❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤ - Strona 89 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2017-08-16, 18:37   #2641
Shelby_a
Zadomowienie
 
Avatar Shelby_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 558
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Ja jestem juz na 3 l4 z kodem 2 bo musze. Jak na razie zadnej kontroli nie mialam. Chyba juz tez sie nie moge doczekac lutego

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Shelby_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 18:53   #2642
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez karska Pokaż wiadomość
Nie prawda, drugi trymestr zaczyna sie 13t0d


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Raaanyyy to ja znów nie na czasie...

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 19:00   #2643
alloffkowa
Zakorzenienie
 
Avatar alloffkowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez Petit_Papillon Pokaż wiadomość
Ale duzo kobiet rezygnuje tez z kolejnych dzieci ze względu na poród, ze był straszny. Tak tylko mówię
A jeszcze więcej jak okazuje się że noworodki jednak nie tylko jedzą i śpią a macierzyństwo nie okazuje się bajką

Cytat:
Napisane przez youan Pokaż wiadomość
Hej tutaj lutowka tegoroczna na poczatku watku gratulowalysmy z Dziewczynami a dzis mi wpadl watek w oczy
Po dwoch porodach i rozmowach z kolezanka dula powiem tyle: to jaki jest porod jest przede wszystkim w glowie miliardy kobiet przed Wami rodzily sn wiec dacie rade przy pierwszym porodzie czekalam na te najwiejsze bole bo przeciez przyjda takie jak w filmie ze nie bede dawac rady a jednak dalo rade je przezyc dzialaja takie hormony ze nie stresujcie sie dacie rade grunt to podejscie

Co do l4 to mozecie jechac na wakacje ale warto zglosic ze bedziecie przebywac pod innym adresem- zus kontroluje rowniez ciazowe l4 zwlaszcza ze robi to nie tylko sam z siebie ale i na wniosek pracodawcy choc glownie kontroluja lekarza a nie pacjentki choc i to sie oczywiscie zdarza

Takze jeszcze raz gratulacje korzystajcie z pieknego czasu i leniuchujcie poki mozecie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

W sedno!! Ja się dokładnie tak nastawiłam. Jak weszło tak wyjść musi, nikt za mnie nie urodzi a tyle kobiet daje radę to i ha muszę dać. Podeszłam do tego zadaniowo i tylko przez pierwsze 2 miesiące po porodzie mówiłam NEVER MORE potem już chciałam drugie
__________________
zawsze twoja...
zawsze mój...
zawsze my...
Oliwka 21.07.2016
alloffkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 19:06   #2644
ZwariowanaWariatka
gotowa do działania
 
Avatar ZwariowanaWariatka
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 1 239
❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Potwierdzam ze po porodzie jak się już dostanie dziecko to zapomina się o bólu. Mimo ze u mnie skończyło się cc to SN przeżyłam miałam normalnie skurcze i parenascie minut parcia ale o wszystkim zapomniałam po operacji
Co do l4 to tez mi się wydaje ze te kontrole rzadko się zdarzają. Ja nie miałam ale ale ja nawet przy ciazy zagrożonej miałam zwolnienie chodzące tylko lekarka kazała mi często leżeć
Poważnie zastanawiam się nad szkoła rodzenia. W pierwszej ciazy nie chodziłam i żałuje. U nas jest niestety tylko prywatna i płatna ale niedużo. Wiecie w który miesiącu najlepiej jest się zapisać?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Edytowane przez ZwariowanaWariatka
Czas edycji: 2017-08-16 o 19:09
ZwariowanaWariatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 19:18   #2645
alloffkowa
Zakorzenienie
 
Avatar alloffkowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez ZwariowanaWariatka Pokaż wiadomość
Potwierdzam ze po porodzie jak się już dostanie dziecko to zapomina się o bólu. Mimo ze u mnie skończyło się cc to SN przeżyłam miałam normalnie skurcze i parenascie minut parcia ale o wszystkim zapomniałam po operacji
Co do l4 to tez mi się wydaje ze te kontrole rzadko się zdarzają. Ja nie miałam ale ale ja nawet przy ciazy zagrożonej miałam zwolnienie chodzące tylko lekarka kazała mi często leżeć
Poważnie zastanawiam się nad szkoła rodzenia. W pierwszej ciazy nie chodziłam i żałuje. U nas jest niestety tylko prywatna i płatna ale niedużo. Wiecie w który miesiącu najlepiej jest się zapisać?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

U nas przyjmują od 25 tc
__________________
zawsze twoja...
zawsze mój...
zawsze my...
Oliwka 21.07.2016
alloffkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 19:19   #2646
ZwariowanaWariatka
gotowa do działania
 
Avatar ZwariowanaWariatka
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 1 239
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

A to jeszcze kawał czasu muszę zadzwonić


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ZwariowanaWariatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 19:29   #2647
whtvrwhtvr
Raczkowanie
 
Avatar whtvrwhtvr
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 393
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez ZwariowanaWariatka Pokaż wiadomość
Potwierdzam ze po porodzie jak się już dostanie dziecko to zapomina się o bólu. Mimo ze u mnie skończyło się cc to SN przeżyłam miałam normalnie skurcze i parenascie minut parcia ale o wszystkim zapomniałam po operacji
Co do l4 to tez mi się wydaje ze te kontrole rzadko się zdarzają. Ja nie miałam ale ale ja nawet przy ciazy zagrożonej miałam zwolnienie chodzące tylko lekarka kazała mi często leżeć
Poważnie zastanawiam się nad szkoła rodzenia. W pierwszej ciazy nie chodziłam i żałuje. U nas jest niestety tylko prywatna i płatna ale niedużo. Wiecie w który miesiącu najlepiej jest się zapisać?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
U mnie jest darmowa, w szpitalu w którym zamierzam rodzić więc dobrze będzie zwiedzić porodowke, jest tam taka opcja. Muszę tylko szybciej jakoś się zapisać bo pewnie mnóstwo chętnych, jedyna darmowa w okolicy :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
whtvrwhtvr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 19:30   #2648
Shelby_a
Zadomowienie
 
Avatar Shelby_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 558
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

U mnie w miescie wszystkie platne chyba bede jednak wolala wydac te 400 zl na dzieciaczka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Shelby_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 19:50   #2649
M a g d a l e n a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 842
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Odnośnie kontroli ZUS naszych l4, podsyłam Wam fajny artykuł matkiprawnik. Wynika z niego, że jeśli już ZUS robi kontrole, to głównie kobietom prowadzącym działalność gospodarczą - czy nie wykonują pracy w trakcie zwolnienia. Jeśli planujemy dłuższy wyjazd, można o tym pisemnie poinformować ZUS.

http://matkaprawnik.pl/kontrola-zus-na-l4-ciazowym/


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
M a g d a l e n a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 20:10   #2650
Petit_Papillon
luckygirl
 
Avatar Petit_Papillon
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20 617
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez alloffkowa Pokaż wiadomość
A jeszcze więcej jak okazuje się że noworodki jednak nie tylko jedzą i śpią a macierzyństwo nie okazuje się bajką

A to wiesz, jeszcze inne przypadki
__________________
10.11.2004

14.07.2014
16.07.2016




Petit_Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 20:15   #2651
alloffkowa
Zakorzenienie
 
Avatar alloffkowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez Petit_Papillon Pokaż wiadomość
A to wiesz, jeszcze inne przypadki

One o wiele bardziej uderzają bo to że poród boli to każdy wie, ale tego że noworodki to ciężki kawałek chleba to już nie
__________________
zawsze twoja...
zawsze mój...
zawsze my...
Oliwka 21.07.2016
alloffkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 20:20   #2652
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez Shelby_a Pokaż wiadomość
U mnie w miescie wszystkie platne chyba bede jednak wolala wydac te 400 zl na dzieciaczka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dużo. Ja w pierwszej ciąży chodziłam na takie zajęcia ale one były indywidualne bo położna twierdziła ze każda kobieta ma inne potrzeby pytania itp. Więc ja byłam chyba 3 lub 4 razy po 30tc ona dodatkowo robiła mi ktg chyba 2 razy. Placilam za wizyte chyba 35zl. Taka wizyta to było 1.5-2h także myślę że się opłacało. Dawała mi tematy i ja sama wybieralam na czym chcę się skupic dłużej a co możemy pominąć. Czesto szkoły rodzenia zaczynają od takich banalow teoretycznych które tylko zapychaja czas. Ja na 1spotkaniu oglądałam porodowke sale przed i poporodowe. A potem już cwiczylysmy oddechy parcie tłumaczyła jak rozpoznawać skurcze kiedy do szpitala co zabrać jak się zachować. ..no dużo takich życiowych rad.
Myślę że takie zajęcia są na prawdę fajne.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 20:20 ---------- Poprzedni post napisano o 20:16 ----------

Cytat:
Napisane przez alloffkowa Pokaż wiadomość
One o wiele bardziej uderzają bo to że poród boli to każdy wie, ale tego że noworodki to ciężki kawałek chleba to już nie
Noworodki....a potem bunt dwulatka przechodzacy plynnie przez 3 i 4 latka...
Ehhh czasem jak widze te reklamy gdzie mama ze spokojną twarzą wkłada łyżeczkę z jedzeniem do rozesmianej buzi maluszka a on się cieszy klaszcze w dłonie i juz jest najedzony...no czemu tak oszukuja ludzi??

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 20:22   #2653
alloffkowa
Zakorzenienie
 
Avatar alloffkowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
Dużo. Ja w pierwszej ciąży chodziłam na takie zajęcia ale one były indywidualne bo położna twierdziła ze każda kobieta ma inne potrzeby pytania itp. Więc ja byłam chyba 3 lub 4 razy po 30tc ona dodatkowo robiła mi ktg chyba 2 razy. Placilam za wizyte chyba 35zl. Taka wizyta to było 1.5-2h także myślę że się opłacało. Dawała mi tematy i ja sama wybieralam na czym chcę się skupic dłużej a co możemy pominąć. Czesto szkoły rodzenia zaczynają od takich banalow teoretycznych które tylko zapychaja czas. Ja na 1spotkaniu oglądałam porodowke sale przed i poporodowe. A potem już cwiczylysmy oddechy parcie tłumaczyła jak rozpoznawać skurcze kiedy do szpitala co zabrać jak się zachować. ..no dużo takich życiowych rad.
Myślę że takie zajęcia są na prawdę fajne.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 20:20 ---------- Poprzedni post napisano o 20:16 ----------

Noworodki....a potem bunt dwulatka przechodzacy plynnie przez 3 i 4 latka...
Ehhh czasem jak widze te reklamy gdzie mama ze spokojną twarzą wkłada łyżeczkę z jedzeniem do rozesmianej buzi maluszka a on się cieszy klaszcze w dłonie i juz jest najedzony...no czemu tak oszukuja ludzi??

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

U nas akurat jedzenie tak wyglada (córka na rok) ryk jest jak jedzenie się kończy ale te reklamy z uśmiechniętym noworodkiem w ramionach szczęśliwej mamy wyglądającej jak milion dolcow
__________________
zawsze twoja...
zawsze mój...
zawsze my...
Oliwka 21.07.2016
alloffkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 20:24   #2654
Petit_Papillon
luckygirl
 
Avatar Petit_Papillon
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20 617
❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez alloffkowa Pokaż wiadomość
One o wiele bardziej uderzają bo to że poród boli to każdy wie, ale tego że noworodki to ciężki kawałek chleba to już nie

Jakby sie nie można było tego domyślić

Ale tak serio to chyba gorszy jest jednak poród, bo juz jak malucha urodzisz to nie pozwolisz, zeby mu sie cokolwiek stało i tak mi sie wydaje, ze każdy uśmiech wynagradza każdy płacz. Aż sie wzruszyłam jak o tym pomyślałam
__________________
10.11.2004

14.07.2014
16.07.2016




Petit_Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 20:34   #2655
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez Petit_Papillon Pokaż wiadomość
Jakby sie nie można było tego domyślić

Ale tak serio to chyba gorszy jest jednak poród, bo juz jak malucha urodzisz to nie pozwolisz, zeby mu sie cokolwiek stało i tak mi sie wydaje, ze każdy uśmiech wynagradza każdy płacz. Aż sie wzruszyłam jak o tym pomyślałam
Też tak uważam, że jednak poród jest gorszy, bo jednak jesteś w tym sama tzn. nikt za nas nie poczuje tego bólu i nie urodzi za nas. A jednak rozwrzeszczanego potomka można czasem sprzedać tatusiowi i mieć chwilę wytchnienia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 20:48   #2656
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
Dużo. Ja w pierwszej ciąży chodziłam na takie zajęcia ale one były indywidualne bo położna twierdziła ze każda kobieta ma inne potrzeby pytania itp. Więc ja byłam chyba 3 lub 4 razy po 30tc ona dodatkowo robiła mi ktg chyba 2 razy. Placilam za wizyte chyba 35zl. Taka wizyta to było 1.5-2h także myślę że się opłacało. Dawała mi tematy i ja sama wybieralam na czym chcę się skupic dłużej a co możemy pominąć. Czesto szkoły rodzenia zaczynają od takich banalow teoretycznych które tylko zapychaja czas. Ja na 1spotkaniu oglądałam porodowke sale przed i poporodowe. A potem już cwiczylysmy oddechy parcie tłumaczyła jak rozpoznawać skurcze kiedy do szpitala co zabrać jak się zachować. ..no dużo takich życiowych rad.
Myślę że takie zajęcia są na prawdę fajne.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 20:20 ---------- Poprzedni post napisano o 20:16 ----------

Noworodki....a potem bunt dwulatka przechodzacy plynnie przez 3 i 4 latka...
Ehhh czasem jak widze te reklamy gdzie mama ze spokojną twarzą wkłada łyżeczkę z jedzeniem do rozesmianej buzi maluszka a on się cieszy klaszcze w dłonie i juz jest najedzony...no czemu tak oszukuja ludzi??

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
Taka szkoła rodzenia mi by bardzo pasowała. Ja miałam ogólną, chyba 10 spotkan 2h, przy czym na początku ćwiczenia, głównie oddechowe na których panowie i ja zasypiali Nic mi to przy porodzie nie dało położne mnie nauczyły w 2min oddychać na skurczach Za to kapitalne były rzeczy o pielęgnacji noworodków, o tym jak ubierać itp - ja nie miałam nigdy wcześniej na rękach takiego malucha, więc dla mnie świetna sprawa. Oraz fakt, że szkołę prowadziła certyfikowana doradczyni laktacyjna. Tylko dzięki niej karmiłam i jadłam normalnie, a dzięki temu mimo skazy białkowej udało mi się karmić trochę ponad 2l

Cytat:
Napisane przez Petit_Papillon Pokaż wiadomość
Jakby sie nie można było tego domyślić

Ale tak serio to chyba gorszy jest jednak poród, bo juz jak malucha urodzisz to nie pozwolisz, zeby mu sie cokolwiek stało i tak mi sie wydaje, ze każdy uśmiech wynagradza każdy płacz. Aż sie wzruszyłam jak o tym pomyślałam
Oj... starsza córka miała kolki, darła się kilkanaście godzin na dobę przez kilka miesięcy... wierz mi, że człowiek rozkłada ręcę i ma dość...
Do tego dochodzą hormony, nie daj bóg baby blues czy depresja.... i wyjesz jak bóbr, wierzysz, że jesteś beznadziejną matką i nie umiesz się zająć dzieckiem, albo nic do niego nie czujesz... Jeśli jeszcze do tego dochodzą problemy z kp i każdy, nawet własny mąż uważa, że masz "niewartościowy pokarm" (czy wstaw sobie coś innego), to wierz mi można się załamać... Poza tym na pierwszy uśmiech trzeba poczekać kilka tygodni...

Nie u każdej tak to będzie wyglądać, bo jesteśmy różne, różnie będziemy reagować na hormony (huśtawki), różne będziemy miały wsparcie w najbliższych.
Jak sobie przypomnę wątki z pierwszych tygodni po porodzie czy to moich panien czy dziewczyn z bliskich miesięcy (śledziłyśmy jak rodzą styczniówki ), to niestety trochę dziewczyn ciężko przeszła ten okres. Warto wiedzieć na ten czas co nas może spotkać, wyjaśnić przed porodem partnerowi, żeby wiedział jak wspierać.
Obyśmy wszystkie to lekko przeszły, ale warto wiedzieć, że hormony potrafią nam zrobić psikusa.
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 21:02   #2657
Petit_Papillon
luckygirl
 
Avatar Petit_Papillon
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20 617
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Też tak uważam, że jednak poród jest gorszy, bo jednak jesteś w tym sama tzn. nikt za nas nie poczuje tego bólu i nie urodzi za nas. A jednak rozwrzeszczanego potomka można czasem sprzedać tatusiowi i mieć chwilę wytchnienia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dokładnie tak

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość

Oj... starsza córka miała kolki, darła się kilkanaście godzin na dobę przez kilka miesięcy... wierz mi, że człowiek rozkłada ręcę i ma dość...

Do tego dochodzą hormony, nie daj bóg baby blues czy depresja.... i wyjesz jak bóbr, wierzysz, że jesteś beznadziejną matką i nie umiesz się zająć dzieckiem, albo nic do niego nie czujesz... Jeśli jeszcze do tego dochodzą problemy z kp i każdy, nawet własny mąż uważa, że masz "niewartościowy pokarm" (czy wstaw sobie coś innego), to wierz mi można się załamać... Poza tym na pierwszy uśmiech trzeba poczekać kilka tygodni...



Nie u każdej tak to będzie wyglądać, bo jesteśmy różne, różnie będziemy reagować na hormony (huśtawki), różne będziemy miały wsparcie w najbliższych.

Jak sobie przypomnę wątki z pierwszych tygodni po porodzie czy to moich panien czy dziewczyn z bliskich miesięcy (śledziłyśmy jak rodzą styczniówki ), to niestety trochę dziewczyn ciężko przeszła ten okres. Warto wiedzieć na ten czas co nas może spotkać, wyjaśnić przed porodem partnerowi, żeby wiedział jak wspierać.

Obyśmy wszystkie to lekko przeszły, ale warto wiedzieć, że hormony potrafią nam zrobić psikusa.
Przecież wiem, ze dziecko jak tylko z nas wyjdzie to sie nie śmieje... czy ja napisałam, ze ma sie od razu śmiać? Ten uśmiech to raczej było uogólnienie całości jestestwa dziecka, ze mimo płaczu sie je kocha. Tak mi sie wydaje...
Wiem, ze są depresje itp - ale nie zakładajmy, ze każda z nas to bedzie miała - tak jak wspomniałaś.
Nie wiem jak to bedzie ze mna. Nie wiem czy nie usiądę i nie bede płakała razem z dzieckiem, a moze bede wiedziała co robic. Pewnie tak nie bedzie, bo tak naprawdę to bedzie mój pierwszy kontakt z tak małym dzieckiem.

Ok kiedyś przez 2 godziny zajmowaliśmy sie córka siostry mojego TZta, jak miała miesiąc chyba, bo mama musiała isc do gina, a nie miała z kim jej zostawić. To był pierwszy i ostatni raz. Darła sie i płakała prawie non stop, a ze to nie nasze dziecko to nie wiedzieliśmy co z nią można zrobic (w sensie dać butelkę czy nie - wypychają językiem, wiec nie próbowaliśmy jej wepchnąć tej butli) i o co jej chodzi. Ponoć ze swoim sie wie i skutecznie mnie to odrzuciło od dzieci na pewien czas...ona płakała i ja zaczęłam płakać z bezradności, a to przecież nie moje dziecko.
__________________
10.11.2004

14.07.2014
16.07.2016




Petit_Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 21:09   #2658
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez Petit_Papillon Pokaż wiadomość
Dokładnie tak



Przecież wiem, ze dziecko jak tylko z nas wyjdzie to sie nie śmieje... czy ja napisałam, ze ma sie od razu śmiać? Ten uśmiech to raczej było uogólnienie całości jestestwa dziecka, ze mimo płaczu sie je kocha. Tak mi sie wydaje...
Wiem, ze są depresje itp - ale nie zakładajmy, ze każda z nas to bedzie miała - tak jak wspomniałaś.
Nie wiem jak to bedzie ze mna. Nie wiem czy nie usiądę i nie bede płakała razem z dzieckiem, a moze bede wiedziała co robic. Pewnie tak nie bedzie, bo tak naprawdę to bedzie mój pierwszy kontakt z tak małym dzieckiem.

Ok kiedyś przez 2 godziny zajmowaliśmy sie córka siostry mojego TZta, jak miała miesiąc chyba, bo mama musiała isc do gina, a nie miała z kim jej zostawić. To był pierwszy i ostatni raz. Darła sie i płakała prawie non stop, a ze to nie nasze dziecko to nie wiedzieliśmy co z nią można zrobic (w sensie dać butelkę czy nie - wypychają językiem, wiec nie próbowaliśmy jej wepchnąć tej butli) i o co jej chodzi. Ponoć ze swoim sie wie i skutecznie mnie to odrzuciło od dzieci na pewien czas...ona płakała i ja zaczęłam płakać z bezradności, a to przecież nie moje dziecko.
Ja po porodzie miałam momenty zwątpienia totalnego. Myślę że to samopoczucie potegowal fakt że moje dziecko było trudne. Mało spało dużo plakalo. Ale powiem Wam że najbardziej dla mnie przerażające było to że skończyła się moja wolność i niezależność. Że cokolwiek chcę zrobić gdziekolwiek pójść muszę temu człowiekowi zapewnić opiekę. Zanim zdecydowaliśmy się na dziecko prowadziliśmy mega rozrywkowy tryb życia...szybko się przestawilam na inny tryb bo strasznie mi było dobrze być mamą ale jednak podświadomość robiła swoje...i cały czas myślałam o tym że moje życie się strasznie zmieni i nie cofne tego. Teraz takich obaw nie mam bo aż tak się to życie nie zmieni z drugim dzieckiem. Ale można miec niezłego doła wiem o tym

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 21:28   #2659
Petit_Papillon
luckygirl
 
Avatar Petit_Papillon
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20 617
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

To jest odwrócenie życia o 360 stopni. Juz nie podporzadkowujesz wszystkiego pod siebie, ale pod malucha. Ale większość z Nas sie na to sama decyduje.
My sie staraliśmy świadomie o dziecko, ale za każdym razem jak spóźniał mi sie okres to sie bałam, ze bede dwie kreski, a jak ich nie było to było mi smutno. Także takie koło sie zataczało

A udało Nam sie mega szybko, jak na moje problemy zdrowotne i z tego sie cieszymy zobaczymy co bedzie jak maluch sie urodzi. Mam nadzieje, ze nie bedzie trudnym dzieckiem i da rodzicom żyć

---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ----------

Wiadomo, ze imprez takich jak do tej pory albo wyjazdów tylko we dwoje bedzie Nam brakować, ale od czego są dziadkowie
__________________
10.11.2004

14.07.2014
16.07.2016




Petit_Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 21:54   #2660
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
Ale na L4 ciazowym nie jest napisane ze masz.lezec  Ty mozesz na L4 normalnie funkcjonowac przeciez i moze Cie nawet ni3 byc w domu! Oni maja taki3 rutynowe kontrole ale L4 ciążowe nie jest leżące z tego co wiem. Ja od pazdziernika wybieram się na L4 i nie mam.zamiaru siedziec caly czas w domu no bez jaj

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 17:46 ---------- Poprzedni post napisano o 17:45 ----------

No padlam. Co to za teksty! Wypusc drugim uchem. Moja znajoma moze ma 70 w biodrach i urodzila. A chudzina taka ze ja wiatr przewraca.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 17:47 ---------- Poprzedni post napisano o 17:46 ----------

Gratulacje!! Ktory ro tydzien i dzien??

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
wiem, w pierwszej ciąży miałam długi czas leżące i faktycznie musiałam leżeć bo zagrażało mi poronienie. Ale potem przy chodzącym prawie nie wychodziłam z domu tak się bałam kontroli, byłam pewna, ze pracodawca będzie chciał, ale nie ;p

Cytat:
Napisane przez whtvrwhtvr Pokaż wiadomość
Jeśli nie bierzesz l4 po miesiącu zatrudnienia, nie masz własnej firmy i masz adnotacje, że możesz chodzić to nie ma się czego bać masz prawo wychodzić na spacer, na zakupy itp wiecie pracuje już kilka lat w miejscu gdzie obsługujemy płacowo kilkaset pracowników, pamiętam kilka kontroli zwolnień lekarskich ale ani jednej kontroli l4 ciazowego. Na pewno się zdarzają, ale znacznie rzadziej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mam nadzieje, ale póki co nie wybieram się na L4, pracuje po nocach ale z domu
Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
Ja po porodzie miałam momenty zwątpienia totalnego. Myślę że to samopoczucie potegowal fakt że moje dziecko było trudne. Mało spało dużo plakalo. Ale powiem Wam że najbardziej dla mnie przerażające było to że skończyła się moja wolność i niezależność. Że cokolwiek chcę zrobić gdziekolwiek pójść muszę temu człowiekowi zapewnić opiekę. Zanim zdecydowaliśmy się na dziecko prowadziliśmy mega rozrywkowy tryb życia...szybko się przestawilam na inny tryb bo strasznie mi było dobrze być mamą ale jednak podświadomość robiła swoje...i cały czas myślałam o tym że moje życie się strasznie zmieni i nie cofne tego. Teraz takich obaw nie mam bo aż tak się to życie nie zmieni z drugim dzieckiem. Ale można miec niezłego doła wiem o tym

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
Jakbyś opisała moj powrót do domu po porodzie. Siedziałam i wyłam, ze mi ze życie skończyło z ta różnica ze ja nie miałam żadnego życia towarzyskiego poza praca
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 22:00   #2661
agatka553
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 890
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Moje dziecko były dość spokojne, planowane i wyczekiwane 9 mięsiecy, ale po porodzie jak zostałam z nim sama w domu był koszmar. Nawał pokarmu, bolące cycki i krocze, młody glodny, w pampersie co chwila pełno czarnej smółki, a Ty nawet boisz się iść zrobić siku, żeby młodemu coś się nie stało, nie mówiąc o prysznicu, który dawał nieziemską ulgę w zasychających szwach albo zmyć ten pokarm z siebie, który momentami lał się jak z odkręconego kranu i żadne wkładki nie miały szans. Mi nikt tego nie powiedział i pomimo, że byłam tak szczęśliwa, że zostałam MAMĄ to bylo meggaaaa ciężko.

Wysłane z mojego HUAWEI CUN-L21 przy użyciu Tapatalka
agatka553 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-16, 22:23   #2662
alloffkowa
Zakorzenienie
 
Avatar alloffkowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez Petit_Papillon Pokaż wiadomość
Jakby sie nie można było tego domyślić

Ale tak serio to chyba gorszy jest jednak poród, bo juz jak malucha urodzisz to nie pozwolisz, zeby mu sie cokolwiek stało i tak mi sie wydaje, ze każdy uśmiech wynagradza każdy płacz. Aż sie wzruszyłam jak o tym pomyślałam

Widać że pierwszy raz zostaniesz mamą figa napisała w sedno.
Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Też tak uważam, że jednak poród jest gorszy, bo jednak jesteś w tym sama tzn. nikt za nas nie poczuje tego bólu i nie urodzi za nas. A jednak rozwrzeszczanego potomka można czasem sprzedać tatusiowi i mieć chwilę wytchnienia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Uwierz mi że jak dziecko płacze to wcale nie masz ochoty sprzedawać Go nikomu. Chcesz być blisko bo wydaje Ci się że nikt tak jak Ty nie ukoi Jego placzu. Ja przed porodem te byłam taka mądra, twierdziłam że ba luzie oddam dziadkom 1,5 miesięczne dziecko i pojadę z mężem na weekend na rocznice

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
Taka szkoła rodzenia mi by bardzo pasowała. Ja miałam ogólną, chyba 10 spotkan 2h, przy czym na początku ćwiczenia, głównie oddechowe na których panowie i ja zasypiali Nic mi to przy porodzie nie dało położne mnie nauczyły w 2min oddychać na skurczach Za to kapitalne były rzeczy o pielęgnacji noworodków, o tym jak ubierać itp - ja nie miałam nigdy wcześniej na rękach takiego malucha, więc dla mnie świetna sprawa. Oraz fakt, że szkołę prowadziła certyfikowana doradczyni laktacyjna. Tylko dzięki niej karmiłam i jadłam normalnie, a dzięki temu mimo skazy białkowej udało mi się karmić trochę ponad 2l







Oj... starsza córka miała kolki, darła się kilkanaście godzin na dobę przez kilka miesięcy... wierz mi, że człowiek rozkłada ręcę i ma dość...

Do tego dochodzą hormony, nie daj bóg baby blues czy depresja.... i wyjesz jak bóbr, wierzysz, że jesteś beznadziejną matką i nie umiesz się zająć dzieckiem, albo nic do niego nie czujesz... Jeśli jeszcze do tego dochodzą problemy z kp i każdy, nawet własny mąż uważa, że masz "niewartościowy pokarm" (czy wstaw sobie coś innego), to wierz mi można się załamać... Poza tym na pierwszy uśmiech trzeba poczekać kilka tygodni...



Nie u każdej tak to będzie wyglądać, bo jesteśmy różne, różnie będziemy reagować na hormony (huśtawki), różne będziemy miały wsparcie w najbliższych.

Jak sobie przypomnę wątki z pierwszych tygodni po porodzie czy to moich panien czy dziewczyn z bliskich miesięcy (śledziłyśmy jak rodzą styczniówki ), to niestety trochę dziewczyn ciężko przeszła ten okres. Warto wiedzieć na ten czas co nas może spotkać, wyjaśnić przed porodem partnerowi, żeby wiedział jak wspierać.

Obyśmy wszystkie to lekko przeszły, ale warto wiedzieć, że hormony potrafią nam zrobić psikusa.

Dokładnie. Nie nastawiajcie się dziewczyny na pierwsze tygodnie ze słodkopierdzącymi widokami
__________________
zawsze twoja...
zawsze mój...
zawsze my...
Oliwka 21.07.2016
alloffkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-17, 05:04   #2663
Petit_Papillon
luckygirl
 
Avatar Petit_Papillon
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20 617
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Ja sie nie nastawiam na cudowne pierwsze tygodnie, ale mam nadzieje, ze nie bedzie tak strasznie

Lecę do pracy. Miłego dnia
__________________
10.11.2004

14.07.2014
16.07.2016




Petit_Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-17, 06:46   #2664
novakia
Zakorzenienie
 
Avatar novakia
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 9 648
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Jeju tak lecicie z postami że nie idzie nadążyć😯
Co do rodzaju porodu to ja bym nie chciala cc nawet jakby mi płacili... A cc na zyczenie to najwieksza glupota, naprawdę. Nawet jak ktos jest mega bojacy, to jak zaczyna sie juz wlasciwy moment to nie myslisz o takich rzeczach, to dzieje sie tu i teraz, hormony działają itp a kobieta stworzona jest do rodzenia takze sory... Nie zgadzam sie za to ze zapomina sie o bolu - ja mialam porod sn lekki i mozna powiedziec przyjemny, szybki bardzo, ale bolalo - i pamietam ten bol do dzis, dalo sie go przeżyć, nie byl nie do zniesienia ale pamietam go i nie zapomne.
No i poród to pikuś przy opiece nad noworodkiem... Ja nie znam dziecia ktory bylby spokojny, tylko jadl i spał i robil kupke, pierwsze 3 miesiace to tak jak mówią- czwarty trymestr ciazy, dziecko sie drze nie wiesz czemu, ma kolki srolki i inne takie klocki, ze masz dosyc dzieciaka i marzysz zeby zamknęlo buzke... Zostawic dziadkom takiego maluszka? W zyciu. Sumienie i serce matki nie pozwala...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Jeśli nie masz dzieci, to tak, jakby część twojego serca nigdy nie czuła. Jakby została na zawsze odłączona..."Gillian Flynn – Ostre przedmioty
novakia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-17, 07:12   #2665
Petit_Papillon
luckygirl
 
Avatar Petit_Papillon
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20 617
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

A ja znam taki przypadek maluch był mega grzeczny. Budził sie tylko na jedzonko i szedł spac. W międzyczasie przewijanie i był szczęśliwy. Także są takie dzieci

Nie lubię stwierdzenia, kobiety są stworzone do rodzenia. Fizjologicznie moze tak, bo to logiczne, ze mężczyzna nie urodzi dziecka, ale nie wiem czy psychicznie. Wiele kobiet by tu podniosło głos.
__________________
10.11.2004

14.07.2014
16.07.2016




Petit_Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-17, 07:24   #2666
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez alloffkowa Pokaż wiadomość
Uwierz mi że jak dziecko płacze to wcale nie masz ochoty sprzedawać Go nikomu. Chcesz być blisko bo wydaje Ci się że nikt tak jak Ty nie ukoi Jego placzu. Ja przed porodem te byłam taka mądra, twierdziłam że ba luzie oddam dziadkom 1,5 miesięczne dziecko i pojadę z mężem na weekend na rocznice
Nie o to mi chodziło. Mój syn ma 4 lata i na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy spał u dziadków a ja byłam na imprezie, a i tak nie bawiłam się jak kiedyś, bo ciągle myślałam o nim. Chodziło mi o to, że z noworodkiem nie jestem sama, mój mąż robił i przy małym wszystko i nie raz odciążał mnie, gdy miałam dość po całym dniu. Nie zrozumiałyśmy się


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-17, 07:28   #2667
alloffkowa
Zakorzenienie
 
Avatar alloffkowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Nie o to mi chodziło. Mój syn ma 4 lata i na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy spał u dziadków a ja byłam na imprezie, a i tak nie bawiłam się jak kiedyś, bo ciągle myślałam o nim. Chodziło mi o to, że z noworodkiem nie jestem sama, mój mąż robił i przy małym wszystko i nie raz odciążał mnie, gdy miałam dość po całym dniu. Nie zrozumiałyśmy się


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Rozumiem, choć ja i tak chyba wole poród przynajmniej mam pewność że w ciągu najbliższych godzin będzie lepiej a przy niemowlaku płaczącym z kołkami nie wiesz za ile dni/ tygodni będzie lepiej a serce pęka bo pomoc dziecku nie możesz ☹️
__________________
zawsze twoja...
zawsze mój...
zawsze my...
Oliwka 21.07.2016
alloffkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-17, 07:31   #2668
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez Petit_Papillon Pokaż wiadomość
A ja znam taki przypadek maluch był mega grzeczny. Budził sie tylko na jedzonko i szedł spac. W międzyczasie przewijanie i był szczęśliwy. Także są takie dzieci
Mój pierworodny był mega absorbującym niemowlakiem, ryczał dużo i często, przez pierwszy rok budził się co godzinę na cyca (serio), ogólnie do 2 roku życia nie przespał ani jednej nocy dlatego tak sobię myślę, że gorzej być nie może, to drugie dziecko może będzie spokojniejsze

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-17, 07:50   #2669
novakia
Zakorzenienie
 
Avatar novakia
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 9 648
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez Petit_Papillon Pokaż wiadomość
A ja znam taki przypadek maluch był mega grzeczny. Budził sie tylko na jedzonko i szedł spac. W międzyczasie przewijanie i był szczęśliwy. Także są takie dzieci

Nie lubię stwierdzenia, kobiety są stworzone do rodzenia. Fizjologicznie moze tak, bo to logiczne, ze mężczyzna nie urodzi dziecka, ale nie wiem czy psychicznie. Wiele kobiet by tu podniosło głos.
To jak psychicznie kobieta nie jest gotowa to niech sie nie decyduje na dziecko. Ma 9 miesiecy żeby sie oswoić.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:47 ---------- Poprzedni post napisano o 07:46 ----------

Opieka nad dzieckiem wymaga wiekszego wysilku psychicznego niż poród. Serio

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:50 ---------- Poprzedni post napisano o 07:47 ----------

Poza tym kurcze czasem po cc kobieta cierpi jeszcze pare miesiecy, to dopiero trzeba znosic psychicznie. No nie rozumiem takich wyborów

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Jeśli nie masz dzieci, to tak, jakby część twojego serca nigdy nie czuła. Jakby została na zawsze odłączona..."Gillian Flynn – Ostre przedmioty
novakia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-08-17, 08:00   #2670
Petit_Papillon
luckygirl
 
Avatar Petit_Papillon
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 20 617
Dot.: ❤ Mamusie Lutowe 2018 ❤

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Mój pierworodny był mega absorbującym niemowlakiem, ryczał dużo i często, przez pierwszy rok budził się co godzinę na cyca (serio), ogólnie do 2 roku życia nie przespał ani jednej nocy dlatego tak sobię myślę, że gorzej być nie może, to drugie dziecko może będzie spokojniejsze

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oby było lepiej w takim razie

Cytat:
Napisane przez novakia Pokaż wiadomość
To jak psychicznie kobieta nie jest gotowa to niech sie nie decyduje na dziecko. Ma 9 miesiecy żeby sie oswoić.
Widze, ze przechodzimy na złośliwości - nie ma problemu...
Psychicznie moze nie byc gotowa na poród. Psychicznie moze nie byc gotowa na te pierwsze miesiące, bo No moze sobie zupełnie inaczej to wyobrażać, stad są depresje i różne zaburzenia nerwowe.
Ja absolutnie nie zgadzam sie z tym, ze kobieta jest stworzona do rodzenia dzieci, mimo ze fizycznie jest dobrego przygotowana przez naturę. To jest umniejszanie jej roli. Ma byc tylko matka i tyle? Sorry ale ja sie nie zgadzam. Moze ja nie jestem stworzona do rodzenia dzieci w takim razie, ale chce mieć dziecko, bo chce mieć z Mężem pełna rodzine, chce zostawić pozniej po sobie jaka czesc siebie na świecie, a przede wszystkim chce obdarzyć miłością ta mała istotkę.
Każda z Nas ma swoje zdanie - zarówno na poród, na wychowanie, na wszystko. I takie przegadywanie siebie jest bez sensu.
Ja z mojej strony kończę te dyskusje. Nie wiem jak bede rodził. Poród naturalny mnie przeraża i tyle. I nie jestem dziecinna, nie jestem niedojrzała, bo mam swoje lata. To jest moje pierwsze dziecko. Jestem pierwszy raz w ciąży. Przeżywam to na swój sposób. Zwłaszcza, ze moje dziecko jest wyczekane i jest swojego rodzaju cudem. Liczę na to, ze bedzie aniołem, nie diabłem i w tym bede sobie tkwić póki nie zobaczę jak rola matki jest trudna - na wlanej skórze.

A teraz wracam do pracy, bo chce jak najszybciej skończyć, zeby pójść spac
__________________
10.11.2004

14.07.2014
16.07.2016




Petit_Papillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-09-13 23:15:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.