Panny Młode 2009 cz.II - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-04-27, 21:15   #4051
popscene
Wtajemniczenie
 
Avatar popscene
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Strippi, czy mi się wydaje, czy Ty też się zaręczylaś w Wigilię 2006 roku? Jeśli tak, to ,bo u mnie też się to wtedy stalo
popscene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-27, 21:29   #4052
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez jaga_2001 Pokaż wiadomość
no i super rozmowa na prawde oczyszcza atmosfere.




co kraj to obyczaj. Moja siostra cioteczna robila wesele w hotelu, gdzie tez na innej sali bylo wesele, ale nikt z tamtego ani nikt z naszego do nikogo nie zachodzil. A przypinki mieli tylko faceci.
no mi o tym powiedziala mała bo ona była na weselu kuzynki wlasnie na tej sali co ja bede miala
ale mam nadzieje ze nie bedzie takich ludzi

tak rozmowa jest najwazniejsza



mam zmartwienie pewne
bo przyjeli mnie do pracy ( jeszcze nie podpisalam umowy) no i nie dzwonili ze mam jutro przyjsc wiec jade do karapcza z moim tż do naszej stadniny na trening jazdy konnej do wtorku wieczorem...
a ja wlasnie boje sie ze jutro zadzwonia ze mam przyjsc do pracy ;/ np za godzine ... wrrr
mam w sciemie ze niby sie zatrulam ...no ale nie wiem czy to przejdzie u nich...nie chce stracic prace...ale nie chce tez byc zalezna od nich.. i siedziec w domu czekac az mam przyjsc do pracy

jest to nowy sklep...jeszcze nie otwarty...w piatek bylam sprzatac tam...bo po remoncie nam kazali ;/ i powiedzieli ze zadzwonia jak trzeba bedzie przyjsc...ehh __________________
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-27, 21:31   #4053
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez popscene Pokaż wiadomość
Strippi, czy mi się wydaje, czy Ty też się zaręczylaś w Wigilię 2006 roku? Jeśli tak, to ,bo u mnie też się to wtedy stalo
tak wigilia 2006 ojjj teraz na swieta to juz 2 lata bedzie
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-27, 21:31   #4054
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
A sami finansujecie wesele, czy rodzice wam pomagają? No zdecydowanie nie powinni tak wtrącać się w organizację wesela, owszem jeśli sponsorują to mają prawo wyrazić swoje zdanie w pewnych kwestiach, ale nie powinni decydować i zarządzać co będzie a co nie. Nie dziwię się, że jesteś na nich wkurzona. Najlepiej jeśli pogadacie z nimi i spróbujecie wyperswadować im ten pomysł, skoro uważacie, że ten autobus jest zupełnie zbędny. U mnie w rodzinie też nie praktykuje się takiego czegoś jak autobus dla gości, przykro mi ale istnieją inne sposoby rozwiązania problemu z transportem, ja również za każdym razem musiałam kombinować gdy nie miałam pojazdu. Nikt się mnie nie pytał czy będę miała jak dojechać, samodzielnie ten problem rozwiązywałam. No a po drugie to też całkiem nie potrzeba dla nas rzecz, bo wesele jest w tym samym miejscu co ślub, więc niektórzy nawet pieszo będą mogli przyjść. I w końcu po 3 nie stać mnie na to żeby dodatkowy wydatek sobie fundować.
Chcemy za całość zapłacić sami, mamy nadzieję, że nam się to uda. Stwierdziliśmy, że wolimy wziąć nawet jakiś mały kredycik, niż prosić rodziców tż o pomoc. Bo znając ich, za każdą dołożoną złotówkę będą sobie rościć wielkie prawa do wtrącania się w organizację.
Poza tym, tak jak piszesz, ja też wiele razy musiałam dojechać na wesele np. 50 km i nikogo nie interesowało jak ja tam dojadę, czy jak wrócę. Mogłabym nawet na wrotkach przyjechać, już nieważne jak, byleby dotrzeć we własnym zakresie. I nawet nigdy przez myśl mi nie przeszło, żeby wymagać od młodych zapewnienia mi transportu.



Cytat:
Napisane przez mala2241 Pokaż wiadomość
moim zdaniem jak wy sami robicie wesele to powinniscie rodzicom na spokojnie wytlumaczyc ze np nie stac was na to. Ja z moim tz tez sami robimy wesele i tesciowa tez na poczatku mowila ze nam bedzie kupywac wodke bo jej drugi syn hajta sie 2 miesiace po nas i jemu kupuje to i nam ale jej powiedzielismy ze nic od nich nie chcemy bo sami robimy wesele i koniec kropka na razie zrozumieli zobaczymy jak bedzie pozniej
Należałoby im tak powiedzieć, tyle że wtedy wyskoczą z opcją, że nam zapłacą za ten autobus.
Tylko oni są tacy, że jak się dołożą choćby groszem do wesela, to potem będą sobie przypisywać wielkie zasługi "że gdyby nie oni, to my byśmy sobie nie poradzili" i takie tam. Dlatego też nie chciałabym rozwiązać tego w ten sposób, że oni nam dadzą na to kasę - nie i koniec.

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
a czy nie możecie sie umowić z tymi zespolami na jakąś próbe albo wesele na ktorym graja, żeby popatrzeć jak im idzie?? Moim zdaniem zespoly maja racje ze plyty (szczegolnie takie same mp3 nagrane bo video to moze troche oddaja to jak zespol umie bawic gosci) nie sa zbyt wiarygodne, bo np takie mp3 to mozna sobie nagrac tysiac razy, az wyjdzie tak jakbys chciala, a plyte wideo z wesela to mozna dac najlepsza jaka sie ma, bez wpadek, gdzie byli rozbawieni goscie i nie trzeba ich bylo sila zmusic do tanca itd itp Także moim zdaniem zespol to mozna ocenic tylko i wylacznie widzac go na zywo

A co do tesciow to wspolczuje kurde skoro sami za wszystko placicie to nie powinni sie wtracac i mowic, ze tak ma byc i koniec. To ja bym im powiedziala prosto z mostu ze jak se chca miec autokar to niech se za niego zaplaca Poza tym mi sie wydaje ze kazdy na to wesele jakos dojedzie, wiadomo gorzej z powrotami bo na wesele to idzie sie napic i pobawic, a tak to polowa gosci pic nie bedzie mogla bo bedzie samochodem Ale mysle ze jak juz to moglibyscie zalatwic jakiegos znajomego coby samochodem osobowym poodwozil chetnych gosci bo taki autokar to moim zdaniem jest troche bez sensu, nie bedzie przeciez jezdzil z 2 osobami, a znowu jak powiedzie gosciom ze np o 4 jedzie autobus to moga sie poczuc wyproszeni i w ogole tesciowie moga sie oburzyc ze w nieladny sposob wypraszacie gosci bo potem nie beda mieli jak wrocic, no nie dogodzisz poprostu
No dokładnie
A jeśli chodzi o zespoły, to otrzymaliśmy taką propozycję od jednego, żeby pojawić się na weselu, na którym będą grać, ale to tak jakoś niezręcznie.

Cytat:
Napisane przez jaga_2001 Pokaż wiadomość
[B][COLOR=green]
A co do transportu gosci... Ja bede musiala wynajac autobus dla moich gosci, bo rodzina TZ jest calkowicie zmotoryzowana...
No ale u Ciebie, skoro maja czym dojechac to znaczy, ze maja i czym wrocic... A jesli tesciom sie to nie podoba to niech sami, z wlasnej kieszeni organizuja gosciom transport...
No Ty to Jaga rozumiesz, ale moi teściowie niezbyt...

Cytat:
Napisane przez Rybulka Pokaż wiadomość
Ktosiu w pełnie Cię rozumiem z tym wynajmowaniem autobusu. My tego nie będziemy robić, ale np. mój kuzyn wynajmował autobus i rzeczywiście z powrotem jechały w nim 3 osoby... Resza się jakoś pozabierała... Jak Ci Twoi teście będą sie jednak przy tym upierali, to może już lepiej wynająć busik?
Busik to rzeczywiście jest jakieś rozwiązanie.
Tylko, że z drugiej strony patrząc, moi rodzice stwierdzili, że skoro specjalnie dla gości tż miałby być wynajęty autobu, to na dobrą sprawę, dla moich gości, którzy mają 130 km do mnie też powinniśmy, bo tak oni będą musieli jechać swoimi samochodami.
Więc na dobrą sprawę, albo wszystkim, albo nikomu.

A w ogóle to dziękuję za taki odzew na mój post.
Żałuję ogromnie, że nie jestem tutaj na bieżąco, ale przez pracę i studia mam mało czasu dla siebie. No i czasem po 8 godz. spędzonych przy komputerze nie mam już siły siadać do komputera jeszcze w domu.
Ale cieszę się, że mimo wszystko o mnie nie zapomniałyście i podtrzymałyście mnie trochę na duchu, że ten autobus, to jednak nie moja złośliwość, tylko naprawdę kompletny brak sensu.

Jeśli chodzi o przygotowania, to w środę idziemy na spotkanie z kamerzystą. Tż wziął od niego wizytówkę na targach ślubnych, a ostatnio polecił nam go też właściciel sali, w której będziemy mieć wesele. Także jestem ciekawa co nam zaproponuje.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-27, 21:35   #4055
popscene
Wtajemniczenie
 
Avatar popscene
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość

mam zmartwienie pewne
bo przyjeli mnie do pracy ( jeszcze nie podpisalam umowy) no i nie dzwonili ze mam jutro przyjsc wiec jade do karapcza z moim tż do naszej stadniny na trening jazdy konnej do wtorku wieczorem...
a ja wlasnie boje sie ze jutro zadzwonia ze mam przyjsc do pracy ;/ np za godzine ... wrrr
mam w sciemie ze niby sie zatrulam ...no ale nie wiem czy to przejdzie u nich...nie chce stracic prace...ale nie chce tez byc zalezna od nich.. i siedziec w domu czekac az mam przyjsc do pracy

jest to nowy sklep...jeszcze nie otwarty...w piatek bylam sprzatac tam...bo po remoncie nam kazali ;/ i powiedzieli ze zadzwonia jak trzeba bedzie przyjsc...ehh __________________
Pewnie, że ściemnij. Czego taki pracodawca może się spodziewać dzwoniąc godzinę przed. Bez sensu, tak jakbyś ciągle miala być w pogotowiu. Myślę, że przynajmniej dzień przed powinni powiadomić.
popscene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-27, 21:35   #4056
jaga_2001
Zakorzenienie
 
Avatar jaga_2001
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
no
mam zmartwienie pewne
bo przyjeli mnie do pracy ( jeszcze nie podpisalam umowy) no i nie dzwonili ze mam jutro przyjsc wiec jade do karapcza z moim tż do naszej stadniny na trening jazdy konnej do wtorku wieczorem...
a ja wlasnie boje sie ze jutro zadzwonia ze mam przyjsc do pracy ;/ np za godzine ... wrrr
mam w sciemie ze niby sie zatrulam ...no ale nie wiem czy to przejdzie u nich...nie chce stracic prace...ale nie chce tez byc zalezna od nich.. i siedziec w domu czekac az mam przyjsc do pracy

jest to nowy sklep...jeszcze nie otwarty...w piatek bylam sprzatac tam...bo po remoncie nam kazali ;/ i powiedzieli ze zadzwonia jak trzeba bedzie przyjsc...ehh __________________
mam nadzieje, ze sa na tyle doroslymi i odpowiedialnymi ludzmi, ze nie zadzwonia z tekstem, ze masz sie zjawic w pracy za godzine. No ludzie... Ja jakbym miala jechac do centrum autobusem, to musialabym poswiecic na to godzine. A wiadomo, ze jak sie pracuje w sklepie to prezencja jest najwazniejsza, wiec przed wyjsciem trzeba jeszcze jakos sie ladnie ubrac, umalowac, bo to jak bedziemy wygladac bedzie wazylo na sprzedazy po czesci. Jesli juz to moga zadzwonic, ze masz przyjsc nastepnego dnia, ale jakbym to ja miala sklep i kazalabym pracownikom przyjsc to informowalabym ich o tym na pare dni (co najmniej 2) przed dniem otwarcia.
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P.

AV by jaga_2001
jaga_2001 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-27, 21:41   #4057
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez popscene Pokaż wiadomość
Pewnie, że ściemnij. Czego taki pracodawca może się spodziewać dzwoniąc godzinę przed. Bez sensu, tak jakbyś ciągle miala być w pogotowiu. Myślę, że przynajmniej dzień przed powinni powiadomić.
no nie pozostaje mi nic innego bo przeciez juz oplacony trening i nocleg...ehhh boje sie tylko ze mnie zwolnia...wracamy we wtorek wieczorem
no ale w srode ma byc otwarcie a mamy tam wszystko robic ukladac polki sprzatac...ukladac na wieszaki metkowac itd..no ale nie dali znac co i jak...
Cytat:
Napisane przez jaga_2001 Pokaż wiadomość
mam nadzieje, ze sa na tyle doroslymi i odpowiedialnymi ludzmi, ze nie zadzwonia z tekstem, ze masz sie zjawic w pracy za godzine. No ludzie... Ja jakbym miala jechac do centrum autobusem, to musialabym poswiecic na to godzine. A wiadomo, ze jak sie pracuje w sklepie to prezencja jest najwazniejsza, wiec przed wyjsciem trzeba jeszcze jakos sie ladnie ubrac, umalowac, bo to jak bedziemy wygladac bedzie wazylo na sprzedazy po czesci. Jesli juz to moga zadzwonic, ze masz przyjsc nastepnego dnia, ale jakbym to ja miala sklep i kazalabym pracownikom przyjsc to informowalabym ich o tym na pare dni (co najmniej 2) przed dniem otwarcia.
Ci ludzie sa dziwni....oni potrafia siedziec 4 godz na lawce i patrzec jak pracuja laski
maja 4 sklepy a karza nam wycierac folie ktora byla wylozona aby nie zachlapac podlogi od farby...kazali nam ja wytrzec poskladac w kostke ( brudna i podarta) bo chcieli sobie na budowe zabrac...tak samo z kartonami po polkach...
jeszcze nie podpisalam z nimi umowy...wiec pewnie mnie wywala jak przyjde...napisalam kolezance ze sie zatrulam i ide do lekarza...pojde rano do lekarza najwyzej poprosze go o L4 na 2 dni
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 08:56   #4058
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Witam,
Prawie wyspana po weseluy koleżanki więc mogę zacząć opisywać.
Panna Młoda spała u mnie z piątku na sobotę, wypiłyśmy dwa drinki z vermutu ze spritem i cytrynką, poplotkowałyśmy, mogłam jej wręczyć ‘prezent’ na panieńskie którego w sumie nie było, ale i tak się ucieszyła, z różowego ‘Pana’ kajdanek i żelu durex 2w1
Poplotkowałyśmy, pośmiałyśmy się i po 00.00 poszłyśmy spać. Wino pomogło i zmęczenie, na szczęscie panna młoda nie miała kłopotów z zaśnieciem
Na 8 musiała jechać poprawić paznokcie, bo jej się popsuły lekko Po 10 była u mnie spowrotem, zjadła śniadanko, i poszłyśmy do fryzjerki. Umówiona godzina 11 !!!!!! A zaczęła czesać Pannę Młodą o 11.40, myślałyśmy że zejdziemy tam na tej kanapie, Wkurzyłam się bo to moja fryzjerka i myślałam że takiej maniany nie odstawi, w dodatku jej mąż/narzeczony [?] chyba wczoraj jej jakiś numer odstawił, bo przyszedł z różą, ale ona go wywaliła z salonu i tą różę też. A potem się popłakała. Normlanioe szukam innego fryzjera, paranoja.
No jak już zabrała się jedna z fryzejrek za pannę młodą, to na lokówkę zakręciła jej włosy [?] przecież wiadomo że na wałki-hydroloki, będzie się fryzura dłużej trzymać, w dodatku lepiej wyglądać. No ale fruzura sama w sobie wyszła ślicznie.
Mnie też kręciła lokólwką, i moje włosy już były w połowie rozkręcone jak wychodziłam stamtąd – oczywiśćie wkurzona i poprawiłam sobie w domu bo miałam kwadratową głowę po jej wersji. W dodatku w ogóle mnie nie słuchała co chcę mieć za fryzurę, a zapomniałam kartki z wydrukiem. ech.
Od fryzjera Panna młoda na makijaż pojechała – do koleżanki na szczęście, więc nie było już żadnej obsówki.
Ja siedziałam dłużej u fryzejra, więc jak tylko wyszłam, biegiem do domu, makijaż – wyszedł mi taki jak nigdy, tapeta się udała - Panna Młoda zjawiła się zanim pomalowałam rzęsy, ufff wszytsko było na czas.
Przez to całe oczekiwanie do godziny w której już można było się ubierać – zrobiłam po lekkim drinku z vermutu, na rozluźnienie. Pomógł, ale Panna Młoda dostała śmiechawki No i dobrze, że nie było fotografa, bo ja się ubierałam mniej więcej jak Panna Młoda, obie w gatkach, stanikach i pończochach latałyśmy
Jak już ja zamontowałam na siebie kreącję, przyszła pora na PM Poszło gładko i szybko, szybciej ją zamontowałam z idealnym dopasowaniem na wiązaniu na plecach, niż babka w salonie
Welon… długi, zamontowałam, przykrywając fryzurkę. [ teraz już wiem, i radzę Wam to samo, w przypadku przykrycia fryzury długim welonem – welon do Kościoła tylko, z kwiatem we włosach, po Kościele welon sio, bo cała fryzura poszła….. nie zostało po niej nic. (w moim przypadku będzie to łątwe, bo nie będę mieć oczepin dla jednej panny i jednego kawalera )]
Do Koćioła jechaliśmy 30 km, więc musieliśmyu się zatrzymać na stacji przed wjazdem do miasta, żeby zamontować kwiaty na maskę i kokardy przy klamkach. Wyjechaliśmy to nam dwa kwiaty wypadły ze stroika na masce, ale dzielnie nie spadły z niej do przyjazdu pod kościół.
Pan Młody czekał pod kościołem z synkiem Panny młodej, weszła PM po schodach do PMłodego, dali sobie buzi, prawie się popłakali, przypieła im troiki do butonierki, i czekaliśmy aż ewakułuje się para dopiero co poślubiona.
Z świadkiem poszliśmy do zachrystii, sprawdzić czy dane na protokole się zgadzają, dac ofiarę [400zł] i poszliśmy do wejścia kościoła za Parę Młodą.
Przyszedł Ksiądz, pocałowaliśmy krzyż, i poszliśmy do ołtarza.
Księdzu się kilka razy język poplątał, ale żaden z ghości, jak potem pytałam, tego nie zauważył.
Po ślubie wesele….. wysżło też pięknie chociaż 12-ścioro dzieci na weselu to za dużo, wyszedł z początku bardziej kinder party niż wesele. Przeraziło to nawet Dj.
No i koniec z opowiadań, teraz kilka przyuważonych sztuczek:
- welon – pisałam wyżej – dobre rozwiązanie do Kościoła, bo psuje fruzyrę.
- wódka – dobrym mykiem okazało się, obkręcenie butelki białą serwetą lnianą przez kelnera, nie rzucała się tak flaszka w oczy, ai nie trzeba było się o zawieszki martwić
- jedzonko pycha ale za dużo, już wiemy że u nas na Weselu część sałatek i innych zakąsek wywalimy na poczet np. mięsa, frytek i ryb. nikt tego nie jadł.
- stolik kawowy – obowiązkowo – nalewanie kawy przez kelnera odeszło do lamusa, bo raz że mu się zabiera robotę, dwa że ciężko dość do niektórych gości, trzy, że jeśli Cię nie ma przy stoliku to Cię omija kolejka na kawę – i nie mussiz mieć na nią ochotę jak ją rozlewają
- dodatklowo przy stoliku kakowym stały patery z ciastem, talerzyki filiżanki łyżeczki, oraz wino i kieliszki do niego. Obok na stoliku stała fontanna czekolady, która robiła furorę mniam mniam. Oczywiśćie forograf mnie przyłapał i mam fotkę jak się zajadam, pianką w czekoladzie ech…
- na poprawinach, wszyscy byli tak przepici i zmęczeni, że dj na ten dzień jest zbędny – tu był i się nudził – nikt nie miał ochoty tańczyć, a podkłąd w tle można puścić z komputera lub zwykłego odtwarzacza.
- był grill – sam kierownik robił – karkóweczka pierwsza klasa – ale to był lokal w lesie, więc nikomu nie przeszkadzało.
- sala bez klimatyzacji to nieporozumienie – choć wioeczorem było już chłodno, to na 80osób w Sali, była masakra duchota. Ale dało się przezyć.

- co do prezentów – pierwszy raz widziałam, żeby dac komuś lampę solną, i wielkiego 1,5 metrowego strczyka – w zasadzie rodzina storczyków w jednej doniczce z trawą egzotyczną – super. Zegar ze zdjęciem pary młodek w karykaturze o nazwie od nazwiska Młodego hehehe usmiałam się ze trzy pościele, blender [chcieli] jakies miski, robot waga kuchenna – od pracowników Panny Młodej. heh

Widziałam że poruszyłyście temat kotylionów – uważam to za zbędny wydatek, a potem tylko się walają po ziemi, jak odpadną w trakcie zabawy

Buziaki

aha, a pogoda, choć zapowiadali deszcz i 9 stopni, zrobiła psikusa i było cieplutko i słonecznie przez dwa dni
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 09:55   #4059
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
Witam,
Prawie wyspana po weseluy koleżanki więc mogę zacząć opisywać.
Panna Młoda spała u mnie z piątku na sobotę, wypiłyśmy dwa drinki z vermutu ze spritem i cytrynką, poplotkowałyśmy, mogłam jej wręczyć ‘prezent’ na panieńskie którego w sumie nie było, ale i tak się ucieszyła, z różowego ‘Pana’ kajdanek i żelu durex 2w1
Poplotkowałyśmy, pośmiałyśmy się i po 00.00 poszłyśmy spać. Wino pomogło i zmęczenie, na szczęscie panna młoda nie miała kłopotów z zaśnieciem
Na 8 musiała jechać poprawić paznokcie, bo jej się popsuły lekko Po 10 była u mnie spowrotem, zjadła śniadanko, i poszłyśmy do fryzjerki. Umówiona godzina 11 !!!!!! A zaczęła czesać Pannę Młodą o 11.40, myślałyśmy że zejdziemy tam na tej kanapie, Wkurzyłam się bo to moja fryzjerka i myślałam że takiej maniany nie odstawi, w dodatku jej mąż/narzeczony [?] chyba wczoraj jej jakiś numer odstawił, bo przyszedł z różą, ale ona go wywaliła z salonu i tą różę też. A potem się popłakała. Normlanioe szukam innego fryzjera, paranoja.
No jak już zabrała się jedna z fryzejrek za pannę młodą, to na lokówkę zakręciła jej włosy [?] przecież wiadomo że na wałki-hydroloki, będzie się fryzura dłużej trzymać, w dodatku lepiej wyglądać. No ale fruzura sama w sobie wyszła ślicznie.
Mnie też kręciła lokólwką, i moje włosy już były w połowie rozkręcone jak wychodziłam stamtąd – oczywiśćie wkurzona i poprawiłam sobie w domu bo miałam kwadratową głowę po jej wersji. W dodatku w ogóle mnie nie słuchała co chcę mieć za fryzurę, a zapomniałam kartki z wydrukiem. ech.
Od fryzjera Panna młoda na makijaż pojechała – do koleżanki na szczęście, więc nie było już żadnej obsówki.
Ja siedziałam dłużej u fryzejra, więc jak tylko wyszłam, biegiem do domu, makijaż – wyszedł mi taki jak nigdy, tapeta się udała - Panna Młoda zjawiła się zanim pomalowałam rzęsy, ufff wszytsko było na czas.
Przez to całe oczekiwanie do godziny w której już można było się ubierać – zrobiłam po lekkim drinku z vermutu, na rozluźnienie. Pomógł, ale Panna Młoda dostała śmiechawki No i dobrze, że nie było fotografa, bo ja się ubierałam mniej więcej jak Panna Młoda, obie w gatkach, stanikach i pończochach latałyśmy
Jak już ja zamontowałam na siebie kreącję, przyszła pora na PM Poszło gładko i szybko, szybciej ją zamontowałam z idealnym dopasowaniem na wiązaniu na plecach, niż babka w salonie
Welon… długi, zamontowałam, przykrywając fryzurkę. [ teraz już wiem, i radzę Wam to samo, w przypadku przykrycia fryzury długim welonem – welon do Kościoła tylko, z kwiatem we włosach, po Kościele welon sio, bo cała fryzura poszła….. nie zostało po niej nic. (w moim przypadku będzie to łątwe, bo nie będę mieć oczepin dla jednej panny i jednego kawalera )]
Do Koćioła jechaliśmy 30 km, więc musieliśmyu się zatrzymać na stacji przed wjazdem do miasta, żeby zamontować kwiaty na maskę i kokardy przy klamkach. Wyjechaliśmy to nam dwa kwiaty wypadły ze stroika na masce, ale dzielnie nie spadły z niej do przyjazdu pod kościół.
Pan Młody czekał pod kościołem z synkiem Panny młodej, weszła PM po schodach do PMłodego, dali sobie buzi, prawie się popłakali, przypieła im troiki do butonierki, i czekaliśmy aż ewakułuje się para dopiero co poślubiona.
Z świadkiem poszliśmy do zachrystii, sprawdzić czy dane na protokole się zgadzają, dac ofiarę [400zł] i poszliśmy do wejścia kościoła za Parę Młodą.
Przyszedł Ksiądz, pocałowaliśmy krzyż, i poszliśmy do ołtarza.
Księdzu się kilka razy język poplątał, ale żaden z ghości, jak potem pytałam, tego nie zauważył.
Po ślubie wesele….. wysżło też pięknie chociaż 12-ścioro dzieci na weselu to za dużo, wyszedł z początku bardziej kinder party niż wesele. Przeraziło to nawet Dj.
No i koniec z opowiadań, teraz kilka przyuważonych sztuczek:
- welon – pisałam wyżej – dobre rozwiązanie do Kościoła, bo psuje fruzyrę.
- wódka – dobrym mykiem okazało się, obkręcenie butelki białą serwetą lnianą przez kelnera, nie rzucała się tak flaszka w oczy, ai nie trzeba było się o zawieszki martwić
- jedzonko pycha ale za dużo, już wiemy że u nas na Weselu część sałatek i innych zakąsek wywalimy na poczet np. mięsa, frytek i ryb. nikt tego nie jadł.
- stolik kawowy – obowiązkowo – nalewanie kawy przez kelnera odeszło do lamusa, bo raz że mu się zabiera robotę, dwa że ciężko dość do niektórych gości, trzy, że jeśli Cię nie ma przy stoliku to Cię omija kolejka na kawę – i nie mussiz mieć na nią ochotę jak ją rozlewają
- dodatklowo przy stoliku kakowym stały patery z ciastem, talerzyki filiżanki łyżeczki, oraz wino i kieliszki do niego. Obok na stoliku stała fontanna czekolady, która robiła furorę mniam mniam. Oczywiśćie forograf mnie przyłapał i mam fotkę jak się zajadam, pianką w czekoladzie ech…
- na poprawinach, wszyscy byli tak przepici i zmęczeni, że dj na ten dzień jest zbędny – tu był i się nudził – nikt nie miał ochoty tańczyć, a podkłąd w tle można puścić z komputera lub zwykłego odtwarzacza.
- był grill – sam kierownik robił – karkóweczka pierwsza klasa – ale to był lokal w lesie, więc nikomu nie przeszkadzało.
- sala bez klimatyzacji to nieporozumienie – choć wioeczorem było już chłodno, to na 80osób w Sali, była masakra duchota. Ale dało się przezyć.

- co do prezentów – pierwszy raz widziałam, żeby dac komuś lampę solną, i wielkiego 1,5 metrowego strczyka – w zasadzie rodzina storczyków w jednej doniczce z trawą egzotyczną – super. Zegar ze zdjęciem pary młodek w karykaturze o nazwie od nazwiska Młodego hehehe usmiałam się ze trzy pościele, blender [chcieli] jakies miski, robot waga kuchenna – od pracowników Panny Młodej. heh

Widziałam że poruszyłyście temat kotylionów – uważam to za zbędny wydatek, a potem tylko się walają po ziemi, jak odpadną w trakcie zabawy

Buziaki

aha, a pogoda, choć zapowiadali deszcz i 9 stopni, zrobiła psikusa i było cieplutko i słonecznie przez dwa dni
no to widzę że wszystko się udało no i super



dzwonilam do szefowej powiedzialam jej ze jestem chora i mam zwolnienie lekarskie...ze juz raz na to bylam w szpitalu i nie moge przyjsc bo nie chce znowu wyladowac...a ona do mnie : nic mnie to nie obchodzi....musisz byc jak nie przyjedziesz za godzine szukamy innej dziewczyny... wkurzylam sie i powiedzialam DOWIDZENIA!!!
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 10:13   #4060
popscene
Wtajemniczenie
 
Avatar popscene
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
wkurzylam sie i powiedzialam DOWIDZENIA!!!
, bez łachy, niech teraz żałują A Ty znajdziesz coś lepszego!
popscene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 10:20   #4061
mala2241
Raczkowanie
 
Avatar mala2241
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: lubin
Wiadomości: 489
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

dobra dziewczynki ja mykam do szpitala i chcialam sie pozegnac trzymajcie kciuki
kliwia nie wiem o ilu dzeciach wspomnialas ale ja robilam liste i wyszlo mi 28 i jestem przerazona a i ciesze sie ze sie dobrze bawilas
dobra dziewczynki buziaczki i nie piszcie za duzo zebym nie musiala tyle czytac
__________________
Nasz ślub
http://www.suwaczek.pl/cache/10af007a41.png
Nasze zaręczyny:
31.03.2008r

Jesteśmy razem:
31.03.2005r
mala2241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 10:24   #4062
mala2241
Raczkowanie
 
Avatar mala2241
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: lubin
Wiadomości: 489
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
dzwonilam do szefowej powiedzialam jej ze jestem chora i mam zwolnienie lekarskie...ze juz raz na to bylam w szpitalu i nie moge przyjsc bo nie chce znowu wyladowac...a ona do mnie : nic mnie to nie obchodzi....musisz byc jak nie przyjedziesz za godzine szukamy innej dziewczyny... wkurzylam sie i powiedzialam DOWIDZENIA!!!

no i super wyobraz sobie co by bylo pozniej mialabys 40 stopni goraczki i co musialabys przyjsc do pracy??!! to jakis oboz pracy i nie przejmuj sie
__________________
Nasz ślub
http://www.suwaczek.pl/cache/10af007a41.png
Nasze zaręczyny:
31.03.2008r

Jesteśmy razem:
31.03.2005r
mala2241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 10:38   #4063
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

mała było jakos 12 chyba, choć wydawało mi się że 20ścioro.
Lepiej zrób 'segregację'- chyba że 14sto latków też wliczasz w dzieci - takie 'dzieci' biegać i szaleć pod stołami nie będą - raczej.
Dzieci to zawsze kłopot na weselu, lepiej przemyśleć taką ilość...

stirppi jakaś nieteg ta szefowa.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 10:39   #4064
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez popscene Pokaż wiadomość
, bez łachy, niech teraz żałują A Ty znajdziesz coś lepszego!
juz wyslslama 5 emaili do innych firm

Cytat:
Napisane przez mala2241 Pokaż wiadomość
dobra dziewczynki ja mykam do szpitala i chcialam sie pozegnac trzymajcie kciuki
kliwia nie wiem o ilu dzeciach wspomnialas ale ja robilam liste i wyszlo mi 28 i jestem przerazona a i ciesze sie ze sie dobrze bawilas
dobra dziewczynki buziaczki i nie piszcie za duzo zebym nie musiala tyle czytac
: kochana bede pisac

Cytat:
Napisane przez mala2241 Pokaż wiadomość
no i super wyobraz sobie co by bylo pozniej mialabys 40 stopni goraczki i co musialabys przyjsc do pracy??!! to jakis oboz pracy i nie przejmuj sie
no wlasnie
no mam certyfikat i moge dostac sie na kierownicze stanowisko w sklepie...wiec podziekuje im slicznie... za takie traktowanie to ja nie wiem ile bym tam popracowala...wrrr....wla snie wyszlo jacy oni sa jak ktos zachoruje... dobrze ze nie podpisywalam umowy...w ogole oni chcieli abym podpisala umowe na odpowiedzialnosc przed kradzieżą ...pozniej z wlasnej kieszenie oddaje sie...a jest sie samym na sklepie...nie wyobrazalabym sobie tego ze pojde na zaplecze szukac butow a tu mi pol sklepu wyniosa...ehh ale sie wkurzylam
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 11:00   #4065
pati86
Raczkowanie
 
Avatar pati86
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Bełchatów
Wiadomości: 250
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Ale sie rozpisałyście. Musiałam nadrobić kilka stron po weekendzie .
Co do kotylionów to sobie z pewnością daruje.
Cytat:
Napisane przez kliwia
uważam to za zbędny wydatek, a potem tylko się walają po ziemi, jak odpadną w trakcie zabawy

Jest tak cieplutko a ja sie męcze ... Mam alergie:pyłki traw,drzewa... Czytam wasze posty z załzawionymi oczami i zasmarkanym nosem z chusteczką w ręcę...
Deszcz w takie dni jest dla mnie zbawieniem
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/d746fb59a5.png

(...) Porwała księcia i już nigdy go nie oddała...chroniła go i kochała ... (...)
pati86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 11:28   #4066
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość

stirppi jakaś nieteg ta szefowa.
a na rozmowie byla takam mila...wrr
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 14:45   #4067
jaga_2001
Zakorzenienie
 
Avatar jaga_2001
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez pati86 Pokaż wiadomość
Jest tak cieplutko a ja sie męcze ... Mam alergie:pyłki traw,drzewa... Czytam wasze posty z załzawionymi oczami i zasmarkanym nosem z chusteczką w ręcę...
Deszcz w takie dni jest dla mnie zbawieniem
Pati, to witaj w klubie alergikow. Zaczela brzoza pylic, na tra jestem uczulona (rok temu przypadkiem trafilam na mozliwosc zrobienia testow skornych i mi wyszlo, ze ze mnie straszny alergik... ) Nie biore lekow p/histaminowych, bo po nich bylabym tylko otepiala. Lece na "Starazolinie" (krople do oczu, dzieki nim przespalam lzawic), "Nos alerg" ("psikacz" do nosa; w koncu moge normalnie oddychac ) mam jeszcze preparat, tez do nosa, ktory zapobiega wnikaniu alegrenow... Rok temu byl namietnie reklamowany, nawet dobry, ale nie pamietam nazwy...

strippi, niezla ta baba... Szok... Jak ona moze miec taki stosunek do pracownikow. Znajdziesz lepsza prace. ;


A ja dzis odebralam wygrana bizuterie. Gdy weszlam to babeczka dala mi od razu komplet. Gdy spojzalam to zauwazylam, ze prawie identyczny mam w domu (na zlotym lancuszku przewieszka w postaci malutkiej kuleczki, na ktorej sa dookola cyrkonie i takie same kolczyki). To powiedzialam, ze wczoraj bylam na targach i kobieta powiedziala mi, ze moge sobie wybrac bizuterie. Babka oczy zrobila jak 5 zl, ale zadzwonila do szefowej i okazalo sie, ze mialm racje. Przyniosla bizuterie. Z jednego kompletu mialam identyczne zow kolczyki, wiec sobie darowalam. I wybralam ten. To moj pierwszy taki "masywny" komplet. Jesli nie bedzie mi pasowal naszyjnik to zawsze moge z niego zrezygnowac i zalozyc tylko kolczyki. A co Wy o nim sadzicie?
komplet2.jpg
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P.

AV by jaga_2001
jaga_2001 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 15:46   #4068
annfas
Zakorzenienie
 
Avatar annfas
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 4 378
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

no kierowniczka nietęga...

ja się dzisiaj dowiedziałam, że już mam prace na przyszły rok ale nie wiem na ile czasu dostane umowe, na rok na bank a potem nie wiem, z reszta okaże się we wrześniu jak będę nową podpisywała...

dzisiaj dzwoniła pani do mnie z open finance, umówiłam się na spotkanie za dwa tygodnie, bo za tydzień już nie było godziny, a ja w poniedziałek pracuje do 12 i nam najbardziej pasuje. wiem tylko ze przy obecnych zarobkach mamy zdolność kredytową na 180 tys... zobaczymy ile spółdzielnia będzie chciała za mieszkanie, bo deweloper chce od 4 do 4,5 za metr, ale mieszkania będą super. w połowie maja będzie wiadomo coś więcej...
przeraża mnie to szukanie kredytu

a komplet fajny, czasem są jakieś większe okazje kiedy może sie taki przydać, ja niestety mam mało takiej biżuterii, same kolczyki i to też takie na co dzień
__________________

Always look on the bright side of life...
annfas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 16:57   #4069
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cześć dziewczyny Obawiałam się, że gdy wrócę do domu będę miała ogromne zaległości, ale pogoda w weekend dopisała, więc pewnie na świeżym powietrzu byłyście częściej niż przy komputerze.

Cytat:
Napisane przez jaga_2001 Pokaż wiadomość
Jeszcze przyczepie sie do krojenia tortu przez mlodych. Nie wiem jak wy, ale ja ta gorna czesc tortu mam zamiar zachowac, zamrozic i zjesc w 1 rocznice slubu
Słyszałam o tym zwyczaju, ale zdaje się, że to u nas nie jest popularne, to raczej jakaś zapożyczona tradycja

Cytat:
Napisane przez mala2241 Pokaż wiadomość
dzieki dziewczynki co ja bym bez was zrobila najbardziej sie boje ze ten tomograf cos wykaze moja kolezanka tak wlasnie miala ze najpierw bol glowy a potem sie okazalo ze to nowotwor ale na razie jestem dobrej mysli
na pewno będzie dobrze, staraj się nie stresować za bardzo jesteśmy z tobą

Cytat:
Napisane przez Kama24 Pokaż wiadomość
Mam do was pytanie? Czy jest u was taki zwyczaj że się przypina na weselu kotyliony panom do marynarek ? Ja jak ostatnio byłam na weselu to było coś takiego ale ja nie wiem czy chcę mieć coś takiego
U nas czasem zamiast kwiatów wpina się te wstążeczki-kotyliony młodym do marynarek- żeby było widać kto w stanie wolnym jeszcze jest, ale reszta gości tego już nie ma.

Cytat:
Napisane przez Zottel Pokaż wiadomość
Witajcie dziewuszki! Ale sie wczoraj wybawilam. Z kolezankami najpierw spotkalysmy sie u mnie na drinka i pogaduchy a potem poszlysmy na dyskoteke Fajnie bylo- moja ostatnia impreza jako panna Poszlam spac o 6 rano Dzis troche zmeczona jestem
Świetnie, że impreza się udała i zaszalałaś po raz ostatni jako panienkaTeraz zostają ci tylko szalone imprezy z mężem przy boku

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Fajny pomysł z taką imprezką Muszę sama zorganizować kiedyś coś takiego. Stroje miałaś cudowne:P

Cytat:
Napisane przez pati86 Pokaż wiadomość
Ale sie rozpisałyście. Musiałam nadrobić kilka stron po weekendzie .
Co do kotylionów to sobie z pewnością daruje.

Jest tak cieplutko a ja sie męcze ... Mam alergie:pyłki traw,drzewa... Czytam wasze posty z załzawionymi oczami i zasmarkanym nosem z chusteczką w ręcę...
Deszcz w takie dni jest dla mnie zbawieniem
Oj współczuję, to musi być straszne, gdy jest się poniekąd zmuszonym siedzieć w domu i nie cieszyć z wiosny i ładnej pogody

Cytat:
Napisane przez jaga_2001 Pokaż wiadomość
A ja dzis odebralam wygrana bizuterie. Gdy weszlam to babeczka dala mi od razu komplet. Gdy spojzalam to zauwazylam, ze prawie identyczny mam w domu (na zlotym lancuszku przewieszka w postaci malutkiej kuleczki, na ktorej sa dookola cyrkonie i takie same kolczyki). To powiedzialam, ze wczoraj bylam na targach i kobieta powiedziala mi, ze moge sobie wybrac bizuterie. Babka oczy zrobila jak 5 zl, ale zadzwonila do szefowej i okazalo sie, ze mialm racje. Przyniosla bizuterie. Z jednego kompletu mialam identyczne zow kolczyki, wiec sobie darowalam. I wybralam ten. To moj pierwszy taki "masywny" komplet. Jesli nie bedzie mi pasowal naszyjnik to zawsze moge z niego zrezygnowac i zalozyc tylko kolczyki. A co Wy o nim sadzicie?
Załącznik 1453789
Faktycznmie masywna ta biżuteria, ale podoba mi się
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 18:18   #4070
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

strippi no to niezła bys miała szefową

ja tez nie bede miała tych kotylionów

Kasia widze ze jestes.. jak tam przygotowania do slubu?? kiedy zaczynacie??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 20:02   #4071
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

strippi i bardzo dobrze, że im podziękowałaś. Jak na dzień dobry tak Cię traktowali, to strach pomyśleć, co by było później.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 20:19   #4072
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Ale tu cisza normalnie ostatnio chyba przez ta cudna pogode w sumie to lepiej bo moge w spokoju pisac prace a nie siedziec na wizazu ale jednak i tak co chwile zagladam zobaczyc czy jakies newsy sa Bylam dzis na wycieczce do katowic po ksiazki do pracy i jestem masakrycznie wykonczona

Strippi A ona dzwonila ze masz przyjsc czy Ty tylko tak asekuracyjnie zadzwonilas?? Bo wczoraj mowilas ze masz nadzieje ze z niczym nie wyskocza na ostatnia chwile a tu nagle dzis do nich dzwonilas a nic o tym nie wiem zeby ona dzwonila wczesniej ze masz przyjsc Zreszta nie wazne, poprostu wydaje mi sie ze to jest nienormalne zeby pracodawca dzwonil do kogos ze ma byc za godzine w pracy i na Twoim miejscu to bym wcale sie nie przejmowala i nawet bym nie szla do tego lekarza po L4 ani do nich pierwsza nie dzwonila jakby mi zadzwonili ze mam byc za godzine w pracy to bym ich wysmiala i powiedziala im ze niestety nie mam teraz takiej mozliwosci bo jestem daleko (Ty w koncu wyjechalas ) no chyba ze Cie ostrzegali ze bedziesz potrzebna i masz czekac na telefon to co innego Ale oni se chyba nie mysla ze bedziesz siedziala na telefonie i caly czas ubrana, zwarta i gotowa i czekala czy masz moze przyjsc do pracy chociaz masz urlop czy wolne, jak masz wolne to logiczne ze mozesz gdzies wyjechac i ich problem
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 21:31   #4073
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Kasia widze ze jestes.. jak tam przygotowania do slubu?? kiedy zaczynacie??
czekam na otwiarcie tego pałacyku u nas bo jest sliczny a TZ widział go w środku jak nie było okien wstawionych i mówił, że jest ładnie
a w sumie to jeszcze prawie 2 lata może po wakacjach
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 22:02   #4074
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
czekam na otwiarcie tego pałacyku u nas bo jest sliczny a TZ widział go w środku jak nie było okien wstawionych i mówił, że jest ładnie
a w sumie to jeszcze prawie 2 lata może po wakacjach
aha. no w sumie tak. skoro tak ładna sale to mozna poczekac. tylko ciekawe jak cenowo będa. bo przewaznie to nowe sale to i cenia sie bardzo wysoko
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 22:14   #4075
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
aha. no w sumie tak. skoro tak ładna sale to mozna poczekac. tylko ciekawe jak cenowo będa. bo przewaznie to nowe sale to i cenia sie bardzo wysoko
niech tylko spróbują: boks:
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 22:21   #4076
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

a moze zadzwon i sie zapytaj o cene
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-28, 23:15   #4077
annfas
Zakorzenienie
 
Avatar annfas
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 4 378
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

my mamy w nowej sali, w której pierwsze wesele będzie dopiero w czerwcu i powiedzieli nam ok 145 zl, ale my mieszkamy w małej miejscowości i na wyższą cenę po prostu by nie mieli klientów
__________________

Always look on the bright side of life...
annfas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-29, 00:24   #4078
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
a moze zadzwon i sie zapytaj o cene
ale nie mam do kogo zadzwonic tam tylko robotnicy i wogóle to jeszcze nieczynne jeszcze koncza robic ogród
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-29, 10:03   #4079
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cześć Oj cichutko tutaj oczom nie wierzę
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-04-29, 10:07   #4080
popscene
Wtajemniczenie
 
Avatar popscene
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
Dot.: Panny Młode 2009 cz.II

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
Cześć Oj cichutko tutaj oczom nie wierzę
Chyba dziewczyny na tym etapie mają wszystko pozałatwiane no i nie ma o czym pisać Ja na ten przykład idę dziś zobaczyć jak jest czynna kancelaria parafialna no i może przed weekendem zaklepiemy sobie jakąś godzinkę? Fajnie by było.
popscene jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.