|
|
#1411 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 536
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;76575001]No to by długo opowiadać, bo np. jeszcze w niedziele mówił, żebym kupowała bilety na weekend do Krk (do znajomych), a we wtorek już go nie było. No musiał mieć to przecież zaplanowane. A jak się tłumaczył? że ja ostatnio słucham się za dużo mamy, że w mieszkaniu nieogarnięte (wcześniej na studiach mi zawsze szło lepiej i miałam wiecej czasu na sprzątanie i gotowanie), że ciągle pracuje po godzinach, jak wraca to nie wie czy jestem na niego zła czy zmęczona, że oczekuje że będą zakupy zrobione jak on wraca wcześniej z pracy. Nie ukrywam, że byłam wtedy w kiepskim stanie i trochę było w tym racji, ale to było pół roku po śmierci mojego taty i po prostu miałam depresję i musiałam przeżyć żałobę. Potem się dowiedziałam od "szanownych koleżanek i kolegów", że przecież jemu tez jest ciężko, że zrobił to dla naszego dobra żeby zaoszczędzić nam stresu i niepotrzebnego ciągania się. A hitem było to, że w sumie to on stał się ofiara bo przecież ja mam silny charakter i on mógł się bać ze mną porozmawiać najpierw więc musiał się od razu wyprowadzić. Prawda jest taka, że on się bał, że jak zacznie od rozmowy to wymięknie, a jak wyniesie rzeczy to ja go z powrotem nie wpuszczę choćby klęczał przed drzwiami na grochu dzień i noc. No ale tak mi oszczędził stresu, ze w ciągu roku schudłam 15 kg (na szczęście miałam z czego) i przeszłam wszelkie choroby od zapalenia stawów, mięśni po koszmary nocne takie bardzo realistyczne i nieprzyjemne - miałam objawy przewlekłego stresu. W tym jednym momencie pozbawił mnie całego mojego poczucia bezpieczeństwa. [/QUOTE]
Jezu nie wyobrażam sobie jak mozna tak zrobić i się jeszcze wybielac. Ja dalej bym nie mogła zdzierżyć typa w moim towarzystwie Wysłane z burito |
|
|
|
#1412 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 109
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
[1=5287fbd816f6100f127b74c eb000e25853ab3de7_5f7a53f 2a8770;76575181]Jezu nie wyobrażam sobie jak mozna tak zrobić i się jeszcze wybielac.
Ja dalej bym nie mogła zdzierżyć typa w moim towarzystwie Wysłane z burito[/QUOTE] W 100% się pod tym podpisuje ![]() Prawie się poklocilam z kolegą z pracy. Potem gadaliśmy o sytuacji w firmie a chyba inni to słyszeli jak się okazało. Jakiś słaby dziś dzień 😃 Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#1413 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 536
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
![]() Ja juz odliczam minuty, wyjde i tak wczesniej, jak codzień z reszta ![]() Wysłane z burito |
|
|
|
|
#1414 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
[1=5287fbd816f6100f127b74c eb000e25853ab3de7_5f7a53f 2a8770;76575181]Jezu nie wyobrażam sobie jak mozna tak zrobić i się jeszcze wybielac.
Ja dalej bym nie mogła zdzierżyć typa w moim towarzystwie Wysłane z burito[/QUOTE] Cytat:
EDIT: No i dupa z randki Edytowane przez 6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f Czas edycji: 2017-08-24 o 16:23 |
|
|
|
|
#1415 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
[1=5287fbd816f6100f127b74c eb000e25853ab3de7_5f7a53f 2a8770;76574486]W głebi lasu. Cobena
Przeczytałam dopiero pierwsze 100stron ale wydaje sie fajnia, ostatnio czytałam Mistyfikacje i byla słaba. To czemu nie piszesz na prywatnym, jak pytasz tu to odpowiadam tu ![]() Wysłane z burito[/QUOTE] Coben! <3 przeczytałam wszystkie jego książki Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
“Would you tell me, please, which way I ought to go from here?" "That depends a good deal on where you want to get to." "I don't much care where –" "Then it doesn't matter which way you go.” |
|
|
|
#1416 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
[1=5287fbd816f6100f127b74c eb000e25853ab3de7_5f7a53f 2a8770;76574486]W głebi lasu. Cobena
Przeczytałam dopiero pierwsze 100stron ale wydaje sie fajnia, ostatnio czytałam Mistyfikacje i byla słaba. To czemu nie piszesz na prywatnym, jak pytasz tu to odpowiadam tu ![]() Wysłane z burito[/QUOTE] Czytałam ostatnio juz mnie nie oszukasz. Fajna. [1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;76575001]No to by długo opowiadać, bo np. jeszcze w niedziele mówił, żebym kupowała bilety na weekend do Krk (do znajomych), a we wtorek już go nie było. No musiał mieć to przecież zaplanowane. A jak się tłumaczył? że ja ostatnio słucham się za dużo mamy, że w mieszkaniu nieogarnięte (wcześniej na studiach mi zawsze szło lepiej i miałam wiecej czasu na sprzątanie i gotowanie), że ciągle pracuje po godzinach, jak wraca to nie wie czy jestem na niego zła czy zmęczona, że oczekuje że będą zakupy zrobione jak on wraca wcześniej z pracy. Nie ukrywam, że byłam wtedy w kiepskim stanie i trochę było w tym racji, ale to było pół roku po śmierci mojego taty i po prostu miałam depresję i musiałam przeżyć żałobę. Potem się dowiedziałam od "szanownych koleżanek i kolegów", że przecież jemu tez jest ciężko, że zrobił to dla naszego dobra żeby zaoszczędzić nam stresu i niepotrzebnego ciągania się. A hitem było to, że w sumie to on stał się ofiara bo przecież ja mam silny charakter i on mógł się bać ze mną porozmawiać najpierw więc musiał się od razu wyprowadzić. Prawda jest taka, że on się bał, że jak zacznie od rozmowy to wymięknie, a jak wyniesie rzeczy to ja go z powrotem nie wpuszczę choćby klęczał przed drzwiami na grochu dzień i noc. No ale tak mi oszczędził stresu, ze w ciągu roku schudłam 15 kg (na szczęście miałam z czego) i przeszłam wszelkie choroby od zapalenia stawów, mięśni po koszmary nocne takie bardzo realistyczne i nieprzyjemne - miałam objawy przewlekłego stresu. W tym jednym momencie pozbawił mnie całego mojego poczucia bezpieczeństwa. Hej To dobre pytanie Ja się tego nauczyłam dopiero po ostatnim rozstaniu, że nawet będąc w związku trzeba pielęgnować swoje pasje, zainteresowania i mieć takie rzeczy, które robisz tylko sama i czerpiesz z nich radość Ja polecam kurs tańca Gdzieś kiedyś wyczytałam, ze jeśli nie jest się szczęśliwym jako singiel to nigdy nie będzie się szczęśliwym w związku - i to moim zdaniem prawda. Także tak jak pisały dziewczyny - książki, taniec, siłownia, spacery, odnowienie starych znajomości, spełnianie marzeń. Może jest coś co od zawsze chciałaś zrobić ale nie miałaś odwagi/ czasu? Nie wiem czy to się wpisuje w kanon książek, które czytacie, ale ja ostatnio zaczęłam serię "Siedem sióstr". Lekkie i przyjemne, z wątkami historycznymi, ale też z nutką tajemnicy. Na razie wyszły 3 książki, 4 wychodzi w listopadzie. A wszystkich ma być oczywiście siedem [/QUOTE]Co za dupek ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 16:45 ---------- Poprzedni post napisano o 16:44 ---------- Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1417 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
![]() A teraz czytam Zakazane Miłości wydane przez Krytykę Polityczną. Bardzo dobrze się czyta. Chociaż reakcje z którymi się spotykali niektórzy z udzielających tam wywiadów są straszne. [1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;76575001]No to by długo opowiadać, bo np. jeszcze w niedziele mówił, żebym kupowała bilety na weekend do Krk (do znajomych), a we wtorek już go nie było. No musiał mieć to przecież zaplanowane. A jak się tłumaczył? że ja ostatnio słucham się za dużo mamy, że w mieszkaniu nieogarnięte (wcześniej na studiach mi zawsze szło lepiej i miałam wiecej czasu na sprzątanie i gotowanie), że ciągle pracuje po godzinach, jak wraca to nie wie czy jestem na niego zła czy zmęczona, że oczekuje że będą zakupy zrobione jak on wraca wcześniej z pracy. Nie ukrywam, że byłam wtedy w kiepskim stanie i trochę było w tym racji, ale to było pół roku po śmierci mojego taty i po prostu miałam depresję i musiałam przeżyć żałobę. Potem się dowiedziałam od "szanownych koleżanek i kolegów", że przecież jemu tez jest ciężko, że zrobił to dla naszego dobra żeby zaoszczędzić nam stresu i niepotrzebnego ciągania się. A hitem było to, że w sumie to on stał się ofiara bo przecież ja mam silny charakter i on mógł się bać ze mną porozmawiać najpierw więc musiał się od razu wyprowadzić. Prawda jest taka, że on się bał, że jak zacznie od rozmowy to wymięknie, a jak wyniesie rzeczy to ja go z powrotem nie wpuszczę choćby klęczał przed drzwiami na grochu dzień i noc. No ale tak mi oszczędził stresu, ze w ciągu roku schudłam 15 kg (na szczęście miałam z czego) i przeszłam wszelkie choroby od zapalenia stawów, mięśni po koszmary nocne takie bardzo realistyczne i nieprzyjemne - miałam objawy przewlekłego stresu. W tym jednym momencie pozbawił mnie całego mojego poczucia bezpieczeństwa. Hej To dobre pytanie Ja się tego nauczyłam dopiero po ostatnim rozstaniu, że nawet będąc w związku trzeba pielęgnować swoje pasje, zainteresowania i mieć takie rzeczy, które robisz tylko sama i czerpiesz z nich radość Ja polecam kurs tańca Gdzieś kiedyś wyczytałam, ze jeśli nie jest się szczęśliwym jako singiel to nigdy nie będzie się szczęśliwym w związku - i to moim zdaniem prawda. Także tak jak pisały dziewczyny - książki, taniec, siłownia, spacery, odnowienie starych znajomości, spełnianie marzeń. Może jest coś co od zawsze chciałaś zrobić ale nie miałaś odwagi/ czasu? Nie wiem czy to się wpisuje w kanon książek, które czytacie, ale ja ostatnio zaczęłam serię "Siedem sióstr". Lekkie i przyjemne, z wątkami historycznymi, ale też z nutką tajemnicy. Na razie wyszły 3 książki, 4 wychodzi w listopadzie. A wszystkich ma być oczywiście siedem [/QUOTE]Bogowie, co za buc ![]() Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1418 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;76569931]No historia jak z niezłej komedii, ale nie romantycznej. 10 minut wcześniej mi koteczkował do telefonu i generalnie myślałam, ze nas okradli jak weszłam do mieszkania. Najgorsze, że zabrał wtedy router wifi i czajnik
No ale co na nie zabije to nas wzmocni, a mnie już chyba nic nie zdziwi. Ale fakt, mam teraz spore problemy z zaufaniem do facetów i strasznie się boję zaangażować.[/QUOTE]Co za typ :/ tak router zabrać ech Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 15:57 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 16:00 ---------- Poprzedni post napisano o 15:57 ---------- [1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;76575001]No to by długo opowiadać, bo np. jeszcze w niedziele mówił, żebym kupowała bilety na weekend do Krk (do znajomych), a we wtorek już go nie było. No musiał mieć to przecież zaplanowane. A jak się tłumaczył? że ja ostatnio słucham się za dużo mamy, że w mieszkaniu nieogarnięte (wcześniej na studiach mi zawsze szło lepiej i miałam wiecej czasu na sprzątanie i gotowanie), że ciągle pracuje po godzinach, jak wraca to nie wie czy jestem na niego zła czy zmęczona, że oczekuje że będą zakupy zrobione jak on wraca wcześniej z pracy. Nie ukrywam, że byłam wtedy w kiepskim stanie i trochę było w tym racji, ale to było pół roku po śmierci mojego taty i po prostu miałam depresję i musiałam przeżyć żałobę. Potem się dowiedziałam od "szanownych koleżanek i kolegów", że przecież jemu tez jest ciężko, że zrobił to dla naszego dobra żeby zaoszczędzić nam stresu i niepotrzebnego ciągania się. A hitem było to, że w sumie to on stał się ofiara bo przecież ja mam silny charakter i on mógł się bać ze mną porozmawiać najpierw więc musiał się od razu wyprowadzić. Prawda jest taka, że on się bał, że jak zacznie od rozmowy to wymięknie, a jak wyniesie rzeczy to ja go z powrotem nie wpuszczę choćby klęczał przed drzwiami na grochu dzień i noc. No ale tak mi oszczędził stresu, ze w ciągu roku schudłam 15 kg (na szczęście miałam z czego) i przeszłam wszelkie choroby od zapalenia stawów, mięśni po koszmary nocne takie bardzo realistyczne i nieprzyjemne - miałam objawy przewlekłego stresu. W tym jednym momencie pozbawił mnie całego mojego poczucia bezpieczeństwa. Hej To dobre pytanie Ja się tego nauczyłam dopiero po ostatnim rozstaniu, że nawet będąc w związku trzeba pielęgnować swoje pasje, zainteresowania i mieć takie rzeczy, które robisz tylko sama i czerpiesz z nich radość Ja polecam kurs tańca Gdzieś kiedyś wyczytałam, ze jeśli nie jest się szczęśliwym jako singiel to nigdy nie będzie się szczęśliwym w związku - i to moim zdaniem prawda. Także tak jak pisały dziewczyny - książki, taniec, siłownia, spacery, odnowienie starych znajomości, spełnianie marzeń. Może jest coś co od zawsze chciałaś zrobić ale nie miałaś odwagi/ czasu? Nie wiem czy to się wpisuje w kanon książek, które czytacie, ale ja ostatnio zaczęłam serię "Siedem sióstr". Lekkie i przyjemne, z wątkami historycznymi, ale też z nutką tajemnicy. Na razie wyszły 3 książki, 4 wychodzi w listopadzie. A wszystkich ma być oczywiście siedem [/QUOTE]Okropny typ. Faktycznie po czymś takim można zwątpic. Współczuję.Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 16:01 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ---------- [1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;76575651]Wiecie, jakby nie za bardzo mam inne wyjście. Moja ekipa ze studiów to ok 20 osób. Dalej się razem trzymamy i imprezujemy raz na jakiś czas w takim właśnie dużym gronie. Siłą rzeczy jak był ze mną 5 lat i się kupowaliśmy głównie z tymi ludźmi to stali się oni też jego przyjaciółmi. W sumie to wyszedł jakiś taki w miarę naturalny podział, ze ja się częściej widuję z dziewczynami a on z chłopakami, ale jak jest wspólna impreza (a towarzystwo jest mocno między sobą sparowane) no to co mam zrobić? Nie będę z tego rezygnować skoro już mogę zdzierżyć jego towarzystwo po drugiej stronie stołu. To on pokazał, że nie ma klasy a nie ja. Wcześniej rzeczywiście nie miałam na niego ochoty patrzeć to omijałam te spotkania. Dużym problemem w sumie było to, że on był moim pierwszym partnerem w łóżku. Jak się zorientowałam, że innym facetem też można to jakoś on mi zobojętniał. EDIT: No i dupa z randki ![]() Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 16:01 ---------- Poprzedni post napisano o 16:01 ---------- Cytat:
![]() Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka |
||
|
|
|
#1419 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
![]() Ja wczoraj ogarnęłam dopiero że jak byłam w open finance w sprawie kredytu to mi babka oryginał umowy o pracę zgarnęła zamiast ksera A tak w ogóle to witam z drogi z pracy ;D Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
I love sarcasm. It's like punching people in the face, but with words. |
|
|
|
|
#1420 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-03
Lokalizacja: W Czołgu
Wiadomości: 185
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Witam wszystkie dziewczyny i lolka , kurde co za wieczór, byłem u dentysty okazało się że jest ząb do zrobienia, coś tam mi podał i pieruńsko boli , wziąłem 2 apapy ale ból nie chce mijać, szykuje się ciężki wieczór
Potencjalna randka też powoli mi się jednak nie widzi, coś tam rozmawiamy ale ogólnie to jestem zanudzany opowieściami o jakimś moim znajomym z którym pisała na badoo, że taki i on i owaki, kurde czy nie ma lepszych tematów do rozmowy
__________________
Jeździć dużo, Jeździć motocyklem |
|
|
|
#1421 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 26 814
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
__________________
challenge accepted start: 08.03.18.
|
|
|
|
|
#1422 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 224
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
[1=260c4d4fdb0e7f4840fc704 76d5f7e46d82a0f3e;7657393 6]Hej! Czy będąc w związku wszystko robiłaś z facetem?
Jak piszą dziewczyny - praca, nauka, zainteresowania, imprezy kulturalne, znajomi, lektura, internet, sport... A jak szukasz kogoś nowego - randki Jest tyle możliwości.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE] No właśnie głównie wszystko razem, największa głupota w moim życiu. Weekendy studia od rana do wieczora, w tygodniu praca, a po pracy zawsze cos razem, do znajomych razem, na piwo razem, do kina razem. Studia skończyłam, w pracy urlop. facet się zawinął i ogarnęłam, że nie mam swojego życia. Chociaż po tej siłowni dzisiaj trochę mi lepiej
|
|
|
|
#1423 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-03
Lokalizacja: W Czołgu
Wiadomości: 185
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Aszin w tym sęk że proponowałem, ale zawsze ona musi skierować właśnie na ten o tym znajomym, staram się być uprzejmy i tego ze spokojem słuchać, ale w głebi serca sobie myślę: za jakie grzechy :P
Jeszcze przed wieczorem chce zaliczyć jakąś rozmowę , jestem niezmiernie ciekaw co mi powie...
__________________
Jeździć dużo, Jeździć motocyklem |
|
|
|
#1424 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
[1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;76560396]
Daj znać lo randce!! [/QUOTE]I mnie wystawił napisał, że coś mu wyskoczyło z remontem... nie wiem niby jakim, bo nic takiego nie wspominał w rozmowie, dopytywał się wczoraj, czy spotkanie na pewno aktualne. Odczytałam wiadomość za późno, już czekając jak kołek pod kawiarnią. Ehhhh[1=5287fbd816f6100f127b74c eb000e25853ab3de7_5f7a53f 2a8770;76574486]W głebi lasu. Cobena Przeczytałam dopiero pierwsze 100stron ale wydaje sie fajnia[/QUOTE] pamiętam, że ta właśnie książka mi się bardzo podobała, najlepsza z tych kilku Cobena, które przeczytałam. Także miłej lektury
|
|
|
|
#1425 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-03
Lokalizacja: W Czołgu
Wiadomości: 185
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
a o czym te książki są , bo od dawna nie czytałem niczego dobrego
__________________
Jeździć dużo, Jeździć motocyklem Edytowane przez SpiewWannie Czas edycji: 2017-08-24 o 19:47 |
|
|
|
|
#1426 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 18:50 ---------- Poprzedni post napisano o 18:48 ---------- Cytat:
przykro mi.Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka |
||
|
|
|
#1427 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 26 814
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Ja jestem przewrażliwiona po byłym na punkcie takich wymówek i zapaliłaby mi się czerwona lampka.
__________________
challenge accepted start: 08.03.18.
|
|
|
|
#1428 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Szykuję się właśnie na spotkanie z neta, i jakoś tak czuję że za dobrze to idzie, gdzie haczyk?
__________________
I love sarcasm. It's like punching people in the face, but with words. |
|
|
|
#1429 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
|
|
|
|
|
#1430 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;76575001]No to by długo opowiadać, bo np. jeszcze w niedziele mówił, żebym kupowała bilety na weekend do Krk (do znajomych), a we wtorek już go nie było. No musiał mieć to przecież zaplanowane. A jak się tłumaczył? że ja ostatnio słucham się za dużo mamy, że w mieszkaniu nieogarnięte (wcześniej na studiach mi zawsze szło lepiej i miałam wiecej czasu na sprzątanie i gotowanie), że ciągle pracuje po godzinach, jak wraca to nie wie czy jestem na niego zła czy zmęczona, że oczekuje że będą zakupy zrobione jak on wraca wcześniej z pracy. Nie ukrywam, że byłam wtedy w kiepskim stanie i trochę było w tym racji, ale to było pół roku po śmierci mojego taty i po prostu miałam depresję i musiałam przeżyć żałobę. Potem się dowiedziałam od "szanownych koleżanek i kolegów", że przecież jemu tez jest ciężko, że zrobił to dla naszego dobra żeby zaoszczędzić nam stresu i niepotrzebnego ciągania się. A hitem było to, że w sumie to on stał się ofiara bo przecież ja mam silny charakter i on mógł się bać ze mną porozmawiać najpierw więc musiał się od razu wyprowadzić. Prawda jest taka, że on się bał, że jak zacznie od rozmowy to wymięknie, a jak wyniesie rzeczy to ja go z powrotem nie wpuszczę choćby klęczał przed drzwiami na grochu dzień i noc. No ale tak mi oszczędził stresu, ze w ciągu roku schudłam 15 kg (na szczęście miałam z czego) i przeszłam wszelkie choroby od zapalenia stawów, mięśni po koszmary nocne takie bardzo realistyczne i nieprzyjemne - miałam objawy przewlekłego stresu. W tym jednym momencie pozbawił mnie całego mojego poczucia bezpieczeństwa.
[/QUOTE] Przykra sytuacja, ale powiem Ci, ze tacy slabi faceci sami sie odsiewaja. Na szczescie. Wiec ja uwazam, ze nie ma tego zlego. Nie to, ze go tlumacze, ale wydaje mi sie, ze po prostu dla niego to bylo za duzo i za ciezko i nie przetrzymal tej sytuacji, przeroslo go to. Ale tez nie mozesz myslec, ze wszyscy faceci sa tacy sami i kazdy potraktuje Cie w ten sposob. Moj byly tez mi zrobil swinstwo i myslalam, ze juz nigdy nikomu nie zaufam. Przez moje doswiadczenia zniszczylam kilka znajomosci, ale wiem, ze nie kazdy facet taki jest.
__________________
Wymiankowy: Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje. https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843 |
|
|
|
#1431 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-03
Lokalizacja: W Czołgu
Wiadomości: 185
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 19:08 ---------- Hekate zawsze mam podobne obawy
__________________
Jeździć dużo, Jeździć motocyklem |
|
|
|
|
#1432 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
|
|
|
|
|
#1433 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
Cytat:
[1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;76582951]Ojek, przykro mi. Trochę późno chłopak napisał skoro już zdążyłaś podejść pod kawiarnię. Słabe to.[/QUOTE] Dzięki Dziewczyny. Mi też się włącza migawka ostrzegawcza na takie teksty. Co to znaczy, że nagle jakimś remontem musi się zająć, i napisał mi to po 15, gdzie byliśmy umówieni na 16.30 - z tym, że napisał mi to na portalu, bo nie wymieniliśmy się telefonami. Więc może i moja wina, że nie sprawdzałam ciągle, tylko po prostu po pracy pojechałam. Zalogowałam się z ostrożności na portal kolo poludnia,ale wtedy nic nie było. Cóż, może naprawdę jakiś tam remont mu wypadł, ale trochę się mimo wszystko przykro mi zrobiło - pierwsze wyjście randkowe od dawna, a tu niewypał. Ale nie smutam, jego strata ![]() NaPewnoTymRazem, właśnie miałam pisać, że my to sobie możemy dzisiaj wspólne winko wypić przez tych facetów ![]() Hekate, nie kracz mam nadzieję, że przynajmniej Ty jedna z nas zaliczysz dzisiaj fajne spotkanie
|
||
|
|
|
#1434 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
trzymam kciuki, żeby była udana ![]() Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1435 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1436 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
__________________
I love sarcasm. It's like punching people in the face, but with words. |
|
|
|
|
#1437 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
|
|
|
|
#1438 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
I love sarcasm. It's like punching people in the face, but with words. |
|
|
|
|
#1439 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 109
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Cytat:
![]() Coben jest dobry uspokój się ![]() ja w końcu jutro mam spotkanie z T. Ale po pierwsze stresik mnie lapie, a po drugie mam wrażenie,ze znam z widzenia kolesia i boję się,że mnie pozna |
|
|
|
|
#1440 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Singielki 25 +. Część X
Pozwól mi poprzeżywać w spokoju
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
I love sarcasm. It's like punching people in the face, but with words. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:47.








Ja się tego nauczyłam dopiero po ostatnim rozstaniu, że nawet będąc w związku trzeba pielęgnować swoje pasje, zainteresowania i mieć takie rzeczy, które robisz tylko sama i czerpiesz z nich radość
Ja polecam kurs tańca 








przykro mi.


