Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 63 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-05-23, 12:58   #1861
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Przykro mi to pisać, ale wiedziałam, że tak będzie...
Magda ja tez mialam takie watpliwosci, ale z drugiej strony myslalam sobie, ze agness to taka madra dziewczyna, to chyba jednak pojdzie, a tu jednak lipa. W nastepnym tygodniu musisz isc i to koniecznie, sama przyjade i nastawie Ci budzik Bierz przyklad ze mnie, ja w koncu sie zdecydowalam. Ile dni przeplakalam, by podjac decyzje i odwazylam sie, troche za namowa dziewczyn. Nie zaluje. Denerwuje sie, ale wiem, ze to dobra decyzja i krok do przodu. Bo ja chce byc szczesliwa, a ty?
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 13:11   #1862
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Najgorsze, to to, że nie jest to kwestia budzika. Gdyby Aga była świadoma tego jak jest to ważne to wstałaby już o świcie i pierwsza byłaby w kolejce do rejsestracji...

P.S. Plameczko, mam na imię Agata , ale wiem sugerowałaś się nickiem
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 13:17   #1863
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Przykro mi to pisać, ale wiedziałam, że tak będzie...
Ja też wiedziałam...

Krytuś świetnie, że przytyłaś i nie martw się, że dzieje się to "szybko", bo to wcale szybko nie jest Uwierz mi i najważniejsze, ze wymiary się nie zmieniają

No dziewczynki, poszłam wczoraj z tymi koleżankami na piwo iii... ? Nie żałuje, a wprost przeciwnie jestem mega zadowolona ! Świetnie się bawiłam, uśmiałam się jak kiedyś, znów zbliżylam się do kumpeli, która kiedyś była jedną z najbliższych mi osób, a z którą straciłam kontakt przez ED... Co więcej zjadłam nie zaplanowany kawałek sernika ! (Dziewczyny mi "kazały" i wcisnęły ) Ale nie żałuje, wyrzutów sumienia nie mam i wprost przeciwnie bardzo się ciesze. Wypiłam piwo z sokiem, potem owocowe i z dziewczynami jednego szampana na 3 osoby Przy tym śmiechu było co nie miara, potańczyłyśmy, pogadalyśmy, powygłupiałyśmy się, porobiłyśmy sobie foty... Jednym słowem było tak jak kiedyś ehhhh... byle by było tak częściej...


Agness... Pozostawie to bez komantarza
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 13:21   #1864
Nikita-v
Zadomowienie
 
Avatar Nikita-v
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 1 514
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

ja chciałam sie tylko zameldować, że jestem i czytam
Nikita-v jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 13:24   #1865
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Nikita-v Pokaż wiadomość
ja chciałam sie tylko zameldować, że jestem i czytam
To opowiadaj Nikita, co u Ciebie? Jak sobię radzisz?
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 13:38   #1866
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Agness
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 13:45   #1867
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez marga_zg Pokaż wiadomość
Najgorsze co moze byc to zostac samej z taka sytuacja ale ty dzielnie sobie poradzilas Jestem z Ciebie dumna

A jak Twoje samopoczucie?

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
No dziewczynki, poszłam wczoraj z tymi koleżankami na piwo iii... ? Nie żałuje, a wprost przeciwnie jestem mega zadowolona ! Świetnie się bawiłam, uśmiałam się jak kiedyś, znów zbliżylam się do kumpeli, która kiedyś była jedną z najbliższych mi osób, a z którą straciłam kontakt przez ED... Co więcej zjadłam nie zaplanowany kawałek sernika ! (Dziewczyny mi "kazały" i wcisnęły ) Ale nie żałuje, wyrzutów sumienia nie mam i wprost przeciwnie bardzo się ciesze. Wypiłam piwo z sokiem, potem owocowe i z dziewczynami jednego szampana na 3 osoby Przy tym śmiechu było co nie miara, potańczyłyśmy, pogadalyśmy, powygłupiałyśmy się, porobiłyśmy sobie foty... Jednym słowem było tak jak kiedyś ehhhh... byle by było tak częściej...
Cudownie Co tu dużo pisać- Powrót do życia w pełnym tego słowa znaczeniu
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 13:48   #1868
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Ja już straciłam chęci na walkę z tym wszystkim.
Przed chwilą pokłóciłam się z mamą. Nalała mi zupę- ale ja powiedziałam, że jej nie zjem bo nie jestem głodna. Zaczęła na mnie krzyczeć i kazać mi ją zjeść, ale ja dalej swoje. Mam jeszcze pełny brzuch po śniadaniu i poprostu tego nie zmieszczę, a niedługo będzie jeszcze drugie danie. Wylała ją i wyrzuciła moje płatki do śmietnika. Powiedziała że "zaczynam normalnie jeść". dlaczego oni (rodzice) nie widzą, że już zaczęłam normalnie jeść ? jem nawet jasny chleb, co było moją największą "zmorą". Mam dosyć, oni mnie tylko dobijają.
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 14:16   #1869
marga_zg
Zadomowienie
 
Avatar marga_zg
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: mój własny świat
Wiadomości: 1 405
GG do marga_zg
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość

A jak Twoje samopoczucie?
Jakas rozdrazniona dzisiaj jestem... Ale nie ma to wplywu na jedzenie, na szczescie. A jak u Ciebie? Pozbieralas sie po wczorajszym? Z postow wnioskuje ze masz dobry humor

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Ja już straciłam chęci na walkę z tym wszystkim.
Przed chwilą pokłóciłam się z mamą. Nalała mi zupę- ale ja powiedziałam, że jej nie zjem bo nie jestem głodna. Zaczęła na mnie krzyczeć i kazać mi ją zjeść, ale ja dalej swoje. Mam jeszcze pełny brzuch po śniadaniu i poprostu tego nie zmieszczę, a niedługo będzie jeszcze drugie danie. Wylała ją i wyrzuciła moje płatki do śmietnika. Powiedziała że "zaczynam normalnie jeść". dlaczego oni (rodzice) nie widzą, że już zaczęłam normalnie jeść ? jem nawet jasny chleb, co było moją największą "zmorą". Mam dosyć, oni mnie tylko dobijają.
Wiesz im jest to wszystko strasznie trudno zrozumiec i martwia sie o Ciebie. Dla nich dobrze bedzie dopiero jak przytyjesz do odpowiedniej wagi i nie bedziesz sie w ogole przejmowac jedzeniem. A dzisiejszy incydent potraktuj jako ich wyraz milosci i sprobuj zrozumiec ich zachowanie
__________________
Cierpienie należy do życia.
Jeśli cierpisz, znaczy, że żyjesz.
Pogódź się z tym mała dziewczynko.


akcja regeneracja: włosy


I'm just a little girl...
marga_zg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 15:35   #1870
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Margo, ja wiem, że oni chcą dobrze, ale ja nie jestem w stanie wepchac w siebie naraz tyle jedzenia ile oni by chcieli i jak ostatnio miałam apetyt i więcej jadłam tak momentalnie go straciłam.

Ja już nie dręczę was swoimi problemami i przestaję o tym wszystkim nadawać ^^.
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 17:15   #1871
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witam,melduję się że jestem i Was czytamAle nic nie piszę o sobie bo nie ma o czym
Pozdrawiam i całuję
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 17:17   #1872
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Margo, ja wiem, że oni chcą dobrze, ale ja nie jestem w stanie wepchac w siebie naraz tyle jedzenia ile oni by chcieli i jak ostatnio miałam apetyt i więcej jadłam tak momentalnie go straciłam.

Ja już nie dręczę was swoimi problemami i przestaję o tym wszystkim nadawać ^^.
To pogadaj, ale tak na spokojnie i szczerze, ze narazie nie potrafisz jesc az tak duzo, ze potrzeba czasu A czemu stracilas apetyt?

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość

No dziewczynki, poszłam wczoraj z tymi koleżankami na piwo iii... ? Nie żałuje, a wprost przeciwnie jestem mega zadowolona ! Świetnie się bawiłam, uśmiałam się jak kiedyś, znów zbliżylam się do kumpeli, która kiedyś była jedną z najbliższych mi osób, a z którą straciłam kontakt przez ED... Co więcej zjadłam nie zaplanowany kawałek sernika ! (Dziewczyny mi "kazały" i wcisnęły ) Ale nie żałuje, wyrzutów sumienia nie mam i wprost przeciwnie bardzo się ciesze. Wypiłam piwo z sokiem, potem owocowe i z dziewczynami jednego szampana na 3 osoby Przy tym śmiechu było co nie miara, potańczyłyśmy, pogadalyśmy, powygłupiałyśmy się, porobiłyśmy sobie foty... Jednym słowem było tak jak kiedyś ehhhh... byle by było tak częściej...
Ale super, gratuluje! Widzisz jak bylo fajnie

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość

P.S. Plameczko, mam na imię Agata , ale wiem sugerowałaś się nickiem
A.. w takim razie najmocniej przepraszam
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 17:50   #1873
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez marga_zg Pokaż wiadomość
Jakas rozdrazniona dzisiaj jestem... Ale nie ma to wplywu na jedzenie, na szczescie. A jak u Ciebie? Pozbieralas sie po wczorajszym? Z postow wnioskuje ze masz dobry humor
Wiesz nie będę tu rozpaczała. Popłakuję sobię trochę, bo właściwie nic więcej nie mogę zrobić. Łatwo nie jest, ale nikomu by nie było łatwo. Trzymam się jakoś. Mama mnie na duchu podtrzymuje- dzwoni, odciąga od tych przygnębiających myśli.
Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Witam,melduję się że jestem i Was czytamAle nic nie piszę o sobie bo nie ma o czym
Pozdrawiam i całuję
Cześć Kasik

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
A.. w takim razie najmocniej przepraszam
Absolutnie nic się nie stało
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 18:40   #1874
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witaj Agatko Witajcie dziewczynki
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 19:42   #1875
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
No dziewczynki, poszłam wczoraj z tymi koleżankami na piwo iii... ? Nie żałuje, a wprost przeciwnie jestem mega zadowolona ! Świetnie się bawiłam, uśmiałam się jak kiedyś, znów zbliżylam się do kumpeli, która kiedyś była jedną z najbliższych mi osób, a z którą straciłam kontakt przez ED... Co więcej zjadłam nie zaplanowany kawałek sernika ! (Dziewczyny mi "kazały" i wcisnęły ) Ale nie żałuje, wyrzutów sumienia nie mam i wprost przeciwnie bardzo się ciesze. Wypiłam piwo z sokiem, potem owocowe i z dziewczynami jednego szampana na 3 osoby Przy tym śmiechu było co nie miara, potańczyłyśmy, pogadalyśmy, powygłupiałyśmy się, porobiłyśmy sobie foty... Jednym słowem było tak jak kiedyś ehhhh... byle by było tak częściej...
Super Tamuś, bardzo sie cieszę że poszalałaś, tylko zastanawiają mnie Twoje obawy o których pisałaś na NCJ, powiedz szczerze dalej chodzą Ci po głowie te wstrętne myśli.

Cytat:
Napisane przez Nikita-v Pokaż wiadomość
ja chciałam sie tylko zameldować, że jestem i czytam
Witaj Nikita, proszę napisz choć króciutko co u Ciebie, jak z nastrojem i jedzeniem

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Ja już straciłam chęci na walkę z tym wszystkim.
Przed chwilą pokłóciłam się z mamą. Nalała mi zupę- ale ja powiedziałam, że jej nie zjem bo nie jestem głodna. Zaczęła na mnie krzyczeć i kazać mi ją zjeść, ale ja dalej swoje. Mam jeszcze pełny brzuch po śniadaniu i poprostu tego nie zmieszczę, a niedługo będzie jeszcze drugie danie. Wylała ją i wyrzuciła moje płatki do śmietnika. Powiedziała że "zaczynam normalnie jeść". dlaczego oni (rodzice) nie widzą, że już zaczęłam normalnie jeść ? jem nawet jasny chleb, co było moją największą "zmorą". Mam dosyć, oni mnie tylko dobijają.
Ewelka, wiem jak ciężko to zrozumieć, ale rodzice nie robią Ci tego na złość tylko troski i miłości, oni po prostu się boją i nie wiedzą co robić, wydaje się że jednym wyjściem jest wciskanie na siłę jedzenia, (ja zrobiłam największe głupstwo bo wyrzucałam wszystko co mi kazali jeść, i przez miesiące mi ufali , nawet nie wiesz jakim szokiem było dla nich to że nie jadłam tego
Myślę ze z czasem nabiorą do Ciebie zaufania i pozwolą Ci jeść to co chcesz, bez zmuszania, pogadaj z mamą o tym na spokojnie, powiedz że nie ułatwia Ci sprawy zmuszając na siłę do jedzenia.

Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Witaj Agatko Witajcie dziewczynki
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 20:48   #1876
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hej dziewczyny Widzę, że wszystkich wywiało... Tak jakoś dzisiaj tu smutno. Bez Wiosenki, Krytii, reszta też się jakoś mało udziela

Agness wiesz, czegoś tu nie rozumiem. Zaspałaś, bo tak wyszło, czy może dlatego, że chciałaś zaspać? Ja nie chce Cię oceniać. Sama zrób rachunek sumienia.
Agatko trzymaj się ciepło. Pamiętaj, że co nas nie zabije to nas wzmocni
Plameczko co u Ciebie? Radzisz sobie dzisiaj?
Funky już w innym wątku pisałam, ale zrobię to i tu Gratuluję okresu. Wysyłam ci wirtualnego szampana
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 21:05   #1877
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Plameczko, Funky- rozmawiam z nimi, tłumaczę, że nie potrafię tyle jeść a i tak już jest lepiej. Dziś nawet pochwaliła mnie mama, że dużo ( a w zasadzie ładnie) zjadłam na kolację. Ale jak widać to i tak nie daje za wiele.
Funkuś..ale wiesz..tak mi głupio, cholernie mi głupio się do tego przyznać, ale moi rodzice dając mi drugie śniadanie do szkoły myślą, że ja je jem, a ja tak naprawdę...oddaję je koleżankom. Nie jestem jeszcze w stanie się przełamać i go zjeść, a pamiętam jak tato na mnie krzyczał, bo przyniosłam i "nie zjadłam". Oni poprostu mi ufają i myślą, że ja je jem. Nawet wprost zapytali czy jem (bez żadnych wyrzutów-na spokojnie), ale ja oczywiście skłamałam...

Poza tym, miałam na NCJ wrzucic dzisiejszy jadłospis, ale chyba lepiej będzie jak tego nie zrobię .
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 21:10   #1878
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Plameczko, Funky- rozmawiam z nimi, tłumaczę, że nie potrafię tyle jeść a i tak już jest lepiej. Dziś nawet pochwaliła mnie mama, że dużo ( a w zasadzie ładnie) zjadłam na kolację. Ale jak widać to i tak nie daje za wiele.
Funkuś..ale wiesz..tak mi głupio, cholernie mi głupio się do tego przyznać, ale moi rodzice dając mi drugie śniadanie do szkoły myślą, że ja je jem, a ja tak naprawdę...oddaję je koleżankom. Nie jestem jeszcze w stanie się przełamać i go zjeść, a pamiętam jak tato na mnie krzyczał, bo przyniosłam i "nie zjadłam". Oni poprostu mi ufają i myślą, że ja je jem. Nawet wprost zapytali czy jem (bez żadnych wyrzutów-na spokojnie), ale ja oczywiście skłamałam...
ja tez zawsze kłamałam, nawet teraz czasem zdarzy mi się kłamać, ale tylko dlatego że nieche ich martwić i stracić tego zaufania jaki mają do mnie.
Ewelka , daj czas Swoim rodzicom, nabiorą zaufania jak będą widzieć że jesz, tylko musisz mieć dużo cierpliwości i spokojnie tłumaczyć mamie że nie jesz czegoś nie dlatego że się odchudzasz czy boisz że przytyjesz, a dlatego że po prostu nie masz na to w tej chwili ochoty.
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 21:20   #1879
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Ja też kiedyś oszukiwałam, zanim poszłam do szpitala.
Wyrzucałam kanapki. Mówiłam mamie, że wszystkie zjadłam, ale ona i tak mi nie wierzyła. Kłamałam non-stop, więc nauczyła się, żeby mi nie ufać. Potrafiłam oszukać ją, gdy ona mnie przyłapała, przepraszałam i przysięgałam, że to się już nigdy nie powtórzy. Za godzinę oszukiwałam znów, przepraszałam, przysięgałam. A mama płakała...
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 22:14   #1880
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Moim zdaniem to normalne, ze nie cieszysz sie na przyrost wagi. Mysle, ze to takie ludzkie, ze nawet chudzielce, gdy troche przytyja nie sa specjalnie zadowoleni (moja mama). Tu jest troche inna kwestia, bo masz ED, wiec tym bardziej twoje zmartwienie jest uzasadnione. W koncu bardzo chcialas schudnac, a teraz musisz przytyc-dla Ciebie to absurd. Ale kochana, musisz pomyslec nad tym z innej strony-ze to jest dla Ciebie nie tyle co dobre, ale absolutnie potrzebne! Tu liczy sie Twoje zdrowie, liczysz sie ty. Twoja waga jest za niska, za daleko zabrnelas z odchudzaniem, przeszlas przez niedopuszczalna granice. Musisz zdac sobie z tego sprawe. Twoje przytycie jest konieczne. Nie masz wyboru w tej kwesti. Musisz przytyc, naprawde jestes za chuda. A to dobrze, ze nie masz problemow z przytyciem, to znaczy ze jestes na dobrej drodze do wyleczenia, tylko musisz przestawic swoje myslenie. To nie jest tak, ze jestes gorsza, bo tyjesz. Wlasnie jestes super, bo dajesz sobie z tym rade i wielu dziewczynom mozesz zaimponowac! Pozdrawiam



SUUUUPEEER! BTW. Ja tez wczoraj dostalam okres, spoznil sie tydzien
No niby tak ale ja się czuje gorsza bo niekiedy dziewczyny piszą jak to im trudno przytyć a ja to ta bez problemów

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Pewnie pomyślicie sobie,że olałam problem,który mnie dotknął,ale tak nie było. Po prostu ... zaspałam. Miałam wstać po 7,bo w przychodni przyjmują od 8 jak się samemu pójdzie,bo potem już nie mają miejsc,ale wstałam dopiero przed 9,no i nie opłacało by się iść.
Mogłam se nastawić budzik,aby się obudzić,no ale chyba z tej niepewności i paniki przed pojściem po skierowanie nie zrobiłam tego.
Najszybciej będę mogła to załatwić w tygodniu.

Krytio - nie smuć się,że przytyłaś,tak będzie lepiej,robisz to dla własnego zdrowia,lepiej,abyś miała to już za sobą prawda?
Ewelko - super,to już mały sukces .
Agness a na pewno nie zrobiłaś tego specjalnie, czy specjalnie nie ustawiłaś budzika bo wiesz psycholog nap prawde dużo daje

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Magda ja tez mialam takie watpliwosci, ale z drugiej strony myslalam sobie, ze agness to taka madra dziewczyna, to chyba jednak pojdzie, a tu jednak lipa. W nastepnym tygodniu musisz isc i to koniecznie, sama przyjade i nastawie Ci budzik Bierz przyklad ze mnie, ja w koncu sie zdecydowalam. Ile dni przeplakalam, by podjac decyzje i odwazylam sie, troche za namowa dziewczyn. Nie zaluje. Denerwuje sie, ale wiem, ze to dobra decyzja i krok do przodu. Bo ja chce byc szczesliwa, a ty?
Odokładnie gdyby nie to że dziewczyny mnie namawiały to bym nie poszła.
Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
Ja też wiedziałam...

Krytuś świetnie, że przytyłaś i nie martw się, że dzieje się to "szybko", bo to wcale szybko nie jest Uwierz mi i najważniejsze, ze wymiary się nie zmieniają

No dziewczynki, poszłam wczoraj z tymi koleżankami na piwo iii... ? Nie żałuje, a wprost przeciwnie jestem mega zadowolona ! Świetnie się bawiłam, uśmiałam się jak kiedyś, znów zbliżylam się do kumpeli, która kiedyś była jedną z najbliższych mi osób, a z którą straciłam kontakt przez ED... Co więcej zjadłam nie zaplanowany kawałek sernika ! (Dziewczyny mi "kazały" i wcisnęły ) Ale nie żałuje, wyrzutów sumienia nie mam i wprost przeciwnie bardzo się ciesze. Wypiłam piwo z sokiem, potem owocowe i z dziewczynami jednego szampana na 3 osoby Przy tym śmiechu było co nie miara, potańczyłyśmy, pogadalyśmy, powygłupiałyśmy się, porobiłyśmy sobie foty... Jednym słowem było tak jak kiedyś ehhhh... byle by było tak częściej...


Agness... Pozostawie to bez komantarza
Super ja mam nadzieje że też w końcu wyjde gdzieś z prawdziwymi koleżankami i zapomne o wszystkich zmartwieniach



Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny Widzę, że wszystkich wywiało... Tak jakoś dzisiaj tu smutno. Bez Wiosenki, Krytii, reszta też się jakoś mało udziela

Agness wiesz, czegoś tu nie rozumiem. Zaspałaś, bo tak wyszło, czy może dlatego, że chciałaś zaspać? Ja nie chce Cię oceniać. Sama zrób rachunek sumienia.
Agatko trzymaj się ciepło. Pamiętaj, że co nas nie zabije to nas wzmocni
Plameczko co u Ciebie? Radzisz sobie dzisiaj?
Funky już w innym wątku pisałam, ale zrobię to i tu Gratuluję okresu. Wysyłam ci wirtualnego szampana
Zgłoszam się po 4godzinnym maratonie na zakupach SPOŻYWCZYCH ! ubrań jeszcze nie kupuje bo i tak przytyje I musze się pochwalić po raz 1 od bardzo dawna wypiłam kawe mrożoną late i 100mleczka sojowego o smaku waniliowym(zazwycza j tylko woda i herbata Tylko czuje się troche źle bo do[piero teraz jem kolacje
A hipnotic jak u ciebie?

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Plameczko, Funky- rozmawiam z nimi, tłumaczę, że nie potrafię tyle jeść a i tak już jest lepiej. Dziś nawet pochwaliła mnie mama, że dużo ( a w zasadzie ładnie) zjadłam na kolację. Ale jak widać to i tak nie daje za wiele.
Funkuś..ale wiesz..tak mi głupio, cholernie mi głupio się do tego przyznać, ale moi rodzice dając mi drugie śniadanie do szkoły myślą, że ja je jem, a ja tak naprawdę...oddaję je koleżankom. Nie jestem jeszcze w stanie się przełamać i go zjeść, a pamiętam jak tato na mnie krzyczał, bo przyniosłam i "nie zjadłam". Oni poprostu mi ufają i myślą, że ja je jem. Nawet wprost zapytali czy jem (bez żadnych wyrzutów-na spokojnie), ale ja oczywiście skłamałam...

Poza tym, miałam na NCJ wrzucic dzisiejszy jadłospis, ale chyba lepiej będzie jak tego nie zrobię .
Ewelka rodzice nabiorą zaufania i nie będą wciskać w ciebie jedzenia tylko potrzebują troche czasu.
A co do 2śniadań to szkoda że ich nie jesz. Ale wiesz ja też kłamałam zawsze mówiłam że najadłam się poza domem

Właśnie gdzie wiosenka ?;>
Hipnotic przykro mi
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 22:27   #1881
orzeszek01
Zakorzenienie
 
Avatar orzeszek01
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 750
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cały dzien chce napisać, kasuje i nie moge napisac dokładnie tego co czuje.
Jest mi żle przez moje Ed. Przeklinam dzien w którym pomyślałam ze jestem gruba i zaczełam szperac na necie te wszytskie diety itp. Bo przez to zmieniło sie całe moje zycie.
Ile juz w tym siedze, ze 3 lata...

Dzis płakałam po rozmowie z Mamą telefonicznej rozmowie.
W zasadzie to wyłam. O co? Ze jestem sama, ze wszysycy maja mnie gdzies, ze nikogo nie interesuje to co ja chce, ze ja chciałam miec normalny dom, normalna rodzine, a wszystko mi zabrano. Dlaczego ja musze płacic za błedy moich rodziców, dlaczego to ja mam teraz kompleks dziecka które jest złe, które nie zasługuje na pełna ciepła rodzine.

Szukam przyczyn mojego ED. Zostanie samą , bo mama wyjechała do pracy za granice, a ja zostałam sama ze swoimi problemami?
Nie chce sie uzalazc nad soba, ja tyko chciałabym wziasc sie w garść.
W poniedziałek i srode mam ustne matury, a czuje sie niedojrzale zeby je zdawac rozumiecie, too ni jest strach ze nie zdam nawet gdyby to trudno, ale czuje ze to nie dla mnie.
Przez ed nie wiem co cche robic w zyciu, wiem tylko ze mnie doluje moje gówniane zycie.
czuje sie taka samotna, a jednoczesnie nie chce byc z ludzmi.
Boze, mam prawie 18 lat a czuje sie taka stara jesli chodzi o przezycia.
Popłakałam sie kolejny raz, moze to i lepiej bo mi ulzy.
Boje sie zycia, boje sie zaczac jeszzce raz.

Czasami mysle ze wszytsko byłoby inaczej gdyby mama byla ze mna.Chociaz moze sie myle.
Teraz juz wszytsko jest inaczej, po ptokach jak to sie mówi;/
Zastanawiam sie czy po maturach do niej nie pojechac, nie wiem, czy to ma sens..

Ja juz nic nie wiem
__________________
Yesterday I was sad
Today I am happy
Yesterday I had a problem
Today I still have a problem
But today I changed the way I look at it

orzeszek01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 22:27   #1882
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dziewczyny,wiedziałam,że będziecie zawiedzione,że jednak nie poszłam do lekarza. Chyba nawet specjalnie nie nastawiłam budzika. Może jestem głupia,ale najwidoczniej nie dotarło jeszcze do mnie jak bardzo jest to ważne. Czuję się okropnie. Dzisiaj też starałam się jeść jak na U. Efekt - 2000kcal,a przed chwilą spaliłam na rowerku 500 z wyrzutów sumienia,bo zjadłam kawałek ciasta roboty mojej mamy po 21 i parę ciastek. Nie mogłam się powstrzymać,miałam taką ochotę. Boję się,panicznie się boję,że będzie tak codziennie. Wrócę do domu,i będzie mi się chciało ciastek wieczorem,a nie chcę tego. Dlaczego nie mogłam wrócić do domu,zjeść serka wiejskiego i tyle? Stwierdziłam,że skoro w ciągu dnia nie zjadłam raczej dużo,to powinnam dobić wieczorem. A to raczej nie służy zbyt dobrze zapewne,nawet jeśli potem wsiadam na rowerek.
Wiem,że mi nie pomożecie,możecie tylko doradzić. Ale straciłam nadzieję,że psycholog potrafiłby mi pomóc. Tak łatwo mi udawać przed bliskimi,że wszystko jest ok,a kiedy jestem sama,to od razu myślę o tym jak wyglądam,jakbym chciała wyglądać. Może jakbym ważyła 40kg to czułabym się lepiej. Korci mnie jakaś rygostyczna dieta,aby schudnąć szybko i mieć to za sobą. Jednak mam chyba jeszcze na tyle rozsądku,aby tego nie zrobić.
Wybaczcie,że znowu piszę o swoich problemach,zamiast o tym,że jestem/powinnam być szczęśliwa.

Obiecałam sobie,że w tygodniu muszę załatwić tego psychologa. Oby tym razem się udało.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 22:34   #1883
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytia a ile już teraz ważysz jeśli mogę wiedzieć? Jak przejdziesz na U to we wszystkich ciuchach będziesz laska
Orzeszku wiesz ty mnie pewnie nie pamiętasz, ale ja ciebie tak. Szkoda, że humor Ci nie dopisuje, ale nie obwiniaj o wszystko swojej mamy. Ona nie chce dla Ciebie źle.
Agness kobieto, ty powinnaś mieć wyrzuty, że spalasz, a nie, że jesz ciastka wieczorem .

A u mnie to nic ciekawego. Jakoś tak nudno mi dziś.
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 22:35   #1884
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hypnotic - te ciastka to mi bokiem wyjdą ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 22:38   #1885
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Hypnotic - te ciastka to mi bokiem wyjdą ...
Szkoda, że nie myślisz tak o rowerku i redukcji
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 22:42   #1886
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hypnotic - nie jest tak,że nie myślę.
Może to po prostu ED. Może ja już nie panuję nad tym. Przed oczami tylko chęć bycia jak najszczuplejszą,bez względu na zdrowie,samopoczucie.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 22:47   #1887
orzeszek01
Zakorzenienie
 
Avatar orzeszek01
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 750
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hypnotic ja nie obwiniam za to mojej Mamy, wiem że chce dla mnie dobrze, ale bardzo mi ciezko bez niej wiesz mimo iz rzadko to mówie, to ciezko mi bez niej;(

Mysle podobnie jak Agness w tym momencie, szybko rygorystycznie, niech widzą inni..
Jestem taka beznadziejna, Boze, dlaczego musiałam wdepnąć w to gó.wno
chciałabym bym wreszcie normalna, zdrowa.
ale o powrocie do psycholog ani mysle wrócić.

Jutro tez nie bedzie lepiej.
__________________
Yesterday I was sad
Today I am happy
Yesterday I had a problem
Today I still have a problem
But today I changed the way I look at it

orzeszek01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 22:54   #1888
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez orzeszek01 Pokaż wiadomość
Cały dzien chce napisać, kasuje i nie moge napisac dokładnie tego co czuje.
Jest mi żle przez moje Ed. Przeklinam dzien w którym pomyślałam ze jestem gruba i zaczełam szperac na necie te wszytskie diety itp. Bo przez to zmieniło sie całe moje zycie.
Ile juz w tym siedze, ze 3 lata...

Dzis płakałam po rozmowie z Mamą telefonicznej rozmowie.
W zasadzie to wyłam. O co? Ze jestem sama, ze wszysycy maja mnie gdzies, ze nikogo nie interesuje to co ja chce, ze ja chciałam miec normalny dom, normalna rodzine, a wszystko mi zabrano. Dlaczego ja musze płacic za błedy moich rodziców, dlaczego to ja mam teraz kompleks dziecka które jest złe, które nie zasługuje na pełna ciepła rodzine.

Szukam przyczyn mojego ED. Zostanie samą , bo mama wyjechała do pracy za granice, a ja zostałam sama ze swoimi problemami?
Nie chce sie uzalazc nad soba, ja tyko chciałabym wziasc sie w garść.
W poniedziałek i srode mam ustne matury, a czuje sie niedojrzale zeby je zdawac rozumiecie, too ni jest strach ze nie zdam nawet gdyby to trudno, ale czuje ze to nie dla mnie.
Przez ed nie wiem co cche robic w zyciu, wiem tylko ze mnie doluje moje gówniane zycie.
czuje sie taka samotna, a jednoczesnie nie chce byc z ludzmi.
Boze, mam prawie 18 lat a czuje sie taka stara jesli chodzi o przezycia.
Popłakałam sie kolejny raz, moze to i lepiej bo mi ulzy.
Boje sie zycia, boje sie zaczac jeszzce raz.

Czasami mysle ze wszytsko byłoby inaczej gdyby mama byla ze mna.Chociaz moze sie myle.
Teraz juz wszytsko jest inaczej, po ptokach jak to sie mówi;/
Zastanawiam sie czy po maturach do niej nie pojechac, nie wiem, czy to ma sens..

Ja juz nic nie wiem
orzeszku

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,wiedziałam,że będziecie zawiedzione,że jednak nie poszłam do lekarza. Chyba nawet specjalnie nie nastawiłam budzika. Może jestem głupia,ale najwidoczniej nie dotarło jeszcze do mnie jak bardzo jest to ważne. Czuję się okropnie. Dzisiaj też starałam się jeść jak na U. Efekt - 2000kcal,a przed chwilą spaliłam na rowerku 500 z wyrzutów sumienia,bo zjadłam kawałek ciasta roboty mojej mamy po 21 i parę ciastek. Nie mogłam się powstrzymać,miałam taką ochotę. Boję się,panicznie się boję,że będzie tak codziennie. Wrócę do domu,i będzie mi się chciało ciastek wieczorem,a nie chcę tego. Dlaczego nie mogłam wrócić do domu,zjeść serka wiejskiego i tyle? Stwierdziłam,że skoro w ciągu dnia nie zjadłam raczej dużo,to powinnam dobić wieczorem. A to raczej nie służy zbyt dobrze zapewne,nawet jeśli potem wsiadam na rowerek.
Wiem,że mi nie pomożecie,możecie tylko doradzić. Ale straciłam nadzieję,że psycholog potrafiłby mi pomóc. Tak łatwo mi udawać przed bliskimi,że wszystko jest ok,a kiedy jestem sama,to od razu myślę o tym jak wyglądam,jakbym chciała wyglądać. Może jakbym ważyła 40kg to czułabym się lepiej. Korci mnie jakaś rygostyczna dieta,aby schudnąć szybko i mieć to za sobą. Jednak mam chyba jeszcze na tyle rozsądku,aby tego nie zrobić.
Wybaczcie,że znowu piszę o swoich problemach,zamiast o tym,że jestem/powinnam być szczęśliwa.

Obiecałam sobie,że w tygodniu muszę załatwić tego psychologa. Oby tym razem się udało.
Agness ale błaga ustaw sobie budzik tym razem. A hipnotic ma racje nie powinnaś mieć wyrzutów po ciastkach tylko po spalaniu.

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Krytia a ile już teraz ważysz jeśli mogę wiedzieć? Jak przejdziesz na U to we wszystkich ciuchach będziesz laska
Orzeszku wiesz ty mnie pewnie nie pamiętasz, ale ja ciebie tak. Szkoda, że humor Ci nie dopisuje, ale nie obwiniaj o wszystko swojej mamy. Ona nie chce dla Ciebie źle.
Agness kobieto, ty powinnaś mieć wyrzuty, że spalasz, a nie, że jesz ciastka wieczorem .

A u mnie to nic ciekawego. Jakoś tak nudno mi dziś.
U mnie też nudnawo tylko zakupy były fajne
A waże 37.1 (chociaż mągą być to małe wahania bo zjadam wczoraj dużo). A co do ciuchów w wyglądaniu ładnie(chociaż) to nigdy tak nie będzie
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 23:05   #1889
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
orzeszku


Agness ale błaga ustaw sobie budzik tym razem. A hipnotic ma racje nie powinnaś mieć wyrzutów po ciastkach tylko po spalaniu.


U mnie też nudnawo tylko zakupy były fajne
A waże 37.1 (chociaż mągą być to małe wahania bo zjadam wczoraj dużo). A co do ciuchów w wyglądaniu ładnie(chociaż) to nigdy tak nie będzie
Agness, Orzeszku wiem, o czym mówicie. Ja też bym chciała szybko zrzucić parę kilo i tylko fakt, że to nie zdrowe itp. jakoś mnie przed tym powstrzymuje. Wiem, że nie mam z czego, ale cały czas sobie kombinuje czy by sie tu nie redukować .
Krytia przestań mi tu takie głupoty gadać . Widziałam twoje zdjęcia i jesteś bardzo ładna z twarzy! Jak urośniesz trochę i przytyjesz to możesz na modelke startować, a ni mi tu gadać, że brzydka jesteś
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-23, 23:06   #1890
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Witaj Agatko Witajcie dziewczynki
A witaj Kasienka

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny Widzę, że wszystkich wywiało... Tak jakoś dzisiaj tu smutno. Bez Wiosenki, Krytii, reszta też się jakoś mało udziela

Agness wiesz, czegoś tu nie rozumiem. Zaspałaś, bo tak wyszło, czy może dlatego, że chciałaś zaspać? Ja nie chce Cię oceniać. Sama zrób rachunek sumienia.
Agatko trzymaj się ciepło. Pamiętaj, że co nas nie zabije to nas wzmocni
Plameczko co u Ciebie? Radzisz sobie dzisiaj?
Funky już w innym wątku pisałam, ale zrobię to i tu Gratuluję okresu. Wysyłam ci wirtualnego szampana
U mnie dzisiaj w miare humor, tylko troche pod wieczor sie zmartwilam, bo za 2 tygodnie mam egzamin na prawo jazdy, a nie czuje sie pewnie i w ogole glupie bledy robie i chyba.. nie zdam.. Ale ogolnie dzien zaliczony na + W koncu udalo mi sie zrobic normalna R i jakos sie tym zadowolilam, stwierdzilam, ze umiem jednak normalnie jesc, bez objadania sie i bez glodowania. I nie myslalam dzisiaj o jedzeniu, teraz tez nie mysle. A co u Ciebie? Pisalas, ze nudy, u mnie tez, ale przynajmniej odpoczynek od szkoly

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Plameczko, Funky- rozmawiam z nimi, tłumaczę, że nie potrafię tyle jeść a i tak już jest lepiej. Dziś nawet pochwaliła mnie mama, że dużo ( a w zasadzie ładnie) zjadłam na kolację. Ale jak widać to i tak nie daje za wiele.
Funkuś..ale wiesz..tak mi głupio, cholernie mi głupio się do tego przyznać, ale moi rodzice dając mi drugie śniadanie do szkoły myślą, że ja je jem, a ja tak naprawdę...oddaję je koleżankom. Nie jestem jeszcze w stanie się przełamać i go zjeść, a pamiętam jak tato na mnie krzyczał, bo przyniosłam i "nie zjadłam". Oni poprostu mi ufają i myślą, że ja je jem. Nawet wprost zapytali czy jem (bez żadnych wyrzutów-na spokojnie), ale ja oczywiście skłamałam...

Poza tym, miałam na NCJ wrzucic dzisiejszy jadłospis, ale chyba lepiej będzie jak tego nie zrobię .
Moim zdaniem (moze zostane zlinczowana), ale nie powinnas miec wyrzutow sumienia odnosnie tego II sniadania. Kazdy indywidualnie zaczyna zdrowiec. Mysle, ze to normalne, ze ktos od razu je wszystko, ma silna wole, albo mu po prostu latwo to przychodzi, ale tez to normalne, ze u niektorych od razu nie wszystkie posilki beda ok. Stopniowo, a dojdziesz do tego, ze i II sniadanie bedziesz jadla. My juz sie o to postaramy

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
No niby tak ale ja się czuje gorsza bo niekiedy dziewczyny piszą jak to im trudno przytyć a ja to ta bez problemów
Kazdy jest innny, ja tez od razu zaczelam jesc normalnie i latwo mi to przyszlo. Tez na poczatku myslalam o kurcze, a tamte to nie jedza itd. (tylko u mnie to calkiem inna sprawa jest, ale mozna to troche podczepic) Musisz zapamietac, ze kazdy inaczej reaguje, zdrowieje. To indywidualna sprawa kazdego, to normalne, ze latwo Ci to przychodzi. I nawet duzo lepiej

Cytat:
Napisane przez orzeszek01 Pokaż wiadomość
Cały dzien chce napisać, kasuje i nie moge napisac dokładnie tego co czuje.
Jest mi żle przez moje Ed. Przeklinam dzien w którym pomyślałam ze jestem gruba i zaczełam szperac na necie te wszytskie diety itp. Bo przez to zmieniło sie całe moje zycie.
Ile juz w tym siedze, ze 3 lata...

Dzis płakałam po rozmowie z Mamą telefonicznej rozmowie.
W zasadzie to wyłam. O co? Ze jestem sama, ze wszysycy maja mnie gdzies, ze nikogo nie interesuje to co ja chce, ze ja chciałam miec normalny dom, normalna rodzine, a wszystko mi zabrano. Dlaczego ja musze płacic za błedy moich rodziców, dlaczego to ja mam teraz kompleks dziecka które jest złe, które nie zasługuje na pełna ciepła rodzine.

Szukam przyczyn mojego ED. Zostanie samą , bo mama wyjechała do pracy za granice, a ja zostałam sama ze swoimi problemami?
Nie chce sie uzalazc nad soba, ja tyko chciałabym wziasc sie w garść.
W poniedziałek i srode mam ustne matury, a czuje sie niedojrzale zeby je zdawac rozumiecie, too ni jest strach ze nie zdam nawet gdyby to trudno, ale czuje ze to nie dla mnie.
Przez ed nie wiem co cche robic w zyciu, wiem tylko ze mnie doluje moje gówniane zycie.
czuje sie taka samotna, a jednoczesnie nie chce byc z ludzmi.
Boze, mam prawie 18 lat a czuje sie taka stara jesli chodzi o przezycia.
Popłakałam sie kolejny raz, moze to i lepiej bo mi ulzy.
Boje sie zycia, boje sie zaczac jeszzce raz.


Czasami mysle ze wszytsko byłoby inaczej gdyby mama byla ze mna.Chociaz moze sie myle.
Teraz juz wszytsko jest inaczej, po ptokach jak to sie mówi;/
Zastanawiam sie czy po maturach do niej nie pojechac, nie wiem, czy to ma sens..

Ja juz nic nie wiem
Ja mam to samo. 3 lata to bardzo dlugi okres, moim zdaniem powinnas wybrac sie do psychologa i na pewno taka wizyta by Ci pomogla. Nie bede tu stawiala diagnoz, ale orpocz ED mozesz miec stany depresyjne, albo depresje, a to sie leczy. Na pewno chcesz byc szczesliwa, ale z jasnych przyczyn sie pogubilas, wiec musisz sie o to szczescie postarac, a na pewno zobaczysz pozytywne skutki. Na pewno nie tylko ja, ale tez inne dziewczyny beda sklanialy sie na wizyte u psychologa, bo jest to raczej koniecznosc. Pamietaj, ze zawsze masz nas, mozesz nam sie wyzalic. Na pewno jest Ci ciezko bez mamy, wcale Ci sie nie dziwie, ale uwierz, ze psycholog pokazalby Ci inny punkt widzenia swiata i zapomnisz przez to o tym negatywnym. 3maj sie i pisz tu czesto

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,wiedziałam,że będziecie zawiedzione,że jednak nie poszłam do lekarza. Jestesmy.. Chyba nawet specjalnie nie nastawiłam budzika. Może jestem głupia,ale najwidoczniej nie dotarło jeszcze do mnie jak bardzo jest to ważne. Czuję się okropnie. Dzisiaj też starałam się jeść jak na U. Efekt - 2000kcal,a przed chwilą spaliłam na rowerku 500 z wyrzutów sumienia,bo zjadłam kawałek ciasta roboty mojej mamy po 21 i parę ciastek. Nie mogłam się powstrzymać,miałam taką ochotę. Boję się,panicznie się boję,że będzie tak codziennie. Wrócę do domu,i będzie mi się chciało ciastek wieczorem,a nie chcę tego. Dlaczego nie mogłam wrócić do domu,zjeść serka wiejskiego i tyle? Stwierdziłam,że skoro w ciągu dnia nie zjadłam raczej dużo,to powinnam dobić wieczorem. Ja mam to samo i dlatego ide do psychologa. A to raczej nie służy zbyt dobrze zapewne,nawet jeśli potem wsiadam na rowerek.
Wiem,że mi nie pomożecie,możecie tylko doradzić. Ale straciłam nadzieję,że psycholog potrafiłby mi pomóc. Tez tak czasem mysle, ale nie bylas, wiec nie wiesz jak to jest. Dziewczyny sobie chwala, wiec czemu mialabys nie sprobowac? W koncu on od tego jest i leczy dusze milionom osob na swiecie. Tak łatwo mi udawać przed bliskimi,że wszystko jest ok,a kiedy jestem sama,to od razu myślę o tym jak wyglądam,jakbym chciała wyglądać. Może jakbym ważyła 40kg to czułabym się lepiej. Korci mnie jakaś rygostyczna dieta,aby schudnąć szybko i mieć to za sobą. Jednak mam chyba jeszcze na tyle rozsądku,aby tego nie zrobić.
Wybaczcie,że znowu piszę o swoich problemach,zamiast o tym,że jestem/powinnam być szczęśliwa. Nie gniewamy sie Po to tu jestesmy, zeby wysluchac, doradzic. Ale masz sie nas sluchac, a nie!

Obiecałam sobie,że w tygodniu muszę załatwić tego psychologa. Oby tym razem się udało. A chcesz tego? Jesli chcesz byc szczesliwa, to sie uda. A jesli nie chcesz to chociaz zrob to dla nas.
No to wszytsko, zem sie rozpisala!
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.