Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-08, 19:20   #2791
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dziewczyny u mnie jest w miare okej, dzisiaj prawie nie myslalam o jedzeniu tylko jadlam, gdy bylam glodna. Taki mały postepik Teraz jestem po kolacji, ale nadal mam na cos ochote, i nie wiem, czy cos zjesc czy nie. Bo to nie glod.. Wieczory sa najgorsze..
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 19:23   #2792
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
Ale ja na codzień jem więcej, tyle tylko, że nic nie jest "zbilansowane" tak jak to musi być na NCJ i dlatego wstawilam jadłospis tylko raz... A co do tej wyżej wymienionej młodej kapusty (to nie był kapuśniak ) to był on tylko dla mnie, ale normalnie taką zupę gotuje się właśnie na kostce + z dodatkiem jeszcze przesmazonej kiełbasy, ale ja nie jem smazonego dlatego mialam nie okraszoną
Ale to nie był zbilansowany jadłospis. Jesli na co dzień jesz więcej, bardzo się cieszę, taka miałam nadzieję. I wszystko super n8e jest, pki ne będzie nam wszytko jedno co jemy, nie będziemy przebierać w jedzniu, bo to jest uciążliwe i sprawia , że nazbyt się na nim koncentrujemy.


Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
A ja chciałam tylko napisać, że po części się zgadzam. Bo moim zdaniem to pisanie jadłospisów na dietetyce wpędziło mnie w koło '5 posiłków, dużo białka, zero słodyczy, zero podjadania' itd. Mimo wszystko wolałabym jeść spontanicznie to na co mam ochotę, a nie czuć MUS zjedzenia czegoś białkowego godzinę przed snem, i ogolnego jedzenia tylko z zegarkiem w ręku... szklanka warzyw do posiłku - po prostu to wszystko, planowanie jadłospisów prowadzi do tego, że siłą rzeczy coraz więcej myślę o jedzeniu -> kółko się zamyka. I też czasami mam wyrzuty sumiena żeby napisać jadłospis, bo nie jest doskonały, albo żeby coś zjeść bo 'jak ja to później napiszę'...

A może wątek "ile dzis zjadłam' bo taka była jego pierwotna nazwa to niewypał? Albo powinien znajdowac sie na wątku "wspólne odchudznie" . Bo osoby na u nie powinny tak kontrolowac posiłków, a komentowanie jedłospisów, podwieszony wątek,to nakłania nie tylko do zdrowych nawyków ale i chorobliwego przestrzegania zamieszczonych tam zasad. Gdy którąś z nich sie złamie , odrazu jest o tym wzmianka w ocenie.
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 19:24   #2793
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Dziewczyny u mnie jest w miare okej, dzisiaj prawie nie myslalam o jedzeniu tylko jadlam, gdy bylam glodna. Taki mały postepik Teraz jestem po kolacji, ale nadal mam na cos ochote, i nie wiem, czy cos zjesc czy nie. Bo to nie glod.. Wieczory sa najgorsze..
To dobrze. Jeśli masz ochotę to jedź.
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 19:30   #2794
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
A ja chciałam tylko napisać, że po części się zgadzam. Bo moim zdaniem to pisanie jadłospisów na dietetyce wpędziło mnie w koło '5 posiłków, dużo białka, zero słodyczy, zero podjadania' itd. Mimo wszystko wolałabym jeść spontanicznie to na co mam ochotę, a nie czuć MUS zjedzenia czegoś białkowego godzinę przed snem, i ogolnego jedzenia tylko z zegarkiem w ręku... szklanka warzyw do posiłku - po prostu to wszystko, planowanie jadłospisów prowadzi do tego, że siłą rzeczy coraz więcej myślę o jedzeniu -> kółko się zamyka. I też czasami mam wyrzuty sumiena żeby napisać jadłospis, bo nie jest doskonały, albo żeby coś zjeść bo 'jak ja to później napiszę'...
Mam zupełnie odmienne zdanie na temat tego wątku. Moim zdaniem pomógł mi. To bardzo przydatne , jak wkleisz jadłospis i ktoś napiszę Ci co w nim nie tak.
To, że niektóre z Was tak rygorystycznie przestrzegają tych zasad, to moim zdaniem nie wina wątku. Wszystko trzeba traktować z pewnym dystansem i nie brać tak tego do siebie. Nie wiedziałam, że można jeść z myślą o tym ' jak ja później wkleję ten jadłospis?'. To naprawdę musi być męczące i niezbyt przyjemne.
Ja nie mam tego problemu, nie planuję, jem to na co mam ochotę w danym momencie.
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 19:39   #2795
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Agatko co się dzieje?
Nie mów że jest żlePrzecież jeszcze tak niedawno pamiętam jak pisałaś że jak tylko przyjedziesz do domu,wszystko będzie ok..
Wiem że to się nie zmieni jak za czarodziejską różdżką i po dniach euforii dopadną Cię złe dni ale kochana walcz!O swoją zdrową przyszłość,bo wiesz powiem Ci Agatko może wyświechtaną myśl ale najważniejsze jest zdrowie i nie poddawaj się
A ja dziś ostatnia nocka w pracy i dwa dni wolnego
Pozdrawiam
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 19:41   #2796
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

I tu Ci Malinko zazdroszczę bo ja niestety zawsze wcześniej myślę co będę jadła i nie umiem się tego oduczyć
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 19:44   #2797
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
I tu Ci Malinko zazdroszczę bo ja niestety zawsze wcześniej myślę co będę jadła i nie umiem się tego oduczyć
Hm, też mi się czasami zdarzy, ale bardziej chodzi tu o to, że np. planuję, że jutro zrobię na obiad to i idę to kupić do sklepu.

Też kiedyś obsesyjnie myślałam o tym, co zjem, o której itd, ale z czasem mi przeszło. Teraz po prostu gdy zgłodnieję otwieram lodówkę.
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 20:19   #2798
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Agatko co się dzieje?
Nie mów że jest żlePrzecież jeszcze tak niedawno pamiętam jak pisałaś że jak tylko przyjedziesz do domu,wszystko będzie ok..
Wiem że to się nie zmieni jak za czarodziejską różdżką i po dniach euforii dopadną Cię złe dni ale kochana walcz!O swoją zdrową przyszłość,bo wiesz powiem Ci Agatko może wyświechtaną myśl ale najważniejsze jest zdrowie i nie poddawaj się
A ja dziś ostatnia nocka w pracy i dwa dni wolnego
Pozdrawiam
Szczerze to nawet nie chcę o tym pisac Niby się usmiecham (chocby tu na forum) próbuję żartowc, stwarzam pozory zadowolonej, ale wewnątrz czuję się potwornie. Jest mi strasznie ciężko. Z jedzeniem jest okropnie, życie cały czas mi się wali... Wróciłam do domu, miałam byc szczęśliwa, a tu takie rozczarowanie. Ubzdurałam sobię, że jak już będę w PL to wszystko się odmieni. Byłam naiwna. Nie ważne gdzie się żyje, dopóki psychika jest w rozsypce nigdy nie będzie dobrze. Nigdy naprawdę szczerze się nie uśmiechnę. Od kilku dni łzy same napływają mi do oczu. Płaczę ukradkiem, tak aby nikogo nie martwic. Czuję jak wszystko przelatuje mi przez palce.
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 20:21   #2799
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dziewczyny Wysłałam mojej mamie moje zdjęcia, które mi TŻ zrobił trzy dni temu... Mama iostatnio widziała mnie na długi majowy weekend
Właśnie do mnie zadzowniła i powiedziała, że wyglądam fatalnie, jak trup, mam podkrążone oczy, siną cerę... Pytała, co się ze mną dzieje i w ogóle.
A ja chociaż jem dobrze, ciągle mam wrażenie, że za dużo... Nie potrafię przestać myśleć o tym, że na pewno przytyłam i powinnam jeszcze schudnąć.

Dołek.
__________________

Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 20:29   #2800
asienkaa87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 354
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witam dziewczyny, podczytuję Was często , chyba dlatego że wciąż wiem że nie wyleczylam się ED..Myślalam ,że już jest dobrze, przez dlugi czas jadlam normalnie, wszystko, nawet wieczorami nie mialam żadnych oporów by jeść np. popcorn w kinie czy czekoladowe lody.. Ale niestety nic nie trwa wiecznie, zauwazylam że spodnie robią się coraz bardziej obcisle, zmierzylam uda i wakacyjne 45 już się zmienily w 47, czasem nawet 48..biodra również zmienily rozmiar..
A niby nie wychodzilam poza 2 tys kcal.. Powtarzam sobie ciągle, ze przecież jestem nadal szczupla, mieszczę się w te same rzeczy z tym że są one bardziej obcisłe..chyba mam obsesję na punkcie ud..wszystko mogę mieć grubsze ale nie uda..czytając ten wątek widzę że nie tylko ja mam takie beznadziejne myśli.. Przez ostatnie parę dni jadlam mniej, gdyż zapychalam się truskawkami i nie bylam w stanie nic więcej zjeść ale dziś mialam napad..po kolacji zjadlam michę truskawek , czulam że brzuch mnie boli ale zmieścilam jeszcze woreczek nerkowców..Czuję się okropnie..w domu moge zjeść naprawdę dużo a przy innych już nie.. gdy spotykam się z koleżankami one caly dzień potrafią nic nie jeść, dlatego ja czuję się jak obżartuch...
asienkaa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 20:34   #2801
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
ja męczę się na UW Jutro mam egzamin łeeee...
A więc życzę powodzenia

A ja właśnie niedawno wróciłam z urodzin. Było świetnie, a zjadłam tyle, że teraz "odpycham" się galaretką (pomaga :P) bo myślałam, że umre z przejedzenia Raany, przecież to chyba z 5000 kcal dziś było a pomimo tego, jestem szczęśliwa, bo to wkońcu urodziny, dlaczego miałabym sobie żałować? Tymbardziej, że nie był to kompuls, a raz na jakiś czas nie zaszkodzi. I co najważniejsze- nie wstydziłam się jeśc przy koleżankach do tego usłyszałam kilka komplemetnów, gdyż rozmawiałyśmy o odchudzaniu etc. i miło było. Pozdrawiam was dziewczynki, teraz idę poczytać co tam u was
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 21:13   #2802
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Ojej, jak się rozpisałyście . Przeczytałam wszystko i chciałabym Wam przedstawić moje stanowisko w tej sprawie
Iza_wiosenna no co ty, przestań! Jakie wyrzuty sumienia? Wiesz, ja za waszą (a właściwie głównie twoją naradą) staram się przejść na porządne U, bez patrzenia na białko w każdym posiłku. Po prostu z większym luzem. Wczoraj o godzinie 23 zjadłam ciasto i staram sie tym nie przejmować. Mnie np. wizaż pomógł, bo znalazłam tam takie osoby jak Ty, które pokazały mi, że można jeść dla przyjemności i nie roztyć się jednocześnie nie wiadomo jak. Wiosenko, pamiętaj, że jesteś nie zwykła i niezależnie od tego czy odejdziesz stąd czy nie pozostanę tobie dłużna, tak jak i reszcie dziewczyn z KZ i nie tylko.
Podpisuje się pod tym

Superchic(k) prosze cię, masz BMI 19. to nie jest dużo! Z pewnością jesteś szczupła. Musisz się po prostu przyzwyczaić do swojego wyglądu. Trzymam za to kciuki Ja również
Funky ja też wyrzuciłam spodnie z czasów ED. Właściwie to zrobiła to moja mama, bo napewno bym się w nie nie zmieścila (spodnie z działu dziecięcego na 1,34 wzrostu , tylko takie nie leciały ze mnie ) A za piwko to :gratulacje:.

Wiecie dziewczyny, ja się chyba trochę zdystansowałam. Jem około 2,000 kcal. To na co mam ochotę, bez białka w każdym posiłku i w ogóle
Mam nadzieję, że nie dopadnie mnie żadne załamanie nerwowe i znowu nie zacznę obcinać.
No nareszcie

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
super Hypnotic tak ma być do jedzenia musisz podejśc z luzem i wtedy dopiero czerpie sie z niego przyjemność i nie patrz na białko i godziny , ja już przestałam i nawet zjem węgle na noc i połączę je z tłuszczami, już tyle barier wewnętrznych pokonałam że czuje się z tym o niebo lepiej A jeśli chodzi o spodnie to chyba najwyższy czas na zakupy, do tej pory nic nie kupowałam bo wiedizłam że przytyję ale już chyba wystarczy i mogę za czymś sie rozglądnąć i nie z działu dziecięcego
Kup sobie śliczne spodnie

S(K) Kochana, uważam że dziewczyny mają rację, redukcja była by najgorszym wyjściem, wagę masz idealną, odpowiednią do Swojego wzrostu i wieku,nie katuj się odchudzaniem i odmawianiem Sobie, wiesz że byłby to dla Ciebie duży krok do tyłu. myślę ze teraz jest ci cięzko przez sytuację w domu to ona w dużej częsci powoduje że skupiasz sie na wyglądzie i nie akceptujesz go , wszystko wymyka sie z pod kontroli a Ty jej potrzebujesz i dlatego chcesz coś zmienić, S(K) wierzę że nie popełnisz tego błędu.
S(K) wierze że jednak nie przejdziesz na R. Uwierz ona nie jest ci potrzebna

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Przykro kiedy się czyta, że ktoś o podobnej wadze i wyższy pisze o tym, że wygląda tragicznie i musi schudnąć kiedy dla innego to szczyt marzeń...to BMI nie od parady wymyśleli - tak na zdrowy chłopski rozum - jak jest się na krok od niedowagi to chyba niemożliwe żeby być grubym.
Tylko takie spostrzeżenie tej co przykro, że uważacie podobne kombinacje wagi i wzrostu za porażkę - to jak by powiedzieć tym, którzy są na tym podobnie z danymi, że takie kombinacje to warte niewychodzenia z domu, bo wstyd. Rozumiem, że postrzegacie siebie inaczej, że gdzieś w głębi siedzi takie małe marzenie bycia eterycznym kościstym...ale żeby normalność osądzać z tragedii...

No nic, koniec marnych wywodów i tak bez sensu. 4.dzień bez kompulsu, nawet choć była wczorej miska lodów i o północy dwa kawałki jabłecznika to nie pociągnęło to za sobą lawiny dalszego jedzenia. I nareszcie się normuje trawienie szargane nawałami nieprzyzwoitych ilości jedzenia i kombinacji. Chyba dobrze.
Skoro dobrze to czemu ""?

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Tak jak już pisałam. Jest nieźle. Nie idealnie, ale dobrze. Przez ostatnie 4 dni jadłam 1800-2000 kcal.
I tak na luzie było. Dzisiaj w ramach deseru po obiedzie wpadło 100 gram orzeszków w polewie jogurtowej, tak po prostu bo się nie najadłam :rolleyeS:, a kiedyś bym nie pomyślała nawet, że można coś takiego zrobić. Jestem w sumie szczęśliwa. Oczywiście zdarzają mi się momenty załamania, albo wczoraj np. stanęłam wieczorem przed lustrem i prawie się popłakałam, bo wystają mi żebra, a potem jest taki wielki brzuch, który jest bardziej wypukły niż moje znikome zaczątki biustu. Potem nogi, a właściwie uda, które jak stanę to mi się wydawało, że po wewnętrznej stronie mają taką galaretę. Jednak stwierdziłam, że świruję i zamiast się dołować to ubrałam się w piżamkę i spać poszłam


Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Szczerze to nawet nie chcę o tym pisac Niby się usmiecham (chocby tu na forum) próbuję żartowc, stwarzam pozory zadowolonej, ale wewnątrz czuję się potwornie. Jest mi strasznie ciężko. Z jedzeniem jest okropnie, życie cały czas mi się wali... Wróciłam do domu, miałam byc szczęśliwa, a tu takie rozczarowanie. Ubzdurałam sobię, że jak już będę w PL to wszystko się odmieni. Byłam naiwna. Nie ważne gdzie się żyje, dopóki psychika jest w rozsypce nigdy nie będzie dobrze. Nigdy naprawdę szczerze się nie uśmiechnę. Od kilku dni łzy same napływają mi do oczu. Płaczę ukradkiem, tak aby nikogo nie martwic. Czuję jak wszystko przelatuje mi przez palce.
A Asilos jak psycholog? kiedy idziesz? może jak się z nim spotkasz będzie lepiej

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
A więc życzę powodzenia

A ja właśnie niedawno wróciłam z urodzin. Było świetnie, a zjadłam tyle, że teraz "odpycham" się galaretką (pomaga :P) bo myślałam, że umre z przejedzenia Raany, przecież to chyba z 5000 kcal dziś było a pomimo tego, jestem szczęśliwa, bo to wkońcu urodziny, dlaczego miałabym sobie żałować? Tymbardziej, że nie był to kompuls, a raz na jakiś czas nie zaszkodzi. I co najważniejsze- nie wstydziłam się jeśc przy koleżankach do tego usłyszałam kilka komplemetnów, gdyż rozmawiałyśmy o odchudzaniu etc. i miło było. Pozdrawiam was dziewczynki, teraz idę poczytać co tam u was




A ja może powieje optymizmem, może nie. Byłam na co weekendowej wycieczce z rodzicami. I było fajnie. Byliśmy w green wayu i zjadłam całą porcję i jeszcze dopchałam po 30 min. lodami. Jadłam dzisiaj niezdrowo ale co tam raz się żyje.
Żeby było mi raźniej to nawet moja mama zjadła ze mną na podwieczorek lody
A humor całkiem ok. (oby utrzymał się taki chociaż przez 2 dni)Jutro ide do szkoły w nowej fryzurze i szczerze troche się tego boje.
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 21:25   #2803
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytia brawo dla Ciebie ! A co do fryzurki to się nie bój, bo jak jesteśmy pewne siebie, to ładniej wyglądamy! Pomyśl sobie: 'Jestem piękna, mam śliczną fryzurę i nic sobie do zarzucenia'. Gdy będziesz tak myśleć ludzie inaczej będą na Ciebie patrzeć !
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 21:31   #2804
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

jaka to fryzura Krytuś?
__________________

Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 21:50   #2805
Madlen898
Raczkowanie
 
Avatar Madlen898
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 214
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Jejku, dziewczyny, nawet nie wiecie, jak mi milo Strasznie, strasznie, strasznie A co u mnie napisze juto bo dzisiaj umieram ze zmeczenia..uh. Ta wycieczka mnie wykonczyla po prostu.


Agatko Tak, mam konto na NK Moge podac Ci na PW, ok?

Kochana, no niestety Ed nie opuszcza nas, niewazne, gdzie jestesmy. Ale pomysl tak - teraz jesz pyszne rzeczy z rodzina, wreszcie jestes ti, gdzie marzylas, zey byc. a Ty sie zadeczasz? Przeciez R kosztowala Cie duzo wysilku, dlatego ze chudnie sie powloi, a nie po jednym dniu. Tak samo jest z tyciem, albo i trudniej. Wiec te kilka dni nie sprawi, ze bedziesz gruba, absplutnie nie! Metabolizm sie troche podciagnie. Nie mysl o tym, nie mysl o klaoriach, ciesz sie chiwla. NIelugo wizyta u spcyhologa, wszytsko sie unormuje. Moze porozmawiaj o tym z mama? O swoim sampoczuciu?Trzmam kciuki, zeby bylo lepiej

[quote=Toffiee;7797952]Myślałam, że uważają, że masz anoreksję, a wtedy obliczja bmi i każą przytyc do minimalnej wagi, ale przecież Ty jestes w szpitalu z innego powodu. W takim razie może da sie jakoś porozmawaic z mama, żeby uzmysłowiła lekarzom, że nie potrzebujesz tych proszków, po których zresztą czujesz się fatalnie i potrafisz więcej jeść ze zdrowego. rosądku



Oj Madlen(przkręciłam Twój nick w ostatnim poście-sorki) A powinnam nie zapominac bo to jak ta dziewczynka z mojej ulubionej bajki z dzieciństwa. Własnie staram sie nie być miłą aż tak, bo zawsze gdy jestem miłą, to ludzie odpłacaja mi się takim chamstwem , że aż się odechciewa. Ale własnie nie potrafie inaczej, myślę sobie to dana osoba będzie potem czuła, chociaz nawet jej nie lubię, ale zawsze ta mysl powraca i powraca. Dopiero z chwila gdy zachorowalam, znam wartosc zycia i własnie teraz czuje większa radośc niz przed ED i nie chce mi się wieżyć w 3 życie- lepsze od choroby i mało tego, jeszcze lepsze niz przed ED. cięzko mi sie pogodzic, ze osoba która ciągle powtarzała , że jestem gruba będzie miała ta satysfakcję, że faktycznie będę. Bo jeśli mam dojśc do normy wagowej, to własnie jej zdaniem będe gruba. Teraz mówi, że jestem ochydnie chuda i wtedy lepiej wyglądałam. Głupio mi żywic nienawiśc do tak bliskiej (tylko bilogicznie) osoby, ale tak- nie nawidze tej dziewczyny, może te ćpanie sprawiło u niej jakies niedowacalne zmiany, bo kiedyś chyba taka nie była. Dziękuję Ci za wsparacie
Ja tez ardzo lubilam ta bajke Ale kochana, myslac w ten spsob nigdy sie nie wyleczysz... Co z tego, ze jestes chudsza od siostry, co z tego, ze czujesz sie lepsza, skoro Twoje cialo tak cierpi? Skoro psujesz wlasne zdrowie?
Wiem, jak to jest, gdy chcemy byc lepsze i w ogole. Ale to naprawde nie jest dla Ciebie dobre Moze sprobuj porozmawiac szczerze z siostra, zeby jakos wasze relache sie zmienily? A moze pscyholog tutaj pomoze?

Prosze zrob cos z tym, bo taka niedowaga jest naaaprawde strasznie skzodliwa

Cytat:
Napisane przez asienkaa87 Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny, podczytuję Was często , chyba dlatego że wciąż wiem że nie wyleczylam się ED..Myślalam ,że już jest dobrze, przez dlugi czas jadlam normalnie, wszystko, nawet wieczorami nie mialam żadnych oporów by jeść np. popcorn w kinie czy czekoladowe lody.. Ale niestety nic nie trwa wiecznie, zauwazylam że spodnie robią się coraz bardziej obcisle, zmierzylam uda i wakacyjne 45 już się zmienily w 47, czasem nawet 48..biodra również zmienily rozmiar..
A niby nie wychodzilam poza 2 tys kcal.. Powtarzam sobie ciągle, ze przecież jestem nadal szczupla, mieszczę się w te same rzeczy z tym że są one bardziej obcisłe..chyba mam obsesję na punkcie ud..wszystko mogę mieć grubsze ale nie uda..czytając ten wątek widzę że nie tylko ja mam takie beznadziejne myśli.. Przez ostatnie parę dni jadlam mniej, gdyż zapychalam się truskawkami i nie bylam w stanie nic więcej zjeść ale dziś mialam napad..po kolacji zjadlam michę truskawek , czulam że brzuch mnie boli ale zmieścilam jeszcze woreczek nerkowców..Czuję się okropnie..w domu moge zjeść naprawdę dużo a przy innych już nie.. gdy spotykam się z koleżankami one caly dzień potrafią nic nie jeść, dlatego ja czuję się jak obżartuch...
Przeciez to bardzo malo w udach, no iw o gole. Asiu, ja myskle, ze Ty malo jesz, a to ze tyjesz, to wina tego, ze po prostu wazysz za malo. Nie masz okresu, wiec organizm stra sie go jakos odzyskac. Skoro sama widzisz (chocby czasami) ze jestes szupla to na pewno tak jest


Ewelka Super, lubie takie posty! Oby tak dalej
Baby a co u Ciebie? Głowa nadal boli?
Orzeszku ojejku!!! Kolejna dziewczyna, która nie widzi, jaka jest śliczna!... Gdzie Ty tu widzisz tluszcz, rozstępy i cellulitis? Ja widze jedynie piekna, bardzo szczupla dziewczyna ze slicznym przejsciem talia – biodra, z pieknymi, dlugimi nogami i ladnym biustem. Ty jestes przy kosci? Oczywiście, ze nie! A do tego masz taka ladna, mila twarz. W 1000% zgadzam się z Zosia. Nie pisz o sobie nic zlego, bo GRZESZYSZ. Powinnas być dumna, ze tak wygladasz, o!
Krytia ale przeciez 5,1 to straaasznie dobra średnia! Nie przejmuj się kochana, skoro nie miałaś na to wpływu. I powinnas się cieszyć z tej 6 z ang., a nie myśleć wciąż o niemieckim. Zgadzam się z Funky, ten perfekcjonizm jest zgubny, w ten sposób nigdy nie będziesz szczęśliwa. Pomyśl tak – ile osób chciałoby mieć taką średnią jak Ty, taką silną wolę. Możesz pokażesz nam Twoją nową fryzurkę? Na pewno ślicznie W ogóle piszesz tak dorzale, myślałam, że jesteś starszaJ
Hypnotic ja też lubię koncertyJ I w sumie pogo też, ale bardzo się boję:P I chodzę jak jest tylko takie delikatne. Dla mnie koncerty to jest takie miłe spotkanie ze znajomymi i możliwość posłuchania fajnej muzyki też, ale nie zawsze, bo zdarza się, że idę na koncert czegoś, czego nawet nie znam. Zazdroszczę, że masz już wolne. Mój straszny tydzień dopiero się zaczyna… Fajnie, ze wreszcie jesz na luzie!
Zosiu odpisałam Ci na PW Jak byłam wczoraj w Niemczech to widziałam bardzo dużo otyłych kobiet i one wszystkie były zadowolone, odpeżone. Chcodzily i przytulaly się do swoich chłopaków. A u nas? U nas takie osoby sa wysmiewane, zaszczute, chodza w workowatych ciuchach. No wiadomo, ze nie wszystkie, ale prawie… To straszne. Naprawde. Ja nie wiem, co się dzieje z nami. Kiedys taka nie bylam. Nie latałam do lustra, nie ważyłam się. Kurcze, co my sobie zrobiłyśmy? Jak mi ktos powie komplement to też nie dowierzam właśnie, ale nie mówię tego głośno. Ale w sumie jak dowiem się coś miłego, to mam dobry dzień. Wolałabym mieć dobry nastrój niezależnie od tego, co ktoś powie na mój temat.
Siris ja mam dokładnie tak samo jak Ty… Jak mam lepszy humor, to myślę, że moje uda nie są takie złe, a jak stanie się coś złego, jestem zniechęcona, to… To myślę, żę muszę schudnąć, schudnąć, co najmniej 10 kg, żeby zostały z nich wystające patyki, chude badyle. A co do tej kolacji, to była bardzo mała. Zawsze tak mało jesz? Nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia… I wiesz, co zrób? Zapisz sobie tego posta o brzuchu na Wordzie i czytaj za każdym razem, kiedy pomyślisz, że masz gruby brzuchJUwierz wreszcie Tż – towi
Agness mogę poprosic Twoje poprzednie zjecie? Podam Ci maila na PW, jak się zgodzisz, ok? A jak u Ciebie z jedzeniem? Jeździsz nadal na rowerku?
Enem kurcze, ale mądry post! A gdzie mieszkasz? U nas włąśnie wszyscy się przejmują, co kto o nich powie, pamiętają, co ktos kiedys powiedział i w ogole… Najczesniej sa to niemile rzeczy. Zreszt ja tez tak niestety mamL
Ewelka dziekujeJ A co u Ciebie? Jesz trochę bardziej na luzie?
Plameczko pewnie przesadzasz z tym P. Dobrze, że nie czujesz się gruba, nareszcieJ Widzę, że lepsz humorek, hmm? Oby tak dalej
Koffee napisz coś więcej o sobieJ
Tamonita masz racje,ale z drugiej strony, gdzie mamy pisać o tych wszystkich wątpliwościach itd? Czasem potrzeba takiego „kopa”. Myśle, że to nie jest kokieteria, tylko dziewczyny naprawdę tak myśląL
Eilo witajJ
Annie właśnie wstawiaj takie jadłospisy! Ja te się denerwuje, jak widzę tego wieśniaka i sałatę wszędzie…
Superchick zgadzam się z Ludzia. Jestes baaardzo szczupla, masz sliczne nogi. I pewnie wymyślasz, kochana. Wiesz, jak będzie po R? Jeszcze GORZEJ. Naprawde. Bo to wszytsko zaczelosie przez odchudzanie, chcesz tego jeszcze? Proszę nie
Marga nie pisz tak! Oczywiście, że na to wszytsko zasłużyłas! Z tego, co wiem Ty przeciez bylas bardzo szczupla, wychudzona.Byłaś u pscyhcologa? Kochana, napisz cos wiecej, co się dzieje
Kasik to się cieszęJ
__________________
Keep on goin'
Madlen898 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 21:50   #2806
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Z grzywką i włosami odrobine krótszymi niż do ramion

A przed chwilą se pomyślałam: kurcze czy nie za dużo zjadłam? i wiecie co :?NIE
Żebym jutro też tak myślała
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 21:51   #2807
Eilo
Rozeznanie
 
Avatar Eilo
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 798
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Toffiee - 21 wiosen niedługo będzie , a siedem lat to rzeczywiście kupa czasu. Najgorsze, że nikt mi tych lat nie zwróci

Ludowa - Wątek jest jak najbardziej potrzebny. Jeśli pomoże przynajmniej jednej osobie to znaczy, że warto go kontynuować
Co do mnie, to jeśli chodzi o anoreksję, to już problemów z jedzeniem nie mam żadnych. Noszę rozmiar 42 ( taki nosiła Marylin Monroe ;P ) i jest mi z tym dobrze . Niestety, problemy, które przywlokły się po drodze nadal mnie gnębią. Chodzi mi tu o nawracającą depresję i związane z nią fobie społeczne. Chodzę na wizyty do znakomitej pani psycholog i razem staramy się poukładać wszystko w mojej głowie
Eilo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 21:59   #2808
zooosia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 998
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

no widzę znowu dobra duszyczka tutaj do nas zawitała Madlen, ja też poprosiłabym Twoją naszą-klasę

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Z grzywką i włosami odrobine krótszymi niż do ramion

A przed chwilą se pomyślałam: kurcze czy nie za dużo zjadłam? i wiecie co :?NIE
Żebym jutro też tak myślała
na pewno wszyscy Cię pochwalą za fryzurkę!
no co Ty, na P nie ma czegoś takiego jak 'za dużo'
__________________

zooosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 22:00   #2809
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Eilo Pokaż wiadomość
Toffiee - 21 wiosen niedługo będzie , a siedem lat to rzeczywiście kupa czasu. Najgorsze, że nikt mi tych lat nie zwróci

Ludowa - Wątek jest jak najbardziej potrzebny. Jeśli pomoże przynajmniej jednej osobie to znaczy, że warto go kontynuować
Co do mnie, to jeśli chodzi o anoreksję, to już problemów z jedzeniem nie mam żadnych. Noszę rozmiar 42 ( taki nosiła Marylin Monroe ;P ) i jest mi z tym dobrze . Niestety, problemy, które przywlokły się po drodze nadal mnie gnębią. Chodzi mi tu o nawracającą depresję i związane z nią fobie społeczne. Chodzę na wizyty do znakomitej pani psycholog i razem staramy się poukładać wszystko w mojej głowie
Oby ci się udało pokonać te fobie
A zdjęcie moge przesła na e-mail bo tu to się wstydze, a poza tym troche boje się)
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 22:06   #2810
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Madlen i od razu cieplej na sercu


Krytia mi też wyślij, mi też Bardzo jestem ciekawa
__________________

Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 22:08   #2811
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
A Asilos jak psycholog? kiedy idziesz? może jak się z nim spotkasz będzie lepiej
Niby wizytę miałam miec w najbliższy wtorek, ale z przyczyn niezależnych ode mnie będę musiała ją przełożyc na następny tydzień.

Idź Krytuś jutro do szkoły i uśmiechaj się, na pewno wyglądasz ślicznie. Wiem jak wyglądasz i uważam, że z grzywką musi byc Ci bardzo do twarzy

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Agatko Tak, mam konto na NK Moge podac Ci na PW, ok?

Kochana, no niestety Ed nie opuszcza nas, niewazne, gdzie jestesmy. Ale pomysl tak - teraz jesz pyszne rzeczy z rodzina, wreszcie jestes ti, gdzie marzylas, zey byc. a Ty sie zadeczasz? Przeciez R kosztowala Cie duzo wysilku, dlatego ze chudnie sie powloi, a nie po jednym dniu. Tak samo jest z tyciem, albo i trudniej. Wiec te kilka dni nie sprawi, ze bedziesz gruba, absplutnie nie! Metabolizm sie troche podciagnie. Nie mysl o tym, nie mysl o klaoriach, ciesz sie chiwla. NIelugo wizyta u spcyhologa, wszytsko sie unormuje. Moze porozmawiaj o tym z mama? O swoim sampoczuciu?Trzmam kciuki, zeby bylo lepiej
Wyślij mi PW z profilem na NK .
No właśnie niby jestem już w domu, to wszystko o czym marzyła, do czego tak strasznie tęskniłam, a jest jeszcze gorzej niż było w Szkocji. Ja nawet nie jestem w stanie opisac słowami jak teraz się czuję.
Jestem świeżo po rozmowie z mamą. Zobaczyła, że coś jest nie tak, bo cały dzień się nie odzywałam. Przyszła do mnie, zapytała co się dzieje i momentalnie wybuchnęłam płaczem. Nie mogłam wydusic z siebie słowa. Wszystko puściło i nie mogłam złapac tchu. I choc porozmawiałam z nią o kilku sprawach to wstyd mówic mi o jedzeniu. Niby jest mi trochę lżej, ale czuję to napięcie w środu. Może jutro uda mi się porozmawiac z nią raz jeszcze. Dziś głównie tylko ryczałam. Czuję się potwornie. Przypominam sobię swoje stany z czasów silnej depresji i przeraża mnie ich bliskośc.

Cytat:
Napisane przez Eilo Pokaż wiadomość
Toffiee - 21 wiosen niedługo będzie , a siedem lat to rzeczywiście kupa czasu. Najgorsze, że nikt mi tych lat nie zwróci

Ludowa - Wątek jest jak najbardziej potrzebny. Jeśli pomoże przynajmniej jednej osobie to znaczy, że warto go kontynuować
Co do mnie, to jeśli chodzi o anoreksję, to już problemów z jedzeniem nie mam żadnych. Noszę rozmiar 42 ( taki, który nosiła Marylin Monroe ;P ) i jest mi z tym dobrze . Niestety, problemy, które przywlokły się po drodze nadal mnie gnębią. Chodzi mi tu o nawracającą depresję i związane z nią fobie społeczne. Chodzę na wizyty do znakomitej pani psycholog i razem staramy się poukładać wszystko w mojej głowie
Mam to samo. Borykam się z tym już kolejny rok i jeszcze te cholerne ED! A bierzesz jakieś leki? Oczywiście jeśli nie chcesz pisac to nie nalegam.
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 22:11   #2812
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witajcie kochane
Zabrakło czasu,aby wcześniej do Was zajrzeć,no ale teraz na szczęście już mogę.
Przeczytałam pobieżnie to co napisałyście,ale jestem strasznie zmęczona i ledwo na oczy widzę
Wczoraj poszalałam sobie na tym grillu,pewnie z 3000 kcal poszło,jednak żaden napad,po prostu się tyle uzbierało zapewne w ciągu calutkiego dnia a dzisiaj do 21 było 1000 kcal,z braku czasu i również jakoś ochoty,no i jak wróciłam to trochę nadrobiłam. Kanapki z serkiem do smarowania i duży kawałek ciasta mojej mamy,jeszcze kostka czekolady,miałam pewne myśli,aby wsiąść na rowerek,jednak nie dałam się.
Mam tylko nadzieję,że jutro nie zobaczę większego brzucha.
Tak naprawdę dzisiaj jak szłam rano z mamą do sklepu to czułam się potwornie,wszędzie widziałam tłuszcz u siebie i w ogóle. To pewnie przez te szaleństwo wczoraj.
Jednak potem już się trochę uspokoiłam na szczęście ...

Trzymajcie się

A ...
Tamo - Twój post również odebrałam trochę złośliwie,przynajmniej w części.
Ale pewnie nie zrobiłaś tego świadomie. Zapewne chcesz nam doradzić i w ogóle,jednak ja mam wrażenie,że jeszcze nadal do końca z tego nie wyszłaś,więc nie powinnaś w ten sposób pisać.
Superchick - kochana,proszę nie redukuj się
pomyśl sobie,chciałaś przytyć do 54 a masz 55,czy to naprawdę taka wielka różnica ? Kilogram ? Dziewczyno,zastanów się,na pewno jesteś szczuplutka ...
Takie podawanie wagi mnie tylko dobija ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 22:25   #2813
asienkaa87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 354
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość

Przeciez to bardzo malo w udach, no iw o gole. Asiu, ja myskle, ze Ty malo jesz, a to ze tyjesz, to wina tego, ze po prostu wazysz za malo. Nie masz okresu, wiec organizm stra sie go jakos odzyskac. Skoro sama widzisz (chocby czasami) ze jestes szupla to na pewno tak jest


Jak byłam wczoraj w Niemczech to widziałam bardzo dużo otyłych kobiet i one wszystkie były zadowolone, odpeżone. Chcodzily i przytulaly się do swoich chłopaków. A u nas? U nas takie osoby sa wysmiewane, zaszczute, chodza w workowatych ciuchach. No wiadomo, ze nie wszystkie, ale prawie… To straszne. Naprawde. Ja nie wiem, co się dzieje z nami. Kiedys taka nie bylam. Nie latałam do lustra, nie ważyłam się. Kurcze, co my sobie zrobiłyśmy? Jak mi ktos powie komplement to też nie dowierzam właśnie, ale nie mówię tego głośno. Ale w sumie jak dowiem się coś miłego, to mam dobry dzień. Wolałabym mieć dobry nastrój niezależnie od tego, co ktoś powie na mój temat.
nie mam okresu już dobrych parę miesięcy..nie wiem co ja zrobiłam ze sobą , że szczupłe uda są ważniejsze od mojego zdrowia...Juz w myślach planuje jutrzejsze intensywne ćwiczenia...mam nadzieję , że uda mi się wybić ten pomysł z głowy

Kiedyś w ogóle się nie ważyłam, a kiedy przeglądałam się w lustrze nie zwracałam uwagi na figurę, tylko po prostu oceniałam czy dobrze w czymś wyglądam. A teraz przechodzę kolo wystawy sklepowej i muszę spojrzeć na swoją sylwetkę..
Gorzej , że moje przyjaciółki też mają z tym problem, widzę to , jednak nie rozmawiamy na ten temat otwarcie. Wiem, że nie jedzą po prostu ,aby utrzymać szczupłą sylwetkę..To smutne, że nie możemy iść już razem na pizzę, bo żadna z nas już tego nie zaproponuje, jedna z koleżanek nawet przestała pić alkohol bo w końcu on ma tyle kalorii. Ja też unikam, wolę zamówić sok.

W wakacje zamierzam iść do pracy, będę miala tylko krótką przerwę więc nie będzie zbytnio możliwości jedzenia..z jednej strony się cieszę a z drugiej myslę , że NORMALNI ludzie kiedy nie mają możliwości jedzenia w pracy to nie myślą o tym, tylko po prostu nie jedzą. A ja będe zastanawiała się czy znów nie pojawiają się myśli anorektyczki....niektórzy są zajęci całymi dniami, są ciągle w ruchu i nie mają czasu by porządnie zjeść , utrzymują szczupłą sylwetkę. Ja chyba za dużo czasu spędzam w domu i dlatego ciągle myślę o jedzeniu.
asienkaa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 22:50   #2814
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
Madlen i od razu cieplej na sercu


Krytia mi też wyślij, mi też Bardzo jestem ciekawa
A adres moge?

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Niby wizytę miałam miec w najbliższy wtorek, ale z przyczyn niezależnych ode mnie będę musiała ją przełożyc na następny tydzień.

Idź Krytuś jutro do szkoły i uśmiechaj się, na pewno wyglądasz ślicznie. Wiem jak wyglądasz i uważam, że z grzywką musi byc Ci bardzo do twarzy


Wyślij mi PW z profilem na NK . Mnie też
No właśnie niby jestem już w domu, to wszystko o czym marzyła, do czego tak strasznie tęskniłam, a jest jeszcze gorzej niż było w Szkocji. Ja nawet nie jestem w stanie opisac słowami jak teraz się czuję.
Jestem świeżo po rozmowie z mamą. Zobaczyła, że coś jest nie tak, bo cały dzień się nie odzywałam. Przyszła do mnie, zapytała co się dzieje i momentalnie wybuchnęłam płaczem. Nie mogłam wydusic z siebie słowa. Wszystko puściło i nie mogłam złapac tchu. I choc porozmawiałam z nią o kilku sprawach to wstyd mówic mi o jedzeniu. Niby jest mi trochę lżej, ale czuję to napięcie w środu. Może jutro uda mi się porozmawiac z nią raz jeszcze. Dziś głównie tylko ryczałam. Czuję się potwornie. Przypominam sobię swoje stany z czasów silnej depresji i przeraża mnie ich bliskośc.


Mam to samo. Borykam się z tym już kolejny rok i jeszcze te cholerne ED! A bierzesz jakieś leki? Oczywiście jeśli nie chcesz pisac to nie nalegam.
Asilos spróbuj jutro powiedzieć mamie to o czym myśliś, czego się teraz boisz takie wygadanie się dużo daje. Jak powiedziałam psychologowi pare rzeczy to lżej mi było.
A co do psychologa to szkoda że ta wizyta będzie później ale cóż zrobić? Ale jak już się ona odbędzie to mam nadfzieje że będzie owocna
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 22:58   #2815
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytuś - też chcę fotkę
agness51@wp.pl

Madlen - mi też wyślij PW z danymi na NK

Asilos - porozmawiaj z mamą na spokojnie
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 23:00   #2816
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

siris@o2.pl
__________________

Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-08, 23:18   #2817
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Asilos spróbuj jutro powiedzieć mamie to o czym myśliś, czego się teraz boisz takie wygadanie się dużo daje. Jak powiedziałam psychologowi pare rzeczy to lżej mi było.
A co do psychologa to szkoda że ta wizyta będzie później ale cóż zrobić? Ale jak już się ona odbędzie to mam nadfzieje że będzie owocna
Też żałuję, że muszę przełożyc wizytę, szczególnie teraz bardzo by mi się ona przydała. Ale cóż, nie mam na to wpływu. Jutro będę dzwoniła umówic nowy termin.

Krycia jeśli mogę to również poproszę o fotki: alternatywa69@wp.pl

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Asilos - porozmawiaj z mamą na spokojnie
Postaram się, ale jak mam takie potworne dni to podczas jakiejkolwiek rozmowy nie umiem powstrzymac płaczu, a co za tym idzie nie umiem wydusic słowa. Jedyne gesty na jakie wtedy mnie stac to potakiwanie głową.
Ale generalnie cieszę się, że mam taki kontakt z mamą. Że interesuje się tym co się we mnie dzieje, że to dostrzega. Zresztą po tych wszystkich przejściach z przeszłości jest bardzo czujna i mam wrażenie, że widzi czasem więcej niż widzę ja...
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia


Edytowane przez Asilos Magdalena
Czas edycji: 2008-06-08 o 23:25 Powód: dopisek
Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-09, 00:34   #2818
Eilo
Rozeznanie
 
Avatar Eilo
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 798
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Mam to samo. Borykam się z tym już kolejny rok i jeszcze te cholerne ED! A bierzesz jakieś leki? Oczywiście jeśli nie chcesz pisac to nie nalegam.



Postaram się, ale jak mam takie potworne dni to podczas jakiejkolwiek rozmowy nie umiem powstrzymac płaczu, a co za tym idzie nie umiem wydusic słowa. Jedyne gesty na jakie wtedy mnie stac to potakiwanie głową.
Ale generalnie cieszę się, że mam taki kontakt z mamą. Że interesuje się tym co się we mnie dzieje, że to dostrzega. Zresztą po tych wszystkich przejściach z przeszłości jest bardzo czujna i mam wrażenie, że widzi czasem więcej niż widzę ja...
Nie ma sprawy . Na samym początku "bardzo mądry " psychiatra po poświęceniu mi "aż" 20 minut przepisał mi Lerivon i to taką końską dawkę, że przy mojej ówczesnej wadze zbijał mnie z nóg na prawie całą dobę. Rodzice sami postanowili zaprzestanie stosowania tego leku. Od tego też momentu wiem, że psychiatra który podpisał umowę z NFZ jest... niewiele wart. Potem próbowałam stosować Coaxil, ale fatalnie się po nim czułam. nawet po minimalnych dawkach. Wreszcie zaczęłam brać Fevarin i to był strzał w dziesiątkę. Brak skutków ubocznych, nie ogłupia mnie, bez problemu się przy nim koncentruję. Trzeba było troszkę poczekać na efekty, ale było warto, naprawdę mi pomaga. Obecnie jestem w trakcie redukowania dawki o połowę i jest ok.
To genialnie, że masz taki kontakt z mamą - wykorzystaj to. Czasami samo wypłakanie się na przyjaznym ramieniu daje wielką ulgę. Trudno o mocniejszą więź emocjonalną niż ta matki z dzieckiem. Na pewno Twoja mama widzi więcej niż Ci się wydaje i czuje Twoje cierpienie. Pod pewnymi względami nikt Cię lepiej nie zrozumie jak ona.
Powodzenia i trzymaj się cieplutko
Eilo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-09, 00:47   #2819
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Eilo Pokaż wiadomość
Nie ma sprawy . Na samym początku "bardzo mądry " psychiatra po poświęceniu mi "aż" 20 minut przepisał mi Lerivon i to taką końską dawkę, że przy mojej ówczesnej wadze zbijał mnie z nóg na prawie całą dobę. Rodzice sami postanowili zaprzestanie stosowania tego leku. Od tego też momentu wiem, że psychiatra który podpisał umowę z NFZ jest... niewiele wart. Potem próbowałam stosować Coaxil, ale fatalnie się po nim czułam. nawet po minimalnych dawkach. Wreszcie zaczęłam brać Fevarin i to był strzał w dziesiątkę. Brak skutków ubocznych, nie ogłupia mnie, bez problemu się przy nim koncentruję. Trzeba było troszkę poczekać na efekty, ale było warto, naprawdę mi pomaga. Obecnie jestem w trakcie redukowania dawki o połowę i jest ok.
To genialnie, że masz taki kontakt z mamą - wykorzystaj to. Czasami samo wypłakanie się na przyjaznym ramieniu daje wielką ulgę. Trudno o mocniejszą więź emocjonalną niż ta matki z dzieckiem. Na pewno Twoja mama widzi więcej niż Ci się wydaje i czuje Twoje cierpienie. Pod pewnymi względami nikt Cię lepiej nie zrozumie jak ona.
Powodzenia i trzymaj się cieplutko
Też brałam Fevarin, ale w moim przypadku się nie sprawdził. Otępiał mnie, leżałam przez dwa miesiące w łóżku i właściwie niewiele z tamtego okresu pamiętam. Aktualnie biorę Efectin ER 75. Też jestem na etapie odstawiania, biorę już co czwart dzień. Choc przyznam, że kiepsko się przy tym czuję. Drętwieją mi ręce, mam mdłości, boli mnie głowa, nie mogę się skoncentrowac, szybko się wzruszam lub płaczę bez powodu. Łatwo nie jest.
Co do mojego kontaktu z mamą to właśnie moja choroba nas tak bardzo zbliżyła. Mam jest dla mnie najważniejszą osobą na świecie. Nie ma chyba na większego uczucia niż miłośc do matki.

Uciekam powoli spac. Choc właściwie to w ogóle nie jestem śpiąca. Poprzytulam się do mojego kota to może mnie zmorzy
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-09, 08:57   #2820
Koffee
Raczkowanie
 
Avatar Koffee
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 366
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Nie jestem gruba. Tylko rozlazła, bo prawie nie ćwicze i nie mam mięśni. I puchną mi łydki, trudno. Idę sie umalowac i na miasto. W spódnicy na rehabilitację.
__________________
Kjært barn har mange navn.
Koffee jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.