|
|
#61 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 28
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
Ja na Twoim miejscu już bym mieszkała sama. Moja przyjaciólka była w podobnej sytuacji. Ocknęła się przed 40. Jest sama, szansa na dziecko zmierza do zera, nie ma mieszkania, samochodu, zaczyna od zera, tylko z własną pracą... Edytowane przez 201708301327 Czas edycji: 2017-08-29 o 09:27 |
|
|
|
|
|
#62 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 37
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#63 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
A może...czekaj czekaj znajdzie kasę i żonie zasponsoruje cesarkę z liposukcją, do dziecka calodobową niańkę plus prywatny żłobek, milion pińcet dodatkowych zajęć na które pojedzie z nianią/opiekunką tudzież "przyszywaną babcią" i prodżekt "potomek" zaliczony. Co bardziej prawdopodobne? Ja bym sie nie ładowała w bejbika z tym panem zanim byśmy nie przegadali (i żeby to od niego wyszlo) ile konkretnie czasu ma dla dziecka i czy będzie w stanie zrezygnować z wielu aspektów pracy na rzecz takich "przykrych obowiązków" jak spędzenie czasu z rodziną. I jeszcze tak mi przyszło do glowy- czy on nie jest na cos chory? Masz wgląd w jego karty medyczne? Mój mąż zachował się podobnie gdy mocno zachorował i miał w głowę nabite, że on jest "głową rodziny i jak mu sie coś stanie to ja i dziecko musimy mieć zabezpieczenie finansowe" wtedy pracował po nocach żeby tylko kasa- kasa i jeszcze więcej kasy było....i za nic nie dał sobie przetłumaczyć, że zamiast kasy wolę pół godziny z nim spędzone. A o chorobie mi powiedział jak zemdlał w domu i musiałam go do szpitala zawieźć (typ maczo- idiota), na szczęście mojemu mężowi po tej akcji przeszło i juz sie zachowuje normalnie+ nie ukrywa swojego stanu zdrowia...ale naprawdę nie domyślałam się niczego dopóki nie zasłabł. Sprawdź to, może facet haruje dla krzywo pojmowanego "dobra rodziny". Wysłane z mojego SM-J710F przy użyciu Tapatalka
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
|
|
|
|
|
|
#64 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 28
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
Nie odeszłam dlatego, że przestałam Cię kochać, odeszłam dlatego, że im dłużej z Tobą byłam, tym mniej kochałam siebie. — Rupi Kaur |
|
|
|
|
|
#65 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 37
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Nie jest chory. Chociaż pracoholizm to choroba. Jego kręci to wszystko. Nie widzę przygnębionego męża, a może dobrze ukrywa. Rano zapytałam jak tam wczorajsze spotkania i jak tam interesy. Najpierw zapytał czy naprawdę chce tego słuchać, powiedziałam, że chce wiedzieć wszystko. Nawet jak opowiada o tym wszystkim to ma błysk w oku.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 07:37 ---------- Poprzedni post napisano o 07:36 ---------- Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#66 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
Nie chodzi mi o twój wygląd czy charakter, a o niego- praca może dawać taki sam zastrzyk hormonów jak nowy super facet (z doswiadczenia) więc może on jest właśnie na takim hormonalnym haju jak podczas zauroczenia/ zakochania w nowo poznanej osobie?! Jeśli tak- to sorry- jesteś przy tym szarą codziennością i za nic nie przebijesz tej "milosci". Wtedy warto się ewakuować Wysłane z mojego SM-J710F przy użyciu Tapatalka
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
|
|
|
|
|
|
#67 | ||||||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
możesz mieć męza nawet za szefa, od ciebie zależy czy pozwolisz mu wejść sobie na głowę , czy wytyczanie granic w ogóle byłoby konieczne. szanuj siebie to mąż nie będzie miał wyjścia jak szanować ciebie, a jeśli jest w dodatku w porządku człowiekiem to się może spokojnie udać. nie wyjdzie wam związek to odejdziesz, znajdziesz inną pracę. pracuj na to by mieć wiedzę, umiejętności a wlasnością męża nie będziesz i poradzisz sobie. nie wiem po co miałabyś chcieć iść na jakieś niskie szczeble, przyjmij tabliczkę z napisem prezes jeśli ktoś się upiera ci ją dać i wdrażaj się coraz bardziej w obowiązki, jako jego żona masz tą przewagę, że nie musisz być super hiper specjalistą (jeśli jesteś mądra i chcesz się uczyć to do tego dojdziesz), ale będziesz przede wszystkim jego osobą zaufaną i dzięki temu będziesz w jakiś sposób mogła mieć wiekszą wiedzę niż nawet specjaliści. Cytat:
Cytat:
Cytat:
słabe jest natomiast w dalszym ciągu to, że on nie potrafi wyłączyć telefonu nawet przy kolacji czy oddzwonić po seksie, a odbiera nawet w czasie gry wstępnej; fajnie że jest zaangażowany w pracę ale takie coś to jest już mocno absurdalne. po to w końcu robi te swoje wielkie pieniądze żeby jego życie miało też jakąś jakość, a na to się składa czas dla rodziny i żony, a nie aby tylko tylko i tylko robił kolejne hajsy. zgadza się, że to nie jest problem który można rozwiązać jedynie poprzez zaangażowanie się we wspólną pracę. Cytat:
Cytat:
|
||||||
|
|
|
|
#68 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 28 816
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
Poza tym nie boisz sie, ze przytyjesz od tych fast food'ow co wieczor? Sprawdzalam czym jest ten "penthouse" i chyba powinniscie znalesc miejsce na kuchnie. |
|
|
|
|
|
#69 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 122
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#70 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 37
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Zaczęłam zastanawiać się nad wspólną pracą, ale mąż od ok.3 miesięcy przestał wspominać o tym pomyśle. Zresztą trochę ciężko zamknąć swój własny dorobek, na własne nazwisko. Chociaz z drugiej strony moja praca stała się nudna. Nie mamy dziecka, napisałam jak widzę sytuacje gdy kiedyś zostaje sam z naszym dzieckiem.
Moi rodzice mieli firmę i nie mieli dla mnie czasu, pracowali po 12 godzin, tato wracał o 21 do domu. Miałam wszystko co chciałam, ale byłam sama. Jem zdrowo, nie jadam mięsa, częściej jakieś sałatki, kasze. Mamy kuchnię. A penthaus to nic innego jak zwykle mieszkanie na ostatnim piętrze wieżowca. Po wczorajszym zastanawiałam się czy on faktycznie cały dzień na spotkaniach. Ale może to tylko zmęczenie. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez Olin1 Czas edycji: 2017-08-29 o 11:25 |
|
|
|
|
#71 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
wierności twojego męza nie bronię :P ale jak dla mnie po 17 godzinach na nogach, w tym jednej czy 2 podróży samolotem może naprawdę nie zachcieć się czulić do żony na powitanie.
![]() ---------- Dopisano o 11:48 ---------- Poprzedni post napisano o 11:44 ---------- Cytat:
![]() twój facet jest młody, to nie jest wiek by koniecznie musieć przechodzić w etap domku na wsi i porzucania byznesu.
|
|
|
|
|
|
#72 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 37
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez Olin1 Czas edycji: 2017-08-29 o 12:50 |
|
|
|
|
|
#73 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 5 949
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
A ty nie wiedzialas, za kogo wychodzisz za maz??? Przeciez jestescie malzenstwem dopiero od dwoch lat, na pewno wiedzialas, jakim jest typem czlowieka, widzialas, jak wyglada jego dzien. Dlaczego probujesz go zmienic? A moze on lubi takie zycie, nie przyszlo ci to do glowy?
Zakrecilas sie obok bogatego faceta, wzielas slub a teraz probujesz zmienic w nim to, co ci sie nie podoba. Ma mniej pracowac, poswiecac ci czas, ale pewnie obiadow sama bys nie gotowala i z penthousu bys sie nie wyprowadzila. Dla mnie to jest przykre. |
|
|
|
|
#74 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 37
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
[1=62f33e9ec77d3cf0943e95d a9955941e4a625c6c;7670709 6]A ty nie wiedzialas, za kogo wychodzisz za maz??? Przeciez jestescie malzenstwem dopiero od dwoch lat, na pewno wiedzialas, jakim jest typem czlowieka, widzialas, jak wyglada jego dzien. Dlaczego probujesz go zmienic? A moze on lubi takie zycie, nie przyszlo ci to do glowy?
Zakrecilas sie obok bogatego faceta, wzielas slub a teraz probujesz zmienic w nim to, co ci sie nie podoba. Ma mniej pracowac, poswiecac ci czas, ale pewnie obiadow sama bys nie gotowala i z penthousu bys sie nie wyprowadzila. Dla mnie to jest przykre.[/QUOTE] Źle mnie oceniasz. Wychodziłam za właściciela firmy, nie inwestował w inne firmy. Miał czas, mieliśmy mniej pieniędzy, ale byliśmy szczęśliwi. Zaraz po ślubie dostał propozycję kupna udziałów, a później posypało się. Nie zakreciłam się koło bogatego faceta. Sama mam firmę, kiedy poznaliśmy się nie wiedziałam jaki ma zawód. Obiad chętnie gotowałabym sama, ale mój mąż ciągnie mnie na miasto. Odpowiadając na pytanie wyprowadziłabym się z penthaus`a, wolę mieć męża. Nigdy nie zależało mi na pieniądzach,zawsze chodziło mi tylko o niego. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#75 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: z nad zachodniej granicy
Wiadomości: 1 031
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
To ja Ci napiszę Olin, że mam w domu podobny egzemplarz, a życie bardzo podobne do Twojego ale jakoś nigdy mi to nie przeszkadzało.
Mój Tż pracuje na etacie, ma własną firmę i dużo hobby. Piszesz, że Twój mąż wraca o 19, chciałabym tak , u mojego standart to jest 21, a nawet później, ( przeszedł sam siebie jak kiedyś ogóle nie wrócił na noc, - i naprawdę był wtedy w pracy ), jak uda mu się wyjść wcześniej, to przebiera się idzie na motor, zimą na nocną jazdę na nartach, a jak pogoda nie pozwala, to po prostu na siłownie i też wraca o 23. W tygodniu praktycznie nie ma go w domu, prawie go nie widuję, przychodzi tylko spać, a i to nie zawsze, bo mój akurat dużo jeździ w delegacje.W wekendy też nie zawsze razem. W ten na przykład - w piątek był na urlopie, był na szkoleniu , a później na imprezie motorowej, wrócił w nocy. W sobotę przejażdżka do 17, potem poszliśmy na obiad i spotkanie ze znajomymi w pubie, - w niedziele musiał coś załatwić w związku ze swoją firmą, wyszedł o 8 rano, wrócił o 12, zrobiliśmy grila, o 18 już pojechł w delegację, aja poszłam na piwko z koleżankami. Mi to wystarcza, nie musi być cały czas ze mną. Też pracuję i mam firmę Mam swoje chobby, znajomych, nie nudzi mi się wcale. też nie gotuję, co mi zresztą baaardzo odpowiada, - jadamy na mieście, w tygodniu osobno, w weekend przeważnie razem i w lepszych lokalach, mój mąż nie lubi spędzać wolnego czasu w domu, ani swoim, ani cudzym, nie zapraszamy gości, nie chodzimy w odwiedziny, wszelkie okazje towarzyskie, typu urodziny i sylwestra urządzamy w restauracjach. Dzieci też oczywiście nie mamy, mój TŻ absolutnie by się do tego nie nadawał, nie wyobrażam sobie, żeby wstał w nocy do dziecka, wykąpał je, czy rezygnując ze swojej pracy, czy chobby zabrał je na spacer, no chyba, zeby dzieci rodziły się takie podrośnięte, żeby je można posadzić było na motor Mój TŻ zarobione pieniądze wydaje, ale też inwestuje - mówi nie chce na emeryturze biedować za 1000 zł, chce żyć i podróżować, i nie siedzieć w tej smutnej przyszłej Polsce, tylko wyjechać w ciepłe kraje, albo kupić pensjonat we Włoszech. Ja bardzo lubię swoje życie, zawsze uważałam, że świetnie mi się w życiu z takim zaradnym mężem udało, no ale cóż każdy ma inne potrzeby i oczekiwania. . Dodam, że małżeństwem jesteśmy już 20 lat - i on zawsze był taki
|
|
|
|
|
#76 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
czy szukasz już terapeuty?
|
|
|
|
|
#77 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 37
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Mam już terapeute teraz pora znaleźć czas. Mój mąż ma świetny kontakt z dziećmi, lubi je, zajmie się nimi,zagada, myślę, że zrobić też potrafi
. Ale dziecko samo nie wychowa się. Jakbym wiedziała jaki będzie po ślubie od razu wycofałabym się, bo dla mnie to zdecydowanie za dużo.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#78 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#79 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
porównujesz jego loty i jego latanie za biznesami do własnej bezsennej nocki ? przez siebie i własne rozkminy. związałaś się z ambitnym facetem który może i kiedyś miał tylko 1 firmę a obecnie ma jedną + coś, i jest bardzo zaangażowany w pracę. owszem, masz prawo wymagać czasu tylko dla was, logiczne. ale ogólnie dużo u ciebie kocopołów z gatunku był inny, za innego wyszłam, pieniądze nie są ważne powiedziała pani która ma ich w bród. nie, nie wyszłaś za innego, jest młodym facetem i rozwija skrzydła. a jak ci facet mówi dołącz do niego i działaj z nim to nie i nie bo co ludzie powiedzą, bo nie dam rady, bo powiedzą, że przez łóżko. ja tu zbytnio wspólnego mianownika nie widzę, jesteś klasykiem gatunku, dosyć wynudzoną paniusią która się czepia że mąż na najwyższych obrotach nie poświęca jej dość uwagi. co będzie następne, romans z ogrodnikiem. jak ci to nie pasuje co robi to wyznacz granicę. zażadaj przed seksem że ma wyciszyć telefon o położyć wyświetlaczem do dołu. jak widzisz że przy kolacji zamiast być z tobą to się wkurz i wstań od stołu i powiedz że tak nie będzie. z uśmiechem, ale zabierz mu ten pieprzony telefon i schowaj do torebki. zażądaj terapii. nie w grudniu, sama znajdź terapeutę. chociaż ja uwazam że do umiejętności powiedzenia sobie czego się chce i trzymania się tego terapeuta niezbędny nie jest. a jak szkoda ci że macie coraz mniej ze sobą wspólnego bo on ma trochę inne życiowe priorytety niż ty, to przemyśl czy i na ile możesz z nim prowadzić jego a kiedyś waszą wspólną (nie tylko z nazwy) firmę. bo ty nie znasz branży. to poznaj. zrób coś krótko mówiąc. fajnie, pożaliłaś się, i to wszystko. Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2017-08-29 o 13:47 |
|
|
|
|
|
#80 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 37
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Na razie wie o teriapi, nie było kiedy powiedzieć o osobie, którą ją poprowadzi. Ale dzisiaj porozmawiam z nim.
Po prostu za dużo myślałam dzisiejszej nocy. Tak naprawdę jakby zostawiła mniej ambitne projekty, a zostawiła wieksze to spokojnie dałabym radę pracować w dwóch zawodach. Nie lubię kiedy ktoś ocenia mnie przez pryzmat pieniędzy, a od najmłodszych lat robi to nawet moja babcia. Nigdy podejrzewałam, że mąż wyjdzie w biznes aż tak głęboko. Nie można tak funkcjonować. Chce namówić go na wspólny wyjazd na tydzień w październiku, oczywiście po części z pracą, bo ja też nie mogę zostawić wszystkiego. Wątpię, że uda się. Nie jestem leżąca i pachnąca, czekajaca na męża cały dzień, nie mająca co ze sobą zrobić. Nigdy nie zależało mi na pieniądzach, jestem w stanie utrzymać się sama, oczywiście na niższym poziomie, ale miałam mieszkanie i nie żyłam od pierwszego do pierwszego. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#81 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: Tu i ówdzie
Wiadomości: 5 515
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
__________________
Pole dance ![]() 3 l oddane |
|
|
|
|
|
#82 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 37
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Jeśli on nie będzie chciał nic zrobić by było dobrze to nic nie zdziałam. Wczoraj stwierdził, że on nie może tak po prostu wyłączyć telefonu, bo jakby coś się stało to z nim nie ma kontaktu. Stwierdził, że możemy pójść na kompromis i wyciszy telefon. Najpierw zgodził się na wszystko teraz już odchodzi od tego. Fakt cały wieczór nie spojrzał w telefon.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#83 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
dziewczyno
jeśli nie potrafisz mówiąc wprost wymusić na własnym facecie by wyciszyl dzwonek przy kolacji albo w czasie seksu to tu nie ma czego zbytnio ratować. fajnie że facet jest zajęty ale nie jest prezydentem wszechświata. i skoro to do niego nie dociera to znaczy że ty nie umiesz bardzo dobitnie dac mu tego do zrozumienia żeby to dotarło jakoś do jego mózgownicy.
|
|
|
|
|
#84 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 5 949
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
Autorko czy ty oczekujesz, ze on po pracy totalnie odpusci? Bo majac wlasna firme tak raczej nie bedzie... |
|
|
|
|
|
#85 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
Czego dotyczą jego biznesy że brak kontaktu przez 12 godzin może zniszczyć jego finansowe imperium? A może jednak romans? |
|
|
|
|
|
#86 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 248
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Twój post aktualnie bardzo pasuje do moich myśli, które kotłują mi się w głowie.
Mam 24 lata, żonę "tuż za rogiem" i wiem, że nie chcę taki być. Moim priorytetem jest związek i rodzina i minimalizuję czas potrzebny na coś innego do minimum. Gdybym z kolei miał swoją firmę (taki jest plan na przyszłość, tylko branża nieznana - mrzonka) to gdybym doprowadził ją do poziomu zapewniającego mi dostatnie życie tj. spełnienie moich marzeń w ciągu całego życia to zaplanowałbym pewne wyłączenie się, tak by pracować tylko 4-6h w tygodniu, doglądając firmy i spotykając się z najważniejszymi kontrahentami. Do wszystkiego miałbym ludzi. Z pieniędzmi jest tak, że nigdy nie ma ich za dużo. Podejrzewam, że Bill Gates, który zarabia 1000 dolców na minutę (czy tam na ileś sekund) wciąż nie czuje, że ma wystarczająco dużo mimo, że jest w stanie każdemu człowiekowi na świecie dać 7 dolców w rękę, gdzie niektórzy przeżyją za to miesiąc. Także nie ma górnej granicy. Jeśli ktoś poświęca swoje życie pracy, to znaczy, że ma takie priorytety. Facet przymuszony do tego, będzie na pewno czuł się przytłoczony, że on nie może robić interesów tylko musi skakać nad żoną a tu uciekają mu kontrakty i kasiora, kasiora, kasiora. Także myślę, że terapia jest dobrym rozwiązaniem, bo trzeba znaleźć kompromis i zmienić może podejście/myślenie ale to uda się tylko przy dobrej woli obydwu stron. Z drugiej strony jedyna radość jest taka, że nie tyra tak na kogoś, tylko na siebie - na Was. Także tu należy mu się szacunek. |
|
|
|
|
#87 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 37
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Może to głupie, ale tak chciałabym, żeby po pracy odpuścił. Wiem, że czasami nie da się. Wiem, że nie mogę równać swojej firmy z jego, ale nauczyłam się wyłączać firmowy telefon, teraz jak jestem na zwolnieniu rowniez był wyłączony, od poniedziałku kontaktuje się w sprawach firmowych, ale kończy się zwolnienie.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 08:22 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ---------- Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#88 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 953
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Nie da się pracować we własnej firmie 4-6 godzin tygodniowo. To totalnie nie wykonalne i albo firma cienko przedzie albo cie elegancko na niej roluja.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#89 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Cytat:
kosmosy jakieś wypisujesz. dla mnie to jest normalne że się jest w kontakcie czy można sprawdzać pocztę albo siąść do laptopa i o 23. po to są te wszystkie gadżety i multimedia żeby móc sobie odebrać pocztę czy smsa nawet w ubikacji albo przejrzeć projekt wieczorem, jeśli się lubi pracę na tyle że lubi się w niej tkwić myslami także w wolnym czasie ile się da. sek w tym żeby nie dac się zwariować i jesli między 20-21 spędzam czas z żoną przy kolacji to żeby nie musieć mieć tej komórki przyklejonej do ręki i zerkać na ekran bo świat się nie skonczy a łolstrit się nie udusi od wstrzymywanego oddechu. proponowanie komuś by wyłączył telefon i to jeszcze jak u ciebie bo zwolnienie albo byle do poniedziałku, sobota jest, to jakiś abstrakt. Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2017-08-30 o 10:41 |
|
|
|
|
|
#90 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 248
|
Dot.: Mąż woli pracę od żony.
Są ludzie, którzy do życia potrzebują kolejnych i kolejnych interesów i tych emocji - to praca, która jest pasją. To jest bardzo trudne do pogodzenia z obowiązkami rodzinnymi. Ja jestem przesadnie uczuciowym facetem i do związku podchodzę po babsku, czyli stawiając go na 1 miejscu i podporządkowując mu całe życie. Ale związek to moja pasja i od szczenięcych lat marzyłem o żonie także ja mam raczej problemy by skupić się na tematach zawodowych. Z drugiej strony staram się zrozumieć Twojego męża, ponieważ jest on właśnie oddany tej pasji. Pasji do biznesu i osiąga sukces. Zapięcie go na smycz spowoduje, że w dłuższej perspektywie stanie się sfrustrowany i być może będzie Cię ranił. Bo będzie chciał biec po te pieniądze a będzie trzymać go niewidzialna smycz Twoich oczekiwań i wymagań. Oczywiście jest wielu biznesmenów, którzy potracili swoje żony i teraz biją się w głowę, że żadna kasa nie jest warta samotnego życia ale taka refleksja pojawia się po stracie. Myślę, że rozsądnym byłoby zaproponowanie mu "zautomatyzowania" dosłownie wszystkiego czego nie musi robić osobiście. Weź pod uwagę, że świat nakręca się sam - on odbiera telefony podczas igraszek łóżkowych ale przecież ktoś do niego dzwoni, ktoś w tamtym czasie też zamiast zająć się sobą to zajmuje się biznesem i tak to się kręci, a później starość, choroby i rychła śmierć bez niczego przy sobie, bo umieramy tylko z tym co mamy w sobie a nie przy sobie.
Ja bym zaproponował mu życie rentiera - tj. udziały w spółkach przynoszących zysk i generalnie liczenie kasy dzięki inwestycjom w akcje. Możecie próbować też porozmawiać o wspólnych priorytetach, uświadomić sobie, że pieniądze, które teraz macie są ok i jak mówią badania naukowe dochód powyżej pewnej kwoty (coś ok. 10000zł/mc) przestaje nas cieszyć. Poza tym czy nie cudownie byłoby się trochę poobijać, poodcinać kupony od swojego sukcesu? Wtedy tylko okresami potrzeba byłoby więcej pracy. Patrząc na mojego przyszłego teścia jestem w stanie uwierzyć, że to możliwe. Prowadzi swoją firmę, ma pobudowane 2 domy, z czego jeden generuje mu dochód pasywny, bo stoi przy nim hala, którą wynajmuje. Dochód z pracy ma w zupełności wystarczający do tego, by żyć na na prawdę godnym poziomie. Wraca do domu o godzinie 14-16 zależnie od tego, gdzie jest robota (branża budowlana), nie przepracowuje się, fizycznie nie pracuje już od dawna, tylko nadzoruje prace, wyznacza ich kierunek i spotyka się z kontrahentami. Podczas pracy jedzie odwiedzić przyjaciół, na kawkę, pogadać i tak się życie kręci. Wraca do domu i z reguły coś dłubie przy prywatnych sprawach, robi drobne naprawy w domu a czasem można go spotkać na sofie jak leży i nie robi nic. Niestety nie docenia tego ani on, ani jego żona, która całe życie nie pracuje, bo nie musi ale kłócą się całe dnie o pierdoły zamiast cieszyć się z tego, że ok. 60 r.ż mają dla siebie mnóstwo czasu i jak pada hasło "jedziemy na urlop" to pakują się i jadą - bo mogą. W garażu dwa dobre auta i czego więcej do szczęścia chcieć? Dom w pięknej lokalizacji, cisza, relaks - uwielbiam tam być. Wtedy czuję, że życie jest piękne. Tak się da, tylko właśnie to zależy jakie kto ma priorytety. Prawdę mówiąc nie widzę powodu by pragnąć więcej niż mieszkanie w niewielkim parterowym domu w pięknej lokalizacji, jeździć dobrym autem, do tego spędzać urlop w wymarzonej lokalizacji a w sklepie nie liczyć się z wartością koszyka + mieć świadomość, że cokolwiek się nie stanie, pieniądze nie będą problemem. Cała reszta to karmienie swojej próżności i jakaś rywalizacja po nic. Taką mam filozofię. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:55.






jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...







ale jak dla mnie po 17 godzinach na nogach, w tym jednej czy 2 podróży samolotem może naprawdę nie zachcieć się czulić do żony na powitanie.


