Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3 - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-05-06, 20:43   #481
cmoksia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Skierniewice / Warszawa
Wiadomości: 6 563
GG do cmoksia Send a message via Skype™ to cmoksia
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

http://www.dzonka.pl/
__________________
cmoksia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 20:43   #482
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez isa666 Pokaż wiadomość
Ja sobie Pu-erh parzę w dzbanuszku - wrzucam 2-3 torebki i zalewam wodą(wychodzi z tego 2-3 pełne szklanki, ale ja popijam tak co pół godziny po troszeczku, najlepiej od razu po zjedzeniu czegoś ). Najgorsze tylko to ciągłe parcie na pęcherz
Dobra jest jeszcze La Karnita i zioła takiego ojca zakonnika(nie pamiętam jak on się nazywa) też są dobre na odchudzanie(jak mawia mój tata: "pić i wierzyć, że się schudnie" ).
Ja czerwona herbatke piję juz od ładnych paru lat. Organizm już się dawno przyzwyczaił i nie mam parcia na nic Częściej jednka piję zielone w przeróznych wariantach smakowych

Cytat:
Napisane przez madziarra Pokaż wiadomość
Czy tez Wam tak sie nie chce uczyc/pisac prac/ robic czegokolwiek zwiazanego ze szkola ?
niestety też a mam na sobotę napisac prace zaliczeniową ...

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
ja teraz sie ciesze, zem na jednolitych jak sobie pomysle, ze mialabym pisac licencjata to mi slabo
na szczeście mam za sobą - i licencjat i magistra ... Pisanie magisterki nadal wspominam z trzesącymi się rękami, do tego były problemy z TZ przez co ponad miesiąc (może nawet 2? nie pamietam dokładnie) przeżyłam tylko i wyłacznie dzięki tabletkom uspokajającym Jak tylko słyszę że obrona magisterska to TYLKO FORMALNOŚĆ to mam ochotę udusić tą osobę ...

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
ja juz sama nie wiem, czego chce. moje studia wydaja mi sie byc najbardziej nietrafionym wyborem w calym moim zyciu. gdybym teraz zdawala mature to swoim zyciem pokierowalabym zupelnie inaczej. no ale juz po ptokach, jak to mawiaja.
Teraz ja tez bym poszła na coś innego a nie na ochronę środowiska Strasznie ciężkie studia - aż cud że skończyłam w terminie Miałam prawie samą biologię i chemię, przy czym wszeslkie działy których uczy się w LO miałam jako osobne przedmioty (z biologii: zoologia, botanika, genetyka, immunologia, mikrobiologia, ewolucjonizm; z chemii: chemii ogólna, chemia org, chemia nieorganiczna, fizyczna, analityczna, biochemia; napewno o czyms zapomniałam ). Pominę już fakt, że biologię i chemię miałam tylko przez 2 lata w LO ... Musiałam sama nadrobić masę materiału i nie musze mówić, że przez to pierwszy rok przeszłam w nerwach i depresji (mam do niej skłonność po mamie). Skończenie tych studiów, bez warunków, z kilkoma poprawkami uważam za mój <póki co> największy sukces

Cytat:
Napisane przez isa666 Pokaż wiadomość
A ja nie umiem z zup ugotować nawet rosołu Chyba to dlatego, że ja generalnie nie przepadam za zupami, wolę mięsko
I uwielbiam robić wszelkie zapiekanki: z ziemniaków, pieczarek, brokułów, makaronu itp. Tu moja inwencja twórcza nie zna granic.
Ja tez nie przepadam za zupami Po obronie siedziałam ok poł roku w domu, więc zostałam niejako zmuszona do gotowania obiadów. Nauczyłam się więc robienia zup, ale nadal uważam to za mało twórcze i stanowczo wolę "II dania" robić. Pochwalę się jednak że robię pyszną pomidorową Inne zupki którę potrafię ugotować to ogórkowa, jarzynowa (nie z mrozonki, choć z mrozonki tez umiem ), krupnik, pieczarkowa, rosół, ziemniaczana. Chyba tyle

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
[Marta jesli chcesz licytowac berries to smialo, mnie na niej az tak nie zalezy ]

dzieki za polecenie maselek, chce wlasnie czegos tresciwego. jutro tam sie wybieram to obwacham
A pisałas że szukasz tylko dla zapachu

Cytat:
Napisane przez madziarra Pokaż wiadomość
0306, musze Ci powiedzieć, że chyba zapoczątkowałaś te wszystkie kambeki . Nie wiem co prawda na ile ten moj kambek jest trwaly i przyszlościowy, ale Tobie zyczę jak najlepiej
Gratuluję
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 20:45   #483
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

nie mówcie o jedzeniu
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 20:46   #484
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Hosenko oj tam mam turchawkowe, ono lekkie przyda sie ciezsze
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 20:52   #485
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez cmoksia Pokaż wiadomość
Strona fajna, menu też zachęcająco wygląda. Beznadziejna przez klimat, czy kuchnię, amoże jedno i drugie?
Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
nie mówcie o jedzeniu
Hemu .

Moją dietę i tak już szlag trafił, na razie zmykam bo zaraz kumpel będzie.
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 20:58   #486
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

bo ja ostatnio tylko jem i jem a tu kolejne pokusy
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 22:22   #487
Olaola
Zadomowienie
 
Avatar Olaola
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Londyn/Bielsko-Biała
Wiadomości: 832
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Dziewczyny, które mają linerek Inglota: czy uważacie, że on jest na tyle łatwy w obsłudze, że nawet niemota linerowa (czyt. ja ) da sobie z nim radę? Kuszą mnie czasem takie graficzne kreski, rzadko bo rzadko, ale jednak, i nawet chciałam się skusić na Clinique, bo mam możliwość kupić za połowę ceny... ale jednak trochę szkoda wydać tyle pieniędzy, a potem pluć sobie w brodę, że jednak mi się kresek nie udaje zrobić

Czy macie może fotki oka z kreską zrobioną tym linerem? (mam na myśli Inglota, ale co tam, wrzućcie też Clinique, jeśli możecie, bardzo proooszę )
Olaola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 22:24   #488
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Olu ja tez lajnerowa niemota i daje sobie rade on jest bajecznie prosty w obsludze, trzeba miec tylko dobry pedzelek
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 22:31   #489
Olaola
Zadomowienie
 
Avatar Olaola
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Londyn/Bielsko-Biała
Wiadomości: 832
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Zizek, używasz sephorowego?
Olaola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 22:32   #490
cmoksia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Skierniewice / Warszawa
Wiadomości: 6 563
GG do cmoksia Send a message via Skype™ to cmoksia
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

0306 (Ty nie jesteś przypadkiem Aga? dziwnie mi tak bezosobowo do Ciebie pisać) jedzenie było dobre na początku, klimatu nie zachowali, wszystko jest tak.. na siłę, generalnie stary, ponury lokal, niemiła obsługa, kucharz im odszedł i zrobiła się porażka. poza tym nie znam osoby, która by się tam czymś nie zatruła (kumpela tam 18tkę zrobiła, to hurtowo się pochorowaliśmy)

Olaola popieram zizou, ja generalnie nie umiem się eyelinerem posługiwać a ten żelowy jest tak łatwy w obsłudze, że nawet ja sobie z nim poradziłam a pędzelek mam z sephory typowy do eyelinera
__________________
cmoksia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 22:33   #491
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez Olaola Pokaż wiadomość
Zizek, używasz sephorowego?
sephorowego plaskiego. juz nawet nauczylam sie operowac nim w wewnetrznych kacikach. piekna, rowna kreska
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 22:33   #492
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Ależ się objadłam .
Aga, ja też jem i jem ostatnio i mimo całej baterii jaką wytoczyłam ostatnio tylko czekam, aż pojawi się cellulit .

EDIT: Dariu dobrze myślisz, ja teżAga.
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 22:34   #493
Olaola
Zadomowienie
 
Avatar Olaola
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Londyn/Bielsko-Biała
Wiadomości: 832
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Hm, hmmm, w takim razie muszę się nad nim poważnie zastanowić dzięki za rady, Cmoksiu, ziz
Olaola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 22:36   #494
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Ola jesli chcesz sie nauczyc robic krechy to kup sobie inglota - 31 zlotych kosztuje a jakosc ma rewelacyjna. trwalosc tez niesamowita. chcialam zainwestowac w clinique, ale teraz uwazam, ze nie ma sensu, moze kiedys
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 22:43   #495
pakosta
Wtajemniczenie
 
Avatar pakosta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 790
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
Ola jesli chcesz sie nauczyc robic krechy to kup sobie inglota - 31 zlotych kosztuje a jakosc ma rewelacyjna. trwalosc tez niesamowita. chcialam zainwestowac w clinique, ale teraz uwazam, ze nie ma sensu, moze kiedys
Kurcze a Ty Ziz mówisz o tym równym pędelku płaskim? Z białym włosiem?
__________________
Mam na imię Marta i jestem nałogową kosmetykoholiczką.




Wymiana
pakosta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 22:44   #496
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez pakosta Pokaż wiadomość
Kurcze a Ty Ziz mówisz o tym równym pędelku płaskim? Z białym włosiem?
tak, o tym wlasnie. nie mam porownania do innych, bo wczesniej nie uzywalam
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 22:46   #497
Olaola
Zadomowienie
 
Avatar Olaola
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Londyn/Bielsko-Biała
Wiadomości: 832
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Zizou, tak właśnie zrobię, myślę . Tyle że jeszcze pędzelek trzeba dokupić (niby mam taki, który byłby doskonały do kresek, ten: http://www.clinique.co.uk/templates/...T_ID=PROD66375, ale obecnie maluję nim brwi i nie chcę brudzić eyelinerem huhu). Ile ten płaski z Sephory kosztuje, jeśli można wiedzieć?
Olaola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 22:53   #498
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

pedzelek kosztuje 29 zlotych. d klinikowego i tak musialabys dokupic pedzelek, bo ten dolaczony to podobno to o kant pupy mozna rozbic
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 23:00   #499
Olaola
Zadomowienie
 
Avatar Olaola
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Londyn/Bielsko-Biała
Wiadomości: 832
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

ziz 29 zł brzmi rozsądnie. W takim razie podczas pobytu w Polsce zrobię najazd na Inglota już się cieszę
Olaola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 23:04   #500
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez Olaola Pokaż wiadomość
ziz 29 zł brzmi rozsądnie. W takim razie podczas pobytu w Polsce zrobię najazd na Inglota już się cieszę
ja kupilam sobie od razu dwa kolory - czarny i szary [szary to moj nowy kolor, odkrycie zycia, i w ubiorze i w kosmetykach (o jak marzy mi sie jakis szary tusz do rzes )]
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 23:04   #501
cmoksia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Skierniewice / Warszawa
Wiadomości: 6 563
GG do cmoksia Send a message via Skype™ to cmoksia
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

a ja sobie tym białym płaskim nie radzę ja mam ten i jest świetny do kresek (wszystkim i cieniem i eyelinerem)
__________________
cmoksia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 23:27   #502
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
ja kupilam sobie od razu dwa kolory - czarny i szary [szary to moj nowy kolor, odkrycie zycia, i w ubiorze i w kosmetykach (o jak marzy mi sie jakis szary tusz do rzes )]
Ziz, ja mam nieużywany szary tusz Yria YR, jak chcesz mogę oddać, użyłam kilka razy i leży. Kolor fajny i ciekawy efekt, ale ja mam cienkie rzęsy, a on tylko lekko wydłuża.
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-06, 23:32   #503
dziewczyna
Zakorzenienie
 
Avatar dziewczyna
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 29 877
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

A ja jestem chora na punkcie żeli pod prysznic. Mam ich obecnie 10-12, praktycznie nie ruszonych. Co pozbędę się 2-3 to po jakimś czasie nadrabiam zaległości Staram się, ale niewychodzi mi to.
dziewczyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 00:15   #504
Małgosia*79
Raczkowanie
 
Avatar Małgosia*79
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 245
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Wykonałam już ze 25 prób połączeń i ciągle kasuje mnie sekretarka po kilku dzwonkach.

Pechowa jestem, jak się spotkamy opowiem Wam kilka niesamowitych historii z mojego życia (o ile będziecie chciały wysłuchać), to sama się przekonasz że mam takie zezowate szczęście . Jeśli może się zdarzyć coś tak absurdalnego, że aż niewiarygodnego, to przydarzy się na pewno mnie .
Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Czyli ja jestem taka pechowa . Mnie się cągle przydarzają jakieś niesamowite historie, więc zdąrzyłam przywyknąć
Nie wiem czy to jakieś pocieszenie jest, ale ja dzisiaj również starałam się dodzwonić do aptecusa. Niestety nie udało mi się. Najpierw było zajęte a potem to już tylko automatyczna sekretarka się włączała.
Małgosia*79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 00:23   #505
Aralka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 004
GG do Aralka Send a message via Skype™ to Aralka
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Jutro idę do Natury - nareszcie!
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=457800
Moja wymianka!
Aralka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 00:34   #506
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Ale zrobię je wg przepisu, jaki podał mi znajomy mojego TZta - francuski kucharz.
A mogłabyś go tu przpisać? Najlepsze naleśniki w życiu jadłam w Paryżu. I już nigdy więcej nie trafiłam na nic podobnego.

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
snow, rzyrafko - buty takie jak na drugim zdjeciu w tym linku jutro dokupie jeszcze czarne http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...&postcount=325
Fajne, one mają obcas?
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 08:32   #507
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

em one sa plaskie ja na codzien tylko w plaskich latam
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 10:30   #508
0306
Zadomowienie
 
Avatar 0306
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 1 131
GG do 0306
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez Małgosia*79 Pokaż wiadomość
Nie wiem czy to jakieś pocieszenie jest, ale ja dzisiaj również starałam się dodzwonić do aptecusa. Niestety nie udało mi się. Najpierw było zajęte a potem to już tylko automatyczna sekretarka się włączała.
U mnie było dokładnie tak samo, rano zajęte potem już nikt nie odbierał, a po jakimś czasie włączała się sekretarka.
Czyli to nie mój pech

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
A mogłabyś go tu przpisać? Najlepsze naleśniki w życiu jadłam w Paryżu. I już nigdy więcej nie trafiłam na nic podobnego.
Proszę bardzo: tłuste mleko, jajka, odrobina masła, szczypta soli, przesiana przez sito mąka i ciemne piwo typu porter . Najpierw mieszał sypkie składniki razem, potem mokre razem, powoli wlewał mokre do sypkich, na koniec piwo i całość do lodówki na min. godzinę. Ciasto musi być bardzo rzadkie (rzadsze od tradycyjnego), naleśniki smażymy wlewając cieniutką strużką ciasto na patelnię (bez tłuszczu). Do wersji na słodko dodawał odrobinę cukru pudru waniliowego (zwykły cukier puder z laską wanilii). Niestety proporcji nie znam , on i TZ zawsze na oko robią, ja też.
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn."
Marie von Ebner-Eschenbach


0306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 10:47   #509
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Witam dziewczęta.

Byłam wczoraj na zakupach, chciałam kupić coś ładnego i wiosennego do chodzenia ale jakoś nic mi się w tych sklepach nie podoba. Nic a nic. Koniec końców wróciłam do domu z serum Flavo C i kremem Effaclar H. No i wybiłam sobie z głowy zestaw z tuszem HR Spectacular - obejrzałam dokładnie rysunek na opakowaniu i wytropiłam, że szczoteczka z jednej strony ma grzebyk, co dla mnie odpada.
iceflower jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-07, 11:00   #510
MagJa
Zakorzenienie
 
Avatar MagJa
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 10 117
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
kiedys czytalysmy z kolezankami madre opracowanie wlasnie o syndromie trzeciego roku no jakby ktos pisal o nas i tego tez sie trzymamy majac nadzieje, ze nam przejdzie no bo ilez tak mozna?
U mnie te objawy utrzymały się aż do obrony, więc nie byłabym taka pewna, że to przejdzie

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
ja teraz sie ciesze, zem na jednolitych jak sobie pomysle, ze mialabym pisac licencjata to mi slabo
A ja się cieszę, żem już dawno PO. I jak kiedyś, w zamierzchłych czasach, miałam w planach drugi kierunek, to szybko mi to przeszło I też byłam na jednolitych, i to jeszcze takich, że po napisaniu jednej pracy dali mi i mgr i inż. Także mówcie mi inż. MagJa

Cytat:
Napisane przez snowqueen Pokaż wiadomość
zizou no mnie nie przeszło Kiepsko, widac cierpię na inny syndrom
To chyba masz to, co miałam ja. U mnie się chyba bardziej na czwartym roku zaczęło, ale pociągnęło przez cały piąty i jeszcze trochę, aż się obroniłam. Może to był syndrom III roku z opóźnionym zapłonem

Cytat:
Napisane przez rzyrafka Pokaż wiadomość
PS. chyba zostanę tuszomaniaczką- nowy astor mnie powalił na kolana a jeszcze Elf na zbiorach kusi CG
No i już mnie w tą tuszomanię wciaga, małpa jedna Polujemy właśnie razem na CG

Cytat:
Napisane przez cmoksia Pokaż wiadomość

pisałam Wam w niedzielę, że skusiłam się na eyeliner w słoiczku Inglota, prawda? Dzisiaj go użyłam i... zakochałam się mam idealne kreski od 0,5mm do 3mm, wywinięte, z idealnym zakończeniem, jedno pociągnięcie i jest cała kreska, nie trzeba się paćkać, ma idealną konsystencję i jest smoliście czarny.
Krótko mówiąc - stila może się schować
Ta ostatnia aluzja to do mnie Bo, jakby to powiedzieć, uprasza się o NIEkuszenie Odbieram dziś od rzyrafki moje 3 nowe kredeczki Gosha, więc póki co NIC do kresek nie powinno mnie interesować. A interesuje niestety...

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
na szczeście mam za sobą - i licencjat i magistra ... Pisanie magisterki nadal wspominam z trzesącymi się rękami, do tego były problemy z TZ przez co ponad miesiąc (może nawet 2? nie pamietam dokładnie) przeżyłam tylko i wyłacznie dzięki tabletkom uspokajającym Jak tylko słyszę że obrona magisterska to TYLKO FORMALNOŚĆ to mam ochotę udusić tą osobę ...
U mnie to też tylko formalność była Więc widać to zależy od kierunku / uczelni. W moim przypadku większym problemem było samo zebranie się do napisania pracy mgr niż sama obrona. Obrona to pestka

Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Proszę bardzo: tłuste mleko, jajka, odrobina masła, szczypta soli, przesiana przez sito mąka i ciemne piwo typu porter . Najpierw mieszał sypkie składniki razem, potem mokre razem, powoli wlewał mokre do sypkich, na koniec piwo i całość do lodówki na min. godzinę. Ciasto musi być bardzo rzadkie (rzadsze od tradycyjnego), naleśniki smażymy wlewając cieniutką strużką ciasto na patelnię (bez tłuszczu). Do wersji na słodko dodawał odrobinę cukru pudru waniliowego (zwykły cukier puder z laską wanilii). Niestety proporcji nie znam , on i TZ zawsze na oko robią, ja też.
Brzmi ciekawie, chyba zrobię, zwłaszcza, że wyczaiłam wczoraj w sklepie pod blokiem nowe piwo, przynajmniej dla mnie, Grand. I to właśnie porter jest Także i spróbuję piwa i spróbuję nowych naleśników przy okazji


Widzę, że wszystkie NK rzuciły się wczoraj na Aptecusa Bo i ja też. Co prawda dzwonić nie próbowałam, ale pisałam do nich w związku z niemożnością zapłacenia kartą, ale szybko mi odpisali, o dziwo. Co nie zmienia faktu, że potem zapadła cisza i nie wiem czy mi to zamówienie w końcu zrealizują czy nie. Sama się zorientowałam, że filtry Klorane, które miałam zapamiętane w koszyku już nie są dostępne na sklepie, więc nie wiem, czy mi nie każą czekać na nie. A jak każą czekać, to wolę anulować zamówienie i złożyć jeszcze raz płacąc kartą, bo gotówka to mi w tej chwili potrzebna będzie na kolejny karnet na fitness. No ale nic to, poczekamy, zobaczymy.

Spadam na razie od Was. Idę się malnąć moimi nowymi piąteczkami Diora, które, jak przypuszczałam wczoraj, przyszły A potem wyruszam załatwić parę spraw i przy okazji pospacerkować po osiedlu trochę. Taka piękna pogoda dziś
MagJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.