Zerwanie kontaktu z rodzicami. - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-10-03, 23:28   #31
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 212
GG do Mojwa
Dot.: Zerwanie kontaktu z rodzicami.

Myślę że jeśli się wprowadzisz i przestaniesz dawać kasę to matka zmuszona sytuacja będzie musiała choć minimalnie się ogarnąć.

Z alimentami na dwoje babka wrozyla - ale nawet to będzie w Twojej sytuacji lepsze i mysle, że Twoja dziewczyna by to przelknela.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-04, 09:34   #32
97063297b7b35b4a21bd582d93800b2e45dfbb59_6372d6b265f10
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 885
Dot.: Zerwanie kontaktu z rodzicami.

Co do alimentów to najlepiej jest skontaktować się z prawnikiem który rozjaśni sprawę i powie czego można się spodziewać.

Sent from my EVA-L09 using Tapatalk
97063297b7b35b4a21bd582d93800b2e45dfbb59_6372d6b265f10 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-04, 21:47   #33
Artur93
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 248
Dot.: Zerwanie kontaktu z rodzicami.

Tak też zrobię bo sprawa alimentów nie daje mi spać po nocach
Artur93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-07, 21:38   #34
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
Dot.: Zerwanie kontaktu z rodzicami.

Cytat:
Napisane przez Artur93 Pokaż wiadomość
Co do alimentów - boję się tego najbardziej, szczególnie, że w czasie kłótni pada zdanie "ja cię jeszcze urządzę" albo "ty do mnie na kolanach błagać o litość przyjdziesz" - myślę, że myśli o alimentach.

Znalazłem kilka wyroków w sprawach o alimenty i w jednym z nich przyczyną odmowy przyznania alimentów była "nieporadność życiowa" a tutaj te miliony długów, brak chęci ich spłaty, długie okresy braku zatrudnienia mogą świadczyć o nieporadności życiowej. Także tak. Chociaż nie powiem - boję się bardzo, szczególnie, że sądy przyznają dość wysokie alimenty a tak można mnie "załatwić". Są przykłady, gdzie alimenty przyznawane rodzicom szły w tysiące złotych przy dochodach dziecka rzędu 3000zł. Dla mnie to niepojęte ale boję się, że moja matka to zrobi, szczególnie wtedy, kiedy będzie na emeryturze i znalezienie pracy będzie graniczyło z cudem a to już niebawem.

Co do zrzeknięcia się spadku - wiem, jednak nie ma co się martwić o dalszą rodzinę, gdyż jest nowelizacja ustawy prawo spadkowe, która mówi, że bez decyzji spadkobiercy, spadek przyznaje się "z dobrodziejstwem inwentarza", czyli jeśli długi przekraczają wartość majątku, to majątek przepada ale długi też. Więc nie ma wielkiego strachu, poza tym, że i tak zamierzam zrzec się długów oczywiście. Ogólnie mam zamiar wybrać się do notariusza i zrobić to już za jej życia, bo jest taka możliwość a wtedy jestem bezpieczny jeśli chodzi o przyszłe zmiany prawa, bo co do zasady "prawo nie działa wstecz".
1. Nagrywaj matkę jak się tak awanturuje. Zbieraj jakie dowody na kiedyś.
2. Zapisz się na terapię.
3. Przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza jest kłopotliwe przy długach, bo np komornik może zająć twoje prywatne konto i z twojego majątku ściągać dług do wysokości spadku, nie jest ograniczony tylko do samego spadku. Lepiej odrzucić całości i mieć spokój.
4. Zrzeka się spadku w całości, a nie długów. Nie można przyjąć aktywów a odrzucić długów tylko.
5. Żeby zrzec się prawa do dziedziczenia musisz zaprowadzić rodziców do notariusza, muszą przy tym być. Bez ich zgody nie można zrobić tego na zapas.
Glodomorek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-08, 13:31   #35
archimonde
Raczkowanie
 
Avatar archimonde
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 386
Dot.: Zerwanie kontaktu z rodzicami.

Jeśli Twój nick odzwierciedla rok urodzenia to jesteśmy w podobnym wieku i w podobnej sytuacji. Nie było alkoholizmu (przynajmniej u moich rodziców) i z zewnątrz mogło wyglądać tak, że wszystko jest ok, ale to tylko z pozoru... Nie byłam jeszcze w żadnym poważnym związku, ale boję się, co będzie, jak kogoś znajdę i naprawdę nie wiem, jak to wszystko rozegrać.

Aktualnie studiuję, mieszkam z rodzicami i jestem od nich uzależniona finansowo. Do tego mam pewne problemy zdrowotne wymagające dużych nakładów finansowych i nie ma szans, żebym była w stanie samodzielnie je pokryć, więc przez najbliższe ~2 lata jestem zmuszona udawać, że to wszystko toleruję. Bo moja rodzinka nie dopuszcza do siebie myśli, że coś może być z nimi nie tak i szantażują mnie pieniędzmi (jak nie zrobisz, tak jak chcę, to nie dam Ci pieniędzy na lekarza/książki/etc...).

Zapowiada się na to, że w najbliższych 1-2 latach uda mi się w końcu zamknąć te męczące sprawy zdrowotne i będę mogła coś kombinować z szukaniem pracy i wyprowadzką.

Już teraz podjęłam decyzję, że gdy tylko będę w stanie samodzielnie się utrzymać (pieniądze to ich jedyny hak na mnie), to jak najszybciej zwinę walizki i MOCNO ograniczę kontakty. Wpadnę na jakiś wspólny obiad w święta, złożę życzenia urodzinowe, ale poza tym nie chcę mieć z nimi nic wspólnego. Nie zdecydowałam jeszcze, czy będę chciała, żeby moje dzieci miały z nimi kontakty. Poza tym, o ile będzie mi pozwalała sytuacja, będę ich okazjonalnie wspomagać finansowo, ale to tyle z mojej strony. Oni nie dali mi z siebie nic więcej.

Jak wejdę w jakiś poważny związek, to powiem partnerowi na wstępie, że mam trudną sytuację w domu i zdecydowałam się na ograniczenie/ucięcie kontaktów z niektórymi osobami i jeśli chce ze mną być, to musi zaakceptować ten stan rzeczy.

Powinieneś przejść się do psychologa, bo masz objawy DDA/DDD. Ludzi szanuje się za to, co sobą reprezentują i jak nas traktują. Genetyczne pokrewieństwo nic nie znaczy. Jak ktoś pokazuje Ci kim jest, to mu uwierz... Rozumiem, że czujesz wobec nich jakiś "dług" (tak, jak ja) za to, że się Tobą zajmowali i utrzymywali, ale musisz ustalić jakieś granice.

Najlepsze, co możesz zrobić, to postawić im ultimatum - albo zbiorą się do kupy i zaczną zachowywać jak dorośli odpowiedzialni ludzie (wtedy możesz im pomagać), albo utnij/ogranicz kontakty.

Co z tego, że będziesz wypruwał sobie żyły, żeby sypnąć im jakąś kaskę, skoro matka jest niezaradna i niepoważna, a ojciec nie dba o swoje zdrowie i ma wszystko w du*ie?

Zacznij siebie szanować. Pomagając ludziom prezentującym taką postawę marnujesz tylko czas, bo oni i tak się nie zmienią, popasożytują tylko sobie na Twoim miękkim serduszku i dalej będą żyć, tak jak dotąd.


Masz bardzo mądrą dziewczynę. Jakbym widziała, że mój partner nie ma jaj i nie potrafi odciąć się od swojej patologicznej rodzinki, to też bym postawiła mu ultimatum. Nie wyobrażam sobie, że mój mąż/partner moich dzieci wydaje część swoich/naszych pieniędzy, żeby wspomóc mamusię leniwą alkoholiczkę, albo ojca, który przez całe życie pali i teraz jest zdziwiony, że ma raka. Poza tym nie życzyłabym sobie, żeby moje dzieci miały kontakt z takimi dziadkami.

Nie odbieraj tego tak, że Cię atakuję, bo nie o to mi chodzi. Poza tym pamiętaj, że jedziemy na tym samym wózku...

Edytowane przez archimonde
Czas edycji: 2017-10-08 o 13:33
archimonde jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-08, 15:35   #36
092a5b5429861247f5c0d1d3d363b04ac6f4bb89
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 229
Dot.: Zerwanie kontaktu z rodzicami.

Artur, zapisz się na terapię na NFZ. Jesteś DDA więc się kwalifikujesz. Przez ten czas od kiedy jojczysz na forum (przepraszam za zwrot) i zakładasz coraz to nowe wątki na ten sam temat, spokojnie rozpocząłbyś terapię.
092a5b5429861247f5c0d1d3d363b04ac6f4bb89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-10-08 15:35:23


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.