Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-25, 12:10   #3721
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
żaden kompuls. to malutko, do tego nie zjedzone z 'trzęsocynmi się rękoma' i myślami: więcej więcej więcej jeeeeeeeeeeeeeśśśśśśććććć ććććććcc.... Zjedz całą drożdżówkę - tak zrobiłaby normalna osoba ja też tak robię, mam ochotę - jem. Chyba za dużo przebywasz na wizażu i myślisz sobie, że normalne jest tylko jedzenie bez podjadania, co 2-3 h itp. wkręcasz się w napady, zapomniałaś już jak to było przed ed powiem Ci, że żaden mój znajomy nie je regularnie, każdy podjada, robi tak jak Ty to opisałaś, tyle, że jedzą całą drożdżówkę. I ofc nie są głodni - mają ochotę na to, co jedzą.

Nie wkręcaj się w kompulsy, to głupota. A poza tym pomyśl sobie, co czują osoby które dotknęły prawdziwe kompulsy i naraz potrafią zjeść xx paczek czipsów, xx batonów, kilka czekolad - gdy czytają taki post jak Twój... rozumiem, że już nie wiesz, co normalne, co nie, ale przeczytaj może swoje słowa jeszcze raz i pomyśl, jak one brzmią
Wiem, że to głupio zabrzmiało, ale normalnie tak nie jem i stąd te głupie myśli .. przepraszam, wiem też, że niektóre osoby mogły poczuć się urażone. A drożdżówki całej nie zjem, bo to było ciasto drożdżowe jak jem taką bułeczkę słodką to zjadam całą, bez wyrzutów.
Dziś idę na basen i muszę pokonać to ' wrażenie ' grubych ud (nie wiedziałam inaczej jak to nazwać) . I mam głupie wrażenie, że wszyscy będą się na mnie patrzeć i mówić ' jaka gruba i na basen przyszła ' ehh, to ed
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 12:32   #3722
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Wiem, że to głupio zabrzmiało, ale normalnie tak nie jem i stąd te głupie myśli .. przepraszam, wiem też, że niektóre osoby mogły poczuć się urażone. A drożdżówki całej nie zjem, bo to było ciasto drożdżowe jak jem taką bułeczkę słodką to zjadam całą, bez wyrzutów.
Dziś idę na basen i muszę pokonać to ' wrażenie ' grubych ud (nie wiedziałam inaczej jak to nazwać) . I mam głupie wrażenie, że wszyscy będą się na mnie patrzeć i mówić ' jaka gruba i na basen przyszła ' ehh, to ed
Moge cię zapewnić że nikt nic komentować nie będzie ja poszłam choć a nikt nie komentwał(a częściej spotykałam się z komentarzami dla tych szczuplejszych). A poza tym ty nie masz grubych ud więc i tak nie mieli by czego komentować chyba że przyszła taka laska na basen
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 13:44   #3723
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny Jestem u dziadka. Przy okazji jest moja kochana siostra i jest świetnie . Na początku miałam chwilę załamania, bo wszyscy wokół mnie się odchudzali. Z całego towarzystwa koleżanek mojej siostry ciotecznej tylko dwie osoby nie mają zaburzeń odżywiania. Na przemian bulimiczki i dziewczyny, które są na drodze do anoreksji lub uważają, że odchudzanie to szpan i się głodzą. Oczywiście nasłuchałam się komoplementów jakie to moje nogi i wszystko nie jest piękne, chude i że chcą wyglądać jak ja. Na początku krępowałam się przez to żeby jeść. No bo jak to. Ja taki wzór chudości nie mogę tak po prostu jeść normalnie. Stwierdziłam jednak, że powinnam być dla nich wszystkim wzorem na to, że można być szczupłym i jednocześnie jeść normalnie. Jest w porządku. Czytałam troche co napisałyście, ale nie mam czasu Wam odpisać
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie

N.
i ile kcal teraz jesz? jejku, czemu wszyscy mają zaburzenia odżywiania?! a poza tym aspektem jak jest??

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
Zaczynam świrować. Jedyny plus mojego przytycie tych 6 kg, to to że tylko 3 z nich to tłuszcz. L-karnityna, ruch. Wykluczenie słodyczy. Mam PASKUDNą ochotę NA R. Tylko 2 kg. Niby słyszę komplementy itd. Ja sobie w sumie nie przeszkadzam. Wymyślam tą R bo mi się nudzi, dziwne. Sama nie wiem co napisać.
właśnie zauważyłam, że jesz coraz mniej, a coraz więcej ruchu masz. Wiesz, że R to głupota? jak Ci się nudzi, poczytaj książkę, wyjdź gdzieś ze znajomymi, zajmij się czymś, co lubisz. Ważysz bardzo mało przy swoim wzroście. wyglądasz super, ale wciąż bardzo chudo, wiesz, co z sobą zrobisz przechodząc na dietę?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 14:30   #3724
plotkara0804
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 434
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki
chyba ze 3 tygodnie, albo i dluzej,nie pisalam nic, w sumie to pisalam tylko pare razy i nie wiem czy ktos pamieta
no bynajmniej pisalam przed wyjazdem do Polski, balam sie wtedy wejsc na wage,czulam ,ze przytylam i w ogole...bo jadlam po ok 2200 kcal na dzien. no ale bylam w Polsce, bawilam sie super przez te 10 dni,duzo sie dzialo, mialam super humor prawie caly czas, z jedzeniem to roznie bylo,czasem 1500, czasem nawet 4000 kcal , myslalam,ze ze 2 kg bedzie wiecej po powrocie,bo po prostu nie moglam na R wytrzymac i musialam jesc wiecej,bo az mnie trzeslo i spac nie moglam,jak bylam glodna.
no ale wrocilam do Norwegii, zwazylam sie po 3 tygodniach niewazenia i co sie okazalo?? waga jak miesiac wczesniej,nawet przed wyjazdem bylo 0,5 wiecej. bylam super szczesliwa, ze jedzac po okolo 2300 na dzien srednio i przy zmniejszonej dawce ruchu, utrzymalam wage. nastroj jednak szybko mi sie popsul,poklocilam sie ze wspollokatorami, posprzeczalam z kolega...zaczelam miec dosc pracy i bycia tutaj...zaczelam sie znowu dolowac i czuc samotna...no i mialam sie wziac za R i schudnac jeszcze te 1,5 kg,ktore chce. no ale wlasnie wszystko zaczelo mi sie sypac i zaczelam jesc wiecej i wiecej...dodatkowo przed okresem bylam. wczoraj i dzis to po jakies 4000 kcal bylo i znowu sie czuje gruba,brzydka i nie chce wyjsc nawet z domu,boje sie,ze znowu zaczne isc w zla strone,jak kiedys,a juz zaczynalo byc tak pieknie, juz zaczynalam sie sobie podobac i mialam taka radosc zycia w sobie...i na dodatek wczoraj stalo sie cos strasznego... zwymiotowalam, a nie zdarzylo mi sie to od okolo 4 miesiecy w ogole...i w ten sposob dosieglam dna...bo i tak potem jeszcze sie najadlam, w sumie glupota straszna,ja po takim napadzie i tak pozniej nadrabiam to, co zwrocilam,bo zle sie czuje...ale czasu nie cofne...teraz mam manie ciagla patrzenia w lustro i sprawdzania,czy nie przybylio mi cos...to chore,wiem, musze cos z tym zrobic,poza tym, siedze sobie w domu dzis caly dzien,plakalam troche nawet,rozmyslam o roznych rzeczach i stwierdzilam,ze bedac tu dalej, z dala od domu, nic dobrego sie nie zdarzy,a moze byc jeszcze gorzej...postanowilam rzucic to w cholere i wracac do domu po niedzieli...bo skoro na mysl o wyjsciu do pracy dostaje wewnetrznej histerii, to nic dobrego z tego nie wyniknie,zaczynam wpadac w paranoje,z ktorej myslalam,ze juz prawie wyszlam....jak wrece do domu i bede miala blizej rodzine i przyjaciol,bede mogla sie wyspac,odpoczac,odstresow ac,robic to, na co mam ochote, to moze mi przejdzie,moze bedzie znowu dobrze,tak jak jeszcze bylo tydzien temu...z 2 strony,wiem,ze to nie zalezy od tego,gdzie sie jest,ale potrzebuje odmiany,za 3,5 miesiaca zaczynam wymarzone studia i chcialabym do tej pory dojsc zupelnie do normalnosci,osiagnac wymarzona wage,ktora stracilam w zeszlym roku, przejsc na utrzymanie i pozwalac sobie na drobne grzeszki i uwolnic sie od ciaglego myslenia o jedzeniu, bo teraz znowu jem,nawet jak mi sie nie chce...no i wlansie tez mnie przygnebia to,ze nie mam juz zapasow z Polski,a tu wszystko drogie i nie moge sobie pozwalac na kupowanie jedzenia,jakie bym chciala,bo wydalambym znaczna czesc tego,co chce odlozyc. jedyna rzecza,dla ktorej chcialam tu byc jeszcze kilka tygodni,sa pieniadze.ale nie one sa najwazniejsze,bo jesli z moja psychika ma byc coraz gorzej,zamiast lepiej,to one nie sa tego warte...
czytam na biezaco wszystji co piszecie,zadziwiajace jak podobne sa nasze zachowania...
przegladalam archiwum i widzialam zdjecia niektorych z Was,naprawde ladne i zgrabne z Was dziewczyny, dlaczego my sie tak meczymy i zadreczamy tym jedzeniem...czy to wszystko moze byc normalne...
to ja Wam siebie tez pokaze, zebyscie wiedzialy,z kim macie do czynienia: www.88forgetmenot88.fotka .pl
to sa fotki sprzed 2 tygodni,kiedy postanowilam przestac spogladac w przeszlosc,ale widocznie do konca sie tak nie da. ale bede dobrej mysli, ze wszystko sie ulozy wkrotce...
sory ale to juz choroba. przeciez ty juz kościotrup jesteś!!!!!
plotkara0804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 15:07   #3725
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Iza - niestety wiele kobiet wpada w te felerne sidła - artykuł w urodzie "czy modelki są za chude" i wypowiedź Karla Lageferda mnie rozsadziła - głupi nadąsany ponury, burak i tyle
Anoreksja czy całe ED zbiera coraz więcej osób. Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa, trzymam się jak najmocniej, by nie było gorzej.
A kciuki bardzo się przydają - jem jak nakręcona (jem dla utycia, niestety apetytu dalej brak).
Ale po za tym jest dużo bardziej ok niż na początku
Z psyche jest też dobrze (leki bardzo pomagają, dodatkowo moje optymistyczne podejście też i chęć wyjścia).
Pozdrawiam mordki i trzymajcie się - buziaczki
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 15:39   #3726
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
o Ed wszyscy wiedzą w pewnym momencie nie dało się już tego ukryć.
Teraz jestem tu tylko z bratem, a w zasadzie sama , jego cały dzień nie ma , a siostra ma dojechać w sobotę, nakręciłam cały ten wyjazd, miała być praca dla nas 3 ,a teraz okazuje się że nie ma po co tu jechać, czuję się okropnie winna , ale postaram się jakoś z tym poradzić.
Dziękuje Ci słoneczko
Nie mozesz czuc sie winna, przeciez chcialas dobrze Gdybys specjalnie ich tu wziela, na zlosc, zeby z premedytacja zmarnowac ich kase i czas, to wtedy powinnas czuc sie winna. A jestescie krotko w uk to jeszcze szukaj pracy, mysle, ze uda Ci sie


Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny Jestem u dziadka. Przy okazji jest moja kochana siostra i jest świetnie . Na początku miałam chwilę załamania, bo wszyscy wokół mnie się odchudzali. Z całego towarzystwa koleżanek mojej siostry ciotecznej tylko dwie osoby nie mają zaburzeń odżywiania. Na przemian bulimiczki i dziewczyny, które są na drodze do anoreksji lub uważają, że odchudzanie to szpan i się głodzą. Oczywiście nasłuchałam się komoplementów jakie to moje nogi i wszystko nie jest piękne, chude i że chcą wyglądać jak ja. Na początku krępowałam się przez to żeby jeść. No bo jak to. Ja taki wzór chudości nie mogę tak po prostu jeść normalnie. Stwierdziłam jednak, że powinnam być dla nich wszystkim wzorem na to, że można być szczupłym i jednocześnie jeść normalnie. Jest w porządku. Czytałam troche co napisałyście, ale nie mam czasu Wam odpisać
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie

N.
Czemu tyle osob ma ED? I bardzo dobrze, ze jesz normalnie, niech widza, ze jestes szczupla, a normalnie jesz

Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Cześć laseczkiU mnie jako tako :/
Vixenn mialaś rację!Czułam że grubnę ,dzisiaj się zważyłam z zamkniętymi oczami ,otworzyłam je i co zobaczyłam?Taką samą wagę mimo tego że jadłam ponad stan...No i znów mi chodzi po głowie żeby ciąć kcal no bo przecież nic nie utyłam to może schudnę:/
Miłego dnia laseczki Udanych wakacji ,zazdroszczę Wam bo ja na popołudnie do pracy
Nie zaczynaj R, nie jest Ci potrzebna to po co? A skoro jesz normalnie i nie tyjesz, to tylko trzeba sie cieszysz!

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny - u mnie wszystko jak najbardziej ok. Z żarełkiem dobrze, jem wypasione owsianki (sama kombinuje co wrzucić do serka), jem dużo, czekam na dodatkowe kilogramy. Niedługo warszawa, więc nie będę myśleć o żarciu, tylko o kochanym niemieckim i angielskim.
Pozdrawiam wszystkie mordki i ściskam czule
No i dobrze, nie mysl o jedzeniu, w koncu zycie to nie tylko jedzenie, a raczej jedzenie to tylko dodatek, sa wazniejsze rzeczy



Krytia, toffiee, monochrome - dziekuje za rady, cos wymysle z tym, a czkolwiek mi ciezko
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 16:48   #3727
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Agness powoli się przyzwyczajam do tego że raz jest lepiej a raz gorzej, choć czasem bardzo ciężko.

Dziś kolejny dzień poszukiwań, zobaczymy co z tego będzie, wiecie co najchętniej już dziś spakowałabym się i wróciła do Polski, żałosne nie?? Chyba jeszcze psychicznie nie jestem gotowa, nie mam w Sobie tego samozaparcia co kiedyś, jedno głupie niepowodzenie a ja spadam w dół, idę ulica a łzy same mi płyną z tej bezsilności...
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 19:30   #3728
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Agness powoli się przyzwyczajam do tego że raz jest lepiej a raz gorzej, choć czasem bardzo ciężko.

Dziś kolejny dzień poszukiwań, zobaczymy co z tego będzie, wiecie co najchętniej już dziś spakowałabym się i wróciła do Polski, żałosne nie?? Chyba jeszcze psychicznie nie jestem gotowa, nie mam w Sobie tego samozaparcia co kiedyś, jedno głupie niepowodzenie a ja spadam w dół, idę ulica a łzy same mi płyną z tej bezsilności...
Sylwuś, przepraszam, ale to nie jest taka straszna tragedia, żeby aż tak się tym przejmować! nie możesz całe życie załamywać się rzeczami, na które często nie masz wpływu. Myślisz, że tylko Ty pojechałaś do pracy do Uk i nie możesz jej znaleźć? Nie! Wiadomo, że powrót do Polski z pustymi rękami nie należy do najprzyjemniejszych, ale żeby aż tak się tym przejmować? Sylwia, jeśli będziesz aż tak emocjonalnie traktowała każdą chwilę w życiu i wszystko, nawet zrządzenie losu odbierała jako osobistą porażkę, nabawisz się jakiejś nerwicy, czy też jeszcze gorzej.

To odbija się na Twoim jedzeniu, na Twoim nastroju... proszę, postaraj się nie wiem, może pogadać z bliskimi o swoich uczuciach, nie duś tego w sobie. Postaraj się choć trochę zdystansować...
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 20:02   #3729
vixeen89
Rozeznanie
 
Avatar vixeen89
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hejj dziewczęta
Widzę sporo postów naprodukowałyście, fajnie

Funky, Wiosenka ma rację, nie bierz do siebie tak bardzo tego, że nie możesz znaleść pracy...Przecież w Polsce wcale nie jest lepiej! Aby znaleść fajną robotę, trzeba niestety czasu ... Ja sama składałam cv u siebie w mieście w milionach miejsc...i nikt się nie odezwął Też chciałam wyjechać za granicę, ale nie jestem na to gotowa psychicznie dlatego bardzo Cię podziwiam i 3 mam kciuki
Kasik!!! cieszę się bardzo ,że zdałaś sobie sprawę że nie tyjesz Ale nawet nie myśl o tym żeby jeść mniej! wyrzuć te okropne myśli na księżyc...Patrz: jesz sporo więcej, są wakacje, możesz szaleć - masz super metabolizm...Przejdziesz na R - i znowu spowolnisz sobie metabolizm, znowu będziesz bała się jeść...Warto? chyba nie bardzo, co?
Hypnotic, fajnie, że wakacje Ci dobrze mijają...no i mądra decyzja, żeby normalnie jeść...Brawo
Weronika, cieszę się, że idzie ci pomyślnie P, życzę wytrwałości i apetytu
Annie, też zauwazyłam, że Twoje jadłospisy są skromniutkie Nie powracaj do tego co było... Jesteś szczupła laska, nie chcesz chyba wystawiać kości na plaży, co?
Monochrome, strasznie mi się podoba Twoje podejście do jedzenia i ogólnie do życia(taki optymizm z Ciebie bije) Tylko pamiętaj żeby ambicje nie brały góry nad Twoim zdrowiem
WIosenko, a co tam u Ciebie?Jak samopoczucie?


Wogóle dziewczyny jakie macie wakacyjne plany? bo ja w sumie na razie żadnych... Możliwe że pojade nad morze, do koleżanki w lipcu, ale to jeszcze nie jest pewne Wyjdzie w praniu

vixeen89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 20:04   #3730
monochrome
Rozeznanie
 
Avatar monochrome
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witam. ;]
Przepraszam, dziś za wiele nie napiszę, gdyż egzaminacyjny potwór coraz bliżej. W piątek będzie po wszystkim. Jak nie zdam, to się załamię, wiem że to nie koniec świata, ale... Już sobie wymyślałam jakieś nowe "kary" dla siebie. Chyba po tej sesji pójdę do psychologa.

Trzymajcie się.

Cytat:
Napisane przez vixeen89 Pokaż wiadomość
Hejj dziewczęta
Widzę sporo postów naprodukowałyście, fajnie

Funky, Wiosenka ma rację, nie bierz do siebie tak bardzo tego, że nie możesz znaleść pracy...Przecież w Polsce wcale nie jest lepiej! Aby znaleść fajną robotę, trzeba niestety czasu ... Ja sama składałam cv u siebie w mieście w milionach miejsc...i nikt się nie odezwął Też chciałam wyjechać za granicę, ale nie jestem na to gotowa psychicznie dlatego bardzo Cię podziwiam i 3 mam kciuki
Kasik!!! cieszę się bardzo ,że zdałaś sobie sprawę że nie tyjesz Ale nawet nie myśl o tym żeby jeść mniej! wyrzuć te okropne myśli na księżyc...Patrz: jesz sporo więcej, są wakacje, możesz szaleć - masz super metabolizm...Przejdziesz na R - i znowu spowolnisz sobie metabolizm, znowu będziesz bała się jeść...Warto? chyba nie bardzo, co?
Hypnotic, fajnie, że wakacje Ci dobrze mijają...no i mądra decyzja, żeby normalnie jeść...Brawo
Weronika, cieszę się, że idzie ci pomyślnie P, życzę wytrwałości i apetytu
Annie, też zauwazyłam, że Twoje jadłospisy są skromniutkie Nie powracaj do tego co było... Jesteś szczupła laska, nie chcesz chyba wystawiać kości na plaży, co?
Monochrome, strasznie mi się podoba Twoje podejście do jedzenia i ogólnie do życia(taki optymizm z Ciebie bije) Tylko pamiętaj żeby ambicje nie brały góry nad Twoim zdrowiem
WIosenko, a co tam u Ciebie?Jak samopoczucie?


Wogóle dziewczyny jakie macie wakacyjne plany? bo ja w sumie na razie żadnych... Możliwe że pojade nad morze, do koleżanki w lipcu, ale to jeszcze nie jest pewne Wyjdzie w praniu

Ojej dzięki. Masz rację, muszę siebie samą kopnąć w tyłek i pamiętać o tym, co najważniejsze.
__________________
I can ride my bike with no handlebars
monochrome jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 20:08   #3731
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Witam. ;]
Przepraszam, dziś za wiele nie napiszę, gdyż egzaminacyjny potwór coraz bliżej. W piątek będzie po wszystkim. Jak nie zdam, to się załamię, wiem że to nie koniec świata, ale... Już sobie wymyślałam jakieś nowe "kary" dla siebie. Chyba po tej sesji pójdę do psychologa.

Trzymajcie się.



Ojej dzięki. Masz rację, muszę siebie samą kopnąć w tyłek i pamiętać o tym, co najważniejsze.
TY nie zdasz?! proszę Cię! na pewno zdasz
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 20:11   #3732
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Wiem, że to głupio zabrzmiało, ale normalnie tak nie jem i stąd te głupie myśli .. przepraszam, wiem też, że niektóre osoby mogły poczuć się urażone. A drożdżówki całej nie zjem, bo to było ciasto drożdżowe jak jem taką bułeczkę słodką to zjadam całą, bez wyrzutów.
Dziś idę na basen i muszę pokonać to ' wrażenie ' grubych ud (nie wiedziałam inaczej jak to nazwać) . I mam głupie wrażenie, że wszyscy będą się na mnie patrzeć i mówić ' jaka gruba i na basen przyszła ' ehh, to ed
Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Agness powoli się przyzwyczajam do tego że raz jest lepiej a raz gorzej, choć czasem bardzo ciężko.

Dziś kolejny dzień poszukiwań, zobaczymy co z tego będzie, wiecie co najchętniej już dziś spakowałabym się i wróciła do Polski, żałosne nie?? Chyba jeszcze psychicznie nie jestem gotowa, nie mam w Sobie tego samozaparcia co kiedyś, jedno głupie niepowodzenie a ja spadam w dół, idę ulica a łzy same mi płyną z tej bezsilności...
O Sylwuś nie przejmuj się tak w końcu znajdziesz tą prace i się ułoży
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 20:11   #3733
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Witam. ;]
Przepraszam, dziś za wiele nie napiszę, gdyż egzaminacyjny potwór coraz bliżej. W piątek będzie po wszystkim. Jak nie zdam, to się załamię, wiem że to nie koniec świata, ale... Już sobie wymyślałam jakieś nowe "kary" dla siebie. Chyba po tej sesji pójdę do psychologa.

Trzymajcie się.

Monochrome nie daj się zwariować.
Btw.u mnie ostatni byk w przyszłym tygodniu - już w tym idą wszyscy moi koledzy na ten egzamin, możliwe, że od jutra ja jedna sama nad tym będę ryczeć a oni już będą wakacjować, będą nareszcie normalnie żyć a ja... jak nie zdam...już teraz wiem, że się załamię, zamknę w sobie, będę miała ostateczny dowód tego, że jestem niczego warta, że niczego nie osiągam, jedynie porażki zbieram.... Gruba i głupia...ten egzamin to ostatnia iskierka nadziei...że jest po co być na tym padole...wszystkie powody już dawno umarły....
Monochrome trzymaj się kochana a te złe myśli niech się wyprowadzą, gdzieś bardzo, bardzo daleko
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 21:07   #3734
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dziewczyny dzisiaj miałam trochę czasu, ponieważ wyjątkowo siedziałam w domu i nie miałam nic specjalnego do roboty. Czytałam co u Was. Jak to zwykle bywa, wzloty i upadki. Ja chyba jednak nie potrafię się wdrożyć w to co piszecie. Chwilowo jakoś brak mi empatii, nie jestem w stanie nikomu doradzać, a właściwie dzisiaj dopadł mnie jakiś dół o którym jutro mam nadzieję, zapomnę. Chciałabym Was wszystkie pozdrowić Jesteście kochane i nawet sobie nie wyobrażacie jaką część w moim życiu obecnie wypełnia wizaż. Szczególnie ten wątek. To tutaj zawsze mogę przyjść i wyżalić się, bądź też pochwalić nowymi osiągnięciami. Przyszedł jednak czas wakacji, a ja po prostu tego nie mogę ogarnąć i wizażowanie w tym momencie nie robi mi najlepiej. Dlatego też chciałam się pożegnać, bo istnieje możliwość, że przez około miesiąc nic tu nie napiszę. Na razie uważam, że tak będzie dla mnie lepiej (może i to zabrzmi egoistycznie, ale nie do końca o to mi chodzi). Pozdrawiam Was wszystkie. Znaczycie dla mnie wiele. Tak wiele, że muszę przez chwilę odejść, nabrać dystansu, aby nie zwariować...


N.
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 21:09   #3735
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dzisiaj się ważyłam: 62 kg Jak to możliwe?
Jestem już 8kg na plusie a nawet nie byłam na P. Fizycznie czuję się lepiej, ale psychicznie coraz gorzej. Nie chcę wystawiać kości. Po prostu nie radzę sobie z moim nowym wyglądem. Nie chcę wracać do tego co było. Czuję się beznadziejnie, zamotana. Jest mi tak cholernie źle. Próbuję znaleźć zajęcia, ale nie mogę się na nich skupić. Do pracy pójdę w sierpniu dopiero. Agness, TŻ nie mam. Miałam nadzieję, że wrócimy do siebie, ale nie. Nikt mnie nie chce. Przepraszam, musiałam się wyżalić. Rozumiem gdybym się objadała Ale ja nie jadłam zbyt często powyżej 2000 kcal
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 21:30   #3736
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzisiaj miałam trochę czasu, ponieważ wyjątkowo siedziałam w domu i nie miałam nic specjalnego do roboty. Czytałam co u Was. Jak to zwykle bywa, wzloty i upadki. Ja chyba jednak nie potrafię się wdrożyć w to co piszecie. Chwilowo jakoś brak mi empatii, nie jestem w stanie nikomu doradzać, a właściwie dzisiaj dopadł mnie jakiś dół o którym jutro mam nadzieję, zapomnę. Chciałabym Was wszystkie pozdrowić Jesteście kochane i nawet sobie nie wyobrażacie jaką część w moim życiu obecnie wypełnia wizaż. Szczególnie ten wątek. To tutaj zawsze mogę przyjść i wyżalić się, bądź też pochwalić nowymi osiągnięciami. Przyszedł jednak czas wakacji, a ja po prostu tego nie mogę ogarnąć i wizażowanie w tym momencie nie robi mi najlepiej. Dlatego też chciałam się pożegnać, bo istnieje możliwość, że przez około miesiąc nic tu nie napiszę. Na razie uważam, że tak będzie dla mnie lepiej (może i to zabrzmi egoistycznie, ale nie do końca o to mi chodzi). Pozdrawiam Was wszystkie. Znaczycie dla mnie wiele. Tak wiele, że muszę przez chwilę odejść, nabrać dystansu, aby nie zwariować...


N.
oczywiście, rób to, co jest najlepsze dla CIEBIE ten wątek w żaden sposób nie może Cię wiązać, ani być kulą u nogi. ale mam nadzieję, że u Ciebie mimo wszystko bardzo dobrze

powodzenia, będę tęsknić

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
Dzisiaj się ważyłam: 62 kg Jak to możliwe?
Jestem już 8kg na plusie a nawet nie byłam na P. Fizycznie czuję się lepiej, ale psychicznie coraz gorzej. Nie chcę wystawiać kości. Po prostu nie radzę sobie z moim nowym wyglądem. Nie chcę wracać do tego co było. Czuję się beznadziejnie, zamotana. Jest mi tak cholernie źle. Próbuję znaleźć zajęcia, ale nie mogę się na nich skupić. Do pracy pójdę w sierpniu dopiero. Agness, TŻ nie mam. Miałam nadzieję, że wrócimy do siebie, ale nie. Nikt mnie nie chce. Przepraszam, musiałam się wyżalić. Rozumiem gdybym się objadała Ale ja nie jadłam zbyt często powyżej 2000 kcal
może jesteś przed okresem? albo to mięśnie? a wymiary się zmieniły? wiesz, że to i tak za mało kg i sama piszesz, że fizycznie czujesz się lepiej! może wyrzuć wagę
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 21:40   #3737
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wymiary, cóż biust większy o rozmiar i uda trochę chyba. Mięśnie, co najwyżej od roweru i chodzenia. Robię pomiar tłuszczu i wychodzi mi 18,7% poniekąd. 178cm/62 to już jest akurat. Przed okresem nie jestem. Ale ze mnie maruda. Masz rację ---> waga za okno. 1,5kg w tydzień
Łiiiiii... poleciała!
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 21:42   #3738
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
oczywiście, rób to, co jest najlepsze dla CIEBIE ten wątek w żaden sposób nie może Cię wiązać, ani być kulą u nogi. ale mam nadzieję, że u Ciebie mimo wszystko bardzo dobrze

powodzenia, będę tęsknić Ja też będę tęsknić



może jesteś przed okresem? albo to mięśnie? a wymiary się zmieniły? wiesz, że to i tak za mało kg i sama piszesz, że fizycznie czujesz się lepiej! może wyrzuć wagę
No właśnie wyrzuć wage po co ci ona bo wyglądasz super
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 21:44   #3739
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

a ja dzisiaj powiedziałam mojej mamie (wspominałam już, że jest psychoterapeutką), że nie jest u mnie ok. Do tej pory nie chciałam tego robić, bo miałam wrażenie, że nie potraktuje mnie poważnie, albo nie zrozumie, albo będzie do końca życia patrzeć mi na ręce podczas jedzenia...
Ale tymczasem przejęła się i potraktowała mnie poważnie - powiedziała, że nie chodzi mi o jedzenie tak naprawdę, tylko o coś innego - jedzenie to przykrywka, a prawdziwy problem jest inny - jaki jeszcze nie wie, ale spróbuje mi pomóc jak się spotkamy. Czyli za parę dni. Na razie kazała mi określić kiedy to się zaczęło i z czym to wiążę (tzn. mój podły nastrój, doły i koszmarną samoocenę.). Po głębszych przemyśleniach doszłam do wniosku, że wszystko zaczęło się jakoś w trakcie R i to moja waga jest główną przyczyną - albo może stymulatorem. Gdzie siedzi mój problem jeszcze nie wiem, ale przekonana jestem, że gdzieś głęboko.
W każdym razie cieszę się, że jej powiedziałam, bo naprawdę przestałam dawać radę.
To prawda, że jestem bardzo rozsądną osobą i wiele jestem sobie w stanie przetłumaczyć - ale co z tego, że jem normalnie i wtedy kiedy mam ochotę i to na co mam ochotę - jeżeli psychicznie czuję się jak wrak człowieka, a każdy dzień zniechęca mnie do wstania z łóżka?
Mam to co Wy - tak beznadziejną samoocenę, że chciałabym być przynajmniej chuda. Ale jak już pisałam, mój rozsądek zwycięża i jem normalnie - dzisiaj zjadłam nawet frytki i whoopera (). Ale emocjonalne jest bardzo źle.

poza tym podpisaliśmy umowę na mieszkanie, już oficjalnie jest nasze.
__________________

Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 21:46   #3740
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
To prawda, że jestem bardzo rozsądną osobą i wiele jestem sobie w stanie przetłumaczyć - ale co z tego, że jem normalnie i wtedy kiedy mam ochotę i to na co mam ochotę - jeżeli psychicznie czuję się jak wrak człowieka, a każdy dzień zniechęca mnie do wstania z łóżka?
Mam to co Wy - tak beznadziejną samoocenę, że chciałabym być przynajmniej chuda. Ale jak już pisałam, mój rozsądek zwycięża i jem normalnie - dzisiaj zjadłam nawet frytki i whoopera (). Ale emocjonalne jest bardzo źle.
Skąd ja to znam
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 21:47   #3741
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
Wymiary, cóż biust większy o rozmiar i uda trochę chyba. Mięśnie, co najwyżej od roweru i chodzenia. Robię pomiar tłuszczu i wychodzi mi 18,7% poniekąd. 178cm/62 to już jest akurat. Przed okresem nie jestem. Ale ze mnie maruda. Masz rację ---> waga za okno. 1,5kg w tydzień
Łiiiiii... poleciała!
po co robisz ten pomiar tk tłuszczowej?? Biust większy - to super Annie, moim zdaniem powinnaś przestać się tak mierzyć, ważyć i obserwować. Kurczę, no, jesteś śliczna!

mam nadzieję, że naprawdę wyrzuciłaś tę wagę

a ja po kolacji zjadłam 6 precelków. Kurczę, najpierw wyrzuty sumienia arcy ogromne. No a potemmmmmmmmm zjadłam miseczkę lodów i jakoś wyrzuty mniejsze. a i byłam wkurzona, byo aż trzy godziny łaziłam na czczo, bo lekarz od pobierania krwi jest 50 min. tramwajem ode mnie :/
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-25, 22:12   #3742
deMitia
Rozeznanie
 
Avatar deMitia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 723
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Ja się dzisiaj załamałam :| Spedziałam calutki dzień z TŻ (zabrał mnie do ZOO )- niby wszystko ok, ale ja tak strasznie dużo jadłam w porównaniu z nim... śniadanie, 2 śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację. On zjadł tylko jakies tam kanapki na sniadanie, na obiad kawałek ziemniaka i skubnął rybę a na kolację bułkę... aż mi było wstyd znów coś wyciągać do jedzenia.
Na kolację zjdałam już tylko dwie łyzeczki Piątnicy light, bo mi było wstyd, że sie obżeram.
__________________
"Myśli pan, że tylko jabłko deserowe warte jest grzechu?"
deMitia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 08:52   #3743
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

A umnie słabo z aptetytem - rano wszystko pięknie, a wieczorem siada.
Może znacie jakieś ziółka na apetyt?
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 10:01   #3744
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
a ja dzisiaj powiedziałam mojej mamie (wspominałam już, że jest psychoterapeutką), że nie jest u mnie ok. Do tej pory nie chciałam tego robić, bo miałam wrażenie, że nie potraktuje mnie poważnie, albo nie zrozumie, albo będzie do końca życia patrzeć mi na ręce podczas jedzenia...
Ale tymczasem przejęła się i potraktowała mnie poważnie - powiedziała, że nie chodzi mi o jedzenie tak naprawdę, tylko o coś innego - jedzenie to przykrywka, a prawdziwy problem jest inny - jaki jeszcze nie wie, ale spróbuje mi pomóc jak się spotkamy. Czyli za parę dni. Na razie kazała mi określić kiedy to się zaczęło i z czym to wiążę (tzn. mój podły nastrój, doły i koszmarną samoocenę.). Po głębszych przemyśleniach doszłam do wniosku, że wszystko zaczęło się jakoś w trakcie R i to moja waga jest główną przyczyną - albo może stymulatorem. Gdzie siedzi mój problem jeszcze nie wiem, ale przekonana jestem, że gdzieś głęboko.
W każdym razie cieszę się, że jej powiedziałam, bo naprawdę przestałam dawać radę.
To prawda, że jestem bardzo rozsądną osobą i wiele jestem sobie w stanie przetłumaczyć - ale co z tego, że jem normalnie i wtedy kiedy mam ochotę i to na co mam ochotę - jeżeli psychicznie czuję się jak wrak człowieka, a każdy dzień zniechęca mnie do wstania z łóżka?
Mam to co Wy - tak beznadziejną samoocenę, że chciałabym być przynajmniej chuda. Ale jak już pisałam, mój rozsądek zwycięża i jem normalnie - dzisiaj zjadłam nawet frytki i whoopera (). Ale emocjonalne jest bardzo źle.

poza tym podpisaliśmy umowę na mieszkanie, już oficjalnie jest nasze.
Bardzo dobrze, że wreszcie porozmawiałaś z mamą. Będziesz miała wizyte upsychologa rozumiem? Najlepiej właśnie zareagowac gdy jeszcze waga nie spadła duzo poiżej normy, gdy ludzie jeszcze nie patrzą się na krzywym wzrokiem. Powodzenia
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 10:28   #3745
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cześć laseczki
Co słychać u Was ?Jak samopoczucie?
U mnie leci ,z jedzeniem jak zwykle kiepsko,od nowa zaczynam ucinać..
Powiedcie jak to jest że gdy ważyłam pięć kilo więcej wcale nie czułam się strasznie grubo a co najważniejsze lubiłam siebie ,kawałek brzuszka,ciałka ..A teraz mimo że chudsza czuję się bardzo grubo..Nie wiem co się dzieje...
Pozdrawiam ,miłego dnia
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 10:31   #3746
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Moje najnowsze zdjęcie,obiecałam że się pokaże więc wysyłam
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach

Edytowane przez kasik30
Czas edycji: 2008-06-26 o 23:39
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 10:48   #3747
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
a ja dzisiaj powiedziałam mojej mamie (wspominałam już, że jest psychoterapeutką), że nie jest u mnie ok. Do tej pory nie chciałam tego robić, bo miałam wrażenie, że nie potraktuje mnie poważnie, albo nie zrozumie, albo będzie do końca życia patrzeć mi na ręce podczas jedzenia...
Ale tymczasem przejęła się i potraktowała mnie poważnie - powiedziała, że nie chodzi mi o jedzenie tak naprawdę, tylko o coś innego - jedzenie to przykrywka, a prawdziwy problem jest inny - jaki jeszcze nie wie, ale spróbuje mi pomóc jak się spotkamy. Czyli za parę dni. Na razie kazała mi określić kiedy to się zaczęło i z czym to wiążę (tzn. mój podły nastrój, doły i koszmarną samoocenę.). Po głębszych przemyśleniach doszłam do wniosku, że wszystko zaczęło się jakoś w trakcie R i to moja waga jest główną przyczyną - albo może stymulatorem. Gdzie siedzi mój problem jeszcze nie wiem, ale przekonana jestem, że gdzieś głęboko.
W każdym razie cieszę się, że jej powiedziałam, bo naprawdę przestałam dawać radę.
To prawda, że jestem bardzo rozsądną osobą i wiele jestem sobie w stanie przetłumaczyć - ale co z tego, że jem normalnie i wtedy kiedy mam ochotę i to na co mam ochotę - jeżeli psychicznie czuję się jak wrak człowieka, a każdy dzień zniechęca mnie do wstania z łóżka?
Mam to co Wy - tak beznadziejną samoocenę, że chciałabym być przynajmniej chuda. Ale jak już pisałam, mój rozsądek zwycięża i jem normalnie - dzisiaj zjadłam nawet frytki i whoopera (). Ale emocjonalne jest bardzo źle.

poza tym podpisaliśmy umowę na mieszkanie, już oficjalnie jest nasze.
Siris świetnie że wreszcie porozmawiałaś razem znajdziecie przyczyne tego bagna i pomoże ci ona z tego wyjść

Cytat:
Napisane przez deMitia Pokaż wiadomość
Ja się dzisiaj załamałam :| Spedziałam calutki dzień z TŻ (zabrał mnie do ZOO )- niby wszystko ok, ale ja tak strasznie dużo jadłam w porównaniu z nim... śniadanie, 2 śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację. On zjadł tylko jakies tam kanapki na sniadanie, na obiad kawałek ziemniaka i skubnął rybę a na kolację bułkę... aż mi było wstyd znów coś wyciągać do jedzenia.
Na kolację zjdałam już tylko dwie łyzeczki Piątnicy light, bo mi było wstyd, że sie obżeram.
Ale przecież nie codziennie je te kawałek rybki i ziemniaczka pewnie często zjada czipsy, frytki, coś tłustego?
Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Cześć laseczki
Co słychać u Was ?Jak samopoczucie?
U mnie leci ,z jedzeniem jak zwykle kiepsko,od nowa zaczynam ucinać..Kasiu czemu ucinasz szkoro ni NIC nie przytyłaś, metabolizm ci się poprawił to po co go marnować
Powiedcie jak to jest że gdy ważyłam pięć kilo więcej wcale nie czułam się strasznie grubo a co najważniejsze lubiłam siebie ,kawałek brzuszka,ciałka ..A teraz mimo że chudsza czuję się bardzo grubo..Nie wiem co się dzieje...
Pozdrawiam ,miłego dnia
Wiesz ja też byłam szczęśliwsza z tymi x kg więcej miałam więcej ciała i jakoś nie tak bardzo mi to przeszkadzało

Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Moje najnowsze zdjęcie,obiecałam że się pokaże więc wysyłam
Nie ucinaj
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 11:03   #3748
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Już nie mam siły by żyć...przepraszam...po prostu nie potrafię...
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 11:06   #3749
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

dziewczyny, dzięki za wsparcie.

ogólnie u mnie kiepsko, ale jakoś daję radę.


enex... domyślam się, jak Ci ciężko. nie poddawaj się. po każdej burzy wychodzi słońce, ja wierzę, że dla nas też w końcu wyjdzie.
__________________

Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-26, 11:11   #3750
moniczkaaSnk
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 972
GG do moniczkaaSnk
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cześć dziewczyny! U mnie w sumie zmienia się powoli, po wczorajszym całodniowym dniu ciastkowym postanowiłam wziąć się za siebie i przejść na U, rozkręcić metabolizm i chcę by wszystko wróciło do normy, mam dość Edkowo - Bulimicznej siebie. Chcę jeść jak przedtem. Dlatego chcę przejść na U. Zamieszcze swój jadłospis na NCJ tylko proszę o wyrozumiałość, bo to jeszcze na pewno nie będzie to, ale będzie więcej niż jadłam - staram się..
__________________
My Sweet November..
Can you breathe what I breathe?
moniczkaaSnk jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.