|
|
#571 |
|
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś... |
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Zizuś
|
|
|
|
#572 | |
|
Przyjaciółka KWC
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Cytat:
), oszukany kupon rabatowy (miałam 10%, naliczyli mi 5% - oczywiście jako genialny matematyk odkryłam to po fakcie i dałam spokój, ale niesmak pozostał ), czy pozamieniane wszystkie nakrętki od szminek.W S. przynajmniej wszystko jest pozaklejane taśmą. |
|
|
|
|
#573 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Ja z kolei w Sephorze nie lubię(a ostatnio często mi się zdarza spotykać) stad nastolatek rzucających się na perfumy albo wysokopółkową kolorówkę i te piski, wrzaski i wogóle
![]() Kolorówki w D. nie oglądałam jeszcze chyba, zawsze tylko zapachy. Choć przyznam, że wolę o wiele bardziej Sephorę w G.Krak. niż tą w Kaziu BTW. Chyba dziś powinna być nowa gazetka Super-pharmu a nie ma na stronie jeszcze A ja liczę na jakieś filtry w promocji
__________________
|
|
|
|
#574 |
|
Przyjaciółka KWC
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Sephora w Kaziu to koszmar jest, to fakt. Na stada nastolatek jeszcze nie wpadłam, za to w Douglasie wpadłam na panie ekspedientki robiące rybie oczy zapytane o podkład nawilżający w jasnym kolorze.
W Sephorze może nie zawsze wiedzą o co chodzi, ale głupich min nie robią.![]() Myślę, że w SP będą teraz filtry w promocji, w końcu już maj. |
|
|
|
#575 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Póki co Natura już wrzuciła nową gazetkę(zabieram się za oglądanie zaraz
).Wogóle to spodobał mi się ten kremik-żel Clinique, którego 2 próbki dostałam, ale w KWC go nie ma ani na Allegro a w googlach znalazłam tylko opis po angielsku Czyżby to nowość jakaś? Bo mnie zaciekawił, tylko pewnie drogi będzie ![]() http://www.makeupandbeautyblog.com/p...les-as-a-mask/
__________________
|
|
|
|
#576 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Dolaczam sie do fanek superbalmow
i...przepadlam
__________________
|
|
|
|
#577 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Dziewczyny dzieki
wrocilam wlasnie ze spotkania z kolezankami, na ktorym zamiast sie pocieszyc jeszcze bardziej sie zdolowalam. one mysla, ze dobrze sie stalo - bo ja ta smierc oswoje, przyzwyczaje sie do mysli, ze babcia umrze. a ja na to, ze oswoic to sobie moge ulicznego kociaka a nie smierc, na ktora czlowiek sie niegdy nie przygotuje. ja wiedzac, ze tak bliska mi osoba odejdzie, a wczesniej bedzie cierpiec - no nie moge sie z tym pogodzic, bo i jak? ja wiem, ze to naturalne, ze kazdy umrze itp. ale latwo o tym mowic, kiedy mnie to bezposrednio nie dotyczy. a to juz nie pierwszy przypadek w moim krotkim zyciu, ze cala drze na sama mysl o cierpieniu, bolu - zarowno osoby chorej jak i moim, bo tez niestety odczuwam to wszystko, co sie dookola dzieje. lekarz mowi o tygodniach - dwoch, trzech, pieciu, osmiu. a mnie swieczki w oczach staja i nie wiem, co mam ze soba zrobic. najchetniej rzucialbym wszystko i tam przy niej czuwala, zeby nie stracic ani minuty, ale tutaj toczy sie normalnie moje zycie. mam studia, rodzine - nie moge po prostu wyjechac. a jak zaczynam wspominac jak to bylo, jacy wszyscy bylismy szczesliwi, zdrowi - to gryze poduszki.
__________________
Przemoknięte serca miast I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem Bo choć zapomniał o nas świat Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei |
|
|
|
#578 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Nie ma takiej mozliwosci by oswoic sie z odejciem kogos bliskiego,ktos kto tak twierdzi nie przezyl utraty bliskiej osoby.
Jedyne co jest mozliwe,to oswoic czas ktory pozostal i starac sie,by przezyc go razem,wspolnie by moc zachowac w pamiec wszystkie dobre chwile. Zreszta to dosc skomplikowany problem bo kazdy podchodzi inaczej ale dla mnie bardzo bliska osoba zdecydowala sie na koncowy pobyt w hospicjum i wiem,ze mozna przygotowac sie na odejcie kogos bliskiego ale nigdy nie bedzie to latwe i proste,potrzeba tez bardzo duzej swiadomosci tego,jak sie to odbywa. Reasumujac,nie ma czegos takiego by w dowolnej chwili przygotowac sie na ostatnie pozegnanie bo zawsze bedzie tlic sie nadzieja,ze to jeszcze nie teraz... Zizou Uplyw czasu tlumi bol ale blizna pozostaje,tak to juz jest,sumutne ale prawdziwe...
__________________
|
|
|
|
#579 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Hexx
![]() trzy lata temu odeszla moja ciocia - miala bialaczke. i ja wtedy myslalam, ze naprawde dobrze przygotowalam sie na te chwile. rozlecialam sie dopiero po pogrzebie, to wszystko sie we mnie kumulowalo tak dlugo, ja sobie postanowilam, ze bede twarda ale jednak nie wytrzymalam. wszyscy moi bliscy, ktorzy odeszli mieli raka, wszyscy strasznie cierpieli. i to jest jeszcze bardziej dobijajace.
__________________
Przemoknięte serca miast I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem Bo choć zapomniał o nas świat Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei |
|
|
|
#580 |
|
lipiec na maksa!!! :)
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 053
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Ziz, kochanie trzymaj się. Wiem, że z tym nie da się pogodzić, ale można lepiej wykorzystać pozostały czas. Trzymaj się
Moja koleżance w weekend majowy nagle zmarł dwuletni braciszek Po prostu nagle zaczął sinieć i trząść się, przyjechało pogotowie i zaczęli mu coś odsysać z płuc, ale się nie udało i zmarł od razu Na oczach rodzeństwa i zrozpaczonych rodziców. Tragedia....Ja dziś głodna, niewyspana i zła I masa nauki.
__________________
what defines us is how well we rise after falling biegam
|
|
|
|
#581 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 220
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Cytat:
w sensie czasu dla siebie to masz racje.... ja tak sobie tylko marudzę bo on zawsze jest obok, chilp chlip..... no, ale jakoś będzie.. Musi Cytat:
![]() i życzę udanych pertraktacji Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Hexx, pięknie powiedziane. Ja tez uważam ze nie da sie tak na zimno, przygotować na śmierć bliskiej osoby..... ale w pamięci zostaną piękne chwile ___________ a u mnie tez zaliczenia tuz, tuz i zaraz zmzkam do nauki (chzba ze cos do sprzątania będzie.... ![]() jeszcze tylko 55 rozdziałów ze słówkami muszę sie nauczyć (2 już umiem...... ), nie mowiac o pisaniu pracy, i innzch egzaminach......ech... mam dosc....
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić
|
|||||
|
|
|
#582 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Cytat:
To musi być straszne
__________________
|
|
|
|
|
#583 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
__________________
Przemoknięte serca miast I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem Bo choć zapomniał o nas świat Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei |
|
|
|
#584 |
|
lipiec na maksa!!! :)
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 053
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Dziewczęta doradźcie dobry żel do mycia twarzy, nijak nie mogę się zdecydować. A Avene Cleanance już na wykończeniu, byłam zadowolona ale znudził mi się
__________________
what defines us is how well we rise after falling biegam
|
|
|
|
#585 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Cytat:
![]() .Cytat:
Druga odeszła matka mojego taty. Wysiadły nerki, wiedzieliśmy że to kwestia kilku dni. Czuwaliśmy z dziadkiem i tatą przy niej w szpitalu dzień i noc. Ostatniego dnia wyczerpani w nocy pojechaliśmy się zdrzemnąć do domu, bo jej stan się poprawił. Coś mnie tknęło, sama z siebie obudziłam się przed 5 rano, zbudziłam tatę, potem poszłam do dziadka. Byli źli, że nie dam się wyspać, że panikuję, ale posłuchali. Jak przyjechaliśmy do szpitala babcia nie spała. Nakarmiliśmy ją, umyliśmy, przebraliśmy w czystą piżamę (dla niej było to bardzo ważne, była straszną pedantką), potem wezwałam (wbrew dziadkowi - bo oboje byli poniekąd ateistami) księdza. Okazało się, że dobrze zrobiłam, babcia się wyspowiadała, potem z nami pożegnała i zmarła na naszych rękach. Po tym doświadczeniu myślałam, że już nic nie jest w stanie mną wstrząsnąć, ale w ciągu ostatniego pół roku było wokół mnie tyle bólu, choroby, cierpienia i śmierci... Nie wiem czy jesteś wierząca, na śmierć bliskich nie można się przygotować, zawsze jest to ogromny wstrząs. Jednak modlitwa pozwala się wewnętrznie wyciszyć i jakoś tak spokojniej znieść tragedię. Życzę Ci wytrwałości i spokoju ducha
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn." Marie von Ebner-Eschenbach |
||
|
|
|
#586 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Ja też gazetkę przejrzałam, dużo fajnych promocji
Akurat na nieszczęście jutro jadę na uczelnię i Kazia mam po drodze....![]() Wogóle to od godziny przegrzebuję KWC i nie mam pojęcia jaki krem kupić na tą moją czerwoną gębę A na krem z Ori na zaczerwienienia za długo czekać trzeba nim zamówienie będzie.
__________________
|
|
|
|
#587 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Cytat:
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn." Marie von Ebner-Eschenbach |
|
|
|
|
#588 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Cytat:
Zizu życzę dużo siły |
|
|
|
|
#589 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 790
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Jejkuś, nie umiem o śmierci ludzi rozmawiać - chyba wolę udawać, że tematu nie ma.
Dlatego tą drogą zawrócę Wam główki głupiutkim pytaniem ![]() Brałybyście w ciemno zapach, tylko dlatego że jego 2 siostry - tego zapachu - się Wam podobaja i jest w dobrej cenie?
|
|
|
|
#590 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Cytat:
?Ja wzięłam kilka razy coś w ciemno i nauczona doświadczeniem teraz wolę najpierw przestestować (nawet jeśli znam nuty zapachowe).
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn." Marie von Ebner-Eschenbach |
|
|
|
|
#591 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Cytat:
__________________
Przemoknięte serca miast I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem Bo choć zapomniał o nas świat Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei |
|
|
|
|
#592 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 790
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Cytat:
![]() Ziz, Ty jestes niepoprawna i wiadomo, że brałabyś ![]() To ja Wam wyjaśnię. Salvatore Ferragamo na tru Myślę nad zakupem 50 ml Incanto Heaven, jest boski i w ogóle. Ale jak już będę zamawiać, to szkoda nie wziąć 30 ml Dream prawda? Za - uwaga - 55 zł! Tylko że nie mam go gdzie powąchać ![]() Shine mam już 100 ml i kocham bezwzględnie i te nuty Dream... ![]() Nuty zapachowe: Linia głowy - ananas, czarna porzeczka, mango, jabłko Linia serca - piwonia, frezja Linia podstawy - sandałowe drzewo piżmo |
|
|
|
|
#593 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
pakosto bierz, jak nie bedzie sie podobac to spylisz na allegro
ale znajac Twoje uwielbienie do zapachow z rodziny incanto... spodoba sie
__________________
Przemoknięte serca miast I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem Bo choć zapomniał o nas świat Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei |
|
|
|
#594 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Cytat:
![]() pakosta ja osobiście chyba bym nie zaryzykowała kupna bez poznania zapachu, ale możesz zrobić jak Ziz mówi i w razie czego sprzedać ------- A u mnie był Ex właśnie, przyjechał podpisać te papiery uczelniane i sobie nawet pogadaliśmy trochę na luzie I proponował, że mi sprzeda fajne autko, tylko ja nie mam kasy narazie
__________________
|
|
|
|
|
#595 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
A ja właśnie podczas kuchennych porządków u TZta znalazłam dwa nowe simy z nieznanymi mi numerami
. Hehehe a wczoraj znalazłam dwie karty startowe z których te simy pochodzą, czyli znam piny , jak myślicie powinnam sprawdzić co takiego ma przede mną do ukrycia ?
__________________
"Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn." Marie von Ebner-Eschenbach |
|
|
|
#596 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 828
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Zizuś bardzo mi przykro
sama przez to przechodziłam, więc wiem co czujesz.. Czas na pewno zrobi swoje.. więcej ułatwi Trzymaj się ![]() Cytat:
Edit: po tych zmianach na Wizażu nie otwierają mi się fotki
__________________
What you're drinking? Rum or whiskey? Now won't you have a Double with me? I'm sorry I'm a little late I got your message by the way I'm calling in sick today So let's go out for old time's sake Edytowane przez Organzza Czas edycji: 2008-05-08 o 17:39 |
|
|
|
|
#597 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Mam 10-grapefruit
Pakosto-przez Ciebie chodzi mi po glowie Incanto Heaven i Dream i choc kilka razy kupowalam w ciemno perfumy to tym razem jestem blizej na tak
__________________
|
|
|
|
#598 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Ziz
W tym roku bedą 3 lata od smierci mojego ukochanego wujka W listopadzie byl u nas na Wszystkich Świętych, a w lutym już go nie było Rak nerki - podobno osoby które miały kiedyś żółtaczkę są bardzo na niego narażone ... Co roku zapominam o rocznicy smierci bo zapominam że on już nie żyje Jako dziecko jeździłam do niego na wakacje (mieszkał pod Krakowem), mimo iz był spoza rodziny (mąż siostry mojej mamy), to bardzo kochałam. Na pogrzebie nie mogłam postrzywmac płaczu, tak samo jak i w wieczór w którym dowiedziałam się że umarł. Nikt nie czuł się na siłach aby odmówić różaniec przy trumnie - wkońcu kuzynka się zadeklarowała, ale widziałam ile ją to kosztuje, miała kamienną minę a ledwo skończyła, od razu pobiegła do łazienki. Ciocia prawie zemdlała. Moi dziadkowie umarli jeszcze przed ślubem moich rodziców - w jednym roku 2 pogrzeby i ślub. Dla mojego taty był to niejako test z dojrzałości wtedy (miał chyba 20 lat a mama 21) - zajmował się pogrzebem swojego ojca i niedoszłego teścia. ----- byłam w rossmannie - spodobały mi się 2 roże mineralne L'Oreala: Icy Ruby i Soft Rosewood ![]()
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#599 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Organzzo dziekuje
![]() Hosenko ![]() wracajac do tematu, weselszego widzialyscie to: http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=24267 ?chyba mi sie to podoba, i ostrze zabki na obydwa
__________________
Przemoknięte serca miast I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem Bo choć zapomniał o nas świat Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei |
|
|
|
#600 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - część 3
Cytat:
![]() a jakie obydwa? sa dwie wersje?? ?
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:14.






), oszukany kupon rabatowy (miałam 10%, naliczyli mi 5% - oczywiście jako genialny matematyk odkryłam to po fakcie i dałam spokój, ale niesmak pozostał
W Sephorze może nie zawsze wiedzą o co chodzi, ale głupich min nie robią.
Czyżby to nowość jakaś? 





Po prostu nagle zaczął sinieć i trząść się, przyjechało pogotowie i zaczęli mu coś odsysać z płuc, ale się nie udało i zmarł od razu 







. Hehehe a wczoraj znalazłam dwie karty startowe z których te simy pochodzą, czyli znam piny 

