|
|
#631 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 26 814
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Jutro jadę do Żołnierza i zostaję u niego do poniedziałku. Mam już u niego swoją szafkę...
![]() Dinulka, babą się nie przejmuj, Twoje zdjęcia na rurze mówią same za siebie, mam nadzieję, że jak się kiedyś zapiszę, to dojdę do takiego etapu jak Ty.
__________________
challenge accepted start: 08.03.18.
|
|
|
|
#632 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
|
|
|
|
#633 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 34
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Ale jakie jest pytanie ?
Masz ochotę to się wyprowadzaj - w czym problem ? [/QUOTE] A takie, czy któraś z Was zrobiła to lub zna osobę, która:rzuciła bardzo dobrą pracę, o którą starała się długo i marzyła o pracy w zawodzie, w którym trudno o nowe etaty ? - zostawiła mieszkanie (nie swoje, ale mogę w nim być za bardzo małe pieniądze) na rzecz wynajęcia za ponad połowę pensji ( wymarzony zawód akurat nierówna się świetnie płatny) innego miejsca Tylko dlatego, że stwierdziła, że jak nie teraz to kiedy? Bo czula się zawalona pracą itp. 2 pytanie Chciałam się dowiedzieć jak się do tego zabrać od strony formalne Wiem, że chciałabym zamknąć swoje sprawy zawodowe do czerwca, ale jak w między czasie szukać pracy?Tzn rozmowy kwalifikacyjne itp. Nadal chciałabym pracować w zawodzie tylko już gdzieś indziej. PS. Ja myślę nieraz, że jak my czujemy chemię, to inni też (przecież to chyba feromony itp.) tylko z jakiegoś powodu oni tego nie odwzajemniają... aż ciężko mi zrozumieć, że jak jedna osoba czuje ten magnetyzm, to druga nie
Edytowane przez MMM087 Czas edycji: 2017-08-16 o 23:31 |
|
|
|
#634 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 26 814
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
[1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;76357941]
Ja nigdy u żadnego faceta nie miałam swojej szafki Ja mam pierwszy raz i jak mi o tym powiedział, to nie wiedziałam jak się zachować.
__________________
challenge accepted start: 08.03.18.
|
|
|
|
#635 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
|
|
|
|
#636 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 401
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#637 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 10
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
No właśnie ciekawe jak to jest.. Ale chyba raczej chemia nie zawsze jest odwzajemniana, bo to by było zbyt piękne:P Poza tym czemu ktoś WOLNY miałby z tego rezygnować na własne życzenie
|
|
|
|
|
#638 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 109
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
![]() hehe dziękuję, ale na pewno mam sporo do poprawy, jak ona to mówi "wyczyszczenie ruchów". No ale i tak nie jestem przyzwyczajona do takich pojazdów na zajeciach a najlepsze jak jedną figurę robiłyśmy i stanęła nade mną i komentuje, ja mówię, że raz mi wychodzi raz nie, nie wiem czemu, a ona "fartem" ![]() Cytat:
A takie, czy któraś z Was zrobiła to lub zna osobę, która:rzuciła bardzo dobrą pracę, o którą starała się długo i marzyła o pracy w zawodzie, w którym trudno o nowe etaty ? - zostawiła mieszkanie (nie swoje, ale mogę w nim być za bardzo małe pieniądze) na rzecz wynajęcia za ponad połowę pensji ( wymarzony zawód akurat nierówna się świetnie płatny) innego miejsca Tylko dlatego, że stwierdziła, że jak nie teraz to kiedy? Bo czula się zawalona pracą itp. 2 pytanie Chciałam się dowiedzieć jak się do tego zabrać od strony formalne Wiem, że chciałabym zamknąć swoje sprawy zawodowe do czerwca, ale jak w między czasie szukać pracy?Tzn rozmowy kwalifikacyjne itp. Nadal chciałabym pracować w zawodzie tylko już gdzieś indziej. PS. Ja myślę nieraz, że jak my czujemy chemię, to inni też (przecież to chyba feromony itp.) tylko z jakiegoś powodu oni tego nie odwzajemniają... aż ciężko mi zrozumieć, że jak jedna osoba czuje ten magnetyzm, to druga nie [/QUOTE]ogólnie normalnie zachęcalabym Cię do zmiany, sama rzuciłam pracę nie mając zresztą nic w zanadrzu i na początku było mi bardzo ciężko, ale jakoś sobie poradziłam, a z perspektywy czasu jestem szczęśliwa, że wykonałam ten krok. Z tym, że u mnie było na odwrót. Tzn miałam tą swoją wymarzoną pracę, w zawodzie, gdzie ciężko o nowe etaty. Szkopul był taki, że zarabiałam mało, do tego pracowałam na przeróżne zmiany, a praca obciążająca psychicznie. I takiej radości z samego wykonywania "tego" zawodu starczyło mi na rok. Potem zaczęłam myśleć bardziej pragmatycznie, czyli: kasa marna, tutaj nie dostanę więcej, w innym miejscu ciężko o zatrudnienie a zarobki szałowe też nigdy w tej branży nie będą. jakie będą przede mną perspektywy gdy będę starsza? Wahałam się po tych przemyśleniach jeszcze kilka miesięcy aż podjęłam decyzję, ze odchodzę. Było mi ciężko, tęskniłam wiele razy i w ogóle. Ale dziś się cieszę, ze tak zrobiłam. Żyje mi się dużo wygodniej, stabilniej, nową branżę (całkowicie inną) również polubiłam i w tym momencie nie wyobrażam sobie powrotu do tamtej, choć sentyment jest i wpadałam jeszcze sporo razy w odwiedziny tam. Więc przemyśl jeszcze czy ta mniejsza pensja, obniżenie standardu życia itd rzeczywiście Ci nie straszne na dłuższą metę czy chcesz się martwić, ze jak nie w miejscu X, to być może nigdzie indziej Cię już nie przyjmą w tym zawodzie etc. nie brzmi to pięknie, ale życie bywa często szare. Nie wiem też do końca o jakiej branzy rozmawiamy, więc mogę mocno teoretyzować [1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;76357976]Aszin nam wyfruwa z gniazda ![]() Ucieszyć się masz i żyć długo i szczęśliwie [/QUOTE]dokładnie |
||
|
|
|
#639 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
Ja mam czasem tak, że na pierwszej randce mam mega chemię, a potem włącza się chłodnik. I w końcu chemia znika bezpowrotnie. |
|
|
|
|
#640 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: z pokoju brata
Wiadomości: 1 282
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Oj dawno mnie tu nie było. No ale muszę sobie ponarzekać. Dziś rano natrfilam na zdjęcie mojego ex (rozstalismy się 4 miesiące temu) z jakąś laska. Na FB. Co ciekawe on Facebooka nigdy nie używał. Nagle zaczął. O losie jak mi się źle zrobiło... Generalnie to nawet jak go gdzieś przypadkiem spotkam mam z☠☠☠any dzień... A to dziś mnie dobiło. No ale może dobrze. Może pójdę dalej...
Za to każdy facet z którym gadam, spotykam się za chwilę traci zainteresowanie. Pewnie to też kwestia tego że znam ich z portali randkowych. I mają duży wybór. Ehhh życie Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#641 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 109
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
[1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;76358531]A nie miałyście nigdy tak, że ktoś czuł do was miętę, ale (wy mimo tego) do niego nie? To zupełnie normalne.
Ja mam czasem tak, że na pierwszej randce mam mega chemię, a potem włącza się chłodnik. I w końcu chemia znika bezpowrotnie.[/QUOTE] Wiesz ja odróżniam tych co mi się podobają czy ja im od tej szczególnej "chemii", jakiegoś właśnie magnetyzmu. Takie ciagniecie, przyciaganie nie zdarza mi się często. Nawet jak na kimś mi zależało to nie było tego nagnetyzmu często 😉 nie wiem jak to dobrze wyjaśnić Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#642 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 34
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Właśnie, ja nie mówię też o tym, że ktoś mi się podoba itp. Tylko o tym magnetyzmie
, jak sobie pomyślę, to bardzo mało razy miałam tak z kimś. I nie byli to moi byli. Dlatego myślę, że ten magnetyzm chyba czują dwie strony a czemu nie wychodzi...? Może teraz nie chcą, boją się, nie planowali, są zdziwieni i przerażeni hehe nie wiemDinulka, bardzo dziękuję za te słowa. Już długo nad tym myślę i mam trochę mętlik. Dlatego tutaj pytam, bo wierzę, że wśród tylu osób znajdzie się ktoś kto tak zrobił
|
|
|
|
#643 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
U mnie chemia jest równoznaczna z przyciaganiem. Czasem owszem jest większą a czasem mniejsza ale zawsze równa się temu, że mnie bardzo ciągnie do tej osoby i to jest poza mną, nie panuje nad tym.
|
|
|
|
|
#644 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 04:26 ---------- Poprzedni post napisano o 04:22 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 04:28 ---------- Poprzedni post napisano o 04:26 ---------- [QUOTE=comablack89;7635738 6] Cytat:
Żeby była u mnie chemia, a później zniknęła to tak chyba nigdy nie miałam. Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 04:38 ---------- Poprzedni post napisano o 04:36 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka |
||||||
|
|
|
#645 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Ja motylki miałam tez raz w życiu. Miłość od 1 wejrzenia
ale motylki sa przereklamowane.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#646 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
![]() W temacie motylków - 2 razy w życiu, tzn przy dwóch facetach, z którymi potem byłam. Nigdy nie byłam w związku bez motylków. Edytowane przez Classic Czas edycji: 2017-08-17 o 06:58 |
|
|
|
|
#647 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
U mnie pozniejsze zwiazki sie zaczynały w sumie od przyjazni i powoli sie rozwijały.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#648 |
|
Komplikatorka
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 20 289
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Shawtty gdzie jesteś ?
Wołam Cię !
__________________
"Sens zdarzeń pojawia się z opóźnieniem. Trzeba tylko przeczekać. To co dziś jest czystym cierpieniem, po czasie okazuje się przedsionkiem szczęścia i mądrości". |
|
|
|
#649 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Nie nadążam za wami. W pracy jestem pochłonięta pracą (a tak na serio nie bardzo mam możliwość siedzenia na wizażu), a w domu wybaczcie ale wolę się zajmować mężusiem i tak jakoś wychodzi, że nie mam czasu nawet kompa wyciągnąć.
![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#650 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3 201
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Tak mi się wydaje, że jednak mało jest takich związków z dużej chemii. Jednak większość par które obserwuje to są ze sobą bo są a niewiele ich łączy.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃 https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png |
|
|
|
#651 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
|
|
|
|
|
#652 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#653 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 109
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
Cytat:
zdjęcia? ![]() może W jeszcze nie wyjechał [1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;76360486]Miałam tak z jednym kolegą. Spotykaliśmy się i kumplowalismy. Potem przez chwilę się wydawało, że chyba jest coś więcej, ale żadne z nas nie zrobiło kroku dalej. Ja, bo nie byłam pewna czy nie nadinterpretuje jego zachowania, a on, bo bardzo się sprzył chwilę wcześniej w podobnej relacji. A potem poznałam eksa i super motyle, więc pozamiatane.[/QUOTE] to jest straszne jak niby obydwoje chcą, ale nikt nic nie robi i w końcu traci się szansę
|
||
|
|
|
#654 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 077
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Mnie motylki zdarzyły się 4 razy w życiu, związek wyszedł z tego tylko raz. Ostatni sprawca motylków po dłuższym milczeniu odezwał się właśnie z pytaniem o spotkanie - po tym jak spieprzył drugą i trzecią szansę. Nie reaguję, trzymając się prawdopodobnej wersji, że to jakieś beznadziejne zagrywki po pijaku, ale tak mnie wzięło, że z tyłu głowy pozostaje myśl, czy aby nie warto spróbować. Przydałby się solidny kop w
|
|
|
|
#655 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#656 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
![]() Cytat:
![]() duża chemia to czesto po prostu duże pożadanie, a ono kiedyś się wypala i czasem się okazuje, że związkowi brak stabilnejszych podpór
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu Edytowane przez Maja102 Czas edycji: 2017-08-17 o 09:51 |
||
|
|
|
#657 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 109
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
[1=260c4d4fdb0e7f4840fc704 76d5f7e46d82a0f3e;7636247 1]Mnie motylki zdarzyły się 4 razy w życiu, związek wyszedł z tego tylko raz. Ostatni sprawca motylków po dłuższym milczeniu odezwał się właśnie z pytaniem o spotkanie - po tym jak spieprzył drugą i trzecią szansę. Nie reaguję, trzymając się prawdopodobnej wersji, że to jakieś beznadziejne zagrywki po pijaku, ale tak mnie wzięło, że z tyłu głowy pozostaje myśl, czy aby nie warto spróbować. Przydałby się solidny kop w
a to gupek ![]() a bo my się nie mamy chyba na fb? :p Cytat:
|
|
|
|
|
#658 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
|
|
|
|
#659 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: z pokoju brata
Wiadomości: 1 282
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#660 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 536
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Znowu musialam was nadrabiac ![]() Idę dzisiaj na crossfit, mialam isc wczorah ale tak sprawdzalam w grafiku ze jednak wczoraj nie było Boje się że nie dam rady, duza przerwa i nie mam formy :/ Wysłane z burito |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:38.






[/QUOTE]
A takie, czy któraś z Was zrobiła to lub zna osobę, która:




a najlepsze jak jedną figurę robiłyśmy i stanęła nade mną i komentuje, ja mówię, że raz mi wychodzi raz nie, nie wiem czemu, a ona "fartem"
U mnie chemia jest równoznaczna z przyciaganiem. Czasem owszem jest większą a czasem mniejsza ale zawsze równa się temu, że mnie bardzo ciągnie do tej osoby i to jest poza mną, nie panuje nad tym.
koleś z głową coś ma nie tak. I od razu blokada. W takich sytuacjach nawet szkoda czasu na bezsensowne dyskusje
teraz tylko czas czekać na efekty.




