|
|
#331 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
|
|
|
|
|
#332 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 781
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Sposób rozliczania się z partnerem, gdy mieszka się w mieszkaniu obciążonym kredytem to kwestia umowna.
Warto wziąć pod uwagę: - jak/ile kto zarabia - jak długo ma trwać taka forma rozliczeń - czy "lokator" ma (już albo w perspektywie) inną nieruchomość - czy "właściciel" wynajmowałby pokój komuś obcemu, żeby spiąć budżet - jakie "lokator" ma mieszkaniowe alternatywy I hipotetycznie: A zarabia nieźle, ma swoje mieszkanie w swoim mieście, przed przeprowadzką znajduje pracę w mieście partnera, B zarabia średnio, spłaca kredyt, ew. rozważa wynajęcie pokoju komuś obcemu. A przenosi się do B i nie ma problemu ekonomicznego, żeby dorzucić więcej do kosztów utrzymania i odciążyć B w spłacie kredytu. Kontra: A zarabia średnio, nie ma mieszkania w swoim mieście, dopiero po przeprowadzce znajduje pracę w mieście partnera, B zarabia średnio, ale dwa razy lepiej, spłaca kredyt, nie ma opcji wynajmu, bo mieszkanie nie jest rozkładowe. A przenosi się do B i traci płynność finansową, bo musi dorzucić więcej do kosztów utrzymania i odciążyć B w spłacie kredytu. Docelowo A jest w stanie ponosić takie koszty, ale zostaje bez szansy na oszczędności, B natomiast może odkładać więcej kasy dzięki nakładom A. A pomiędzy np: A zarabia średnio, nie ma mieszkania w swoim mieście, dopiero po przeprowadzce znajduje pracę w mieście partnera, B zarabia podobnie, spłaca kredyt. A przenosi się do B i traci płynność finansową, bo musi dorzucić więcej do kosztów utrzymania i odciążyć B w spłacie kredytu, docelowo jednak obie strony w podobny sposób są obciążone kosztami utrzymania i w podobnym stopniu mogą oszczędzać. Wariantów jest oczywiście nieskończona ilość... ---------- Dopisano o 13:03 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ---------- A nie zgłaszanie mieszkańca spółdzielni/wspólnocie - o ile są koszty rozliczane od osoby - to zwyczajne oszustwo, tak nawiasem mówiąc. |
|
|
|
|
#333 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 100
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Ja mam pytanie do zwolenników rozwiązania, gdy ściąga się opłatę za użytkowanie mieszkania partnera, aby w tymże mieszkaniu wić gniazdko z tymże partnerem: czy kiedyś ta opłata znika? Po pierwszej rocznicy? Po ślubie? Po śmierci? Po spłaceniu kredytu? Żeby to przestało być darmoszką.
Ciężko mi ogarnąć umysłem, aby płacić np. mężowi za to, że z nim mieszkam Nie mówię tu o dzieleniu kosztów utrzymania mieszkania typu czynsz, opłaty, niechże nawet podatku od nieruchomości, tylko o płaceniu ODSTĘPNEGO.
|
|
|
|
|
#334 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: far far away
Wiadomości: 1 180
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#335 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 864
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
autorko,
moim zdaniem zbyt dobrze twoja sytuacja zwiazkowa nie wygląda. Takie chłodne kalkulacje nie pasują i do zwiazku opartego na trosce i zaufaniu. Miałabym identyczne zdanie gdyby ten wątek założył twój facet i to ty byłabyś stroną rozliczającą.
__________________
"NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI. JESTEM TYLKO JA." T.Pratchett |
|
|
|
|
#336 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: far far away
Wiadomości: 1 180
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#337 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Tyle dysukusji w tym wątku a gdyby sobie zadać fatygę i przeczytać 6 autorkich postów to już na początku autorka wyjaśniła, że ''dług'' jej się zrobił gdy była bezrobotna - i to o pobieranie opłaty za kredyt w okresie gdy nie miała pracy ma pretensje - bo to dlatego ma teraz 2 tyś na minus.
I do tego ma zastrzeżenia. Dziewczyna nie kalkulowała ze szczegółami, nie była cyniczna, podjeła decyzje w dobrej wierze, w praktyce wyszło jak wyszło, facet nie był dla niej tak wspaniałomyślny jak ona chciała być dla niego. Ale miała pracę i nie musiała naruszać oszczędności. Zdecydowała się na przeprowadzkę i rzucenie pracy dla nich obojga i facet który (swoją słodką lokalizacją) przyczynia się do tego że dziewczyna zostaje bez dochodów, ale ma to w dupie i na dzien dobry zaczyna jej liczyć za ten jego cudny kredyt (czy do dnia wprowadzki dziewczyny 9 mscy temu miał przez 2 lata i 3 msce współkolatora czy zwietrzył okazję gdy wprowadziłą się ona ??) to raczej taki trochę kawał wooja i troszkę dywagacje o kredytach i mieszkaniach za rzekomy frajer są tu od czapy. To tyle w temacie jej ponoć jakiegokolwiek ''moralnego obowiązku'' względem niego że ''obiecałaś, to miej honor''. A gdzie jest jego honor? Nie wiedział że jak dziewczyna nie ma pracy bo przeprowadziła się do misiowego miasta to dalej ma wydatki a wypłaty to już nie? Ona to mu prezent za kilka tysięcy zrobić może? Fajnie, ale trochę jej nie stać. To że nie zwróciła chłopcu na to uwagę 9 mscy temu (a on taktownie udawał, że tego nie widzi), to nie znaczy, że nie może poruszyć tematu dzisiaj niezależnie od tego czy dalej sobie będą słodko parą czy nie. Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2018-01-22 o 13:36 |
|
|
|
|
#338 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
[1=6610e975c85461a73511d7b 83bf3e01cd5d91d24_6487a38 504e0b;80725401]Ja mam pytanie do zwolenników rozwiązania, gdy ściąga się opłatę za użytkowanie mieszkania partnera, aby w tymże mieszkaniu wić gniazdko z tymże partnerem: czy kiedyś ta opłata znika? Po pierwszej rocznicy? Po ślubie? Po śmierci? Po spłaceniu kredytu? Żeby to przestało być darmoszką.
Ciężko mi ogarnąć umysłem, aby płacić np. mężowi za to, że z nim mieszkam Nie mówię tu o dzieleniu kosztów utrzymania mieszkania typu czynsz, opłaty, niechże nawet podatku od nieruchomości, tylko o płaceniu ODSTĘPNEGO.[/QUOTE]Mi ciężko ogarnąć umysłem, żeby mój mąż spłacał sam w całości kredyt, podczas gdy ja odkładam kasę na koncie. |
|
|
|
|
#339 |
|
Kobieta z klasą
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 058
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80688951]facet - burak, dno i wodorosty. Biznesmen z bożej łaski. Facet w związku (?) zamieszkuje z dziewczyną i zanim ona znajdzie pracę - "nalicza jej dług do oddania". Kiepsko.
---------- Dopisano o 22:51 ---------- Poprzedni post napisano o 22:47 ---------- wynajemca ma obowiązek zgłoszenia do US faktu wynajmowania. Czego facecet Autorki nie zrobił. I odprowadzania od czynszu najmu podatku. Czego pewnie też nie zrobił.[/QUOTE] Tylko wtedy, gdy na tym zarabia, w innym wypadku nie ma od czego płacić podatku. On dno, a autorka chyba szukała sponsora i nie wyszło.
__________________
Miłość to gra we dwoje, w której oboje muszą wygrywać. |
|
|
|
|
#340 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
|
|
|
|
|
#341 |
|
Kobieta z klasą
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 058
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Autorka chciała robić jakiś drobne zakupy. Czasem.
__________________
Miłość to gra we dwoje, w której oboje muszą wygrywać. |
|
|
|
|
#342 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
nie wiem na jakiej podstawie tak ją chamsko oceniłaś. przypomnę Ci jej słowa bo widać jej posty były za długie. specjalnie zostawię także te mniej miłe dla niej fragmenty ale chyba najistotniejsze wytłuszczę. Cytat:
Ale to nie powód by własny facet był dla niej - od początku - dupkiem. ---------- Dopisano o 15:20 ---------- Poprzedni post napisano o 15:16 ---------- a gdyby szukała sponsora to chyba nie zastanawiałaby się nad sprawą po 9 mscach gdy jest na niemałym minusie tylko od początku by lansowała: ''no kochanie, chyba śnisz, obowiązkiem faceta jest utrzymać dziewczynę i zapewnić jej mieszkanko''. ![]() on jakoś nie miał problemu na dzien dobry twardo ją kasować olewając serdecznie jej bezrobocie. ![]() teraz to panna się już tylko zastanawia czy tylko odejść czy też może faktycznie jest mu coś winna bo coś mu obiecała. |
||
|
|
|
|
#343 | |
|
Szef ds. Wymianek
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
A on wszak zarabiał. Przy wynajmie płaci się czynsz, ale wówczas się nie spłaca wynajmującemu kredytu - zatem pieniądze przekazywane przez Autorkę nie były niczym innym jak zarobkiem jej chłopaka.
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu |
|
|
|
|
|
#344 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
przyjmijmy, że ten facet nie ma kredytu, tylko pożyczył od rodziców kasę, aby kupić mieszkanie za gotówkę. co miesiąc spłaca rodzicom tyle, ile wynosi ta rata obecnego kredytu. nadal Autorka powinna się dokładać do tej spłacanej kwoty?
pomijam zupełnie kwestię, że oni się dogadali co do obecnego rozwiązania, bo każda para ma prawo dogadać się, jak tylko chce. ale chyba nie o to Autorka ma największy żal. najbardziej ją boli - i słusznie zresztą - że w ogóle nie wziął pod uwagę, że ona szuka pracy i żyje jedynie z oszczędności, i mimo to brał od niej ustaloną kwotę. w dodatku jeszcze dług jej naliczył. not cool. |
|
|
|
|
#345 | |
|
Zasiedzenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Natomiast nie wiem jak urząd skarbowy by się do tego odniósł, czy potraktowałby to jako użyczenie. Btw od tego roku donos do skarbówki jest zwolniony z podatku. Podobno można zgarnąć tysiąc złotych, więc 50% poniesionych kosztów się zwróci Do niczego nie namawiam! Nie jestem za donoszeniem w ramach zemsty. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie. |
|
|
|
|
|
#346 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
|
|
|
|
|
#347 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;80729771]Ogarniesz to umyslem jak maz postanowi się z Tobą rozejsc i będziesz musiała wynieść się z jego mieszkania z zerem na koncie[/QUOTE]
Ot to. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
|
|
|
|
#348 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Jak zakładacie, że tak się skończą Wasze związki to rzeczywiście tez nie chciałabym inwestować nawet złotówki w zwiazek
![]() Swoją drogą dlaczego odrazu zakładacie, że dokładanie się do mieszkania sprawi, że samemu nie uda się zaoszczędzić? Ja tu myślę o niewielkich kwotach rzędu 200-300zł poza rachunkami. To nie są zawrotne kwoty. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez Ariada Czas edycji: 2018-01-22 o 15:29 |
|
|
|
|
#349 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: far far away
Wiadomości: 1 180
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;80729771]Ogarniesz to umyslem jak maz postanowi się z Tobą rozejsc i będziesz musiała wynieść się z jego mieszkania z zerem na koncie[/QUOTE]Albo ze sporymi oszczędnościami wynikającymi z faktu, że przez lata nie musiałaś płacić wynajmu ani brać na siebie żadnych kredytów, tak jak robi to większość dorosłych ludzi.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
![]() ![]()
|
|
|
|
|
#350 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
---------- Dopisano o 15:31 ---------- Poprzedni post napisano o 15:29 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#351 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Dla mnie nie zaproponowanie nawet dokładania jakiejś niewielkiej kwoty, albo wręcz miganie się od tego to żerowanie. Żadne argumenty nie przekonają mnie, że nie. Co innego, gdy partner nie chce od nas pieniędzy, ale wypada zawsze zaproponować dokładanie się trochę więcej niż połowa rachunków. Nie popieram zachowania partnera autorki. Uważam je wręcz za burackie. Ale z drugiej strony ona się na to zgodziła. Poza tym pisała też, że układ był korzystniejszy niż wynajmowanie samemu. Co prawda, jej partner z naliczaniem długu mógł się wstrzymać na okres jej bezrobocia, zwłaszcza jeśli myśli o niej poważnie jak o partnerce życiowej - ale tutaj chyba właśnie tego zabrakło. Też raczej nie chciałabym sponsorować faceta, z którym nie wiążę przyszłości. Edytowane przez Ariada Czas edycji: 2018-01-22 o 15:33 |
|
|
|
|
|
#352 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#353 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 562
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
A przy okazji tematu zapytam, co sądzicie o takiej sytuacji, na którą pożaliła mi się znajoma.
Musiała z dnia na dzień opuścić pokój, ze względu na niezrównoważonego właściciela. Oczywiście od razu zajęła się szukaniem czegoś nowego, chciała byle co lub hostel, zanim znajdzie odpowiedni pokój, ale jej dobra przyjaciółka zaproponowała, żeby zamieszkała na ten czas u niej i jej faceta. To były 3 tygodnie, przyjaciółka ją skasowała oprócz opłat za media, to jak za normalny wynajem. Mimo, że dodatkowego pokoju nie wynajmowali nigdy i nie zamierzają tego robić też teraz. Koleżanka ma niesmak, że przyjaciółka chciała na niej zarobić itd. Nie umawiały się na konkretną kwotę, ale zakładała z góry, że skoro proponuje jej pomoc, to skasuje tylko za zużycie wody itd. Co sądzicie o tej sytuacji? |
|
|
|
|
#354 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 17
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Dokładanie się do rachunków, jedzenia i tak dalej jak najbardziej ok, ale ten kredyt też mi się wydaje dziwny, można spłacać go razem, jak w przyszłości mieszkanie będzie należało do danej pary, a nie, że ona mu pomoże spłacać, ale mieszkanie docelowo będzie tylko jego.
Nie wiem, ja bym chyba od ukochanej osoby nie brała kasy jakiejś za wynajem, tylko liczyłabym na dołożenie się do kosztów życia i tyle, no ale każdy związek jest inny. Ja bym pewnie dla świętego spokoju i czystego umysłu spłaciła ten dług mimo wszystko.
__________________
Sarkazm to ostatnia deska ratunku, dla osób o upośledzonej wyobraźni. |
|
|
|
|
#355 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Szkoda że wcześniej nie ustaliły jak będzie płatność wyglądała.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
|
#356 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Edytowane przez Candy_lips Czas edycji: 2018-01-22 o 16:20 |
|
|
|
|
|
#357 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Czemu ma zal skoro jorzystala sama powinna wpasc na to zeby dolozyc sie 1/3 do rachunkow
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
|
|
|
|
#358 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 28 816
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Mnie tez dziwi, ze ktos nie ustala z gory zasad platnosci. Albo zgadza sie na niesprawiedliwy podzial i dopiero jak jest konflikt, to reaguje.
Moim zdaniem nawet jak mieszkanie jest jego i ona doklada tylko do oplat (woda, prad etc), to gdyby zwiazek przetrwal wiele lat to ona i tak wyda w koncu poczynione oszczednosci na ich wspolne zycie. Ale jak sie rozstana to ona zostaje z oszczednosciami, a on z mieszkaniem. Wiec jest sprawiedliwie, bo to ona sie musi wyprowadzic. Majac oszczednosci ma za co. |
|
|
|
|
#359 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Dołożyć się mogłaby, ale no naprawdę ja już bym wolała nie wziąć od przyjaciółki pieniądze za 3 tygodnie niż tylko patrzeć, by mi dała i to jeszcze za wynajem w ciężkiej sytuacji. Ta osoba wtedy skoro na co dzień nie wynajmuje to naprawdę na niej zarobi i to wtedy przyjaciółka dokłada się do kredytu mieszkając tylko 3 tygodnie. Co innego dołożenie się do opłat, odwdzięczenie się, jeżeli chce, a co innego branie stawki jak za wynajem. Ja bym tego nie zrobiła przyjaciółce. No ale oczywiście to powinno ustalić się przed zamieszkaniem.
|
|
|
|
|
#360 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Czyli tu mowa nie tylko o 1/3 rachunków.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:02.






Nie mówię tu o dzieleniu kosztów utrzymania mieszkania typu czynsz, opłaty, niechże nawet podatku od nieruchomości, tylko o płaceniu ODSTĘPNEGO.





![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
Natomiast nie wiem jak urząd skarbowy by się do tego odniósł, czy potraktowałby to jako użyczenie.
Do niczego nie namawiam! 

