Singielki 25+ część XI - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2017-11-16, 15:55   #1981
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez czekoladowoo Pokaż wiadomość
Moje problemy to mnie samą powalają, jedne są lepsze od drugich, jedne znikają, inne się pojawiają
Byle do przodu
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-16, 16:23   #1982
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
Dot.: Singielki 25+ część XI

[1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;78867031]Byle do przodu [/QUOTE]
Narazie jestem do przodu tylko brak.jednego swistka blokuje mnie z wnioskiem kredytowym a tego swistka przez najblizsze 3 miesiace miec nie bede.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
czekoladowoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-16, 16:48   #1983
handzia600
perfumowe ADHD
 
Avatar handzia600
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 255
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
ja od lat mialam przekonanie, że będę sama
A teraz załącza mi się powoli panika, że mogę stracić wolność i niezależność
To ja mam też załączanie się, ale z innej beczki
Nie wiem czemu, ale im bardziej mi zależy na facecie tym bardziej mam jakiś strach przed odrzuceniem, zastanawiam się czy będę potrafiła sprostać roli czyjejś dziewczyny. To, że skończyłam 5 letni związek, jakoś nie pociesza mnie, bo między nami nie było tak na prawdę związku a współlokatorstwo ... nie wiem w sumie jak to nazwać, taki niepokój mimo kompletnego braku powodów...

Cytat:
Napisane przez Elsabel Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ale się wczoraj zadziało Zaprosiłam tego chłopaka, z którym się spotykam wieczorem do siebie i było genialnie, mimo że miałam pewne obawy No i gwóźdź programu: powiedział, że chciałby żebym była jego dziewczyną
Wow
Czy mogłabyś mi przypomnieć ile czasu już się znacie ?


Czeeemu nie ma nikogo z moich wschodnich stron

Gaduła też ma maniery, strasznie mnie to kręci w facecie w ogóle to powiedział mi, że lubi we mnie to że mówię otwarcie i że jestem kobietą zdecydowaną
Tancerz spotyka się z kobietami z portali i zwraca dużą uwagę na to, czy laska odzywa się sama z siebie. No i wcale nie nazywa tego desperacją, tylko daje mu to znak czy jest zainteresowanie i jest to dla niego bardzo ważne
__________________
www.magiawewnetrzna.pl

Edytowane przez handzia600
Czas edycji: 2017-11-16 o 16:50
handzia600 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-16, 17:02   #1984
Milagros_90
Zakorzenienie
 
Avatar Milagros_90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Elsabel Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ale się wczoraj zadziało Zaprosiłam tego chłopaka, z którym się spotykam wieczorem do siebie i było genialnie, mimo że miałam pewne obawy No i gwóźdź programu: powiedział, że chciałby żebym była jego dziewczyną
Cytat:
Napisane przez Elsabel Pokaż wiadomość
Właściwie to nic mu nie odpowiedziałam, ale dla mnie to trochę za szybko, bo wciąż jeszcze jakoś tam wewnętrznie przeżywam swoje poprzednie rozstanie, jestem obrażona na facetów i nie ufam im.
Elsi, super!
i nic na siłę of kors, ale też nie ma co się obrażać na cały męski gatunek za niepowodzenia z eksem. Warto być ostrożnym, nie rzucać się na łeb na szyję, ale też być otwartym na to co się dzieje i słuchać serca i rozumu
Milagros_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-16, 19:12   #1985
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
Ja za pierwszym razem przeczytałam, ze on Kasi napisał 'moze wybralabys się ze mną do łazienki'

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja to samo ^^

Cytat:
Napisane przez Milagros_90 Pokaż wiadomość
Elsi, super!
i nic na siłę of kors, ale też nie ma co się obrażać na cały męski gatunek za niepowodzenia z eksem. Warto być ostrożnym, nie rzucać się na łeb na szyję, ale też być otwartym na to co się dzieje i słuchać serca i rozumu
A ja tam trochę rozumiem Elsi. Ja coraz bardziej widzę swoją blokadę. Mój ex pozbawił mnie poczucia bezpieczeństwa i teraz widzę, że ciężko mi komuś zaufać i znowu oddać to w czyjeś ręce.
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-16, 20:34   #1986
kasia5266
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 951
Dot.: Singielki 25+ część XI

[1=9cf1d31d279bad27b001c12 cbf2de6a056fa95f2_6583802 d27f04;78863936]Popatrz na to z tej strony również, że się chłopak jednak wyróżnił Wybił się z tłumu facetów od: "cześć", "hej" czy whatever.

Do mnie wczoraj jakiś koleś zagadał coś w stylu, że Bardzo mi się spodobałaś. Ładnie wyglądasz. Jeśli ja Ci się podobam to może się umówimy. I miałam takiego zonka, bo nie wiem czy mu chodzi o seks czy w jakim sensie mamy się umówić. Inna sprawa, że po 3 wiadomościach przestał pisać Napisałam, że spoko, ale jestem chora i gniję w łóżku. To daje mi do myślenia, że jednak liczył na szybką akcję, a że jestem chora to w sumie po co mamy się spotykać [/QUOTE]

Może i tak, ale zaraz potem stracił w moich oczach.Nie miałam jak odpisać. Wchodzę po 19 na portal a tam seria wiadomości:
- Dlaczego nic nie piszesz?
-Bardzo mi przykro bo na pewno spodziewałaś się kogoś innego.
- Nie rozumiem czemu nawet słowem się nie odezwałaś
- Nie gryzę
- Ku ( tego akurat nie rozumiem)
Naprawdę nie wiem co faceci chcą w ten sposób osiągnąć. To chyba anty podryw.
kasia5266 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-16, 22:11   #1987
Milagros_90
Zakorzenienie
 
Avatar Milagros_90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez kasia5266 Pokaż wiadomość
Może i tak, ale zaraz potem stracił w moich oczach.Nie miałam jak odpisać. Wchodzę po 19 na portal a tam seria wiadomości:
- Dlaczego nic nie piszesz?
-Bardzo mi przykro bo na pewno spodziewałaś się kogoś innego.
- Nie rozumiem czemu nawet słowem się nie odezwałaś
- Nie gryzę
- Ku ( tego akurat nie rozumiem)
Naprawdę nie wiem co faceci chcą w ten sposób osiągnąć. To chyba anty podryw.

też tego nie znoszę. To jest właśnie dla mnie namolność i desperacja, tak apropos wcześniejszej dyskusji
Milagros_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-16, 22:18   #1988
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 035
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez kasia5266 Pokaż wiadomość
Może i tak, ale zaraz potem stracił w moich oczach.Nie miałam jak odpisać. Wchodzę po 19 na portal a tam seria wiadomości:
- Dlaczego nic nie piszesz?
-Bardzo mi przykro bo na pewno spodziewałaś się kogoś innego.
- Nie rozumiem czemu nawet słowem się nie odezwałaś
- Nie gryzę
- Ku ( tego akurat nie rozumiem)
Naprawdę nie wiem co faceci chcą w ten sposób osiągnąć. To chyba anty podryw.
Upsi
9cf1d31d279bad27b001c12cbf2de6a056fa95f2_6583802d27f04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-16, 23:37   #1989
Camomille91
Rozeznanie
 
Avatar Camomille91
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 508
Dot.: Singielki 25+ część XI

Dzisiaj miałam dwa telefony, ale mają jeszcze dzwonić i ewentualnie zaprosić mnie na spotkanie po konsultacji z menagerem...
Czy znacie we Wrocławiu jeszcze jakieś korpo, gdzie mogłabym uderzać? Może prowadzą rekrutacje i się ogłaszają na swoich stronach?
Camomille91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 00:02   #1990
Elsabel
Zakorzenienie
 
Avatar Elsabel
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 4 161
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez handzia600 Pokaż wiadomość
To ja mam też załączanie się, ale z innej beczki
Nie wiem czemu, ale im bardziej mi zależy na facecie tym bardziej mam jakiś strach przed odrzuceniem, zastanawiam się czy będę potrafiła sprostać roli czyjejś dziewczyny. To, że skończyłam 5 letni związek, jakoś nie pociesza mnie, bo między nami nie było tak na prawdę związku a współlokatorstwo ... nie wiem w sumie jak to nazwać, taki niepokój mimo kompletnego braku powodów...



Wow
Czy mogłabyś mi przypomnieć ile czasu już się znacie ?


Czeeemu nie ma nikogo z moich wschodnich stron

Gaduła też ma maniery, strasznie mnie to kręci w facecie w ogóle to powiedział mi, że lubi we mnie to że mówię otwarcie i że jestem kobietą zdecydowaną
Tancerz spotyka się z kobietami z portali i zwraca dużą uwagę na to, czy laska odzywa się sama z siebie. No i wcale nie nazywa tego desperacją, tylko daje mu to znak czy jest zainteresowanie i jest to dla niego bardzo ważne
Znamy się od miesiąca
Z tym strachem przed odrzuceniem mam podobnie. Myślę, że to jeszcze ślad po poprzednim związku.
Cytat:
Napisane przez Milagros_90 Pokaż wiadomość
Elsi, super!
i nic na siłę of kors, ale też nie ma co się obrażać na cały męski gatunek za niepowodzenia z eksem. Warto być ostrożnym, nie rzucać się na łeb na szyję, ale też być otwartym na to co się dzieje i słuchać serca i rozumu
[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;78872886]Ja to samo ^^



A ja tam trochę rozumiem Elsi. Ja coraz bardziej widzę swoją blokadę. Mój ex pozbawił mnie poczucia bezpieczeństwa i teraz widzę, że ciężko mi komuś zaufać i znowu oddać to w czyjeś ręce.[/QUOTE]
Dokładnie Jak pomyślę sobie o zaangażowaniu uczuciowym to zaraz przypomina mi się to rozczarowanie i ból. Wiem, że to powinno minąć, ale chyba to jeszcze nie mój czas.
Elsabel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 10:53   #1991
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Elsabel Pokaż wiadomość
Znamy się od miesiąca
Z tym strachem przed odrzuceniem mam podobnie. Myślę, że to jeszcze ślad po poprzednim związku.

Dokładnie Jak pomyślę sobie o zaangażowaniu uczuciowym to zaraz przypomina mi się to rozczarowanie i ból. Wiem, że to powinno minąć, ale chyba to jeszcze nie mój czas.
Ach te poprzednie nieudane związki. Jak one nam dają w kość i potem blokują.
Mi to sie dopiero porobiło tak dziwnie. Nigdy bym się nie spodziewała, że mogę być tak otwarta fizycznie i nie miec problemu z bliskością cielesną, ale nie dać się komuś dobić to mojej psychiki i uczuć. Przede mna to sporo pracy.
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 11:10   #1992
Elsabel
Zakorzenienie
 
Avatar Elsabel
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 4 161
Dot.: Singielki 25+ część XI

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;78888316]Ach te poprzednie nieudane związki. Jak one nam dają w kość i potem blokują.
Mi to sie dopiero porobiło tak dziwnie. Nigdy bym się nie spodziewała, że mogę być tak otwarta fizycznie i nie miec problemu z bliskością cielesną, ale nie dać się komuś dobić to mojej psychiki i uczuć. Przede mna to sporo pracy.[/QUOTE]
To i tak jesteś o krok przede mną, bo ja z bliskością fizyczną też mam problem Już tutaj pisałam, że jestem niepostępowa i potrzebuję deklaracji bycia w związku, żeby pozwolić sobie na coś poważniejszego niż pocałunki. Ale żadnych deklaracji nie będzie, bo nie umiem zaufać, także sytuacja patowa
Elsabel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 11:21   #1993
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Elsabel Pokaż wiadomość
To i tak jesteś o krok przede mną, bo ja z bliskością fizyczną też mam problem Już tutaj pisałam, że jestem niepostępowa i potrzebuję deklaracji bycia w związku, żeby pozwolić sobie na coś poważniejszego niż pocałunki. Ale żadnych deklaracji nie będzie, bo nie umiem zaufać, także sytuacja patowa
Czy ja wiem czy to jest krok przed Tobą. Moim zdaniem to jakieś odwrócenie wartości - nie do końca wiem czy dobre. Ja kiedyś też nie byłabym w stanie dopuścić do czegoś więcej niż pocałunku. Spotykałam się jeszcze z 2 facetami po ex - każda z tych znajomości zaczeła sie od ONS - średnio to mówi o normalności relacji...
Jesli ufam facetowi to mu ufam, że nie zrobi mi krzywdy fizycznej, ale ciągle obawiam się, że zrobi mi krzywdę emocjonalną/psychiczną.

Doszłam ostatnio do wniosku, że ja przecież ciągle mam z tyłu głowy to, że T. może ze mnie w każdej chwilii zrezygnować - a przecież nie dał mi żadnego powodu, żeby tak myślec. Wręcz jak ja mówiłam, że to spotykanie się nie ma sensu - bo różnica charakterów i oczekiwań - to on mi nie dał odpuścić.
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 11:37   #1994
260c4d4fdb0e7f4840fc70476d5f7e46d82a0f3e
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 077
Dot.: Singielki 25+ część XI

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;78888316]Ach te poprzednie nieudane związki. Jak one nam dają w kość i potem blokują.
Mi to sie dopiero porobiło tak dziwnie. Nigdy bym się nie spodziewała, że mogę być tak otwarta fizycznie i nie miec problemu z bliskością cielesną, ale nie dać się komuś dobić to mojej psychiki i uczuć. Przede mna to sporo pracy.[/QUOTE]

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;78889186]Czy ja wiem czy to jest krok przed Tobą. Moim zdaniem to jakieś odwrócenie wartości - nie do końca wiem czy dobre. Ja kiedyś też nie byłabym w stanie dopuścić do czegoś więcej niż pocałunku. Spotykałam się jeszcze z 2 facetami po ex - każda z tych znajomości zaczeła sie od ONS - średnio to mówi o normalności relacji...
Jesli ufam facetowi to mu ufam, że nie zrobi mi krzywdy fizycznej, ale ciągle obawiam się, że zrobi mi krzywdę emocjonalną/psychiczną.

Doszłam ostatnio do wniosku, że ja przecież ciągle mam z tyłu głowy to, że T. może ze mnie w każdej chwilii zrezygnować - a przecież nie dał mi żadnego powodu, żeby tak myślec. Wręcz jak ja mówiłam, że to spotykanie się nie ma sensu - bo różnica charakterów i oczekiwań - to on mi nie dał odpuścić.[/QUOTE]

Mam podobnie i nie uważam, że zachodzi tu odwrócenie wartości, wręcz przeciwnie, wszystko jest na swoim miejscu - bliskość psychiczna jest przecież czymś znacznie cenniejszym i trudniejszym do wypracowania niż bliskość cielesna.

Cytat:
Napisane przez Elsabel Pokaż wiadomość
To i tak jesteś o krok przede mną, bo ja z bliskością fizyczną też mam problem Już tutaj pisałam, że jestem niepostępowa i potrzebuję deklaracji bycia w związku, żeby pozwolić sobie na coś poważniejszego niż pocałunki. Ale żadnych deklaracji nie będzie, bo nie umiem zaufać, także sytuacja patowa
A jak on reaguje na ten brak odpowiedzi z Twojej strony?
260c4d4fdb0e7f4840fc70476d5f7e46d82a0f3e jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 11:45   #1995
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
Dot.: Singielki 25+ część XI

[1=260c4d4fdb0e7f4840fc704 76d5f7e46d82a0f3e;7888973 6]Mam podobnie i nie uważam, że zachodzi tu odwrócenie wartości, wręcz przeciwnie, wszystko jest na swoim miejscu - bliskość psychiczna jest przecież czymś znacznie cenniejszym i trudniejszym do wypracowania niż bliskość cielesna.
[/QUOTE]

miałam na myśli moje odwrócenie wartości a nie tak ogólnie w sensie że kiedyś była u mnie najpierw bliskość psychiczna a potem fizyczna a teraz mam na odwrót.

Broń Boże nie uważam że to coś złego, czy nie na miejscu tak dla ścisłości
w sensie nie do końca wiem czy to dobre dla mnie ale nie oceniam innych

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez 6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Czas edycji: 2017-11-17 o 11:46
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 12:06   #1996
260c4d4fdb0e7f4840fc70476d5f7e46d82a0f3e
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 077
Dot.: Singielki 25+ część XI

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;78890031]miałam na myśli moje odwrócenie wartości a nie tak ogólnie w sensie że kiedyś była u mnie najpierw bliskość psychiczna a potem fizyczna a teraz mam na odwrót.

Broń Boże nie uważam że to coś złego, czy nie na miejscu tak dla ścisłości
w sensie nie do końca wiem czy to dobre dla mnie ale nie oceniam innych

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]

Rozumiem. Mam wrażenie, że w każdym wypadku bliskość psychiczna zachowuje większą wartość, a kwestia kolejności i oddzielania seksu od miłości to sprawa indywidualna. Problem jest dopiero wtedy, gdy wartość człowieka sprowadza się do przestrzeni między nogami.

Dlaczego miałoby być niedobre, skoro tak właśnie czujesz?
260c4d4fdb0e7f4840fc70476d5f7e46d82a0f3e jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 12:18   #1997
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
Dot.: Singielki 25+ część XI

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;78888316]Ach te poprzednie nieudane związki. Jak one nam dają w kość i potem blokują.
Mi to sie dopiero porobiło tak dziwnie. Nigdy bym się nie spodziewała, że mogę być tak otwarta fizycznie i nie miec problemu z bliskością cielesną, ale nie dać się komuś dobić to mojej psychiki i uczuć. Przede mna to sporo pracy.[/QUOTE]

To prawda. Tylko mi sie wydaje, ze wygrywa ten ktory zostawia te przeszlosc za soba, nie oglada sie na nia, choc to bardzo trudne. Ja sama bardzo dlugo ogldalam sie za siebie. Za to co zrobil mi moj eks, dostawali "bogu ducha winni" faceci, bo po prostu przerzucalam to na nich i myslalam, ze kazdy facet jest taki sam.

Trzeba starac sie zamknac przeszlosc, zostawic to co bylo, bo inaczej czlowiek nie ruszy do przodu.

---------- Dopisano o 12:18 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;78889186]Czy ja wiem czy to jest krok przed Tobą. Moim zdaniem to jakieś odwrócenie wartości - nie do końca wiem czy dobre. Ja kiedyś też nie byłabym w stanie dopuścić do czegoś więcej niż pocałunku. Spotykałam się jeszcze z 2 facetami po ex - każda z tych znajomości zaczeła sie od ONS - średnio to mówi o normalności relacji...
Jesli ufam facetowi to mu ufam, że nie zrobi mi krzywdy fizycznej, ale ciągle obawiam się, że zrobi mi krzywdę emocjonalną/psychiczną.

Doszłam ostatnio do wniosku, że ja przecież ciągle mam z tyłu głowy to, że T. może ze mnie w każdej chwilii zrezygnować - a przecież nie dał mi żadnego powodu, żeby tak myślec. Wręcz jak ja mówiłam, że to spotykanie się nie ma sensu - bo różnica charakterów i oczekiwań - to on mi nie dał odpuścić.[/QUOTE]

Tylko sama wiesz jak wyglada Twoja relacja z T.. Mi sie wydaje, ze jak trafisz na odpowiedniego faceta, gotowego do zwiazku, ktory da Ci to czego potrzebujesz, to nie bedziesz sie obawiala- bo da Ci poczucie bezpieczenstwa i bedziesz wiedziala.

Wiec wydaje mi sie, ze nie powinnas oceniac swojej postawy przez pryzmat tej relacji, bo jednak zachowanie T. nie da stabilizacji i poczucia bezpieczenstwa. Po prostu.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 12:36   #1998
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
To prawda. Tylko mi sie wydaje, ze wygrywa ten ktory zostawia te przeszlosc za soba, nie oglada sie na nia, choc to bardzo trudne. Ja sama bardzo dlugo ogldalam sie za siebie. Za to co zrobil mi moj eks, dostawali "bogu ducha winni" faceci, bo po prostu przerzucalam to na nich i myslalam, ze kazdy facet jest taki sam.

Trzeba starac sie zamknac przeszlosc, zostawic to co bylo, bo inaczej czlowiek nie ruszy do przodu.



Btw znajomi donieśli, że mój eks nie ruszył z miejsca przez te 3 lata, jedynie teraz marudzi jakie to ma beznadziejne życie i jak go nienawidzi
Ja w tym czasie się przeprowadziłam, totalnie przekwalifikowałam, zrobiłam nowy kierunek studiów, znalazłam wymarzoną robote, poznałam w niej dużo fajnych znajomych, odkładam kase na mieszkanie... Zarobiona i zmęczona jestem, ale szczesliwa

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Tylko sama wiesz jak wyglada Twoja relacja z T.. Mi sie wydaje, ze jak trafisz na odpowiedniego faceta, gotowego do zwiazku, ktory da Ci to czego potrzebujesz, to nie bedziesz sie obawiala- bo da Ci poczucie bezpieczenstwa i bedziesz wiedziala.
zawsze myslałam, że to tylko takie gadanie, że z własciwą osoba to się samo układa bla bla bla
A teraz poznałam kogoś z kim mi się tak normalnie i naturalnie układa, bez żadnych gierek czy wątpliwości...
że zaczynam się bać
że się zaangażuję i nagle wszystko rąbnie
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2017-11-17 o 12:49
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 12:48   #1999
Classic
Zakorzenienie
 
Avatar Classic
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość



Btw znajomi donieśli, że mój eks nie ruszył z miejsca przez te 3 lata, jedynie teraz marudzi jakie to ma beznadziejne życie i jak go nienawidzi
Ja w tym czasie się przeprowadziłam, totalnie przekwalifikowałam, zrobiłam nowy kierunek studiów, znalazłam wymarzoną robote, poznałam w niej dużo fajnych znajomych, odkładam kase na mieszkanie... Zarobiona i zmęczona jestem, ale szczesliwa


zawsze myslałam, że to tylko takie gadanie, że z własciwą osoba to się samo układa
A teraz poznałam kogoś z kim mi się tak normalnie i naturalnie układa, bez żadnych gierek czy wątpliwości...
że zaczynam się bać
że się zaangażuję i nagle wszystko rąbnie
Co próbujesz pokazać przez ten przykład, porównanie co eks zrobił a co Ty? Tak zabrzmiało jakby on jakiś gorszy był.
Classic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 12:52   #2000
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
Co próbujesz pokazać przez ten przykład, porównanie co eks zrobił a co Ty? Tak zabrzmiało jakby on jakiś gorszy był.
co kilka miesięcy próbuje się ze mną skontaktować i wysyła wyznania, choć go od lat blokuję i ignoruję
Może według tego, co pisała Pseudofeministka, wciąż zagląda w przeszłość i dlatego nie może ruszyć dalej?
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2017-11-17 o 12:53
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 12:54   #2001
Classic
Zakorzenienie
 
Avatar Classic
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
co kilka miesięcy próbuje się ze mną skontaktować i wysyła wyznania, choć go od dawna blokuję i ignoruję
Może wciąż zagląda w przeszłość i dlatego nie może ruszyć dalej?
Może. Ale zajechało mi wyższością w tym poście.
Każdy jest inny, a poza tym jeśli to Wasi wspólni znajomi "donieśli" Tobie to mu wspołczuję takich znajomych.
Classic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 13:14   #2002
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
Dot.: Singielki 25+ część XI

[1=260c4d4fdb0e7f4840fc704 76d5f7e46d82a0f3e;7889071 1]Rozumiem. Mam wrażenie, że w każdym wypadku bliskość psychiczna zachowuje większą wartość, a kwestia kolejności i oddzielania seksu od miłości to sprawa indywidualna. Problem jest dopiero wtedy, gdy wartość człowieka sprowadza się do przestrzeni między nogami.

Dlaczego miałoby być niedobre, skoro tak właśnie czujesz?[/QUOTE]

Nie umiem tego wytłumaczyć Nie oceniam tego negatywnie, zastanawiam się tylko czy to dla mnie osobiście jest dobre rozwiązanie. Czy np. ta bliskość emocjonalna, psychiczna się pojawi czy nie.

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
To prawda. Tylko mi sie wydaje, ze wygrywa ten ktory zostawia te przeszlosc za soba, nie oglada sie na nia, choc to bardzo trudne. Ja sama bardzo dlugo ogldalam sie za siebie. Za to co zrobil mi moj eks, dostawali "bogu ducha winni" faceci, bo po prostu przerzucalam to na nich i myslalam, ze kazdy facet jest taki sam.

Trzeba starac sie zamknac przeszlosc, zostawic to co bylo, bo inaczej czlowiek nie ruszy do przodu.

---------- Dopisano o 12:18 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------



Tylko sama wiesz jak wyglada Twoja relacja z T.. Mi sie wydaje, ze jak trafisz na odpowiedniego faceta, gotowego do zwiazku, ktory da Ci to czego potrzebujesz, to nie bedziesz sie obawiala- bo da Ci poczucie bezpieczenstwa i bedziesz wiedziala.

Wiec wydaje mi sie, ze nie powinnas oceniac swojej postawy przez pryzmat tej relacji, bo jednak zachowanie T. nie da stabilizacji i poczucia bezpieczenstwa. Po prostu.
Tak - to prawda, trzeba to zamknąc za sobą, a ja niestety coraz częściej mam takie przemyslenia, że z ex to było wszystko jakieś prostsze, normalne. Nie w kontekście, że chciałabym do niego wrócić tylko, że zanim pojawiły się problemy to wszystko było proste i umieliśmy się dogadać. Ale walcze z tym

Co do T. - pewnie masz rację, dlatego w tym wypadku pociąg fizyczny gra ogromną rolę i może stąd moje odczucia. A odkładanie w czasie "dam mu czas do... końca miesiąca/sylwestra/walentynek" nic tu nie zmieni. Ale za każdym razem jak chcę z niego zrezygnowac to on mi nie daje, a ja nie mam w sobie tyle zapału, żeby się przestać odzywać.

Chociaż moje koleżanki mówią, że i tak mam do niego spory dystans i że dobrze, że nie jestem zapatrzona jak w obrazek i wielce zakochana. Powiem Wam, że strasznie mnie to dziwi, ale już 3 osoby mi powiedziały, że przecież widać, że jest zaangażowany i "stoi" za mną. ZAa każdym razem jak ktoś spędzi z nami wspólnie czas to sie mnie potem pyta o co mi chodzi i czemu aż tak źle oceniam jego zaangazowanie.

Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
Może. Ale zajechało mi wyższością w tym poście.
Każdy jest inny, a poza tym jeśli to Wasi wspólni znajomi "donieśli" Tobie to mu wspołczuję takich znajomych.
Tacy znajomi sa najgorsi. Ja z ex mamy całą paczke onad 20 osób najpierw moich, ale potem przez 5 lat ziązku stali się wspólnymi znajomymi. Mało kto potrafił sie zachować tak jak trzeba, ale ja mówiłam wprost, że nie chcę żadnych doniesień i nie będe tego słuchać.
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 13:48   #2003
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość



Btw znajomi donieśli, że mój eks nie ruszył z miejsca przez te 3 lata, jedynie teraz marudzi jakie to ma beznadziejne życie i jak go nienawidzi
Ja w tym czasie się przeprowadziłam, totalnie przekwalifikowałam, zrobiłam nowy kierunek studiów, znalazłam wymarzoną robote, poznałam w niej dużo fajnych znajomych, odkładam kase na mieszkanie... Zarobiona i zmęczona jestem, ale szczesliwa


zawsze myslałam, że to tylko takie gadanie, że z własciwą osoba to się samo układa bla bla bla
A teraz poznałam kogoś z kim mi się tak normalnie i naturalnie układa, bez żadnych gierek czy wątpliwości...
że zaczynam się bać
że się zaangażuję i nagle wszystko rąbnie

No i o to chodzi

Trocje nieprezycyjnie sie wyrazilam, bo moim zdaniem to nie jest tak, ze spotykasz wlasciwa osobe i samo w magiczny sposob sie uklada z dnia na dzien tj. ze mijaja nam leki i cudowne ozdrowienie. Bo ja w to tez nie wierze. Ale sama wiem po sobie, ze jak czujemy, ze naprawde komus na nas zalezy, ma czyst eintencje, jest otwarty, zdecydowany - to sami mamy wieksza motywacje do przeskakiwania swoich lekow, podjecia ryzyka i zaufania, wiekszego otwarcia sie.

I powiem Ci tylko nie poddawaj sie swoim lekom, bo i tak nie wiesz co bedzie, nikt nie da CI gwarancji, ze Wam wyjdzie. W kazdy zwiazek jest wpisane ryzyko , kazdy zwiazek jest niewiadoma. I to od Was bedzie zalezalo jak to wszystko bedzie funkcjonowalo.

---------- Dopisano o 13:48 ---------- Poprzedni post napisano o 13:18 ----------

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;78892641]Nie umiem tego wytłumaczyć Nie oceniam tego negatywnie, zastanawiam się tylko czy to dla mnie osobiście jest dobre rozwiązanie. Czy np. ta bliskość emocjonalna, psychiczna się pojawi czy nie.



Tak - to prawda, trzeba to zamknąc za sobą, a ja niestety coraz częściej mam takie przemyslenia, że z ex to było wszystko jakieś prostsze, normalne. Nie w kontekście, że chciałabym do niego wrócić tylko, że zanim pojawiły się problemy to wszystko było proste i umieliśmy się dogadać. Ale walcze z tym

Co do T. - pewnie masz rację, dlatego w tym wypadku pociąg fizyczny gra ogromną rolę i może stąd moje odczucia. A odkładanie w czasie "dam mu czas do... końca miesiąca/sylwestra/walentynek" nic tu nie zmieni. Ale za każdym razem jak chcę z niego zrezygnowac to on mi nie daje, a ja nie mam w sobie tyle zapału, żeby się przestać odzywać.

Chociaż moje koleżanki mówią, że i tak mam do niego spory dystans i że dobrze, że nie jestem zapatrzona jak w obrazek i wielce zakochana. Powiem Wam, że strasznie mnie to dziwi, ale już 3 osoby mi powiedziały, że przecież widać, że jest zaangażowany i "stoi" za mną. ZAa każdym razem jak ktoś spędzi z nami wspólnie czas to sie mnie potem pyta o co mi chodzi i czemu aż tak źle oceniam jego zaangazowanie.



Tacy znajomi sa najgorsi. Ja z ex mamy całą paczke onad 20 osób najpierw moich, ale potem przez 5 lat ziązku stali się wspólnymi znajomymi. Mało kto potrafił sie zachować tak jak trzeba, ale ja mówiłam wprost, że nie chcę żadnych doniesień i nie będe tego słuchać.[/QUOTE]

Moze bylo proste, bo po prostu zalezalo Wam na sobie? I Ty tez moze mialas inna postawe, bardziej otwarta, bo nie obarczona ejszcze przykrymi doswiadczeniami zwiazanymi z ex?

Niestety, ale silna chemia i pociag fizyczny, moga sporo namacic i zalozyc klapki na oczy.

Wez pod uwage to ,ze T. przy znajomych tez moze inaczej sie zachowywac. Ale po tym co pisalas, wnioskuje, ze on nie daje Ci to czego oczekujesz. Dlatego bedziesz czula niedosyt, bedziesz odczuwala leki itd.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 13:53   #2004
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
Może. Ale zajechało mi wyższością w tym poście.
Każdy jest inny, a poza tym jeśli to Wasi wspólni znajomi "donieśli" Tobie to mu wspołczuję takich znajomych.
Z tego co pamiętam, ten facet wiele złego Mai wyrządził. I czasem, może nawet półświadomie, można się złapać na takim poczuciu wyższości, gdy coś danej osobie w życiu wychodzi, a ten drugiej, złej stronie - nie.
Nie mówię, że to dobrze lub źle, ale tak pewnie jest.
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 13:54   #2005
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
Dot.: Singielki 25+ część XI

pseudofeministka, dużo w tym racji na bank. ale aktualnie nie mam ochoty na swoją głębszą psychoanalize... mam za duże wahania nastrojów i za dużo innych rzeczy na głowie... Oboje się z T. miotamy w tej relacji. albo w końcu wyjdzie, albo ktoś kogoś pozna i każde pójdzie w swoją stronę. Sama nie wiem co byłoby lepsze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 13:56   #2006
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25+ część XI

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;78892641]
Powiem Wam, że strasznie mnie to dziwi, ale już 3 osoby mi powiedziały, że przecież widać, że jest zaangażowany i "stoi" za mną. ZAa każdym razem jak ktoś spędzi z nami wspólnie czas to sie mnie potem pyta o co mi chodzi i czemu aż tak źle oceniam jego zaangazowanie. [/QUOTE]

Tylko to tak naprawdę jest bez znaczenia, co mówią znajomi. Najważniejsze jest to, co Ty widzisz i czujesz. Takie postronne mówienie koleżanek i kolegów 'no ale patrz jak jemu zależy' kojarzy mi się trochę ze szkołą. Jesteśmy - stety niestety - już ze dwa etapy życiowe wyżej.
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 13:59   #2007
Classic
Zakorzenienie
 
Avatar Classic
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
Z tego co pamiętam, ten facet wiele złego Mai wyrządził. I czasem, może nawet półświadomie, można się złapać na takim poczuciu wyższości, gdy coś danej osobie w życiu wychodzi, a ten drugiej, złej stronie - nie.
Nie mówię, że to dobrze lub źle, ale tak pewnie jest.
Możliwe.
Po prostu dla mnie ten post zabrzmiał nieciekawie.
Każdy może wyrazić swoje zdanie
Classic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 14:00   #2008
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
Tylko to tak naprawdę jest bez znaczenia, co mówią znajomi. Najważniejsze jest to, co Ty widzisz i czujesz. Takie postronne mówienie koleżanek i kolegów 'no ale patrz jak jemu zależy' kojarzy mi się trochę ze szkołą. Jesteśmy - stety niestety - już ze dwa etapy życiowe wyżej.
a to nie to żebym jakoś to mocno brała do serca... wiadomo że przy znajomych to się chce pokazać z jak najlepszej strony, zwłaszcza jak ma z nimi spędzać sylwestra

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 14:05   #2009
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25+ część XI

Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
Możliwe.
Po prostu dla mnie ten post zabrzmiał nieciekawie.
Każdy może wyrazić swoje zdanie
Wcale nie napisałam, że dla mnie zabrzmiał ciekawie, wiem, co miałaś na myśli

---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 14:03 ----------

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;78893946]a to nie to żebym jakoś to mocno brała do serca... wiadomo że przy znajomych to się chce pokazać z jak najlepszej strony, zwłaszcza jak ma z nimi spędzać sylwestra

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]

No też, czasem też facet przy znajomych chce zachować pozory niewiadomo czego, choć rzeczywistość wygląda inaczej.
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-11-17, 14:05   #2010
Dinulka
Zakorzenienie
 
Avatar Dinulka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 109
Dot.: Singielki 25+ część XI

też się przejechałam parę razy na tym, jak znajomi mówili,że komuś na mnie zależy, a prawda była inna i to moje odczucia były tu bliższe prawdzie. Ale nie mówię,że T nie zależy tylko chciałam się podzielić swoimi doświadczeniami

ja bym tak nie krytykowała postu Mai. Ja wybaczać nie umiem :P nie ranię specjalnie, staram się być fair, ale jak ktoś z premedytacją mnie źle traktuje, to jestem pamiętliwa. I jakby mu karma wróciła, to bym go nie żałowała :P może to nie jest zbyt szlachetne, ale cóż. A kojarzy mi się,że ten facet Mai też miał swoje za uszami (nie wiem czy nie pomyliłam?)

Edytowane przez Dinulka
Czas edycji: 2017-11-17 o 14:10
Dinulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-01-02 19:37:24


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.