❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤ - Strona 49 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2017-07-22, 21:52   #1441
xxxJuanaxxx
Wtajemniczenie
 
Avatar xxxJuanaxxx
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 433
GG do xxxJuanaxxx
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez Petit_Papillon Pokaż wiadomość
Ja sie dowiedziałam przedwczoraj, ze tak. Trafiłam z pracy na izbę przyjęć i położna mu powiedziała, ze kartę ciąży powinnam mieć zawsze przy sobie.

Ja bym chciała mieć synka - planuje mieć tylko jedno dziecko. Jakos tego synka sobie tak wymarzyłam ale jak bedzie córeczka to tez z Mężem sie bedziemy bardzo cieszyć
Najważniejsze, zeby Maleństwo było zdrowe
Tak, karte ciąży dobrze mieć ze sobą na każdym wyjeździe, a najlepiej w ogole cały czas (choć wiadomo, że tak się nie da). Gdyby (tfu tfu tfu) cokolwiek się wydarzyło i trafiloby się do szpitala w tej karcie jest cała Twoja historia ciazy i bardzo to pomoże lekarzom zajmującym się przyszłą mamusią

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxJuanaxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-22, 22:02   #1442
Petit_Papillon
luckygirl
 
Avatar Petit_Papillon
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20 617
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez xxxJuanaxxx Pokaż wiadomość
Tak, karte ciąży dobrze mieć ze sobą na każdym wyjeździe, a najlepiej w ogole cały czas (choć wiadomo, że tak się nie da). Gdyby (tfu tfu tfu) cokolwiek się wydarzyło i trafiloby się do szpitala w tej karcie jest cała Twoja historia ciazy i bardzo to pomoże lekarzom zajmującym się przyszłą mamusią

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Teraz juz wiem i sie z nią nie rozstaje ale wczesniej nikt mi tego nie powiedział
__________________
10.11.2004

14.07.2014
16.07.2016




Petit_Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-22, 23:10   #1443
M a g d a l e n a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 842
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez xxxJuanaxxx Pokaż wiadomość
Tak, karte ciąży dobrze mieć ze sobą na każdym wyjeździe, a najlepiej w ogole cały czas (choć wiadomo, że tak się nie da). Gdyby (tfu tfu tfu) cokolwiek się wydarzyło i trafiloby się do szpitala w tej karcie jest cała Twoja historia ciazy i bardzo to pomoże lekarzom zajmującym się przyszłą mamusią

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja też swoją kartę noszę, w miarę możliwości, cały czas przy tyłku "w razie wu"
M a g d a l e n a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 05:49   #1444
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Heloł. Morze morze i po morzu... tydzień minął. Teraz jestem u teściów. Dziś idziemy na chrzciny.
Jutro miałam mieć wizytę ale do domu wracamy kolo czwartku wiec musze przełożyć. Chciałam na piątek ale moja gin ma dyżur wtedy. Mam jutro dzwonić. Mam nadzieje ze wciśnie mnie w czwartek wieczorem...
Miałam dotąd tylko 1 wizytę. Ciekawa jestem ''co w trawie piszczy''.
Ja sobie nie wrozylam ale byłam w ciąży i z chłopakiem i z dziewczyną i przy synu czułam się świetnie, mogłam góry przenosić. Przy córce byłam słabizna na l4, brzuch mi się stawiał nawet po przejściu do śmietnika i z powrotem. Teraz liczę na chłopca.... zobaczymy aby tylko wszystko było dobrze...

Mówicie o rybach... jadłam wędzone ryby nad morzem i przywiezlismy tu trochę na spróbowanie i juz przebieram nóżkami coby posmakować. ...

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 08:41   #1445
MissYou00
Recenzentka Miesiąca - Styczeń 2020, Styczeń 2018
 
Avatar MissYou00
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Po Drugiej Stronie Lustra
Wiadomości: 183
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Witam ponownie
Niestety, lekarz miał rację, w szpitalu kolejne USG potwierdziło diagnozę-dzidziuś niestety nie żył, sprawa bardzo świeża, wszyscy w szoku, bo ciąża rozwijała się do osttniego momentu, aż do ustania akcji serca . W czwartek o 12:45 przyjęli mnie na oddział, o 14:00 dostałam pierwszą tabletkę Cytotecu dopochwowo. Już godzinę później pierwsze skurcze i bóle, o 18:00 silne krwawienie. Nie mogli mi nawet dać nic przeciwbólowego, położne zaglądały, pocieszały, naprawdę, personel zachował się cudownie. O 20:20 badanie, krwawienie było już bardzo silne, a szyjka nadal niegotowa do zabiegu, lekarz powiedział, że wie, że cierpię, ale nie zrobią mi zabiegu n siłę, a USG pokazywało, że dziecko nadal jest w środku . Położyłam się, z zaleceniem, że gdyby się cokolwiek działo, mam przyjść do dyżurki i robimy zabieg. Jakoś zasnęłam, w końcu o 23 obudził mnie ból tak potworny, że szłam do łazienki płacząc. Gdy poszłam do toalety, poczułam, jak wszystko wylatuje i na chwilę miałam przerwę od bólu...spojrzałam i wiedziałam że to to, że moje dziecko już jest poza mną i to w dodatku...w toalecie . Poszłam do nich znowu, USG pokazało, że już po wszystkim. Zrobili mi zabieg, wyszłam w piątek do domu, dostałam antybiotyk...Lekarze powiedzieli mi coś jeszcze-mam wykonać badania na obecność przeciwciał przeciwjądrowych, 3lekarzy jednogłośnie stwierdziło, że wszystko wygląda tak, jakby to mój włsny układ odpornościowy zabił moje dziecko . Nie mogli uwierzyć, że mam 24 lata i to moja 3 stracona ciąża, ja też nie wierzę, bo dowiedziałam się, że wystarczyło, bym dostała Clexane (plus jakiś drugi lek, nazwy nie pamiętam), by moje maleństwo żyło...Nie wiem, co ja mam teraz zrobić, jak żyć normalnie...Dla mnie to koniec
MissYou00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 08:48   #1446
Laveitia
Raczkowanie
 
Avatar Laveitia
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 43
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez MissYou00 Pokaż wiadomość
Witam ponownie
Niestety, lekarz miał rację, w szpitalu kolejne USG potwierdziło diagnozę-dzidziuś niestety nie żył, sprawa bardzo świeża, wszyscy w szoku, bo ciąża rozwijała się do osttniego momentu, aż do ustania akcji serca . W czwartek o 12:45 przyjęli mnie na oddział, o 14:00 dostałam pierwszą tabletkę Cytotecu dopochwowo. Już godzinę później pierwsze skurcze i bóle, o 18:00 silne krwawienie. Nie mogli mi nawet dać nic przeciwbólowego, położne zaglądały, pocieszały, naprawdę, personel zachował się cudownie. O 20:20 badanie, krwawienie było już bardzo silne, a szyjka nadal niegotowa do zabiegu, lekarz powiedział, że wie, że cierpię, ale nie zrobią mi zabiegu n siłę, a USG pokazywało, że dziecko nadal jest w środku . Położyłam się, z zaleceniem, że gdyby się cokolwiek działo, mam przyjść do dyżurki i robimy zabieg. Jakoś zasnęłam, w końcu o 23 obudził mnie ból tak potworny, że szłam do łazienki płacząc. Gdy poszłam do toalety, poczułam, jak wszystko wylatuje i na chwilę miałam przerwę od bólu...spojrzałam i wiedziałam że to to, że moje dziecko już jest poza mną i to w dodatku...w toalecie . Poszłam do nich znowu, USG pokazało, że już po wszystkim. Zrobili mi zabieg, wyszłam w piątek do domu, dostałam antybiotyk...Lekarze powiedzieli mi coś jeszcze-mam wykonać badania na obecność przeciwciał przeciwjądrowych, 3lekarzy jednogłośnie stwierdziło, że wszystko wygląda tak, jakby to mój włsny układ odpornościowy zabił moje dziecko . Nie mogli uwierzyć, że mam 24 lata i to moja 3 stracona ciąża, ja też nie wierzę, bo dowiedziałam się, że wystarczyło, bym dostała Clexane (plus jakiś drugi lek, nazwy nie pamiętam), by moje maleństwo żyło...Nie wiem, co ja mam teraz zrobić, jak żyć normalnie...Dla mnie to koniec
Nie jestem mamą, nigdy nie byłam w ciąży, ani nie planuje jej przez najbliższe 7-8 lat. Post wyświetlił mi się przypadkowo. Ale chciałam Ci kochana napisać, że bardzo Ci współczuję. Rozumiem, że możesz czuć się najgorzej na świecie. Jesteś bardzo silną babeczką i na pewno przetrwasz to, co teraz przeżywasz. Masz pełne prawo czuć się źle. Może wybierzesz się na rozmowę do psychologa?
Ja wierzę z całego serca, że dane Ci jest bycie mamą. Teraz jesteś mądrzejsza i silniejsza i jestem pewna, że następna ciąża da Ci ukochane dziecko.
Trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Laveitia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 08:58   #1447
Petit_Papillon
luckygirl
 
Avatar Petit_Papillon
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20 617
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

MissYou00 nie wiem nawet co Ci napisać. Jest mi strasznie przykro. Musisz byc silna. Wiem, ze to łatwo powiedzieć, ale nic innego nie przychodzi mi do głowy. Jestem całym sercem z Tobą Kochana
__________________
10.11.2004

14.07.2014
16.07.2016




Petit_Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 09:20   #1448
alloffkowa
Zakorzenienie
 
Avatar alloffkowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Miss bardzo mi przykro
__________________
zawsze twoja...
zawsze mój...
zawsze my...
Oliwka 21.07.2016
alloffkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 10:01   #1449
Shelby_a
Zadomowienie
 
Avatar Shelby_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 558
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez MissYou00 Pokaż wiadomość
Witam ponownie
Niestety, lekarz miał rację, w szpitalu kolejne USG potwierdziło diagnozę-dzidziuś niestety nie żył, sprawa bardzo świeża, wszyscy w szoku, bo ciąża rozwijała się do osttniego momentu, aż do ustania akcji serca . W czwartek o 12:45 przyjęli mnie na oddział, o 14:00 dostałam pierwszą tabletkę Cytotecu dopochwowo. Już godzinę później pierwsze skurcze i bóle, o 18:00 silne krwawienie. Nie mogli mi nawet dać nic przeciwbólowego, położne zaglądały, pocieszały, naprawdę, personel zachował się cudownie. O 20:20 badanie, krwawienie było już bardzo silne, a szyjka nadal niegotowa do zabiegu, lekarz powiedział, że wie, że cierpię, ale nie zrobią mi zabiegu n siłę, a USG pokazywało, że dziecko nadal jest w środku . Położyłam się, z zaleceniem, że gdyby się cokolwiek działo, mam przyjść do dyżurki i robimy zabieg. Jakoś zasnęłam, w końcu o 23 obudził mnie ból tak potworny, że szłam do łazienki płacząc. Gdy poszłam do toalety, poczułam, jak wszystko wylatuje i na chwilę miałam przerwę od bólu...spojrzałam i wiedziałam że to to, że moje dziecko już jest poza mną i to w dodatku...w toalecie . Poszłam do nich znowu, USG pokazało, że już po wszystkim. Zrobili mi zabieg, wyszłam w piątek do domu, dostałam antybiotyk...Lekarze powiedzieli mi coś jeszcze-mam wykonać badania na obecność przeciwciał przeciwjądrowych, 3lekarzy jednogłośnie stwierdziło, że wszystko wygląda tak, jakby to mój włsny układ odpornościowy zabił moje dziecko . Nie mogli uwierzyć, że mam 24 lata i to moja 3 stracona ciąża, ja też nie wierzę, bo dowiedziałam się, że wystarczyło, bym dostała Clexane (plus jakiś drugi lek, nazwy nie pamiętam), by moje maleństwo żyło...Nie wiem, co ja mam teraz zrobić, jak żyć normalnie...Dla mnie to koniec
Lzy naplynely mi do oczu... Nie wiem nawet co mam Ci napisac. Bardzo Ci wspolczuje Wiem ze to musi byc ogromny bol. Trzymaj sie cieplutko. Jezeli ustalili co jest przyczyna to teraz musi byc juz tylko lepiej. Na pewno zostaniesz jeszcze wspaniala mama.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Shelby_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 12:20   #1450
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

MissYou bardzo współczuje, nie chce myśleć co przezywasz

Alloffkowa poszukam

---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:16 ----------

Alloffkowa https://thechinesebabycalendar.com

Edytowane przez 201710041131
Czas edycji: 2017-07-23 o 12:23
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 12:48   #1451
M a g d a l e n a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 842
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Miss nie wiem co powiedzieć... Każda z nas liczyła na inne zakończenie... Na pewno to ogromny ból, współczuję i jestem z Tobą całym sercem
M a g d a l e n a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 13:04   #1452
agatka553
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 890
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

MissYou00 tak bardzo mi przykro. Przytulam mocno! Trzymaj się i z całego serca życzę Ci żebyś mogła się niedlugo cieszyć z macierzyństwa

Wysłane z mojego HUAWEI CUN-L21 przy użyciu Tapatalka
agatka553 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 16:21   #1453
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

MissYou00 współczuję...
Najgorsze to uczucie że MOGŁO być inaczej. Na pewno jeszcze się uda. Trzymam mocne kciuki!! Okropna wiadomość!!
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 16:24   #1454
Martoolka87
Zakorzenienie
 
Avatar Martoolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

MissYou wysłałam Ci pw

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Martoolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 16:35   #1455
snesha
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 643
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez MissYou00 Pokaż wiadomość
Witam ponownie
Niestety, lekarz miał rację, w szpitalu kolejne USG potwierdziło diagnozę-dzidziuś niestety nie żył, sprawa bardzo świeża, wszyscy w szoku, bo ciąża rozwijała się do osttniego momentu, aż do ustania akcji serca . W czwartek o 12:45 przyjęli mnie na oddział, o 14:00 dostałam pierwszą tabletkę Cytotecu dopochwowo. Już godzinę później pierwsze skurcze i bóle, o 18:00 silne krwawienie. Nie mogli mi nawet dać nic przeciwbólowego, położne zaglądały, pocieszały, naprawdę, personel zachował się cudownie. O 20:20 badanie, krwawienie było już bardzo silne, a szyjka nadal niegotowa do zabiegu, lekarz powiedział, że wie, że cierpię, ale nie zrobią mi zabiegu n siłę, a USG pokazywało, że dziecko nadal jest w środku . Położyłam się, z zaleceniem, że gdyby się cokolwiek działo, mam przyjść do dyżurki i robimy zabieg. Jakoś zasnęłam, w końcu o 23 obudził mnie ból tak potworny, że szłam do łazienki płacząc. Gdy poszłam do toalety, poczułam, jak wszystko wylatuje i na chwilę miałam przerwę od bólu...spojrzałam i wiedziałam że to to, że moje dziecko już jest poza mną i to w dodatku...w toalecie . Poszłam do nich znowu, USG pokazało, że już po wszystkim. Zrobili mi zabieg, wyszłam w piątek do domu, dostałam antybiotyk...Lekarze powiedzieli mi coś jeszcze-mam wykonać badania na obecność przeciwciał przeciwjądrowych, 3lekarzy jednogłośnie stwierdziło, że wszystko wygląda tak, jakby to mój włsny układ odpornościowy zabił moje dziecko . Nie mogli uwierzyć, że mam 24 lata i to moja 3 stracona ciąża, ja też nie wierzę, bo dowiedziałam się, że wystarczyło, bym dostała Clexane (plus jakiś drugi lek, nazwy nie pamiętam), by moje maleństwo żyło...Nie wiem, co ja mam teraz zrobić, jak żyć normalnie...Dla mnie to koniec
Bardzo mi przykro. Przyznam, że jestem w szoku jak to wyglądało u Ciebie. Ja straciłam dzidziusia wcześniej - w 9 tc, ale zupełnie inaczej. Jak tylko (to było rano) moja Pani dr stwierdziła brak rytmu serca to dostałam skierowanie do szpitala. Poszłam tam natychmiast, zrobili USG potwierdzające i powiedzieli że dzisiaj zrobią zabieg łyżeczkowania. Miałam na szczęście komplet świeżych badań. Poczekaliśmy tylko do 16.00 bo nie byłam na czczo - znieczulenie i po chwili obudziłam się w sali już po. Zero bólu. Nawet krwawienie takie średnie. Rano wypuścili mnie do domu z zaleceniem antybiotyku. Nie wyobrażam sobie, że musiałabym jeszcze tak jak ty przechodzić prze ból i oglądać dziecko w takich warunkach. Jakaś masakra normalnie. A może ja miałam szczęście i zawsze to tak wygląda????
snesha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 17:01   #1456
LoveMessages
Zakorzenienie
 
Avatar LoveMessages
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 930
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

MissYou do konca myslalam ze to pomylka. Sciskam mocno

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LoveMessages jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 17:19   #1457
alloffkowa
Zakorzenienie
 
Avatar alloffkowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość
MissYou bardzo współczuje, nie chce myśleć co przezywasz



Alloffkowa poszukam



---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:16 ----------



Alloffkowa https://thechinesebabycalendar.com
Dziekiiii

Cytat:
Napisane przez snesha Pokaż wiadomość
Bardzo mi przykro. Przyznam, że jestem w szoku jak to wyglądało u Ciebie. Ja straciłam dzidziusia wcześniej - w 9 tc, ale zupełnie inaczej. Jak tylko (to było rano) moja Pani dr stwierdziła brak rytmu serca to dostałam skierowanie do szpitala. Poszłam tam natychmiast, zrobili USG potwierdzające i powiedzieli że dzisiaj zrobią zabieg łyżeczkowania. Miałam na szczęście komplet świeżych badań. Poczekaliśmy tylko do 16.00 bo nie byłam na czczo - znieczulenie i po chwili obudziłam się w sali już po. Zero bólu. Nawet krwawienie takie średnie. Rano wypuścili mnie do domu z zaleceniem antybiotyku. Nie wyobrażam sobie, że musiałabym jeszcze tak jak ty przechodzić prze ból i oglądać dziecko w takich warunkach. Jakaś masakra normalnie. A może ja miałam szczęście i zawsze to tak wygląda????

Ja miałam podobnie. W domu dodałam plamienia różowego, pojechałam szybko do szpitala. Stwierdzili brak serca i rozpoczęte poronienie samoistne, musiałam chyba godzinę czekać bo właśnie nie byłam na czczo i w tym czasie już mocno krwawiłam i bolało. Potem narkoza i za chwile było bo wszystkim
__________________
zawsze twoja...
zawsze mój...
zawsze my...
Oliwka 21.07.2016
alloffkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 17:32   #1458
MissYou00
Recenzentka Miesiąca - Styczeń 2020, Styczeń 2018
 
Avatar MissYou00
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Po Drugiej Stronie Lustra
Wiadomości: 183
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

U mnie za pierwszym razem tez zaczelo sie samo, jak tylko trafilam wtedy do szpitala, to zabieg byl niemal od razu. Ale teraz bylo inaczej, szyjka twarda, zamknieta, mowiono mi, ze mozna robic zabieg od razu, ale wiazaloby sie to z brutalnym, silowym rozwieraniem szyjki. Woleli dac Cytotec, zalezalo im, by macica sama wydalila plod (Boze, jak to brzmi:'( ) i aby sama sie otwarla. Stad ich decyzja o takim postepowaniu, a to, ze sie potwornie wymeczylam przy tym to juz inna historia...:'(. Czuje sie calkiem niezle, praktycznie juz nie krwawie, ale psychika mi siada... jutro wracam do pracy, moze nie bede az tak rozmyslac, bo w koncu oszaleje, tak strasznie mi zle:'(. Przepraszam, ze bez polskich znakow, ale pisze z telefonu.
MissYou00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 18:20   #1459
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

To przerażające ile osób ma takie przykre doświadczenia za sobą zawsze trzeba mieć nadzieję. Najważniejsze to jakoś się podnieść i nie poddawać ale też nie dac się zafiksowac na tym punkcie.
To strasznie przykre i nawet nie chce myśleć jak ciężko jest dalej żyć po takim przeżyciu.
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 20:08   #1460
kotori0212
Rozeznanie
 
Avatar kotori0212
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 727
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

MissYou bardzo współczuję, nie mogę sobie wyobrazić twojego bólu. Brak słów mi żeby cokolwiek napisać. Zycze Ci abyś w przyszłości została upragniona mama.
kotori0212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 21:31   #1461
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

MissYou.... bardzo mi przykro.... słowa tu niewiele pomogą.... potrzeba czasu... ale przytulam Cię mocno.... na pewno się uda .. trzeba mieć nadzieję....


Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-23, 23:22   #1462
_Aleksandra_92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 42
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

MissYou00 tak bardzo mi przykro :-(

Kilka dni mnie nie było a tu takie wiadomości :-( Straszne.
_Aleksandra_92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-24, 01:04   #1463
Puolatar
Rozeznanie
 
Avatar Puolatar
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Fi
Wiadomości: 540
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez MissYou00 Pokaż wiadomość
U mnie za pierwszym razem tez zaczelo sie samo, jak tylko trafilam wtedy do szpitala, to zabieg byl niemal od razu. Ale teraz bylo inaczej, szyjka twarda, zamknieta, mowiono mi, ze mozna robic zabieg od razu, ale wiazaloby sie to z brutalnym, silowym rozwieraniem szyjki. Woleli dac Cytotec, zalezalo im, by macica sama wydalila plod (Boze, jak to brzmi:'( ) i aby sama sie otwarla. Stad ich decyzja o takim postepowaniu, a to, ze sie potwornie wymeczylam przy tym to juz inna historia...:'(. Czuje sie calkiem niezle, praktycznie juz nie krwawie, ale psychika mi siada... jutro wracam do pracy, moze nie bede az tak rozmyslac, bo w koncu oszaleje, tak strasznie mi zle:'(. Przepraszam, ze bez polskich znakow, ale pisze z telefonu.
Przechodziłam przez to samo co ty. Doskonale rozumiem twój ból.
Bądź silna!

Wysłane z mojego SM-T805 przy użyciu Tapatalka
Puolatar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-24, 06:46   #1464
xxxJuanaxxx
Wtajemniczenie
 
Avatar xxxJuanaxxx
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 433
GG do xxxJuanaxxx
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

MissYou <tuli>. Bardzo współczuję! Bądź silna! Jestem pewna że juz w 2018 roku na świat przyjdzie Twoje długo wyczekiwane Szczęście! Cały wizaż trzyma kciuki i mocno Wam kibicuje!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxJuanaxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-24, 08:45   #1465
ZwariowanaWariatka
gotowa do działania
 
Avatar ZwariowanaWariatka
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 1 239
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

MissYou - tak jak dziewczyny, do końca wierzyłam, że to pomyła lekarza To stało się tak nagle, że aż ciarki przechodzą. Sama mam konflikt serologiczny ale ostatnio nie miałam przeciwciał i martwie się jak to będzie u mnie dalej Bądź silna, wierzę, że szybko się podniesiesz wiesz już jakie leki musisz dostać aby sytuacja się nie powtórzyła, niedługo ruszycie do dzieła i będziecie mieli wspaniałego dzidziusia Trzymaj się


Dziewczyny nie wiem dlaczego ta apka mi nie działa, mogę tylko zainstalować kwc, forum nie jest możliwe do pobrania,może coś źle robię
ZwariowanaWariatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-24, 09:21   #1466
alloffkowa
Zakorzenienie
 
Avatar alloffkowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Witam się poniedziałkowo, totalnie osrana jestem przed jutrem przed prenatalnym ktoś już
miał z lutówek czy idę na pierwszy ogień?
__________________
zawsze twoja...
zawsze mój...
zawsze my...
Oliwka 21.07.2016
alloffkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-24, 09:25   #1467
FrostyAngel
Zakorzenienie
 
Avatar FrostyAngel
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 924
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez alloffkowa Pokaż wiadomość
Witam się poniedziałkowo, totalnie osrana jestem przed jutrem przed prenatalnym ktoś już
miał z lutówek czy idę na pierwszy ogień?
Ja mam we czwartek napisz proszę jak u Ciebie poszło i czego mam się spodziewać. Trzymam mocno kciuki !

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
FrostyAngel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-24, 09:45   #1468
MissYou00
Recenzentka Miesiąca - Styczeń 2020, Styczeń 2018
 
Avatar MissYou00
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Po Drugiej Stronie Lustra
Wiadomości: 183
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Ja nie wierzyłam w to, co mówią lekarze nawet po drugim USG. Wyobraźnia podpowiadała spiski, tym bardziej,że dziecko wg pomiaru z 19.07 miało 1,58 cm, a z pomiaru z dnia kolejnego miało 1,6 cm. I choć rozum podpowiadał, że to możliwe, bo lekarze pracują na różnym sprzęcie, to gdzieś tliła się nadzieja, że może jednak...Dopiero, gdy zaczęłam krwawić, to pomału do mnie docierało, co się stało, ale i tak największe załamanie miałam, jak wróciłam do domu. Wtedy uświadomiłam sobie, że już nie jestem w ciąży, że jeszcze dwa dni wcześniej, leżąc w łóżku, myślałam o tym, jak to będzie już niedługo...Jestem dziś w pracy i staram się nie myśleć o tym, ale i sama praca mi nie ułatwia (Park Rozrywki dla dzieci)... Ja będę do Was zaglądać i trzymać kciuki, Zwariowana, będzie wszystko dobrze, musi być!! Dziękuję Wam za wsparcie, zawsze jest trochę łatwiej, choć wiem, że najbliższe tygodnie nie będą proste...
MissYou00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-24, 09:51   #1469
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

hej
dziś mam usg w 12 tyg o 17 , więc proszę o kciuki

Cytat:
Napisane przez xxxJuanaxxx Pokaż wiadomość
Tak, karte ciąży dobrze mieć ze sobą na każdym wyjeździe, a najlepiej w ogole cały czas (choć wiadomo, że tak się nie da). Gdyby (tfu tfu tfu) cokolwiek się wydarzyło i trafiloby się do szpitala w tej karcie jest cała Twoja historia ciazy i bardzo to pomoże lekarzom zajmującym się przyszłą mamusią

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja noszę w torebce kartę

Cytat:
Napisane przez MissYou00 Pokaż wiadomość
Witam ponownie
Niestety, lekarz miał rację, w szpitalu kolejne USG potwierdziło diagnozę-dzidziuś niestety nie żył, sprawa bardzo świeża, wszyscy w szoku, bo ciąża rozwijała się do osttniego momentu, aż do ustania akcji serca . W czwartek o 12:45 przyjęli mnie na oddział, o 14:00 dostałam pierwszą tabletkę Cytotecu dopochwowo. Już godzinę później pierwsze skurcze i bóle, o 18:00 silne krwawienie. Nie mogli mi nawet dać nic przeciwbólowego, położne zaglądały, pocieszały, naprawdę, personel zachował się cudownie. O 20:20 badanie, krwawienie było już bardzo silne, a szyjka nadal niegotowa do zabiegu, lekarz powiedział, że wie, że cierpię, ale nie zrobią mi zabiegu n siłę, a USG pokazywało, że dziecko nadal jest w środku . Położyłam się, z zaleceniem, że gdyby się cokolwiek działo, mam przyjść do dyżurki i robimy zabieg. Jakoś zasnęłam, w końcu o 23 obudził mnie ból tak potworny, że szłam do łazienki płacząc. Gdy poszłam do toalety, poczułam, jak wszystko wylatuje i na chwilę miałam przerwę od bólu...spojrzałam i wiedziałam że to to, że moje dziecko już jest poza mną i to w dodatku...w toalecie . Poszłam do nich znowu, USG pokazało, że już po wszystkim. Zrobili mi zabieg, wyszłam w piątek do domu, dostałam antybiotyk...Lekarze powiedzieli mi coś jeszcze-mam wykonać badania na obecność przeciwciał przeciwjądrowych, 3lekarzy jednogłośnie stwierdziło, że wszystko wygląda tak, jakby to mój włsny układ odpornościowy zabił moje dziecko . Nie mogli uwierzyć, że mam 24 lata i to moja 3 stracona ciąża, ja też nie wierzę, bo dowiedziałam się, że wystarczyło, bym dostała Clexane (plus jakiś drugi lek, nazwy nie pamiętam), by moje maleństwo żyło...Nie wiem, co ja mam teraz zrobić, jak żyć normalnie...Dla mnie to koniec
o rany, tak strasznie mi przykro mocno przytulam

Cytat:
Napisane przez alloffkowa Pokaż wiadomość
Witam się poniedziałkowo, totalnie osrana jestem przed jutrem przed prenatalnym ktoś już
miał z lutówek czy idę na pierwszy ogień?
ja mam dzisiaj to pierwsze poważne usg i stasznie się boję
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-07-24, 10:05   #1470
Petit_Papillon
luckygirl
 
Avatar Petit_Papillon
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20 617
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Trzymam kciuki za wszystkie usg, my mamy dopiero 8 sierpnia, wiec jeszcze dwa tygodnie.

Dzisiaj byłam u alergologa i we wrześniu musze zrobic spirometrie. W razie awarii moge brać tylko wapno a zwiewnie ventolin, wiec nie jest tak złe
__________________
10.11.2004

14.07.2014
16.07.2016




Petit_Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-09-13 23:15:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.