|
|
#31 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 798
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Cytat:
Nie masz czasu na samorozwój, bo musisz mieć MNÓSTWO czasu na nicnierobienie. Spoko, tylko nie nazywaj tego brakiem czasu. To nie brak czasu tylko Twój wybór. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
nazywaj mnie Vill |
|
|
|
|
|
#32 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 248
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Jak to się mówi work-life balance. Kursy i inne takie nie pękają w szwach i większość ludzi, których znam robi to samo. Skoro przez 8 godzin pracuję i się nie obijam to dlaczego reszty czasu nie przeznaczyć na coś, co sprawia mi przyjemność? Po co mam gonić za czymś, co nie sprawi mi radości? Mowiłem, że na hasło "samorozwój" i "kariera" to aż mnie skręca. Nie wyobrażam sobie po pracy w biegu jeść jakiegoś śmieciowego żarcia i biec na jakieś dodatkowe zajęcia, które nie wiadomo czy i dokąd mnie doprowadzą a to wszystko będę robił z przymusu "bo taki jest świat". Mam czas na pracę, mam czas na to co chcę robić po pracy i mam czas na sen.
|
|
|
|
|
#33 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 229
|
Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Artur, czytałam twoje poprzednie wątki i myśle ze problem wynika z tego, ze nie masz z kogo brać przykładu.
Ostro zostałeś potraktowany, m.in. przeze mnie niestety z każdym twoim postem uważam ze słusznie. Faktem jest, ze zarabiasz mało, ze jest dużo pracodawców którzy oszukują, płaca jak najmniej, janusze biznesu itp. My jednak nie jesteśmy w stanie stwierdzić czy to ty masz racje, czy twój pracodawca. Ciezko mi uwierzyć, ze w 8h robisz to samo co robiłeś + wykonujesz nowe obowiązki. Oprócz tego pracodawca chce wysłać cię na kurs języka, no to chyba nie jest tak zle? Jeżeli jest zle, to poszukaj innej pracy, taka "na przeczekanie", żeby poszukać swojej drogi. Nie musisz od razu wskakiwać do wymarzonej pracy. Swoją droga właśnie twoja praca wydaje mi się lekka, przyjemna i niestresujaca, tak wiec punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ![]() A co do wymarzonej pracy - niestety ale od sprzedazy nie uciekniesz, może bardziej lub mniej zakamuflowanej, ale jednak od sprzedazy Pracując we własnej firmie masz ciągły kontakt z klientem, musisz go znaleźć, pozyskać, utrzymać. Pracując jako trener personalny musisz sprzedawać siebie i swoje usługi. Musisz przekonac potencjalnego klienta - indywidualnego, ale tez jeżeli chcesz pracować jako trener w klubie fitness - ze jesteś dobry, ze nadajesz się do pracy z ludźmi, ze warto cię zatrudnić. To samo pracując w HR - jeżeli trafi się świetny kandydat, będziesz musiał mu tak sprzedać firme, żeby go do niej pozyskać. Będziesz musiał umawiać spotkania, wyszukiwać kandydatów, zainteresować ich w ciągu paru minut rozmowy telefonicznej. Często kandydaci nie będą przychodzić na spotkania, albo będziesz myśleć ze już ich zarekrutowales, a okaże się, ze oni znaleźli już nowa prace.Co do twojej dziewczyny, to nie chce jej oceniać bo to nie wątek o niej, ale wydaje mi się, ze ona trochę ciągnie się w dół. Nie pracuje bo nie musi, bo utrzymują ja rodzice i dają jej kasę za to ze płaci rachunki ![]() No niestety w życiu tak jest ze jeśli chcesz coś osiągnąć to musisz się dużo napracować. Czasami tego nie widać na pierwszy rzut oka, widać tylko jeśli spojrzy się wstecz. Niektórzy musieli włożyć więcej nauki, niektórzy więcej czasu (np nadgodziny i czas na naukę w domu), niektórzy więcej pieniędzy (studia, kursy, szkolenia). Z tego co piszesz, wynika, ze twoim priorytetem jest dziewczyna, czas wolny, nie masz jakichś celi typu: muszę zarobić x zł bo chce w ciągu x lat kupić mieszkanie; w ciągu 3 lat chce awansować; chciałbym nauczyć się takiej i takiej technologii. No i żyjesz zgodnie ze swoimi priorytetami - masz dużo czasu wolnego i dużo czasu dla dziewczyny. Wiec czego ty tak naprawdę chcesz? Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
#34 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 798
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Artur, Twoje życie.
Tylko nie ma potrzeby, żebyś rozbija tygodnie na godziny, żeby komukolwiek udowodnić, że nie masz czasu, bo przecież w ogóle nie o to chodzi. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
nazywaj mnie Vill |
|
|
|
|
#35 | |
|
BAN stały
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Cytat:
Co do drugiej czesci wypowiedzi - w czym sie ta jej przedsiebiorczosc przejawia? Bo dalej nie widze. W naciaganiu rodzicow? |
|
|
|
|
|
#36 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 248
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
@WhiteMustang
Masz dużo racji w tym co mówisz. Szczególnie jeśli chodzi o priorytety. Jak pisałem - mieszkać będziemy mieli gdzie, więc nie myślę o mieszkaniu/domu. Nie mam celów finansowych. Zarabiam mało, jednak w porównaniu ze znajomymi to w miarę sporo - tu gdzie mieszkam 2500zł w skali miesiąca to sporo. Z reguły pensja oscyluje poniżej 2000 miedzy 1500 a 1800zł. Faktycznie najważniejsze dla mnie w życiu jest mieć czas dla dziewczyny i dla siebie na swoje zainteresowania. Nie zaprzeczę temu. Czyli wracamy do punktu wyjścia - praca jest dla mnie tylko środkiem do egzystencji a nie celem samym w sobie. Na razie nie wyobrażam sobie "realizować się" w pracy, bo realizuję się poza nią i nie widzę zajęcia, w którym byłbym spełniony. Skoro jak mówisz wszystko jest na zasadzie kupił-sprzedał, to mnie takie coś nie kręci, bo się do tego nie nadaję. W takim razie dochodzimy do konkluzji, że nie powinienem robić nic i płynąć z prądem. Jak będzie tak będzie. |
|
|
|
|
#37 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 750
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
|
|
|
|
|
#38 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 122
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Myślę, że jakakolwiek zmiana na lepsze w przypadku autora wymagałaby gruntownej przebudowy światopoglądu i wykorzenienia mnóstwa dziwnych stereotypów. Rady na nic się zdadzą, bo on wie lepiej jak powinien spędzać czas. Nie wiem jakiej rady oczekuje, ale chyba liczy na to, że mu powiemy skąd wziąć kasę bez jakiejkolwiek zmiany trybu życia.
Ktoś słusznie zauważył, w życiu autora brak jakichkolwiek autorytetów w tej dziedzinie i pewnie stąd wstręt to samorozwoju i to mentalne lenistwo. Niestety chyba większość ludzi woli sobie żyć za głodową pensję i mieć minimalne potrzeby. BTW... siedmiolatek, który chce zarobić na lody i sprzedaje swoje dziecięce skarby na pchlim targu może rzeczywiście jest sprytny, ale opylenie notatek ze studiów albo ciucha z szafy w wieku 24+ to nie jest przedsiębiorczość XD. Edytowane przez PaniLolXD Czas edycji: 2017-08-31 o 11:57 |
|
|
|
|
#39 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 248
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
@PaniLolXD
Ma dziewczyna dryg do pieniędzy i tyle. Z jednej strony rozumiem a z drugiej w jakich czasach my żyjemy - człowiek bez marudzenia wstaje codziennie, idzie do pracy, nie opierdziela się tylko wykonuje wszystkie zadania dokładając wszelkiej staranności, do tego 2x w tygodniu zapierdziela do drugiej pracy a i tak jest leniem. Kto zatem nie jest leniem? Ten co tyra po 12, dokształca się i nie ma kiedy usiąść na dupie i odpocząć? Czemu w społeczeństwie "ambitnych karierowiczów" jest takie przekonanie, że bezproduktywne siedzenie na dupie jest fe i trzeba tego unikać, bo wolne to tylko dla leniów. Właśnie do tego piję. Chce coś zrobić w życiu ale nie mam zamiaru wchodzić w ten wyścig szczurów i życie według tekstów rodem z internetowych "coachów", dla których liczy się tylko produktywność i robienie "czegoś" od rana do nocy. Dla mnie leniem jest ktoś komu wystarczy zasiłek z UP i miga się od robienia czegokolwiek. |
|
|
|
|
#40 | |
|
BAN stały
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#41 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: Tu i ówdzie
Wiadomości: 5 515
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Co to za dryg do pieniędzy? Serio nie widzę go. Dorosła kobieta buli kasę od rodziców to i pracować nie musi. To żadna przedsiębiorczość.
-No ale nie o tym temat.
__________________
Pole dance ![]() 3 l oddane |
|
|
|
|
#42 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 229
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Cytat:
Ja nie uważam ze ktoś kto normalnie pracuje jest "leniem", a jestem bardziej po stronie tych karierowiczów. Chce dużo zarabiać to dużo pracuje - proste, i nie chodzi mi o czyste nadgodziny. Studiowalam i dużo sie uczyłam, na studiach starałam się żeby dostać prace w zawodzie jeszcze przed obrona, w pracy muszę dużo z siebie dać, i fizycznie i mentalnie, dużo się nauczyć. Ciezko pracuje bo chce. Internetowych coachow nie czytam. Jeżeli ty nie chcesz to nie ma w tym nic złego, prowadź spokojne życie i bądź średni. Ale nie uważam ze tego chcesz, gdybys chciał to nie miałbyś poczucia ze stać cię na więcej, ze coś cię omija, nie byłoby tego wątku. Większym leniem jest dla mnie twoja dziewczyna. Nie bierz jej za przykład ![]() Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
|
#43 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: Tu i ówdzie
Wiadomości: 5 515
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Powinieneś się cieszyć, że pracujesz na 8 godzin a nie jeszcze wydziwiasz.
__________________
Pole dance ![]() 3 l oddane |
|
|
|
|
#44 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 229
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Cytat:
No właśnie, 100% racji. Nie chcesz się dorabiać, będziecie mieszkać z teściami, oboje zarabiać 2,5k do końca życia i spedzac czas tak jak chcecie, wszystko gra. Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
|
#45 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 122
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Cytat:
Zrozum, że tyranie po 12h, aby się dorobić to jest mit i stereotyp. Chyba potrzebny Ci przykład, by uwierzyć - obserwując kilku znajomych w robocie widzę, że średnio dziennie pracują po 5h, bo przychodzą na 6-7h, ale część czasu schodzi na obiad, pogaduszki etc. Nikt z nich nie zarabia mniej niż 7k. Z tym, że oni mają umiejętności, których się nie zdobywa w sposób bierny. W młodszych latach zainwestowali nieco czasu i wysiłku, żeby być cenionym na rynku pracy. Ktoś by powiedział, że są dużo leniwsi niż facet, który kopie rów 8h dziennie. Z tym, że zdobycie umiejętności przez samodzielną naukę lub wybieranie sobie rozwijających zadań w pracy uchodzi za trudniejsze niż bezmyślne odbębnianie godzin, bo, jak widać, nie każdy tak potrafi. Skoro praca Cię nie rozwija jakoś specjalnie to skąd chcesz zdobyć jakąkolwiek wartość na rynku pracy? Przyznam, że mówię też z autopsji, bo przez kilka miesięcy poświęcałam na dodatkową naukę w domu mniej więcej po 1-2h dziennie i to zaprocentowało bardzo szybko, bo większość ludzi z moich studiów wolała wtedy się uczyć do kolokwium, które w sensie zawodowym do niczego się przydało albo sobie odpoczywać. Z tym, że wiedziałam już wtedy co chcę robić. Czasy wcale nie sa takie ciężkie - każdy ma tyle, na ile sobie zapracuje. Oczywiście, niektórzy mają bardziej sprzyjające okoliczności i ambitnych ludzi wokół siebie, którzy są ich motywatorem, ale na pewno nigdzie się nie zajdzie (w sensie finansowym) ignorując wszystkie rady. Przyszedłeś tutaj z problemem finansowym, ale skoro nie zamierzasz nic z tym robić to nie widzę żadnej perspektywy poprawy Twojej sytuacji. |
|
|
|
|
|
#46 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 248
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
@PaniLolXD
Przed chwilą słyszałem, że nie da się pracować po mniej niż 8h dziennie i mieć dobre zarobki a teraz słyszę, że można, jeżeli się najpierw dużo napracuje. Ja mam problem z wytłumaczeniem Wam o co mi dokładnie chodzi. Są rzeczy, którym się jestem w stanie poświęcić. Rozumiem zasadę, że dzisiaj sieję jutro zbieram plony - czyli dzisiaj uczę się czegoś nowego kosztem czasu wolnego, bo przecież doby nie wydłużę a jutro czyli za rok, dwa, pięć, dziesięć odcinam od tego kupony. Problem w tym, że ja totalnie nie wiem, w którą stronę iść. To co robi większość ludzi mnie totalnie nie kręci i nie chcę na to tracić czasu, bo właśnie wtedy czułbym się zły, nerwowy i przytłoczony. Jeśli miałbym poświęcić czas na zdobywanie nowych umiejętności to takich, które związane są z moimi pasjami/predyspozycjami. Gdzie jak pójdę czy będę to robił, to nie będę myślał "niech się skończy, chcę robić co innego", tylko będę zajarany, że to co robię jest fajne, przyjemne i miłe. To bardzo dobrze widać u dzieci, które u mnie trenują. Jeśli na prawdę lubią te treningi, to postęp jest GIGANTYCZNY z treningu na trening. Jednak jeśli są przymuszani przez rodziców albo trenują jeszcze inny sport (są tacy co z treningu idą na trening - to za dużo dla młodego organizmu) etc. ich efektywność jest bliska 0. Mam w grupie dzieci, które pod moim okiem doszły do poziomu gwarantującego medale na każdych zawodach i dzieci, które nie potrafią wiele więcej niż po 1 treningach, wciąż popełniają te same błędy i nic do nich nie trafia. Myślałem o kursie języka Włoskiego. Miałem ten język w Liceum - wtedy miałem wszystko w nosie a i tak mi wchodził do głowy. Znam podstawy - A1, jednak nie mam problemów z językami i lubię się ich uczyć. Widzę po ogłoszeniach, że czasem pojawia się coś dla ludzi znających j. Włoski. Sprawdziłem ceny i godziny kursów i jak na złość wypadają one przynajmniej w jeden dzień, gdy prowadzę treningi. Nie jestem w stanie zmienić dni treningowych, bo moja grupa chodzi w pon i pt. i koniec i kropka. Dlatego musiałbym zrezygnować z 500zł /mc żeby wyłożyć tyle samo na kurs włoskiego. Łącznie byłbym zatem 1000zł w plecy i zostałoby mi w kieszeni 1500zł - tragedia. Zamierzam spróbować nauczyć się samodzielnie ale nie wiem czy nie będzie problemów z wymową i zrozumieniem. |
|
|
|
|
#47 | |
|
BAN stały
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#48 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: Tu i ówdzie
Wiadomości: 5 515
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Cytat:
![]() Zamiast szukać wymówek, to weź się w garść i rzeczywiście coś zmień w swoim życiu. Na narzekaniu nikt jeszcze dobrze nie wyszedł, a my nie damy Ci złotego środka co zrobić aby się nie narobić a zarobić.
__________________
Pole dance ![]() 3 l oddane |
|
|
|
|
|
#49 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 122
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Autorze, może w takim razie wybierz się chociaż do jakiegoś doradcy zawodowego. Rozumiem, że jeśli znalazłbyś coś interesującego to byłbyś w stanie poświęcić na to czas?
Jeśli chodzi o naukę języka to myślę, że w tych czasach można obyć się bez kursu i uczyć z internetu. Od siebie gorąco polecam portal "memrise". |
|
|
|
|
#50 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Coś Ci autorze powiem. Pracuje na etacie, mam własną firmę, przyjmuje prywatnych klientów oraz mam kanał na yt. Spotykam się z przyjaciółmi. Uczę się 2 języków. Sporo czasu spędzam z mężem. Uczęszczam na wiele kursów- stawiam na samorozwój. To da się pogodzić. Czasem jest trudno ale się da. Ja widzę efekty- zarówno w portfelu jak i w głowie. Grunt to dobre planowanie.
Pomyśl gdzie chcesz być za 5 lat i walcz. Warto. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
|
|
|
|
|
#51 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 1 689
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Mężczyzna, który chce pracować 8 godzin i mieć mało stresującą pracę - jest skazany na niskie zarobki, ponieważ taką prace chce i może wykonywać każdy.
Skończysz z dziewczyną na kanapie, u rodziców, z pensją 2500. Moim zdaniem powinieneś jeszcze raz przemyśleć czego chcesz i jakie zarobki chcesz osignąć w przeciągu, dajmy na to - 5 lat. Widzę w tym wszystkim lekką niedojrzałość, brak uporu. Wszystko jest do wypracowania, lecz musisz się ukierunkować. Na razie nie ruszysz z miejsca, ponieważ nie masz pojęcia czego konkretnie chcesz... |
|
|
|
|
#52 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 248
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
To prawda, że nie wiem czego chcę. Kompletnie. Gdzie się widzę za 5 lat? W głowie mam obrazy kieszeni pełnych pieniędzy, własną działalność i BMW pod domem. Ale to MARZENIA a nie realia. Jak przekuć zatem marzenia w realia? NIE WIEM.
Wczoraj byłem na szkoleniu trenerskim, musiałem wstać o 6 (nie mam problemu z porankami, choć 6 dzień z rzędu było ciężko utrzymać oczy w trakcie drogi). Posłuchałem, nauczyłem się czegoś nowego, udało mi się załapać na "mini zabieg" u fizjoterapeuty. Czy coś mi to dało w perspektywie bycia lepszym trenerem? Raczej nie. Oczekiwałem jakiś metod treningowych a nie omawiania przepisów zawodów, które śledzę na bieżąco i znam na wylot bo tym żyję. Jedynie fizjoterapeuta nauczył mnie nowych rzeczy, jednak zbędnych bo przy niektórych kontuzjach bez lekarza się nie obędzie i ja jako trener mogę tylko polecić udanie się do lekarza/fizjoterapeuty, gdyż nasz sport nie jest sportem, gdzie mamy stały dostęp do takich osób. No ale nie było najgorzej mimo, że wartość takiego szkolenia była mocno dyskusyjna. Nowych ludzi też nie poznałem, bo świat karate jest dość zamknięty i wszyscy się mniej-więcej znamy i kojarzymy. Wracając do tematu. NIE WIEM jak @justynka87 możesz mieć czas na to wszystko i jeszcze robić to dobrze? I moja i Twoja doba ma 24h. Opowiedz mi więcej, bo nie wierzę. U rodziców nie będziemy mieszkać, bo mamy lokum gdzie będziemy mieszkać samodzielnie. Także ta najczarniejsza wizja odpada. Ale nie o to w życiu chodzi. Nie wiem jak znaleźć swoje miejsce na ziemi. |
|
|
|
|
#53 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: ŁDZ
Wiadomości: 52
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Twoje posty można podsumować zdaniem ,,Mało wiem, dużo chcę, a nie umiem nic" albo prawie nic.
Masz dużo przemyśleń, to dobrze, ale sam się w nich gubisz i nie zauważasz, że to głównie szukanie wymówek i podświadoma chęć usprawiedliwienia Twojej obecnej sytuacji. Sam siebie chcesz przekonać, że wprawdzie jak się chce to może się i da, ale nie ma to sensu bo musiałbyś spełnić szereg wymagań, na które nie jesteś gotowy. Chcesz poprawić sobie życie, ale w żadnym wypadku bez jakichkolwiek wyrzeczeń. TAK SIĘ NIE DA. Dla mnie, osoby z zewnątrz Twoje posty brzmią tak : ,,Chciałbym to i tamto, ale w sumie nie mogę bo praca, dziewczyna bo brak czasu. Chcę nową pracę, a nie chce mi się rozwijać, przecież zarabiać chcę już, nie będę tracić czasu na kursy i studia które mnie w sumie nie interesują. Mam jakieś zainteresowania, ale jest ich niewiele i może mógłbym mieć własną firmę, ale nienawidzę kontaktów z klientami i sprzedaży. Podam Ci przykład z własnego życia, trochę głupio o sobie tak pisać, ale może Ci jakoś pomoże: Jestem od Ciebie dwa lata starsza, pracuję zaledwie od lat dwóch, ale już teraz finansowo stoję dużo lepiej od moich rówieśników, którzy są na rynku pracy dłużej niż ja, a czasem nawet mają wyższe pensje. Wiesz dlaczego ? Bo inwestuję w siebie. Wiem jak ulokować to co dostaję. Mam na życie plan, który konsekwentnie wcielam w życie, bez względu na okoliczności. I nie ma, że mi się nie chce wstać czy iść na kurs bo brzydka pogoda, bo chłopak itp. Najpierw wybrałam kierunek studiów, który mnie pasjonował i skupiłam się na skończeniu go z dobrymi wynikami, przypomnę Ci, że magister zwykle liczy się bardziej niż licencjat jeśli chcesz mieć większą pensję (chyba, że chodzi o innych specjalistów typu hydraulik, mechanik itp, gdzie ważniejszy jest warsztat). W niektórych firmach są też dodatki językowe, a jeśli jesteś w tym dobry i znasz dobrze min. dwa to zawsze do kieszeni wpadnie Ci stówa, dwie lub więcej, zależy od firmy i jej profilu. Zrobiłam magistra, zrobiłam podyplomówkę, pracuje 8h dziennie i znam trzy języki, właśnie uczę się 4 i uwierz mi, że nie zasuwam od rana do północy. Wszystko jest kwestią dobrego planu. Mam czas dla siebie bo mnie wystarczy pół wolnej soboty i cała niedziela, poza tym ja swoje zajęcia lubię i np. kursy językowe nie traktuję jak ciężką pracę, ale przyjemność. Ty jednak nie będziesz robił tego samego, dlatego, że nie wiesz co chcesz robić. Masz wielkie marzenia, ale pomimo, że już kilkanaście osób w tym wątku powiedziało Ci, że na to trzeba zapracować, Ty nadal nie chcesz przyjąć tego do wiadomości i upierasz się przy skrajnościach, podajesz przykłady gdzie ktoś pracuje niemalże 24h . Nikt z nas nie mówi, że masz pracować od rana do wieczora. Pomyśl, mógłbyś poświęcić ok. 2 h na włoski w sobotę, a i tak zostałoby Ci mnóstwo czasu na spotkanie z dziewczyną. I nie myśl zaraz o wymowie, trudnościach itp. bo to kolejne wymówki. Poprawna wymowa przychodzi z czasem i praktyką, ktoś kto trenuje i ma za sobą odchudzanie powinien wiedzieć takie rzeczy bo nauka języka wymaga ćwiczeń i czasu, zupełnie jak treningi. |
|
|
|
|
#54 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 221
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Cytat:
Nie masz ambicji, nie masz dobrego wykształcenia, nie masz widoków na lepsza pracę, bo przeciez nie masz czasu się dokształcać/przekwalifikować. Pogadaj z wybranką serca, czy chce Cię utrzymywać, bo inaczej to może być cienko. |
|
|
|
|
|
#55 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: ŁDZ
Wiadomości: 52
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Skoro praca jest dla autora "środkiem egzystencji" to nie rozumiem czemu w ogóle myślał o własnej firmie
Chyba widzi same efekty, a zupełnie nie ma pojęcia ile pracy trzeba w to włożyć. Nie chce pracować dłużej niż 8h, a nie zdaje sobie sprawy, że ludzie na własnej działalności pracują nawet po 12h i często odbierają telefony służbowe po pracy, a także pracują w weekendy. No i marketing i kontakty z klientami to podstawa. Nikt jeszcze nie zarobił dużych pieniędzy traktując pracę jak zło konieczne
|
|
|
|
|
#56 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Cytat:
---------- Dopisano o 15:52 ---------- Poprzedni post napisano o 15:51 ---------- Swoją drogą. Firma chce ci zazponsorować kurs niemieckiego, a ty nie chcesz? Wiesz, jaki to jest atut? Wiesz, ile taki porządny kurs języka obcego kosztuje? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:52 ---------- Może jakiś wspólny samorozwój? Z facetem chodzę na siłownię, uczę go mandaryńskiego. Przyjemne z pożytecznym. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before. Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię. |
|
|
|
|
|
#57 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 1 689
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Chłopak jeszcze nie dojrzał... myślę że to przychodzi z wiekiem, na razie on się boi życia i nie umie tego życia złapać za rogi bo nie wie dokąd zmierza.
A żeby się dowiedzieć, trzeba próbować wszystkiego - kursy, szkolenia prace dodatkowe, książki. Czasami można przez przypadek używając szlifierki czy frezarki - odkryć, że ma się dryg stolarza itd itd.Czego Ty próbujesz? Leżenia na kanapie, chodzenia po galerii lub naciskania przyciskow na pilocie od telewizora? Co umiesz i czy to jest wartościowe i użyteczne dla innych ludzi? Odkryj to a znajdziesz pracę która da Ci satysfakcję a tam gdzie pasja i satysfakcja - zawsze są pieniądze
|
|
|
|
|
#58 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 399
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Są sposoby aby nie pracować albo pracować mało: można żyć z wynajmu mieszkań, napisać kilkanaście bestsellerów, założyć własną firmę i ją sprzedać, zgromadzić dużą sumę pieniędzy, wygrać w konkursie lub totolotka. ;P Jednak każdy z nich wymaga wcześniej wielu godzin pracy: nie musisz pracować ciężko, tylko przez wiele godzin i regularnie. Praca to część życia tak samo, jak czas po pracy. Ja tu widzę kilka możliwości:
-magisterka na AWF/ uprawnienia trenera - Nauka włoskiego: korepetycje - Pisanie na zlecenie tekstów z branży motoryzacyjnej - Zanim powiesz, że nie możesz iść na AWF, odpowiadam: są stypendia oraz wakacje, gdzie można pracować za granicą. Nie przeliczaj tak bardzo, co Ci się ,,opłaca''. Rozumiem, że sytuacja w Twoim domu jest ciężka ze względu na dług, ale tak nigdzie nie dojdziesz: będziesz się jedynie bał i trzymał kurczowo dostępnych Ci pieniędzy. Wyluzuj i zajmij się tym co lubisz. Jeśli chodzi o pracę za etat, spróbuj na to spojrzeć z innej perspektywy. Owszem, pracujesz w firmie założonej przez szefa i on czerpie z tego korzyści. Ale czy nie daje nic w zamian? W końcu aby założyć firmę, musiał w siebie inwestować, poświęcić życie rodzinne, pracował wiele godzin, zadłużał się bez pewności o przyszłość. Dzięki jego pracy, inni ludzie mogą zdobywać u niego pieniądze, inwestować w samych siebie, a jego firma się rozwija. Z organizacji czasu: -Jak najmniej odgórnych obowiązków - Ograniczać dojazdy - Pracować systematycznie - Planować Zastanów się też, czy stres w twojej obecnej pracy nie wynika z braku kompetencji i czy nie warto się douczyć kilku rzeczy. PS: Niechęć do niemieckiego rozumiem, oszalałabym ucząc się regularni przez dłuższy czas języka, którego nie lubię.
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=7UeH0...-03%20Odsapnij Na poprawę humoru ![]() Skoro można usuwać płody bo nie są jeszcze dziećmi to dlaczego nie można "usuwać" trzylatków? Przecież oni też nie są jeszcze dorośli. |
|
|
|
|
#59 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 248
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
@Flai
Właśnie taka lekcja płynie z tego postu - by znaleźć coś co LUBIĘ robić. Zauważyłem, że jak coś lubię to w sumie mi nie przeszkadza o której godzinie to robię itp. Organizować czas staram się najlepiej jak potrafię, w pracy nie mam zaległości, wyrabiam się ze wszystkim na czas. Zacząłem wcześniej chodzić do pracy i wykorzystywać ruchomy czas przyjścia (tj. muszę być między 7 a 9 w pracy i wyrobić 8h). Brak kompetencji - być może. Nie znam dokładnie części i budowy maszyn, do których wysyłam części zamienne. Brakuje mi znajomości technicznego słownictwa zarówno w naszym jak i obcym języku. Do tego mam niechęć do kontaktu z klientem. No i tutaj jest dużo małych zadań, które potrafią wpadać jak z karabinu i np. o 10.00 nie mam do zrobienia nic więcej i jestem "na czysto" a o 10.02 mam robotę do końca dnia i to muszę się z nią śpieszyć. Generalnie teraz dużo czasu spędzam na przeglądaniu ofert pracy, patrzeniu w zakres obowiązków i szukaniu co byłoby dla mnie ok. Planuję się jakoś rozwinąć w konkretnym kierunku. Zazdroszczę mojej dziewczynie - ona jest zorientowana na cel - chce pracować w urzędzie. Uparła się, zrobiła odpowiednie studia, praktyki miesięczne w różnych urzędach i obecnie jest na półrocznym stażu. Powiedziała, że nawet jeśli nie uda jej się zostać na dłużej od razu to znajdzie pracę "w byle biurze" i i tak będzie aplikowała na stanowisko urzędnicze bo jej w urzędach dobrze. Podziwiam i stwierdzam, że ma większe jajka niż ja. |
|
|
|
|
#60 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 399
|
Dot.: Brak ambicji? Niechęć do rozwoju? Niedojrzałość?
Podam Ci najprostszą radę świata: idź do doradcy zawodowego i podejmij decyzję w zgodzie ze swoimi predyspozycjami. Na razie:
- Nie lubisz bezpośredniej obsługi klienta - Pracy pod presją - Zmuszać się do obowiązków Ale za to: - Jesteś terminowy - Masz wysoką podzielność uwagi, skoro ogarniasz dwa stanowiska na raz, - Dobrą organizację pracy - Lubisz kontakt z dziećmi - Lubisz uczyć - Lubisz ruch, aktywność, sport. - Znasz sztuki walki na wysokim poziomie Plus: - Czas z dziewczyną/ rodziną jest dla Ciebie ważny i nie chcesz jej zaniedbywać. Zabrzmi jak pomysł z kosmosu, ale może w takim razie zamieszkajcie razem? Od razu odpadną wam wzajemne dojazdy i bd. sobie pomagać. Skoro masz wolną niedzielę to może przeznacz ją na doszkalanie angielskiego/ dodatkowe treningi. Na razie mi do głowy przychodzi jedynie nauczyciel wf/ trener sztuk walki/ zawodnik sportowy. W życiu są rzeczy niefajne: papiery do wypełnienia, nudne przedmioty na studiach i trzeba je czasem po prostu zrobić. Podejmij decyzję, ryzyko i zrób wszystko, aby się spełniła. Sama mam za sobą górki i pagórki, więc może nie powinnam nikogo krytykować, ale praca w urzędzie, czy ,,byle biurze'' to normalność. Ambicja to: będę pracować w Ministerstwie Spraw zagranicznych. :P Ambitni są Ci, którzy robią i sięgają po więcej, niż inni ludzie.
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=7UeH0...-03%20Odsapnij Na poprawę humoru ![]() Skoro można usuwać płody bo nie są jeszcze dziećmi to dlaczego nie można "usuwać" trzylatków? Przecież oni też nie są jeszcze dorośli. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:25.






niestety z każdym twoim postem uważam ze słusznie. 









Chyba widzi same efekty, a zupełnie nie ma pojęcia ile pracy trzeba w to włożyć. Nie chce pracować dłużej niż 8h, a nie zdaje sobie sprawy, że ludzie na własnej działalności pracują nawet po 12h i często odbierają telefony służbowe po pracy, a także pracują w weekendy. No i marketing i kontakty z klientami to podstawa. Nikt jeszcze nie zarobił dużych pieniędzy traktując pracę jak zło konieczne

