|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3241 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 595
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Cytat:
Ja nie widzę żadnych plusów w takiej rekrutacji.
__________________
Even the devil wouldn't recognize you! but I do. |
|
|
|
|
#3242 | |||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Cytat:
Cytat:
Teraz jestem zdeterminowana i wiem, ze nie chcę niczego innego przynajmniejCytat:
Nie chcę tu wprowadzać błąd. Najpierw była mowa, że 85zł za kierunek, potem że za 3.. nieee ja to musze sama sprawdzić i się zarejestrować!!
__________________
Just when you think the world is going nowhere Just when you almost gave up on your dreams They take you by the hand And show you that you can There're no boundaries... |
|||
|
|
|
#3243 |
|
Adwokat diabła
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 11 869
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
leluśka, postaram się kopać duży dół.. ktoś jeszcze będzie chciał się dołączyć?
hmm może do Chin się dokopię? ja sie zarejestrowałam na początku maja na jedną uczelnię.. i myślę czy nie iść na jakąś policealkę?(hmm, hmmm)
__________________
With enough time, we all find what we're looking for.
Even if it was there all along |
|
|
|
#3244 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 13 117
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Black ja nie wiem nawet czy zdalam w sumie, bo jak samemu polski sprawdzic? no wiec bede wytezac mozg 30.06. umk i juz! no i zloze moze na ug, bo za duzo pieniadzow mam ;p
|
|
|
|
#3245 | |
|
Adwokat diabła
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 11 869
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Cytat:
zaraz ide spać =(
__________________
With enough time, we all find what we're looking for.
Even if it was there all along |
|
|
|
|
#3246 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Ja po robocie dopiero.... Umieram, ale mnie nogi bolą
![]() Dziś poznałam smaki pracy na kasie... Okazało się, że mam za czwartek (czyli ten dzień kiedy dostałam okres i fest źle się czułam bla bla bla...) 49zł na minusie... I mam jeden dzień w plecy, robiłam za darmo... Mam nadzieję, że więcej mi się to nie powtórzy, bo inaczej chyba się zwalniam, nie będę im pracować za darmo.. Beznadziejnie się czuję... :/
|
|
|
|
#3247 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 798
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Cytat:
![]() u mnie raz baardzo zle sie czulam, a ze bylo to swieto, psozlam do lekarza na pogotowiu, wypisal mi zaswiadczenie [nie zwolnienie -zaswiadczenie], ze mialam goraczke i bylam chora, wyslalam im to poczta i nie bylo zadnego problemu [ani na minusie ani na plusie] dziwnie tak ![]() ale w sumie ja juz tam 2 lata pracowalam i juz naprawde cuda przezylam i ufam im w 100% [lacznie z np z tym ze kiedys konkretnie zaspalam i dzownilam i pozwolili mi godzine pozniej przyjsc, czasem sobie zle zapisali, i inne takie] tylko te manka, ale ogolnie jest super ![]() a Ty wytlumacz na czym to Twoje polegalo (?)
__________________
nazywaj mnie Vill |
|
|
|
|
#3248 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 157
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
; )
story mojego życia: siedzę sobie na rynku z kumplem i jakiś gość się na mnie patrzy, dwa stoliki dalej. po jakiejś chwili zorientowałam się, że to francuz: a w każdym razie rozmawia po francusku ze swoim kumplem. i patrzy. i patrzy, i puszcza oczko, i się uśmiecha. podeszłam do kelnerki, poprosiłam o długopis - napisałam mu na jakimś starym paragonie: "Je parle francais, en peu. Le table a la gauche, XXXXX' w sensie: Mówię po francusku, odrobinę. Stolik po lewej, nr telefonu. i wiecie co? umówiłam się z nim jutro
Edytowane przez 3a032fcd5bcbee239629acde3cc1a01c42f8ddce_607622724de4b Czas edycji: 2008-06-24 o 13:46 |
|
|
|
#3249 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Cytat:
Wiem jak to jest, w końcu moja mama pracuje w sklepie i nieraz miała takie sytuacje, także dobrze Cię rozumiem
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
|
#3250 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
No normalnie, okazało się, że w kasie nie ma 49zł... no i muszę to oddać. Wydać na pewno nie wydałam źle, jestem tego pewna na 100%, przecież aż o tyle bym się nie walnęła. Zwłaszcza, że paragony się zgadzały, a ja zawszę liczę podwójnie
|
|
|
|
#3251 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: ZAGRANICO
Wiadomości: 10 481
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Shir, czemu mnie mowalalas?
Krzeselko bylo w potrzebie? Niestety zostalo w Polsce ![]() Co do tamtam, nie przewidujemy zadnych zmian w liscie uzytkownikow poki co ![]() Bylismy dzisiaj w kinie- The Happening. Nawet niezly, ale nic nie dorowna Milczeniu Owiec czy Hannibalowi. A potem Tz kupil mi pierscionek z wazka za zdane egzaminy (lepiej zeby byly zdane:P) Jutro lub jeszcze dzis Tz zamowi ksiazki do IELTS na amazonie, bo w PL za duzo kosztuja. Fajnie, ze bede miala stycznosc z angielskim codziennie juz tak w pelni, to moze jakos to wplynie na moj wynik na speakingu ![]() Vill, jako osoba, ktora juz troszke zna Angoli, moge Cie zapewnic, ze to, czego ucza ksiazki i nauczyciele w Polsce nijak ma sie do tego, co jest tutaj.
__________________
Petersburski bogacz uchodzący za mecenasa sztuki, zaprosił kiedyś na filiżankę herbaty Henryka Wieniawskiego i jakby mimochodem, dodał: - Może pan także wziąć ze sobą skrzypce. - Dziękuję w imieniu skrzypiec, ale one herbaty nie piją! PRZYNAJMNIEJ ≠ BYNAJMNIEJ
|
|
|
|
#3252 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 798
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Cytat:
![]() ogladam tv angielska [ale wiadomosci] i seriale po angielsku, ale amerykanskie i wiem ze amerykanski to nie angielski, ale wole amerykanski ![]() ale mi duuuuzo brakuje, mowie raczej swobodnie, ale brakuje mi duzo slow : ( tak zeby mowic poprawnie [szkoda ze nawet po porlsku nigdy porpawnie nie mowie oo xD Małgosia, aaa chyba ze tak, myslalamz e do rpacy ne poszlas ;p tez mialam manka czasem... zdarza sie.. keidys mialam starsznie ciekawe zrobione z glupoty no ale cooz maue swietna historia ale ja bym tak nie zrobila ;D predzej bym olala, nawet jakby podszedl nie lubie... ![]() chyba zeby mnie czyms "Zatrzymal" noo i chyba zeby byl np niemecem albo obcokrajowcem, to fuckt ![]() ale traktowalabym go jako darmowa pomoc jezykowa
__________________
nazywaj mnie Vill |
|
|
|
|
#3253 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 8 287
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Blackus kochana jedyna zauwazyla moje wojny z mrowkami...
<nie bijcie mnie > alee... osatecznie to ja stoje na wygranej pozycji... szkoda mi ich ze umieraja w takich meczarnach ale trzeba bylo sie nie pchac do mojego tymczasowego krolestwa![]() [1=3a032fcd5bcbee239629acd e3cc1a01c42f8ddce_6076227 24de4b;7976867]; ) story mojego życia: siedzę sobie na rynku z kumplem i jakiś gość się na mnie patrzy, dwa stoliki dalej. po jakiejś chwili zorientowałam się, że to francuz: a w każdym razie rozmawia po francusku ze swoim kumplem. i patrzy. i patrzy, i puszcza oczko, i się uśmiecha. podeszłam do kelnerki, poprosiłam o długopis - napisałam mu na jakimś starym paragonie: "Je parle francais, en peu. Le tableau a la gauche, XXXXX' w sensie: Mówię po francusku, odrobinę. Stolik po lewej, nr telefonu. i wiecie co? umówiłam się z nim jutro [/quote]maua ja to Cie czasami nie rozumie, czasami za***iscie rozumie a czasami za***iscie podziwiam :P ... Ty to jednak jestes wariatka...ale w pozytywnym tego slowa znaczeniu ... ja bym nie miala odwagi...tymbardziej majac lubego .. w ogole wiecie co.. tak czytam te wasze posty i stwierdzam ze za bardzo serio podchodzicie do tego portalu, do zycia ....ejjj chill ouuut ... nie ma sie co klocic o takie *******y... ludzie to jednak lubia sobie zycie utrudniac ![]() p.s. po wieczornym spacerze po tym chorwackim miescie stwierdzam jednym slowem: chuuuuuuuuuujni*a i nic wiecej...edit: sorry to nie miasto... to jakas wieksza wioska hehe
__________________
" To Twoje lęki - Ty je stworzyłaś, a to co stworzyłaś - możesz zniszczyć" ... |
|
|
|
#3254 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 798
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
DsC., ja widzialam o mrowkach, tylko tyle pisalam ze stracilam watek!
![]() powaznie ? ![]() ja tam sobie tak... roznie podchodze ;x gdzie owy? : ( bo sie bede martwic buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
__________________
nazywaj mnie Vill |
|
|
|
#3255 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 804
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Kochana..nagła zmiana humoru
mąż mnie olał i mama i nikomu sie nie chcialo isc ze mna do dermatologa..![]() przeczytalam morfisko ![]() [1=3a032fcd5bcbee239629acd e3cc1a01c42f8ddce_6076227 24de4b;7976867]; ) story mojego życia: siedzę sobie na rynku z kumplem i jakiś gość się na mnie patrzy, dwa stoliki dalej. po jakiejś chwili zorientowałam się, że to francuz: a w każdym razie rozmawia po francusku ze swoim kumplem. i patrzy. i patrzy, i puszcza oczko, i się uśmiecha. podeszłam do kelnerki, poprosiłam o długopis - napisałam mu na jakimś starym paragonie: "Je parle francais, en peu. Le tableau a la gauche, XXXXX' w sensie: Mówię po francusku, odrobinę. Stolik po lewej, nr telefonu. i wiecie co? umówiłam się z nim jutro [/quote]Szalona!!
__________________
po prostu moorf
albo chociaż błagam przez 2xo i małe M ![]() ![]() Pani Kosmetyczka egzamin zawodowy praktyczny 97% ![]() WIECZNIE SZUKAJĄCA.. |
|
|
|
#3256 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
co tu sie dziejeeeeee
![]() ![]() Cytat:
a może się uda? wtedy najwyzej zrezygnujesz ale nie bedziesz mieć w przyszłości wyrzutów, że mogłaś a nie złożyłaś ![]() [1=3a032fcd5bcbee239629acd e3cc1a01c42f8ddce_6076227 24de4b;7976867]; ) story mojego życia: siedzę sobie na rynku z kumplem i jakiś gość się na mnie patrzy, dwa stoliki dalej. po jakiejś chwili zorientowałam się, że to francuz: a w każdym razie rozmawia po francusku ze swoim kumplem. i patrzy. i patrzy, i puszcza oczko, i się uśmiecha. podeszłam do kelnerki, poprosiłam o długopis - napisałam mu na jakimś starym paragonie: "Je parle francais, en peu. Le tableau a la gauche, XXXXX' w sensie: Mówię po francusku, odrobinę. Stolik po lewej, nr telefonu. i wiecie co? umówiłam się z nim jutro [/quote]szalona ty dziewuchooooooooooooo nasza ![]() wlasnie obejrzałam PS kocham cię. i książka mi się bardziej podobała chyba film taki zmieniony w porównaniu do niej. chociaż jakbym nie czytała to bardziej by mi się podobał. teraz oczywiście też ale spodziewałam się, że będzie bardziej oddawał to co było w książce. Hulcia zrobiłam to twoje danie i wszystkim smakowało no i oczywiście zostałam na działce (nie ma to jak sobie postanowić, że wracam po kilku godzinach do domu a siedze tu prawie tydzień z małą przerwą em nieźle nieźle, że z eks a gdzie będziecie mieszkać czy objazdówka jakaś?
__________________
|
|
|
|
|
#3257 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 157
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
[1] wiem, że jest bardzo wcześnie i to nienormalne, wstawać o tej godzinie rano
[2] wiem, że moje ostatnie posty były nieskładne, dlatego teraz nadrabiam ![]() a więc tak: z newsów maturalnych: składam jednak na Inżynierię Lądową na Politechnice Gdańskiej i na Budownictwo na Politechnice Śląskiej. tak mnie natchnęło, że akademik nie jest zły. z newsów innych: tak jak wspominałam, wyjeżdżam sobie na OPENER i jak na razie to jedyny wakacyjny plan [poza odwiedzeniem rodziny po OPENERZE właśnie]. totalny brak pomysłów. przeczytałam kilka stron wstecz, i... Independent – pokazywałaś ranking (dot. informatyki). ja w to wszystko totalnie nie wierzę. badanie rynku przeprowadzają w dużych firmach, zapominając o tych mikro działalnościach gospodarczych... zresztą w ogóle to wszystko mi się wydaje nieobiektywne. no ale jest to przynajmniej jakiś wyznacznik/kierunkowskaz dla przyszłego studenta. Shir – nie martw się rejestracją, zdążysz na pewno wszystko zrobić. u mnie na polśl zablokowana jest dalsza rejestracja, jeżeli nie wpłacę im kasy za rekrutację. a nie chce mi się iść na pocztę;] no dobra, kłamię, bo dziś nawet umówiłam się pod pocztą;] Małgosia – ja bym na Twoim miejscu zrobiła wielką awanturę. bo zawsze całe zło się skupia na młodocianych;] wenedka – kiedy zobaczyłam wczoraj tego francuza, zaraz mi się przypomniałaś... i Twoja sytuacja z TŻ pomyślałam, że to jednak jest fantastyczna sprawa.pod warunkiem, że jest prawdziwa miłość (a wydaje mi się, że u Ciebie tak jest, w przeciwieństwie do mojego związku... w zasadzie już byłego, bo się pokruszyło). ViLL – ja zazwyczaj wolę polować na facetów, niż być upolowaną, ale raczej nie poluję nigdy na obcych. w sensie totalnie nieznajomych! to mi się jeszcze nie zdarzyło. zawsze ktoś przedstawiał, czy jakoś to się tam układało... ale to zdarzyło mi się pierwszy raz. zupełnie nie wiem, dlaczego, ale on tak cholernie mi się spodobał... no po prostu szczęka mi opadła i nie mogłam jej pozbierać i myślałam, że się cała obślinię ![]() ![]() ![]() DsC – tak jak napisałam wen, z TŻ to już dogorywająca sprawa. w sensie... spotykamy się nadal, ale przy kawie/piwku, czy coś w tym rodzaju, nawet się nie całujemy, o seksie w ogóle nie ma mowy... chyba mój wyjazd na 2 tygodnie uświadomił nam obojgu, że to się wszystko wypaliło, a może tak naprawdę nigdy nie było między nami miłości. albo ja nie umiem z kimś być na stałe. choć wydaje mi się, że... że to wszystko przez brak miłości, prawdziwej. wiem, że jestem wariatką. no wiem. ale on mnie urzekł! ad do poporzedniego postu: zapomniałam dopisać, co do francuza, że umówiłam się z nim... na śniadanie. tak, na petit-dejeneur a 8h30, bo popołudniu gdzieś jedzie, a koniecznie chciał mnie zobaczyć dziś. więc dlatego już nie śpię. mam nadzieję, że mówi też po angielsku, bo po francusku za dużo sobie nie pogadamy. i mam nadzieję, że w ogóle nie robi mnie w jajo;] hahah! to byłoby dobre, gdyby ze mnie sobie po prostu zażartował. zdam Wam relację, jak tam mi poszło z podrywaniem Gaela. |
|
|
|
#3258 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 13 117
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
wole wplacic umk :P moze jak im wplace wiecej to mnei zechca :P
no tak, ale na umk szereguje sie kierunki wg piorytetow. i nie wiem czy bardziej nie zaczelo zalezec mi na innym kierunku.. z reszta na prawo nie mam szans.. |
|
|
|
#3259 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
mała_gosiu to może się kiedyś zobaczymy na polibudzie śląskiej, bo ja tam też idę, tylko na inny wydział
![]() Wstałam. Znowu mam kiepski humor... no ale cóż, baby czasem tak mają ![]() Oglądam powtórkę jakiegoś beznadziejnego serialu i nie wiem co mam robić... Znowu czekać do 14, aż pojadę do roboty i wrócę padnięta
|
|
|
|
#3260 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 8 287
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
niech któraś z was tu do mnie przyjedzieeee...
__________________
" To Twoje lęki - Ty je stworzyłaś, a to co stworzyłaś - możesz zniszczyć" ... |
|
|
|
#3261 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Cytat:
![]() ze na jeden kierunek to niby chcesz bardziej a jak sie nie uda to dopiero na inny?! :| no to jak oni niby robią tą rekrutacje? no przecież i na jednej i na drugiej liście muszą cię umieścić według Twoich punktów a nie jakiejś segregacji ![]() no chyba, że źle rozumiem o co z tym chodzi ![]() ja bym chcialaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaa ![]() zazdroszcze Ci!!!!!!!!!! idź na plaże i pływaj, opalaj się i w ogóle ![]() ![]() nie ma to jak spać w domu!! o 8:30 ktoś dzwoni do furtki (ale to olałam - nie bede z łóżka wyskakiwać) no ale dzwoni drugi i trzeci i czwarty raz. ale nic;x nagle do drzwi już dzwoni kilka razy ![]() mowie sobie - jakiś ambitny ![]() no i zanim zeszłam (w czymś co jest piżamą według mnie;D) i znalazłam klucze to już go nie było przy drzwiach. więc oczywiście znowu musiałam wyskakiwać do furtki w takim stroju i jak zwykle przeprosili, że budzą ale musieli paczke dostarczyć, przy okazji usłyszałam pare komentarzy na temat mojego stroju od robotników, którzy odnawiają na zewnątrz dom sąsiadów maUe opowiadaj jak było koniecznie
__________________
|
|
|
|
|
#3262 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: eS. / Krk
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
wlasnie maue pisz koniecznie jak bylo
![]() noo i tak w ogole dzien dobryyyy kurczę, znowu średnio sie wyspalam ;p im wiecej sie spi, tym gorzej sie chyba na tym wychodzi... no i dzien zaczal sie smutnie ;/ lele wlasnie balam sie zeby to tak nie zabrzmialo - moj wyjazd powoduje czyjas smierc - bo to nawet smiesznie brzmi, chodzi o sam zbieg okolicznosci, ktory zawsze czasowo zdarza sie, gdy mnie TU nie ma.. DsC ---> posyp je solą , moze uciekna :P mam nadzieje ze to nie te wielkie, alo czerwone.. ta rekrutacja to w ogole jakas dziwna na paru uczelniach.. ide wszamac cos na sniadanko..
__________________
ekhm.. .no !
|
|
|
|
#3263 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
też czekam na relację Gosi
|
|
|
|
#3264 | ||||||
|
po prostu Em :)
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Zawsze do usług. Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() [1=3a032fcd5bcbee239629acd e3cc1a01c42f8ddce_6076227 24de4b;7976867]i wiecie co? umówiłam się z nim jutro [/quote]No no, nieźle! Ale przystojny Francuz? Toż to jakiś wybryk natury. ![]() Cytat:
Ja myślę, że jednak tak. A mieszkać będziemy u rodzinki (eksa), więc super.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
|
||||||
|
|
|
#3265 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
![]() Kurde, wkurzona jestem, bo wystawiłam na all tyle rzeczy, a nic nie schodzi Wczoraj sprzedałam książkę za 12 zeta, akurat będzie na pokrycie rachunku All, bo mi ten rachunek rośnie w bardzo szybkim tempie... ![]() Muszę zanieść papiery do szkoły policealnej. No to: dekorator wnętrz czy charakteryzatorka? Linki do przedmiotów na tych kierunkach: Dekorator wnętrz -> KLIK Charakteryzacja -> KLIK ![]() Piszcie, a ja będę liczyć głosy ![]() To już moja ostateczna decyzja co do szkoły i w ogóle, tylko zastanawiam się nad kierunkami Kiedyś chciałam na fotoreportera, ale jednak nie... Nie kręci mnie to...
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
#3266 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Nija moim zdaniem charakteryzacja
|
|
|
|
#3267 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 595
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
[1=3a032fcd5bcbee239629acd e3cc1a01c42f8ddce_6076227 24de4b;7976867]; )
story mojego życia: siedzę sobie na rynku z kumplem i jakiś gość się na mnie patrzy, dwa stoliki dalej. po jakiejś chwili zorientowałam się, że to francuz: a w każdym razie rozmawia po francusku ze swoim kumplem. i patrzy. i patrzy, i puszcza oczko, i się uśmiecha. podeszłam do kelnerki, poprosiłam o długopis - napisałam mu na jakimś starym paragonie: "Je parle francais, en peu. Le tableau a la gauche, XXXXX' w sensie: Mówię po francusku, odrobinę. Stolik po lewej, nr telefonu. i wiecie co? umówiłam się z nim jutro [/quote]wow, jestem pod wrażeniem. Motyw jak z jakiejś komedii romantycznej ![]() Nie muszę chyba dodawać, że sama bym tak nie zrobiła bom tchórz! ![]() Cytat:
[1=3a032fcd5bcbee239629acd e3cc1a01c42f8ddce_6076227 24de4b;7977874] a więc tak: z newsów maturalnych: składam jednak na Inżynierię Lądową na Politechnice Gdańskiej i na Budownictwo na Politechnice Śląskiej. tak mnie natchnęło, że akademik nie jest zły. przeczytałam kilka stron wstecz, i... Independent – pokazywałaś ranking (dot. informatyki). ja w to wszystko totalnie nie wierzę. badanie rynku przeprowadzają w dużych firmach, zapominając o tych mikro działalnościach gospodarczych... zresztą w ogóle to wszystko mi się wydaje nieobiektywne. no ale jest to przynajmniej jakiś wyznacznik/kierunkowskaz dla przyszłego studenta. [/quote] Ooo, do Gdańska, kawał drogi Ale fajnie, nad morzem sobie studiować ![]() Jeśli chodzi o rankingi to oczywiście, że nie są one zbyt obiektywne. Co ranking to obyczaj ![]() Ale jednak takie rzeczy się czyta. Cytat:
Zawsze pozostaje PW ![]() Jak to, to na AGH w ogóle nie składasz? jaka jestem ciekawa śniadanka mauej
__________________
Even the devil wouldn't recognize you! but I do. |
||
|
|
|
#3268 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: eS. / Krk
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Nija - wg mnie z tych dwoch charakteryzatorka. mozna sie duzo fajnych trikow nauczyc w krotszym czasie
a dekorator.. hmm....edit : wg mnie bardziej moje argumenty przemawiaja za charakteryzacja alechyba pasowaly po czesci do dekoratora , wiec lepiej je zniszczyc ![]() ale kierunki fajne i nie dziwie sie ze sie wahasz ![]() em -- ![]() Dsc - madra kobieta z Ciebie jest
__________________
ekhm.. .no !
|
|
|
|
#3269 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3270 |
|
po prostu Em :)
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
|
Dot.: Maturzystki 2008 na wakacjach cz. VI
No i mama mi odradzała, ona miała na studiach taki przedmiot i mówi, że to był jedyny, którego nie lubiła, bo straszne nudy..
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:57.






Teraz jestem zdeterminowana i wiem, ze nie chcę niczego innego przynajmniej
Nie chcę tu wprowadzać błąd. Najpierw była mowa, że 85zł za kierunek, potem że za 3.. nieee ja to musze sama sprawdzić i się zarejestrować!!

Mam nadzieję, że więcej mi się to nie powtórzy, bo inaczej chyba się zwalniam, nie będę im pracować za darmo.. Beznadziejnie się czuję... :/










i nic wiecej...



