|
|
#391 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
powiem ci, że ja z jednej strony bym juz tego chciała, aby juz te rok minął ale z drugiej strony jakos mam stresa, wiesz czy wszytsko sie uda, czy znajde suknie sliczną, czy wesele bedzie super itp.
|
|
|
|
#392 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 308
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Dziękuje za ciepłe przyjęcie
Nasz dzień to 13 czerwiec, tylko prosze, nie mówcie, że pechowy chcieliśmy 27, bo to byłaby nasza rocznica, ale jedyny wolny termin jaki znaleźliśmy to był właśnie 13 ale i tak mam nadzieje, ze będzie pięknie
|
|
|
|
#393 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Witam.
![]() Wczoraj opowiedzialam TZ sen, ktory mialam pare dni temu. A snilo mi sie, ze podczas rozmowy powiedzial mi, ze chcial mi sie oswiadczyc w moje urodziny, ale mu nie wyszlo... Nic niepowiedzial, ale zaczal sie dziwnie usmiechac, co dla mnie jest juz pewnym znakiem, ze to co przypuszczalam moze byc prawda... Tylko szkoda, ze tego nie zrobil. Szkoda, ze niczego nie zrobil w moje urodziny. Ech... Smutno mi. I to z powodu TZ.
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 Edytowane przez jaga_2001 Czas edycji: 2008-05-17 o 18:01 |
|
|
|
#394 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Jaga! Nie martw sie doczekasz sie i Ty! Ja też chwile czekałam, choć wiedziałam ze pierścionek już kupiony. Mój Tz wymyślił sobie ze to nie będą żadne urodziny czy imieniny tylko zwykły dzień. I myślałam ze będę wiedzieć kiedy to nastąpi, ze jakoś się zdradzi, ale mnie zaskoczył. Także Jaguś ja rozumie Cie doskonale, że czekanie jest wkurzające, ale po czasie to nie będziesz o tym pamiętać. Może Twój Tz też chce Cię zaskoczyć i zrobić Ci niespodziankę. |
|
|
|
|
#395 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
O co mi chodzi opisalam na blogu. Adres w profilu. Uprzedzam, ze jest duzo do czytania...
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 |
|
|
|
|
#396 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: lubin
Wiadomości: 489
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Cytat:
__________________
Nasz ślub http://www.suwaczek.pl/cache/10af007a41.png Nasze zaręczyny: 31.03.2008r Jesteśmy razem: 31.03.2005r |
||
|
|
|
#397 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Jaguś! Przeczytałam! To musi być bardzo wkurzające czuć się zepchnięta na drugi plan i na pewno boli jak tak bliska osoba zapomina o tak ważnym dla nas dniu jak nasze urodziny! (jeśli chodzi o tort - to norma chyba mało który facet by kupił, a każdy cetnie by zjadł). Z tego co piszesz to chyba tak całkiem źle nie jest - śniadanie to łóżka było (chyba że to już tylko rytuał?). Nie wiem jak długo już razem jesteście - bo troszkę liznełam psychologii i tam mówi sie że w pewnym momencie w związku zmniejsza się tzw namiętność (nie chodzi mi tu tylko o sprawy łóżkowe) - która dominuje na początku związku i sprawia ze pływamy w obłokach. W tym czasie większą role zaczyna odgrywać intymność (taka psychiczna więź) i zaangażowanie (czyli nasza decyzja). Nie wiem jak to jest u Was. Nie wiem czy oczekujesz rady, ale jeśli miałabym Ci ją dać to poprostu znajdzcie czas i miejsce tylko dla siebie, wyłączcie komórki i pogadajcie od serca- powiedz mu co czujesz , co Cie boli. Zycze powodzenia!!!!! Trzymam kciuki!
|
|
|
|
#398 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Jestesmy ze soba 3 i pol roku i szczerze mowiac to ja dopiero teraz zaczelam chodzic w oblokach jak piszesz. A rozmowa? Juz nie raz rozmawialam o tym z TZ. Ciagle mnie potem przeprasza a i tak za pare dni robi to samo... Mam wrazenie, ze TZ juz nie czuje do mnie ani namietnosci ani zaangazowania tylko przyzwyczajenie i napiecie seksualne, ktorego z racji moich problemow z pecherzem nie moze wyladowac... Ciagle mi powtarza, ze to ja mam juz pewnie go dosc, ze to ja go olewam, ze nie okazuje mu tyle uczucia ile potrzebuje (tysiace razy mu tlumaczylam, ze jestem osoba skryta i nie lubie okazywac uczuc, ucze sie tego, ale potrzeba na to czasu) i ze nie bedzie przyjezdzal przez tydzien abym do niego potesknila. Ale zdaje mi sie, ze to jemu nalezy sie taki "urlop" aby przemyslal pewne sprawy, dlatego powiedzialam mu, zeby do srody do mnie nie przyjezdzal...
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 |
|
|
|
|
#399 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Wy sami najlepiej wiecie czego Wam potrzeba. Może rzeczywiście obojgu Wam dobrze zrobi jak nie będziecie sie widzieć kilka dni. Każde z Was będzie miało czas wszystko przemyśleć, zobaczycie czego wam najbardziej brakuje w związku z ta druga osobą. A zaangażowanie to pewnie jest inaczej nie planowalibyście ślubu. ( no właśnie przypomnij mi jak on sie na te sprawy z organizacja ślubu zapatruje - zaangażowany jest czy go to drażni? - bo to z mojego doświadczenia dobry wskaźnik jakie kto ma podejście do całego związku)
|
|
|
|
#400 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: lubin
Wiadomości: 489
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
przepraszam dziewczyny jak tak z innej beczki a wy macie wazniejsze problemy
ale czy ktoras z was ma moze katalog pierscionkow apart bo bym chciala cos znalezc ale nie moge Z góry dziękuję!!!
__________________
Nasz ślub http://www.suwaczek.pl/cache/10af007a41.png Nasze zaręczyny: 31.03.2008r Jesteśmy razem: 31.03.2005r |
|
|
|
#401 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Jedyne co go moze draznic to wspominanie o zareczynach... Zauwazylam, ze to temat, ktorego woli unikac jak ognia... mala, a na stronie apartu patrzylas?
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 |
|
|
|
|
#402 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Matrus gratuluje podpisania umowy
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#403 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 4 378
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
mala ja katalog mam ale taki papierowy
|
|
|
|
#404 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Mala ja tez mam katalog papierowy, ale to jest "Katalog obrączek i biżuterii ślubnej 2007" wiec juz troszke nieaktualny
Nie wiem co potrzebujesz?
|
|
|
|
#405 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Ale zla na TZ nie jestem z powodu braku oswiadczyn...
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 |
|
|
|
|
#406 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Mała - przykro mi ja tez Ci nie pomogę. My kupowaliśmy u zwykłego jubilera. (małe miasto)
Jaga - to może o te zaręczyny jednak chodzi. Może on się czuję trochę do nich "zmuszany" tzn on wie jak bardzo Ci na tym zależy, pewnie coś o tym wspominasz (ja tak nieustannie robiłam) i on czuje presję. A faceci to nie lubią być do niczego zmuszani, to oni chcą decydować. A u nas to było tak. Pierscionek wybieraliśmy razem - kupiony został miedzy Bożym Narodzeniem a Sylwestrem. Pierwsza moja myśl to była ,że zaręczymy sie w Sylwestra - a tu nic. Potem wyszukiwałam sobie kolejnych dobrych do tego dni. Myślalam to może walentynki - też nie. Do tego cały czas wiedziałam gdzie mój Tż trzyma pierścionek, więc sobie go czasmi oglądałam, przymierzałam. I widziałam, ze on niby chce mi go dac ale ... I w sumie dostałam go dopiero jak sie trochę "uspokoiłam" i przestałam za każdym razem jak u niego byłam oglądać pierścionek to wtedy dopiero sie zaręczyliśmy. Facet to musi mieć poczucie, że wszystko od niego zależy (wystarczy żeby tylko jemu tak sie wydawało a my i tak wiemy swoje). trzymaj się! |
|
|
|
#407 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: lubin
Wiadomości: 489
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Cytat:
![]()
__________________
Nasz ślub http://www.suwaczek.pl/cache/10af007a41.png Nasze zaręczyny: 31.03.2008r Jesteśmy razem: 31.03.2005r |
||
|
|
|
#408 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Jaga napewno sie doczekasz. ale rozumiem cie. tez bym sie wkurzyła, jakby TZ mi sie jescze nie oświadczył, a juz bysmy załatwiali slub
|
|
|
|
#409 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 |
|
|
|
|
#410 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Jaga dziwie sie mu, że jeszcze ci sie nie oświadczył
|
|
|
|
#411 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
moze nie jest jeszcze na to gotowy, albo nie moze sie zdecydowac jaki pierscionek wybrac (wie co mi sie podoba), a moze czeka az moi rodzice przyjada i zapyta sie ich o zgode, moze czeka az do dnia, gdy bedzie dokladnie rok doo slubu? nie wiem i nie wnikam... Juz to olewam... Jakby dzis sie pojawil z pierscionkiem to nie wiem czy bym sie zgodzila, przez to jak on mnie "traktuje".
A najgorsze jest to, ze uwaza siebie za slownego mezczyzne. Bo tu glownie o jego slownosc chodzi.Nie raz juz mi nakrecal makaron na uszy po czym odwracal kota ogonem lub udawal glupka...
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 |
|
|
|
#412 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Wiesz powiem Ci, ze z facetami tak to juz jest, ja tez uwazam ze maja wiele wieksze pole do popisu i moga kupic duuuuzo rzeczy, bo jest wiele rzeczy z ktorych np ja bym sie ucieszyla, a jesli ja mam kupic mojemu Tżtowi jakis prezent to mam od razu wiekszy problem, nie mam tyle kasy, ani zreszta nawet sie nie znam na tym jakbym miala, zeby mu kupic jakies obiektywy do aparatu (ucieszylby sie), albo cos do kompa (chociaz raczej sredni z niego maniak komputerowy ). No ale zauwazylam, ze on tez, chociaz niby mozliwosci jest wiele to w swoich prezentach jest raczej monotematyczny: zawsze dostaje jakas sexy bielizne albo cos z bizuterii, w sumie to mi to az tak nie przeszkadza ale czasem moglby wymyslec cos innego Takze mysle, że Twoj Tż też chcialby Ci kupic cos z czego na prawde bylabys szczesliwa i zadowolona, tylko nie wiedzial co i dlatego chcial jechac z Toba na zakupy Tylko nie za bardzo mi sie podoba to ze Ci obiecal, ze jutro pojedziecie, a nastepnego dnia juz udawal ze nie pamieta - byloby mi przykro z tego powodu na pewno Co do tych rachunkow to nie wiem czemu tak za kazdym razem narzeka ze to tak drogo go wynosi moze ma jakies klopoty finansowe? Albo poprostu martwi sie ze przy obecnym trybie zycia czyli cotygodniowe obiadki w sfinxie nie da rady odlozyc na wesele i przyszly domek?? bo z tego co pamietam to on sam ma odlozyc wiekszosc kasy?? Moze w tym tkwi jakis problem?? Powiem Ci, ze mnie by to denerwowalo jakby mi marudzil, jaki to rachunek ma pokryc, ale jakby zaczal marudzic to bym powiedziala: "Zaplace za siebie i tyle" Nie wiem jak to jest u Was, ale u nas jest tak, że placi albo on, albo ja (chociaz nie zarabiam w chwili obecnej - no czasem dorywczo), albo sie skladamy. No i czasem np mi sie nie podobalo cos takiego, że np szlismy po cos do sklepu i przy kasie Tż, chociaz to on zarabia, stwierdzal: "Masz drobne?" bo on mial banknot 100 zl i nie chcial rozmieniac ;/ takiego czegos to ja nie rozumiem, zwlaszcza ze zazwyczaj nie kupowalismy rzeczy za 0.50 groszy tylko za np 10-20 zl. Albo tez moj Tż notorycznie chodzi bez grosza przy duszy z karta do bankomatu tylko w portfelu i jak chcemy gdzies isc to trzeba od razu szukac bankomatu, bo jeszcze na poczatku to ja mowilam ze mam jakies pieniadze, wiec mozemy wyplacic potem, no ale potem to ja sie czulam jak glowny sponsor, takze juz nic nie mowie, tylko szukamy bankomatu ehh to sa trudne sprawy i trudno sie o nich rozmawia, nie wiem jak to bedzie kiedys, chyba bedziemy sie skladac na pizze po 10 zl kazdy ze swojej wyplaty ![]() hmm no chetnie bym Ci poslala, ale mam tylko jeden, a tam jest pare obraczek co mi sie podobaja i dlatego trzymam ten katalog, zeby z niego skorzystac jak bedziemy juz wybierac nie wiem moze zrobie jakies fotki temu katalogowi i Ci posle?
|
|
|
|
|
#413 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Treść usunięta
|
|
|
|
#414 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
super ci
tez bym sobie gdzies pojechała i odpoczeła od tego wszystkiegoco mam na uczelni
|
|
|
|
#415 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
fakt, na czas swiat wyjechalam i wrocilam dopiero po nowym roku, ale ja jemu prezent dalam przed wyjazdem...) zlota bransoletke, bo pamietal, ze lubie zloto, ale tysiace razy mu mowila, ze lubie tylko czerwone lub rozowe. Oczywiscie kupil z zoltego zlota, ktorego nie znosze, do tego wersja "chamska" zolc. Dzis bransoletka lezy w szufladzie, bo po prostu jej nie lubie, mimo, ze wzor ma ladny. A gdy pare dni temu mu powiedzialam, ze do tych obraczek, ktore mamy (ojciec TZ dal nam obraczki zlote, ktore kiedys kupil synom zmysla, ze sie ozenia) doloze ta zlota bransoletke, ktora dostalam od niego, przetopimy i zrobimy sobie takie jakie bedziemy chcieli (dzieki temu wyjdzie taniej) to sie obrazil i powiedzial, ze mam nie przetopywac tylko ja nosic... Ale ja jej nosic nie bede, juz wole ja nosic w obracze... Z zakupami jest tak, ze dzielimy je po polowie. On przewaznie placi za zakupi w hipermarketach a ja za obiady, za wyjatkiem wypadow weekendowych do knajpek, co ostatnio zdarza sie rzadko (wiem, ze niby z jego strony wychodzi wiecej, ale to idzie na poczet rachunkow, bo skoro u mnie pomieszkuje, wyjada mi z lodowki, kompie sie to uwazam, ze w jakis sposob powinien sie dokladac). Nie raz chcialam placic za siebie, to wtedy TZ sie obrazal, ze to nalezy do faceta. Spieralam sie z nim o to nie raz, ale dalam sobie spokoj, bo to i dak nie dawalo jakichkolwiek rezultatow. A sphinx? Ostatnio nie chocilismy, alby ciut przyoszczedzic. Tym razem to TZ mnie zaciagnal, mimo, ze srednio mialam na to ochote. SKoro zaprasza, to uwazam, ze nie powinien byl marudzic, zwazywszy, ze za moja potrawe zaplacil znacznie mniej niz za swoja. PO tym tekscie poczulam sie tak jakby to byla moja wina, ze az na tyle zamowilam... A w zeszlym miesiacu kupil sobie 3 flakony perfum markowych w Sephorze... Na Dzien Kobiet nie tylko dostalam storczyka w doniczce to jeszcze pefumy za 250 zl... A na urodziny plyte za 19 zl, ktora i tak kupowal niechetnie...Pisalam do niego aby nie przyjezdzal... Zadzwonil zapytac sie co sie dzieje i za co jestem zla. Odpowiedzialam, ze wczeesniej wyslalam mu smsa ze strona na mego bloga i wyjasnilam, ze tam ma wszystko wyjasnione. Nie docieralo to do niego, kazal sibie wszystko szybko wyjasnic. Powiedzialam, ze to tak sie nie da, a ze zaczal podnosic glos, wiec powiedzialam, ze ta rozmowa nie ma sensu. Uspokoil sie i powiedzial zebym powiedziala co i jak. Zapytal sie czy czuje sie niekochana. Odpowiedzialam, ze tak, na to on ze przeciez codziennie mi mowi, jak bardzo mnie kocha, ze z pracy przychodzi zmeczony, ze sie nie obija tylko pracuje itd itp po czym zaczal to wszystko tlumaczyc podniesionym tonem. Tak sie wzburzyl, ze zaczal supac "wujami"... Stwierdzilam, ze ta romowa nie ma sensu, bo skoro nie potrafi porozmawiac spokojnie to nie ma sensu ciagnac tego dalej, poza tym nie mialam ochoty tego sluchac, wiec sie rozlaczylam. Po godzinie przyjechal... Nie wiem czy czytal bloga. Za pewne nie. Niby przyjechal tylko po swoje ciuchy, bo kazalam mu nie przyjezdzac az do srody. Byl spokojny. Zapytal sie czy moze sie wykapac. Odpowiedzialam, ze tak. Po wykapaniu sie, ogoleniu, wyperfumowaniu, nalozeniu gajerka wyszedl... Domyslam sie, ze pojechal na impreze z kolegami... Wnioskuje po tym jak "podsluchalam" jego rozmowe telefoniczna z bratem, ktora odbyl w lazence, ktora sasiaduje z moim pokojem, wiec wszystko bylo slychac. Niby szukali jakiegos kolesia, ktory robilby za kierowce... On pojechal sie dobrze bawic a ja zostalam w domu... z ksiazkami...
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 |
|
|
|
|
#416 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
![]() kurcze Jaga az sie serce kruszy jak to czytam...ale tacy sa facecci..chociaz to nie powinno tak byc, wiem to nie pocieszajace ale to co zrobil nie jest dobre i odpowiednie..ja chcyba bym buchla na Twoim miejscu ..chociaz wiem ze faceci mimo, ze kochaja tak postepuja jakos tak dziwnie czasem ta milosc okazuja..mysle, ze dobrze zrobilas z ta chwila rozlaki-wiem, ze pewnie ci ciezko-m mnie by bylo- z reszta ja mialam z bylym duzo niemilych przezyc, ale miejmy nadzieje, ze wreszcie przemysli to co cie boli i zrozumie to wszystko.. ja wierze, ze mimo jego zachowania wszystko sie ulozy i bedzie lepiej oni czaaem wlasnie w ten sposob proboja zrobic nam na zlosc zebysmy za nimi teslnily itp 3mam za to kciuki i nie doluj sie zbytnio facetow jest trudno zrozumiec
__________________
nasz ślub kościelny:15.08.2009 nasz ślub cywilny: 14.06.08. http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200712244225.png http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200603023238.png http://s9.suwaczek.com/20090815560716.png nasze maleństwo Edytowane przez sas Czas edycji: 2008-05-18 o 11:50 |
|
|
|
|
#417 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: lubin
Wiadomości: 489
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
a szkoda i gratuluje wyjazdu![]() Cytat:
no moim zdaniem to on ci troszke chcial na zlosc zrobic bo chcialas zeby nie przyjezdzal a on niby po rzeczy a sie jeszcze wykapal troszku to podejrzane moim zdaniem . Niby na impreze a na pewno z bratem przed telewizorem z piwkiem w reku siedzi
__________________
Nasz ślub http://www.suwaczek.pl/cache/10af007a41.png Nasze zaręczyny: 31.03.2008r Jesteśmy razem: 31.03.2005r |
||
|
|
|
#418 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
a tak poza tym bylam dzis z tzem na zakupach..nietstey dla mnie skonczyy sie fiaskiem bo nie kupilam sukienki na slub cywilny ale za to kupilsmy garnitur dla mojego tz wyglada sucpio
cio do zakupow i kasy - bo widze ze poruszlayscie ten problem u nas jest jakos tak normalnie fajnie...tzn nie ma jakis podzialow...chyba ze wzgledu na to, ze ja zarabiam mniej:0 ale ja daje w miesciacu 140 funtow na jedzonko a resszta mieszkanie , jakis dodatkowe zakupy itp pokrywa moj tz,jakies wyjazdy kinio itp ja daje tyle ile moge a reszte tz , z reszta u nas juz nie ma moje twoje jest nasze i jakos nie dzielismy wzystkiego pol na pol za to go tez kocham ze naprawde czuje sie juz jak w malzenstwie bez zadnych rozliczen bez klotni i kase- chociaz kiedys takjie byly i wogole chcociaz ostatnio i moj tez na moje imienikni si epopisla nio ale przemilczmy to
__________________
nasz ślub kościelny:15.08.2009 nasz ślub cywilny: 14.06.08. http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200712244225.png http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200603023238.png http://s9.suwaczek.com/20090815560716.png nasze maleństwo |
|
|
|
#419 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 4 378
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
mala ja ci moge ten katalog wysłac bo my z aparta na opewno nie bedziemy kupować tylko daj mi adres na priv
|
|
|
|
#420 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Moj Tż np na pierwsze moje urodziny kiedy bylismy razem kupil mi jakis taki kostium porno, ze w sumie nic na to nie powiedzialam, ale po mojej minie jak to zobaczylam to sie skapowal ze raczej mi to nie przypadlo do gustu i przepraszal potem z tydzien chociaz mowilam mu ok a najlepsze jest to ze wczesniej ogladalismy razem na allegro koszulki i ja pokazywalam jakie mi sie podobaja, ale ja pokazywalam takie subtelne, ladniusie a nie jakis latex ;/ noo pozostale komplety bielizny jakie kupil mi sie podobaja i sa na mnie dobre Ale kupil mi tez sukienke za mala, polar za duzy takze generalnie nie chce zeby mi ciuchy bez konsultacji ze mna kupowal, wolalabym zeby mnie wzial do sklepu i kazal sobie cos wybrac - ale na to to jeszcze nigdy nie wpadl z bizuterii jaka mi kupil jestem zadowolona, ale kupil mi tez jakies takie korale jak dla starej baby A ostatnio pokazywal mi przez skype nowa blyskotke jaka mi kupil, a mianowicie wielki wisiorek z motylem z cyrkoni co juz wiem ze nigdy tego nie zaloze ;PNo ale do rzeczy, niefajnie sie ten Twoj Tż zachowal w te urodziny, powinien skoro juz zaproponowal zakupy to dotrzymac slowa, a nie udawac ze o niczym nie wie, nie wiem co Ci na to poradzic, mi by bylo glupio sie dopominac Co do obiadu w restauracji to uwazam ze skoro to byly Twoje urodziny i w dodatku sam Cie zaprosil to nie powinien burczec ile wyniosl rachunek, no ale pewnie se tak burczal a nie zdawal sobie sprawy z tego ze bierzesz to do siebie, pewnie burczal ot tak, wiec sie nie przejmuj Mam nadzieje, ze Tż zrozumie i przemysli i bedzie ok Trzymam kciuki |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:26.




chcieliśmy 27, bo to byłaby nasza rocznica, ale jedyny wolny termin jaki znaleźliśmy to był właśnie 13
ale i tak mam nadzieje, ze będzie pięknie

Nic niepowiedzial, ale zaczal sie dziwnie usmiechac, co dla mnie jest juz pewnym znakiem, ze to co przypuszczalam moze byc prawda... Tylko szkoda, ze tego nie zrobil. Szkoda, ze niczego nie zrobil w moje urodziny. 







Ale zla na TZ nie jestem z powodu braku oswiadczyn...

Co do tych rachunkow to nie wiem czemu tak za kazdym razem narzeka ze to tak drogo go wynosi

