|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#541 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
http://www.gdzierodzic.info Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#542 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#543 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Mi od razu na pierwszej albo drugiej wizycie ginekolog opowiedział o badaniach prenatalnych. W sumie po rozmowie z nim podjęliśmy decyzję, że nie będziemy robić pappy (bo to tylko statystyki) tylko zrobimy badanie genetyczne (zdecydowaliśmy się dla świętego spokoju- bo przesłanek niby nie mamy). Na konsultację umówiliśmy się w 13 tyg., sama wizyta przebiegła bardzo sprawnie. Nasza rozmowa z p.doktor zawierała informacje o samej metodzie nifty, zakres badania, omówienie procedury i ograniczeń metody. Później tylko okreslasz zakres badania (czyli np. czy chcesz wiedzieć o dodatkowych nieprawidłowościach chromosomów tych spoza listy badanych delecji itp.), Podpisijesz zgodę na badanie, pobierają krew i tyle 😸 Ogólnie sama wizyta może trwać 10 minut albo godzinę- zależy ile macie pytań do lekarza. My siedzieliśmy bardzo długo bo ja się dopytywałam o wszystko 😸 Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#544 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Koleżanka mnie.ostrzegala przed papą... |
|
|
|
|
#545 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
W ogóle mam wrażenie że część ginekologów namawia pacjentki do robienia pappy a nie tłumaczy tak naprawdę co ten test mówi 😤 Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#546 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Dla mnie pappa to nie wyrocznia, ale po prostu gdyby wynik budził Moje najmniejsze wątpliwości, to bym robiła od razu konkretne badania.. Ja się cały czas jednak waham co do dalszej diagnostyki.. W koncu ZD wyszedł mi 1:11281.. Moja gin twierdzi, że mam nic nie robić, że wynik jest bardzo bardzo dobry, a obraz z usg nie budzi najmniejszych zastrzeżeń. Maz stwierdził, że ten wynik dla niego jest uspokajajacy, ale możemy zrobić Nifty. Mam kilka dni aby się jeszcze zastanowić.. Może jednak pora, abym przestała szukać sobie problemowwna siłę?? Mam czas do poniedziałku. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#547 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
#548 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Podam Ci przykład moich znajomych: taka sama sytuacja jak u Ciebie, usg i pappa wyszły im świetne, posłuchali lekarza i odpuścili genetyczne. Przez dwa miesiące- aż do wyników usg połówkowego- gryzła ich myśl "a może trzeba było robić nifty"... Teraz już im przeszło i cieszą się że potomek im rośnie zdrowo i kasę zaoszczędzili ☺ Morał jest taki, że jeżeli potrafisz odpuścić i się nie nakręcać to nie szukaj dziury w całym 👍😘 Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#549 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Tak, ale to nie jest też tylko wróżenie z fusów bo krew na coś pobieraja.. Gdyby to była aż taka bajka to by tego w ogóle nie robili Ja oczywiście całkowicie rozumiem twoje podejscie do tematu, bo pappa u ciebie budzi wątpliwości. Tylko teraz patrz na to tak. Gdyby pappa wyszła u ciebie dobrze, to poleciła byś ją komuś innemu?? Miałabyś jakieś wątpliwości gdyby wynik wyszedł dobrze?? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez xXBlankaXx Czas edycji: 2018-01-18 o 17:55 |
|
|
|
|
#550 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
moja dobra kolezanka ,tydz 32,robila pappe wyszla dobrze,drugiej pappy nie robila,twierdzi,że to statystyka |
|
|
|
|
#551 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Na pewno to nie wróżenie z fusów, ale tez nic pewnego. Ogolnie mam nerwa, wiec trzeba moja reakcje brac z dozą poprawki
![]() Sądzę ze gdyby pappa wyszla dobrze, nie szukalabym tylu informacji, nie zaglebialabym tematu, i w zwiazku z tym nie wiedzialabym ile kobiet ten test doprowadzil do niepotrzebnego stresu. Wiadomo, ze jak cos nas nie dotyczy to sie tym nie interesujemy. Jakby mnie ktos zapytal, to zapewne powiedzialabym ze ja zrobilam i u mnie wyszlo ok. Tak samo jak ja pytalam, z tym ze nikt mi nie mowil o przypadkach takich jak moj czy Poli, a wręcz mowiono ze usg zrobione, wszystko ok to nic dalej nie bylo robione. Niewiedza w wielu przypadkach jest lepsza niż wiedza szczegolnie jezeli nie ma żadnych przeslanek ku temu, żeby drążyć temat.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#552 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Jak już to tylko Nifty.. Nad którym nadal się waham, bo wyniki usg i pappy mnie uspokoiły. Lekarz który robił UG miał wszystkie odpowiednie certyfikaty, on twierdzi, że nie ma żadnych wskazań do Nifty. Moja gin uważa dokładnie tak samo. Musze to wszystko jeszcze raz przemyśleć. Za te 2tys co bym miała wydać na Nifty to mam wypasiony wózek, albo inne rzeczy do wyprawki. Porozmawiam jeszcze w poniedziałek z moim drugim ginem co on o tym sądzi. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#553 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Gdyby nie pappa ,to byłabym szczęśliwa, ciąża książkowa oprócz tego krwiaka z 7 tyg. Mdłości krótkie, wymiotów brak.Usg ok. Dzidziuś harmonijnie się rozwija. Nawet jest większy niż powinien. Od pewnego czasu czuję się naprawdę dobrze i co i d....pa!!!
Wiem,że wynik pappa coś przekazuje,ale nie jest to info 100%, mówi o jakimś prawdopodobieństwie. Tylko przez to prawdopodobieństwo ,od 4dni,jestem cieniem człowieka. I tyle jeszcze przede mną . Boję się trochę tej amnio,tego pobrania...Tego czekania... Jestem zła,że jestem w takim zawieszeniu,że może jest ok,a może jest bardzo źle. Nie wiem,co dalej |
|
|
|
#554 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Gdybyś nie zrobila pappy, która wskazała że coś jest nie tak, a dziecko urodziło by się z zd. Miałabyś pretensje do siebie?? Że nic nie zrobilas prócz usg??? Bo ja robiąc pappe liczyłam się z tym, że może wyjść źle i trzeba będzie sprawdzać głębiej, inwazyjne, ale wynik nie musi wyjść zły po Nifty czy amnio... Po to w sumie to badanie pappa jest. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#555 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Na pokrzepienie serc http://antoonovka.pl/2014/06/amniopunkcja-i-co-dalej/
---------- Dopisano o 18:25 ---------- Poprzedni post napisano o 18:20 ---------- Hej,widzę że to dość stary wpis, ale jak bardzo mi bliski...Dzień przed Wigilią 2013r nasze usg, 13 tc. Szczęśliwi, że tym razem udało sie doczekać i wszystko wskazuje, że będzie ciąg dalszy Za nami trzy poronienia. Na usg podwyższona przezierność, brak kości nosowej...Lekarka nie wyjaśniła mi, że NT to pomiary statystyczne, że przy podwyższonych rodzą się zdrowe dzieci, że potrzebna dalsza diagnostyka, trzeba wierzyć..Nic takiego nie powiedziała. Powiedziała, że trzeba zrobić test PAPPA (!!!) i na moje zdziwione,załzawione oczy rzuciła :"chce Pani urodzić chore dziecko???" Pamiętam te gruzy, które waliły mi się na głowę i łzy i lepienie z siostrą drożdżowych pierogów z kapustą (przecież jutro Wigilia..) i mozolne próby uspokojenia mnie. W laboratorium już PAPPA nie zrobili , bo za poźno,bo świeta, bo potem wolne i próbki przeleżą. I chwała im za to, bo stracilibyśmy bez sensu ok 300zł. Mąż przesiedział ze zdjęciami z usg przed internetem pół nocy i potem mi powiedział, jakie są normy NT, że nie musi wcale być źle, że trzeba do innego lekarza pójść itp itd. Wigilia. Zadzwoniłam do innego lekarza. Zapytał o co chodzi,po mojej historii powiedział że będzie w gabinecie za dwie godziny. Kolejne usg.Kośc nosowa jest,a i owszem, półkule mózgowe, niech Pani spojrzy obie w całości, piękne itp itd. "NT faktycznie podwyższone, ale nie dramatycznie(3,5), warto jednak zrobić amniopunkcję,żeby już w 100% się uspokoić, dodatkowo po Pani wcześniejszych doświadczeniach warto to zrobić aby w spokoju cieszyć się ciążą.Testy PAPPA to naciąganie pieniędzy,chyba że uspokoi Panią wynik szacunkowy na prawdopodobieństwo urodzenia chorego dziecka,bez sensu" Nie można było tak od razu? Czy lekarze nie powinni miec kursów psychologicznych czy umiejętności konwersacji i przekazywania informacji? Oczywiście ziarno strachu (a właściwie ziarnucho ogromne) zostało już zasiane, więc poszukiwania miejsca, gdzie zrobią mi amniopunkcję. I forum. Nie ujawniłam się, ale czytałam z rumieńcami.Pomagało mi. Nie byłam sama, okazało się że to tak częsty problem i że te dziewczyny mają tak samo rozdarte uczucia. Oczywiście bałam się też skutków samego badania, bo niby mały procent kończy się poronieniem, ale w naszym przypadku, ten procent już rośnie,echh.
|
|
|
|
#556 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 627
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Hej! Witam się po krótkiej nieobecności😊 ( Folinka miło, że o mnie wspomniałaś) Poprzedni tydzień tż miał II zmianę, dzieciaki na mojej głowie, a po pracy już nie miałam sił na cokolwiek... Weekend zaczęłam od kłótni z tż,potem odespałam to zmęczenie z tygodnia, w pon miałam urlop,wybraliśmy się do Ikei,bo planujemy remont kuchni,ale tym razem nic mnie nie urzekło. Za to powiem wam, że takie łażenie po sklepach już nie dla mnie,czułam się po chwili jak staruszka 😓 We wtorek okazało się, że mój młodszy synek ma zapalenie oskrzeli i antybiotyk, kaszle okropnie. Dziś starszy był u lekarza i też chory, a na dodatek i mnie dopadło, kaszel, głowa boli i gardło, i sił brak...I cierpliwości do dzieci...
Ale podczytywałam co u was i gratuluję serdecznie udanych wizyt córeczek i synusiów! 😍 Patrycja współczuje sytuacji z mężem, mam nadzieję, że ułoży się po Twojej myśli😘 Pola i Zua😘 jestem z Wami myślami, wierzę, że obie macie zdrowe dzieciaczki, ale stresujący czas przed Wami. Wydaje się, że trafiłyście na sensownych lekarzy,a to b.ważne. Teraz tylko czas niestety musi minąć,ale nie warto przywiązywać się do złych scenariuszy😘 U mnie po wizycie wszystko w porządku, dzidziuś ma prawie 12cm, szczegłowe pomiary na połówkowym,na NFZ pappy nie powtarzają już więcej jest tylko jeden pomiar na UG. My dodatkowo raczej nie będziemy wykonywać Nifty... Dostałam Aspargin i ma sobie jednak kupić zestaw witamin. Jakie witaminy polecacie? Na L4 idę od lutego. No i potwierdził się informacje z UG - czekamy na dziewczynkę😍 (strasznie się rozpisałam - wybaczcie elaborat!) Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#557 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
|
|
|
|
|
#558 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Ja tak jak pisałam, mimo ze miałam skierowanie na bezpłatne przesiewowe badania prenatalne nie skorzystałam z nich. Znam siebie, niestety ze względów zawodowych mam dość duża wiedzę i wiem ze Pappa by mnie nie uspokoiła. Pewnie, że badania genetyczne są drogie dlatego nie są refundowane ani nawet polecane jako przesiewowe, ale dla mnie to wydatek o wiel ważniejszy niż wypasiony wózek. Choć niestety akurat wózki to jak narazie tylko z górnej półki cenowej mi się podobają. Ja akurat robię Harmony, mogłam go kupić online i mieć konsultacje on line, a to mi teraz pasuje bo jestem w rozjazdach. Ale te 2 tygodnie oczekiwania na wynik to nie wiem jak przeżyje. Na pewno będzie straszny stres.
|
|
|
|
#559 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cambria!!! Tak czułam, że rośnie u Ciebie córeczka, gratuluję
__________________
Jestem mamą! |
|
|
|
#560 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 19:05 ---------- Poprzedni post napisano o 19:03 ---------- Dziewczyny współczuję wam tych stresów... Przykro mi, że tak się denerwujecie😔 Ja wieczorem zaliczyłam z mężem wizytę w kebabie i wzięłam sobie sałatkę z kurczakiem i małe frytki😍😍😍 Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#561 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Gratuluję dziewczyny zdrowych dzieciaczków! 😘
Nie mogę coś ostatnio się wbić, podczytuje Was więc tylko, nie gniewajcie się. Jutro duzo wizytujących, ode mnie mocne kciuki! Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
|
|
|
|
#562 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Dziewczyny, czytam tutaj Wasze posty i jestem z Wami i jedną z Was. Miałam lekko podwyższone NT oraz złe wyniki PAPPA. Lekarz wykonujący badania przekazał tęinformację tak, że w głowie zostało mi tylko pojęcie terminacja ciąży i rozpacz.
Genetyk przekazała mi informacje, że wyniki USG są dobre a lekko podwyższone NT, wiek i wyniki badań białek bHCG i PAPP-A spowodowały, że ryzyko wzrosło. Jednak na wyniki z krwi mogą mieć wpływ leki brane przed ciążą i podczas czy lekkie, niezauważone infekcje. Jest skierowanie na amniopunkcję i dalsze badania diagnostyczne. Powiedziała też słowa, które do mnie przemówiły- jeżeli nie zamierzamy terminować ciąży, to ona nie widzi sensu ryzykować inwazyjnym badaniem jakim jest amniopunkcja. Jeżeli cokolwiek się dzieje, zostanie to uwidocznieone na kolejnych badaniach diagnostycznych. Później słowa genetyka potwierdziłą niezależnie moja ginekolog. Powiedziała też, że jeszcze kilka lat temu normą NT było pomiędzy 2 a 4mm Oczywiście nie zbagatelizowała wyników i jest to dla niej przesłanka, żeby mnie i Maleństwo obserwować. Nie zdecydowalibyśmy się na terminację, nie decydujemy się na inne testy z krwi, które tak naprawdę tak samo wskazują prawdopodobieństwo a nie są badaniami diagnostycznymi. Oczywiście tak samo jak Wy jestem kłębkiem nerwów. Ale staram się nie myśleć o tym- już teraz nie mam wpływu na to. Jak zacznę wczytywać się w to i analizować, to nic dobrego dla mnie nie wyjdzie, bo info na forach i w artykułach fachowych nie da mi odpowiedzi, czy mam zdrowe dziecko. Czekam na kolejne badania i żyję dalej. Cieszę się, że mam wspierającego męża i wierzę, że urodzę zdrowe dziecko. Wszystkie nasze sytuacje są podobne, każda z nas troche inaczej do tego podchodzi i podejmuje inne decyzje. I niezależnie od Naszych decyzji Dziewczyny, to będzie to na pewno właściwa dla NAS decyzja. I nikt nie może podważać tej decyzji. I wierzę, że macie równie wspierających partnerów, którzy są zawsze po Waszej stronie. Jesteśmy silne. Podejmujemy i będziemy podejmować trudne decyzje, które będą nas definiować. I trzymam kciuki za najbliższe badania każej z Was. Może i nie udzielam się tutaj jakoś mega często, ale mimo wszystko jestem z Wami i trzymam kciuki za Was i za Wasze Maleństwa
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
#563 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Tyle historii i.jakże różne decyzje ---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ---------- ---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 20:51 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ---------- Cambria gratulacje!! |
||
|
|
|
#564 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
![]() Mało piszę,mam nadzieję,ze jutro po UG nastrój mi sie poprawi, bo sytuacja Dziewczyn z pappa mnie dobiła i juz sama nie wiem, co czuje w związku z jutrem. Ja też będę pappa robić, myślę,ze juz chyba nie chce ,ale teraz juz nie odwołam,bo nie wiem czy bym znalazła gdzie indziej szybko termin,a jutro juz bedzie 12t4d Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#565 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Będzie wszystko dobrze! wierze w to! nie moze byc inaczej! ---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:11 ---------- Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#566 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Radena nie denerwuj się na zapas.Poza tym 3 przypadki na wątku to stanowczo za dużo,czwarty.nie ma prawa się pojawic.
|
|
|
|
#567 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Cytat:
Cambria, gratuluje córeczki !! Radena nie denerwuj się, chocisz wiem, ze po przeczytaniu tego co my tu wypisujemy o pappie, to troche moze prowadzic do niepokoju ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
#568 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Teraz też czytałam na jednym wątku o tym, ale lepiej, żebym tutaj tego nie pisała. Powiem inaczej, wątpliwe wyniki pappy, czy usg zdarzają się często. Ale ja co do waszych wyników jestem pełna wiary! To nie są złe wyniki i napewno będzie dobrze!! Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez xXBlankaXx Czas edycji: 2018-01-18 o 22:37 |
|
|
|
|
#569 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#570 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach
Zua planowałam jutro zrobic,ale tak strasznie wieje, ze nie wiem czy dam radę, jestem poza swoim miastem, nie wiem dokładnie gdzie jest laboratorium, jeśli nie dam rady jutro to zrobię w sobotę. I tak mam jeszcze inne badania laboratoryjne zrobić bo 30 mam wizytę a wcześniej jadę na tygodniowy urlop wiec chce zrobić jutro i odliczać dni do wyniku.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:04.










szczegolnie jezeli nie ma żadnych przeslanek ku temu, żeby drążyć temat.

wpis, ale jak bardzo mi bliski...Dzień przed Wigilią 2013r nasze usg, 13 tc. Szczęśliwi, że tym razem udało sie doczekać i wszystko wskazuje, że będzie ciąg dalszy

