Lipcówki 2017 cz. 6 - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2017-06-15, 22:42   #3511
morelle_
Zakorzenienie
 
Avatar morelle_
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Niestety
morelle_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-15, 22:57   #3512
darietta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 087
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Nadrobiłam dzisiejszy dzień tutaj widzę że dużo się działo. Mała cały dzień spokojna a teraz fika. Też se porę znalazła. Mnie wszystko boli najgorzej jak siadam i próbuje się podnieść.
A tak bez zmian. Tylko mąż śpi a mi się nie chcę
darietta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-15, 23:02   #3513
morelle_
Zakorzenienie
 
Avatar morelle_
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Mój też śpi. Ja chyba idę po czereśnie do kuchni, zjem i spać. Rano będę nieprzytomna. Obiecałam mamie, że o 6 wydryluje 2 kg przed wyjściem do lekarza. Tak, że jak wróci z nocki to się prześpi i później zrobi mi pierogi
morelle_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-15, 23:08   #3514
Devileek
Zakorzenienie
 
Avatar Devileek
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 6 653
GG do Devileek
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Mnie też boli przy wstawaniu ... No i plecy, próbuje się ułożyć do spania ale mi ciężko dobrze chociaż że jak zasne to spie całkiem nieźle


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Lepiej kupić jedną drogą rzecz, która ci się podoba,
niż kilka tanich, które podobają ci się tylko trochę 
Devileek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-15, 23:21   #3515
darietta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 087
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Ja już mam problem ze spaniem lezeniem itp. Nie moge patrzec na łóżko. Mam problemy z zasypianiem w nocy też się budzę.
darietta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-15, 23:30   #3516
minini
Zadomowienie
 
Avatar minini
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 829
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Devileek Pokaż wiadomość
Morelle Masakra z tym porodem

Ja dziś mam nerwy. Zaczęło się od tego że rozmawiałam z teściową i mówię że boję się że mały nie będzie chciał butelki jakbym go chciala z kimś zostawić na przypilnowanie no i że muszę go na takie ewentualności nauczyć . No a ona mi wyleciała żebym mu dawała wodę z glukoza to jej odpowiedziałam że żadnej wody tym bardziej z glukoza że moje mleko mu wystarczy, najpierw się na mnie popatrzyła dziwnie ale w miarę zaakceptowała nie należy do osób które się będą spierać tylko że jej dzieci dostawali i nic im nie było ...

Później poruszyłam ten temat z mamą i ona też jakby to do niej nie docierało w końcu powiedziała że za dużo czytam i czasem lepiej nie wiedzieć ( serio?) I że wymyslam za dużo itp. Że ja dostawałam i dodatkowo herbatki itp. ( Najlepszy argument i żyje )

Czuję się jakbym była jakaś trędowata ... Ja nie potrafię zrozumieć dlaczego ludzie nie chcą korzystać z nowych zalecen z badań tylko Wola popełniać błędy naszych rodziców itp.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
doskonale Cie rozumiem..!! jak jeszcze moja mama jest otwarta na wiedze i nowe rzeczy tak teście są kompletnie niereformowalni. moja mama respektuje moje "zalecenia" co do opieki nad synem, prosby o nie dawanie zbyt wielu slodyczy, nie kupowanie produktow z np. syropem glukozowo-fruktozowym, barwnikami, wzmacniaczami smaku czy modyfikowanymi. czyta składy i sama dla siebie zaczela kupowac bardziej rozsądnie. za to teście... że przesadzam, że wymyślam, że dziecko MUSI zjesc jakies slodycze, ze jak dostanie jakies niezdrowe jedzenie to nic mu nie bedzie, że kto mi takich bzdur nagadał, i ze składow nie zamierzają czytac.. wiec jesli nie to nie. albo zajmują sie dzieckiem na moich warunkach bo wcale. no wiec nie zajmują sie nim wcale. albo od święta, pod naszym nadzorem. moze przesadzam, ale im nie odpuszcze, nie pozwile sobie narzucania ich sposobu życia.


my dzis caly dzien nad wodą mąż pół dnia na desce. dzieci w wodzie i w piasku. ja na plaży. w cieniu, pod drzewem. mam tak opalone nogi i dekolt że az mnie piecze! a przeciez caly czas w cieniu bylam! wysmarowalam sie żelem aloesowym i maslem shea. mam nadziejw że do jutra troche złagodzi sie to bo jutro rano sesja! chociaz u nas zapowiadaja deszcz... fotograf powiedziala że jak bedzie padać to przełożymy. jeaki bedzie tylko ochlodzenie i chwilami deszcz to damy rade... no zobaczymy!
__________________
______________________
Bycie mamą jest najlepiej opłacaną pracą na świecie
- wynagrodzenie otrzymuje się w postaci czystej miłości
_________________________ __
minini jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 00:24   #3517
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Darietta - magnez bierz na noc. Mi kazała brać na bezsenność bo relaxuje.

Współczuje Wam dolegliwości

Morelle - widzę masz dietę czereśniowa hehe fajnie
Tez bym zjadła ale u nas są drogie jakoś. Byłam akurat z Tz w sklepie eko bo tam kupuje starszakowi pieluchomajtki bo jeszcze w nocy zdarza mu się siknac przez sen :/ i czereśnie były tylko organiczne i kosmicznie drogie
Zjadłam tylko jedna bo mieli wystawione do spróbowania.

Minini - kciuki za udana sesje i żeby nie padało 🏻

Devilek- ja już tez olewam takie gatki . Moja mama mi tez kiedyś mówiła, ze ja piłam wodę z cukrem i żyje plus mleko od krowy od razu po miesiącu bo mama nie mogła mnie kp. I tez tekst ze żyje
A No i oczywiście ze to jest chore żeby nie jesc miesa bo bez miesa się umiera i dowaliła na koniec, ze dlatego mój syn to taki szkieletor bo mu żałuje miesa. Jak powiedziała to to myślałam, ze rozwala telefon z wkurzenia. Akurat ja obecnie jem mięso i nigdy nikomu w domu go nie żałowałam . Mój Tz nie jest jakimś dużym mięsożerca ani mój syn. Misiek mógłby w ogóle nie jesc miesa oby tylko kluski istniały ser żółty i jogurty i mu nic więcej do szczęścia nie trzeba. To samo mój Tz .

Akurat moja teściowa jest bardziej otwarta np.nie wciska miesa Miskowi. Robi mu jakieś kluski bo wie , ze on lubi. Ona akurat lubi robić soki namiętnie swoje i wiecznie nas częstuje jakimiś wynalazkami . Czasami nie da się przełknąć tych soków bo połączenie akurat nie było zbyt dobrze dobrane Lol.
No ale nie chrzani mi o jakiejś glukozie etc. Kiedy wie , ze można kp to się karmi , a jak trzeba z butli to trzeba.
Teściowa za to lubi się wtrącać w wychowanie lub zaglądać nam do portfela , ze ile to wydajemy lub ze rozpuszczamy Miska. Albo wkurza mnie tym, ze uważa ze wszystko ona robi najlepiej jest nieomylna wręcz.
Widzę, ze strasznie dowala mojej szwagierce w wychowaniu i tym jak postępuje. Ostatnio walnęła tekst , ze mała upadła na nosek przez mamę bo malutka szła do mamy , a mama się od niej odsunęła. Brzmiało to tak jakby szwagierka specjalnie chciała żeby jej dziecko upadło. Spojrzałam na teściowa z mina "serio babo?" I przewróciłam tylko oczami i chyba jej się głupio zrobiło. Całe szczęście, ze szwagierka nie słyszała tego.

Btw! Mój gbs wyszedł ujemny 🏻




Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:24 ---------- Poprzedni post napisano o 17:19 ----------

Zajechaliśmy z Tz do teścia zobaczyć kota. Boże ile z niej sierści wyczesalam powiedziałam Tz , ze jak ona może gubic tyle sierści , ze nie pojęte to jest.
Normalnie 4 garście kłaków z niej wyczesalam szok!
Odkurzylam z Tz trochę u teścia te sierść i ogólnie tak z nią posiedzieliśmy . Mam wrażenie, ze ona za nami tęskni , ale Tz mi powiedział, ze tak będzie lepiej. Zle mi z tym wszystkim i płakać mi się chce
Jestem strasznie ubita dziś i ledwo zipie.
Położna mi kazała dużo leżeć w chłodzie i dużo pic wody.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 01:29   #3518
emilia0508
królikoholiczka
 
Avatar emilia0508
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: S-k
Wiadomości: 7 624
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Zasnęłam gdzieś godzinę temu a teraz obudziłam się z takim bólem pleców jakby po mnie ktoś chodził. Posmarowalam się amolem tyle co mogłam i się położyłam. Jeszcze tak to mnie nie bolało.. 😡
__________________
ZAKOCHAJ SIĘ W USZACH PO USZY
NIE KUPUJ
ADOTUJ







Reading gives us someplace to go when we have to stay where we are
emilia0508 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 03:42   #3519
poprostu
Zakorzenienie
 
Avatar poprostu
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 098
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Devilek mamy takie są... Mnie też bardzo denerwuje takie podejście, że nam się coś tam dawało i żyjemy.

Samantha gratuluje wyniku GBSu


Ja się strasznie mecze, cała twarz mi napuchla, zatoki mnie bolą i nawet zęby jakby mi przyszło rodzić w takim stanie to masakra
poprostu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 06:15   #3520
Devileek
Zakorzenienie
 
Avatar Devileek
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 6 653
GG do Devileek
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Zjadłam tylko jedna bo mieli wystawione do spróbowania.

Minini - kciuki za udana sesje i żeby nie padało 🏻

Devilek- ja już tez olewam takie gatki . Moja mama mi tez kiedyś mówiła, ze ja piłam wodę z cukrem i żyje plus mleko od krowy od razu po miesiącu bo mama nie mogła mnie kp. I tez tekst ze żyje
A No i oczywiście ze to jest chore żeby nie jesc miesa bo bez miesa się umiera i dowaliła na koniec, ze dlatego mój syn to taki szkieletor bo mu żałuje miesa. Jak powiedziała to to myślałam, ze rozwala telefon z wkurzenia. Akurat ja obecnie jem mięso i nigdy nikomu w domu go nie żałowałam . Mój Tz nie jest jakimś dużym mięsożerca ani mój syn. Misiek mógłby w ogóle nie jesc miesa oby tylko kluski istniały ser żółty i jogurty i mu nic więcej do szczęścia nie trzeba. To samo mój Tz .

Akurat moja teściowa jest bardziej otwarta np.nie wciska miesa Miskowi. Robi mu jakieś kluski bo wie , ze on lubi. Ona akurat lubi robić soki namiętnie swoje i wiecznie nas częstuje jakimiś wynalazkami . Czasami nie da się przełknąć tych soków bo połączenie akurat nie było zbyt dobrze dobrane Lol.
No ale nie chrzani mi o jakiejś glukozie etc. Kiedy wie , ze można kp to się karmi , a jak trzeba z butli to trzeba.
Teściowa za to lubi się wtrącać w wychowanie lub zaglądać nam do portfela , ze ile to wydajemy lub ze rozpuszczamy Miska. Albo wkurza mnie tym, ze uważa ze wszystko ona robi najlepiej jest nieomylna wręcz.
Widzę, ze strasznie dowala mojej szwagierce w wychowaniu i tym jak postępuje. Ostatnio walnęła tekst , ze mała upadła na nosek przez mamę bo malutka szła do mamy , a mama się od niej odsunęła. Brzmiało to tak jakby szwagierka specjalnie chciała żeby jej dziecko upadło. Spojrzałam na teściowa z mina "serio babo?" I przewróciłam tylko oczami i chyba jej się głupio zrobiło. Całe szczęście, ze szwagierka nie słyszała tego.

Btw! Mój gbs wyszedł ujemny 🏻
l]


Cytat:
Napisane przez minini Pokaż wiadomość
doskonale Cie rozumiem..!! jak jeszcze moja mama jest otwarta na wiedze i nowe rzeczy tak teście są kompletnie niereformowalni. moja mama respektuje moje "zalecenia" co do opieki nad synem, prosby o nie dawanie zbyt wielu slodyczy, nie kupowanie produktow z np. syropem glukozowo-fruktozowym, barwnikami, wzmacniaczami smaku czy modyfikowanymi. czyta składy i sama dla siebie zaczela kupowac bardziej rozsądnie. za to teście... że przesadzam, że wymyślam, że dziecko MUSI zjesc jakies slodycze, ze jak dostanie jakies niezdrowe jedzenie to nic mu nie bedzie, że kto mi takich bzdur nagadał, i ze składow nie zamierzają czytac.. wiec jesli nie to nie. albo zajmują sie dzieckiem na moich warunkach bo wcale. no wiec nie zajmują sie nim wcale. albo od święta, pod naszym nadzorem. moze przesadzam, ale im nie odpuszcze, nie pozwile sobie narzucania ich sposobu życia.





!

Mnie boli to że będę postrzegana jak jakaś natretna nie normalna matka ... Ja też nie mam zamiaru małego faszerowac za szybko słodyczami. Chociaż do roku kiedy będę mogła w miarę to kontrolować . Nie wiem po co uczyć złych nawyków od początku ... Sama mam problem jeśli chodzi o słodycze i nie chce tego dla dziecka od początku.

Najgorsze jest że słyszę bo się naczytalas i internetow... Nie lepiej siedzieć w średniowieczu


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Lepiej kupić jedną drogą rzecz, która ci się podoba,
niż kilka tanich, które podobają ci się tylko trochę 
Devileek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 06:43   #3521
Carolles
Zadomowienie
 
Avatar Carolles
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 662
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Dzien dobry.

Morelle przykra sytuacja z tym wypadkiem 😏 a ta siostra byłego szok! Powodzenia dzis na wizytach!

Mała fajnie ze trafiłaś na lekarza, który Ci trochę pomógł podjąć decyzję wyjść czy zostać. Widać ze bardziej ludzko podszedl do tematu a nie tylko szpital i kropka.

Devileek rozumiem Twoje rozterki. Sama wiem ze u mnie tez bedzie gadanie ale o ile moja mama ma w domu dwie wnuczki roczną i dwuletnią i jest przyzwyczajona że nie wszystko im wolno i nie wciska im czekolady itd to do mojej teściowej możesz strzelać a ona i tak polrocznemu dziecku wciśnie kinder czekoladę i ma w nosie co do niej mowisz.

Samantha ale Ci starszak dał popalić biednaa 😙

Nie śpię dziś od 4. Przejrzałam chyba większość forów wózkowych na necie a wózka nadal brak. PrHzejrzałam już olx, allegro i fb w poszukiwaniu używki ale nic nowego nie wsakuje. Dziewczyna od której miałam kupic wózek nie odzywa sie od tygodnia to juz będzie dwa tyg albo i trzy jak czekam. Niby ona czeka na spacerówkę ale coś długo.

Wczoraj sie najadlam u mamy prawdziwych, ekologicznych truskawek, słodkich jak miód 😊 czereśni wszędzie brak. Wszystko przemarzło.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Carolles jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 06:57   #3522
morelle_
Zakorzenienie
 
Avatar morelle_
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Sam myślę, że kot faktycznie może tęsknić.
Ja już jestem we wro i zjadłam na śniadanie czereśnie. Chyba muszę to przystopowac bo mi kiszki dają czadu.

Minini fajny dzień!

U mnie zaczęło lać w nocy. Co pokrzyzowalo mi plany ubraniowe. Ubrałam jeansy, ale wszystkie bluzki które były dobre 2 tyg temu są teraz krótkie. Widać mi dół brzucha :/ 1 jest tylko dobra. .. cudownie.
morelle_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 07:09   #3523
emmos
Zakorzenienie
 
Avatar emmos
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 481
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Dzień dobry wszystkim Ja już nie śpię, śniło mi się, że odkopywałam zaniedbane groby na cmentarzu, masakra

Nie wzielam rogala, ale zwinęłam kołdrę i jakoś zasnęłam

Ale straszycie tymi porodowymi historiami.

Morelle w pełni podzielam miłość czereśniową

Poprostu, zdrówka!

Cytat:
Napisane przez pestycyda Pokaż wiadomość
Byliśmy na porodówce. Generalnie jestem zadowolona. Oddział na prawdę przyzwoity, szkoda że nie ma łazienek przy salach no ale nie można mieć wszystkiego:p Położna bardzo miła. Odpowiedziała na wszystkie moje dziwne pytania i pochwalila TŻa że chce być ze mną przy porodzie chociaż on nigdy się do końca nie zadeklarował. Widzę że go bardzo uspokoiło to spotkanie sam później powiedział że skoro inni znajomi dali radę to czemu on ma nie dać. Bałam się że będzie przerażony jak nas posłucha i zobaczy te fotele do parcia:p . Bardzo logistycznie do tego podszedł interesował się które wejście najbliżej, które drzwi są otwarte na noc, gdzie zaparkować. No zaskoczył mnie bardzo pozytywnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Bardzo fajnie, że byliście. Zawsze to drugi raz jak się tam wejdzie to człowiek nie będzie czuł się tak obco. Brawo dla Tż za pełne zaangażowanie

Cytat:
Napisane przez Chilli Pepper Pokaż wiadomość
Ja pojechałam do rodziców dopiero wróciłam stwierdziłam ,że w domu to chyba się zajęcze na śmierć...Trochę pobawiłam się z dzieciakami posiedziałam na ogrodzie 2 razy jeszcze spuchły mi dłonie bardzo ale zaczęłam dużo pić i szlaufem mnie bratowa chłodziła stopy i ręce i jakoś zyję.Wydaje mi się ,że wczoraj za mało piłam wody a za dużo zjadłam albo już tak mam na końcówce mama mówiła ,że to samo miała na koniec w ciąży. Szkoda mi malutkiej bratanicy bo ona uwielbia do brzuszka się tulić i na kolana wchodzić a ja już nie znoszę tego teraz strasznie mi to przeszkadza od jakiegoś czasu i jej dzisiaj powiedziałam ,że nie może bo mnie brzuszek boli i się popłakała bardzo ehhh[COLOR="Silver"]

Biedna malutka, ale przejdzie jej na pewno.

Cytat:
Napisane przez Devileek Pokaż wiadomość
Ja dziś mam nerwy. Zaczęło się od tego że rozmawiałam z teściową i mówię że boję się że mały nie będzie chciał butelki jakbym go chciala z kimś zostawić na przypilnowanie no i że muszę go na takie ewentualności nauczyć . No a ona mi wyleciała żebym mu dawała wodę z glukoza to jej odpowiedziałam że żadnej wody tym bardziej z glukoza że moje mleko mu wystarczy, najpierw się na mnie popatrzyła dziwnie ale w miarę zaakceptowała nie należy do osób które się będą spierać tylko że jej dzieci dostawali i nic im nie było ...

Później poruszyłam ten temat z mamą i ona też jakby to do niej nie docierało w końcu powiedziała że za dużo czytam i czasem lepiej nie wiedzieć ( serio?) I że wymyslam za dużo itp. Że ja dostawałam i dodatkowo herbatki itp. ( Najlepszy argument i żyje )

Czuję się jakbym była jakaś trędowata ... Ja nie potrafię zrozumieć dlaczego ludzie nie chcą korzystać z nowych zalecen z badań tylko Wola popełniać błędy naszych rodziców itp.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Rozumiem Cię, moja teściowa też wierzy w te mądrości pozwalające żyć. Gdyby dała mojemu dziecku wodę z glukozą bez mojej zgody to nawet nie chce sobie wyobrażać co bym zrobiła. Moja mama jest inna, wie, że wszystko się zmienia, idzie do przodu, nic mi nie narzuca. Mam nadzieję, że złość Ci minie, choć wiem że takie teksty mogą nieźle wpienić.

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie . Wszystko w porządku. Miałam tylko ktg. Ciekawe kiedy mi ktoś zajrzy do Bożeny w końcu
Zapomniałam położna zapytać o hemoroidy znowu, a to przez mojego starszaka , który tak mnie z równowagi wyprowadził , ze myślałam ze go zjem
Jak byliśmy w poczekalni to podszedł przyłożył głowę mi do brzucha i mnie ugryzł tak mocno , ze mam krwiaka na skórze. U gina ciagle się darł i zle zachowywał . A na koniec dobił nas z Tz bo ukradł w sklepie płytę CD jakaś Żebym nie była w ciąży to bym go za fraki zabrała z powrotem tam do kasjera i normalnie chyba bym gowniarzowi wlała w tyłek. Powiedziałam Tz żeby poszedł oddać, ale Tz powiedział , ze wstyd i nie pójdzie .
Połowa dnia a ja mam już dość poprostu wymiękam , a za godzinę zostaje sama z nim bo Tz idzie do pracy

Ja już ledwo chodzę . Sapie strasznie. Aż się w parku popłakałam bo ledwo daje radę pare kroków zrobić tak mi jest ciężko i gorąco.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

To nicpoń mały z Twojego starszaka. Gratki z wizytę i gbs, trzymaj się






Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:09 ---------- Poprzedni post napisano o 07:06 ----------

I chciałam dodać, że zaczynam mieć schizy pod tytułem czuję ruchy, nie czuję ruchów


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Sama napiszę swoją historię
emmos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 07:10   #3524
morelle_
Zakorzenienie
 
Avatar morelle_
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Emmos ale sen!
morelle_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 07:11   #3525
darietta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 087
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Devileek Pokaż wiadomość
Mnie boli to że będę postrzegana jak jakaś natretna nie normalna matka ... Ja też nie mam zamiaru małego faszerowac za szybko słodyczami. Chociaż do roku kiedy będę mogła w miarę to kontrolować . Nie wiem po co uczyć złych nawyków od początku ... Sama mam problem jeśli chodzi o słodycze i nie chce tego dla dziecka od początku.

Najgorsze jest że słyszę bo się naczytalas i internetow... Nie lepiej siedzieć w średniowieczu


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Rozumiem cie doskonale. Moja mama np. mowi że kiedyś takie były metody ale to było tak dawno a teraz czasy sie pozmienialy. Brat z bratowa jak przywozili bratanka do niej i zostawal na weekend to że tak powiem słuchała wytycznych. Jak zabronili dawać słodkiego to mama nie dawała z resztą sama jest przeciwna jeżeli już to biszkopta lub chrupka kukurydziana ale też bez przesady.
Natomiast jest przeciwna podawaniu kaszek błyskawicznych i słoiczków to u niej nie przeszło latała na rynek i sama robiła. Ja w sumie też nie chce tego używać tylko u mnie jest problem z kuchnią nie lubie gotować. Przez dwa lata sama bo mąż delegację to dla mnie samej nie chciało mi się. Ale teraz bede z dzidzią więc trzeba troszkę ten temat podszlifować.

Co do teściowej mam mieszane uczucia bo jak widzę jak przyjezdzają do nich wnuki to aż mnie mdli obiad kolacja nie ale slodkie to tak. Czekolade im dają a ci jak batonika wciągają. W pokoju daje miseczkę z cukierkami ktora w minutę znika. Jak widziałam to pierwszy raz to musiałam wyjść bo myślałam że się
No i teraz sądząc po rozmowach jak u nas była nic jej się nie podoba i tylko ona dawała i było oki na szczęście mąż na wodę z cukrem tak zareagował że aż się zdziwiła. Ale już widzę jak będzie gadać mu że pościeli nie używam że to robie tak a nie inaczej. Że jej dwie synowe to tak robiły itp. jak mnie wkurzy to powiem że rad nie potrzebuje moje dziecko i moja sprawa co i jak robie a każdy ma lub miał swoje i ja mu się nie wpierdzielałam.


Samantha ja magnez biorę od lutego i nie pomaga na sen mi. U mnie to juz bardziej nie moc od tego leżenia. Nie męczę się więc też snu potrzebuje mniej. Ale na szczęście jakoś zasnełam tylko jak nigdy 3 razy do lazienki szłam i mąż mówił że coś przez sen krzyczałam się biedak wystraszył że rodze.
darietta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 07:30   #3526
morelle_
Zakorzenienie
 
Avatar morelle_
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Ja nie mam takich doświadczeń jak wy bo u mnie nie ma małych dzieci jeśli chodzi o teściową i mamę. Wody z glukozą czy cukrem bym nie dała. Jednak nie mam nic przeciwko słodyczOM, miesu itd. Sama jak nie zjem mięsa to mnie trzęsie. Czytać składów też nie zamierzam. Uważam, że wszystko jest dla ludzi w rozsądnych ilościach.

Dawno już nie piłam mleka od krowy. Teraz to już by mi się pewnie mega tłuste wydawało bo ja lubię 0.5
morelle_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 07:31   #3527
Carolles
Zadomowienie
 
Avatar Carolles
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 662
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez emmos Pokaż wiadomość
Dzień dobry wszystkim Ja już nie śpię, śniło mi się, że odkopywałam zaniedbane groby na cmentarzu, masakra


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:09 ---------- Poprzedni post napisano o 07:06 ----------

I chciałam dodać, że zaczynam mieć schizy pod tytułem czuję ruchy, nie czuję ruchów


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale sen looosie 😆

Co do schizów ja wczoraj mialam straszne! Nie czułam ruchów a tylko skurcze/kolki sama nie wiem co to było i takie pojedyncze bardzo delikatne ruchy. Mała była grzeczna jak nigdy i w sumie to zaczęłam sie bardzo niepokoic wieczorem jak trwało to kilka godz. Fakt ze wczoraj od 8 bylam,duzo na powietrzu w słońcu. Wystarczylo ze wróciłam do domu, położyłam sie i zaczęła dokazywac ufff

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Carolles jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 07:33   #3528
poprostu
Zakorzenienie
 
Avatar poprostu
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 098
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

A po co w ogóle wodę z cukrem podawali?

U mnie czereśnie ns ogrodzie są ale na prawno mniej niż zawsze bywało.


Emmos udanego pobytu!

Nie wiem czy dwie h spalam w nocy :/
poprostu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 07:34   #3529
morelle_
Zakorzenienie
 
Avatar morelle_
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Poprostu zrobiłaś sobie na noc gorące mleko z czosnkiem?
morelle_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 08:04   #3530
etusiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar etusiaaa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 453
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie . Wszystko w porządku. Miałam tylko ktg. Ciekawe kiedy mi ktoś zajrzy do Bożeny w końcu
Zapomniałam położna zapytać o hemoroidy znowu, a to przez mojego starszaka , który tak mnie z równowagi wyprowadził , ze myślałam ze go zjem
Jak byliśmy w poczekalni to podszedł przyłożył głowę mi do brzucha i mnie ugryzł tak mocno , ze mam krwiaka na skórze. U gina ciagle się darł i zle zachowywał . A na koniec dobił nas z Tz bo ukradł w sklepie płytę CD jakaś Żebym nie była w ciąży to bym go za fraki zabrała z powrotem tam do kasjera i normalnie chyba bym gowniarzowi wlała w tyłek. Powiedziałam Tz żeby poszedł oddać, ale Tz powiedział , ze wstyd i nie pójdzie .
Połowa dnia a ja mam już dość poprostu wymiękam , a za godzinę zostaje sama z nim bo Tz idzie do pracy

Ja już ledwo chodzę . Sapie strasznie. Aż się w parku popłakałam bo ledwo daje radę pare kroków zrobić tak mi jest ciężko i gorąco.

Chilli- jak wejdę na lapka kiedy to ściągnę zdjęcie z poprzedniej ciąży i pokaże jakie miałam stopkorasy spuchnięte . Mowie Wam wtedy to ja miałam meeega baniaki, ze od kolana w dół do stopy moja noga była jak kołek .
A po porodzie było jeszcze gorzej .


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak już jest z dziećmi. Moja tez dala wczoraj popis na procesji Bożego ciała. Jak zobaczyła plac zabaw to krzyk ryk masakra czegoś takiego jeszcze nie było. Przecież nie puszcze jej w plac zabaw jak idziemy z procesja 😕
Cytat:
Napisane przez Devileek Pokaż wiadomość
Morelle Masakra z tym porodem

Ja dziś mam nerwy. Zaczęło się od tego że rozmawiałam z teściową i mówię że boję się że mały nie będzie chciał butelki jakbym go chciala z kimś zostawić na przypilnowanie no i że muszę go na takie ewentualności nauczyć . No a ona mi wyleciała żebym mu dawała wodę z glukoza to jej odpowiedziałam że żadnej wody tym bardziej z glukoza że moje mleko mu wystarczy, najpierw się na mnie popatrzyła dziwnie ale w miarę zaakceptowała nie należy do osób które się będą spierać tylko że jej dzieci dostawali i nic im nie było ...

Później poruszyłam ten temat z mamą i ona też jakby to do niej nie docierało w końcu powiedziała że za dużo czytam i czasem lepiej nie wiedzieć ( serio?) I że wymyslam za dużo itp. Że ja dostawałam i dodatkowo herbatki itp. ( Najlepszy argument i żyje )

Czuję się jakbym była jakaś trędowata ... Ja nie potrafię zrozumieć dlaczego ludzie nie chcą korzystać z nowych zalecen z badań tylko Wola popełniać błędy naszych rodziców itp.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Musisz się przyzwyczaić to takiego gadania. Teście z ktorymi mieszkam nie rozumieją tego wogole i nie akceptuja ze nie dajemy słodyczy, że pije wodę, herbata bez cukru, mało sole dla dziecka. A na dodatek jak zostawię chociaż na chwilę to już ma córka czekoladę w rece😕 staram się nie zostawiać im pod opiekę córki ale czasami sytuacja tego wymaga 😕 moi rodzice się do tego stosują i nie mają nic przeciwko ze tak wychowujemy 😊

Zbieram się zaraz do rodziców jadę do pepco i do hm😊 chociaż ostatnio zrobilam kolejne zamówienie online z wyprzedaży😆 za prawie 300 zł. Z tym ze bardziej dla corci 😀

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Nasz dzień: 16 czerwca 2012

Paulinka: 16 września 2014

Mateusz: 13 lipiec 2017
etusiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 09:22   #3531
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez morelle_ Pokaż wiadomość
Ja nie mam takich doświadczeń jak wy bo u mnie nie ma małych dzieci jeśli chodzi o teściową i mamę. Wody z glukozą czy cukrem bym nie dała. Jednak nie mam nic przeciwko słodyczOM, miesu itd. Sama jak nie zjem mięsa to mnie trzęsie. Czytać składów też nie zamierzam. Uważam, że wszystko jest dla ludzi w rozsądnych ilościach.

Dawno już nie piłam mleka od krowy. Teraz to już by mi się pewnie mega tłuste wydawało bo ja lubię 0.5

Dokładnie . Ja tez nie mam nic przeciwko temu żeby coś było w rozsądnych ilościach, ale jeśli mój syn nie lubi miesa to przecież nie będę w niego wpychać na sile bo moja jaśnie mamusia tak chce

Ja się odżywiam bardziej zdrowo niż mój Tz. Mój Tz nie widzi nic złego w jakims ala soku z syropem glukozowo-fruktozowym 🤦🏻☠♀️
Mój syn nie umie pic samej wody wiec pije sok jabłkowy 100% rozcieńczony.
Ja jak zaczynałam rozszerzać dietę to miałam wielkie ambicje, a wyszło jak wyszło. Kto to wiedział , ze taki mi się niejadek trafi co mi wszystkie nerwy struje
Na początku robiłam wszystkie warzywka sama . Ile się narobiłam tych cholernych słoiczków i tych kosteczek lodu z warzyw żeby mieć gotowe to masakra. Pytałam Tz czy czasem ja nie jestem jakaś ch*a pani domu / fatalna kucharka i ze pewnie kłamał całe życie do tej pory ze moje jedzenie jest pyszne. Tz mówił ze nasz syn to maruda i żebym do głowy nie brała tego .
Kupiłam mu słoiczki i miałam w d* wszystko bo moja psychika była ważniejsza naprawdę . Na całe szczęście u nas są super słoiczki bez jakiś zagęstników i mączek etc.
Kaszki wszystkie są bez cukru i bez dodatku mm.

A pamietam jak moja mama krytykowała ze karmie małego słoiczkami, a ja ja się zapytałam czy jak karmiła słoiczkami moja siostrę to nie było jej tak szkoda tego biednego dziecka ? Bo sama dobrze pamietam jak dawałam te słoiczki mojej siostrze
Do tego kp młoda a paliła fajki, ale wiecie moja siostra żyje i ma się dobrze buahahahahaha .
Niech se lepiej nasze matki i tesciowki spojrzą najpierw na siebie , a od nas spadają.

Ja napewno wiem jedno , ze nie będę już świrować tak w kwesti żywienia jak to było z moim starszakiem.

A jeszcze pamietam jak ciotka mojego Tz zapytała się mnie "a ty jak byłaś mała to nie jadłaś słodyczy?" Wiec jej odp."tak jadłam paczki mamy lub ciasto domowe bo slodyczy za mojego dzieciństwa nie było w ogóle prawie."
Taka prawda . Jak byliśmy już starsi to dziadek mój św.p. nam wysyłał jakieś słodycze , a tak to za cukierka można było dać sie pokroić.
Wiec nawet aż mnie dziwi ze nasze matki tak wciskają te cukierki teraz bo przecież my aż tyle tego nie mieliśmy. Bynajmniej mój rocznik 1981.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 02:16 ---------- Poprzedni post napisano o 01:43 ----------

Strzeliłam se drzemkę w ciągu dnia i teraz spać mi się nie chce
Tz spi u Miska. Hmmm chyba fochem strzelił Lol bo mnie wkurza swoim głupim gadaniem


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 02:20 ---------- Poprzedni post napisano o 02:16 ----------

Poprostu - biedna Ty
Zrób sobie syrop z cebuli z imbirem i cytryna oraz miodem. Na zatoki ciepły prysznic . Ja mam ciagle walkę z zatokami od początku tej ciąży. Codziennie mam w nocy zatkana jedna dziurkę nosa
Olejek z mięty pieprzowej jest dobry i takie sztywty białe w aptece są co są nasączone jakimiś olejkami i się je wacha. Mi to pomagało. No i sól fizjologiczna na grubo do nosa psikana.

Morelle - kciuki za Twoje wizyty 🏻


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 02:22 ---------- Poprzedni post napisano o 02:20 ----------

Emmos - ale sen Omg
Widzę obie mamy porąbane sny ostrzej


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 09:25   #3532
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

My z Tż odżywiamy się mega zdrowo (a raczej stosowniejszy byłby czas przeszły, bo w ciąży jem wszystko to, czego nie jadłam wcześniej ale patrzę na składy i staram się jednak wybierać jak najczystsze jedzenie) i też było w związku z tym kupę gadania. Np. mądrości jego mamy, że jak się nie je regularnie ziemniaków, to jelita nie działają

Syna też chcę odżywiać jak najlepiej od samego początku, żadnych śmieci, mam nadzieję, że bardzo długo uda mi się go trzymać z dala od słodyczy (i moi rodzice na pewno będą bardzo za tym, na szczęście rozumieją, jak im się tłumaczy, co jest zdrowe i sami się starają mocno do tego stosować), za to pewnie będę dawać mu mięso, chociaż sama jestem od kilkunastu lat wege, nie czuję się wystarczająco kompetentna, żeby ułożyć maluchowi zbilansowaną dietę, sam wybierze, jak będzie starszy
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 09:37   #3533
Agg_s
Wtajemniczenie
 
Avatar Agg_s
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 2 380
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Chilli Pepper Pokaż wiadomość
Ja się obudziłam znowu cała spuchnięta i mdliło mnie myślałam ,że się porzygam... Teraz znowu mdli niby w brzuchu mi burczy z głodu ale poleciałam nad wc no i nic...ja zwariuje a tż patrzy na mnie i mówi ,że ma już dość super ciekawe kto ma bardziej dość... jeszcze mądry jego najlepszy kolega mu przyniósł 4 pak piwa i widzę ,że chętnie by się jednego napił bo się pytał czy jedno może przed obiadem a sam wcześniej się pytał kolegi a to piwo po co przecież wiesz ja już nie bardzo mogę się napić teraz...a dziś wkurzony i do mnie ,że pewnie zaczęłabym rodzić gdyby wypił te piwa... no co za osły mam ochotę opierniczyć jednego i drugiego

zjem zupę albo przejdzie albo w końcu będę
Rzygi są najgorsze!!
Już chyba wolę przymusowe leżenie!

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Aggs
Przy końcu to już tak jest...mi też jakoś tak dziwnie, czesto mam.biegunkowe klimaty... i śluz jakis nie swój...

Dorwałam lekarza, akurat bardzo.fajny, młody, otwarty i zawsze z chęcią wszystko z chęcią wytłumaczy. Zapytałam czy jest sens, zeby siedzieć do.porodu i.jakie jest ryzyko. Powiedział, że to dmuchanie na zimne, że mogę spokojnie sie wypisywać i odpoczywać w domu, zwłaszcza, że mam.kontrole w poniedziałek u mojego gina. Wrócić też mogę w każdej chwili. Po za tym zawsze mogę przyjechać na KTG itp. Wiec jutro się wypisuje.
Jakie przy końcu?! Ja jeszcze nawet 9 miesiąca nie zaczęłam!

Czekamy na info jak u Ciebie!

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Mi się w nocy dziś śniło ze Morelle urodziła już. I ze jej córka miała już 3mce i umiała chodzić
I ze przyszliśmy do niej do domu wszystkie a ona mieszkała w pałacu Hahahaha kocham moje sny


Cytat:
Napisane przez pestycyda Pokaż wiadomość
Byliśmy na porodówce. Generalnie jestem zadowolona. Oddział na prawdę przyzwoity, szkoda że nie ma łazienek przy salach no ale nie można mieć wszystkiego:p Położna bardzo miła. Odpowiedziała na wszystkie moje dziwne pytania i pochwalila TŻa że chce być ze mną przy porodzie chociaż on nigdy się do końca nie zadeklarował. Widzę że go bardzo uspokoiło to spotkanie sam później powiedział że skoro inni znajomi dali radę to czemu on ma nie dać. Bałam się że będzie przerażony jak nas posłucha i zobaczy te fotele do parcia:p . Bardzo logistycznie do tego podszedł interesował się które wejście najbliżej, które drzwi są otwarte na noc, gdzie zaparkować. No zaskoczył mnie bardzo pozytywnie
Brawa dla TŻ za zaangażowanie!

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie . Wszystko w porządku. Miałam tylko ktg. Ciekawe kiedy mi ktoś zajrzy do Bożeny w końcu
No jak to kiedy?! Jak zaczniesz rodzić!

Cytat:
Napisane przez morelle_ Pokaż wiadomość
Ja jutro wizytuje i już się nie mogę doczekać.


Cytat:
Napisane przez poprostu Pokaż wiadomość
Ja się strasznie mecze, cała twarz mi napuchla, zatoki mnie bolą i nawet zęby jakby mi przyszło rodzić w takim stanie to masakra
Współczuję... wracaj szybko do zdrówka

Cytat:
Napisane przez Carolles Pokaż wiadomość
Nie śpię dziś od 4. Przejrzałam chyba większość forów wózkowych na necie a wózka nadal brak. PrHzejrzałam już olx, allegro i fb w poszukiwaniu używki ale nic nowego nie wsakuje. Dziewczyna od której miałam kupic wózek nie odzywa sie od tygodnia to juz będzie dwa tyg albo i trzy jak czekam. Niby ona czeka na spacerówkę ale coś długo.
To niefajnie z tym wózkiem.. Chyba faktycznie dobrze się za czymś rozglądać.

Cytat:
Napisane przez emmos Pokaż wiadomość
Dzień dobry wszystkim Ja już nie śpię, śniło mi się, że odkopywałam zaniedbane groby na cmentarzu, masakra
kolejna co się czegoś nawąchała chyba!

Ja z kolei miałam sen że uciekałam przed kimś autem, a później ten ktoś do mnie strzelał.
__________________
Mój Eden jest tam gdzie Twój rytm bicia serca,
Jeden uśmiech ponad wszystko do życia zachęca.

Agg_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 09:45   #3534
Jon_Snow
Wtajemniczenie
 
Avatar Jon_Snow
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 893
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie . Wszystko w porządku. Miałam tylko ktg. Ciekawe kiedy mi ktoś zajrzy do Bożeny w końcu
Zapomniałam położna zapytać o hemoroidy znowu, a to przez mojego starszaka , który tak mnie z równowagi wyprowadził , ze myślałam ze go zjem
Jak byliśmy w poczekalni to podszedł przyłożył głowę mi do brzucha i mnie ugryzł tak mocno , ze mam krwiaka na skórze. U gina ciagle się darł i zle zachowywał . A na koniec dobił nas z Tz bo ukradł w sklepie płytę CD jakaś Żebym nie była w ciąży to bym go za fraki zabrała z powrotem tam do kasjera i normalnie chyba bym gowniarzowi wlała w tyłek. Powiedziałam Tz żeby poszedł oddać, ale Tz powiedział , ze wstyd i nie pójdzie .
Połowa dnia a ja mam już dość poprostu wymiękam , a za godzinę zostaje sama z nim bo Tz idzie do pracy

Ja już ledwo chodzę . Sapie strasznie. Aż się w parku popłakałam bo ledwo daje radę pare kroków zrobić tak mi jest ciężko i gorąco.

Chilli- jak wejdę na lapka kiedy to ściągnę zdjęcie z poprzedniej ciąży i pokaże jakie miałam stopkorasy spuchnięte . Mowie Wam wtedy to ja miałam meeega baniaki, ze od kolana w dół do stopy moja noga była jak kołek .
A po porodzie było jeszcze gorzej .


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dał Ci popalić starszak
Dobrze że na wizycie ok i gbs ujemny


Morelle kciuki za wizyty


Mnie ciągle boli to krocze, nie mogę nóg złączyć. Ehh jak nie przejdzie to chyba przyspieszę wizytę u gin.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jon_Snow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 09:53   #3535
Mała!
Zakorzenienie
 
Avatar Mała!
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

A ja wracam do domu!!!


Jednak sam mnie wypisał, ale pomogła znajoma położna
Ale się cieszę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła"

Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie...
Mała! jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 09:58   #3536
pestycyda
Zakorzenienie
 
Avatar pestycyda
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Oława
Wiadomości: 5 597
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez morelle_ Pokaż wiadomość
Pestycyda super! Byliście w Oławie czy Brochowie?
W Oławie.

Cytat:
Napisane przez emilia0508 Pokaż wiadomość
Zasnęłam gdzieś godzinę temu a teraz obudziłam się z takim bólem pleców jakby po mnie ktoś chodził. Posmarowalam się amolem tyle co mogłam i się położyłam. Jeszcze tak to mnie nie bolało..
Wspolczuje nocki ja obudzilam sie jak TŻ do pracy wychodzil meeega glodna. Nie wiem o ktorej musze jesc zeby ni budzic sie na glodzie.

Cytat:
Napisane przez emmos Pokaż wiadomość
Dzień dobry wszystkim Ja już nie śpię, śniło mi się, że odkopywałam zaniedbane groby na cmentarzu, masakra

Nie wzielam rogala, ale zwinęłam kołdrę i jakoś zasnęłam

Ale straszycie tymi porodowymi historiami.

Morelle w pełni podzielam miłość czereśniową

Poprostu, zdrówka!




Bardzo fajnie, że byliście. Zawsze to drugi raz jak się tam wejdzie to człowiek nie będzie czuł się tak obco. Brawo dla Tż za pełne zaangażowanie




Biedna malutka, ale przejdzie jej na pewno.




Rozumiem Cię, moja teściowa też wierzy w te mądrości pozwalające żyć. Gdyby dała mojemu dziecku wodę z glukozą bez mojej zgody to nawet nie chce sobie wyobrażać co bym zrobiła. Moja mama jest inna, wie, że wszystko się zmienia, idzie do przodu, nic mi nie narzuca. Mam nadzieję, że złość Ci minie, choć wiem że takie teksty mogą nieźle wpienić.




To nicpoń mały z Twojego starszaka. Gratki z wizytę i gbs, trzymaj się






Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:09 ---------- Poprzedni post napisano o 07:06 ----------

I chciałam dodać, że zaczynam mieć schizy pod tytułem czuję ruchy, nie czuję ruchów


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Jakie sny lol:p

Musze sie zabrac za sprzatanie i jakies zakupy. Lenia mam chyba

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:57 ----------

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
A ja wracam do domu!!!


Jednak sam mnie wypisał, ale pomogła znajoma położna
Ale się cieszę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Super!
pestycyda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 10:08   #3537
emilia0508
królikoholiczka
 
Avatar emilia0508
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: S-k
Wiadomości: 7 624
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
A ja wracam do domu!!!


Jednak sam mnie wypisał, ale pomogła znajoma położna
Ale się cieszę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Super


Wstałam ledwo żywa. Jeszcze zaczęło padać a miałam iść na zakupy i spacer
Sny macie zabójcze, mi się nic nie śni ostatnio. Raz tylko jak byłam u tż to śniło mi się że mnie zdradzał z jakąś baba i dostał w mordę przez sen
__________________
ZAKOCHAJ SIĘ W USZACH PO USZY
NIE KUPUJ
ADOTUJ







Reading gives us someplace to go when we have to stay where we are
emilia0508 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 10:12   #3538
emmos
Zakorzenienie
 
Avatar emmos
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 481
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Carolles Pokaż wiadomość
Ale sen looosie

Co do schizów ja wczoraj mialam straszne! Nie czułam ruchów a tylko skurcze/kolki sama nie wiem co to było i takie pojedyncze bardzo delikatne ruchy. Mała była grzeczna jak nigdy i w sumie to zaczęłam sie bardzo niepokoic wieczorem jak trwało to kilka godz. Fakt ze wczoraj od 8 bylam,duzo na powietrzu w słońcu. Wystarczylo ze wróciłam do domu, położyłam sie i zaczęła dokazywac ufff

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Moja wczoraj dopiero wieczorem dała o sobie znać, już się denerwowałam, ale tłumaczyłam sobie, że może po basenie taka spokojna była. Najważniejsze, że jednak nas skopały

Cytat:
Napisane przez poprostu Pokaż wiadomość
A po co w ogóle wodę z cukrem podawali?



U mnie czereśnie ns ogrodzie są ale na prawno mniej niż zawsze bywało.





Emmos udanego pobytu!



Nie wiem czy dwie h spalam w nocy :/


Ja słyszałam, że po wodzie z cukrem lepiej dzieci spały i były spokojniejsze zastanawiam się czy idąc tym tropem od razu coca coli nie podawać haha

Co do czereśni to u mojej mamy zawsze garściami się zrywało, galęzie się uginały, a teraz może 1/15 tego

Mam nadzieję, że uda Ci się przespać w ciągu dnia.

Cytat:
Napisane przez Agg_s Pokaż wiadomość

kolejna co się czegoś nawąchała chyba!



Ja z kolei miałam sen że uciekałam przed kimś autem, a później ten ktoś do mnie strzelał.

Najgorsze, że widziałam tam jakies tablice z nazwiskami i teraz nie daje mi to spokoju co to za nazwiska były, masakra

Widzę, że twój towar wcale nie gorszy


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 10:12 ---------- Poprzedni post napisano o 10:10 ----------

Mała super wiadomość

Morelle kciuki za wizytę ✊️✊️


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Sama napiszę swoją historię
emmos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 10:13   #3539
meja_ml
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 421
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cześć parę dni mnie nie było i jest co nadrabiać😀

Morelle straszna wiadomość. Takie historie zawsze działają na wyobraźnię, ciekawe tylko co spowodowało ten wypadek.

Widzę dziewczyny, że kolejka porodów już utworzona 😄

Mnie dziś strasznie słabo, kręci mi się w głowie, takie mam nagle uderzenia do głowy i ciemno przed oczami. Nie wiem co jest ehh

Morelle toż to jakiś horror a nie poród, masakra

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
meja_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-16, 10:18   #3540
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
A ja wracam do domu!!!


Jednak sam mnie wypisał, ale pomogła znajoma położna
Ale się cieszę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Super

Vadi- ja miałam taki ambitny plan żeby mój syn był wege jak byłam wege, ale było mi ciężko bo on nie lubi warzyw wiec dupa blada z tego wyszła.
Za mięsem nie przepada zbytnio , ale coś tam zje.
Ja miałam duża wiedzę nt.zywienia wege, ale do tanga trzeba dwojga.
Ogólnie to ja mam spora wiedzę nt.zdrowego żywienia. I tak jak napisałaś ja tez teraz jem czasem jakieś niezdrowe rzeczy np.zupki gorący kubek, które mój Tz kocha , a ja wiem ze to syf :/
I tak udało mi się go trochę zmienić. Niestety dla mojego Tz grunt to żeby było tanio i nie ważne, ze serek A jest tragiczny składem od serka B, który skład ma lepszy bo grunt , ze serek A jest tani , a ja jak zwykle przesadzam.
Najbardziej w świecie nie toleruje tych margaryn do smarowania kanapek nic mnie tak nie brzydzi .
Ja muszę mieć prawdziwe masło 100% bez żadnych cudów bo chyba nie ma nic gorszego niż utwardzone sztucznie oleje


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 03:18 ---------- Poprzedni post napisano o 03:15 ----------

Matko jak mi boli brzuch jak na okres i kręgosłup. Leżę na poduszce podwójnej wysoko , a z bólu ciśnienie mi idzie tak, ze wydaje mi się, ze ktoś mnie trzyma za nogi głowa w dół

Idę spać 3:20


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-06-21 21:19:21


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.