|
|
#781 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
u mnie rano jest w pokoju słońce i mimo, że mam zasłonięte rolety to budzą mnie te promyki nawet o 6:00(
)
__________________
|
|
|
|
#782 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 4 378
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
23 ma też jeszcze jeden plus, jak jest za dużo słoca zawsze można zaciagnąć rolety, a jak go nie będzie to lamp z solarium nie przyniose...
|
|
|
|
#783 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#784 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 2 599
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#785 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
W moim bardzo słonecznym pokoju rolety w tym kolorze też się sprawdzają. zdecydowanie nie nadają się do takiego pomieszczenia rolety w jasnym kolorze, bo słońce przebija i jest bardzo gorąco
|
|
|
|
#786 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Ech, dziewczyny...
Luby dzwonil wczoraj o 18, ze przyjedzie wieczorej i wiecie o ktorej przyjechal?.. 24.30. Ni spal i budzika, ktorego natawil na 21 nie slyszal... Jeszcze zeby sam sobie drzwi otworzyl... Nie, musial mnie obudzic... ![]() Ja sama padlam o 22... I spalam do 11 Kurcze, niezle zmeczona bylam... Uzcelnia mnie wykonczy...Cytat:
Mialam to samo. ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Rano budzi mnie slonko (mam mocny sen i slonce samo z siebie nie moze mnie obudzic, nawet budzika czasem nie slysze, do tego lubie wstac rano i po odslonieciu zaluzji przeciagnac sie przy blasku porannego slonca ), tak wiec rano jest super. Do tego slonce rano jest intensuwniejsze niz po poludniu przez co nagrzewa pokoj na caly dzien. Po poludniu slonce pojawia sie w salonie, przez co przez caly dzien jest bardzo slonecznie.Z rozkladu mieszkania wnioskuje, ze mieszkanie 22 bedzie cieplejsze niz 23. Do tego w 22 slonce do poludnia bedzie oswietlalo aneks kuchenny a wieczorem bedzie caly czas padac na czesc dzienna salonu. Odwrotnie bedzie to wygladalo w przypadku mieszkania nr 23. Czyli przed poludniem slonce w salonie a po poludniu w kuchni. Po poludniu ciemniej bedzie w sypalniach w mieszkaniu 22 (lepiej, gdy pojawia sie dzieci). Minusem jest to, ze taki pokoj wieczorem jest chlodniejszy niz w 23. Ale lekarze mowia, ze nie powinno sie spac w mocno nagrzanym pokoju. ![]() Kierunek strzalki dokladnie pokazuje, w jakim kierunku bedzie swiecilo slonce o godzinie 12.00 Gdybysmy ja przesuwali zgodnie z kierunkiem wskazuwek zegara (od 12.00 do 15.00) to tak jakbysmy przesuwali slonce od 12 do wieczora. No i juz widze, ze w 23 ta mala sypialnia przy kaziece to bylby najzimniejszy pokoj. W przeciwienstwie do tego samego pokoju z mieszkania 22. Cytat:
Cytat:
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 |
||||||
|
|
|
#787 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Cytat:
i pomysl nad ta wilgocia.. im mniej slonca albo slonce pozniej tym sciany wolniej schna po deszczu... teraz moze tone bedzie problemem ale za 10 lat?
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
||
|
|
|
#788 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
My tu gadu gadu, a ja się właśnie zaczęłam zastanawiać czemu Śliweńka zamilkła... Część z Was pewnie jej nawet nie zna...
|
|
|
|
#789 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
|
|
|
|
#790 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: lubin
Wiadomości: 489
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
boze dziewczyny wy to chyba nawet jak spicie to na wizazu piszecie raptem mnie jeden dzien nie bylo a tu 4 strony!!! szok
![]() Cytat:
ale bedziemy razem odliczac dni ja w kosciele mam na 17.30Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
__________________
Nasz ślub http://www.suwaczek.pl/cache/10af007a41.png Nasze zaręczyny: 31.03.2008r Jesteśmy razem: 31.03.2005r |
||||
|
|
|
#791 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
mój Krzysztof kazał mi jutro iść i koniec dyskusji.... Trzymajcie kciuki żeby się okazało, że to jednak nie to co myśle...
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.pngCzas zacząć nowe, lepsze życie... |
|
|
|
|
#792 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Cytat:
Dziękuje |
||
|
|
|
#793 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Nic się nie bój! Nie martw się na zapas![]() A co do Śliweńki, wysłałam do niej wiadomość na priv, więc może nas odwiedzi ![]() No, a Żabcia też co cichutko...
|
|
|
|
|
#794 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
![]() no wiadomo kiedy kolejny raz ![]() Cytat:
tez tak mam ;/ no to co to za dolowanie mi sie...ty w koncu wpadnij do mnie na kawe pogadac a nieeee !!!
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
|
||
|
|
|
#795 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Cytat:
nie wiem narazie sie boje.. ale moze w wkacje o tym pomysle jak bede miala troche oddechu
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
||
|
|
|
#796 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
w sam raz na wesele
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
|
|
|
|
|
#797 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
tak to fakt.. ale jakos wizja bolu ud mnie przeraza
obiecuje ze sprobuje w wakacje a to jakos te nogi trzeba tk specjalnie trzymac zeby niebolaly czy jak bo mnie bolalo tylko prawe udo az niemoglam na noge stanac a lewe nie...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#798 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Hmmm... Właśnie sprawdziłam- MAGiALENA ostatnio logowała się na wizażu 4 maja... Może nie ma dostępu do netu, albo gdzieś wyjechała, albo zwyczajnie nie ma czasu...
|
|
|
|
#799 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Noooo!
Dzień dobry Panny Młode! Nie wiedziałam, że doczekam chwili, że wejdę tu rano jako pierwsza Jestem śpiochem totalnym... Dziś wstałam tylko po to, żeby zamówić przez internetksiążki do biblioteki i żeby nikt z roku mnie w tym nie uprzedził- prawdziwy wyścig po książkiA normalnie w takie dni, gdy mam wolne wstaję ok. 10.20, żeby sobie obejrzeć stare odcinki "Beverly Hills 90210"
|
|
|
|
#800 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Czesc kochane
Cytat:
Trzymam kciuki Cytat:
![]() Dziewczynki a ja mam takie pytanie Jak idziecie na wesele do np jakis znajomych Tż (ktorych same nie znacie) albo do rodziny Tż, ktorej tez nie znacie (z rodzicami Tż idziecie) to skladacie sie jakos na prezent? Czy Wasz Tż, albo jego rodzice daja kase i nie biora juz kasy od Was? albo z kolei jak Wy jestescie zaproszone, gdzies z osoba towarzyszaca to chcecie wtedy zeby Tż dolozyl sie do prezentu? Troche to zagmatwane, ale mam nadzieje ze rozumiecie o co chodzi Szczegolnie interesowalaby mnie sytuacja, gdy nie mieszkacie razem, czyli kasa nie jest wspolna i np on zarabia a ty nie (oczywiscie w sytuacji, gdy idziecie do niego na wesele, bo wiadomo ze jak sie idzie do siebie na wesele to to czy pracujesz czy nie pracujesz to nie ma wiekszego znaczenia, bo przynajmniej ja bym sie zastanawiala czy wziac kase od mojego tz, a na pewno wiekszosc bym chciala pokryc sama bo w koncu to moi znajomi, czy rodzina a nie jego ) Bede wdzieczna za odp
|
||
|
|
|
#801 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Witajcie wszystkie Panny Młode 2009
Samba! ja byłam ostatnio na weselu z rodziny Tz - nawet młodych poznałam i u nas było tak Tż dał kasę a ja kupiłam kwiatki. W tamtym roku gdy szliśmy do mojej koleżanki a ja nie pracowałam to mój Tż uparł sie ze musi sie chociaż trochę dorzucić. Ale to musicie sami sobie ustalić. MisQa! - idz do lekarza, nie zwlekaj! Z tymi sprawami nie ma żartów! Dziewczynydo mojego ślubu zostało równo 400 dni - czy powinnam kupić sobie 4 metry krawieckie i odcinać po centymetrze tak jak żołnierze w wojsku ;-) A Mała - to ja mężatka zostane 1,5 godziny przed Tobą.
|
|
|
|
#803 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: lubin
Wiadomości: 489
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
czesc dziewczynki!!!
ja ci powiem tak raz z bratem szlismy na wesele mojej kuzynki i on pracowal ja nie i skladalismy sie na prezent( oczywiscie mi dawala mama kase) a w zeszlym roku bylam z moim tz do dawalismy kase ale sami z nikim sie nie skladalismy Jezeli nie macie kasy to nie dawajcie kasy tylko prezent bo teraz te wszystkie rzeczy co sie daje na wesele sa tanie np. garnki albo czajnik ale to tez zalezy ile bedeziecie sie skladac z rodzicami jak was na to samo wyjdzie to kupcie sami cos
__________________
Nasz ślub http://www.suwaczek.pl/cache/10af007a41.png Nasze zaręczyny: 31.03.2008r Jesteśmy razem: 31.03.2005r |
|
|
|
#804 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
ja chyba musze kupic troche wiecej No wlasnie tak mnie wzielo wczoraj na przemyslenia o tym prezencie slubnym, bo troche sie wkurzylam podejsciem mojego Tż Jakies 3 lata temu bylam na weselu mojej przyjaciolki i wtedy bylam na nim jeszcze z innym chlopakiem, w sumie to mozna powiedziec, ze bylismy para, ale nie z jakims strasznie dlugim stazem i on nie znal tej przyjaciolki przed weselem On niby chcial sie dolozyc do prezentu, ale mu powiedzialam, ze glupio bym sie czula i ze on ma tylko isc ze mna i sie dobrze bawic. W sumie z Tż jestem juz dlugo i on zna wiekszosc moich znajomych, ale dzis zachowalabym sie tak samo Ale... w zeszlym roku bylismy na weselu jego przyjaciela, ktorego pierwszy raz w zyciu widzialam dzien przed weselem jak pomagalismy im stroic dom i ja sie spytalam mojego Tż ile kasy im dajemy i czy sie skladamy czy jak to powiedzial ze to jego przyjaciel i chce dac 500 zl i zebym ja dala 200 zl a on da 300 zl wtedy nie protestowalam, bo jakos tak glupio mi bylo, poza tym pracowalam, wprawdzie nie zarabialam zbyt duzo ale tez bylo inaczej no ale w praktyce to wyszlo na to ze ja jeszcze oprocz tych 200 zl musialam se kupic bukiet wiec w sumie to on dal niewiele wiecej niz ja No a teraz idziemy na wesele do jego kuzynki z jego rodzicami. Ja teraz nie pracuje bo jestem na studiach dziennych i koncze je wlasnie wiec mialam pisanie pracy mgr na glowie i trudno by mi bylo laczyc studia dzienne + prace + prace mgr (na 4 roku pracowalam i przez pol roku nie napisalam ani jednego zdania bo pracowalam od 9 do 18 caly dzien przed kompem i potem to juz nie mialam na nic sily ) no wiec zdecydowalam ze nie bede pracowac bo musze napisac tego magistra ;/ no ale co za tym idzie nie mam tez za bardzo kasy. I wczoraj pytam mojego Tż jak z prezentem, bo ja za bardzo nie mam pieniedzy i musialabym wiedziec wczesniej zeby jakos je zorganizowac (specjalnie mu tak powiedzialam bo po rozmowie z moja kolezanka, ktorej Tż nie chce slyszec zeby chociaz ciastko w barze mu kupila, bo ona nie pracuje , stwierdzilam ze moj zwiazek jest jakis dziwny bo moj Tż by sie chcial zlozyc na glupia cole za 3 zl - no ale to juz inna rozmowa). No i pytam sie wczoraj mojego tz co z prezentem bo ja za bardzo kasy nie mam i musialabym sie zastanowic skad ja wziac, wiec chce wiedziec wczesniej. A on mi na to: "no myslalem zeby sie zlozyc z tata i siostra i mysle, ze jak kazdy da 200 zl to bedzie ok" Takze nic mu nie powiedzialam, bo nie chce sie klocic o kase, ale troche mnie to zdenerwowalo. Specjalnie mu powiedzialam ze nie mam kasy, bo chcialam zobaczyc czy w ogole jakos na to zareaguje tak ludzko, ze powiedzmy nie musialabym dawac pieniedzy, bo w sumie kuzynki nawet na oczy nie widzialam, ani ona mnie Pewnie i tak bym chciala sie dolozyc (jakas tam kase mam odlozona na moja suknie slubna), ale chcialam poprostu zbadac jego reakcje A teraz wyszlo na to ze mam dac tyle kasy co jego tata, ktory zarabia 3500 zl i jeszcze do tego kupic sobie bukiet pewnie No nie myslcie sobie ze jestem jakas blachara, co leci na kase i nie wiadomo co, ale poprostu wydaje mi sie ze to nie jest normalne, ale nie wiem jak mam o tym z Tż porozmawiac, zeby to glupio nie wyszlo?? Bo to chodzi tez o takie codzienne sytuacje, ze idziemy do jego znajomych (jego znajomi zawsze jak do niego przychodzili to cos przynosili) to ja mu mowie ze moze kupimy jakies wino (sam by na to nie wpadl) i oczywiscie kto musial za nie zaplacic, niezarabiajaca ja, bo on nie ma drobnych to niech rozmieni grube do cholery Ja musialam rozmienic 50 zl zeby zaplacic za to wino, bo on nie mogl rozmienic 100 zl. Nie wiem dreczy mnie strasznie ta sytuacja, nie zebym chciala, zeby to on za wszystko placil, bo to na prawde nie o to chodzi. Tylko uwazam ze to co sie dzieje jest troszke nienormalne, a nie wiem jak z nim o tym porozmawiac
|
|
|
|
|
#805 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
śle tylko całuski dla wszytskich
|
|
|
|
#806 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków/UK
Wiadomości: 2 975
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Samba!
Cięzka sytuacja, ale byłam kiedyś w podobnej i tak jak Ty nie poruszałam tego tematu bo po prostu myślałam że to normalne!!!! A tak nie jest...teraz chodzi o prezenty weselne, bukiety, wino... a co będzie w Waszym wspólnym życiu? To mężczyzna powinien dbać o prezenty itp rzeczy. Ty pytasz, bo jest to dla Ciebie oczywiste, ale oczekujesz odpowiedzi, że nie, nie musisz i taka powinna być ta odpowiedz- zwłaszcza w przypadku ludzi których na oczy nie widziałas. Ja pamiętam, że z biegiem czasu dostawałam coraz mniej, a dawałam coraz więcej...nie pozwól na to!!! Porozmawiaj z TŻ otwarcie i zobacz jak zareaguje to da Ci odpowiedz na wszystkie nurtujące Cie pytania
|
|
|
|
#807 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Samba! No nie ciekawie to wygląda. Może za miękko postawiłaś sprawę - "to ja postaram sie jakoś zorganizować". On może sobie pomyśleć - nie jest jeszcze tak źle, coś tam przyoszczędzić, kosmetyka sobie nie kupi i będzie miała kasą. może lepiej trochę ostrzej - nie mam kasy bo nie pracuje a mam za to obronę, która trochę kosztuje (przynajmniej u mnie tak było - sama praca + prezent dla promotora+kwiatki dla komisji+jakieś tam opłaty+ubrać sie w coś muszę). Ale o podziale kasy tu musicie sie zacząć dogadywać już przed ślubem bo potem co Ty będziesz robić opłaty, zakupy i wszystko a on nie bo co cały czas grube będzie miał. Uważam, że trzeba sie w tej kwestii dogadać. A jeśli on w rozmowie na łapie to może daj mu tego doświadczyć - przestań nosić ze sobą pieniądze (drobne i grube) - po prostu nie masz i już. A najlepiej to nie zastanawiaj sie jak skombinować kasę na prezent na wesele tylko zapytaj czy on Ci nie może pożyczyć - może to mu oczy otworzy , że skoro nie pracujesz to nie masz!!!! Może to ostro brzmi -sorki! Pozdrawiam.
|
|
|
|
#808 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
ja tez mam swoja dume czy jak to tam nazwac, nie chcialabym zeby on myslal, ze traktuje go jako sponsora, zreszta nie szukalam sponsora. Na poczatku jak jeszcze spotykalismy sie jako znajomi no to ja nigdy nie chcialam zeby cos mi stawial (zreszta on tez nigdy sie nie upieral), ale teraz to dla mnie to jest troche glupie ze idziemy na pizze i skladamy sie po 15 zl. No czasem moj Tż ma przeblyski i sam za cos zaplaci, czasem zaplace ja. W zasadzie jedyne na co sie nie skladamy (bo ja nigdy o to nie zapytalam czy mam sie dorzucic Kiedys nie wiem od czego to wyszlo, ale sie poklocilismy i wtedy mu wygarnelam ze pewnie jak bedziemy malzenstwem i bedziemy chcieli isc na pizze to tez kazdy da 15 zl ze swojej wyplaty, to wtedy mi powiedzial ze on chce zebysmy mieli wspolna kase no ale tak czy siak nic sie nie zmienilo. To jest trudny temat, wiem ze powinnam pogadac, ale nie wiem jak zaczac?
|
|
|
|
|
#809 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Treść usunięta
|
|
|
|
#810 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
tylko poprostu chcialam mu przekazac, tym komunikatem ze nie mam kasy i zobaczyc jak zareaguje no ale widac faceci nie rozumieja takich aluzji pewnie i tak bym chciala cos dolozyc, ale zastanawialam sie czy takie cos, ze moglabym na cos sie nie skladac w ogole przejdzie mu przez mysl i gardlo I troche mnie to zabolalo ze mam dac dokladnie tyle co jego tato, a nawet wiecej bo przeciez jego tato nie bedzie kupowal bukietu, a to zadna moja rodzina. Nie jest moze, az tak zle, bo mam tam jakas kase odlozona na ta moja suknie slubna, ale uwazam ze Tż powinien sobie zdawac sprawe z tego, ze skoro nie zarabiam to nie mam kasy, a ze utrzymuje mnie tylko mama to tez nie jest rozowo i ona kasy tez zbyt wiele nie ma. No a poza tym to znamy sie juz jakis czas i on wie (a przynajmniej powinien), ze ja nie kupuje ani drogich ciuchow ani kosmetykowedit: pytanie czy by mi nie pozyczyl kasy na prezent, z kolei mi by nie przeszlo przez gardlo chyba Ale od wczoraj zastanawiam sie czy mu nie powiedziec, ze nie pojde na to wesele bo nie mam kasy na prezent. 200 zl to wprawdzie nie jest jakis wielki majatek, ale przy mojej obecnej sytuacji, kiedy nie za bardzo mam kase i jestem wykonczona tym pisaniem pracy, obrona itd to wolalabym za ta kase kupic sobie cos ladnego lub gdzies wyjechac, chocby na weekend, a tak to ani nie pojade ani sobie nic nie kupie
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:11.



)



niestety nie pojechaliśmy
Ni spal i budzika, ktorego natawil na 21 nie slyszal... Jeszcze zeby sam sobie drzwi otworzyl... Nie, musial mnie obudzic...
Kurcze, niezle zmeczona bylam... Uzcelnia mnie wykonczy...
Mialam to samo. 



. A godzinę już macie ustalona? - bo jeszcze sie okaże, że znowu ta sama!
ale bedziemy razem odliczac dni



Nic się nie bój! Nie martw się na zapas


