zna się ta granicę, dlatego tak ważne jest aby nie dopuścić do żadnego spotkania, do niczego więcej. Dla mnie pisanie - flirtowanie nie jest zdradą, jednak znam osoby dla których zdradą jest samo myślenie o tym.
Cóż za fajne, bezproblemowe, wyluzowane podejście. Tylko potem się okazuje, że tylko jedna strona korzystała z tego przywileju i tak jak wyżej - na flircie się nie kończyło.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-28, 11:30   #12
Liara_Tsoni
Wtajemniczenie
 
Avatar Liara_Tsoni
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 2 054
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

Cytat:
Napisane przez nowytynowaja Pokaż wiadomość
Ja nie widzę nic złego we flirtowaniu (pisaniu) z innymi osobami. Sama byłam w 7 letnim związku gdzie było dla nas normalne to że sobie czasem ktoś z nas z kimś pisze. Wszystko jest ok dopóki na tym to pozostaje i zna się ta granicę, dlatego tak ważne jest aby nie dopuścić do żadnego spotkania, do niczego więcej. Dla mnie pisanie - flirtowanie nie jest zdradą, jednak znam osoby dla których zdradą jest samo myślenie o tym. Nie wiem co Ci poradzić. Może po prostu daj jej przeczytać tego posta który tu zamieściłeś, napisałeś to bardzo dobrze. Jednak może się zdarzyć że mimo wszystko ona nie będzie w stanie tego zaakceptować.

---------- Dopisano o 08:50 ---------- Poprzedni post napisano o 08:47 ----------





Z drugiej strony pozwolę sobie dodać, że ja już w tym związku nie jestem. Z perspektywy czasy sądzę że to było bardziej przyzwyczajenie, uzależnienie od siebie, przyjaźń... być może w tej prawdziwej wielkiej miłości nie ma miejsca na tego typu zagrywki. Nie ma chęci, potrzeby pisania czy patrzenia na kogoś innego... Może tak naprawdę przywiązałeś się do tej kobiety a nie do końca to jest miłość? Jej smutek, płacz wzbudził w Tobie wyrzuty sumienia i przez chwile jesteś przekonany że ją kochasz?
No właśnie, związek się rozpadł, więc coś jednak było nie tak i te flirty zapewne jednak nie były aż tak niewunne i niewpływające na nic.


Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka
Liara_Tsoni jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-28, 11:49   #13
7cd1d0bf3fc279e4e45587f61c3d7242fa9c0a30
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 4 810
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

Pisanie z kimś =/= flirt, czyli podrywanie i kokietowanie. Flirt z innymi kobietami dla mnie byłby poważnym ostrzeżeniem i utratą zaufania. Nie dziwie się dziewczynie, że nie chciała być z kimś takim jak autor.
Borze chroń mnie przed takimi kochajacymi typami. Jeśli uważasz, że jesteś uzależniony to idź na terapię.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
7cd1d0bf3fc279e4e45587f61c3d7242fa9c0a30 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-28, 13:41   #14
nowytynowaja
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 113
Dot.: Uzależnienie od flirtów w internecie

A może po prostu powinieneś na razie dać sobie spokój ze związkiem? Flirtuj baw się i rób co tam chcesz. W końcu poczujesz że coś takiego Ci nie wystarcza i chcesz normalnego związku i jednej osoby. Być może w tedy będziesz już "wyszalany" i takie flirty już nie będą Cię kręcić.
nowytynowaja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-03-28 13:41:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.