Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-28, 19:25   #3841
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

No wreszcie moge odpisać xD

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.

Serdecznie dziękuję za pocieszenia dotyczące egzaminu. Napisałam go wczoraj i oby było do przodu. W każdym razie i tak spełniłam wymogi co do wpisu na III rok. Wczoraj też zrobiłam w mieszkaniu imprezę, było super, czuję że to początek mojej duchowej regeneracji wakacyjnej. Koniec z tymi nerwami.
Wieczorem Wam poodpisuję, póki co sprzątam, pakuję się i jadę do domu mego rodzinnego. ^^

Pozdrowienia!
O super

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
U mnie trochę lepiej, może to jeszcze nie to, no ale lepiej. Po pierwsze nadal kupuję spodnie w tym samym rozmiarze co 8kg temu, to mnie pociesza. Po drugie moja przyjaciółka tak mi zaczęła za przeproszeniem dupę truć, że nie chcę mrożonej kawy z czekoladą (ona mnie wspierała przy wychodzeniu z ED)... po trzecie zrobiłam fajne zakupy, a po czwarte... chyba spodobał mi się ktoś I ja mu chyba też ;> Zobaczymy w październiku co z tego wyniknie
No nareszcie lepiej. Pochwal się no co kupiłaś
Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
O to fajnie, ze lubisz sobie pobiegac, sport to samo zdrowie Tez raz poszlysmy pobiegac z kolezanka, ale ona udawala przede mna, ze nie jest zmeczona i szybko biegla, to ja, zeby nie wyjsc na gosza tez udawalam. Ona by sie nigdy w zyciu nie przyznala, ze nie ma sil, ze jest gorsza, a ja tam sie smialam, ale tez dzielnie bieglam, chociaz bieganie to nie moja mocna strona. A egzamin zdaje 7.07, mam nadzieje, ze 7 przyniesie mi szczescie Trzymaj kciuki, az Ci odpadna i inne dziewczynki tez trzymajcie! Okkkkkkkkkkkkkkk


~~~~~~

Kasik co u Ciebie? Czemu nie za dobrze?

Krytia a jak tam u Ciebie? Co tam slychac?

Iza wierze, ze czasem taka jestes, bo kazdy czlowiek ma wady. Powiedzialabys, ze jestes zdarza mi sie byc agresywna, wredna, niecierpliwa, chamska? I od razu jestem dlatego zlym czlowiekiem? Moze moje zalety przewazaja (nie mi to oceniac ). A u Ciebie z pewnoscia przewazaja zalety, wirtualnie to 100% zalet, w rzeczywistosci pewnie tez jest ich o wiele wiecej niz wad, a jesli nie, to na pewno to zmienisz, chociaz watpie, zeby byly tylko wady, ktore opisalas, ba, dalabym sobie reke uciac, ze jest 99% zalet A chlopaka nie mam, kolezanki mowia, ze jestem zbyt wybredna, ale mi sie wydaje, ze nie mozna tak klasyfikowac wyborow TŻ-ta. Przeciez to nie chodzi o wybor, tu licza sie uczucia, szybsze bicie serca.. Narazie nie podoba mi sie zaden z otoczenia, sami kretyni i dzieciaki I przy zadnym serce nie bije szybciej..
PS. Czekam na profil tej dziewczyny na nk, najlepiej wyslij prywatna
Powiedzmy tak z zewnątrz miła,uśmiechnięta dla wszystkich wewnątrz burza, zdenerwowanie.

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Madlen- wiele razy już z nią na ten temat rozmawiałam bo wiele razy już tak było. Gdy się kłóciłyśmy mówiliśmy sobie WSZYSTKO czego byśmy sobie nie powiedziały tak normalnie. Przez jakiś czas było ok, starałyśmy się to odbudować, a później znów to samo. Żadnej zmiany. Ona była fałszywa, jest i będzie. Teraz widze, że rodzice nie na darmo ciągle mi to powtarzali..a szkoda, że tak jest bo prawie 12 lat 'przyjaźni' zmarnowanej. I raczej nie zazdrości mi tego, że schudłam bo sama wygląda jak patyk (przepraszam, ale taka prawda) - ma taka budowę i już. Aah, no i myśli, że jak się z nią nie spotykam to ciągle siedzę w domu .. i to mnie najbardziej irytuje.
Izo postaram się odbudować moją przyjaźń z chłopakami. Brakuje mi tych wszystkich wakacji z nimi spędzonych, tych żartów, rozrabiania xb, wygranych i przegranych meczy w piłke nożną .. No bo chłopacy to najlepsi są szkoda że u mnie nie ma fajnych
Zobaczymy co z tego wyniknie. Ostatni raz spotkałam się z nimi .. w marcu? Ehh .


edit. S(k) pisząc to co pogrubiłaś miałam na myśli, że poprostu chcę czasem się od tego odciąć, zająć czymś, aby o tym nie myśleć. I takie chwili samotności czasem dobrze mi robią, naprawdę. Ale nie miałam na myśli odsuwania się w ten sposób od znajomych, nie Ja tak naprawdę staram się jak mogę, aby się do nich zbliżyć..Czasem nie wychodzi, fakt, ale nie poddawałam się, równocześnie nie byłam natrętna. A jeśli nie widzą, że ja się angażuję i chcę z nimi przebywać to .. no cóż.

I, dziękuję dziewczyny za te wszystkie słowa. Naprodukowałyście się, mi wraz z tymi słowami zrobiło się lżej.
Ewelka za niedługo poznasz kto jest prawdziwym przyjacielem
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 19:56   #3842
vixeen89
Rozeznanie
 
Avatar vixeen89
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witam wszystkie kochane WIzażanki
MoniczkaaSnk, super, że bierzesz się za rokręcanie metabolizmu życzę wytrwałości i pamiętaj - 0 głupich mysli postaraj się korzystać i cieszyć się smakiem jedzenia
Agness, słuchaj - ja już się zdecydowałam na psychologa - idę w czwartek - a ty? zrób w końcu ten jeszcze jeden krok do przodu - już pierwszy masz za sobą, Teraz najlepszy czas, nie ma TŻ, czas posłuchać co Ci w duszy gra...
Ewelka
, niestety wydaje mi się że Twój problem nie jest wyjątkiem wśród Edkowych. Zaburzenia odżywiania powodują, że odcinamy się od ludzi, tworzymy wokół siebie skorupę...Spróbój z nimi porozmawiać, wyjaśnić...W pełni zgadzam się z S(k)...Jeżeli są dojrzali i zależy im na Tobie to szczera rozmowa rozwieje te nieprzyjemne chmury...Niewiem czy znajomi wiedzą o ed czy nie...Jeśli nie, nie musisz im o tym mówić(Jeśli jest to dla ciebie zbyt ciężkie) ale wytłumacz, że przechodziłaś ciężki okres, ale zależy CI na tym, by odbudować relacje, które są dla Ciebie cenne..
Madlen, napisz troszkę więcej co u Ciebie, jak żyjesz, jak wakacje? bardzo skromniutko o sobie piszesz Musisz zaspokoić moją ciekawość
Annie, nie uchylisz rąbka tajemnicy o pięknym nieznajomym?
Monochrome, gratuluję i cieszę się bardzo razem z Tobą, Miłego pobytu w domku
Kasik, właśnie że warto gadać! Także kobieto, udzielaj się! CHętnie wysłuchamy
Plameczko, data szczęśliwa więc wierzę że zdasz egzamin za 2 razem bez problemów - 3 mam kciuki (może zmotywuje mnie to do zapisania się na kurs hehe)

Noo..a ja zapisałam się do psychologa, tak jak pisałam wyżej. Pewnie będę zestresowana przed pierwszą wizytą, ale mam nadzieję, że nie bedę żałować...
wybaczcie że się nie rozpiszę ale lece oglądać "Kobiety na skraju załamania nerwowego"
....Wracam po filmie
vixeen89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 20:04   #3843
Bbasiulka
Raczkowanie
 
Avatar Bbasiulka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cześć dziewczyny... dawno mnie tu nie było... tzn nie pisałam ale czytałam co u was....
Bo u mnie tak... rodzice wyjechali na tydzień.... ja się kłóce z bratem... siedze w domu i zamulam...
eh... .... ale nic.. w poniedziałek ide z koleżanką do kina.. musze wziąść inicjatywe w swoje ręce... nie moge tak sobie psuć wakacji... chyba w marnowaniu swojej młodości jestem mistrzynią.
__________________
W życiu o to chodzi.. aby być trochę.. niemożliwym

-- Nabieram apetytu na życie
Bbasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 20:05   #3844
phenomena
Zakorzenienie
 
Avatar phenomena
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 268
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hej dziewczyny ;*
Biłam się od paru dni z myślami, czy coś tu skrobnąć i w efekcie chęć podzielenia się ze wszystkimi moim szczęściem (?) wzięła górę.
W poniedziałek wróciłam z tygodniowego pobytu we Włoszech. Jadąc tam byłam nastawiona na to, że przytyję (tak jak w roku ubiegłym- prawie 4kg..). i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu waga ani drgnęła. A jadłam naprawdę dużo (niekoniecznie zdrowych rzeczy –m. in. makaron biały, bułeczki słodkie, ciastka, tarty – polecam z figami , lody, dużo, dużo lodów , pszenny chleb- innego w Toskanii się raczej nie piecze). Włosi mają to do siebie, że śniadanie spożywają niewielkie, w środku dnia śpią a pierwszy prawdziwy posiłek jedzą koło 20. Zdarzało się że moją kolacją była jakaś pasta, pizza, tudzież lody. Cały czas spędzałam z TZ a przy nim jakoś mniej myślę o mojej chorobie. Dużo się ruszałam – na plaże jeździłam rowerem (w jedną stronę ok. 4km). Sporo sie też nachodziłam w Rzymie! No i wycieczka rowerowa wokół jeziora – 20km! Podczas pobytu tam nie miałam nawet czasu na rozmyślanie o mojej grubości. Wyjazd jak najbardziej udany J

I wiecie co? mam wrażenie że z tego powoli wychodzę, malutkimi kroczkami, ale jednak! I tym razem chyba naprawdę (tfu tfu tfu , żeby nie zapeszać). Czasami się nawet sobie podobam (ułamki sekund, ale to zawsze coś ).
Może przyspieszyłam metabolizm? Hmm, nie mam pojęcia. W sumie moje posiłki do regularnych nie należą. Jem wtedy, gdy jestem głodna, nie patrzę już na zegarek. Bywa, że zjadam tylko 3, ale nawet nie zwracam na to uwagi. W moim jadłospisie pojawiło się też więcej słodyczy, a serek wiejski zjadłam dziś pierwszy raz od bodajże 2 tygodni (z pierogami z jagodami!). Nie patrzę również co 5 minut w lusterko, czy aby mój brzuch nie jest większy i czy nogi mi nie przytyły.

W poniedziałek wyjeżdżam na 10 dni do zakopanego. Obym i tam nie przytyła!
Mam nadzieję, że po wakacjach moje podejście nie ulegnie żadnej zmianie i będzie już tylko lepiej J

Wybaczcie, ale nie czytałam ostatnich postów wszystkich z Was, ale myslę, że tak jest dla mnie lepiej. Odpoczynek od wizażu też dużo pomógł. Mam nadzieję, że u Was jest coraz lepiej ;*
Pozdrawiam gorąco!
phenomena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 20:27   #3845
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
smutek pożegnania istnieje po to by cieszyć się powitaniem, 2 tyg. zlecą baaaaaaardzo szybko! ile już jesteście razem??
Prawie rok.

Najgorsze,że mogę z nim nie mieć kontaktu,bo smsy za granicę i rozmowy są strasznie drogie z tego co się dowiedziałam i płacą obie osoby ...

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość

Agness wspolczuje Ci kohana, ze Tz wyjechal Ale pomysl, ze to jest wlasnie dobry czas, zeby zadbac o swoje zdrowie, o siebie sama. Zapisac sie do psychologa i powitaz Tz juz jako nowa Aga - wesola,bez kompleksow, wierzaca w jaego kompelmenty. A co do pracy, to ja tez sie za jakas rozgladam Wyrobilam juz ksoazeczke zdrowia i szukam czegos

Może i masz rację

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
U mnie trochę lepiej, może to jeszcze nie to, no ale lepiej. Po pierwsze nadal kupuję spodnie w tym samym rozmiarze co 8kg temu, to mnie pociesza. Po drugie moja przyjaciółka tak mi zaczęła za przeproszeniem dupę truć, że nie chcę mrożonej kawy z czekoladą (ona mnie wspierała przy wychodzeniu z ED)... po trzecie zrobiłam fajne zakupy, a po czwarte... chyba spodobał mi się ktoś I ja mu chyba też ;> Zobaczymy w październiku co z tego wyniknie
Powodzenia z tym ktosiem

Cytat:
Napisane przez vixeen89 Pokaż wiadomość
Agness, słuchaj - ja już się zdecydowałam na psychologa - idę w czwartek - a ty? zrób w końcu ten jeszcze jeden krok do przodu - już pierwszy masz za sobą, Teraz najlepszy czas, nie ma TŻ, czas posłuchać co Ci w duszy gra...

Noo..a ja zapisałam się do psychologa, tak jak pisałam wyżej. Pewnie będę zestresowana przed pierwszą wizytą, ale mam nadzieję, że nie bedę żałować...
wybaczcie że się nie rozpiszę ale lece oglądać "Kobiety na skraju załamania nerwowego"
....Wracam po filmie
Postaram się

Super,że zapisałaś się do psychologa


A ja dzisiaj strasznie mało zjadłam ... w sumie to z 1100 - 1200 kcal mi wyszło. Ale od momentu jak TŻ wyjechał,od wczoraj po prostu wpycham w siebie jedzenie na siłę,miałam potwornę ochotę na słodkie,ale nie zdecydowałam się.
Tęsknota odebrała mi apetyt.

Pheno -
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 20:29   #3846
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Kupiłam szorty, majtki, bluzkę, sweter, trampki i znaczek z Myslovitz, jutro idę po barwnik czarny (torbę farbuję), stanik (bo za mały ) i pewnie coś tam ;>

Tajemniczy nieznajomy... no cóż ;D Znamy się już dawno, ale dopiero ostatnio w sumie tak jakoś :P Szliśmy kawał na piechotę do domu, wziął moją fotkę do portfela i ma mnie odwiedzić na obozie ;> I takie tam, pożyjemy zobaczymy ;D

phenomena- zazdroszczę, bo ja tyję czy chcę czy nie ^^
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 20:35   #3847
phenomena
Zakorzenienie
 
Avatar phenomena
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 268
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

agness, rozumiem cie. mialam w tamtym roku podobna sytuacje. wspominam to jako jeden z najgorszych momentow w moim zyciu :/
najpierw TZ wyjechal na 2 tygodnie za granice, mielismy zero kontaktu - skutek: napady, napady i jeszcze raz napady. zobaczyliscmy sie tylko jeden dzien i ja na 10 dni wyjechalam do wloch. Bilans? prawie 8kg przytycia w tak krotkim czasie :/
phenomena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 20:41   #3848
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Phenomeno - dobrze,że mi się nie chce jeść ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 21:12   #3849
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez vixeen89 Pokaż wiadomość

Noo..a ja zapisałam się do psychologa, tak jak pisałam wyżej. Pewnie będę zestresowana przed pierwszą wizytą, ale mam nadzieję, że nie bedę żałować...
wybaczcie że się nie rozpiszę ale lece oglądać "Kobiety na skraju załamania nerwowego"
....Wracam po filmie
o kurczę, jaki film na jakim kanale? ja oglądam 'dziewczynę z alabamy' xD

Cytat:
Napisane przez phenomena Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny ;*
Biłam się od paru dni z myślami, czy coś tu skrobnąć i w efekcie chęć podzielenia się ze wszystkimi moim szczęściem (?) wzięła górę.
W poniedziałek wróciłam z tygodniowego pobytu we Włoszech. Jadąc tam byłam nastawiona na to, że przytyję (tak jak w roku ubiegłym- prawie 4kg..). i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu waga ani drgnęła. A jadłam naprawdę dużo (niekoniecznie zdrowych rzeczy –m. in. makaron biały, bułeczki słodkie, ciastka, tarty – polecam z figami , lody, dużo, dużo lodów , pszenny chleb- innego w Toskanii się raczej nie piecze). Włosi mają to do siebie, że śniadanie spożywają niewielkie, w środku dnia śpią a pierwszy prawdziwy posiłek jedzą koło 20. Zdarzało się że moją kolacją była jakaś pasta, pizza, tudzież lody. Cały czas spędzałam z TZ a przy nim jakoś mniej myślę o mojej chorobie. Dużo się ruszałam – na plaże jeździłam rowerem (w jedną stronę ok. 4km). Sporo sie też nachodziłam w Rzymie! No i wycieczka rowerowa wokół jeziora – 20km! Podczas pobytu tam nie miałam nawet czasu na rozmyślanie o mojej grubości. Wyjazd jak najbardziej udany J

I wiecie co? mam wrażenie że z tego powoli wychodzę, malutkimi kroczkami, ale jednak! I tym razem chyba naprawdę (tfu tfu tfu , żeby nie zapeszać). Czasami się nawet sobie podobam (ułamki sekund, ale to zawsze coś ).
Może przyspieszyłam metabolizm? Hmm, nie mam pojęcia. W sumie moje posiłki do regularnych nie należą. Jem wtedy, gdy jestem głodna, nie patrzę już na zegarek. Bywa, że zjadam tylko 3, ale nawet nie zwracam na to uwagi. W moim jadłospisie pojawiło się też więcej słodyczy, a serek wiejski zjadłam dziś pierwszy raz od bodajże 2 tygodni (z pierogami z jagodami!). Nie patrzę również co 5 minut w lusterko, czy aby mój brzuch nie jest większy i czy nogi mi nie przytyły.

W poniedziałek wyjeżdżam na 10 dni do zakopanego. Obym i tam nie przytyła!
Mam nadzieję, że po wakacjach moje podejście nie ulegnie żadnej zmianie i będzie już tylko lepiej J

Wybaczcie, ale nie czytałam ostatnich postów wszystkich z Was, ale myslę, że tak jest dla mnie lepiej. Odpoczynek od wizażu też dużo pomógł. Mam nadzieję, że u Was jest coraz lepiej ;*
Pozdrawiam gorąco!

: jupi::j upi::ju pi::jup i::jupi : : jupi::j upi::ju pi:

Cytat:
Napisane przez Bbasiulka Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny... dawno mnie tu nie było... tzn nie pisałam ale czytałam co u was....
Bo u mnie tak... rodzice wyjechali na tydzień.... ja się kłóce z bratem... siedze w domu i zamulam...
eh... .... ale nic.. w poniedziałek ide z koleżanką do kina.. musze wziąść inicjatywe w swoje ręce... nie moge tak sobie psuć wakacji... chyba w marnowaniu swojej młodości jestem mistrzynią.
nie jesteś kino będzie pierwszym krokiem do tego, żeby wakacje były mega szalone! a wyjeżdzasz gdzies?

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
Kupiłam szorty, majtki, bluzkę, sweter, trampki i znaczek z Myslovitz, jutro idę po barwnik czarny (torbę farbuję), stanik (bo za mały ) i pewnie coś tam ;>

Tajemniczy nieznajomy... no cóż ;D Znamy się już dawno, ale dopiero ostatnio w sumie tak jakoś :P Szliśmy kawał na piechotę do domu, wziął moją fotkę do portfela i ma mnie odwiedzić na obozie ;> I takie tam, pożyjemy zobaczymy ;D

phenomena- zazdroszczę, bo ja tyję czy chcę czy nie ^^

jasne, jasne...

o kurczę, ale zazdroszczę tego nieznajomego... wszyscy mają jakichś facetów lub adoratorów a ja co? chyba jestem brzydkaaaa
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 21:29   #3850
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
o kurczę, jaki film na jakim kanale? ja oglądam 'dziewczynę z alabamy' xD




: jupi::j upi::ju pi::jup i::jupi : : jupi::j upi::ju pi:



nie jesteś kino będzie pierwszym krokiem do tego, żeby wakacje były mega szalone! a wyjeżdzasz gdzies?




jasne, jasne...

o kurczę, ale zazdroszczę tego nieznajomego... wszyscy mają jakichś facetów lub adoratorów a ja co? chyba jestem brzydkaaaa
Nie martw się ja też nie mam.. Ty nie jesteś brzydka

Ehh dół kompletny i płakać się chce.... nie ważne
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 21:32   #3851
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytuś - co się dzieje Słońce

widzę,że nie tylko ja smutna chodzę.
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 21:43   #3852
Bbasiulka
Raczkowanie
 
Avatar Bbasiulka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Do Czarnogóry z rodzicami i może zmówie sie gdzieś ze znajoymi na 2-3 dni pod namiot... ale zobaczymy....
Ale moi rodzice są w Chinach i wracają w piątek i mają mi przywieźć nowy telefon :O ... bo tam elektroniczne cacka są tanie :P
__________________
W życiu o to chodzi.. aby być trochę.. niemożliwym

-- Nabieram apetytu na życie
Bbasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 21:44   #3853
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Krytuś - co się dzieje Słońce

widzę,że nie tylko ja smutna chodzę.
Ehh przy rodzicach jet cud miód i orzeszki radosna itp. a teraz gdy jetem sama to ryczeć mi się chce, wrzeszczeć i krzyczeć nie wiem czemu myśle nad swoim życiem i wydaje mi się ono bezsensu ehh wszystkiego się boje, wszystkim przejmuje
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 21:59   #3854
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Bbasiulka Pokaż wiadomość
Do Czarnogóry z rodzicami i może zmówie sie gdzieś ze znajoymi na 2-3 dni pod namiot... ale zobaczymy....
Ale moi rodzice są w Chinach i wracają w piątek i mają mi przywieźć nowy telefon :O ... bo tam elektroniczne cacka są tanie :P
o kurczę, w chinach?! suuuuper!

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Ehh przy rodzicach jet cud miód i orzeszki radosna itp. a teraz gdy jetem sama to ryczeć mi się chce, wrzeszczeć i krzyczeć nie wiem czemu myśle nad swoim życiem i wydaje mi się ono bezsensu ehh wszystkiego się boje, wszystkim przejmuje
ale o co dokładnie chodzi?? coś się stało?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 22:27   #3855
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
o kurczę, w chinach?! suuuuper!



ale o co dokładnie chodzi?? coś się stało?
Izuś szczerze ? to nie wiem. przychodzą mi różne myśli że dużo jem, że za dużo przytyłam (tak wiem ostatnio mówiłaś że przydało bi mi się jeszcze troche)
Kurcze mam podły natrój a zmienił się ot tak! (pstryknięcie). Kurcze ja nawet nie umiem powiedzieć dla czego jest mi smutno i chce się płakać.A boje się ehh jeśli chcesz to moge ci na PW napisać bo nie chce tego na forum wywlekac.
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 22:33   #3856
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Izuś szczerze ? to nie wiem. przychodzą mi różne myśli że dużo jem, że za dużo przytyłam (tak wiem ostatnio mówiłaś że przydało bi mi się jeszcze troche)
Kurcze mam podły natrój a zmienił się ot tak! (pstryknięcie). Kurcze ja nawet nie umiem powiedzieć dla czego jest mi smutno i chce się płakać.A boje się ehh jeśli chcesz to moge ci na PW napisać bo nie chce tego na forum wywlekac.
napisz

ale raczej odpiszę jutro bo kurczę siostra 'kradnie' laptopa znów!!!!!!!1 aaaaaaaaaaaaaaaaaa

dobranoc
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 22:51   #3857
Madlen898
Raczkowanie
 
Avatar Madlen898
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 214
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Vixeen a milo spedzam czas Jade na oboz konny, pozniej nad morze. Tylkotroche nie wiem na czym stoje w zwiazku z pewnym chlopakiem, ale mysle, ze to sie wyjasni. Oby! A Ty jakie masz plany?

Dziewczym przeslijcie mi prosze swoje konta na n-k na PW
__________________
Keep on goin'
Madlen898 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 23:13   #3858
monochrome
Rozeznanie
 
Avatar monochrome
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość

Monochrome, rodzinny domek i pewnie pyszne jedzonko ^^
Dokładnie.

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Monochrome jejku jak super! Bardzo sie ciesze i gratuluje
Dziękuję. Madlen, ale z Ciebie pozytywna osóbka.

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
U mnie trochę lepiej, może to jeszcze nie to, no ale lepiej. Po pierwsze nadal kupuję spodnie w tym samym rozmiarze co 8kg temu, to mnie pociesza. Po drugie moja przyjaciółka tak mi zaczęła za przeproszeniem dupę truć, że nie chcę mrożonej kawy z czekoladą (ona mnie wspierała przy wychodzeniu z ED)... po trzecie zrobiłam fajne zakupy, a po czwarte... chyba spodobał mi się ktoś I ja mu chyba też ;> Zobaczymy w październiku co z tego wyniknie
Hoho, no to życzę powodzenia w rozwijaniu tego wzajemnego podobania się. ^^ Super, że u Ciebie lepiej! Dla mnie jesteś prawdziwą tytanką wychodzenia z ED, wiesz? Uwielbiam czytać Twoje radosne posty.


Cytat:
Napisane przez vixeen89 Pokaż wiadomość
Monochrome, gratuluję i cieszę się bardzo razem z Tobą, Miłego pobytu w domku
Kasik, właśnie że warto gadać! Także kobieto, udzielaj się! CHętnie wysłuchamy
Plameczko, data szczęśliwa więc wierzę że zdasz egzamin za 2 razem bez problemów - 3 mam kciuki (może zmotywuje mnie to do zapisania się na kurs hehe)

Noo..a ja zapisałam się do psychologa, tak jak pisałam wyżej. Pewnie będę zestresowana przed pierwszą wizytą, ale mam nadzieję, że nie bedę żałować...
wybaczcie że się nie rozpiszę ale lece oglądać "Kobiety na skraju załamania nerwowego"
....Wracam po filmie
Dzięki.
Dobrze, że się zapisałaś, trzymam kciuki, żeby psycholog był OK, a wizyta satysfakcjonująca.

Cytat:
Napisane przez Bbasiulka Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny... dawno mnie tu nie było... tzn nie pisałam ale czytałam co u was....
Bo u mnie tak... rodzice wyjechali na tydzień.... ja się kłóce z bratem... siedze w domu i zamulam...
eh... .... ale nic.. w poniedziałek ide z koleżanką do kina.. musze wziąść inicjatywe w swoje ręce... nie moge tak sobie psuć wakacji... chyba w marnowaniu swojej młodości jestem mistrzynią.
Idźcie, ja też tak czasem mam i wtedy koniecznie trzeba z kimś wyjść.
Nie myśl tak o sobie, jeszcze tyle przed Tobą i wszystko zależy tylko od Ciebie!

Cytat:
Napisane przez phenomena Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny ;*
Biłam się od paru dni z myślami, czy coś tu skrobnąć i w efekcie chęć podzielenia się ze wszystkimi moim szczęściem (?) wzięła górę.
W poniedziałek wróciłam z tygodniowego pobytu we Włoszech. Jadąc tam byłam nastawiona na to, że przytyję (tak jak w roku ubiegłym- prawie 4kg..). i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu waga ani drgnęła. A jadłam naprawdę dużo (niekoniecznie zdrowych rzeczy –m. in. makaron biały, bułeczki słodkie, ciastka, tarty – polecam z figami , lody, dużo, dużo lodów , pszenny chleb- innego w Toskanii się raczej nie piecze). Włosi mają to do siebie, że śniadanie spożywają niewielkie, w środku dnia śpią a pierwszy prawdziwy posiłek jedzą koło 20. Zdarzało się że moją kolacją była jakaś pasta, pizza, tudzież lody. Cały czas spędzałam z TZ a przy nim jakoś mniej myślę o mojej chorobie. Dużo się ruszałam – na plaże jeździłam rowerem (w jedną stronę ok. 4km). Sporo sie też nachodziłam w Rzymie! No i wycieczka rowerowa wokół jeziora – 20km! Podczas pobytu tam nie miałam nawet czasu na rozmyślanie o mojej grubości. Wyjazd jak najbardziej udany J

I wiecie co? mam wrażenie że z tego powoli wychodzę, malutkimi kroczkami, ale jednak! I tym razem chyba naprawdę (tfu tfu tfu , żeby nie zapeszać). Czasami się nawet sobie podobam (ułamki sekund, ale to zawsze coś ).
Może przyspieszyłam metabolizm? Hmm, nie mam pojęcia. W sumie moje posiłki do regularnych nie należą. Jem wtedy, gdy jestem głodna, nie patrzę już na zegarek. Bywa, że zjadam tylko 3, ale nawet nie zwracam na to uwagi. W moim jadłospisie pojawiło się też więcej słodyczy, a serek wiejski zjadłam dziś pierwszy raz od bodajże 2 tygodni (z pierogami z jagodami!). Nie patrzę również co 5 minut w lusterko, czy aby mój brzuch nie jest większy i czy nogi mi nie przytyły.

W poniedziałek wyjeżdżam na 10 dni do zakopanego. Obym i tam nie przytyła!
Mam nadzieję, że po wakacjach moje podejście nie ulegnie żadnej zmianie i będzie już tylko lepiej J

Wybaczcie, ale nie czytałam ostatnich postów wszystkich z Was, ale myslę, że tak jest dla mnie lepiej. Odpoczynek od wizażu też dużo pomógł. Mam nadzieję, że u Was jest coraz lepiej ;*
Pozdrawiam gorąco!
Toskania. Byłam tam dwa lata temu, przepięknie. A jakie jedzenie!
Gratuluję i cieszę się że tak dobrze sobie radzisz.

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Prawie rok.

Najgorsze,że mogę z nim nie mieć kontaktu,bo smsy za granicę i rozmowy są strasznie drogie z tego co się dowiedziałam i płacą obie osoby ...


(...)


A ja dzisiaj strasznie mało zjadłam ... w sumie to z 1100 - 1200 kcal mi wyszło. Ale od momentu jak TŻ wyjechał,od wczoraj po prostu wpycham w siebie jedzenie na siłę,miałam potwornę ochotę na słodkie,ale nie zdecydowałam się.
Tęsknota odebrała mi apetyt.
Wyobrażam sobie jak Ci ciężko tak w tęsknocie, trzymaj się.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość

o kurczę, ale zazdroszczę tego nieznajomego... wszyscy mają jakichś facetów lub adoratorów a ja co? chyba jestem brzydkaaaa
Chyba żartujesz. ;p (szpiegowo widziałam na n-k, to swoje wiem )

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Ehh przy rodzicach jet cud miód i orzeszki radosna itp. a teraz gdy jetem sama to ryczeć mi się chce, wrzeszczeć i krzyczeć nie wiem czemu myśle nad swoim życiem i wydaje mi się ono bezsensu ehh wszystkiego się boje, wszystkim przejmuje
Też mi się tak nastroje pstrykają, doskonale Cię rozumiem. Przyjdzie też górka, a wtedy już nie dopuść do dołka. Taka jesteś dzielna dziewczyna, głowa do góry!


A ja wczoraj miałam chwilkę zwątpienia - znajoma powiedziała, że się odchudza (z prawidłowego BMI nawiasem mówiąc) i dąży do sylwetki takiej jak moja. Domyślacie się, jak się poczułam, dodam że akurat jadłam sobie ciasteczko. Na szczęście wspomnienie wszystkich wizyt u ginekologa i endokrynologa wypleniło raz dwa głupie myśli. ;p
__________________
I can ride my bike with no handlebars
monochrome jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-28, 23:35   #3859
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość

A ja wczoraj miałam chwilkę zwątpienia - znajoma powiedziała, że się odchudza (z prawidłowego BMI nawiasem mówiąc) i dąży do sylwetki takiej jak moja. Domyślacie się, jak się poczułam, dodam że akurat jadłam sobie ciasteczko. Na szczęście wspomnienie wszystkich wizyt u ginekologa i endokrynologa wypleniło raz dwa głupie myśli. ;p
jednak nie poszłam spać, czemu? bo mnie boli brzuch kurde.... :/ idę do gastrologa.

no wiesz jacy są ludzie.. nie warto na nich patrzeć a że koleżanka chce być baaaaaardzo chuda to już jej problem. A Ty 'rób swoje i nie patrz na innych'

kurczę dziewczyny ja dziś jadłam jak trzech dorosłych drwali. ten brzuch to pewnie po tym. Kurde, przez czereśnie, jestem pewna
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 08:20   #3860
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

monochrome- miło mi, ja za to uwielbiam Twoje jadłospisy :P

Iza- brzydka? ja jestem brzydka ^^ ciągle to słyszę ^^ i nie każda ma faceta, bo ja nie mam od podobania się do czegoś większego jest jeszcze ho ho ho btw. mogłabyś mi powiedzieć ile masz lat?
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 09:02   #3861
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Ty jesteś piękna! serio ja mam 17 ale ja się nie podobam nawet, no.

miłego dnia, Ślicznotki
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 09:21   #3862
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
-k, to swoje wiem )


A ja wczoraj miałam chwilkę zwątpienia - znajoma powiedziała, że się odchudza (z prawidłowego BMI nawiasem mówiąc) i dąży do sylwetki takiej jak moja. Domyślacie się, jak się poczułam, dodam że akurat jadłam sobie ciasteczko. Na szczęście wspomnienie wszystkich wizyt u ginekologa i endokrynologa wypleniło raz dwa głupie myśli. ;p
No cóż jak chce się odchudać z kości na ości to jej problem. Ważne żebyś ty dobrze się czuła i twoje zdrowie jest najważniejsze

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
jednak nie poszłam spać, czemu? bo mnie boli brzuch kurde.... :/ idę do gastrologa.

no wiesz jacy są ludzie.. nie warto na nich patrzeć a że koleżanka chce być baaaaaardzo chuda to już jej problem. A Ty 'rób swoje i nie patrz na innych'

kurczę dziewczyny ja dziś jadłam jak trzech dorosłych drwali. ten brzuch to pewnie po tym. Kurde, przez czereśnie, jestem pewna
Tak mnie też boli brzuch po czereśniach jak ich zjem troche za dużo.
Ale pomyśl ile dobrego dałaś swojemu organizmowi czereśnie: bogate są w witaminy A, C, K, P oraz w potas i pektyny. Oczyszczają organizm z produktów przemiany materii. Zalecane są przy chorobach serca, żołądka i nerek. Zapobiegają tworzeniu się zmarszczek. No nie będziesz mieć zmarszczek
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 09:33   #3863
Bbasiulka
Raczkowanie
 
Avatar Bbasiulka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

dobre Anetko dobre :P to i ja od dzisiaj szamie czereśnie... heh
__________________
W życiu o to chodzi.. aby być trochę.. niemożliwym

-- Nabieram apetytu na życie
Bbasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 09:48   #3864
orzeszek01
Zakorzenienie
 
Avatar orzeszek01
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 750
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cześć Dziewczyny..
Ciesze sie ze u niektórych z Was lepiej, bo kazda ma chwile gorsze. U mnie własnie są te gorsze...
Jestem smutna, apatyczna, wiecznie chce mi sie plakać.
Wczoraj TZ wyciągnął mnie nad rzeke, byli rózni ludzie, była tez jedna dziewczyna z figurą jak marzenie, szczupła szczupła i jeszcze raz szcczupła, do tego tak śliczna.A mnie sie zrobiło zal ze nigdy ni bede wygladac jak ona( w sensie figury) i ze nie pokaze sie w kostiumie kąpielowym ludziom.. Bo po co pokazywac tłuszcz i rozstępy?;(
Jest mi zle.
Boze, czy ja sie kiedykolwiek zaczne byc normalna;(
Nie wiem czy jechac do Mamy za granicę. PRzeciez jestem chodząca frustracj doprowdzająca ludzi do szału. Poza tym boje sie tam jedzenia. A z jednej strony nie chce wyjezdzac. Ale z drugiej Mamie bedzie przykro, ze nie chce do niej pojechac.
Mysle ze moze naawet Tz wolałby byc z ładniejsza, i szczuplejsza dziewczyną..
Nosze rozmiar M czasami L wiem ze to nie otyłość ale widze ze jestem pulchna jest mi z tym zle..
Powinnam sie odchudzac a nie mam psychicznej do tego siły.
Boze;(
Czuje sie totalnym grubym zerem.
Bez zadnej sily fizycznej i psychicznej.
__________________
Yesterday I was sad
Today I am happy
Yesterday I had a problem
Today I still have a problem
But today I changed the way I look at it

orzeszek01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 10:14   #3865
juliaaa161190
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 220
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hey.
Poczytuję sobie ten wątek od dawna, ale jakoś długo nie mogłam się zdecydować żeby napisać. Niektóre z Was kojarzę z NCJ, gdzie umieszczałam swoje nieszczęsne jadłospisy na R (po co ja w ogóle wymyśliłam jakieś odchudzanie? ;/) i w konsekwencji tego - nawet nie wiem jak to się stało, tak nagle - chciałabym przytyć co najmniej jakieś 5kg bo jest to waga od której zaczyna się moje prawidłowe BMI - albo nawet 8 do wagi wyjściowej. Obojętnie ile byleby ważyć normalnie. Nie piszę już w tamtym wątku - bo moje jadłospisy zamiast co raz lepsze stają się gorsze, zamiast przytyć chudnę i ogólnie nic nie jest tak jakbym chciała ;/
Nie rozumiem siebie ;/ chciałabym przytyć, a mam wyrzuty np. dzisiaj w nocy będąc na ognisku zjadłam 2 kromki białego chleba upieczonego nad ogniem - nie lubię kiełbasy ani mięsa z grilla, a wiele osób podpiekało chleb i musiałam to zjeść bo mój chłopak ... ehh ... w dzień praktycznie nic konkretnego nie jadłam - tylko owoce, warzywa, rano owsiankę i trochę twarogu i jeszcze sobie to wyrzucać ;/ chciałabym wrócić do normalności, ale to myślenie o jedzeniu zawładnęło moim światem - a zawsze wypierałam się, że tak nie będzie, bo ja mam silną wolę, bo wiem co można a czego nie, bo nie chce wpędzić się w chorobę ...
Pozdrawiam.
__________________
2-13.08 Hiszpania z moimi Świrami ;*

^Nothing suprises me any more.
juliaaa161190 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 11:43   #3866
vixeen89
Rozeznanie
 
Avatar vixeen89
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
o kurczę, jaki film na jakim kanale? ja oglądam 'dziewczynę z alabamy' xD Nie obejrzałam tego filmu bo mój "kochany" tatuś nie ustawił tego programu w tva tak mi na nim zależało... No ale nic, to tylko film w sumie. Więc już sie nie wściekam Pierwsza chwila była najgorszabo nie cierpie jak coś lub ktoś krzyżuje moje plany..


o kurczę, ale zazdroszczę tego nieznajomego... wszyscy mają jakichś facetów lub adoratorów a ja co? chyba jestem brzydkaaaa
Ja też nie mam tż... Czasem mam z tego powodu doła... bo wydaje misię że jestem taka brzydka i beznadziejna że nikt mnie nie chce i nikomu się nie podobam

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Nie martw się ja też nie mam.. Ty nie jesteś brzydkaZałożymy klub samotnych serc?Albo grupę wsparcia dla niedokochanych:P

Ehh dół kompletny i płakać się chce.... nie ważne
Co się dzieje Krytuś? ak chcesz to wygadaj się na PW

Cytat:
Napisane przez Bbasiulka Pokaż wiadomość
Do Czarnogóry z rodzicami i może zmówie sie gdzieś ze znajoymi na 2-3 dni pod namiot... ale zobaczymy....
Ale moi rodzice są w Chinach i wracają w piątek i mają mi przywieźć nowy telefon :O ... bo tam elektroniczne cacka są tanie :P
Allleee suuuper...W Chinach! zazdroszczę Moja sister cioteczna była w CHinach z zespołem tanecznym i mówiła, że jak jedli pałeczkami to nikt nie wiedział jak się nimi posługiwać, wszystko im wypadało, a kelnerzy wytykali ich palcami i się z nich śmiali

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Vixeen a milo spedzam czas Jade na oboz konny, pozniej nad morze. Tylkotroche nie wiem na czym stoje w zwiazku z pewnym chlopakiem, ale mysle, ze to sie wyjasni. Oby! A Ty jakie masz plany?

Dziewczym przeslijcie mi prosze swoje konta na n-k na PW
OO Madlen, widzę, że wakacje u Ciebie też zaczynają się z wątkiem miłosnym Ależ te dziewczyny z KZ mają powodzenie hehe tylko ja samotna:P...Obóz konny...Długo jeździsz konno? Też trochę jeździłam jak byłam w gimnazjum, przez ok 3 lataAle później wystąpiła nieprzyjemna sytuacja z właścicielem stajni i mój tata się wkurzył i powiedział ,zębym zmieniała stadnine, bo ten facet to oszust i krętacz (niestety miał rację)...A inny klub jeździecki był b. daleko od domu i niestety nie miałam takiej możliwości czasowej w LO...A kiedy wyjeżdzasz tak wogóle?

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość



Dzięki.
Dobrze, że się zapisałaś, trzymam kciuki, żeby psycholog był OK, a wizyta satysfakcjonująca. dziękuję napiszę jak było w czwartek


A ja wczoraj miałam chwilkę zwątpienia - znajoma powiedziała, że się odchudza (z prawidłowego BMI nawiasem mówiąc) i dąży do sylwetki takiej jak moja. Domyślacie się, jak się poczułam, dodam że akurat jadłam sobie ciasteczko. Na szczęście wspomnienie wszystkich wizyt u ginekologa i endokrynologa wypleniło raz dwa głupie myśli. ;p
hehe gratuluję, ze zwyciężył rozsądekJa niestety jeszcze jestem pod dużym wpływem innych osób i ciągle się do kogoś porównuje..

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
jednak nie poszłam spać, czemu? bo mnie boli brzuch kurde.... :/ idę do gastrologa. ojej Izuś, pójdź... Może coś gastrolog zaradzi...Też kiedyś byłam i b. niemiło wspominam z tego względu, że trafiłam niefartownie.. Zrobili mi gastroskopię i nie potrafili pomóc (a miałam uporczywe bóle brzucha - to było jeszcze przed ed). Dlatego wybierz się do kogoś poleconego

no wiesz jacy są ludzie.. nie warto na nich patrzeć a że koleżanka chce być baaaaaardzo chuda to już jej problem. A Ty 'rób swoje i nie patrz na innych'

kurczę dziewczyny ja dziś jadłam jak trzech dorosłych drwali. ten brzuch to pewnie po tym. Kurde, przez czereśnie, jestem pewna
Ja czereśni nie jadam:P lubię, bo są smaczne ale zawsze jak jem to są robaczywe - odstrasza mnie to skutecznie:P

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
No cóż jak chce się odchudać z kości na ości to jej problem. Ważne żebyś ty dobrze się czuła i twoje zdrowie jest najważniejsze


Tak mnie też boli brzuch po czereśniach jak ich zjem troche za dużo.
Ale pomyśl ile dobrego dałaś swojemu organizmowi czereśnie: bogate są w witaminy A, C, K, P oraz w potas i pektyny. Oczyszczają organizm z produktów przemiany materii. Zalecane są przy chorobach serca, żołądka i nerek. Zapobiegają tworzeniu się zmarszczek. No nie będziesz mieć zmarszczek
to jedźcie czereśnie też za mnie też chce być piękna

Cytat:
Napisane przez orzeszek01 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny..
Ciesze sie ze u niektórych z Was lepiej, bo kazda ma chwile gorsze. U mnie własnie są te gorsze...
Jestem smutna, apatyczna, wiecznie chce mi sie plakać.
Wczoraj TZ wyciągnął mnie nad rzeke, byli rózni ludzie, była tez jedna dziewczyna z figurą jak marzenie, szczupła szczupła i jeszcze raz szcczupła, do tego tak śliczna.A mnie sie zrobiło zal ze nigdy ni bede wygladac jak ona( w sensie figury) i ze nie pokaze sie w kostiumie kąpielowym ludziom.. Bo po co pokazywac tłuszcz i rozstępy?;(
Jest mi zle.
Boze, czy ja sie kiedykolwiek zaczne byc normalna;(
Nie wiem czy jechac do Mamy za granicę. PRzeciez jestem chodząca frustracj doprowdzająca ludzi do szału. Poza tym boje sie tam jedzenia. A z jednej strony nie chce wyjezdzac. Ale z drugiej Mamie bedzie przykro, ze nie chce do niej pojechac.
Mysle ze moze naawet Tz wolałby byc z ładniejsza, i szczuplejsza dziewczyną..
Nosze rozmiar M czasami L wiem ze to nie otyłość ale widze ze jestem pulchna jest mi z tym zle..
Powinnam sie odchudzac a nie mam psychicznej do tego siły.
Boze;(
Czuje sie totalnym grubym zerem.
Bez zadnej sily fizycznej i psychicznej.
Orzeszku, kurczę,.,..niewiem jak ci to przetłumaczyć...Ale pamiętam Cię jeszcze z daawnych czasów i jesteś naprawdę ładną dziewczyną...Wklejasz swoje zdjęcia i wg mnie jesteś naprawdę urocza...i wcale nie widać po Tobie jakiś zbędnych kg Masz tŻ - ciesz się tym i spójrz na siebie trochę łaskawszym okiem...A korzystasz z pomocy psychologa ?

Dziewczyny, miałam dziś taki dobry humor...Pojechałam z tatą na giełdę, bo chciał pooglądać jakieś graty itp itd...Wychodzimy już stamtąd..I zobaczyliśmy że jakiś facet sprzedaje truskawki...Poszliśmy tam..I coś gatka szmatka...Moj tata zaczął wybierać najładniejsze truskawki i ja coś powiedziałam " mi to obojętnie które bo wszystkie owoce zjem bez wachania:P" a ten facet " a co to jakaś dieta owocowa?[zmierzył mnie wzrokiem od góry do dołu] i do mojego ojca "Panie, a czego Pan tak tą swoją córkę głodzi?!?" a mi się tak cholernie przykro zrobiło...I mój tata nic nie odpowiedział, ale też widziałam, że niefajnie się poczuł...W sumie to niedziwne...Potem idziemy do samochodu a mój tata niby w żartach " widzisz, kupiłem ci 2 łubianki truskawek i wczoraj 1,5kg serków i paletę jogurtów a Pan mówi że Cię głodzę..." i zaczął się śmiać...Ale widziałam, że ten komentarz dotknął go i próbwał to po prostu maskować ...Mi też się przykro zrobiło, bo wyobrażam sobie jak mój ojciec musial się czuć... Chciałabym to puścić w niepamięć, nie roztrząsać...Ale tak mi przykro z tego powodu,... Niewiem czemu ludzie rzucają takimi tekstami...Szczególnie że ten facet to był szczypior jak niewiem... Zero taktu...
A niedługo chcę wyciągnąć rodziców na jakieś pokazy rzemieślnicze :P mam nadzieję, że mi się uda, bo chce żeby niedziela szybko minęła, bo już niedługo wyniki matuur..aaaaa
vixeen89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 11:50   #3867
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez orzeszek01 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny..
Ciesze sie ze u niektórych z Was lepiej, bo kazda ma chwile gorsze. U mnie własnie są te gorsze...
Jestem smutna, apatyczna, wiecznie chce mi sie plakać.
Wczoraj TZ wyciągnął mnie nad rzeke, byli rózni ludzie, była tez jedna dziewczyna z figurą jak marzenie, szczupła szczupła i jeszcze raz szcczupła, do tego tak śliczna.A mnie sie zrobiło zal ze nigdy ni bede wygladac jak ona( w sensie figury) i ze nie pokaze sie w kostiumie kąpielowym ludziom.. Bo po co pokazywac tłuszcz i rozstępy?;(
Jest mi zle.
Boze, czy ja sie kiedykolwiek zaczne byc normalna;(
Nie wiem czy jechac do Mamy za granicę. PRzeciez jestem chodząca frustracj doprowdzająca ludzi do szału. Poza tym boje sie tam jedzenia. A z jednej strony nie chce wyjezdzac. Ale z drugiej Mamie bedzie przykro, ze nie chce do niej pojechac.
Mysle ze moze naawet Tz wolałby byc z ładniejsza, i szczuplejsza dziewczyną..
Nosze rozmiar M czasami L wiem ze to nie otyłość ale widze ze jestem pulchna jest mi z tym zle..
Powinnam sie odchudzac a nie mam psychicznej do tego siły.
Boze;(
Czuje sie totalnym grubym zerem.
Bez zadnej sily fizycznej i psychicznej.

Orzeszku, a pamiętasz co było gdy ważyłaś duzo mniej? Byłaś wtedy taka samutna, nie miałaś siły do życia, Twoje posty były takie smutne. Przecież nie chcesz do tego wrócić, prawda? Teraz przeciez już czujesz się dobrze, a smutek..smutek spotyka każdego. Problem w tym, że jedni potrafia go odreagowac, a inni próbuja karać własne ciało, tylko za co? Skoro nie jestes otowana na żade R(i dobrze) , to czemu masz się tym zadręczać? Nie i już, pomyśl co sprawia Ci w zyciu radośc co lubisz robic i to rób. Powodzenia

Cytat:
Napisane przez juliaaa161190 Pokaż wiadomość
Hey.
Poczytuję sobie ten wątek od dawna, ale jakoś długo nie mogłam się zdecydować żeby napisać. Niektóre z Was kojarzę z NCJ, gdzie umieszczałam swoje nieszczęsne jadłospisy na R (po co ja w ogóle wymyśliłam jakieś odchudzanie? ;/) i w konsekwencji tego - nawet nie wiem jak to się stało, tak nagle - chciałabym przytyć co najmniej jakieś 5kg bo jest to waga od której zaczyna się moje prawidłowe BMI - albo nawet 8 do wagi wyjściowej. Obojętnie ile byleby ważyć normalnie. Nie piszę już w tamtym wątku - bo moje jadłospisy zamiast co raz lepsze stają się gorsze, zamiast przytyć chudnę i ogólnie nic nie jest tak jakbym chciała ;/
Nie rozumiem siebie ;/ chciałabym przytyć, a mam wyrzuty np. dzisiaj w nocy będąc na ognisku zjadłam 2 kromki białego chleba upieczonego nad ogniem - nie lubię kiełbasy ani mięsa z grilla, a wiele osób podpiekało chleb i musiałam to zjeść bo mój chłopak ... ehh ... w dzień praktycznie nic konkretnego nie jadłam - tylko owoce, warzywa, rano owsiankę i trochę twarogu i jeszcze sobie to wyrzucać ;/ chciałabym wrócić do normalności, ale to myślenie o jedzeniu zawładnęło moim światem - a zawsze wypierałam się, że tak nie będzie, bo ja mam silną wolę, bo wiem co można a czego nie, bo nie chce wpędzić się w chorobę ...
Pozdrawiam.
Może oblicz swoje zapotrzebowanie na kcal i obiecaj sobie nigdy nie schodzic poniżej. Jeśli nie jesteś głodna, to upchnij jakies orzeszki, które są bardzo kaloryczne ale i badzo bardzo zdrowe. Zaplanuj sobie posiłki i staraj sie przestrzegać godzin na które je sobie zaplanowałaś. Z czasem organizm przyzwyczai sie do stałych pór i określonych ilości
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 12:11   #3868
juliaaa161190
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 220
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Może oblicz swoje zapotrzebowanie na kcal i obiecaj sobie nigdy nie schodzic poniżej. Jeśli nie jesteś głodna, to upchnij jakies orzeszki, które są bardzo kaloryczne ale i badzo bardzo zdrowe. Zaplanuj sobie posiłki i staraj sie przestrzegać godzin na które je sobie zaplanowałaś. Z czasem organizm przyzwyczai sie do stałych pór i określonych ilości
Dzięki. Tak właśnie kiedyś było, jadłam o stałych porach itp. ale teraz co raz trudniej mi to robić. Postanowiłam jednak, że muszę coś z tym zrobić i staram się jeść normalnie od dzisiaj. Na razie zjadłam o 8 owsiankę i przed chwilką 3 łyżki twarogu zmiksowanego z kawałeczkiem banana i paroma truskawkami ...
Pozdrawiam.
__________________
2-13.08 Hiszpania z moimi Świrami ;*

^Nothing suprises me any more.
juliaaa161190 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 12:33   #3869
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez vixeen89 Pokaż wiadomość
J


Ja czereśni nie jadam:P lubię, bo są smaczne ale zawsze jak jem to są robaczywe - odstrasza mnie to skutecznie:P

hehe, ja kiedyś byłam z koleżanką u niej i miała takie wielkie drzewo czereśniowe no i najpierw zebrałyśmy tak mega dużo, potem usiadłyśmy pod drzewem i jadłyśmy je. Iiii zjadłyśmy moze pół tego, co zebrałyśmy i byłyśmy strasznie najedzone a czemu? bo wszystkie był robaczywe łeeeee to było ohydne xDDDDDD




Dziewczyny, miałam dziś taki dobry humor...Pojechałam z tatą na giełdę, bo chciał pooglądać jakieś graty itp itd...Wychodzimy już stamtąd..I zobaczyliśmy że jakiś facet sprzedaje truskawki...Poszliśmy tam..I coś gatka szmatka...Moj tata zaczął wybierać najładniejsze truskawki i ja coś powiedziałam " mi to obojętnie które bo wszystkie owoce zjem bez wachania:P" a ten facet " a co to jakaś dieta owocowa?[zmierzył mnie wzrokiem od góry do dołu] i do mojego ojca "Panie, a czego Pan tak tą swoją córkę głodzi?!?"miałam wczoraj podobną sytuację, byłam na grillu u znajomych rodziców i biorę sobie kromkę białego chlebka i jakoś tak się zawiesiłam i na nią patrzyłam (wiem, wiem - debil ) no i znajomy pyta mojego taty, co robię: czy liczę kalorie, czy może pierwszy raz od dawna widzę jedzenie bo w domu mi nie dają... no cóż... a mi się tak cholernie przykro zrobiło...I mój tata nic nie odpowiedział, ale też widziałam, że niefajnie się poczuł...W sumie to niedziwne...Potem idziemy do samochodu a mój tata niby w żartach " widzisz, kupiłem ci 2 łubianki truskawek i wczoraj 1,5kg serków i paletę jogurtów a Pan mówi że Cię głodzę..." i zaczął się śmiać...Ale widziałam, że ten komentarz dotknął go i próbwał to po prostu maskować ...Mi też się przykro zrobiło, bo wyobrażam sobie jak mój ojciec musial się czuć... no ale wiesz, jesteś szczuplutka i trudno się dziwić Chciałabym to puścić w niepamięć, nie roztrząsać...Ale tak mi przykro z tego powodu,... nie martw się, Twój tata zapomni o tym zaraz i Ty też się postaraj!Niewiem czemu ludzie rzucają takimi tekstami...Szczególnie że ten facet to był szczypior jak niewiem... Zero taktu... dokładnie!
A niedługo chcę wyciągnąć rodziców na jakieś pokazy rzemieślnicze :P mam nadzieję, że mi się uda, bo chce żeby niedziela szybko minęła, bo już niedługo wyniki matuur..aaaaa
aaaaaaaaaaaa! współczuję, ja bym nie wiem co zrobiła z nerwów! chyba zjadła resztki moich beznadziejnie brzydkich paznokci ...
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 13:14   #3870
monochrome
Rozeznanie
 
Avatar monochrome
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
No cóż jak chce się odchudać z kości na ości to jej problem. Ważne żebyś ty dobrze się czuła i twoje zdrowie jest najważniejsze


Tak mnie też boli brzuch po czereśniach jak ich zjem troche za dużo.
Ale pomyśl ile dobrego dałaś swojemu organizmowi czereśnie: bogate są w witaminy A, C, K, P oraz w potas i pektyny. Oczyszczają organizm z produktów przemiany materii. Zalecane są przy chorobach serca, żołądka i nerek. Zapobiegają tworzeniu się zmarszczek. No nie będziesz mieć zmarszczek
No właśnie, każdy sobie rzepkę skrobie.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
jednak nie poszłam spać, czemu? bo mnie boli brzuch kurde.... :/ idę do gastrologa.

no wiesz jacy są ludzie.. nie warto na nich patrzeć a że koleżanka chce być baaaaaardzo chuda to już jej problem. A Ty 'rób swoje i nie patrz na innych'

kurczę dziewczyny ja dziś jadłam jak trzech dorosłych drwali. ten brzuch to pewnie po tym. Kurde, przez czereśnie, jestem pewna
Współczuję bólu brzuszka, wybierz się do specjalisty.
Po czereśniach mnie zawsze boli, ale dla nich warto, są super, jak to już Krytia napisała. ;p

Będę robić swoje, dzięki.

Cytat:
Napisane przez orzeszek01 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny..
Ciesze sie ze u niektórych z Was lepiej, bo kazda ma chwile gorsze. U mnie własnie są te gorsze...
Jestem smutna, apatyczna, wiecznie chce mi sie plakać.
Wczoraj TZ wyciągnął mnie nad rzeke, byli rózni ludzie, była tez jedna dziewczyna z figurą jak marzenie, szczupła szczupła i jeszcze raz szcczupła, do tego tak śliczna.A mnie sie zrobiło zal ze nigdy ni bede wygladac jak ona( w sensie figury) i ze nie pokaze sie w kostiumie kąpielowym ludziom.. Bo po co pokazywac tłuszcz i rozstępy?;(
Jest mi zle.
Boze, czy ja sie kiedykolwiek zaczne byc normalna;(
Nie wiem czy jechac do Mamy za granicę. PRzeciez jestem chodząca frustracj doprowdzająca ludzi do szału. Poza tym boje sie tam jedzenia. A z jednej strony nie chce wyjezdzac. Ale z drugiej Mamie bedzie przykro, ze nie chce do niej pojechac.
Mysle ze moze naawet Tz wolałby byc z ładniejsza, i szczuplejsza dziewczyną..
Nosze rozmiar M czasami L wiem ze to nie otyłość ale widze ze jestem pulchna jest mi z tym zle..
Powinnam sie odchudzac a nie mam psychicznej do tego siły.
Boze;(
Czuje sie totalnym grubym zerem.
Bez zadnej sily fizycznej i psychicznej.
Ale przecież TŻ jest z Tobą! Podobasz mu się. Nie myśl tak źle o sobie.
Jedź za granicę, oderwiesz się trochę, będzie ciekawie, odpoczniesz i spojrzysz na wszystko z innej perspektywy. Trzymaj się!

Cytat:
Napisane przez juliaaa161190 Pokaż wiadomość
Hey.
Poczytuję sobie ten wątek od dawna, ale jakoś długo nie mogłam się zdecydować żeby napisać. Niektóre z Was kojarzę z NCJ, gdzie umieszczałam swoje nieszczęsne jadłospisy na R (po co ja w ogóle wymyśliłam jakieś odchudzanie? ;/) i w konsekwencji tego - nawet nie wiem jak to się stało, tak nagle - chciałabym przytyć co najmniej jakieś 5kg bo jest to waga od której zaczyna się moje prawidłowe BMI - albo nawet 8 do wagi wyjściowej. Obojętnie ile byleby ważyć normalnie. Nie piszę już w tamtym wątku - bo moje jadłospisy zamiast co raz lepsze stają się gorsze, zamiast przytyć chudnę i ogólnie nic nie jest tak jakbym chciała ;/
Nie rozumiem siebie ;/ chciałabym przytyć, a mam wyrzuty np. dzisiaj w nocy będąc na ognisku zjadłam 2 kromki białego chleba upieczonego nad ogniem - nie lubię kiełbasy ani mięsa z grilla, a wiele osób podpiekało chleb i musiałam to zjeść bo mój chłopak ... ehh ... w dzień praktycznie nic konkretnego nie jadłam - tylko owoce, warzywa, rano owsiankę i trochę twarogu i jeszcze sobie to wyrzucać ;/ chciałabym wrócić do normalności, ale to myślenie o jedzeniu zawładnęło moim światem - a zawsze wypierałam się, że tak nie będzie, bo ja mam silną wolę, bo wiem co można a czego nie, bo nie chce wpędzić się w chorobę ...
Pozdrawiam.
Masz silną wolę i teraz użyj jej, żeby przytyć. Powodzenia w planowaniu posiłków, jedz koniecznie dziś coś konkretnego. Potem się rozkręcisz, przyzwyczaisz i będzie łatwiej.

Cytat:
Napisane przez vixeen89 Pokaż wiadomość
Ja też nie mam tż... Czasem mam z tego powodu doła... bo wydaje misię że jestem taka brzydka i beznadziejna że nikt mnie nie chce i nikomu się nie podobam

Co się dzieje Krytuś? ak chcesz to wygadaj się na PW

Allleee suuuper...W Chinach! zazdroszczę Moja sister cioteczna była w CHinach z zespołem tanecznym i mówiła, że jak jedli pałeczkami to nikt nie wiedział jak się nimi posługiwać, wszystko im wypadało, a kelnerzy wytykali ich palcami i się z nich śmiali

OO Madlen, widzę, że wakacje u Ciebie też zaczynają się z wątkiem miłosnym Ależ te dziewczyny z KZ mają powodzenie hehe tylko ja samotna:P...Obóz konny...Długo jeździsz konno? Też trochę jeździłam jak byłam w gimnazjum, przez ok 3 lataAle później wystąpiła nieprzyjemna sytuacja z właścicielem stajni i mój tata się wkurzył i powiedział ,zębym zmieniała stadnine, bo ten facet to oszust i krętacz (niestety miał rację)...A inny klub jeździecki był b. daleko od domu i niestety nie miałam takiej możliwości czasowej w LO...A kiedy wyjeżdzasz tak wogóle?

hehe gratuluję, ze zwyciężył rozsądekJa niestety jeszcze jestem pod dużym wpływem innych osób i ciągle się do kogoś porównuje..

Ja czereśni nie jadam:P lubię, bo są smaczne ale zawsze jak jem to są robaczywe - odstrasza mnie to skutecznie:P

to jedźcie czereśnie też za mnie też chce być piękna

Orzeszku, kurczę,.,..niewiem jak ci to przetłumaczyć...Ale pamiętam Cię jeszcze z daawnych czasów i jesteś naprawdę ładną dziewczyną...Wklejasz swoje zdjęcia i wg mnie jesteś naprawdę urocza...i wcale nie widać po Tobie jakiś zbędnych kg Masz tŻ - ciesz się tym i spójrz na siebie trochę łaskawszym okiem...A korzystasz z pomocy psychologa ?

Dziewczyny, miałam dziś taki dobry humor...Pojechałam z tatą na giełdę, bo chciał pooglądać jakieś graty itp itd...Wychodzimy już stamtąd..I zobaczyliśmy że jakiś facet sprzedaje truskawki...Poszliśmy tam..I coś gatka szmatka...Moj tata zaczął wybierać najładniejsze truskawki i ja coś powiedziałam " mi to obojętnie które bo wszystkie owoce zjem bez wachania:P" a ten facet " a co to jakaś dieta owocowa?[zmierzył mnie wzrokiem od góry do dołu] i do mojego ojca "Panie, a czego Pan tak tą swoją córkę głodzi?!?" a mi się tak cholernie przykro zrobiło...I mój tata nic nie odpowiedział, ale też widziałam, że niefajnie się poczuł...W sumie to niedziwne...Potem idziemy do samochodu a mój tata niby w żartach " widzisz, kupiłem ci 2 łubianki truskawek i wczoraj 1,5kg serków i paletę jogurtów a Pan mówi że Cię głodzę..." i zaczął się śmiać...Ale widziałam, że ten komentarz dotknął go i próbwał to po prostu maskować ...Mi też się przykro zrobiło, bo wyobrażam sobie jak mój ojciec musial się czuć... Chciałabym to puścić w niepamięć, nie roztrząsać...Ale tak mi przykro z tego powodu,... Niewiem czemu ludzie rzucają takimi tekstami...Szczególnie że ten facet to był szczypior jak niewiem... Zero taktu...
A niedługo chcę wyciągnąć rodziców na jakieś pokazy rzemieślnicze :P mam nadzieję, że mi się uda, bo chce żeby niedziela szybko minęła, bo już niedługo wyniki matuur..aaaaa
Czasem ludzi jak coś palną to... :/ Zupełnie bezmyślnie rzucą jakiś komentarz. Zapomnij o tym, bo nie warto się martwić.

Aaaa, wyniki matur. Ja też pisałam w tym roku maturę. Z matematyki, bo pomyślałam że pójdę na drugi kierunek, ale już na samym bazowym jestem kłębkiem nerwów i już nie chcę. Dlatego nie zależy mi w ogóle już na tej maturce. Ale pamiętam jak dwa lata temu sę stresowałam. Trzymam kciuki!
__________________
I can ride my bike with no handlebars
monochrome jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.