LIPCÓWKI część 5. - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2017-05-24, 10:43   #3991
Devileek
Zakorzenienie
 
Avatar Devileek
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 6 653
GG do Devileek
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość
Aaa wiem co chciałam napisać o tych zajęciach wczoraj z laktacji!

Położna powiedziała nam, że teraz zaleca się karmienie piersią minimum 6 msc a najlepiej 9 msc. Potem to już niby przyzwyczajenie i wygoda dla matki ale mleko nie ma już tyle wartości odżywczych.

Mówiła, że generalnie nie ma dietki matki karmiącej ale ona zaleca jedzenie z głową, można jeść wszystko. Tzn jak mamy ochotę na czekoladę to jemy czekoladę ale nie tabliczkę tylko 2 kostki. Powiedziała, że mamy się wystrzegać jedynie truskawek bo bardzo silnie uczulają.

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ----------



Nie podaje się numeru do kuriera bo by nie miał życia :P





Ale słodziak z Tymka



Mnie po wczorajszym wieczorze bolą wszystkie organy wewnętrzne i żebra. Przez 3 godziny wypinał się we wszystkie strony, tyłkiem to chyba żołądek pod gardło mi wycisnął Nogi w żebrach i boku. Masakra po prostu. A jak zadzwonił budzik o 4 to też się obudził i znowu to samo.. Myślałam, że się popłaczę

Ciekawe z tym karmieniem ja jak miałam dwa lata wyladowalam w szpitalu bo najadlam się z kuzynem zielonych porzeczek co. Skutkowalo wymiotami i biegunka . Mój kuzyn schudł 2 kg ja nic ( mama mnie karmiła jeszcze piersią ) więc jakieś moze znaczenie ma ...

Ja planuję karmić przynajmniej rok jak się uda

Troszkę pozmiatalam w kuchni i łazience i umylam podloge i teraz mi się tak ciężko oddycha ...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Lepiej kupić jedną drogą rzecz, która ci się podoba,
niż kilka tanich, które podobają ci się tylko trochę 
Devileek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 10:47   #3992
Chilli Pepper
Wtajemniczenie
 
Avatar Chilli Pepper
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 025
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez morelle_ Pokaż wiadomość
Dobrze, że wszystko ok



Chilli nie denerwuj się. Mi też gin mówił, że w brzuchu dzieci zaplatuja się i odplatuja, a my nawet nie wiemy kiedy. Wody dają poślizg.
Duży ten Twój chłop :d
Musi poznać moją Anastazje



Nie kus! Bo się tam do Ciebie przejadę! Nie będziesz w czw gdzieś na mieście? Poszlybyśmy na kawę.

---------- Dopisano o 20:34 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ----------

Ps. Obcy fajny Tylko wcześniejszą część trzeba obejrzeć.
Mała przez pół filmu bardzo wkładała mi nogi w żebra. Mam nadzieje, że jutro nie będzie powtórki.
kurde właśnie w czw. mam małą brata u siebie ...tak myślałam ,że się odezwę do Ciebie jak będę mieć chwilę a bratowa wczoraj mi zadzwoniła.A co do Anastazji to jestem jak najbardziej za poznaniem ich
Cytat:
Napisane przez myszowata1313 Pokaż wiadomość
Dziekuje bardzo
Nie martw sie, maly na pewno soe odwinie z pepowiny. Powiem ci ze kawal chlopa bedziesz miala jak juz 3 kg. Moje gratulacje

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytat:
Napisane przez calineczka3 Pokaż wiadomość

Przeraża mnie jak piszecie o końcówce. Dla mnie to ponad 2 miesiące, żadna końcówka
Chili Ty to juz w ogóle pojechałaś z tym porodem za tydzień
Jak to się stało, że nie jesteś w czerwcówkach jak masz termin z om na 10.06?
wg miesiączki miałabym termin na 15 czerwca natomiast przy moich miesiączkach ,które raz były a raz nie to ciężko określić krótko przed ciążą miałam polipa na szyjce itp.jak poszłam do lekarza pod koniec października to był pęcherzyk ciążowy jeszcze bez zarodka więc musiałam mieć owulację bardzo późno na nast wizycie chyba 10 listopada był zarodek wg.wielkośći 6tc i termin na początek lipca wtedy zapisałam się na forum do lipcówek później wg usg był termin cały czas na 27.06 .Wydaję mi się ,że lekarz powiedział ,że mogę rodzić niedługo bo w sumie dziś zaczęłam 36 tc więc za tydzień dwa naprawdę mogę urodzić tym bardziej ,że dziecko już duże i dość nisko...

Cytat:
Napisane przez cashmere Pokaż wiadomość
CHILLI będzie dobrze z tą pępowina! Na pewno nie zrobi sobie krzywdy, dzieci bardzo często się okręcają. Ale rozumiem że się martwisz No i jak termin masz z om na 10.06 to może Ty rozpoczniesz nasze porody?

XZORA gratuluję udanej wizyty!

DARIETTA cieszę się że i u Ciebie po wizycie dobrze!
nie no chyba poczekam chociaż do połowy czerwca mam nadzieję


Cytat:
Napisane przez minini Pokaż wiadomość
3kg to w sumie jeszcze chwila i gotowy do wyjscia! super! bedziesz miala to pierwsza juz za sobą
a pępowiną moje dziecko co drugą wizyte jest owinięte - wcale sie nie dziwie bo wije sie w tym brzuchu jak żmija! lekarka mowi ze jesli pepowona jest wystarczajacej dlugosci to owiniecie sie nią nie przeszkadza w niczym dziecku i spokojnie moze sie nirmalnie urodzic. nie martw sie
.
dzięki pocieszyłaś mnie ,że nie jestem sama mi też lekarz mówił,że większość dzieci ,takich ruchliwych się okręca i nawet mamy nie wiedzą bo na usg akurat będzie odkręcony ale przy samej końcówce w sumie to trochę srtesujące tym bardziej ,że teraz jak się chwilę dłużej nie rusza to schiza mam ,myślę ,że nie powinni mówić o takich rzeczach ciężarnym...
Cytat:
Napisane przez siilmariien Pokaż wiadomość
Co ja czytam?? Powiedział Ci, że możesz za tydzień, dwa urodzić?? To ja się zestresowałam czytając to, a co dopiero Ty masz mówić Ale na 1 stronie masz chyba tp koniec czerwca nie? Skąd ten termin się wziął, z usg?
Pępowiną się nie przejmuj, wszystko będzie dobrze!
A wymiary synek rzeczywiście ma już "wyjściowe", brawo!
Gratuluję wizyty!
co do terminu to napisałam Calineczce wyżej.A do porodu to jestem przerażona trochę myślę ,że Go poniosło bo ja nie czuję żadnych skurczów brzuch też wysoko jeszcze no ale cóż wszystko się może zdarzyć

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Wybaczcie, ze tak zniknęłam. Wchodziłam tu kilka razy, ale zawsze coś mi zabierało czas.
Mója kotka jest na wykończeniu i mnie to strasznie frustruje. Przedwczoraj bardzo wymiotowała a wczoraj nic nie jadła ani nie pila. Dopiero pod wieczór odżyła. Myślałam już ze to koniec . Tz chce żebyśmy ja uśpili bo nie chce patrzeć jak ona tak się meczy

Ja czuje się coraz ciężej i ledwo daje radę. Mogłabym już urodzić naprawdę.
Miałam usg i mój synuś w 34tc wazy lekko ponad 3kg także
Dziś mam wizytę u gina i jestem ciekawa co mi powie.
Pozdrawiam Was i mam nadzieje , ze uda mi się już bywać normalnie


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nooo nareszcie od razu mi się humor poprawił !!!to powiem Ci ,że będzie największy chłop w lipcówkach i chyba nie tylko hehehe mój ma prawie 3 a dziś zaczęłam 36 tc także tego współczuję Ci z kotką ale myślę ,że nie ma co męczyć siebie i zwierzaka i faktycznie lepiej uśpić...nie powinnaś na sam koniec ciąży mieć takich nerwów...
Cytat:
Napisane przez baby2 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Samantha przykra sprawa z kotkiem, ale jak ma się męczyć to może lepiej uśpić.
Waga synka ładna, ciekawe ile będzie ważył na koniec? Pytałam wczoraj moją gin ile miej więcej będzie ważyć moja mała do porodu, to powiedziała że za wcześnie na takie prognozy, bo dziecko najbardziej zaczyna przybierać od 36t.c. i może być nawet pół kilo na dwa tygodnie. Więc jak by się u ciebie sprawdziło to niezły klocek się szykuje A starszy jaką miał wagę po urodzeniu?
no to ja mogę liczyć na 4 + w takim razie

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Ale miałam skurcz u mnie czesto taka kula po prawej stronie rośnie, że wygląda jak mały gdy sie wypina.

Tymus ostatnio już co raz bardziej czeka, caluje brzuszek mówi do niego i szepta swohe tajemnice
Wcziraj tak o.nagle mówi: fajnie w końcu będę miał swojego brata... widać że bardzo sie ciszy. Zachowuje sie dojrzale ( na razie ) obyśmy dali radę z zazdrością itp. Na razie to.mi powiedział, że on bedzie tego dzidziusia kochał troszke bardziej od nas... ale tak, tylko o jeden gram! wiec nie wiem kto tu zazdrosny będzie

Załącznik 7080116

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
no u mnie czasem też takie wypięcie ale wydaję mi się ,że to mały chociaż zazwyczaj brzuch też twardy przy tym.A Tymuś Twój to słodziak ,chłopaki są fajne


Dziękuje dziewczyny za wszystkie pocieszenia nawet nie wiecie jak mi to pomogło co pisałyście oczywiście cytowałam wszystkie z osobna ale niestety wizaż nie dał rady
Chilli Pepper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 10:57   #3993
taedio
MerDer 4ever
 
Avatar taedio
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez minini Pokaż wiadomość
no pogoda brrr u mnie padało cala noc.
przynajmniej podlało moje truskawki na parapecie
jade zaraz do zabrza, jak bede wracac to juz pewnie bede glodna. o ktorej ten obiadek? brzmi tak że az mi ślinka leci!
U mnie też padało
Z Zabrza to już jakieś 25 km do mnie
Obiadu jeszcze nie zaczęłam Moooże po 12 zacznę robić chłodnik a drugie to jak najpóźniej żeby mąż też miał na świeżo

Cytat:
Napisane przez Devileek Pokaż wiadomość
Ciekawe z tym karmieniem ja jak miałam dwa lata wyladowalam w szpitalu bo najadlam się z kuzynem zielonych porzeczek co. Skutkowalo wymiotami i biegunka . Mój kuzyn schudł 2 kg ja nic ( mama mnie karmiła jeszcze piersią ) więc jakieś moze znaczenie ma ...

Ja planuję karmić przynajmniej rok jak się uda

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No 2 lata to już wg mnie tylko i wyłącznie przyzwyczajenie matki. Ja też planuję około roku, chociaż pewnie zacznę odstawiać wcześniej żeby potem nie było nagle wrzasku
__________________
taedio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 10:58   #3994
siilmariien
Wtajemniczenie
 
Avatar siilmariien
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 2 595
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość
Aaa wiem co chciałam napisać o tych zajęciach wczoraj z laktacji!
Położna powiedziała nam, że teraz zaleca się karmienie piersią minimum 6 msc a najlepiej 9 msc. Potem to już niby przyzwyczajenie i wygoda dla matki ale mleko nie ma już tyle wartości odżywczych.
Mówiła, że generalnie nie ma dietki matki karmiącej ale ona zaleca jedzenie z głową, można jeść wszystko. Tzn jak mamy ochotę na czekoladę to jemy czekoladę ale nie tabliczkę tylko 2 kostki. Powiedziała, że mamy się wystrzegać jedynie truskawek bo bardzo silnie uczulają
Cooo? Ta położna ile ma lat, jakaś starsza?
Moja certyfikowana doradczyni laktacyjna (i jednocześnie położna też) mówiła, że najlepiej karmić dziecko minimum dwa lata i że nawet WHO określa, że dziecko "wykarmione piersią", to takie, które było na piersi przez dwa lata. Co prawda to dane z 2013 r., ale nie sądzę żeby to się zmieniło. Zamierzam spotkać się z nią jeszcze przed porodem, to jak dowiem się czegoś nowego na ten temat, to napiszę tutaj.

Oczywiście wiadomo, że nie każdy ma ochotę lub możliwość karmić tak długo i nie o to chodzi, to już indywidualna sprawa, ale to co innego niż ogólne zalecenia.

Co do tego tracenia z czasem przez pokarm matki wartości odżywczych... Przytoczę tylko jeden artykuł z badaniem udowadniającym, że pokarm matki jest jak wino i na pewno nie traci z czasem na wartości, a wręcz przeciwnie + nadal wpływa na zwiększenie odporności u dziecka.
Przykładowo 450 ml mleka mamy dostarcza dwulatkowi dzienne zapotrzebowanie na:
– na energię w 29%,
– na białko w 43%,,
– na wapń w 36%
– na witaminę A w 75%,
– na foliany w 76%,
– na witaminę B12 w 94%,
– na witaminę C w 60%

https://mataja.pl/2016/03/czy-mleko-...oku-karmienia/

Polecam ten artykuł No i tak jak pisałam nie chodzi mi o to ile kto ma karmić, to już zależy od osobistych możliwości i chęci, ale mówienie przez położną że pokarm matki traci z czasem wartości odżywcze to moim zdaniem przegięcie

Co do truskawek to czytałam kiedyś, że uczulają tylko takie kupne, bo uczula to czym są pryskane (tak jak w przypadku cytrusów), a takie eko z własnego ogródka podobno są ok - ale nie wiem na ile to prawda Bo nie mam ogródka i truskawek
siilmariien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 10:58   #3995
Jon_Snow
Wtajemniczenie
 
Avatar Jon_Snow
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 893
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość
Aaa wiem co chciałam napisać o tych zajęciach wczoraj z laktacji!
Położna powiedziała nam, że teraz zaleca się karmienie piersią minimum 6 msc a najlepiej 9 msc. Potem to już niby przyzwyczajenie i wygoda dla matki ale mleko nie ma już tyle wartości odżywczych.
Mówiła, że generalnie nie ma dietki matki karmiącej ale ona zaleca jedzenie z głową, można jeść wszystko. Tzn jak mamy ochotę na czekoladę to jemy czekoladę ale nie tabliczkę tylko 2 kostki. Powiedziała, że mamy się wystrzegać jedynie truskawek bo bardzo silnie uczulają.

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ----------


Nie podaje się numeru do kuriera bo by nie miał życia :P


Ale słodziak z Tymka

Mnie po wczorajszym wieczorze bolą wszystkie organy wewnętrzne i żebra. Przez 3 godziny wypinał się we wszystkie strony, tyłkiem to chyba żołądek pod gardło mi wycisnął Nogi w żebrach i boku. Masakra po prostu. A jak zadzwonił budzik o 4 to też się obudził i znowu to samo.. Myślałam, że się popłaczę
Nie wiedziałam, że wystarczy tak krótki karmić piersią, ciekawe co mi powiedzą na karmieniu na sr

DPD zawsze wysyła maila z imieniem i numerem tel kuriera ! I w dodatku piszą o której godz mniej więcej będzie u mnie.

Znam ten ból z wypinaniem teraz mi młody tak skacze po brzuchu że aż się cały trzęsie


Cytat:
Napisane przez morelle_ Pokaż wiadomość
Dziewczyny siedzę w kinie i czekam na seans. Od wyjścia z domu strasznie boli mnie brzuch na wysokości Pępka. Nie skóra tylko od środka. Brzuch miękki. Jakiś pomysł co to może być? Juz ponad 1h i nie puszcza.
Nie wiem co to może być, bo długo trwa, może weź nospę skoro mocno boli?
Jon_Snow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:03   #3996
Devileek
Zakorzenienie
 
Avatar Devileek
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 6 653
GG do Devileek
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez siilmariien Pokaż wiadomość
Cooo? Ta położna ile ma lat, jakaś starsza?
Moja certyfikowana doradczyni laktacyjna (i jednocześnie położna też) mówiła, że najlepiej karmić dziecko minimum dwa lata i że nawet WHO określa, że dziecko "wykarmione piersią", to takie, które było na piersi przez dwa lata. Co prawda to dane z 2013 r., ale nie sądzę żeby to się zmieniło. Zamierzam spotkać się z nią jeszcze przed porodem, to jak dowiem się czegoś nowego na ten temat, to napiszę tutaj.

Oczywiście wiadomo, że nie każdy ma ochotę lub możliwość karmić tak długo i nie o to chodzi, to już indywidualna sprawa, ale to co innego niż ogólne zalecenia.

Co do tego tracenia z czasem przez pokarm matki wartości odżywczych... Przytoczę tylko jeden artykuł z badaniem udowadniającym, że pokarm matki jest jak wino i na pewno nie traci z czasem na wartości, a wręcz przeciwnie + nadal wpływa na zwiększenie odporności u dziecka.
Przykładowo 450 ml mleka mamy dostarcza dwulatkowi dzienne zapotrzebowanie na:
– na energię w 29%,
– na białko w 43%,,
– na wapń w 36%
– na witaminę A w 75%,
– na foliany w 76%,
– na witaminę B12 w 94%,
– na witaminę C w 60%

https://mataja.pl/2016/03/czy-mleko-...oku-karmienia/

Polecam ten artykuł No i tak jak pisałam nie chodzi mi o to ile kto ma karmić, to już zależy od osobistych możliwości i chęci, ale mówienie przez położną że pokarm matki traci z czasem wartości odżywcze to moim zdaniem przegięcie

Co do truskawek to czytałam kiedyś, że uczulają tylko takie kupne, bo uczula to czym są pryskane (tak jak w przypadku cytrusów), a takie eko z własnego ogródka podobno są ok - ale nie wiem na ile to prawda Bo nie mam ogródka i truskawek

Też tak słyszałam tym bardziej że do roku podstawa jest mleko zapisz się do grupy od ciąży po macierzyństwo są tam cdl i i dużo można się dowiedzieć


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Lepiej kupić jedną drogą rzecz, która ci się podoba,
niż kilka tanich, które podobają ci się tylko trochę 
Devileek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:05   #3997
taedio
MerDer 4ever
 
Avatar taedio
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez siilmariien Pokaż wiadomość
Cooo? Ta położna ile ma lat, jakaś starsza?
Moja certyfikowana doradczyni laktacyjna (i jednocześnie położna też) mówiła, że najlepiej karmić dziecko minimum dwa lata i że nawet WHO określa, że dziecko "wykarmione piersią", to takie, które było na piersi przez dwa lata. Co prawda to dane z 2013 r., ale nie sądzę żeby to się zmieniło. Zamierzam spotkać się z nią jeszcze przed porodem, to jak dowiem się czegoś nowego na ten temat, to napiszę tutaj.

Oczywiście wiadomo, że nie każdy ma ochotę lub możliwość karmić tak długo i nie o to chodzi, to już indywidualna sprawa, ale to co innego niż ogólne zalecenia.

Co do tego tracenia z czasem przez pokarm matki wartości odżywczych... Przytoczę tylko jeden artykuł z badaniem udowadniającym, że pokarm matki jest jak wino i na pewno nie traci z czasem na wartości, a wręcz przeciwnie + nadal wpływa na zwiększenie odporności u dziecka.
Przykładowo 450 ml mleka mamy dostarcza dwulatkowi dzienne zapotrzebowanie na:
– na energię w 29%,
– na białko w 43%,,
– na wapń w 36%
– na witaminę A w 75%,
– na foliany w 76%,
– na witaminę B12 w 94%,
– na witaminę C w 60%

https://mataja.pl/2016/03/czy-mleko-...oku-karmienia/

Polecam ten artykuł No i tak jak pisałam nie chodzi mi o to ile kto ma karmić, to już zależy od osobistych możliwości i chęci, ale mówienie przez położną że pokarm matki traci z czasem wartości odżywcze to moim zdaniem przegięcie

Co do truskawek to czytałam kiedyś, że uczulają tylko takie kupne, bo uczula to czym są pryskane (tak jak w przypadku cytrusów), a takie eko z własnego ogródka podobno są ok - ale nie wiem na ile to prawda Bo nie mam ogródka i truskawek
Nie wiem ile ma lat po 40, przez 50 Ona mówiła, że teraz są takie zalecenia pediatrów
Przeczytał artykuł w wolnej chwili, dzięki
Chociaz dla mnie 2 lata to i tak bardzo długo

Cytat:
Napisane przez Jon_Snow Pokaż wiadomość
Nie wiedziałam, że wystarczy tak krótki karmić piersią, ciekawe co mi powiedzą na karmieniu na sr

DPD zawsze wysyła maila z imieniem i numerem tel kuriera ! I w dodatku piszą o której godz mniej więcej będzie u mnie.

Znam ten ból z wypinaniem teraz mi młody tak skacze po brzuchu że aż się cały trzęsie
Ja zawsze miałam w głowie, żeby karmić ok. roku Ale może dlatego, ze wtedy oddaje się często dziecko do żłobka
No tak Mój mąż ma samochody właśnie w tej firmie i też dostaję zawsze nr tel ale ze mnie kalafior Chociaż nigdy nie nie dzwoniłam bo dostaję paczki zazwyczaj przez męża
Mój w końcu śpi i daje mi odpocząć fizycznie
__________________
taedio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:06   #3998
Devileek
Zakorzenienie
 
Avatar Devileek
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 6 653
GG do Devileek
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość
Nie wiem ile ma lat po 40, przez 50 Ona mówiła, że teraz są takie zalecenia pediatrów

Przeczytał artykuł w wolnej chwili, dzięki

Chociaz dla mnie 2 lata to i tak bardzo długo





Ja zawsze miałam w głowie, żeby karmić ok. roku Ale może dlatego, ze wtedy oddaje się często dziecko do żłobka

No tak Mój mąż ma samochody właśnie w tej firmie i też dostaję zawsze nr tel ale ze mnie kalafior Chociaż nigdy nie nie dzwoniłam bo dostaję paczki zazwyczaj przez męża

Mój w końcu śpi i daje mi odpocząć fizycznie

Pediatrów ... Nie brala bym tego serio bo oni zazwyczaj nie mają pojęcia o kp ...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Lepiej kupić jedną drogą rzecz, która ci się podoba,
niż kilka tanich, które podobają ci się tylko trochę 
Devileek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:09   #3999
nonie_
Zadomowienie
 
Avatar nonie_
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 776
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cześć dziewczyny, ale mam zaległości straszne zaniedbałam nadrabianie, przez praktycznie tydzień byłam sama z córa i miałam lekki nieogar a wieczorem juz brak sił na cokolwiek, oczy mi się zamykały razem z nią zaraz po 20

Na wizycie byłam w zeszłym tygodniu w piątek, Miłoszek waży juz lekko ponad 2 kg (leci 33tc). Ogólnie wszytsko dobrze. Moja lekarka żaliła się że dostała opiernicz i pismo z lux medu ze wykonuje zbyt dużo usg w czasie ciąży (na każdej wyżycie robi) a przysługują nam tylko trzy... reszta płatna normalnie. powiedziała ze nowe dziewczyny juz niestety bedą raczej płacić, a tym którym juz prowadzi ciąże juz dokończy i bedzie robiła usg normalnie. Dla mnie to niepojęte, dziękuje za taki lux med, na NFZ tez mi trzy razy zrobią usg

Taeido, a ta położna info o tym krótkim kp podparła jakimimis badaniami ( jakies nowe zalecenia who czy coś podobnego?) czy po prostu sama sobie to wymyśliła i bzdury opowiada? dla mnie to następna pomyłka...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nonie_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:10   #4000
karolinuuusia
Zakorzenienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

U mnie lepiej. Wczoraj wzięłam magnez, nospe i poszłam pod prysznic. Chyba najbardziej pomogła ciepła woda bo od razu była różnica. Teraz też nie czuje ale leżę caly dzien i obserwuje. Wczoraj trochę pochodzilam ale też bez przesady żeby aż skurcze tak lapaly

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Alicja



karolinuuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:10   #4001
siilmariien
Wtajemniczenie
 
Avatar siilmariien
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 2 595
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez Jon_Snow Pokaż wiadomość
Można się zdenerwować, ale do wtorku już niedaleko i na pewno Łucja się nie zaraziła


Cytat:
Napisane przez minini Pokaż wiadomość
kilka łezek to i tak jesteś twarda najgorzej jak juz zacznie sie ryczeć w takich sytuacjach. potem ciezko przestać. mnie czeka dzien rodziny w przedszkolu 6czerwca
No dokładnie, jakbym zaczęła ryczeć to już mogiła To powodzenia na dniu rodziny!
Nas jeszcze czeka piknik rodzinny na początku czerwca, ale to już na świeżym powietrzu, z żarciem, atrakcjami itd. liczę że nie będzie powodu do płaczu

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
u, szkoda No, ale do wtorku też czas szybko zleci.
Co do pokrzywy - właśnie chyba kupię sok, bo póki co nie zlokalizowałam rosnącej w pobliżu domu. Właśnie wypiłam sok z 2 pomarańczy i 3 buraków.

Ja też kupuję sok z pokrzywy, bo jednak zostałam przy lekach (na razie dobrze znoszę), ale chciałabym dodatkowo się wspierać naturalnie.

Cytat:
Napisane przez Chilli Pepper Pokaż wiadomość
co do terminu to napisałam Calineczce wyżej.A do porodu to jestem przerażona trochę myślę ,że Go poniosło bo ja nie czuję żadnych skurczów brzuch też wysoko jeszcze no ale cóż wszystko się może zdarzyć
Spokojnie, będzie dobrze! Słuchaj organizmu, on Cię uprzedzi jak termin będzie się zbliżał, a na razie nie dawał chyba specjalnych oznak, nie?
siilmariien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:13   #4002
taedio
MerDer 4ever
 
Avatar taedio
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez Devileek Pokaż wiadomość
Pediatrów ... Nie brala bym tego serio bo oni zazwyczaj nie mają pojęcia o kp ...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja nie mówię, że biorę to serio tylko przekazuję co mówiła położna :P

Cytat:
Napisane przez nonie_ Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, ale mam zaległości straszne zaniedbałam nadrabianie, przez praktycznie tydzień byłam sama z córa i miałam lekki nieogar a wieczorem juz brak sił na cokolwiek, oczy mi się zamykały razem z nią zaraz po 20

Na wizycie byłam w zeszłym tygodniu w piątek, Miłoszek waży juz lekko ponad 2 kg (leci 33tc). Ogólnie wszytsko dobrze. Moja lekarka żaliła się że dostała opiernicz i pismo z lux medu ze wykonuje zbyt dużo usg w czasie ciąży (na każdej wyżycie robi) a przysługują nam tylko trzy... reszta płatna normalnie. powiedziała ze nowe dziewczyny juz niestety bedą raczej płacić, a tym którym juz prowadzi ciąże juz dokończy i bedzie robiła usg normalnie. Dla mnie to niepojęte, dziękuje za taki lux med, na NFZ tez mi trzy razy zrobią usg

Taeido, a ta położna info o tym krótkim kp podparła jakimimis badaniami ( jakies nowe zalecenia who czy coś podobnego?) czy po prostu sama sobie to wymyśliła i bzdury opowiada? dla mnie to następna pomyłka...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Duży Miłoszek
Ehh żenada z tym pismem 3 usg na całą ciążę
Niczym tego nie poparła tylko, ze teraz są takie zalecenia i tyle. Jutro następne zajęcia to powiem jej, że zalecenia są inne i ciekawe co powie
__________________
taedio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:15   #4003
nonie_
Zadomowienie
 
Avatar nonie_
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 776
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Ciekawostka, wiążąca się z długim kp - http://mamadu.pl/130577,mleko-matki-...-calym-swiecie

Poczytajcie


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nonie_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:15   #4004
nulkaa3
Rozeznanie
 
Avatar nulkaa3
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 864
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Samantha super że się odezwałaś Duży chłopak Ci się szykuje ☺

Wczoraj byłam w labo, czekałam ponad 1h 😠 Nikt mnie nie przepuścił 😢 Pojechałam później na cały dzień do rodziców, a na wieczór wylądowaliśmy z mężem na grillu u sąsiadów 😊 Karkówka, kiełbaski, sałatki... pycha 😃
A dzisiaj leżę i odpoczywam, we wtorek mam wizytę i jestem ciekawa jak tam moja Mała i szyjka ☺
nulkaa3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:20   #4005
nonie_
Zadomowienie
 
Avatar nonie_
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 776
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość
Ja nie mówię, że biorę to serio tylko przekazuję co mówiła położna :P







Duży Miłoszek

Ehh żenada z tym pismem 3 usg na całą ciążę

Niczym tego nie poparła tylko, ze teraz są takie zalecenia i tyle. Jutro następne zajęcia to powiem jej, że zalecenia są inne i ciekawe co powie

Daj koniecznie znać co powie jesli wg niej to zaleceni pediatrów to powiedz jej że Ci lekarze powinni zająć się leczeniem dzieci a nie wywodami o kp, bo tak jak juz napisane zostało wyżej, zwykle nie mają oni o tym pojęcia (ze świecą szukać lekarza który poleciłby np nie rozszerzanie zbyt szybko diety, żywienie blw, jak najdłuższe kp). Pediatra jest od chorób a nie od dietetyki/żywienia dzieci. Ich wiedza w tym temacie jest zwykle zbyt ogólna i przestarzała..


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nonie_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:32   #4006
siilmariien
Wtajemniczenie
 
Avatar siilmariien
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 2 595
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość
Nie wiem ile ma lat po 40, przez 50 Ona mówiła, że teraz są takie zalecenia pediatrów
Przeczytał artykuł w wolnej chwili, dzięki
Chociaz dla mnie 2 lata to i tak bardzo długo

Ja zawsze miałam w głowie, żeby karmić ok. roku Ale może dlatego, ze wtedy oddaje się często dziecko do żłobka
Ja jestem ostatnią osobą, która namawiałaby kogoś lub oceniała za to jak długo chce karmić i w jaki sposób: kp czy mm. Moim zdaniem to jest zbyt osobiste i zależne od wielu czynników żeby móc od kogokolwiek wymagać żeby się dostosował do jakichś wytycznych. Każda mama wybierze to co będzie mogła i chciała.
Ale ta położna mówiąc takie rzeczy robi moim zdaniem krzywdę dziewczynom (i ich dzieciom), które mogłyby i chciałyby karmić dłużej niż rok

Ogólnie z karmieniem piersią to jest masakra jeśli chodzi o ocenianie i komentowanie. Pierwsze pół roku/rok jest trudny dla kobiet, które z jakiś powodów karmią mm, ciągle pytania "Karmisz piersią?" i nacisk społeczny że powinny. Po roku sytuacja się odwraca i z kolei kobiety, które nadal karmią piersią spotykają się z wielkim zdziwieniem i komentarzami w stylu "A to mleko ma jeszcze jakąś wartość?" "Po co karmić skoro dziecko ma już zęby i może samo jeść" itd

Cytat:
Napisane przez nonie_ Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, ale mam zaległości straszne zaniedbałam nadrabianie, przez praktycznie tydzień byłam sama z córa i miałam lekki nieogar a wieczorem juz brak sił na cokolwiek, oczy mi się zamykały razem z nią zaraz po 20

Na wizycie byłam w zeszłym tygodniu w piątek, Miłoszek waży juz lekko ponad 2 kg (leci 33tc). Ogólnie wszytsko dobrze. Moja lekarka żaliła się że dostała opiernicz i pismo z lux medu ze wykonuje zbyt dużo usg w czasie ciąży (na każdej wyżycie robi) a przysługują nam tylko trzy... reszta płatna normalnie. powiedziała ze nowe dziewczyny juz niestety bedą raczej płacić, a tym którym juz prowadzi ciąże juz dokończy i bedzie robiła usg normalnie. Dla mnie to niepojęte, dziękuje za taki lux med, na NFZ tez mi trzy razy zrobią usg

Taeido, a ta położna info o tym krótkim kp podparła jakimimis badaniami ( jakies nowe zalecenia who czy coś podobnego?) czy po prostu sama sobie to wymyśliła i bzdury opowiada? dla mnie to następna pomyłka...
Fajnie, że się odzywasz! Super, że wszystko dobrze po wizycie
Ja mam na nfz usg co wizytę Tylko sprzęt słabszy niż w luxmedzie

Cytat:
Napisane przez karolinuuusia Pokaż wiadomość
U mnie lepiej. Wczoraj wzięłam magnez, nospe i poszłam pod prysznic. Chyba najbardziej pomogła ciepła woda bo od razu była różnica. Teraz też nie czuje ale leżę caly dzien i obserwuje. Wczoraj trochę pochodzilam ale też bez przesady żeby aż skurcze tak lapaly
Super, że już lepiej!

A właśnie, a u mnie nie ma dziś ciepłej wody calutki dzień Od 6:30 do późnych godzin nocnych
siilmariien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:39   #4007
Jon_Snow
Wtajemniczenie
 
Avatar Jon_Snow
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 893
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez nonie_ Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, ale mam zaległości straszne zaniedbałam nadrabianie, przez praktycznie tydzień byłam sama z córa i miałam lekki nieogar a wieczorem juz brak sił na cokolwiek, oczy mi się zamykały razem z nią zaraz po 20

Na wizycie byłam w zeszłym tygodniu w piątek, Miłoszek waży juz lekko ponad 2 kg (leci 33tc). Ogólnie wszytsko dobrze. Moja lekarka żaliła się że dostała opiernicz i pismo z lux medu ze wykonuje zbyt dużo usg w czasie ciąży (na każdej wyżycie robi) a przysługują nam tylko trzy... reszta płatna normalnie. powiedziała ze nowe dziewczyny juz niestety bedą raczej płacić, a tym którym juz prowadzi ciąże juz dokończy i bedzie robiła usg normalnie. Dla mnie to niepojęte, dziękuje za taki lux med, na NFZ tez mi trzy razy zrobią usg

Taeido, a ta położna info o tym krótkim kp podparła jakimimis badaniami ( jakies nowe zalecenia who czy coś podobnego?) czy po prostu sama sobie to wymyśliła i bzdury opowiada? dla mnie to następna pomyłka...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gratki za wizytę
Rzeczywiście z tym usg nieciekawie, tyle samo jest na nfz i się nie płaci

Cytat:
Napisane przez nulkaa3 Pokaż wiadomość
Samantha super że się odezwałaś Duży chłopak Ci się szykuje ☺

Wczoraj byłam w labo, czekałam ponad 1h 😠 Nikt mnie nie przepuścił 😢 Pojechałam później na cały dzień do rodziców, a na wieczór wylądowaliśmy z mężem na grillu u sąsiadów 😊 Karkówka, kiełbaski, sałatki... pycha 😃
A dzisiaj leżę i odpoczywam, we wtorek mam wizytę i jestem ciekawa jak tam moja Mała i szyjka ☺
żeby przez godzinę nikt ciężarnej nie przepuścił to już jest chamstwo :/ biedna się naczekałaś.
Grilla też bym zjadła
Jon_Snow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 11:56   #4008
taedio
MerDer 4ever
 
Avatar taedio
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez nonie_ Pokaż wiadomość
Daj koniecznie znać co powie jesli wg niej to zaleceni pediatrów to powiedz jej że Ci lekarze powinni zająć się leczeniem dzieci a nie wywodami o kp, bo tak jak juz napisane zostało wyżej, zwykle nie mają oni o tym pojęcia (ze świecą szukać lekarza który poleciłby np nie rozszerzanie zbyt szybko diety, żywienie blw, jak najdłuższe kp). Pediatra jest od chorób a nie od dietetyki/żywienia dzieci. Ich wiedza w tym temacie jest zwykle zbyt ogólna i przestarzała..


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dam znać
O rozszerzaniu diety powiedziała żeby rozszerzać w 4 miesiącu (czyli skończony 3 miesiąc i od następnego dnia leci 4 miesiąc)..

No generalnie kobiecina nie jest dla mnie autorytetem Zapowiadało się fajnie ale niestety. Najbardziej mi szkoda tych dziewczyn, które chodzą ze mną na SR, większość tylko siedzi i notuje, nie zadaje żadnych pytań.. Ja i mój mąż praktycznie tylko pytamy

Cytat:
Napisane przez siilmariien Pokaż wiadomość
Ja jestem ostatnią osobą, która namawiałaby kogoś lub oceniała za to jak długo chce karmić i w jaki sposób: kp czy mm. Moim zdaniem to jest zbyt osobiste i zależne od wielu czynników żeby móc od kogokolwiek wymagać żeby się dostosował do jakichś wytycznych. Każda mama wybierze to co będzie mogła i chciała.
Ale ta położna mówiąc takie rzeczy robi moim zdaniem krzywdę dziewczynom (i ich dzieciom), które mogłyby i chciałyby karmić dłużej niż rok

Ogólnie z karmieniem piersią to jest masakra jeśli chodzi o ocenianie i komentowanie. Pierwsze pół roku/rok jest trudny dla kobiet, które z jakiś powodów karmią mm, ciągle pytania "Karmisz piersią?" i nacisk społeczny że powinny. Po roku sytuacja się odwraca i z kolei kobiety, które nadal karmią piersią spotykają się z wielkim zdziwieniem i komentarzami w stylu "A to mleko ma jeszcze jakąś wartość?" "Po co karmić skoro dziecko ma już zęby i może samo jeść" itd
Ja też nie oceniam, nie pytam tez nikogo czy karmi piersią bo wiem, że to trudny temat. Narazie mam takie myślenie, że 2 lata to długo na kp ale nie dam głowy, że po porodzie i ogarnięciu kp sama tak nie będę karmić

Ten nacisk społeczny jest okropny Myślę, że niejednej kobiecie nie udało się kp przez otoczenie niestety.


Zjadałam loda. Nie chce mi się robić obiadu. Do tego mam zrobić porządek w ubraniach małego i ogarniać ile czego mam bo teściowa i siostra pytają

Ehh może za chwilę
__________________
taedio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 12:06   #4009
taedio
MerDer 4ever
 
Avatar taedio
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

AnnaPaula wrzucam mój koszyk z gemini
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (51,4 KB, 59 załadowań)
Rodzaj pliku: png 2.png (52,4 KB, 58 załadowań)
Rodzaj pliku: png 3.png (47,3 KB, 58 załadowań)
Rodzaj pliku: png 4.png (38,8 KB, 62 załadowań)
__________________
taedio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 12:16   #4010
etusiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar etusiaaa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 453
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość
Aaa wiem co chciałam napisać o tych zajęciach wczoraj z laktacji!
Położna powiedziała nam, że teraz zaleca się karmienie piersią minimum 6 msc a najlepiej 9 msc. Potem to już niby przyzwyczajenie i wygoda dla matki ale mleko nie ma już tyle wartości odżywczych.
Mówiła, że generalnie nie ma dietki matki karmiącej ale ona zaleca jedzenie z głową, można jeść wszystko. Tzn jak mamy ochotę na czekoladę to jemy czekoladę ale nie tabliczkę tylko 2 kostki. Powiedziała, że mamy się wystrzegać jedynie truskawek bo bardzo silnie uczulają.

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ----------


Nie podaje się numeru do kuriera bo by nie miał życia


Ale słodziak z Tymka

Mnie po wczorajszym wieczorze bolą wszystkie organy wewnętrzne i żebra. Przez 3 godziny wypinał się we wszystkie strony, tyłkiem to chyba żołądek pod gardło mi wycisnął Nogi w żebrach i boku. Masakra po prostu. A jak zadzwonił budzik o 4 to też się obudził i znowu to samo.. Myślałam, że się popłaczę
Ja karmiąc pierwszy miesiąc pilnowalam co jadłam a potem po odrobince wprowadzałam nowe produkty jak małej nic nie było to jadłam wiecej😊 teraz nie zamierzam mieć już się tak pilnować chyba żeby małemu coś było jakieś uczulenie mola przykład. Spotkałam kiedyś cudowna kobietę doradcę laktacyjnego i mówiła ze nie ma żadnej diety przy karmieniu. I dietę najlepiej rozszerzać po 6 miesiącu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Nasz dzień: 16 czerwca 2012

Paulinka: 16 września 2014

Mateusz: 13 lipiec 2017
etusiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 12:17   #4011
AnnaPaula87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 1 807
LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość
AnnaPaula wrzucam mój koszyk z gemini

Dziękuję muszę tez w końcu zamówić trochę rzeczy
Ten galusan zasadowy i olejki eteryczne to tez dla dziecka?


Samantha dobrze ze u Ciebie wszystko ok a z kotkiem to chyba trzeba zrobić tak jak dziewczyny pisały

Edytowane przez AnnaPaula87
Czas edycji: 2017-05-24 o 12:21
AnnaPaula87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 12:19   #4012
Devileek
Zakorzenienie
 
Avatar Devileek
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 6 653
GG do Devileek
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez etusiaaa Pokaż wiadomość
Ja karmiąc pierwszy miesiąc pilnowalam co jadłam a potem po odrobince wprowadzałam nowe produkty jak małej nic nie było to jadłam wiecej teraz nie zamierzam mieć już się tak pilnować chyba żeby małemu coś było jakieś uczulenie mola przykład. Spotkałam kiedyś cudowna kobietę doradcę laktacyjnego i mówiła ze nie ma żadnej diety przy karmieniu. I dietę najlepiej rozszerzać po 6 miesiącu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Moja położna też tak mówi choć też ma koło.50 to widać że cały czas się dokształca i nie stoi w miejscu ..Bardzo pomaga w kp .
Ja też mam zamiar jesc wszystko w razie czego reagować co do truskawek to słyszałam że uczulają ale nie mam pojęcia jak to z tymi ogrodowymi . W tym roku będę mieć mało więc nie wiem czy mi się uda spróbować



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Lepiej kupić jedną drogą rzecz, która ci się podoba,
niż kilka tanich, które podobają ci się tylko trochę 
Devileek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 12:20   #4013
taedio
MerDer 4ever
 
Avatar taedio
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez etusiaaa Pokaż wiadomość
Ja karmiąc pierwszy miesiąc pilnowalam co jadłam a potem po odrobince wprowadzałam nowe produkty jak małej nic nie było to jadłam wiecej😊 teraz nie zamierzam mieć już się tak pilnować chyba żeby małemu coś było jakieś uczulenie mola przykład. Spotkałam kiedyś cudowna kobietę doradcę laktacyjnego i mówiła ze nie ma żadnej diety przy karmieniu. I dietę najlepiej rozszerzać po 6 miesiącu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak samo słyszałam i tak samo zamierzam robić
__________________
taedio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 12:21   #4014
My Sweet Little Precious
Zadomowienie
 
Avatar My Sweet Little Precious
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 435
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Wybaczcie, ze tak zniknęłam. Wchodziłam tu kilka razy, ale zawsze coś mi zabierało czas.
Mója kotka jest na wykończeniu i mnie to strasznie frustruje. Przedwczoraj bardzo wymiotowała a wczoraj nic nie jadła ani nie pila. Dopiero pod wieczór odżyła. Myślałam już ze to koniec . Tz chce żebyśmy ja uśpili bo nie chce patrzeć jak ona tak się meczy

Ja czuje się coraz ciężej i ledwo daje radę. Mogłabym już urodzić naprawdę.
Miałam usg i mój synuś w 34tc wazy lekko ponad 3kg także
Dziś mam wizytę u gina i jestem ciekawa co mi powie.
Pozdrawiam Was i mam nadzieje , ze uda mi się już bywać normalnie


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dobrze, że jesteś! Brawa za wagę synka
Cytat:
Napisane przez darietta Pokaż wiadomość
To dużo relaksu życzę w tym spa.

A mam pytanie do was z racji tego że musze lezec chciałabym zadbać o swoje stopy w domu czy któraś uzywała skarpetek złuszczających jeśli tak to jakie jaki efekt i czy w ciąży można.

Karolinusia jak się czujesz dzisiaj.
Efekt jest super, ale w ciąży nie można, to bardzo silne kwasy

Cytat:
Napisane przez morelle_ Pokaż wiadomość
Ja używałam , ale z eBay. 2 tyg schodzi skóra. Efekt mega.



Oba fajne.




Nieźle


Samantha dobrze, że u Ciebie wszystko ok. Zdrówka dla kota.


Dziewczyny siedzę w kinie i czekam na seans. Od wyjścia z domu strasznie boli mnie brzuch na wysokości Pępka. Nie skóra tylko od środka. Brzuch miękki. Jakiś pomysł co to może być? Juz ponad 1h i nie puszcza.
Też tak miewam, z 4cm nad pępkiem, nie wiem co to ale dziwne to uczucie!

Dziewczyny... Po tej informacji o ubytku w przegrodzie serduszka jeszcze jedna... Wczoraj miałam wizytę u gina i w opisietrzeciego USG była wzmianka że oprócz tego ubytku znaleziono stopkę ułożona szpotawo. Lekarz który robił USG nie skupił się na tym specjalnie, a mój gin wczoraj uprzedził o możliwości deformacji,długiego i bolesnego leczenia, nawet operacyjnego... Przeryczalam pół popołudnia.

I stres już do porodu na pewno mnie nie opuści
__________________
http://www.magdam.com.pl
My Sweet Little Precious jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 12:24   #4015
siilmariien
Wtajemniczenie
 
Avatar siilmariien
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 2 595
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Poprostu to chyba Ty pytałaś jakiś czas temu czy trzeba odbekiwać dziecko po każdym karmieniu?
Zaczęłam przeglądać matajowego bloga, bo dawno nie wchodziłam i trafiłam na fajny artykuł na ten temat
https://mataja.pl/2017/05/czy-dzieck...ca-laktacyjny/

Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość
Dam znać
O rozszerzaniu diety powiedziała żeby rozszerzać w 4 miesiącu (czyli skończony 3 miesiąc i od następnego dnia leci 4 miesiąc)..

No generalnie kobiecina nie jest dla mnie autorytetem Zapowiadało się fajnie ale niestety. Najbardziej mi szkoda tych dziewczyn, które chodzą ze mną na SR, większość tylko siedzi i notuje, nie zadaje żadnych pytań.. Ja i mój mąż praktycznie tylko pytamy


Ja też nie oceniam, nie pytam tez nikogo czy karmi piersią bo wiem, że to trudny temat. Narazie mam takie myślenie, że 2 lata to długo na kp ale nie dam głowy, że po porodzie i ogarnięciu kp sama tak nie będę karmić

Ten nacisk społeczny jest okropny Myślę, że niejednej kobiecie nie udało się kp przez otoczenie niestety.
Ojjj to ona chyba po prostu zatrzymała się na pewnym etapie w uaktualnianiu wiedzy... Szkoda

Ja chciałam karmić chociaż rok, a potem tak długo jak będzie możliwość/dam radę. Myślałam, że będzie ciężko nawet ten rok pociągnąć, bo miałam trudne początki i musiałam walczyć o laktację. Wyszło tak, że karmiłam baaardzo długo, nawet nie będę się Wam przyznawała ile, bo chyba nie ma tu aż tak szalonych pod tym względem matek, a komentarzy i ocen już się nasłuchałam wystarczająco
A z tym otoczeniem to prawda, jak moja córka miała pół roku to prawie przeszłam na mm ze strachu, że się nie najada, bo nasłuchałam się legend rodzinnych na ten temat i wkręciłam sobie, że u mnie też tak jest. Ale doradczyni laktacyjna szybko rozwiała wątpliwości
Z jednej strony jest nacisk społeczny, żeby karmić piersią po urodzeniu, a z drugiej ciągle słyszy się od rodziny i obcych osób bzdurne teksty i porady odbierające kobiecie wiarę w to że może wykarmić swoje dziecko i popychające ją do przejścia na mm Dlatego fajnie mieć na wszelki wypadek nr tel do dobrej doradczyni laktacyjnej czy do obeznanej w temacie położnej i w razie problemów/wątpliwości czerpać wiedzę z pewnego źródła
siilmariien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 12:24   #4016
taedio
MerDer 4ever
 
Avatar taedio
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Ta położna ze SR to przynajmniej tyle, że nie mówiła właśnie o tej diecie matki kp. Mówiła żeby nie żyć na samym gotowanym kurczaku, bez przypraw i rosołku
__________________
taedio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 12:26   #4017
faithworkswonders
Wtajemniczenie
 
Avatar faithworkswonders
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 2 330
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość
Nie wiem ile ma lat po 40, przez 50 Ona mówiła, że teraz są takie zalecenia pediatrów
Przeczytał artykuł w wolnej chwili, dzięki
Chociaz dla mnie 2 lata to i tak bardzo długo


Ja zawsze miałam w głowie, żeby karmić ok. roku Ale może dlatego, ze wtedy oddaje się często dziecko do żłobka
No tak Mój mąż ma samochody właśnie w tej firmie i też dostaję zawsze nr tel ale ze mnie kalafior Chociaż nigdy nie nie dzwoniłam bo dostaję paczki zazwyczaj przez męża
Mój w końcu śpi i daje mi odpocząć fizycznie
Pediatra nie jest dietetykiem z tego co się orientuję na studiach mają tyle godzin zajęć z diety niemowlęcia ze aż głowa boli (ironia)

O tym jak długo karmić piersią wiedzą tylko doradcy laktacyjny ,cp i dietetyk

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Bartosz

Emilia
faithworkswonders jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 12:30   #4018
siilmariien
Wtajemniczenie
 
Avatar siilmariien
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 2 595
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez My Sweet Little Precious Pokaż wiadomość
Dziewczyny... Po tej informacji o ubytku w przegrodzie serduszka jeszcze jedna... Wczoraj miałam wizytę u gina i w opisietrzeciego USG była wzmianka że oprócz tego ubytku znaleziono stopkę ułożona szpotawo. Lekarz który robił USG nie skupił się na tym specjalnie, a mój gin wczoraj uprzedził o możliwości deformacji,długiego i bolesnego leczenia, nawet operacyjnego... Przeryczalam pół popołudnia.

I stres już do porodu na pewno mnie nie opuści
Kochana, współczuję takiej informacji i stresu o zdrowie maluszka Mam nadzieję i trzymam mocno kciuki żeby jednak ze stópką było wszystko dobrze!
siilmariien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 12:32   #4019
taedio
MerDer 4ever
 
Avatar taedio
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez My Sweet Little Precious Pokaż wiadomość
Dziewczyny... Po tej informacji o ubytku w przegrodzie serduszka jeszcze jedna... Wczoraj miałam wizytę u gina i w opisietrzeciego USG była wzmianka że oprócz tego ubytku znaleziono stopkę ułożona szpotawo. Lekarz który robił USG nie skupił się na tym specjalnie, a mój gin wczoraj uprzedził o możliwości deformacji,długiego i bolesnego leczenia, nawet operacyjnego... Przeryczalam pół popołudnia.

I stres już do porodu na pewno mnie nie opuści
Ojej Ale lekarz jest pewien? Może tylko tak się ułożyła/tak wyglądało na usg? Mam nadzieję, że maluszek urodzi się w pełni zdrowy! Przytulam mocno

Cytat:
Napisane przez siilmariien Pokaż wiadomość
Poprostu to chyba Ty pytałaś jakiś czas temu czy trzeba odbekiwać dziecko po każdym karmieniu?
Zaczęłam przeglądać matajowego bloga, bo dawno nie wchodziłam i trafiłam na fajny artykuł na ten temat
https://mataja.pl/2017/05/czy-dzieck...ca-laktacyjny/



Ojjj to ona chyba po prostu zatrzymała się na pewnym etapie w uaktualnianiu wiedzy... Szkoda

Ja chciałam karmić chociaż rok, a potem tak długo jak będzie możliwość/dam radę. Myślałam, że będzie ciężko nawet ten rok pociągnąć, bo miałam trudne początki i musiałam walczyć o laktację. Wyszło tak, że karmiłam baaardzo długo, nawet nie będę się Wam przyznawała ile, bo chyba nie ma tu aż tak szalonych pod tym względem matek, a komentarzy i ocen już się nasłuchałam wystarczająco
A z tym otoczeniem to prawda, jak moja córka miała pół roku to prawie przeszłam na mm ze strachu, że się nie najada, bo nasłuchałam się legend rodzinnych na ten temat i wkręciłam sobie, że u mnie też tak jest. Ale doradczyni laktacyjna szybko rozwiała wątpliwości
Z jednej strony jest nacisk społeczny, żeby karmić piersią po urodzeniu, a z drugiej ciągle słyszy się od rodziny i obcych osób bzdurne teksty i porady odbierające kobiecie wiarę w to że może wykarmić swoje dziecko i popychające ją do przejścia na mm Dlatego fajnie mieć na wszelki wypadek nr tel do dobrej doradczyni laktacyjnej czy do obeznanej w temacie położnej i w razie problemów/wątpliwości czerpać wiedzę z pewnego źródła
Ooo o odbijaniu też mówiła że nie musi się dziecku odbić po karmieniu ale warto je pionizować po jedzeniu i chwilę tak ponosić. Byle tylko nie nosić tak do następnego karmienia bo nie odbiło.

Ja się ciesze, że trafiłam tutaj na forum bo już przygotowuje się psychicznie na te głupie pytania i złote rady od osób trzecich. Już na szczęście siostrę uświadomiłam, że nie ma diety na kp bo potem bym ją chyba zagryzła jakby mi coś powiedziała :P (siostra nie ma dzieci). Z reszta ja do niedawna też myślałam, że dużo rzeczy nie można jeść. Niestety w większości taki przekaz ma społeczeństwo.

wczoraj położna też mówiła o kryzysach laktacyjnych. Właśnie w okolicach 6 msc jest i często mamy kończą wtedy karmienie. Mówiła, że przetrzymać, nie dokarmiać, wisieć z dzieckiem na cycku i będzie dobrze. Także położna taka pół na pół
__________________
taedio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-05-24, 12:33   #4020
Chilli Pepper
Wtajemniczenie
 
Avatar Chilli Pepper
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 025
Dot.: LIPCÓWKI część 5.

Cytat:
Napisane przez nonie_ Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, ale mam zaległości straszne zaniedbałam nadrabianie, przez praktycznie tydzień byłam sama z córa i miałam lekki nieogar a wieczorem juz brak sił na cokolwiek, oczy mi się zamykały razem z nią zaraz po 20

Na wizycie byłam w zeszłym tygodniu w piątek, Miłoszek waży juz lekko ponad 2 kg (leci 33tc). Ogólnie wszytsko dobrze. Moja lekarka żaliła się że dostała opiernicz i pismo z lux medu ze wykonuje zbyt dużo usg w czasie ciąży (na każdej wyżycie robi) a przysługują nam tylko trzy... reszta płatna normalnie. powiedziała ze nowe dziewczyny juz niestety bedą raczej płacić, a tym którym juz prowadzi ciąże juz dokończy i bedzie robiła usg normalnie. Dla mnie to niepojęte, dziękuje za taki lux med, na NFZ tez mi trzy razy zrobią usg

Taeido, a ta położna info o tym krótkim kp podparła jakimimis badaniami ( jakies nowe zalecenia who czy coś podobnego?) czy po prostu sama sobie to wymyśliła i bzdury opowiada? dla mnie to następna pomyłka...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
no to gratki za wizytę a co do usg to ja mam na nfz zawsze robione i to nie jest nowoczesny luxmed tylko stara przychodnia...może im na zależy na czasie żeby więcej pacjentek mogli przyjąć.

Cytat:
Napisane przez siilmariien Pokaż wiadomość




No dokładnie, jakbym zaczęła ryczeć to już mogiła To powodzenia na dniu rodziny!
Nas jeszcze czeka piknik rodzinny na początku czerwca, ale to już na świeżym powietrzu, z żarciem, atrakcjami itd. liczę że nie będzie powodu do płaczu




Ja też kupuję sok z pokrzywy, bo jednak zostałam przy lekach (na razie dobrze znoszę), ale chciałabym dodatkowo się wspierać naturalnie.



Spokojnie, będzie dobrze! Słuchaj organizmu, on Cię uprzedzi jak termin będzie się zbliżał, a na razie nie dawał chyba specjalnych oznak, nie?
no niby niespecjalnie chociaż pobolewa mnie nisko jakby to powiedzieć łono hehe nie wiem o co kaman bo nie miałam tak wcześniej...
Chilli Pepper jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-05-30 09:13:16


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.