|
|
#1891 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Chciałabym białą, ale przymierzę dla porównania ecru. Dla blondynek chyba lepsza ecru
Są różne odcienie bieli i fajnie, bo nie każdej dziewczynie ładnie w śnieżnobiałej sukni |
|
|
|
#1892 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 353
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1893 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
|
|
|
|
|
#1894 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
po prostu zobaczymy jak już będziemy wybierać
w czym lepiej wyglądamy Ja na razie się nie nastawiam chociaż też chyba wolałabym białą
|
|
|
|
#1895 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: lubin
Wiadomości: 489
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
czesc dziewczynki witam was 13 w piatek
![]() ja tez rzadko zagladam ale to przez prace ale czytam regularnienie pamietam ktora dziewczyna pisala ze jest niska a jej tz wysoki i nie wie czy bedzie jej pasowac sukienka na kole ja mam 158 a moj tz 189 i chcem sukienke na kole bo takie mi sie podobaja, fryzurke bym chciala taka lekko upieta ktoras dziewczyna juz takie zamiescila ivoclar witaj po przerwie dziewczynki ja slyszalam ze na slub z pracy daja tylko dwa dni urlopu okolicznosciowego!!! jak ja sie wyrobie!!!! a urlop biore w sierpniu po weselu bo mojego tz brat bierze slub na slasku 8 sierpnia i pozniej jedziemy w bieszczady w podroz ![]() ja ma pytanie do jagi wyczulam przedwczoraj guz pod lewa pacha to moze byc powiekszony wezel?? i do jakiego lekarza mam sie zglosic ale ogolnie jestem przerazona
__________________
Nasz ślub http://www.suwaczek.pl/cache/10af007a41.png Nasze zaręczyny: 31.03.2008r Jesteśmy razem: 31.03.2005r |
|
|
|
#1896 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
najpierw do rodzinnego z tym idź kochana.
Może to być powiększony węzeł chłonny. |
|
|
|
#1897 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
wy o sukniach a ja o nauce hehe
![]() kurcze niech juz bedzie po tej obronie, bo mama mi obiecała , że skoczymy oglądac suknie slubne, a to bedzie mój pierwszy taki raz
|
|
|
|
#1898 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 896
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
na początek chciałam również wyrazić oburzenie co do wczorajszego meczu
nomrlanie jestem zbulwersowana.. ale ja tak coś czułam, że ten sędzia coś wymyśli... ![]() Cytat:
Cytat:
patrze i patrze i podobieństwa z orginałem nie widze choć nie powiem bo pamiętam, że raz jedna wizażanka zamieściła gdzieś swoje foto w sukni na którą wogóle nie zwróciłam uwagi a oglądałam wcześniej tą kolekcje na necie, a na niej wyglądała przepięknie Cytat:
zresztą zobaczę co mi będzie bardziej pasowało
__________________
|
|||
|
|
|
#1899 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Ja jestem zdecydowana: biel biel i tylko biel!
|
|
|
|
#1900 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Witajcie dziewczynki
Kurde pare dni mnie raptem nie bylo a tu tyle do nadrabiania - szok No ale dzielna jestem i dalam rade Witam wszystkie nowe panny mlode ![]() Baja gratuluje obrony wiedzialam ze swietnie sobie poradzisz ![]() A ja we wtorek zlozylam moja prace w dziekanacie 19.06 bede pania magister (mam nadzieje ) teraz tylko wypada zaczac sie uczyc, bo kolezanki z roku juz dawno kuja a ja sie obijam - standard No ale zaczne sie uczyc od jutra potem jakis tydzien wolnego - fajnie jakby udalo sie nam pojechac nad to morze a potem tez musze szukac pracy i mam nadzieje ze jakas znajde ![]() Wczoraj bylismy z Tżtem w Czechach na wycieczce bo Tż mial podpisac umowe o prace z pewna czeska firma (pracowalby w polsce), tyle ze nie podpisal jeszcze, ma sie zastanowic i dac odpowiedz do wtorku i w zwiazku z tym mam dylemata i wielkiego smutka od samego rana i juz zezarlam cala czekolade ale dalej nie wiem co mam robic Tż wczoraj po tej rozmowie byl troche zawiedziony bo jak byl na rozmowie w Polsce to obiecywali mu wieksza kase, potem mu zadzwonili ze dostal ta prace i ma przyjechac do Czech podpisac umowe i powiedzieli mu, ze zanim zacznie prace w Polsce musi odbyc 3-miesieczne szkolenie w Czechach. Wczoraj bylismy podpisac ta umowe i okazalo sie ze proponuja mu mniejsza kase niz ta o ktorej mowili w polsce oraz powiedzieli mu ze musialby odbyc polroczne szkolenie w Czechach!!!! Tż powiedzial im ze potrzebuje czasu do namyslu, bo po 1 umawiali sie na wiecej, po drugie pol roku to nie 3-miesiace, no i powiedzieli mu ze we wtorek do niego zadzwonia zapytac jak jego decyzja. No ale dzis rano dzwonili do Tżta ze dadza mu jednak ta kase co sobie zyczyl i czy sie zgadza. Tż jeszcze nic nie odpowiedzial, ale widzialam po nim ze chce przyjac ta prace.I w zwiazku z tym ja mam ogromnego smutka i nie wiem co mam robic. Wczoraj na tej rozmowie Tż rozmawial z jednym kolesiem, co jest z Bytomia i ten koles powiedzial mu ze on na kazdy weekend wraca do domu. Ale Tż już zaznaczyl mi, że on by na kazdy weekend do Polski nie wracal, bo to by bylo zbyt meczace. Ja tez bym nie miala do niego jak jezdzic bo nie mam samochodu, a to takie zadupie w Czechach ze jak sprawdzalismy polaczenia pociagiem to by caly dzien trzeba bylo jechac i 5 razy sie przesiadac ;/ Tż pytal mnie co sadze o tej pracy to mu powiedzialam prosto z mostu ze nie podoba mi sie to ze mialby siedziec w czechach a ja w polsce, ze myslalam ze teraz to juz tylko blizej siebie bedziemy, ze ledwie mi wrocil z anglii a juz chce gdzies wyjezdzac i zeby nie liczyl na to ze jak potulna kura domowa bede siedziec w domu i oczekiwac czy na ten weekend wroci do domu czy nie Tż mi tylko na to odpowiedzial ze "kocha mnie, ale on musi miec jakas prace". Tyle ze wczoraj twierdzil ze myslal ze oni zajmuja sie troche czyms innym i w sumie nie tryskal entuzjazmem a dzis juz stwierdzil ze ok.Ostateczna decyzja i tak bedzie nalezala do Tżta, bo ja przeciez nie mam prawa za niego decydowac, ale mi to bardzo nie pasuje. Co prawda tylko pol roku mialby siedziec w tych zasranych czechach a potem juz w polsce ale dla mnie to AZ pol roku. Kurde czuje sie strasznie spychana na dalszy plan. Najpierw chcial jechac do anglii pojechal, gdy ja juz sie cieszylam ze bedziemy razem mieszkac i zyc tam w anglii, powiedzial mi ze nie jedziemy, teraz wrocil do polski myslalam ze wreszcie bedziemy blisko siebie. Tż nawet proponowal mi zebym zamieszkala z nim i jego tata (mieszkamy od siebie 70 km) no ale to nie wchodzi w gre przed slubem Ale i tak myslalam zeby szukac pracy tam u niego i wynajac sobie jakis pokoj ze studentami czy cos zeby byc blizej niego ;/ a tu dupa, ja mam sie przeprowadzac i szukac pracy u niego, a on mi wyjedzie Nie wiem co ja mam zrobic teraz? gadalam juz z nim, ale wydaje mi sie ze on nic nie rozumie Ja wiem ze praca jest bardzo wazna, ale wydaje mi sie ze moglby jeszcze czegos poszukac tutaj na miejscu a nie zas gdzies wyjezdzac On ma dobry zawod wiec pewnie szybko by cos znalazl A kasa ktora mu tam proponuja nie jest zas taka rewelacyjna zeby rzucac wszystko i przeprowadzac sie ;/ Jeszcze nie dawno Tż mowil ze to byl najwiekszy blad jego zycia ze wyjechal beze mnie do Anglii a teraz chce zrobic to samo. W sumie Czechy to nie Anglia i w sumie jak mieszkal w Polsce to tez widywalismy sie tylko w weekendy bo 70 km to jednak tez spora odleglosc, ale jednak mialam swiadomosc ze jakby co to wsiadam w pociag i jade, a teraz to by nas dzielilo nie 70 a ponad 200 km Nie wiem - dla mnie to strasznie przytlaczajace i caly dzien rycze i jem czekolade Nie wiem co powinnam zrobic?? Cos czuje ze jesli on wyjedzie to nasz zwiazek sie rozpadnie bo ja potrzebuje kogos na codzien, a nie przez gadu-gadu.
|
|
|
|
#1901 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Samba dziękuje za gratulacje
teraz ja za ciebie kciuki trzymam![]() oj faktycznie praca Tż nie wygląda już tak korzystnie. Mam nadzieję, podejmie decyzję dobrą nie tylko dla siebie ale też i dla ciebie. Pół roku to dużo, tym bardziej że nie wiadomo ile razy w ciągu tego czasu moglibyście się widywać. Ja cię pod tym względem doskonale rozumem, ponieważ też nie mam Tż na co dzień, widujemy się tylko w weekendy, od wielkiego święta w ciągu tygodnia, właściwie ja nawet wtedy, gdy jest blisko mnie to za nim tęsknie. Możesz czuć się rozczarowana, też bym tak się czuła gdybym po raz kolejny miała rozstać się z Tż. Praca pracą, ale zdecydowanie ważniejsze jest to żeby być razem, a nie na odległość. Oczywiście rozumiem, że Tż zależy na pracy dobrze płatnej, żeby zapewnić Tobie dobry byt, ale tak jak piszesz potrzeba ci go tu na miejscu, a nie gdzieś daleko z lepszą wypłatą. Wierzę, że Tż rozsądnie zdecyduje co dalej, uszy do góry |
|
|
|
#1902 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Jeśli ma dobry zawód, to spokojnie znajdzie pracę i u nas. Mój TŻ jak wróciliśmy z Anglii i poszedl na 2 rozmowy to przyjęli go i tu i tu. Jest informatykiem a taki na pewno znajdzie coś na miejscu. Jeszcze jak rezygnowal z jednej pracy na rzecz drugiej, to do niego oddzownili, ze dadza mu lepsza stawke, ale się nie zgodzil, bo dostal dobrą pracę w stabilnym banku na fajnych warunkach. Jestem przekonana, ze Twój TŻ też znajdzie coś na miejscu skoro ma dobry zawód. Zobacz, byl tylko na kilku rozmowach i od razu dostal prace, nie ma bata, na pewnie będzie mial lepsze propozycje.
Aha i jeszcze jedno, ten Twój narzeczony jest bardzo niecierpliwy :P Ludzie szukaja po kilka tygodni i wybrzydzają a ten Twój to od razu by chcial
|
|
|
|
#1903 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
samba pamietaj tylko ze jaka decyzje niepodejmie to muszisz go wspierac bedzie dobrze
![]() piatek 13 moje dzieci dostaly szaleju i malo sie niepowybijalismy na wzajem
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#1904 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1905 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 353
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
![]() Ja zawsze marzyłam o białej, później sposobały mi się też ecru, ale jednak chyba wolałabym białą z tego samego względu co Ty, ślub jest raz w życiu, jedyna okazja by wystąpić w takiej sukni i do tego białej
|
|
|
|
|
#1906 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 610
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Jest taki odcień bieli bardzo lekko, prawie niewyraźnie wpadający w ecru, także jest, o ile o bieli można tak powiedzieć, nieco cieplejsza od koloru śniegu
fajnie wygląda na bladych dziewczynach (poszukuję takich kolorów bo mam bardzo jasną karnację, a w dodatku Słońce się mną nie interesuje, więc nie tylko nie mogę się opalić, ale nawet spalić na czerwono ) tylko póki co nie udało mi się namierzyć ani jednej sukni ślubnej w tym odcieniu ;/ a ecru niezbyt mi się na mnie podoba, więc jak już, to chyba śnieżna biel jest lepsza przy takiej karnacji.
|
|
|
|
#1907 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
mam nadzieje ze tego 19.06 tez bedzie co oblewac A Tż mam nadzieje ze podejmie jakas sluszna decyzje chociaz w to watpie szczerze mowiac ![]() Cytat:
Jeszcze z jednej firmy co byl na rozmowie ma isc na 2 etap, i jeszcze ma pare rozmow umowionych w przyszlym tygodniu Tylko ze problem jest w tym, ze ja wiem ze na pewno znajdzie cos na miejscu, a on nie wiem czy nie wierzy w to czy jak, ale mowi "ja musze miec jakas prace" tak jakby kurde juz nie mial co jesc i ojciec go z domu wywalal. Nie wiem czemu go tak gna ;/ Jeszcze niedawno mowil ze to blad jego zycia ze wyjechal beze mnie do Anglii, a teraz wydaje mi sie ze o tym nie pamieta? Jeszcze wczoraj nie byl rozentuzjazmowany ta praca, a dzis juz normalnie jakby ktos mu nasral do kieszeni W ogole to dzis rano zadzwonil ten koles i powiedzial mu ze dadza mu tyle na ile sie umawiali, a Tż juz caly w skowronkach i on juz bierze ta prace, ja powiedzialam co wiedzialam na ten temat i poszlam sie myc i ubierac - Tż pod moja nieobecnosc gadal z kumplem na gg. I jak juz tz poszedl to jako wscibska zona zagladlam mu do archiwum wiem ze to nie ladnie i nie powinnam tak robic ale bylam ciekawa jakie jest jego spojrzenie na to wszystko bo sam mi mowi tylko, ze "on musi miec prace" no i czego sie dowiedzialam?? Ze sie obrazilam, ze chce wziac ta prace i mnie znowu opuscic, a to taka super oferta. Pokoloryzowal troche jesli chodzi o to ile mialby zarabiac na poczatek (chyba ze to stawke brutto mu podal, ale z rozmowy wynikalo ze "na reke") i co mu kolega radzil: "bierz", a "ona jak kocha to poczeka" tylko problem w tym ze ja nie mam ochoty juz dluzej czekac, myslalam ze bedziemy mieszkac razem w anglii lub przynajmniej tu w polsce, jakbym znalazla prace gdzies na slasku blizej niego to bylam gotowa sie tam przeprowadzic, zebysmy sie mogli widywac codziennie albo chociaz co drugi dzien. Dosyc mam czekania i zwiazku na odleglosc. Czuje ze poprostu moja osoba i moje uczucia nie sa brane pod uwage bo Tż by pojechal nawet do Honolulu jesli by placili 100 zl wiecej niz w polsce. Tylko nie wiem co ja mam mu powiedziec zeby nie jechal, nie wiem czy w ogole moge mu cos mowic
|
||
|
|
|
#1908 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Samba, ja nadal uważam, że Twój TŻ niepotrzebnie się spieszy. Ma trochę zle podejście. Jeśli ma dobry zawód, to nie powinien brać pierwszej lepszej, tylko trochę poczekać, ale znaleźć tę wlaściwą bliżej Ciebie. U nas nie przeszedlby taki numer. Po rozlące (ja w Anglii, TŻ w Polsce), oboje stwierdziliśmy, że już się nie rozstaniemy. I nie warto wystawiać związku na próbe z powodu glupiej pracy. Kurcze, Twój TŻ pracowal w Anglii, Ty będziesz po obronie, powinien troche zluzować, wziąć Cię na jakąś fajną wycieczkę i się trochę odprężyć. A on po trupach, żeby tylko pracę mieć.
Przepraszam Cię Samba, tak tylko się wkurzam, że ten Twój jest taki narwany
|
|
|
|
#1909 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
na prawde staram sie, tylko tak mi sie wydaje, ze to zawsze ja go wspieram w jego decyzjach, a sama nie czuje sie wspierana... Dlaczego to zawsze ja mam ustepowac, wspierac i jak wierna zona czekac az mu sie znudzi, odwidzi albo laskawie bedzie chcial wrocic?? Dlaczego on czasem nie moze mnie zrozumiec?? Ja zawsze staralam sie go wspierac, jak zdecydowal sie pojechac do Anglii, bo twierdzil ze to wielka szansa i w ogole bedzie nam tam super i on musi jechac, wspieralam, jak byl juz w Anglii i non stop mi narzekal na gg jak to jest zle, wspieralam, jak stwierdzil ze w anglii nie jest jednak tak fajnie i ze nie jedziemy - bylam troche zla, bo juz bylam nastawiona na ten wyjazd i cieszylam sie ze bedziemy razem mieszkac, ale jak juz przemyslalam i troche ochlonelam - wspieralam. Ale powoli czuje sie zmeczona tym ciaglym wspieraniem....bo jeszcze 2 tygodnie temu mowil ze to najwiekszy blad jego zycia ze wyjechal beze mnie, a teraz chce zrobic to samo i co ja mam znowu wspierac, a za chwile moze wymyslec se jeszcze cos innego i co ja mam znowu go wspierac?? A kto bedzie wspieral mnie i bral moje zdanie pod uwage?? Mysle ze to powinno dzialac w obie strony...
|
|
|
|
|
#1910 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Może porozmawiaj z nim na ten temat. Przygotuj się bardzo dobrze, użyj takich argumentów, żeby mu kopara opadla. Trzeba go przywolać do porządku. Jesteście parą i trzeba dążyć do kompromisu. Ty raz ustąpilaś. Może teraz czas na niego?
|
|
|
|
#1911 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Mam takie samo zdanie na ten temat jak Ty No moj Tż też po powrocie z Anglii powiedzial ze ma nauczke na cale zycie i teraz jak jedzie to tylko ze mna i co?? minely raptem 3 tygodnie a ten zas chce mnie zostawic... niby mowil, ze fajnie by bylo gdybym mogla tam pojechac z nim, ale po 1: on bedzie mial mieszkanie sluzbowe - bedzie mieszkal z innymi pracownikami, mozliwe ze nawet z kims w pokoju. Po 2 to miasto gdzie bedzie pracowal to dziura zabita dechami z daleka od jakiejkolwiek cywilizacji Ja nie znam czeskiego wiec raczej na prace tam nie mialabym co liczyc, no chyba ze by mnie zatrudnili za pracownika fizycznego tam gdzie Tż bedzie pracowal w biurze, tyle ze ja bym chciala znalezc jakas prace w biurze tutaj na miejscu, a nie gdzies w czechach harowac fizycznie. W "domu" przez pol roku tez siedziec nie zamierzam bo to by bylo pol roku wyjete z zyciorysu, poza tym chyba popadlabym w depresje Zreszta on sam stwierdzil po namysle ze nie ma sensu zebym tam jechala. No a w ogole juz mnie calkowicie rozwalil tym stwierdzeniem, ze jakis tam koles wraca co weekend ale on by nie wracal "bo to zbyt meczace" super perspektywa ;/Ehh no juz rozmawialam wczoraj i dzisiaj. Tyle ze on jest gluchy na moje argumenty. Ostateczna decyzje to on musi podjac chyba sam, zeby potem nie bylo ze odebralam mu "szanse" |
|
|
|
|
#1912 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Jak dostanie lepszą pracę tutaj, a dostanie, to będzie Cie po stópkach calowal. Kurde nie wyobrażam sobie tego. Jakby mnie facet prosil, żebym zostala to bym zostala. Przypuszczam, że jakbym poprosila mojego przyszlego męża żeby zostal, to by zostal. Trafil Ci się uparty egzemplarz
Jak tak im zależy, żeby go zatrudnić, to niech chociaż dadzą mu trochę czasu na jakiś wyjazd z Tobą. Albo niech zalatwią Ci tam pracę. Czy tam przypadkiem nie ma pracy w call centre? Jakieś 2 lata temu byly oferty pracy w call centre w Czechach...
|
|
|
|
#1913 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Dobrze byoby sie wybrac do gina, ktory zrobi od razu USG piersi.A robilas rozmaz? ![]() Piszecie o sukniach... Ja nie wiem w jakim kolorze wystapie. Ja jestem tak biala, ze ostatnio jak wyszlam na dwor, to zauwazylam, ze stopy sa bielsze od chodnika... Normalnie swiecily sie jak jazeniowka... Na szczescie rece mam troszke "przyzlocone". Musialabym poprzymierzac suknie i zobaczyc w jakim kolorze bedzie mi do twarzy, dlatego za miesiac z mama pochodze po salonach. Akurat to bedzie mniej wiecej czas, kiedy bede wychodzic za maz, wiec bede miala porownanie w stosunku do skory. Bo inaczej bedzie jak bede mierzyc zima... Ta opalenizna zniknie, a nie mam zamiaru chodzic na solarium, bo to tylko mi pogorszy stan mojej skory. Kupilam sobie samoopalacz by nogi przyciemnic, ale wyszly zolte i tak jest z kazdym samoopalaczem... Tak wiec ta opcja tez odpada.A co do odcieni bieli to jest ich masa... sniezna biel, biel wpadajaca w blekit, ivory (kosc sloniowa), krem, ecru (lekko pozolkla biel)... A najciekawsze jest to, ze dla faceta biel to biel, niezaleznie w jakim odcieniu.
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 |
|
|
|
|
#1914 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Tyle ze to juz nie chodzi o wakacje, mi juz sie szczerze mowiac nawet odechcialo na nie jechac. Ja bym chciala miec normalny zwiazek wreszcie a nie taki ze przyjedzie na weekend, albo i nie, a ja mam czekac jak glupia i ze nawet zadzwonic za bardzo nie bedzie mogl ani ja do niego bo wiadomo ze roaming sporo kosztuje. Jak se pomysle ze mam tu zas siedziec sama i tesknic przez pol roku to slabo mi sie robi i juz dzis mam ochote isc gdzies na miasto do baru "szukac przystojnych panow na randke " Oczywiscie troche przesadzam, ale prawda jest taka, ze nie jestem stworzona do "byc daleko i wiernie czekac", ja bym chciala miec kogos caly czas przy sobie, zeby moc zawsze zadzwonic, przytulic sie czy cos, a nie 200 km stad. A co do call centre to nie mam pojecia, a gdzie mozna znalezc takie oferty pracy??
|
|
|
|
|
#1915 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Samba, nie pamiętam już dokladnie. Ale jak wpiszesz w goglach call center + praca + Czechy, to może coś znajdziesz. Pamiętam tylko tyle, że dużo tego bylo. Sama o malo się nie zdecydowalam tam pojechać. Tylko że już nie pamiętam gdzie to bylo i co to bylo :/
|
|
|
|
#1916 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
dzieki - poszukam Ale nie sadze zeby w tej zapadlej dziurze cos takiego bylo Jak juz to w Ostravie, Brnie, Pradze czy Olomuncu, no ale moze cos sie znajdzie Trzeba poszukac
|
|
|
|
|
#1917 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
Myślę że powinnaś porozmawiać z TŻ tak szczerze Powiedz mu co o tym wszystkim myślisz.Rozmowa i szczerośc w związku to PODSTAWA!!!Uważam że on trochę wystawia na próbę tą Waszą miłość... |
|
|
|
|
#1918 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Cytat:
w sumie to ja od poczatku wiedzialam na co sie decyduje bo od poczatku byl to zwiazek na odleglosc co prawda tylko 70 km, no ale jednak. Dlugo nie moglam sie przekonac ze warto sprobowac i bylismy tylko znajomymi az w koncu jakos sie przekonalam W sumie nie bylo tak zle, bo zawsze albo on przyjezdzal do mnie na weekend albo ja do niego. Mialam nadzieje ze jak skoncze studia to juz bedziemy mieli siebie tylko dla siebie, bo mielismy jechac do tej anglii razem, no ale Tżtowi sie odwidzialo, wiec byly plany, ze ja sobie cos wynajme gdzies blizej niego bo tam latwiej o dobrze platna prace, no ale teraz on mi wyjezdza z tekstem ze zas gdzies jedzie ;/ Ja jestem zalamana sama mysla o tym ze mialby mi znowu gdzies wyjechac i jesli on podejmie ta prace to z mojej strony to bedzie chyba koniec, ja juz mam dosyc wyrzeczen, dosyc czekania, dosyc tesknoty i dosyc wszystkiego nie wiem czy dalabym rade. Dzis caly dzien rycze, moze jak mi przejdzie to sie jakos pozbieram, ale na razie to najchetniej bym wszystko olala. A co do rozmowy to juz z nim rozmawialam ale szczerze mowiac to nie widze zeby to cos dalo, Tż ma swoje racje ktore powtarza w kolko a ja mam swoje i nic z tego nie wynika
|
|
|
|
|
#1919 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
ech Samba, wspolczuje tej calej sytuacji.
Patowa, nie ma co... ![]()
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 |
|
|
|
#1920 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 2 599
|
Dot.: Panny Młode 2009 cz. III
Ja też się dziwię, że TŻ Samby taki egoistyczny, przecież oni mają być małżeństwem i powinni podejmować decyzje wspólnie. Ja bym tak nie wytrzymała
![]() Sas, jak tam samopoczucie przed jutrzejszym ślubem? |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:48.






bo w ecru byłabym bielsza niż sukienka 
ale czytam regularnie



nomrlanie jestem zbulwersowana.. ale ja tak coś czułam, że ten sędzia coś wymyśli...
patrze i patrze i podobieństwa z orginałem nie widze 
pol roku mialby siedziec w tych zasranych czechach a potem juz w polsce ale dla mnie to AZ pol roku. Kurde czuje sie strasznie spychana na dalszy plan. Najpierw chcial jechac do anglii pojechal, gdy ja juz sie cieszylam ze bedziemy razem mieszkac i zyc tam w anglii, powiedzial mi ze nie jedziemy, teraz wrocil do polski myslalam ze wreszcie bedziemy blisko siebie. Tż nawet proponowal mi zebym zamieszkala z nim i jego tata (mieszkamy od siebie 70 km) no ale to nie wchodzi w gre przed slubem 


Na szczescie rece mam troszke "przyzlocone". Musialabym poprzymierzac suknie i zobaczyc w jakim kolorze bedzie mi do twarzy, dlatego za miesiac z mama pochodze po salonach. Akurat to bedzie mniej wiecej czas, kiedy bede wychodzic za maz, wiec bede miala porownanie w stosunku do skory. 
