|
|
#2971 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
|
|
|
|
|
#2972 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez asiula1306 Czas edycji: 2017-08-31 o 19:53 |
|
|
|
|
#2973 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Asiula nieładnie zachowała sie ta kolezanka
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2974 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Ja jem od rana do wieczora
od momentu 5 minut po wstaniu z łóżka do położenia się zjem i zasypiam cały czas mam mdłości co prawda nie wymiotuję ale to jest straszne muszę ciągle coś jeść rzuć bo inaczej samopoczucie masakra i tak samo w druga stronę nie mogę za dużo bo objawy takie jakbym nie jadła dodatkowo np. spalę 10 kcal i muszę zaraz je nadrobić bo mnie zaczyna mdlić i tak w kółko ciągle mielę ta gębą moją codziennie rano wchodzę na wagę i patrzę z niepokojem choć póki co takie niespełna 0,5 kg na plusie
|
|
|
|
#2975 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
Cytat:
![]() Ja miałam na kiłe tez badania Cytat:
i mowil zeby przed kazdym usg zjesc cos slodkiego zeby na usg dziecko ladnie sie pokazywalo z kazdej strony
|
|||
|
|
|
#2976 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 686
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Asiula, u mnie też ostukiwała ostro, dobrze wspominam u niej wizytę
Mój gin też mam wrażenie, że mi strasznie kibicuje. Zawsze szybko mówi, że robimy usg, sam jest ciekaw, czy wszystko dobrze. Cieszy się, jak jest ładnie. Myślę, że takie ciąże po poronieniach, to też jest dla nich sukces i satysfakcja. Koleżanka to kłamczucha, kurcze. Pewnie bała się twojej reakcji, ale to jej nie tłumaczy.
|
|
|
|
#2977 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
![]() Ale ogolnie to chyba powinno sie w lodowce trzymac przez noc? Moze od tego sie bakterie jakies wytworzyly |
|
|
|
|
#2978 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 18 912
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2979 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2980 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: WWL
Wiadomości: 2 223
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Asiula dziś doświadczyłam bardzo podobnej sytuacji. Koleżanka z pracy ze łzami w oczach przyznała mi się dziś, że wygadała lokalnej fryzjerce, która jest według mnie fenomenem plotkarstwa. Ta fryzjerka zaczęła gadać z nią o naszej pracy i w sumie też mnie zastanawia co ją tak ciekawi skoro moja praca znajduje się paręnaście kilometrów dalej i mało kogo spośród moich współpracowników ten plociuch kojarzy. Powiedziała jej, że słyszała, że dużo zmian kadrowych bo "kilka zaciążyło" (cudownie wiejskie określenie) i zaczęła ją wypytywać kto. A ta (sorry, inne określenie nie przychodzi mi do głowy) tępa dzida po nazwisku jej wymieniła! Liczę po cichu na to, że ten plociuch nie kojarzy mojego nazwiska po mężu ale chyba złudne to nadzieje... Dobrze, że nie mieszkam w rodzinnej miejscowości i nie będę bezpośrednio odczuwać szerzenia się "radosnej nowiny".
__________________
Królicza matka
|
|
|
|
#2981 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
![]() Co do rozmow to tyle się tu dzieje ze 1-2 dni i wdrozysz się bez problemu ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2982 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 18 912
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2983 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 528
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
U mnie w sumie są dyskretne osoby. Ci co wiedzą, zostawili to dla siebie. W pracy powiedziałam koledze, z którym mamy bardzo dobre relacje, a juz nieraz się przekonałam, że jemu można zaufać, więc jestem na 100% pewna że nikomu nie powiedział. Edytowane przez czaro_dziejkaa Czas edycji: 2017-08-31 o 20:34 |
|
|
|
|
#2984 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 324
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2985 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2986 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 710
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
A ja właśnie zaliczyłam mega serię przytuleń do muszli klozetowej... o zgrozo!
Mnie męczy dopiero tak drugi dzien, a jak niektóre z Was się tak męczą od kilku tygodni to bardzo, ale to bardzo współczuję i oby jak najszybciej przeszło !!! A tak się cieszyłam i wszystkim, którzy pytali jak się czuję, mówiłam z radością, ze u mnie zero mdłości i wymiotów... to sobie wykrakałam ! |
|
|
|
#2987 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 18 912
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2988 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 324
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2989 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 3 701
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
A ja dzisiaj dostałam telefon z gratulacjami od osoby, która nie miała prawa wiedzieć. Okazało c się, że mama partnera powiedziała "tylko" kilku znajomym, którzy rozpowiadają dalej. Tzn na początku wiedziałam o jej przyjaciółce, myślę sobie pewnie ona puściła historię dalej bo to takie zamknięte grono. Powiedziałam partnerowi, że dzwonią do nas z gratulacjami, że pewnie tamta wygadała. Partner zadzwonił, z pretensjami, a okazało się, że jego mama sama rozgadała dalej. To moja mama nawet własnym rodzicom nie powiedziała, czekała aż my powiemy, bo wie jaka sytuacja, że zagrożona itd. W pracy milczy,a tu taki numer. Powiem Wam, że tak się wkurzyłam, że aż się popłakałam, a teraz mega boli mnie głowa.
![]() A tak się cieszyłam, że o dziwo mnie w ciąży głowa nie boli, a wcześniej miałam z tym problemy. Jedynie to podobała mi się reakcja partnera, że stanął za naszą prywatnością. Nie twierdził, że powiedziała to trudno itd, nie udał, że nie było tematu tylko powiedział jej co o tym myśli. ___wysłane z telefonu, staram się sprawdzać co napisałam, ale czasami słownik "wie lepiej" ___
|
|
|
|
#2990 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2991 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: WWL
Wiadomości: 2 223
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
Selina Brawo dla partnera Cytat:
__________________
Królicza matka
|
||
|
|
|
#2992 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 4 765
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Jak czytam o tym, ze ktos kto mial trzymac wiesc dla siebie rozgadal wszystkim dookola to az mnie telepie. Wspolczuje takich znajomych. Ciesze sie, ze jeszcze nikomu nie powiedzielismy
|
|
|
|
#2993 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Ja też nikomu jeszcze nie powiedziałam. Czekam do 14.09 😊
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2994 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 6 684
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Mnie też to wkurza bo dosłownie wszyscy mi się dziwią dlaczego nie mówię o ciąży i czemu ją ukrywam
BO TAKĄ MAM OCHOTĘ ! serio tż też jakby mógł to by powiedział całemu światu... ostatnio się mnie zapytał czy wstydze się tej ciąży czy co... serio nikt mnie nie rozumie jakbym była jakimś odmieńcem. Przyjaciółka do mnie ostatnio polub sobie te wszystkie mamusiowe strony na fb.a ja jej mówię ze nie chcę bo to potem wszyscy zobaczą i się zorientują. To popatrzyła na mnie jak na chorą. Ja dokładnie tak zorientowalam się ze znajoma jest w ciąży jak w ciągu tygodnia polubila chyba z 10stron z wozkami, akcesoriami i innymi pierdołami dla dzieciWysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2995 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2996 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: WWL
Wiadomości: 2 223
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
lelowa, kiwi zazdroszczę. Niestety u nas jest tak, że ja mało komu powiedziałam osobiście
Mecassie U mnie jest podobnie. Też milion razy słyszałam, że przecież trzeba się chwalić i cieszyć, że wszyscy będą też się cieszyć i gratulawać. Już widzę jak plociuchy z pracy "tak się cieszą moim szczęściem" a nie cieszą się z tematu do paplania. Mam wrażenie, że działa też u nas taki syndrom "chronienia gniazda". I choć mało kto to rozumie, każdy powinien uszanować. A ja takiego wsparcia i zrozumienia nie miałam u nikogo. Jedyna babcia mnie drugi raz dzisiaj podbudowała - wieczorem rozmawiałam z nią jeszcze raz przez telefon i choć dałam jej zgodę, żeby powiedziała wujkowi, mojemu chrzestnemu, to powiedziała, że się z nim widziała ale nic nie powiedziała bo może ja jednak sama chciałabym powiedzieć.
__________________
Królicza matka
|
|
|
|
#2997 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 4 765
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Ja cie rozumiem Mecassie, choc to moja 2 ciaza to tak samo jak w 1 mam awersje do chwalenia sie nia na prawo i lewo. Nie ma to nic wspolnego ze wstydem czy niezadowoleniem, brakiem radoaci z ciazy, nic z tych rzeczy. Ciesze sie ogromnie ale nie mam potrzeby ani ochoty obwieszczac tego wszem i wobec.
Jednoczesnie nic mi nie przeszkadza jesli ktos chce sie pochwalic juz ciazowym testem bo i takie widzialam zdj na fb Kazdy robi jak chce i jak uwaza.A ja akurat moge bezkarnie klikac mamusiowe strony, raczej nikt nie skuma hehe |
|
|
|
#2998 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2999 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Ja byłam zła jak się okazało że dziadkom tż-ta powiedział dzień wcześniej jego tato.
__________________
|
|
|
|
#3000 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Szwecja
Wiadomości: 900
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 2
Widze, ze kolejne dobre wiesci z wizyt
Czy te mdlosci to sie kiedys skoncza?... U mnie jak w zegarku, do 15 jest znosnie, o ile pilnuje, zeby nie zjesc za duzo na raz, nie za szybko, nie doprowadzic do za duzego glodu i nie wypic za duzo na raz po jedzeniu. Da sie zrobic. Po 15 robi sie stopniowo coraz gorzej z kulminacja ok 21, tak, ze nie raz juz biegne do kibelka albo zaliczam male cofki, ale na ogol wcale nie konczy sie wymiotami. Tak moze 1-2 razy w tygodniu. A poniewaz na ogol do niczego nie dochodzi, to ostatnio juz sie tak nie spiesze do tego kibelka. No i dzis mnie to pokonalo, bo zwyczajnie nie zdazylam, na szczescie podloga tylko w lazience do czyszczenia Dziewczyny z codziennymi wymiotami, jak wy w ogole dajecie rade? Powiem szczerze, ze gdybym tak jak wy przechodzila pierwsza ciaze, to bylaby chyba ostatnia ![]() ---------- Dopisano o 22:05 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ---------- Ehh, tyle piszecie wieczorami, ze nie nadazam, sprobuje jutro nadrobic. Najlatwiej mi czytac i pisac z pracy Padam, dobranoc wszystkim!
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:47.




Postanowiłam moją mamę ostatnio podpytać komu wygadała i idzie jej całkiem nieźle. Rodzina już zawiadomiona
Trudno, ona będzie to odkręcać, gdyby coś
13.03.2008


od momentu 5 minut po wstaniu z łóżka do położenia się zjem i zasypiam 

Pewnie bała się twojej reakcji, ale to jej nie tłumaczy.





BO TAKĄ MAM OCHOTĘ ! 
