A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;) - Strona 111 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Kultura(lnie)

Notka

Kultura(lnie) Kultura(lnie) to forum dla osób, które interesują się kulturą, sztuką, filmem, literaturą, polityką itd. Zapraszamy do dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-05-11, 12:39   #3301
Alvesta
Zakorzenienie
 
Avatar Alvesta
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 3 210
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

to super

Edytowane przez emememsik
Czas edycji: 2012-08-01 o 11:55
Alvesta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 12:46   #3302
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Miałam to szczęście urodzić się w rodzinie, w której absolutnie wszyscy związani są z książkami.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km

Edytowane przez emememsik
Czas edycji: 2012-08-01 o 11:55
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 12:55   #3303
gasta18
Wtajemniczenie
 
Avatar gasta18
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 313
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Miałam to szczęście urodzić się w rodzinie, w której absolutnie wszyscy związani są z książkami.
Zazdroszczę
__________________
2013
49
gasta18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 13:06   #3304
Alvesta
Zakorzenienie
 
Avatar Alvesta
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 3 210
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Miałam to szczęście urodzić się w rodzinie, w której absolutnie wszyscy związani są z książkami.
Cytat:
Napisane przez gasta18 Pokaż wiadomość
Zazdroszczę
rany, ja też
Alvesta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 13:08   #3305
Anahstasia
Zakorzenienie
 
Avatar Anahstasia
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 088
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

A ja właśnie przeglądam strony Dedalusa i...
'Paula' Isabel Allende - 10 zł.
'Gdy śmierć się zakrada' Valerie Wilson Wesley - 8 zł.
'Dopadnie Cię diabeł' Valerie Wilson Wesley - 8 zł.
'Agnes Cecylia. Niezwykła historia' Maria Gripe - 9 zł.
'W kręgu Kinseya' T. C. Boyle - 15 zł.

Była dostawa a mnie tam nie było

Edytowane przez emememsik
Czas edycji: 2012-08-01 o 11:55
Anahstasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 13:15   #3306
Ondine
Rozeznanie
 
Avatar Ondine
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraina nieznana
Wiadomości: 842
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Ana nie pisz takich rzeczy.... nawet nie zjarze na strone dedalusa.I tak wczoraj plącząc sie po merlinie w dziale taniej ksiażki coś tam sobie upatrzyłam. Moje finannseMiałam kupić 2 książki i ..co ?
Ondine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 13:22   #3307
Mariah
Zakorzenienie
 
Avatar Mariah
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 983
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Nie piszcie tyle, bo ja nie nadążam Już klikam na wielocytuj, już piszę odpowiedź a tu mi jeszcze powiadomienia na maila o nowych odpowiedziach przychodzą

Cytat:
Napisane przez magrat16 Pokaż wiadomość
miłej lektury czytałam i z tego co pamiętam podobało mi się ( Pratchetta czytałam kiedyś baardzo dużo)
Cytat:
Napisane przez Alvesta Pokaż wiadomość
bardzo dobry wybór mogę tylko pochwalić
Przeczytałam cały pratchettowski wątek i bardzo spodobały mi się fragmenty cytowane przez dzewczyny, więc postanowiłam poznać bliżej "Świat dysku"

Cytat:
Napisane przez elsha Pokaż wiadomość
A tak przy okazji, Mariah, czytałaś "Dziennik irlandzki" Bolla? Przymierzałam się kiedyś do niego, a nie wiem, czy warto.
Jeśli chodzi Ci o obiektywną opinię, to pytasz niewłaściwą osobę Przy moich germanofilskich zapędach nie jestem w stanie patrzeć krytycznym okiem na kulturę niemiecką Twórczość Bölla darzę wręcz fanatycznym uwielbieniem i uważam iż wszystko, co wyszło spod jego pióra jest warte poznania.

Cytat:
Napisane przez elsha Pokaż wiadomość
Dlaczego ja nie mam rodzeństwa?
Też czasami zadaję sobie to pytanie

Cytat:
Napisane przez gasta18 Pokaż wiadomość
Aaa dziewczyny cieszę się strasznie, bo dzisiaj TŻ się wyprowadza do innego mieszkania i jak mi opowiadał jak jest to aż chcę szybciej lecieć mówiłam, żeby mi jakiś regał na półki kupił, a on na to że na całej ścianie są półki i starsze meble jak ja lubię itp.... może jak zrobi zdjęcie to mi wyśle (ale znając życie ja i tak sobie to w wyobraźni upiększyłam)
Gasta a Ty wyjeżdżasz do NY na stałe czy tak tylko na jakiś czas?

[1=af6a7928a10f2efb7030deb f852af0b1c87659cc;7516277]
Dowiedziałam się, że we Wrocławiu swoją filię ma Dedalus, ale nie poszłam (chociaż miałam baaardzo blisko), nic nie kupiłam. Odwyk pełną parą, tylko niestety będę musiała w ŚK zrobić zakupy (ale to już po powrocie z Dortmundu).[/quote]

Szkoda, że nie znasz niemieckiego, bo w Niemczech często odbywają się pchle targi, na których można nabyć książki po 2, 3 €


Cytat:
Napisane przez Anahstasia Pokaż wiadomość
Hmm... Sama nie wiem. Mi by było w ogóle niezręcznie dawać komuś książkę, którą przeczytałam. Może dlatego, że ja sama lubię rozdziewiczać swoje książki (boże, jak to brzmi Ale tak jest, jeśli jakąś kupuję to nie pozwolę NIKOMU jej przeczytać, dopóki ja po nią nie sięgnę
Mam tak samo. Jestem taki trochę pies ogrodnika - samemu nie przeczytam i drugiemu nie dam Ale głównie chodzi o to, że wolę abym to JA podniszczyła nową książkę niż ktoś inny, wtedy trochę mniej mi jej żal.
Teraz czytam Emmę, którą mam z Wydawnictwa Zielona Sowa. Bardzo nieporęczne wydanie, miękka okładka, drobny, gęsty druk i ciężko się książkę wygina aby łatwo można było przeczytać tekst na wewnętrznych bokach strony. Wczoraj kiedy wzięłam mój jeszcze przed miesiącem w idealnym stanie egzemplarz i zobaczyłam, co ja z nim nawyprawiałam, to aż mi się głupio zrobiło Wyświechtane i lekko zagięte rogi okładki, książka sama otwiera się na stronach, po których mocniej przejechaam dłonią, aby się nie zamykały itp. To mi uświadomiło, że chyba nie należy mi pożyczać książek, które są w stanie idealnym No i sama nie mogłabym ich najpierw przeczytać a dopiero potem dać w prezencie, no bo od razu byłoby widać ślady użytkowania



Co do "Ptaków ciernistych krzewów" to mam te same skojarzenia co niv i amber. Książki jeszcze nie czytałam (serialu zresztą też nie oglądałam). Miałam ją ze 3 m-ce temu z biblioteki ale oddałam nieprzeczytaną, bo wtedy jakoś nie miałam nastroju na grube powieści. W przeciwieństwie do teraz - w piątek wyniosłam z bibl. same opasłe tomiszcza, po 500 stron każde + Co widziały wrony z ponad 800 str. Kiedy ja to przeczytam?


A wszystkim zwyczajowo gratuluję udanych łowów
__________________
Każdego poranka dostajemy szansę na nowe życie i tylko od nas zależy, czy zaświeci słońce. Pomimo chmur - walcz, bo życie nie kończy się na kłopotach a słońce świeci ponad nimi.

Edytowane przez emememsik
Czas edycji: 2012-08-01 o 11:56
Mariah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 13:35   #3308
gasta18
Wtajemniczenie
 
Avatar gasta18
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 313
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez Mariah Pokaż wiadomość
Gasta a Ty wyjeżdżasz do NY na stałe czy tak tylko na jakiś czas?
nie wiem raczej nie... ale jak rozmawiałam z TŻtem to tak minimum 1,5 roku - 2 lata chyba posiedzimy tam.... dlatego kupiłam bilet w jedną stronę, bo nie mam pojęcia.. a domu i rodziny jest mi strasznie żal zostawiać.. bo ja straszny domator jestem
__________________
2013
49
gasta18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 13:41   #3309
magrat16
Zakorzenienie
 
Avatar magrat16
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Cetrum :)
Wiadomości: 3 757
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

amber, śliczne te maleństwa
emememsik, powiem jedno- szczęściara, chociaż w sumie ja też nie mogę narzekać na brak miłośników książek. Szczególnie wspierająca jest babcia, od której pożyczam, lub dostaję dużo książek
Ana, też zauważyłam, że na dedalusie jest kilka nowych pozycji, ale to w czerwcu dopiero kupię np. upatrzyłam "Szkieletową załogę" Kinga której jestem na 90%, że nie było wcześniej lub była w wyższej cenie niż aktualne 16 zł. Tylko nie wiem czemu na spisie horrory jest, a w wyszukiwarce nie wyskakiwała.

A ja teraz na zmianę czytam, wizaż, Gardnera i książkę od ekologii z której muszę na jutro zrobić prezentację
__________________
Magrat znowu bloguje, ostatni post:Jak oszczędzać w kuchni
Przeczytane w2016 35( 2015:70;2014:33; 2013: 61)


03.10.2015
magrat16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 13:42   #3310
Mariah
Zakorzenienie
 
Avatar Mariah
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 983
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez gasta18 Pokaż wiadomość
nie wiem raczej nie... ale jak rozmawiałam z TŻtem to tak minimum 1,5 roku - 2 lata chyba posiedzimy tam.... dlatego kupiłam bilet w jedną stronę, bo nie mam pojęcia.. a domu i rodziny jest mi strasznie żal zostawiać.. bo ja straszny domator jestem
Rany boskie, podziwiam odwagę! Ja to bym umarła ze strachu, gdyby mi przyszło spędzić tak długi okres czasu w innym kraju (nawet gdybym perfekcyjnie znała język). Ale ja to w ogóle straszny cykor jestem
__________________
Każdego poranka dostajemy szansę na nowe życie i tylko od nas zależy, czy zaświeci słońce. Pomimo chmur - walcz, bo życie nie kończy się na kłopotach a słońce świeci ponad nimi.
Mariah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 13:43   #3311
Anahstasia
Zakorzenienie
 
Avatar Anahstasia
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 088
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez Ondine Pokaż wiadomość
Ana nie pisz takich rzeczy.... nawet nie zjarze na strone dedalusa.I tak wczoraj plącząc sie po merlinie w dziale taniej ksiażki coś tam sobie upatrzyłam. Moje finannseMiałam kupić 2 książki i ..co ?
Tam też byłam i też parę rzeczy wypatrzyłam
(Znowu piszę esej i jak to mam w zwyczaju, zamiast skupiać się na strukturalistach, buszuję po księgarniach i Wizażu To jest nieuleczalne

Cytat:
Napisane przez Mariah Pokaż wiadomość
Przeczytałam cały pratchettowski wątek i bardzo spodobały mi się fragmenty cytowane przez dzewczyny, więc postanowiłam poznać bliżej "Świat dysku"
To jak przeczytasz Równoumagicznienie to zapraszamy tam raz jeszcze, abyś podzieliła się wrażeniami z lektury

Cytat:
Napisane przez Mariah Pokaż wiadomość
Mam tak samo. Jestem taki trochę pies ogrodnika - samemu nie przeczytam i drugiemu nie dam Ale głównie chodzi o to, że wolę abym to JA podniszczyła nową książkę niż ktoś inny, wtedy trochę mniej mi jej żal.
Teraz czytam Emmę, którą mam z Wydawnictwa Zielona Sowa. Bardzo nieporęczne wydanie, miękka okładka, drobny, gęsty druk i ciężko się książkę wygina aby łatwo można było przeczytać tekst na wewnętrznych bokach strony. Wczoraj kiedy wzięłam mój jeszcze przed miesiącem w idealnym stanie egzemplarz i zobaczyłam, co ja z nim nawyprawiałam, to aż mi się głupio zrobiło Wyświechtane i lekko zagięte rogi okładki, książka sama otwiera się na stronach, po których mocniej przejechaam dłonią, aby się nie zamykały itp. To mi uświadomiło, że chyba nie należy mi pożyczać książek, które są w stanie idealnym No i sama nie mogłabym ich najpierw przeczytać a dopiero potem dać w prezencie, no bo od razu byłoby widać ślady użytkowania
A to ja jak tylko sobie źle zagnę okładkę przy szerszym otwarciu, podegnę róg lub odbiję choćby palec na stronie, to później zamiast się skupiać na czytaniu wracam do 'zniszczonej' części książki, wpatruję się w nią, rzucam mięsem pod swoim adresem, wracam do tekstu, zaczynam czytać, ale znowu myślę co ja narobiłam... Koszmar Ja jestem straszliwą pedantką i perfekcjonistką w tym zakresie. Książek antykwarycznych nie lubię, bo wszystkie bym je musiała poddać zabiegowi sterylizacji (choć paradoksalnie lubię przebywać w starych bibliotekach Uwielbiam książki nowe, na śnieżnobiałym papierze, niezniszczone i niemal nienoszące śladów czytania, nawet jeśli były czytane Niby wiem, że to tylko rzecz i jeśli np. mama/brat/exTŻ podczas lektury coś którejś zrobił to nie zwracałam uwagi, żeby nie poczytywano mi tego za fanaberię, ale co mnie w głębi duszy nabolało, to moje

Cytat:
Napisane przez Mariah Pokaż wiadomość
W przeciwieństwie do teraz - w piątek wyniosłam z bibl. same opasłe tomiszcza, po 500 stron każde + Co widziały wrony z ponad 800 str. Kiedy ja to przeczytam?
Co widziały wrony przeczytasz szybciutko, bo książka jest fantastyczna. Pierwsze 600 stron (historię dzieciństwa głównej bohaterki i opis wydarzeń jakie wówczas miały miejsce) czytało mi się wyśmienicie. Powieść dużo straciła według mnie kiedy autorka przeniosła jej akcję w dorosłe życie Madeline. Chciała przekazać wiele i, aby jej przesłanie było dobitniejsze, posłużyła się bardzo silnymi środkami, pewnymi prądami, które zebrane razem nie wypadły najlepiej i spaliły całe zakończenie. Niemniej jednak te pierwsze kilkaset stron napisane jest wyśmienicie. Życzyłabym sobie czytać więcej tego typu prozy

Cytat:
Napisane przez magrat16 Pokaż wiadomość
Ana, też zauważyłam, że na dedalusie jest kilka nowych pozycji, ale to w czerwcu dopiero kupię np. upatrzyłam "Szkieletową załogę" Kinga której jestem na 90%, że nie było wcześniej lub była w wyższej cenie niż aktualne 16 zł. Tylko nie wiem czemu na spisie horrory jest, a w wyszukiwarce nie wyskakiwała.
Ta ich wyszukiwarka jest w ogóle jakaś lewa, a sposób katalogowania książek dla mnie niezrozumiały Mnie dręczy co innego, książki w sieci są z dostawy poprzedzającej dostawę najświeższą. Podejrzewam więc, że ksiegarnia stacjonarna pęcznieje od nowych tytułów. Aż się jutro tam przejdę, nie ma bata, nie może mnie to ominąć
Anahstasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 13:46   #3312
gasta18
Wtajemniczenie
 
Avatar gasta18
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 313
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez Anahstasia Pokaż wiadomość
A to ja jak tylko sobie źle zagnę okładkę przy szerszym otwarciu, podegnę róg lub odbiję choćby palec na stronie, to później zamiast się skupiać na czytaniu wracam do 'zniszczonej' części książki, wpatruję się w nią, rzucam mięsem pod swoim adresem, wracam do tekstu, zaczynam czytać, ale znowu myślę co ja narobiłam...
taaa normalnie mam tak samo
__________________
2013
49
gasta18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 13:50   #3313
Anahstasia
Zakorzenienie
 
Avatar Anahstasia
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 088
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez gasta18 Pokaż wiadomość
taaa normalnie mam tak samo
Czyli nie jestem sama w tym moim maniactwie, uff
Anahstasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:06   #3314
Ondine
Rozeznanie
 
Avatar Ondine
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraina nieznana
Wiadomości: 842
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Nie jesteś sama .Tez nie znosze , gdy mojej książce coś sie stanie - zagięcie, odbicie paluszka , za szerokie otwarcie i już nie wyglada tak samo. I mysle wtedy o tym ,rozprasza mnie przy czytaniu. rzadko mi sie takie cos zdarza, ale jesli już - nieszczęśliwa jestem (i zła na siebie).
I znów esej , ana Tez bym wolała ksiegarnie niz strukturalistów.
Ondine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:16   #3315
amber2046
Zakorzenienie
 
Avatar amber2046
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: na zachód od HollyŁódź
Wiadomości: 4 367
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez Anahstasia Pokaż wiadomość
A to ja jak tylko sobie źle zagnę okładkę przy szerszym otwarciu, podegnę róg lub odbiję choćby palec na stronie, to później zamiast się skupiać na czytaniu wracam do 'zniszczonej' części książki, wpatruję się w nią, rzucam mięsem pod swoim adresem, wracam do tekstu, zaczynam czytać, ale znowu myślę co ja narobiłam... Koszmar Ja jestem straszliwą pedantką i perfekcjonistką w tym zakresie. Książek antykwarycznych nie lubię, bo wszystkie bym je musiała poddać zabiegowi sterylizacji (choć paradoksalnie lubię przebywać w starych bibliotekach Uwielbiam książki nowe, na śnieżnobiałym papierze, niezniszczone i niemal nienoszące śladów czytania, nawet jeśli były czytane Niby wiem, że to tylko rzecz i jeśli np. mama/brat/exTŻ podczas lektury coś którejś zrobił to nie zwracałam uwagi, żeby nie poczytywano mi tego za fanaberię, ale co mnie w głębi duszy nabolało, to moje
Jakbym czytała o sobie, mogę się podpisać pod każdym słowem.
__________________
"Związki partnerskie? Ja od razu na małżeństwa homoseksualne bym pozwolił. Nikt nigdzie nie powinien być zwalniany z tego koszmaru. (...)
Co to ma być - same romanse? Jakieś przyjemności? I uważam, że absolutnie powinni dostać prawo adopcji."
Janusz Głowacki

Crucify Your Mind
amber2046 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:19   #3316
Anahstasia
Zakorzenienie
 
Avatar Anahstasia
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 088
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez amber2046 Pokaż wiadomość
Jakbym czytała o sobie, mogę się podpisać pod każdym słowem.


Cytat:
Napisane przez Ondine Pokaż wiadomość
Nie jesteś sama .Tez nie znosze , gdy mojej książce coś sie stanie - zagięcie, odbicie paluszka , za szerokie otwarcie i już nie wyglada tak samo. I mysle wtedy o tym ,rozprasza mnie przy czytaniu. rzadko mi sie takie cos zdarza, ale jesli już - nieszczęśliwa jestem (i zła na siebie).
I znów esej , ana Tez bym wolała ksiegarnie niz strukturalistów.
Otóż to, i to rozpraszanie jest najgorsze. W ogóle czasem pojawiają mi się myśli, że gdybym tylko trochę bardziej uważała, albo poczekała i zaczęła chwilę później czytać, to to by się nigdy nie stało

Niestety, 2 z 6. Tym razem temat: Structuralism, American Studies and the Humanities. A, że nienawidzę strukturalizmu, bo uważam go za absolutnie idiotyczny, to jeszcze bardziej się męczę niż przy pisaniu poprzedniej pracy No i fakt, że jest to po angielsku też nie ułatwia sprawy
Anahstasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:23   #3317
niv_
Zakorzenienie
 
Avatar niv_
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 6 826
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez gasta18 Pokaż wiadomość
Niv jak regularnie podczytujesz to i możesz regularnie coś napisać

Aaa dziewczyny cieszę się strasznie, bo dzisiaj TŻ się wyprowadza do innego mieszkania i jak mi opowiadał jak jest to aż chcę szybciej lecieć mówiłam, żeby mi jakiś regał na półki kupił, a on na to że na całej ścianie są półki i starsze meble jak ja lubię itp.... może jak zrobi zdjęcie to mi wyśle (ale znając życie ja i tak sobie to w wyobraźni upiększyłam)
Masz rację, ale jestem taką istotą, która woli czytać niż pisać. Będę się jednak starała poprawić.

Ehhh, kolejna Wizażanka zasili grono emigrantek. Do 14 czerwca już niedaleko.

Cytat:
Napisane przez amber2046 Pokaż wiadomość

Nasuwają mi sie te same skojarzenia w identycznej kolejności.
Także będę czekać na opinię czy warto ja kupić i przeczytać.
Ja już kliknęłam i zaraz edytuję sobie podpis dotyczący książkowego odwyku, bo zdecydowanie więcej kupuję kiedy teoretycznie mam sie ograniczać. Tu chyba
To już jesteśmy trzy - Ty, ja i Mariah.

Cytat:
Napisane przez Anahstasia Pokaż wiadomość

Jak miło Cię widzieć

Dzięki, tak jak już pisałam, ostatnio głównie czytam różne wątki na Wizażu, natomiast mało piszę. Straszny len ze mnie

Cytat:
Napisane przez OliFka1 Pokaż wiadomość
A tak a propo. Słyszałam opinie, że nie daje się w prezencie "dziewiczej" książki, nalezy ją samemu przeczytać, zanim się ją podaruje. Dopuszczale jest również dodawanie własnych notatek i wniosków... Podarowana książka ma być później przedmiotem dyskusji.
Ja do tej pory prezentowałam nieczytane książki
"Ptaki ciernistych krzewów" podobały mi się
Trochę by mi było głupio dawać używaną książkę w prezencie.

Kolejna osoba, której podobały się " Ptaki ciernistych krzewów". To chyba będzie dobra książka.

Cytat:
Napisane przez Mariah Pokaż wiadomość
Co do "Ptaków ciernistych krzewów" to mam te same skojarzenia co niv i amber. Książki jeszcze nie czytałam (serialu zresztą też nie oglądałam). Miałam ją ze 3 m-ce temu z biblioteki ale oddałam nieprzeczytaną, bo wtedy jakoś nie miałam nastroju na grube powieści. W przeciwieństwie do teraz - w piątek wyniosłam z bibl. same opasłe tomiszcza, po 500 stron każde + Co widziały wrony z ponad 800 str. Kiedy ja to przeczytam?

U mnie ' Co widzały wrony" grzecznie czeka na pólce. Wstyd się przyznać, ale kupiłam tę książę dawno temu, ale do dnia dzisiejszego jeszcze jej nie przeczytałam. Aktualnie czytam " Młyn nad Flossą" ( ponad 600 str.) zajmie mi to trochę czasu, ale myślę, że nie będzie to czas stracony, bo napradę dobrze się ją czyta.
__________________
Bóg stworzył człowieka ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował.
Mark Twain
niv_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:26   #3318
magrat16
Zakorzenienie
 
Avatar magrat16
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Cetrum :)
Wiadomości: 3 757
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez Anahstasia Pokaż wiadomość

Otóż to, i to rozpraszanie jest najgorsze. W ogóle czasem pojawiają mi się myśli, że gdybym tylko trochę bardziej uważała, albo poczekała i zaczęła chwilę później czytać, to to by się nigdy nie stało
Nie muszę chyba mówić, że mam tak samo
Od pewnego czasu męczy mnie pytanie, czy tylko ja w tym gronie jestem wielką miłośniczką czytania w wannie? Czy same porządne książkomaniaczki czytające w fotelu/łóżku/na kanapie- niepotrzebne skreślić
To jest mój mały nałóg z którego nie mogę się wyzwolić. Gorąca kąpiel i książka( oczywiście, nie może być za duża, lub za ciężka, żeby nam nie wypadła z łapek).
__________________
Magrat znowu bloguje, ostatni post:Jak oszczędzać w kuchni
Przeczytane w2016 35( 2015:70;2014:33; 2013: 61)


03.10.2015
magrat16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:29   #3319
Ondine
Rozeznanie
 
Avatar Ondine
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraina nieznana
Wiadomości: 842
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Strukturalizm też do mnie nie przemawia. Nie mowiąc o pisaniu po angielsku. Dla mnie to jezyk całkowicie nieznany [ no i dlatego do tej pory nie wiem, jaką ksiazką jestem; moze tez tym "Wodnikowym wzgórzem"( zaczęłam czytac i odlożyłam) albo Marquezem ].
A wracajc do uszkodzeń , nawet minimalnych, książek . Nie moge przeboleć , ze niektóre ucierpialy z powodu pzreprowadzki- tu przede wszystkim obwoluty- a inne , ktore pożyczyłam wrócily w dziwnym stanie. I juz nie pożyczam .Tylko JEDNEJ KOLEŻANCE.
Ondine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:30   #3320
Anahstasia
Zakorzenienie
 
Avatar Anahstasia
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 088
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez magrat16 Pokaż wiadomość
Od pewnego czasu męczy mnie pytanie, czy tylko ja w tym gronie jestem wielką miłośniczką czytania w wannie? Czy same porządne książkomaniaczki czytające w fotelu/łóżku/na kanapie- niepotrzebne skreślić
To jest mój mały nałóg z którego nie mogę się wyzwolić. Gorąca kąpiel i książka( oczywiście, nie może być za duża, lub za ciężka, żeby nam nie wypadła z łapek).
U mnie odpada - gdyby, nie daj Boże, któraś książka by mi się zamoczyła to trzeba by mnie było reanimować Najczęściej albo czytam leżąc na podłodze (mój psiak przytula się do mnie i gryzie kostkę, i tak sobie leżymy nieraz po kilka godzin, a później wstać nie mogę, bo mnie kręgosłup boli , albo siedząc w fotelu/na łóżku. Obowiązkowo z kubkiem gorącej herbaty (ostatnio malinowej) i przykryta kocem/kołdrą (nawet jak jest ciepło
Anahstasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:40   #3321
niv_
Zakorzenienie
 
Avatar niv_
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 6 826
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez magrat16 Pokaż wiadomość
Nie muszę chyba mówić, że mam tak samo
Od pewnego czasu męczy mnie pytanie, czy tylko ja w tym gronie jestem wielką miłośniczką czytania w wannie? Czy same porządne książkomaniaczki czytające w fotelu/łóżku/na kanapie- niepotrzebne skreślić
To jest mój mały nałóg z którego nie mogę się wyzwolić. Gorąca kąpiel i książka( oczywiście, nie może być za duża, lub za ciężka, żeby nam nie wypadła z łapek).
Przyznam, że w wannie jeszcze ksiązek nie czytałam, preferuję łózko bądź kanapę. Znam jednak osoby, które tak jak Ty lubią czytać w wannie.

Lubię natomiast jednocześnie czytać książkę i słuchać muzyki. Podobno prawdziwy miłośnik książek tak się nie zachowuje. Może to głupio zabrzmi, ale w ciszy nie potrafiłabym się skoncentrować na tym co czytam, czegoś by mi brakowało.
__________________
Bóg stworzył człowieka ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował.
Mark Twain
niv_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:41   #3322
magrat16
Zakorzenienie
 
Avatar magrat16
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Cetrum :)
Wiadomości: 3 757
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez Anahstasia Pokaż wiadomość
albo siedząc w fotelu/na łóżku. Obowiązkowo z kubkiem gorącej herbaty (ostatnio malinowej) i przykryta kocem/kołdrą (nawet jak jest ciepło
Ja czytam w wannie od podstawówki i jeszcze żadnej książki w niej nie zamoczyłam- lata praktyki
druga ulubiona miejscówka to łóżko, siedzę opatulona kocem obok Dilmah malinowa lampka nad głową i mogę czytać godzinami
__________________
Magrat znowu bloguje, ostatni post:Jak oszczędzać w kuchni
Przeczytane w2016 35( 2015:70;2014:33; 2013: 61)


03.10.2015
magrat16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:45   #3323
Anahstasia
Zakorzenienie
 
Avatar Anahstasia
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 088
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez Ondine Pokaż wiadomość
Strukturalizm też do mnie nie przemawia. Nie mowiąc o pisaniu po angielsku. Dla mnie to jezyk całkowicie nieznany [ no i dlatego do tej pory nie wiem, jaką ksiazką jestem; moze tez tym "Wodnikowym wzgórzem"( zaczęłam czytac i odlożyłam) albo Marquezem ].
A to się nie podobało? Takie ciekawe jak strukturaliści?

Cytat:
Napisane przez magrat16 Pokaż wiadomość
Ja czytam w wannie od podstawówki i jeszcze żadnej książki w niej nie zamoczyłam- lata praktyki
druga ulubiona miejscówka to łóżko, siedzę opatulona kocem obok Dilmah malinowa lampka nad głową i mogę czytać godzinami
O, proszę. Pełen profesjonalizm
To może czas pomyśleć nad Klubem Miłośników Kocyków, Malinowych Herbat i Lampek do Czytania? (Inna rzecz, że miny ludzi, którzy zobaczyliby tę nazwę, byłyby bezcenne
Anahstasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:46   #3324
Ondine
Rozeznanie
 
Avatar Ondine
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraina nieznana
Wiadomości: 842
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Nie, nie mogłabym czytac w wannie. Widziałabym , jak ksiażka sie topi i... cos starsznego.
Preferuje kanapę , łożko i fotel .Moszczę sie wygodnie , herbata pod reką i moge czytac. kocyk też , ale nie zawsze.
"Wodnikowe wzgórze " za bardzo trąci fantastyka , jak dla mnie. króliczy świat - nie.
Min ludzi , ktorzy takową nazwą by sie zapoznali, wolę sobie nie wyobrażać

Edytowane przez Ondine
Czas edycji: 2008-05-11 o 14:50 Powód: dopisek
Ondine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:47   #3325
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez magrat16 Pokaż wiadomość
Nie muszę chyba mówić, że mam tak samo
Od pewnego czasu męczy mnie pytanie, czy tylko ja w tym gronie jestem wielką miłośniczką czytania w wannie? Czy same porządne książkomaniaczki czytające w fotelu/łóżku/na kanapie- niepotrzebne skreślić
To jest mój mały nałóg z którego nie mogę się wyzwolić. Gorąca kąpiel i książka( oczywiście, nie może być za duża, lub za ciężka, żeby nam nie wypadła z łapek).
też czytam w wannie, ale wolę w sumie w łóżku - w wannie za szybko robi się zimno, a co do rozterek Any to książeczki nie utopiłam nigdy, za to gazetę jak zasnęłam tak (samą siebie niemal też i nie spałam potem do rana). wcześniej topiłam się już 4 razy - w jeziorze i na basenie - w wodzie tracę orientację i nie wiem gdzie jest powierzchnia, dlatego jakikolwiek zbiornik większy niż wanna wypełniona do połowy to mój wróg nr 1
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:49   #3326
Anahstasia
Zakorzenienie
 
Avatar Anahstasia
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 088
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
też czytam w wannie, ale wolę w sumie w łóżku - w wannie za szybko robi się zimno, a co do rozterek Any to książeczki nie utopiłam nigdy, za to gazetę jak zasnęłam tak (samą siebie niemal też i nie spałam potem do rana). wcześniej topiłam się już 4 razy - w jeziorze i na basenie - w wodzie tracę orientację i nie wiem gdzie jest powierzchnia, dlatego jakikolwiek zbiornik większy niż wanna wypełniona do połowy to mój wróg nr 1
Aj, to faktycznie miałaś przeżycia Nie wiem, może kiedyś się przełamię i spróbuję (może jak znajdę wodoodporne książki?

Anahstasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:51   #3327
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez Anahstasia Pokaż wiadomość
Aj, to faktycznie miałaś przeżycia Nie wiem, może kiedyś się przełamię i spróbuję (może jak znajdę wodoodporne książki?

widziałam takie ostatnio w sklepie z zabawkami - no tylko text mało ambitny
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 14:53   #3328
Anahstasia
Zakorzenienie
 
Avatar Anahstasia
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 088
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
widziałam takie ostatnio w sklepie z zabawkami - no tylko text mało ambitny


To na początek mi wystarczą, żebym doświadczyła: jak to jest czytać w wannie, a później... się pomyśli

(Niniejszy post jest moim pięciotysięcznym postem na Wizażu Drogie Panie...
Anahstasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 15:01   #3329
gasta18
Wtajemniczenie
 
Avatar gasta18
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 313
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Cytat:
Napisane przez Mariah Pokaż wiadomość
Rany boskie, podziwiam odwagę! Ja to bym umarła ze strachu, gdyby mi przyszło spędzić tak długi okres czasu w innym kraju (nawet gdybym perfekcyjnie znała język). Ale ja to w ogóle straszny cykor jestem
Dziwi mnie Twoja obawa.... ja się tam nie boję tylko szkoda mi opuścić rodzinny dom

Cytat:
Napisane przez Anahstasia Pokaż wiadomość
U mnie odpada - gdyby, nie daj Boże, któraś książka by mi się zamoczyła to trzeba by mnie było reanimować Najczęściej albo czytam leżąc na podłodze (mój psiak przytula się do mnie i gryzie kostkę, i tak sobie leżymy nieraz po kilka godzin, a później wstać nie mogę, bo mnie kręgosłup boli , albo siedząc w fotelu/na łóżku. Obowiązkowo z kubkiem gorącej herbaty (ostatnio malinowej) i przykryta kocem/kołdrą (nawet jak jest ciepło
Ja zawsze pod kołdrą..... mój brat się zawsze z tego śmieje
__________________
2013
49
gasta18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-11, 15:03   #3330
Ondine
Rozeznanie
 
Avatar Ondine
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraina nieznana
Wiadomości: 842
Dot.: A ile wy wydajecie na KSIĄŻKI? ;)

Gratulacje za 5000 postów. ana trzeba
Ondine jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Kultura(lnie)


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.