Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-08, 09:00   #2731
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
I jeszcze do Tamy- uważam, że Twój post był mocno niefortunny. Nie poczułam się po nim dobrze. Nie uważam, że miałaś złe intencje, ale słowa dobrałaś zbyt mocno i zakładam, że wiele z nas poczuła się lekko urażona. Ja bynajmniej, tak .
Co oczywiście nie zmienia faktu, że bardzo Cię lubię i po cichu kibicuję
Kochana, pisząc tamtego posta ani przez myśl nie przeszła mi Twoja osoba wiesz...


Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Moim zdaniem masz rację, że takie teksty to samonakręcanie się, ale niestety takie jest ED. Ja tez nie rozumiem jak mozna twierdzić, ze jest sie grubym, gdy ma sie talie jak modelka, albo po przytyciu 0,5 kg, ale najwidoczniej u nas ED przebiega inaczej, z wyrzutami po jedzeniu, moze mamy lagodniejsza forme? Bo ja tez jestem inna, potrafie obiektywnie na siebie spojrzec i stwierdzic, ze tu i tu jest okej a tu mam za duzo. Chociaz przez takie wypowiedzi jest mi ciezko i zaczynam myslec, ze jestem gruba, ale jakos daje sobie rade. Najwidoczniej dziewczynom przez to glupie ED brakuje dystansu. Byc moze czasem wyglada to na kokieterie, moze czasem nawet nia jest, ale kazdy chce byc zapewniany o tym, ze dobrze wyglada. Mimo wszytsko mysle, ze dobrze, ze napisalas ten post Moze chociaz jedna dziewczyna coś w zyciu zrozumie, cos te słowa jej dadza i uda jej sie cos zmienic, bardzo bym sie cieszyla..
I przecież kurcze właśnie o to mi chodzi...


Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Wiesz co Tamo, wydaje mi się że po części się od nas odwracasz nie każdy jest na tym etapie wychodzenia z choroby co Ty, nie chcę Ci wypominac ale ty tez nieraz panikowałaś że przytyłaś kg czy 2, to przykre że teraz unosisz się i nas krytykujesz. Myślę że też Swoje przytyłam i nie były to 2 czy 3 kg tylko 8 i jakoś żyję, ehhh

Pomimo wszystko cieszę się z Twoich sukcesów i życzę dalszych
O Tobi Funky też nie pomyślalam pisząc te słowa i wiesz co ? Nie odwracam się od Was i nigdy tego nie zrobie, ja Was próbuje zmobilizować i pokazać, że można być szcześliwym bez ED ! Dlaczego nie odczytacie tego postu w taki sposób ? A odczytujecie go jako atak ?! Ja chce dobrze, bo wiem jak się męczycie, ja chce Wam pokazać, że można być szczęśliwą bez wszechogarniającej mysli o jedzeniu... I uwierz mi, że nie wolno nikogo w takim wypadku głaskać po główce, bo mnie też swego czasu głaskali i przez to tak długo z tego wychodziłam no !

Cytat:
Napisane przez Eilo Pokaż wiadomość
Tak jak już wcześniej wspomniałaś, każdy z nas jest inny. Nie tylko w kwestii wymiarów czy budowy kośćca, ale także pod względem psychiki, umiejętności oswojenia się z nową sytuacją. Dlatego też każda będzie w innym tempie robiła postępy i w różnym stopniu będzie tolerowała zmiany wagi, sposobu odżywiania etc. Nie można kogoś napadać za to, że to co dla Ciebie jest oczywiste dla innej osoby jest wielkim wyzwaniem.
Co do wzajemnego 'nakręcania' o czym była mowa powyżej to tego sie niestety nie uniknie. Gdy zbierze się kilka osób z zaburzeniami odżywiania to porównania, różnego rodzaju konkurowanie ze sobą jest rzeczą nieuniknioną. W szpitalach jest identycznie, niestety...
Tak BTW, jako nowicjusz chciałam się serdecznie przywitać ze wszystkimi i jako osoba po 7-letnich przejściach wszystkim Wam gorąco kibicuję. Mam nadzieję, że będę mogła kiedyś się do czegoś przydać
Witaj serdecznie wiesz, mi chodzi o to, że odnosze wrażenie, że niektórzy zbyt kurczowo trzymają się choroby, nie wyobrażając sobie bez niej życia, a przecież życie bez ED też może być wspaniałe...


Wiecie, teraz ja poczulam się dziwnie, jakby odrzucona, bo odczytujecie moje słowa jako nagonke, na opak, a tego nie chcialam. Ale cóż, ja mam takie zdanie jakie mam, od zawsze wiadome było, że jestem indywidualnością i mam swoje zdanie i mam odwage je wyrażać...
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 09:01   #2732
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

dubel.
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 09:08   #2733
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Eilo Pokaż wiadomość
Tak jak już wcześniej wspomniałaś, każdy z nas jest inny. Nie tylko w kwestii wymiarów czy budowy kośćca, ale także pod względem psychiki, umiejętności oswojenia się z nową sytuacją. Dlatego też każda będzie w innym tempie robiła postępy i w różnym stopniu będzie tolerowała zmiany wagi, sposobu odżywiania etc. Nie można kogoś napadać za to, że to co dla Ciebie jest oczywiste dla innej osoby jest wielkim wyzwaniem.
Co do wzajemnego 'nakręcania' o czym była mowa powyżej to tego sie niestety nie uniknie. Gdy zbierze się kilka osób z zaburzeniami odżywiania to porównania, różnego rodzaju konkurowanie ze sobą jest rzeczą nieuniknioną. W szpitalach jest identycznie, niestety...
Tak BTW, jako nowicjusz chciałam się serdecznie przywitać ze wszystkimi i jako osoba po 7-letnich przejściach wszystkim Wam gorąco kibicuję. Mam nadzieję, że będę mogła kiedyś się do czegoś przydać

Witaj Eilo 7 lat tobardzo długo, a ile masz latek?

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
Kochana, pisząc tamtego posta ani przez myśl nie przeszła mi Twoja osoba wiesz...



I przecież kurcze właśnie o to mi chodzi...



O Tobi Funky też nie pomyślalam pisząc te słowa i wiesz co ? Nie odwracam się od Was i nigdy tego nie zrobie, ja Was próbuje zmobilizować i pokazać, że można być szcześliwym bez ED ! Dlaczego nie odczytacie tego postu w taki sposób ? A odczytujecie go jako atak ?! Ja chce dobrze, bo wiem jak się męczycie, ja chce Wam pokazać, że można być szczęśliwą bez wszechogarniającej mysli o jedzeniu... I uwierz mi, że nie wolno nikogo w takim wypadku głaskać po główce, bo mnie też swego czasu głaskali i przez to tak długo z tego wychodziłam no !



Witaj serdecznie wiesz, mi chodzi o to, że odnosze wrażenie, że niektórzy zbyt kurczowo trzymają się choroby, nie wyobrażając sobie bez niej życia, a przecież życie bez ED też może być wspaniałe...


Wiecie, teraz ja poczulam się dziwnie, jakby odrzucona, bo odczytujecie moje słowa jako nagonke, na opak, a tego nie chcialam. Ale cóż, ja mam takie zdanie jakie mam, od zawsze wiadome było, że jestem indywidualnością i mam swoje zdanie i mam odwage je wyrażać...
Jeśli mogę się wtrącić, to Tamo, ale tak malutko jesz, to wszytko takie lekkie i dietetyczne, nie wiem czy cała Twoje rodzina je kapusniak na kostce rosołowej, ale jesli ne, to znacyz, że nie jadasz obiadów z rodzina, kolacje tez masz takie skromniutkie. Nie chcę cię krytykowac, bo osiągnęlaś soja wagę, ale przy takim jadłospisie nie ma szans żebyś ja utrzymała.
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 09:18   #2734
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Jeśli mogę się wtrącić, to Tamo, ale tak malutko jesz, to wszytko takie lekkie i dietetyczne, nie wiem czy cała Twoje rodzina je kapusniak na kostce rosołowej, ale jesli ne, to znacyz, że nie jadasz obiadów z rodzina, kolacje tez masz takie skromniutkie. Nie chcę cię krytykowac, bo osiągnęlaś soja wagę, ale przy takim jadłospisie nie ma szans żebyś ja utrzymała.
Ale ja na codzień jem więcej, tyle tylko, że nic nie jest "zbilansowane" tak jak to musi być na NCJ i dlatego wstawilam jadłospis tylko raz... A co do tej wyżej wymienionej młodej kapusty (to nie był kapuśniak ) to był on tylko dla mnie, ale normalnie taką zupę gotuje się właśnie na kostce + z dodatkiem jeszcze przesmazonej kiełbasy, ale ja nie jem smazonego dlatego mialam nie okraszoną
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 09:38   #2735
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Wiem jeżeli przez nią źle się czujesz to nie wchodź ale mnie na przykład bardzo ona pomaga.

A ja przytyłam już 6kg i wiecie co to mało, przytyje jeszcze pare(troche). Doszłam do wniosku że wyglądam tak beznadziejnie(jestem za chuda) że musze przytyć żeby wreszcie móc założyć krótkie spodenki, bluzke na ramiączkach. dokładnie Krytuś cieszy mnie Twoje podejście, będę Ci kibicować aby się udało

Sylwuś a jak u ciebie?


JAsne, pisz też co u ciebie słychać
u mnie nie najgorzej, wczoraj była chwila załamki jak nie mogłam wcisnąć sie w 2 pary spodni, ale to te z czasów Ed, więc rzuciłam je w ch.... i ubrałam sie w co innego i wyszłam na piwo ze znajomymi i dziś tez mam taki zamiar pokibicować naszym (fakt że ograniczam jedzenie ale to ze strachu żeby nie przytyć już więcej).

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
O Tobi Funky też nie pomyślalam pisząc te słowa i wiesz co ? Nie odwracam się od Was i nigdy tego nie zrobie, ja Was próbuje zmobilizować i pokazać, że można być szcześliwym bez ED ! Dlaczego nie odczytacie tego postu w taki sposób ? A odczytujecie go jako atak ?! Ja chce dobrze, bo wiem jak się męczycie, ja chce Wam pokazać, że można być szczęśliwą bez wszechogarniającej mysli o jedzeniu... I uwierz mi, że nie wolno nikogo w takim wypadku głaskać po główce, bo mnie też swego czasu głaskali i przez to tak długo z tego wychodziłam no !
.
Tamo ale pisząc ogólnego posta , kierujesz go tak jakby do wszystkich i każda z nas może go odczytać jakby był do niej kierowany. Smutne to ale wydaje mi sie że już nas nie rozumiesz, sama przez to przechodziłaś i wiesz że dobre chęci nie zawsze wystarczają że pomimo iż jednego dnia jest super kolejnych 10 może być kompletnym dnem, ale najważniejsze walczyć, Ty już jesteś an prostej ale my widocznie nie I nie oczekuje głaskania po głowie tylko przykro mi sie robi jak wypominasz że ktoś się rozczula nad dodatkowym kg, bo jeszcze parę tygodni temu Sama tak robiłaś. Tamo i nie odbieraj tego jako ataku, myślę że dobrze że mówimy Sobie wprost o Swoich uczuciach bo najgorsze są niewyjaśnione sytuacje.
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 10:00   #2736
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Chyba przestane się tu udzialać.
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 10:03   #2737
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
Chyba przestane się tu udzialać.
Jednak odebrałas to jako atak cóż nie było to moim zamiarem, ale zrobisz jak uważasz.
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 10:06   #2738
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

A ja chciałam tylko napisać, że po części się zgadzam. Bo moim zdaniem to pisanie jadłospisów na dietetyce wpędziło mnie w koło '5 posiłków, dużo białka, zero słodyczy, zero podjadania' itd. Mimo wszystko wolałabym jeść spontanicznie to na co mam ochotę, a nie czuć MUS zjedzenia czegoś białkowego godzinę przed snem, i ogolnego jedzenia tylko z zegarkiem w ręku... szklanka warzyw do posiłku - po prostu to wszystko, planowanie jadłospisów prowadzi do tego, że siłą rzeczy coraz więcej myślę o jedzeniu -> kółko się zamyka. I też czasami mam wyrzuty sumiena żeby napisać jadłospis, bo nie jest doskonały, albo żeby coś zjeść bo 'jak ja to później napiszę'...
__________________

Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 10:55   #2739
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
u mnie nie najgorzej, wczoraj była chwila załamki jak nie mogłam wcisnąć sie w 2 pary spodni, ale to te z czasów Ed, więc rzuciłam je w ch.... i ubrałam sie w co innego i wyszłam na piwo ze znajomymi i dziś tez mam taki zamiar pokibicować naszym (fakt że ograniczam jedzenie ale to ze strachu żeby nie przytyć już więcej).
Super że wywaliłaś je.... A za piwo to dla ciebie.Tylko szkoda że ograniczasz te jedzenie bo pewnie byś już nie przytyła
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 10:59   #2740
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
A ja chciałam tylko napisać, że po części się zgadzam. Bo moim zdaniem to pisanie jadłospisów na dietetyce wpędziło mnie w koło '5 posiłków, dużo białka, zero słodyczy, zero podjadania' itd. Mimo wszystko wolałabym jeść spontanicznie to na co mam ochotę, a nie czuć MUS zjedzenia czegoś białkowego godzinę przed snem, i ogolnego jedzenia tylko z zegarkiem w ręku... szklanka warzyw do posiłku - po prostu to wszystko, planowanie jadłospisów prowadzi do tego, że siłą rzeczy coraz więcej myślę o jedzeniu -> kółko się zamyka. I też czasami mam wyrzuty sumiena żeby napisać jadłospis, bo nie jest doskonały, albo żeby coś zjeść bo 'jak ja to później napiszę'...
Zgadzam się - nie mówię, że mieć zdrowe nawyki to niedobrze, świetnie, że człowiek sobie wpaja co pożytecznego, ale w momencie kiedy chce przytyć albo choć jeść normalnie to i tak jest ciągle w stresie, żeby aby było tak jak powinno, ale nie tak życie wygląda, że spontanicznie sobie czego człowiek nie zje, bo czy aby było to prawidłowe danie i czy aby dosyć w tym dniu poszczególnych składników.
Nie chcę namawiać do złego odżywiania, ale sama kiedyś schudłam 10kg nawet choć jadałam z rodzinką w weekendy panierowanego schabowego, gotowane ziemniaki z masłem, czasami szynkę wieprzową, smarowałam kanapki z normalnego chleba i jadłam ser żółty. I jestem szczęśliwa, że jedyne co mi po odchudzaniu zostało to patrzenie na ilość kalorii w daniach i taki ten mały cichy rozsądek, że kawałek mięsa z sosem, ryżem i sałatką, będzie jednako pożywniejszy od klusek z truskawkami na obiad.
Może i cierpię na kompulsy, nie jestem idealna, ale jestem szczęśliwa, że jedzenie jest dla mnie wrogiem tylko w ilościach nadwyżkowych, że są dla mnie wrogiem słodycze, bo nie umiem narazie zjeść tylko kawałka.


Życzę wszystkim tym co narazie tego dystansu do jedzenia nie nabrały, żeby im się w końcu udało, żeby nareszcie zacząć jeść bez wyrzutów i bez nieustannego analizowania wartości odżywczych. Bo czasami jak tak czytać co dla was jest kompulsami to mam wrażenie, że dla was to już jest zjedzenie czegokolwiek co należy do rzeczy niemile wiedzianych na redukcji w ilości większej niż zdrowa dietetyczna norma, wmawiacie sobie, że to kompuls, bo nie chcecie dopuścić do siebie możliwości, że od tak po prostu coś zjadłyście, bo miałyście ochotę, ciało tego chciało, że tego cały rok nie było....


Przepraszam jeśli ktoś uzna ten post za niemiły, nie jest do nikogo szczególnie kierowany. Chciałam tylko pokazać to jak odbiera was ktoś kto nigdy w to nie wpadł od tej strony, kto nie dotrzymywał strikte, kto nie miał problemu niejedzenia a tylko odwrotny. Jak to wszystko wygląda "od zewnątrz"...
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 11:01   #2741
Ludowa
Zakorzenienie
 
Avatar Ludowa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 6 737
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość

a czasem nie mam wyrzutów sumienia dopóki nie wejdę na dietetykę. ech. beznadzieja.
Izuś...
Nic kosztem zdrowia. Przemyśl to.

Cytat:
Napisane przez Eilo Pokaż wiadomość
Co do wzajemnego 'nakręcania' o czym była mowa powyżej to tego sie niestety nie uniknie. Gdy zbierze się kilka osób z zaburzeniami odżywiania to porównania, różnego rodzaju konkurowanie ze sobą jest rzeczą nieuniknioną. W szpitalach jest identycznie, niestety...
Ech...
Wniosek nasuwa się taki, że lepiej byłoby zamknąć ten wątek. Ale z drugiej strony - nie ten, to prędzej czy później powstanie inny, bo jest na swój sposób potrzebny.

Cytat:
Napisane przez Eilo Pokaż wiadomość
Tak BTW, jako nowicjusz chciałam się serdecznie przywitać ze wszystkimi i jako osoba po 7-letnich przejściach wszystkim Wam gorąco kibicuję. Mam nadzieję, że będę mogła kiedyś się do czegoś przydać
Jak miło, że napisałaś.
Wyszłaś już z tego całkiem, czy wciąż walczysz?

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
Ja też czasem mam wątpliwości, czy wpisać jadłospis, bo wyrzutów nie mam, ale jak widzę wszędzie: sałata, wiejski light, 10g orzechów włoskich, 1/10000 pomidora, to mam uczucia mieszane... większość dziewczyn unika jak ogania słodyczy, a ja je jem praktycznie codziennie. Wczoraj np. zjadłam dużego loda włoskiego, 100g frytek i pralinki (nie na raz ) dobre było i nie żałuję, nie mam wyrzutów czy coś, ale nie wpiszę tego bo zacznie mi być głupio ^^

Wybacz, ale musiałam. ;-)

A tak na serio - Annie, bardzo podoba mi się Twoje podejście. Pamiętam Cię z samych twoich początków na NCJ (wtedy jeszcze IDZ), kiedy to wypisywałaś po prostu STRASZNE rzeczy, i uroczo ignorowałaś niemal każdy mój post Zrobiłaś naprawdę duze postępy.

Cytat:
Napisane przez Koffee Pokaż wiadomość
Problemy mam... od paru lat co najmneij, ale ja "odchudzałam" się jeszcze zanim zaczęłam podstawówkę, więc trudno to określić. Pewnie, te wczorajsze ilości jedzenia nie były tym, co kiedys potrafiłam zjeść... Ale mimo wszystko dużo, bo byłam przejedzona, a chciałam jeszcze.
Pomimo tego uważam się za prawie zdrową, nawet nie chodzi o to, że przytyłam te 10 kg, i nie mam juz tych wystających obojczyków, żeber, bioder i czego tam jeszcze - ale jedzenie nie jest juz moja obsesją (przynajmniej nie na codzień, czasem sie jeszcze ed odzywa, ale rzadziej). Cos mnie czasem wytrąci z równowagi, wtedy jest ciężko. Jeszcze to głupie gadanie ludzi... Pamiętam sytuację w kwietniu, w szkole - ja juz utyłam 7 kg, a tu nagle wychowawczyni rozpoczyna monolog o anoreksji. Bo chciałam studiowac dietetykę - ludzie myślą, że diety sa odchudzające, a mnie interesuje żywienie bez glutenu i inne


No właśnie. Niestety.
Poczekaj, bo nie wszystko rozumiem... Przytyłaś 10 kg, a czy mogłabyś napisać, od jakiej wagi? Miałaś niedowagę, jakieś początki anoreksji? Jeśli tak, to dlaczego teraz się odchudzasz?

__________________

Ludowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 11:10   #2742
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Siris- raczej do Legnicy. Mieszkam niedaleko, a z tego co mi wiadomo jest tam kilka szkół z profilem psychologicznym. Na dodatek moje dwie koleżanki kończą właśnie 3 kl. gim i wybierają się do którejś z tych szkół, więc myśle, że problemu z wyborem nie będzie A ty gdzie się uczysz ?

Tamo- przeczytałam twego posta jeszcze wczoraj, jeszcze wczoraj chciałam na niego odpisać, ale niestety nie zdążyłam już. Nie odebrałam tego jak ataku. Wiem, że czasem też mogłam tu napisać coś takiego, co mogłoby być uznane za samonakręcanie się, bo dziewczyny dobrze mi radziły, a ja i tak swoje..Ale to, że pisałam, że czuję się gruba, to tylko przez chorobę. I ja się nią nie tłumaczę. Masz rację, naprawdę. Znam takie sytuacje na codzień, niekoniecznie dotyczące osób z ed. Wiele moich znajomych mówi, że są grube kiedy są szczupłe, a to tylko dlatego, żeby wszscy je chwalili. Irytujące.. Ale wszystko to zależy też od postępu choroby.

Wiosenko smutne jest to, co piszesz. Przed wczoraj o 21 to ja jeszcze paczkę chipsów wciągałam i nie miałam wyrzutów. Wiesz ile ja jem? Cały maj praktycznie o wiele więcej, a już jest czerwiec, a waga ani myślała drgnąć w górę. Napewno masz świetną przemianą materii i od tych lodów o 21:00 nic ci się nie stanie, tymbardziej, że to jednodniowe szaleństwo..swoją drogą nawet niech będzie 2 czy 3-dniowe. I tak byś nie przytyła, tymbardziej, że trenujesz tą lekkoatletyke i wiele kcal spalasz, a co za tym idzie? Wiele kcal potrzebujesz.
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 11:12   #2743
Ludowa
Zakorzenienie
 
Avatar Ludowa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 6 737
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
tymbardziej, że to jednodniowe szaleństwo.
Tym bardziej, że to nie jest żadne szaleństwo.
__________________

Ludowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 11:13   #2744
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Ludowa Pokaż wiadomość
Tym bardziej, że to nie jest żadne szaleństwo.
Właśnie..
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 11:15   #2745
Superchic(k)
Zakorzenienie
 
Avatar Superchic(k)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 143
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witam Kochane. Widzę, że atmosfera zrobiła się leciutko napięta, ale to nic. Chciałabym Wam o czymś powiedzieć.. Otóż u mnie nie najlepiej. Przytyłam bardzo dużo, więcej niż zamierzałam i więcej, niż wynosiła moja wyjściowa waga. Nie czuję się z tym dobrze. Nie mieszczę się już w trzy bluzki, a jedne spodnie prawie się nie dopinają. Wiem, że to niby normalne po tyciu, ale... ja nie chciałam tyle przytyć. Poza tym ostatnio mam okropną sytuację w domu (coś nowego?). Zajadałam przez to smutki, tak jak kiedyś. Kilka razy tak się objadłam, że idąc spać, myślałam że umrę z bólu, nie mogłam się ruszyć. W dodatku pojawił mi się cellulit na udach... Nigdy wcześniej go nie miałam. Tak więc podjęłam już chyba decyzję - od jutra przechodzę na redukcję. Chcę zrzucić kilka kilo, oczywiście nie chcę dojść do wagi kryzysowej, ale mniej więcej do połowy, bo tak czułam się najlepiej. Powiedzcie mi co o tym myślicie.
__________________
" There is something in her eyes
and I think it's fear "


Superchic(k) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 11:25   #2746
Ludowa
Zakorzenienie
 
Avatar Ludowa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 6 737
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Witam Kochane. Widzę, że atmosfera zrobiła się leciutko napięta, ale to nic. Chciałabym Wam o czymś powiedzieć.. Otóż u mnie nie najlepiej. Przytyłam bardzo dużo, więcej niż zamierzałam i więcej, niż wynosiła moja wyjściowa waga. Nie czuję się z tym dobrze. Nie mieszczę się już w trzy bluzki, a jedne spodnie prawie się nie dopinają. Wiem, że to niby normalne po tyciu, ale... ja nie chciałam tyle przytyć. Poza tym ostatnio mam okropną sytuację w domu (coś nowego?). Zajadałam przez to smutki, tak jak kiedyś. Kilka razy tak się objadłam, że idąc spać, myślałam że umrę z bólu, nie mogłam się ruszyć. W dodatku pojawił mi się cellulit na udach... Nigdy wcześniej go nie miałam. Tak więc podjęłam już chyba decyzję - od jutra przechodzę na redukcję. Chcę zrzucić kilka kilo, oczywiście nie chcę dojść do wagi kryzysowej, ale mniej więcej do połowy, bo tak czułam się najlepiej. Powiedzcie mi co o tym myślicie.
Co o tym myślimy?
Myślimy, że to głupi pomysł. Na Twoim miejscu kupiłabym parę nowych bluzek, spodnie o numer większe i robiła wszystko, aby się zaakceptować. S(k), Ty wciąż jesteś szczupła. Niedawno widziałam zdjęcia Twoich nóg, nie wierzę, żebyś nagle przytyła tyle, abyś przestała być szczupłą i zgrabną dziewczyną - to nie jest możliwe.
Sama dobrze wiesz, że zajadanie problemów do niczego nie prowadzi. Ech, szkoda, że problemy w domu tak się na Tobie odbijają. Chodzisz teraz do psychologa?

Btw, mogłabyś napisać, ile ważysz aktualnie? Oczywiście, nie nalegam.
__________________

Ludowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 11:27   #2747
Koffee
Raczkowanie
 
Avatar Koffee
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 366
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Poczekaj, bo nie wszystko rozumiem... Przytyłaś 10 kg, a czy mogłabyś napisać, od jakiej wagi? Miałaś niedowagę, jakieś początki anoreksji? Jeśli tak, to dlaczego teraz się odchudzasz?
51 kg miałam. Jak czasem widzę, że ktos wazył 39 kg, 29 kg, to mi się wierzyć nie chce... No, ale niedowage miałam. No i wymioty.

A odchudzam się... bo mam wrażenie, że spasłam się za bardzo. 2 kg. Trochę mnie to dołuje.
__________________
Kjært barn har mange navn.
Koffee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 11:30   #2748
Ludowa
Zakorzenienie
 
Avatar Ludowa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 6 737
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Koffee Pokaż wiadomość
51 kg miałam. Jak czasem widzę, że ktos wazył 39 kg, 29 kg, to mi się wierzyć nie chce... No, ale niedowage miałam. No i wymioty.

A odchudzam się... bo mam wrażenie, że spasłam się za bardzo. 2 kg. Trochę mnie to dołuje.
Koffee, ale... 2 kg to wizualnie prawie bez różnicy. Pamiętam, jak ja się odchudzałam (), i gdy schudłam pierwsze 2 kg, nikt nie zauważył

Więc nie wiem, czy warto.
__________________

Ludowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 11:37   #2749
marga_zg
Zadomowienie
 
Avatar marga_zg
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: mój własny świat
Wiadomości: 1 405
GG do marga_zg
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Witam Kochane. Widzę, że atmosfera zrobiła się leciutko napięta, ale to nic. Chciałabym Wam o czymś powiedzieć.. Otóż u mnie nie najlepiej. Przytyłam bardzo dużo, więcej niż zamierzałam i więcej, niż wynosiła moja wyjściowa waga. Nie czuję się z tym dobrze. Nie mieszczę się już w trzy bluzki, a jedne spodnie prawie się nie dopinają. Wiem, że to niby normalne po tyciu, ale... ja nie chciałam tyle przytyć. Poza tym ostatnio mam okropną sytuację w domu (coś nowego?). Zajadałam przez to smutki, tak jak kiedyś. Kilka razy tak się objadłam, że idąc spać, myślałam że umrę z bólu, nie mogłam się ruszyć. W dodatku pojawił mi się cellulit na udach... Nigdy wcześniej go nie miałam. Tak więc podjęłam już chyba decyzję - od jutra przechodzę na redukcję. Chcę zrzucić kilka kilo, oczywiście nie chcę dojść do wagi kryzysowej, ale mniej więcej do połowy, bo tak czułam się najlepiej. Powiedzcie mi co o tym myślicie.
Witaj Superschic(k) Ostatnio przestałam sie tu udzielac ale gdy przeczytałam Twój post uznałam, że równie dobrze mogłyby to byc moje slowa. Mam takie same wątpliwości, ciuchy są opiete, celluit, kłopoty w domu... Ale ja już chyba nie umiem sie odchudzać, umiem sie głodzic. Nie znam umiaru. A poza tym boje się, że znów zajdę za daleko. Zacznę cały ten koszmar od nowa. Zostaje mi tylko zaakceptowanie siebie lub udawanie, że jest ok. Jak narazie wybrałam to drugie. Ale w środku cierpie straszliwie. Nie umiem normalnie zyć. Zamknęłam sie w swoim świecie. Bo przecież ja (czyt. gruba) nie zasługuje na kontaky z innymi ludzmi, na wychodzenie na miasto, beztroskie śmianie się, zabawe. Ciężko mi ubrać w słowa to co czuje. Pewnie nieźle to wszystko pokręciłam. Nie zawracajcie sobie tym głowy
__________________
Cierpienie należy do życia.
Jeśli cierpisz, znaczy, że żyjesz.
Pogódź się z tym mała dziewczynko.


akcja regeneracja: włosy


I'm just a little girl...
marga_zg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 11:48   #2750
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Marga, S(k) świetnie Was rozumiem, gdy przechodziłam z P na U, stwierdziłam, że przytyłam za dużo. Winiłam się za to, że nie potrafiłam przystopować, bałam się, nie chciałam już więcej tyć. Nie potrafiłam siebie zaakceptować, chciałam zacząć redukcję. Też miałam dwa wyjścia : akceptacja i redukcja. Cieszę się, że wybrałam to pierwsze. Po jakimś czasie zaakceptowałam to jak wyglądam, przestałam się porównywać do innych dziewczyn. Spróbujcie się zaakceptować i proszę Was nie myślcie nawet o redukcji ! Obydwie jesteście dziewczyny szczupłe, nie warto marnować życia na smucenie się! Będzie dobrze, musicie w to uwierzyć.
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 11:51   #2751
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
Kochana, pisząc tamtego posta ani przez myśl nie przeszła mi Twoja osoba wiesz...
Tamuś, ja absolutnie rozumiem, że swoim postem nie chciałaś nikomu zaszkodzic, nikoga zaatakowac. Jednak pamiętaj o tym, że ED- ED nie równe. Każda z nas na codzień boryka się z różnymi problemami (nie tylko ed). Ja odebrałam Twoje słowa jak komunikat- Przestańcie kwiczec i weźcie się w garś, zobaczcie jaka ja jestem szczęśliwa!! Zazdroszczę Ci, że tak dobrze sobię radzisz, że wróciłaś do normalności. Jednak jeśli chciałaś pokazac, że można z tego wyjśc- to moim zdaniem nie zrobiłaś tego taktownie.
Najważniejszym krokiem przy wychodzeniu z ED, jest psycholog- mogłaś o tym wspomniec. Praktyczne rady są lepsze dla ogólu.
Fakt, różnie bywa w tym wątku. Może są jakieś licytacje, nakręcanie się, może. Jednak zwróc uwagę, że robią to głównie dziewczyny, które wpadają tu na chwilę. Zdecydowana większośc jest rozsądna i nie brnie w jałowe dyskusje. Większośc z nas traktuje ten wątek jak miejsce gdzie można się wygadac. Gdzie nie trzeba udawac, że wszystko jest doskonale. Dobrze o tym wiesz. Ale poza wygadywaniem się, w realnym życiu codzień podejmujemy nowe kroki, pojawiają się nowe wyzwana na drodze do zdrowia. Czasem nie umiemy ich przeskoczyc. Spójrz na Baby, Krycię, Funky i inne bywalczynie KZ. Na pewno widzisz jak walczą o skrawek normalności. Zdarzają się trudne okresy, złe dni i uwierz mi takie posty jak Twój nie pomagają.
Każda z nas wychodzi na prostą we własnym tempie. To co trzeba tu nieustannie powtarzac, to niezbędna pomoc psychologa. Tylko z pomocą specjalisty można z tego wyjśc i właśnie o tym trzeba mówic!!!
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 11:59   #2752
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Siris- raczej do Legnicy. Mieszkam niedaleko, a z tego co mi wiadomo jest tam kilka szkół z profilem psychologicznym. Na dodatek moje dwie koleżanki kończą właśnie 3 kl. gim i wybierają się do którejś z tych szkół, więc myśle, że problemu z wyborem nie będzie A ty gdzie się uczysz ?
ja męczę się na UW Jutro mam egzamin łeeee...

Chciałam tylko na moment wejść bo pogrążyłam się w notatkach i napisać, że u mnie dobrze. Nie weszłam dzisiaj rano na wagę - uważam to za sukces - i nie staję za każdym razem jak wyjdę z pokoju przed lustrem - co do tej pory robiłam niemalże odruchowo. Ciągle jem małe śniadanie i małe drugie śniadanie... I mam wrażenie, że to ogromnie dużo kcal ze względu na to, że pieczywo jest białe i nie jem go z chudym twarogiem, ale z serkiem topionym. Ale walczę z tym i staram się jeść bez wyrzutów sumienia.
__________________

Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 12:01   #2753
marga_zg
Zadomowienie
 
Avatar marga_zg
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: mój własny świat
Wiadomości: 1 405
GG do marga_zg
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez smak6malin Pokaż wiadomość
Marga, S(k) świetnie Was rozumiem, gdy przechodziłam z P na U, stwierdziłam, że przytyłam za dużo. Winiłam się za to, że nie potrafiłam przystopować, bałam się, nie chciałam już więcej tyć. Nie potrafiłam siebie zaakceptować, chciałam zacząć redukcję. Też miałam dwa wyjścia : akceptacja i redukcja. Cieszę się, że wybrałam to pierwsze. Po jakimś czasie zaakceptowałam to jak wyglądam, przestałam się porównywać do innych dziewczyn. Spróbujcie się zaakceptować i proszę Was nie myślcie nawet o redukcji ! Obydwie jesteście dziewczyny szczupłe, nie warto marnować życia na smucenie się! Będzie dobrze, musicie w to uwierzyć.
Ale ja naprawdę przytyłam za dużo... Na R nie moge przejść bo to by sie źle skończyło. Musiałam sie komuś wygadać, pożalić. W realu boję sie o tym mówić, a wy mnie zawsze zrozumiecie
__________________
Cierpienie należy do życia.
Jeśli cierpisz, znaczy, że żyjesz.
Pogódź się z tym mała dziewczynko.


akcja regeneracja: włosy


I'm just a little girl...
marga_zg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 12:04   #2754
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez marga_zg Pokaż wiadomość
Ale ja naprawdę przytyłam za dużo... Na R nie moge przejść bo to by sie źle skończyło. Musiałam sie komuś wygadać, pożalić. W realu boję sie o tym mówić, a wy mnie zawsze zrozumiecie
Na pewno nie jest tak źle jak piszesz. Mi też się wydawało, że przytyłam dużo za dużo, jednak po jakimś czasie doszłam do wniosku, że wyglądam dobrze.
Napisz na PW, swoje wymiary, wagę, wzrost. Rozumiem, że musiałaś się wyżalić.
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 12:08   #2755
Superchic(k)
Zakorzenienie
 
Avatar Superchic(k)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 143
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Ludowa Pokaż wiadomość
Co o tym myślimy?
Myślimy, że to głupi pomysł. Na Twoim miejscu kupiłabym parę nowych bluzek, spodnie o numer większe i robiła wszystko, aby się zaakceptować. S(k), Ty wciąż jesteś szczupła. Niedawno widziałam zdjęcia Twoich nóg, nie wierzę, żebyś nagle przytyła tyle, abyś przestała być szczupłą i zgrabną dziewczyną - to nie jest możliwe.
Sama dobrze wiesz, że zajadanie problemów do niczego nie prowadzi. Ech, szkoda, że problemy w domu tak się na Tobie odbijają. Chodzisz teraz do psychologa?

Btw, mogłabyś napisać, ile ważysz aktualnie? Oczywiście, nie nalegam.
Nie, Ludowa, ja już nie jestem szczupła. Wiem, że pewnie nie uwierzycie, bo myślicie, że mam zachwiany obraz siebie, ale tak właśnie jest. Mogę napisać ile wynosi moja waga. Jest to prawie 55 kg przy 168 cm. Zdjęcie nóg, które wtedy zamieściłam, było sprzed 3 kg! Nie możliwe to jest to, żebym wciąż tak wyglądała, a nie żebym nie była szczupła. Wiesz, jak się z tym fatalnie czuję? Nie chcę tyle ważyć, bo wstydzę się swojego ciała. Z jednej strony nie chcę chudnąć, bo wiem, jaki to byłby dla mnie krok w tył. Ale z drugiej... nie będę chyba w stanie zaakceptować siebie z obecną wagą.
Co do psychologa - tak, chodzę, chociaż ostatnio miałam półtoramiesięczną przerwę. Następną wizytę mam we wtorek.
__________________
" There is something in her eyes
and I think it's fear "


Superchic(k) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 12:47   #2756
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

S(k)
Ja Cię trochę rozumiem i sama nie wiem co o tym myśleć - faktycznie, jeżeli nie jesteś w stanie zaakceptować się z tą wagą to może dobrym pomysłem byłaby redukcja - ale z drugiej strony, czy będziesz umiała sobie powiedzieć 'stop' i nie popaść znowu w błędne koło?
__________________

Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 12:49   #2757
orzeszek01
Zakorzenienie
 
Avatar orzeszek01
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 750
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Nie, Ludowa, ja już nie jestem szczupła. Wiem, że pewnie nie uwierzycie, bo myślicie, że mam zachwiany obraz siebie, ale tak właśnie jest. Mogę napisać ile wynosi moja waga. Jest to prawie 55 kg przy 168 cm. Zdjęcie nóg, które wtedy zamieściłam, było sprzed 3 kg! Nie możliwe to jest to, żebym wciąż tak wyglądała, a nie żebym nie była szczupła. Wiesz, jak się z tym fatalnie czuję? Nie chcę tyle ważyć, bo wstydzę się swojego ciała. Z jednej strony nie chcę chudnąć, bo wiem, jaki to byłby dla mnie krok w tył. Ale z drugiej... nie będę chyba w stanie zaakceptować siebie z obecną wagą.
Co do psychologa - tak, chodzę, chociaż ostatnio miałam półtoramiesięczną przerwę. Następną wizytę mam we wtorek.

więc ja przy swoich 63 przy 169 mam sie schowac a moze lepiej powiesić
__________________
Yesterday I was sad
Today I am happy
Yesterday I had a problem
Today I still have a problem
But today I changed the way I look at it

orzeszek01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 12:50   #2758
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Ech, wiedziałam, że podanie wagi i wzrostu tutaj może spowodować niezbyt ciekawe konsekwencje..
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 12:59   #2759
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez orzeszek01 Pokaż wiadomość
więc ja przy swoich 63 przy 169 mam sie schowac a moze lepiej powiesić
A może spróbuj wziąc pod uwagę to, że każda z nas ma inną budowę??

Cytat:
Napisane przez smak6malin Pokaż wiadomość
Ech, wiedziałam, że podanie wagi i wzrostu tutaj może spowodować niezbyt ciekawe konsekwencje..
Racja...
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 13:18   #2760
Superchic(k)
Zakorzenienie
 
Avatar Superchic(k)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 143
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez marga_zg Pokaż wiadomość
Witaj Superschic(k) Ostatnio przestałam sie tu udzielac ale gdy przeczytałam Twój post uznałam, że równie dobrze mogłyby to byc moje slowa. Mam takie same wątpliwości, ciuchy są opiete, celluit, kłopoty w domu... Ale ja już chyba nie umiem sie odchudzać, umiem sie głodzic. Nie znam umiaru. A poza tym boje się, że znów zajdę za daleko. Zacznę cały ten koszmar od nowa. Zostaje mi tylko zaakceptowanie siebie lub udawanie, że jest ok. Jak narazie wybrałam to drugie. Ale w środku cierpie straszliwie. Nie umiem normalnie zyć. Zamknęłam sie w swoim świecie. Bo przecież ja (czyt. gruba) nie zasługuje na kontaky z innymi ludzmi, na wychodzenie na miasto, beztroskie śmianie się, zabawe. Ciężko mi ubrać w słowa to co czuje. Pewnie nieźle to wszystko pokręciłam. Nie zawracajcie sobie tym głowy
Kochanie. Mam właśnie to samo. Ja też strasznie biję się z myślami, chyba tylko - tak jak Ty - udaję, że wszystko jest w porządku. Jakoś z tym żyję, ale gdy tylko przychodzi chwila słabości... nie potrafię sobie wtedy z tym poradzić. Czasami po prostu wybucham płaczem z tej całej bezsilności. W sumie zewnętrznie jestem już Majką sprzed 2 lat, ale w środku nie potrafię się zmienić.

Cytat:
Napisane przez smak6malin Pokaż wiadomość
Marga, S(k) świetnie Was rozumiem, gdy przechodziłam z P na U, stwierdziłam, że przytyłam za dużo. Winiłam się za to, że nie potrafiłam przystopować, bałam się, nie chciałam już więcej tyć. Nie potrafiłam siebie zaakceptować, chciałam zacząć redukcję. Też miałam dwa wyjścia : akceptacja i redukcja. Cieszę się, że wybrałam to pierwsze. Po jakimś czasie zaakceptowałam to jak wyglądam, przestałam się porównywać do innych dziewczyn. Spróbujcie się zaakceptować i proszę Was nie myślcie nawet o redukcji ! Obydwie jesteście dziewczyny szczupłe, nie warto marnować życia na smucenie się! Będzie dobrze, musicie w to uwierzyć.
Właśnie wiem, Malinko, pamiętam tutaj Twoje posty, to było jeszcze przed moim przytyciem. Choć nic nie napisałam, to w głębi duszy trzymałam za Ciebie kciuki, abyś podjęła właściwą decyzję i nie przechodziła na redukcję. Może rzeczywiście lekarstwem na ten okropny stan przejściowy jest tylko czas? Może w końcu się przyzwyczaję do nowej siebie i zaakceptuję.

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
S(k)
Ja Cię trochę rozumiem i sama nie wiem co o tym myśleć - faktycznie, jeżeli nie jesteś w stanie zaakceptować się z tą wagą to może dobrym pomysłem byłaby redukcja - ale z drugiej strony, czy będziesz umiała sobie powiedzieć 'stop' i nie popaść znowu w błędne koło?
Właśnie ja też sama nie wiem, co mam o tym myśleć. I nie wiem, czy już na tyle wyzdrowiałam, że potrafiłabym powiedzieć stop. Szczerze? Nie sądzę.

Cytat:
Napisane przez orzeszek01 Pokaż wiadomość
więc ja przy swoich 63 przy 169 mam sie schowac a moze lepiej powiesić
Przykro mi.

Cytat:
Napisane przez smak6malin Pokaż wiadomość
Ech, wiedziałam, że podanie wagi i wzrostu tutaj może spowodować niezbyt ciekawe konsekwencje..
Dlatego też na początku nie chciałam podawać wagi...
__________________
" There is something in her eyes
and I think it's fear "


Superchic(k) jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.