Dług za mieszkanie u faceta - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-01-21, 14:52   #211
lastnightryder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Proponuję zastanowić się nad braniem kredytu przy braku płynności finansowej.
Jak byś nie zauważyła jest to hipotetyczny przykład mając zobrazować
problem. Nawet jak by jej zostawało załużymy 2000zł to po takim tekście od swojego faceta, na pewno by się poważnie zastanowiła czy wszystko jest tu w porządku.
lastnightryder jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 14:56   #212
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Jak byś nie zauważyła jest to hipotetyczny przykład mając zobrazować
problem. Nawet jak by jej zostawało załużymy 2000zł to po takim tekście od swojego faceta, na pewno by się poważnie zastanowiła czy wszystko jest tu w porządku.
a co w tym złego że partner/ka odłozy parę tysi? Dobrze że odkłada, za jakiś czas będzie go/ ją stać też na zakup mieszkania czy dodatkowy kurs
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:02   #213
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Ale jaki problem? Bo jak na razie to koleś ma wiecej kasy od niej i bezboleśnie spłaca kredycik na swoje mieszkanie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:03   #214
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Jak byś nie zauważyła jest to hipotetyczny przykład mając zobrazować
problem. Nawet jak by jej zostawało załużymy 2000zł to po takim tekście od swojego faceta, na pewno by się poważnie zastanowiła czy wszystko jest tu w porządku.
Nie widzę tutaj niczego nie w porządku. Każdy ma swoje zobowiązania i je spłaca. Można poprosić partnera o pomoc jeśli mamy problemy finansowe, ale żądać? Nie.

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80700226]a co w tym złego że partner/ka odłozy parę tysi? Dobrze że odkłada, za jakiś czas będzie go/ ją stać też na zakup mieszkania czy dodatkowy kurs[/QUOTE]
No właśnie. Zazdrość, bo ja mam kredyt na mieszkanie i nie mogę odłożyć przez to takiej kasy? A zmuszał mnie ktoś do tego kredytu?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:03   #215
lastnightryder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80700226]a co w tym złego że partner/ka odłozy parę tysi? Dobrze że odkłada, za jakiś czas będzie go/ ją stać też na zakup mieszkania czy dodatkowy kurs[/QUOTE]

Załóżmy czysto matematycznie, że dzięki temu że zamieszkał z partnerką zyskuje i odkłada 1000 zł miesięcznie. Czy nie uważasz że lepiej byłoby gdyby dołożył się do kosztów związanych z kredytem i zmiast odłożyć 1000 zł, odłożyłby 500zł. Zaś ona jego partnerka mając 500zł więcej w budżecie mogłaby również tą kwotę (500zł) odłożyć i kupić za jakiś czas kupić sobie auto, pójść na kurs.
lastnightryder jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:05   #216
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Załóżmy czysto matematycznie, że dzięki temu że zamieszkał z partnerką zyskuje i odkłada 1000 zł miesięcznie.
No i niech odkłada, bardzo mnie to cieszy. Ja zdecydowałam, że swoją nadwyżkę finansową właduję w kredyt, on niech swoją nadwyżkę spożytkuje jak chce.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:05   #217
donut_eater
Raczkowanie
 
Avatar donut_eater
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 69
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Wow, dziewczyny, dziękuję za taki wielki odzew!

Nie będę po kolei cytować, ale tu wyjaśnię parę kwestii, bo widzę SPORO niedopowiedzeń.

Uznałam za oczywiste fakt, że byłam zakochana, chciałam z nim być, a związek na odległość nie miał prawa bytu, więc dążyłam do tego, aby się przeprowadzić do jego miasta - myślałam o wynajęciu pokoju, aczkolwiek jego propozycja bardziej mi się spodobała, bo lepiej mogliśmy się poznać. Opisałam na chłodno warunki Wizażankom, zapominając, że zostanę zrypana, że przeprowadziłam się 300km do chłopaka, który zbyt wiele dla mnie nie znaczy, aby zaoszczędzić 150 zł!

Praca - MIAŁAM pracę, ale chciałam zmienić na lepszą. Biorąc pod uwagę związek, byłam gotowa się przeprowadzić i tam szukać nowej pracy.

Mieszkanie za darmo - mogłam mieszkać przynajmniej w 4 miejscach za darmo, gdzie pewnie nawet za jedzenie by mnie nie liczono - u rodziny/przyjaciół.
donut_eater jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:11   #218
Nymerth
Rozeznanie
 
Avatar Nymerth
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 594
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez donut_eater Pokaż wiadomość
Wow, dziewczyny, dziękuję za taki wielki odzew!

Nie będę po kolei cytować, ale tu wyjaśnię parę kwestii, bo widzę SPORO niedopowiedzeń.

Uznałam za oczywiste fakt, że byłam zakochana, chciałam z nim być, a związek na odległość nie miał prawa bytu, więc dążyłam do tego, aby się przeprowadzić do jego miasta - myślałam o wynajęciu pokoju, aczkolwiek jego propozycja bardziej mi się spodobała, bo lepiej mogliśmy się poznać. Opisałam na chłodno warunki Wizażankom, zapominając, że zostanę zrypana, że przeprowadziłam się 300km do chłopaka, który zbyt wiele dla mnie nie znaczy, aby zaoszczędzić 150 zł!

Praca - MIAŁAM pracę, ale chciałam zmienić na lepszą. Biorąc pod uwagę związek, byłam gotowa się przeprowadzić i tam szukać nowej pracy.

Mieszkanie za darmo - mogłam mieszkać przynajmniej w 4 miejscach za darmo, gdzie pewnie nawet za jedzenie by mnie nie liczono - u rodziny/przyjaciół.
No i wyjaśnione. Dałaś się trochę głupio władować w spłacanie jego kredytu bez żadnego zabezpieczenia dla Ciebie. Przy takich warunkach ja powtórzę: nic bym mu nie oddawała, bo nic mu się nie należy. Płaciłaś za to, co zużywałaś i jeszcze więcej. Te 2 tyś spożytkuj w lepszy sposób niż na takiego faceta.
Nymerth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:12   #219
lastnightryder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No i niech odkłada, bardzo mnie to cieszy. Ja zdecydowałam, że swoją nadwyżkę finansową właduję w kredyt, on niech swoją nadwyżkę spożytkuje jak chce.
Tylko on nie miałby tej nadwyżki gdyby z tobą nie mieszkał. Dochodzi tu do sytuacji gdzie jedna ze stron zyskuje na fakcie, że mieszka z osobą która ma kredyt co same w sobie jest niemoralne i powoduje powstawanie relacji zależnej nie sprawiedliwej.
lastnightryder jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:16   #220
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No właśnie. Zazdrość, bo ja mam kredyt na mieszkanie i nie mogę odłożyć przez to takiej kasy? A zmuszał mnie ktoś do tego kredytu?
pracownik banku stał z pistoletem w ręku i groził że zabije Twojego kota.
Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Załóżmy czysto matematycznie, że dzięki temu że zamieszkał z partnerką zyskuje i odkłada 1000 zł miesięcznie. Czy nie uważasz że lepiej byłoby gdyby dołożył się do kosztów związanych z kredytem i zmiast odłożyć 1000 zł, odłożyłby 500zł. Zaś ona jego partnerka mając 500zł więcej w budżecie mogłaby również tą kwotę (500zł) odłożyć i kupić za jakiś czas kupić sobie auto, pójść na kurs.
zakładając czysto matematycznie że partner płaci połowę opłat do spółdzielni, połowę opłat za media i połowę opłat za życie.... Jestem do przodu o 350 -500 zł . Jest mi łatwiej. Mogę więcej odłożyć.

Zakładając hipotetycznie - rozstajemy się w złości, parner dokładający mi się do kredytu składa donos do US, jestem do tyłu
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:17   #221
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Tylko on nie miałby tej nadwyżki gdyby z tobą nie mieszkał. Dochodzi tu do sytuacji gdzie jedna ze stron zyskuje na fakcie, że mieszka z osobą która ma kredyt co same w sobie jest niemoralne i powoduje powstawanie relacji zależnej nie sprawiedliwej.
Ale to przecież nieprawda, ja mieszkając z nim też zyskuję - w końcu dokłada mi się do rachunków, robimy wspólnie zakupy za jedzenie, chemię, razem utrzymujemy to mieszkanie.
Dla mnie niemoralne by było branie pieniędzy na spłatę kredytu na mieszkanie bez oficjalnego dodania partnera jako współkredytobiorcy i współwłaściciela.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:19   #222
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Tylko on nie miałby tej nadwyżki gdyby z tobą nie mieszkał. Dochodzi tu do sytuacji gdzie jedna ze stron zyskuje na fakcie, że mieszka z osobą która ma kredyt co same w sobie jest niemoralne i powoduje powstawanie relacji zależnej nie sprawiedliwej.
z kim mieszkałaś że uzbierałaś na wkład własny? Że kupiłaś mieszkanie na kredyt?

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:19 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ale to przecież nieprawda, ja mieszkając z nim też zyskuję - w końcu dokłada mi się do rachunków, robimy wspólnie zakupy za jedzenie, chemię, razem utrzymujemy to mieszkanie.
Dla mnie niemoralne by było branie pieniędzy na spłatę kredytu na mieszkanie bez oficjalnego dodania partnera jako współkredytobiorcy i współwłaściciela.
Mam takie samo zdanie.
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:21   #223
lastnightryder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80700666]

zakładając czysto matematycznie że partner płaci połowę opłat do spółdzielni, połowę opłat za media i połowę opłat za życie.... Jestem do przodu o 350 -500 zł . Jest mi łatwiej. Mogę więcej odłożyć.
[/QUOTE]
Ok ale on zyskuje 1000-1200zł na tym że mieszka z tobą. Dalej mamy układ zależny a nie sprawiedliwy.
lastnightryder jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:22   #224
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Dla mnie nie moralne jest oczekiwanie ze partner będzie płacił pół kredytu na coś co nigdy nie bedzie jego
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:22   #225
coccinelle7
Zadomowienie
 
Avatar coccinelle7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: far far away
Wiadomości: 1 180
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Moim zdaniem:
-dług należy spłacić skoro się zobowiązywało, jak ktoś się na coś umówił a się z tego nie wywiązuje to jest zwyczajnym oszustem
-nie wyobrażam sobie nie płacić nic partnerowi który wziął na siebie ogromne koszty kredytu. Wg mnie powinno się płacić opłaty i jedzenie na pół plus jakieś parę stówek (adekwatnie do zarobków) z czystej przyzwoitości. Nie ogarniam sytuacji w której oboje zarabiają, jeden z partnerów ponosi koszty kredytu a drugi mieszka za darmoszke i ma wywalone bo "to nie mój kredyt" to jest zwyczajnie nie wporzadku
ALE (i o to się głównie rozchodzi w wątku )
-jezeli ta osoba chwilowo nie ma żadnych przychodow, to właściciel mieszkania powinien wziąć koszty swojego WŁASNEGO kredytu na siebie, a nie wyliczać długi. Zakładając że to związek a nie biznesy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
coccinelle7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:24   #226
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Ok ale on zyskuje 1000-1200zł na tym że mieszka z tobą. Dalej mamy układ zależny a nie sprawiedliwy.
sprawiedliwie nie oznacza po równo. Co oznacza "układ zależny"?
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:34   #227
lastnightryder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez coccinelle7 Pokaż wiadomość
Moim zdaniem:
-dług należy spłacić skoro się zobowiązywało, jak ktoś się na coś umówił a się z tego nie wywiązuje to jest zwyczajnym oszustem
-nie wyobrażam sobie nie płacić nic partnerowi który wziął na siebie ogromne koszty kredytu. Wg mnie powinno się płacić opłaty i jedzenie na pół plus jakieś parę stówek (adekwatnie do zarobków) z czystej przyzwoitości. Nie ogarniam sytuacji w której oboje zarabiają, jeden z partnerów ponosi koszty kredytu a drugi mieszka za darmoszke i ma wywalone bo "to nie mój kredyt" to jest zwyczajnie nie wporzadku
ALE (i o to się głównie rozchodzi w wątku )
-jezeli ta osoba chwilowo nie ma żadnych przychodow, to właściciel mieszkania powinien wziąć koszty swojego WŁASNEGO kredytu na siebie, a nie wyliczać długi. Zakładając że to związek a nie biznesy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dokładnie tak samo uważam.

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:27 ----------

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80700871]sprawiedliwie nie oznacza po równo. Co oznacza "układ zależny"?[/QUOTE]

Może nie chodzi tu żeby płacić całkowicie po równo ale niedopuszczalne jest dla mnie żeby nie dokładać się do kosztu mieszkania (kredyt to opłata za nie tak samo jak czynsz u Kowalskiego)

Układ zależny, to taki gdzie jedna strona zyskuje znacznie ze względu na fakt, że korzysta z czegoś dzięki kosztom ponoszonym przez 2 osobę.
lastnightryder jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:37   #228
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Może nie chodzi tu żeby płacić całkowicie po równo ale niedopuszczalne jest dla mnie żeby nie dokładać się do kosztu mieszkania (kredyt to opłata za nie tak samo jak czynsz u Kowalskiego)
A dla mnie niedopuszczalne jest brać od partnera kasę na kredyt za coś, co nigdy nie będzie jego.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:40   #229
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Chyba nie do końca co niektórzy zdają sobie sprawę, jakie są koszta zakupu mieszkania na kredyt, po pierwsze wymagany jest wkład własny, spłaca się ok. 40% kredytu więcej niż się zaciągnęło, dochodzą koszta związane z aktem notarialnym, banki żądają zazwyczaj ubezpieczenia mieszkania na okres kredytowania, wykupienia dodatkowych usług bankowych. Potem dochodzą koszta związane z urządzeniem tego mieszkania i to wszystko ponosi właściciel. Pamiętajmy też że jedynym właścicielem mieszkania stajemy się po 25 latach czyli po spłaceniu całego kredytu. Nie wyobrażam sobie, że wprowadzając się do swojej partnerki mającej mieszkanie w kredycie miałbym nie pomagać jej w spłacie tego kredytu, jaka jest różnica czy płace 1300 zł Kowalskiemu za wynajem czy 1300zł dokładam sie do wspólnego życia z partnerką (w tym jej kredytu) dla mnie żadna, wręcz przeciwnie wolę pomóc swojej partnerce nawet jak byśmy się mieli rozstać za 2 lata niż wspierać w biznesach Kowalskiego.
Dokładnie tak samo uważam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:58   #230
fbf4f81e41525779832788cd71e9a6a506251643_6580de17ecce4
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 270
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
Piszesz, jakbyś miała pewność, że facet nic w domu nie robił. Mój też mi gotuje, pierze moje skarpety i majtki, prasuje, zmywa głównie moje naczynia (bo jego praktycznie nie ma w domu, to i nie ma kiedy nabrudzic), a do tego wozi mi dupsko gdzie mi się zamarzy.
Laska nie jest jego gosposią, której można płacić za wykonanie obowiązków. Zakładam, że w domu OBOJE mają obowiązki, i oboje się z nich wywiązują. Nie rozumiem, dlaczego kobieta miałaby nie płacić za mieszkanie/płacić mniej (pomijamy ten kredyt) , bo ona sprząta i gotuje

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
W ogóle nic nie zrozumialas. Chodzi o to ze jak masz relacje biznesowe ty i osoba która ci wynajmuje mieszkanie - płacisz mu kasę za jasną usługę wynajmu. Nie ma między wami żadnych dodatkowych relacji typu gotowanie dla kogoś, pranie, sprzątanie. A między tobą a partnerem są też inne relacje, czynności: pranie, gotowanie, sprzątanie... nieważne czy to robisz tylko ty, czy tylko on, czy oboje, ale są to takie "usługi" i codzienne partnerskie życie na tym polega i tego się nie wycenia na co dzień.

Tymczasem ten chłop autorki wycenia owszem, ale tylko to co dla niego jest wygodne i oplacalne: wycenia wynajem jego mieszkania dla autorki. Wycenia też wszystkie zakupy co do jednego kefiru, co do jednego paragonu. A czemu nie wycenia innych usług? Nie neguję, że on nie sprząta. Ale gdyby wyliczać wszystko i podliczyc kto ile zmywa, kto ile gotuje, pierze, sprząta, to dopiero wtedy by się okazało, kto z nich robi więcej. Gdyby się okazało że autorka więcej pracuje w domu niż ten gach, to czemu nie sprzątają sprawiedliwie pół na pół? Tak jak w przypadku kredytu? A czy na pewno gotują pół na pół dla siebie nawzajem? A jeśli to ona np gotuje więcej, to powinna np mniej dokładać się za rachunki.

Zresztą nie uważam nawet, że te ich dzielenie kredytu na pół jest sprawiedliwe. Bo on płaci pół i ona płaci pół, a to on będzie właścicielem mieszkania całego. Poza tym kredyt i miesięczna kwota kredytu była pod jego możliwości finansowe ustalana. A on zarabia więcej. Więc możliwe za każdy miesiąc ona płaci dosyć sporo. A już na pewno powyżej swoich możliwości finansowych, stąd ma już długi. Autorka przeprowadziła się do niego specjalnie by z nim być i to była przeprowadzka z tańszego miasta. Jakby się nie przeprowadziła, to pisała wyraźnie, że placilaby mniej.
fbf4f81e41525779832788cd71e9a6a506251643_6580de17ecce4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 15:58   #231
lastnightryder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A dla mnie niedopuszczalne jest brać od partnera kasę na kredyt za coś, co nigdy nie będzie jego.
Ale to jest koszt jaki ponosisz w dorosłym życiu za to że masz dach nad głową czy z tytułu wynajmu czy też mieszkania u partnera. Przecież nikt nie zabrania ci kupienie mieszkania na kredyt przecież to nic wielkiego.
lastnightryder jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:07   #232
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Ale to jest koszt jaki ponosisz w dorosłym życiu za to że masz dach nad głową czy z tytułu wynajmu czy też mieszkania u partnera. Przecież nikt nie zabrania ci kupienie mieszkania na kredyt przecież to nic wielkiego.
No otóż to, dlatego ja wzięłam kredyt, mieszkanie jest moje i chcę żeby było moje. Jeśliby partner chciał dokładać się do spłaty mojego kredytu, to ja bym się czuła w obowiązku zrobić go współwłaścicielem, współkredytobiorcą. Nie chcę żeby to mieszkanie miało więcej niż jednego właściciela, czyli mnie, to płacę sama.
Dla mnie tu nie ma żadnej filozofii ani niesprawiedliwości.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:15   #233
201805170918
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 562
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;80700821]Dla mnie nie moralne jest oczekiwanie ze partner będzie płacił pół kredytu na coś co nigdy nie bedzie jego[/QUOTE]

Wy w kółko o tym kredycie. Co to ma do rzeczy? Jeśli para mieszka razem, to jedna osoba nie sponsoruje życia drugiej, tylko dzielą się kosztami wynajmu, w tym wypadku jest trochę inna sytuacja, ale to nadal dzielenie kosztów, bo ona mieszkanie zużywa, w tym wychodzi jej nawet taniej niż wynajem. A to, że on sobie za to spłaca kredyt to już jego sprawa.

W ogóle wyobrażam sobie odpowiedzi, gdyby dziewczyna była na miejscu faceta i założyła wątek mniej więcej o treści "Chciałam pomóc mojemy facetowi, bo przeprowadził się do mnie tyle kilometrów, zaproponowałam mu cenę za mieszkanie nawet niższą, niż by płacił za wynajem. Przez pierwszy okres płacił z oszczędności, które mu się skończyły, ale potem nadal nie potrafił znaleźć pracy, więc go sponsorowałam, ale umówiliśmy się, że mi to spłaci jak już znajdzie. Teraz jest mi winien już 2000 zł, powiedział, że to koniec związku i nie chce mi tych pieniędzy oddać. Jak próbowałam z nim rozmawiać, że umowa to umowa, to mnie postraszył US i powiedział, że za jego usługi seksulane jeszcze mu jestem winna."

Odpowiedzi: NO co za świniaaaaaaaaaaaaa! Nie dość, że go utrzymywałaś, to niemota życiowa, dzięki Tobie zaoszczędził, i nie potrafił pracy znaleźć, co za leń śmierdzący, wykorzystywacz i takie nieogarnięcie życiowe i tak dobrze nie rokowało, dobrze że to już koniec, a to że nie chce oddać kasy tylko potwierdza to, że świnia nieuczciwa.

Cóż, jak zwykle podwójde standardy.
201805170918 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:23   #234
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Ok, czyli według was lepiej iść do Kowalskiego wynajmować po pół, a mieszkanie z kredytem wystawić na wynajem i będzie sprawiedliwie, choć debilnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:26   #235
siarka40
Szef ds. Wymianek
 
Avatar siarka40
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Mediterrania Pokaż wiadomość
W ogóle wyobrażam sobie odpowiedzi [...]

Cóż, jak zwykle podwójde standardy.
Prawda jest taka, że owszem, pojawiłyby się w takim wątku odpowiedzi w stylu, jakim podałaś, bo byłyby to osoby, które tutaj uważają, że Autorka powinna dokładać się spłaty kredytu, to chyba logiczne. Inne osoby miałyby odmienne zdanie, na przykład ja.

Pogrubione - złapałaś kogoś konkretnego na tym? Bo jak świat i Wizaż stary, to zawsze będą wypowiedzi w jedną i drugą stronę.
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu.
siarka40 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:28   #236
felixindahouz
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 719
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Autentycznie, nikt tu chyba nie ma pojęcia o kosztach zakupu mieszkania Sam notariusz dobre 1500 zł, wszelkie opłaty sądowe, ale to jest nic w stosunku do wkładu własnego, który tenże facet musiał uiścić. Wg moich obliczeń: minimalna kwota (20%) to będzie około 50,000 zł co zapewniło ratę kredytu na poziomie 1,000 zł miesięcznie. 50,000 zł - czyli pieniądze, jakich 99%++ z Was nigdy na oczy nie zobaczyło i nie zobaczy i nie będzie w stanie nigdy odłożyć z własnych dochodów (dochody Waszego bogatego mężusia się nie liczą).

Ale...to był najkorzystniejszy wariant, a jest opcja, że ktoś miał jeszcze większy wkład własny, np. 80,000 zł. Wówczas kredyt będzie zaciągany już na mniejszą kwotę (170,000 zł), co obniży miesięczną ratę do 870 zł. Zatem dzięki dodatkowej opłacie 30,000 zł, rata kredytu jest jeszcze mniejsza i Autorka miałaby do zapłacenia jeszcze mniej. Czyż nie wypada docenić tego? Owszem, wynajęłaby by sobie sama u siebie ale kawalerkę, a to mieszkanie obstawiam, że jest większe. Dodatkowo dwie osoby to także szybsza eksploatacja mieszkania.

Podsumowując: zakładając normalną zdolność Autorki do pracy nie widzę absolutnie ani jednego argumentu, dla którego nie miałaby ona płacić połowy raty kredytu (pomijam momenty, gdzie jest bez pracy - wtedy należy pomóć, a nie sępić kasę na siłę). Ten wątek pokazuje, dlaczego dziś tak ciężko jest znaleźć wartościową kobietę, skoro raptem może 5-10% piszących potrafi myśleć, liczyć i ma jakiekolwiek poczucie odpowiedzialności za wspólne życie. I że warto kwestie finansowe przedyskutować już na początku.
__________________
Mówię jak jest.

Edytowane przez felixindahouz
Czas edycji: 2018-01-21 o 16:29
felixindahouz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:33   #237
siarka40
Szef ds. Wymianek
 
Avatar siarka40
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez felixindahouz Pokaż wiadomość
Autentycznie, nikt tu chyba nie ma pojęcia o kosztach zakupu mieszkania
Nie, przecież tutaj nikt z nas nie kupił nigdy mieszkania.

Cytat:
Napisane przez felixindahouz Pokaż wiadomość
Sam notariusz dobre 1500 zł, wszelkie opłaty sądowe, ale to jest nic w stosunku do wkładu własnego, który tenże facet musiał uiścić.
W sumie to jeszcze Autorka powinna zwrócić połowę wkładu, nieprawdaż?

Do reszty się nie odnoszę, bo po dochodach bogatego mężusia mi się odechciało czytać^^.
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu.
siarka40 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:33   #238
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez felixindahouz Pokaż wiadomość
Autentycznie, nikt tu chyba nie ma pojęcia o kosztach zakupu mieszkania Sam notariusz dobre 1500 zł, wszelkie opłaty sądowe, ale to jest nic w stosunku do wkładu własnego, który tenże facet musiał uiścić. Wg moich obliczeń: minimalna kwota (20%) to będzie około 50,000 zł co zapewniło ratę kredytu na poziomie 1,000 zł miesięcznie. 50,000 zł - czyli pieniądze, jakich 99%++ z Was nigdy na oczy nie zobaczyło i nie zobaczy i nie będzie w stanie nigdy odłożyć z własnych dochodów (dochody Waszego bogatego mężusia się nie liczą).

Ale...to był najkorzystniejszy wariant, a jest opcja, że ktoś miał jeszcze większy wkład własny, np. 80,000 zł. Wówczas kredyt będzie zaciągany już na mniejszą kwotę (170,000 zł), co obniży miesięczną ratę do 870 zł. Zatem dzięki dodatkowej opłacie 30,000 zł, rata kredytu jest jeszcze mniejsza i Autorka miałaby do zapłacenia jeszcze mniej. Czyż nie wypada docenić tego? Owszem, wynajęłaby by sobie sama u siebie ale kawalerkę, a to mieszkanie obstawiam, że jest większe. Dodatkowo dwie osoby to także szybsza eksploatacja mieszkania.

Podsumowując: zakładając normalną zdolność Autorki do pracy nie widzę absolutnie ani jednego argumentu, dla którego nie miałaby ona płacić połowy raty kredytu (pomijam momenty, gdzie jest bez pracy - wtedy należy pomóć, a nie sępić kasę na siłę). Ten wątek pokazuje, dlaczego dziś tak ciężko jest znaleźć wartościową kobietę, skoro raptem może 5-10% piszących potrafi myśleć, liczyć i ma jakiekolwiek poczucie odpowiedzialności za wspólne życie. I że warto kwestie finansowe przedyskutować już na początku.
co z podatkiem od darowizny i finansowaniem majątku odrębnego partnera? Jak proponujesz rozwiązać ten problem?
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:36   #239
natash88
Wtajemniczenie
 
Avatar natash88
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 122
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez felixindahouz Pokaż wiadomość
Autentycznie, nikt tu chyba nie ma pojęcia o kosztach zakupu mieszkania Sam notariusz dobre 1500 zł, wszelkie opłaty sądowe, ale to jest nic w stosunku do wkładu własnego, który tenże facet musiał uiścić. Wg moich obliczeń: minimalna kwota (20%) to będzie około 50,000 zł co zapewniło ratę kredytu na poziomie 1,000 zł miesięcznie. 50,000 zł - czyli pieniądze, jakich 99%++ z Was nigdy na oczy nie zobaczyło i nie zobaczy i nie będzie w stanie nigdy odłożyć z własnych dochodów (dochody Waszego bogatego mężusia się nie liczą).

Ale...to był najkorzystniejszy wariant, a jest opcja, że ktoś miał jeszcze większy wkład własny, np. 80,000 zł. Wówczas kredyt będzie zaciągany już na mniejszą kwotę (170,000 zł), co obniży miesięczną ratę do 870 zł. Zatem dzięki dodatkowej opłacie 30,000 zł, rata kredytu jest jeszcze mniejsza i Autorka miałaby do zapłacenia jeszcze mniej. Czyż nie wypada docenić tego? Owszem, wynajęłaby by sobie sama u siebie ale kawalerkę, a to mieszkanie obstawiam, że jest większe. Dodatkowo dwie osoby to także szybsza eksploatacja mieszkania.

Podsumowując: zakładając normalną zdolność Autorki do pracy nie widzę absolutnie ani jednego argumentu, dla którego nie miałaby ona płacić połowy raty kredytu (pomijam momenty, gdzie jest bez pracy - wtedy należy pomóć, a nie sępić kasę na siłę). Ten wątek pokazuje, dlaczego dziś tak ciężko jest znaleźć wartościową kobietę, skoro raptem może 5-10% piszących potrafi myśleć, liczyć i ma jakiekolwiek poczucie odpowiedzialności za wspólne życie. I że warto kwestie finansowe przedyskutować już na początku.

Dobrze, ze Ty taki oswiecony. Szkoda, ze nie potrafisz sobie wyobrazic, ze kogoe moze byc na ten kredyt bez problemu stac i nie musi wyciagac kasy za wynajem od swojego bezrobotnego partnera. Coz, zacznij zarabiac wiecej to Ci sie moze w koncu obliczenia zmienia, bo medzisz juz drugi post z tymi samymi liczbami.

Boze, kolejny wizazowy meski troll z przerostem ego jeczacym o zlych kobietach. Ziomus, nie masz laski nie dlatego, ze wszystkie kobiety to zachlanne harpie, tylko dlatego, ze z Toba jest niehallo.
__________________
zakochana w sobie od urodzenia


Edytowane przez natash88
Czas edycji: 2018-01-21 o 16:39
natash88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 16:41   #240
kasiunia788742
Zakorzenienie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 11 903
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez siarka40 Pokaż wiadomość
Nie, przecież tutaj nikt z nas nie kupił nigdy mieszkania.


W sumie to jeszcze Autorka powinna zwrócić połowę wkładu, nieprawdaż?

Do reszty się nie odnoszę, bo po dochodach bogatego mężusia mi się odechciało czytać^^.
Głupoty nad głupotami. Nie warto

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-03-12 05:27:15


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.