Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach dzieci - Strona 34 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-01-23, 10:11   #991
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Ela, my znowu razem na spacerze Grzeczne dziewczynki Łazimy dziś z Lidusią dzielnie z rana zaraz po odprowadzeniu Kaja, póki jest znośnie, bo znowu ma być dziś wichura. Ale chyba niedługo mi się skończą takie luźne spacery z pchaniem wózka jedną ręką, bo już coraz częściej chce chodzić moja panienka
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:14   #992
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Princes 18 Pokaż wiadomość
Cieszy mnie ze u Was wszystko w porządku ja wlasnie wrocilam z pobrania krwi i pierwsze co po wejsciu.. Wymioty.. Czasami mam juz dość ale dla małej wszystko kilka dni temu wydawalo mi sie że czuje delikatne ruchy a tu kolejny dzien cisza..
Nie martw się, to jeszcze bardzo wczesny etap. Dzidzia jest malutka, może przekręciła się tak, że po prostu jej nie czujesz?

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
No, rozmiar piłki możesz sobie dobrać, w zależności od wzrostu - najmniejsze mają chyba 45 czy 65 cm, ja siedzę na 85 cm, idealna do stołu czy biurka. Aha no i pompujesz sobie ją tak, żeby było odpowiednio wygodnie i wysoko. Nie ma nic lepszego dla kręgosłupa
Mówisz? To dla męża krzesło, dla mnie piła Na czym polega jej fenomen? Mogę jej używać przy problemach z kością krzyżową?

Cytat:
Napisane przez Naeema Pokaż wiadomość
U mnie niestety problemów ciąg dalszy. Wieczorem zadzwonił gin z wynikami pappy. Ryzyko zd 1:250. Oczywiście cała noc nieprzespana.
Już jestem dziś po wizycie, usg wzorowe. Fałd cieniutki, w normie, kość nosowa obecna. Mały ma 7,52cm. Lekarz mnie trochę uspokoił.

Żałuję, że zrobiłam test pappa, jak tylko wróciłam do domu to zaczęłam żałować, to tylko statystyka, tak jak piszecie. Głęboko wierzę, że zły wynik jest spowodowany luteiną, muszę się trzymać dobrych myśli.
Chyba nie zdecydujemy się na amniopunkcję, rozważamy testy nifty i panorama. Z tym, że najbliższą panoramę robią jakieś 100km ode mnie i nie mogę znaleźć konkretnych labów, nifty tylko 30km... Muszę podzwonić.
Trzymajcie kciuki za moje maleństwo

Norka to prawda co piszą dziewczyny, laska z ciebie
Co te Pappy, tylko straszą... Myśl o tym, że USG wyszło wzorowe. Ja wierzę, że u każdej z Was (Pola, Tysica i Ty) Nifty czy Panorama to tylko formalność, przypieczętowanie tego, że jest wszystko dobrze.

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Heeeeej Olaczku! Już przestań się stresować tą ilością postów i piiiisz!
Wspominałaś, że to druga ciąża... Ale może do listy podałaś pierwsza, może ja się pomyliłam, nie wiem... Nie każdy lubi na każdym kroku wspominać o swoich Aniołkach, więc piszę tak jak ktoś podaje do listy. Poprawię!
Postaram się Olaczku, jak słodko Dziękuję za poprawkę Możesz mi wpisać na listę wizytę 28 lutego. Zdecydowałam jednak, że 7 lutego pójdę do prywatnego. Będę miała 30-40minutową wizytę ze wszystkim jak nic, wszystko dokładnie zbada, pomierzy, posprawdza. Chociaż z drugiej strony muszę zapłacić 250zł..
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:15   #993
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

norka, super brzuś! Zaczyna się pokazywać. Będziesz pewnie całą ciążę zgrabnie wyglądać

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:14 ----------

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
Załącznik 7401066Czy to już 2 trymestr?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gratulacje!

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:15 ----------

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
i obyśmy już tak zostały wszystkie do końca 😊



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Amen!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:18   #994
Princes 18
Raczkowanie
 
Avatar Princes 18
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 196
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

A to moj brzuszek. i kawałek yorczka
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg tooo.jpg (106,2 KB, 86 załadowań)
Princes 18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:20   #995
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Norka myslalam o Tobie, dziekuje że pytasz. Obecnie czekamy na wyniki Serenity, jutro mija tydzien od pobrania krwi. Mam nadzieję, ze w poniedziałek będę juz wiedziała co i jak...Norcia brzuszek juz powoli zaczyna wyskakiwac !! chudzino Ty

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przepraszam, że nie pamiętałam o Serenity.. Ja wierzę, że jest wszystko dobrze, naprawdę Czekamy na dobre wieści!

No, chociaż jedna przyznała mi "coś tam brzuszek"
Chudzina, szkapa, wieszak, żyrafa.. Do wybory, do koloru

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Ela, my znowu razem na spacerze Grzeczne dziewczynki Łazimy dziś z Lidusią dzielnie z rana zaraz po odprowadzeniu Kaja, póki jest znośnie, bo znowu ma być dziś wichura. Ale chyba niedługo mi się skończą takie luźne spacery z pchaniem wózka jedną ręką, bo już coraz częściej chce chodzić moja panienka
Skoro panienka już coraz częściej chce chodzić, to teraz oczy jeszcze bardziej dookoła głowy? Mamusia dumna?

---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:18 ----------

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
norka, super brzuś! Zaczyna się pokazywać. Będziesz pewnie całą ciążę zgrabnie wyglądać

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:14 ----------


Gratulacje!

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:15 ----------


Amen!
Alleluja, amen!

Cytat:
Napisane przez Princes 18 Pokaż wiadomość
A to moj brzuszek. i kawałek yorczka
Ojaa, rzeczywiście spory brzuszek, ale za to jaki rozkoszny Nic, tylko smyrać
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:23   #996
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Princes ale już piłeczka, cudo!
Norka bo my to zawsze razem na samym końcu, zmień sobie TP na 1.08 i będziemy bouncować razem!!!
Naema o rany, ale się nerwów najesz teraz, zanim wyjaśnisz... Wierzę, że u Ciebie też maluszek zdrowy, to tylko statystyki!!!
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:25   #997
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Naeema Pokaż wiadomość
U mnie niestety problemów ciąg dalszy. Wieczorem zadzwonił gin z wynikami pappy. Ryzyko zd 1:250. Oczywiście cała noc nieprzespana.
Już jestem dziś po wizycie, usg wzorowe. Fałd cieniutki, w normie, kość nosowa obecna. Mały ma 7,52cm. Lekarz mnie trochę uspokoił.

Żałuję, że zrobiłam test pappa, jak tylko wróciłam do domu to zaczęłam żałować, to tylko statystyka, tak jak piszecie. Głęboko wierzę, że zły wynik jest spowodowany luteiną, muszę się trzymać dobrych myśli.
Chyba nie zdecydujemy się na amniopunkcję, rozważamy testy nifty i panorama. Z tym, że najbliższą panoramę robią jakieś 100km ode mnie i nie mogę znaleźć konkretnych labów, nifty tylko 30km... Muszę podzwonić.
Trzymajcie kciuki za moje maleństwo

Norka to prawda co piszą dziewczyny, laska z ciebie
Naema, bardzo mi przykro, trzymaj się ten test pappa to zamiast uspokoić, denerwuje tylko. Straszne to jest....

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Camelitos to sie nerwów najadlas, ale dobrze, że to fajszywy alarm...
Pola dziekuje za troskę, ale w sumie to możliwe z tym cukrem, bo glupia czekalam z obiadem ma męża do 19... w miedzy czasie kanapka i banan no ale co to jest :/ super, że juz w domku
Norka myslalam o Tobie, dziekuje że pytasz. Obecnie czekamy na wyniki Serenity, jutro mija tydzien od pobrania krwi. Mam nadzieję, ze w poniedziałek będę juz wiedziała co i jak...Norcia brzuszek juz powoli zaczyna wyskakiwac !! chudzino Ty
Anett Bobas sliczniusi !!!!!
Ela, ja mam wrażenie że od tych slodyczy to tez mi w biodra poleciało. Moze nie jestem "orką" ale widzę różnicę i niepokoi mnie to, ale nie moge się powstrzymać przed kanapka z Nutellą poza tym ja zawsze mialam problem z odkladaniem sie wszystkiego w biodrach, wrrr.
Summer, brzusio cudowny !!
Naeema ech..... Te durne testy pappa !!!!! Wiem co czujesz.... ja juz troszke ochlonelam, przeczytalam duzo histori i dostalam pozytywnego kopa. Co spowodowalo w biochemii, ze tak Ci ryzyko spadlo ? Masz możliwość spotkania z genetykiem ? Boże dziewczyny normalnie co za durnota ten test, no nie mogę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zua, dziękuję


Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Nie martw się, to jeszcze bardzo wczesny etap. Dzidzia jest malutka, może przekręciła się tak, że po prostu jej nie czujesz?



Mówisz? To dla męża krzesło, dla mnie piła Na czym polega jej fenomen? Mogę jej używać przy problemach z kością krzyżową?



Co te Pappy, tylko straszą... Myśl o tym, że USG wyszło wzorowe. Ja wierzę, że u każdej z Was (Pola, Tysica i Ty) Nifty czy Panorama to tylko formalność, przypieczętowanie tego, że jest wszystko dobrze.



Postaram się Olaczku, jak słodko Dziękuję za poprawkę Możesz mi wpisać na listę wizytę 28 lutego. Zdecydowałam jednak, że 7 lutego pójdę do prywatnego. Będę miała 30-40minutową wizytę ze wszystkim jak nic, wszystko dokładnie zbada, pomierzy, posprawdza. Chociaż z drugiej strony muszę zapłacić 250zł..
A jaki masz problem z kością krzyżową? W sensie, że coś nie tak z odcinkiem lędźwiowym, z dyskami??
Fenomen piłki polega na tym, że odciąża kręgosłup, ćwiczy mięśnie przykręgosłupowe (które przecież trzymają w ryzach kręgosłup, dyski). Niejedną imprezę na niej przesiedziałam bez bólu. Normalnie w pozycji siedzącej wytrzymuję godzinę, potem pojawia się ból, więc jakiekolwiek nasiadówki w poczekalniach u lekarza to dla mnie mordęga.
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:25   #998
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Princes ale już piłeczka, cudo!
Norka bo my to zawsze razem na samym końcu, zmień sobie TP na 1.08 i będziemy bouncować razem!!!
Naema o rany, ale się nerwów najesz teraz, zanim wyjaśnisz... Wierzę, że u Ciebie też maluszek zdrowy, to tylko statystyki!!!
Bardzo chętnie bym zmieniła, ale termin OM mówi swoje Oj tam, to będziemy bouncować dwa razy, więcej radości!
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:32   #999
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Bardzo chętnie bym zmieniła, ale termin OM mówi swoje Oj tam, to będziemy bouncować dwa razy, więcej radości!
Co TP to TP A może się okazać, że razem urodzimy jeszcze w lipcu albo po 10 sierpnia
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:34   #1000
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
A jaki masz problem z kością krzyżową? W sensie, że coś nie tak z odcinkiem lędźwiowym, z dyskami??
Fenomen piłki polega na tym, że odciąża kręgosłup, ćwiczy mięśnie przykręgosłupowe (które przecież trzymają w ryzach kręgosłup, dyski). Niejedną imprezę na niej przesiedziałam bez bólu. Normalnie w pozycji siedzącej wytrzymuję godzinę, potem pojawia się ból, więc jakiekolwiek nasiadówki w poczekalniach u lekarza to dla mnie mordęga.
Problem jest konkretnie po lewej stronie kości krzyżowej, od ponad 2 lat czuję kłujący ból, zawsze w jednym miejscu, delikatnie rozlany, ale nie promieniujący. Ponoć dobry specjalista powiedział, że to zerwane więzadła biodrowo-krzyżowe, ale z kolei po laparoskopii, kiedy to mi wycięto zrosty i ogniska endometriozy na więzadłach krzyżowo-macicznych, to ból odszedł w 90%. Po powrocie do pracy (w przedszkolu), po miesiącu ból nasilił się do stopnia przed laparoskopią. Kiedy napinam mięśnie Kegla, ból w miejscu przy kości krzyżowej bardzo się nasila. Planuję znów pojechać do tego specjalisty, niech mnie trochę nastawi. Siedzenie na miękkim powoduje, że jeszcze bardziej mnie po tym skręca, więc zastanawiam się czy piłka będzie okej. Mam spłyconą lordozę lędźwiową, inny rehabilitant z kolei stwierdził, że to zmiany w lędźwiach powodują u mnie ból w tym jednym punkcie, przy kości krzyżowej. Coś w tym jest, bo jak leżę na plecach (wtedy też boli) i pogłębiam sobie lordozę lędźwiową (wbijam tyłek w łóżko, wypinam się jakby), to ból niemal znika, ale nie mogę się rozluźnić, bo jak chwyci, to kaput.

Ale się rozpisałam, o matko! Summer, nie musisz analizować całej mojej wypowiedzi. Jednym zdaniem napisz co myślisz o piłce w moim przypadku

---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Co TP to TP A może się okazać, że razem urodzimy jeszcze w lipcu albo po 10 sierpnia
Ja coś czuję, że urodzę pod koniec lipca niż przenoszę. Gdzieś tam, coś tam mi tak mówi, ciekawam ile w tym prawdy A może to po prostu moja podświadomość, bo chciałabym urodzić 23 lipca - rocznica ślubu
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:38   #1001
Princes 18
Raczkowanie
 
Avatar Princes 18
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 196
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Brzuszek mam spory a waga stoi w miejscu. Chcialam dalszej rodzinie powiedziec o ciazy po tym nieszczesnym 19 tyg ale nie ukryje.. Nie wiem czemu tak szybko widać, ale to chyba dobrze
Princes 18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:39   #1002
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Princes 18 Pokaż wiadomość
Brzuszek mam spory a waga stoi w miejscu. Chcialam dalszej rodzinie powiedziec o ciazy po tym nieszczesnym 19 tyg ale nie ukryje.. Nie wiem czemu tak szybko widać, ale to chyba dobrze
W sumie już dwa razy byłaś w ciąży na prawie półmetku, tak? Czy coś pokręciłam?
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:39   #1003
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Naeema jakiś koszmar z tymi badaniami pappa, że u Ciebie też.

Camelitos współczuję strachu. Całe szczęście, żecwszystko dobrze.

Moniczka ja po donlmu chodzę w ciążowych, na wyjście mam jedne ale muszę je zwężyć, do tego muszę dokupić dżinsy.
Cytat:
Napisane przez Anett_s Pokaż wiadomość
Kończymy 16 tydzień
No słodkości

Cytat:
Napisane przez fioletowe okulary Pokaż wiadomość
Norka ja przerobilam wiele olejków, ale one nie są dla mnie... Z tych które miałam najlepiej wspominam olejek z arbuza, nasion pszenicy, ryżu, marula ale i tak po dłuższym używaniu przestawaly mi służyć. Tak samo jak hydrolaty, na początku okej a po 2 tyg. Jakieś dziwne uczulenia mi wychodziły. Trzeba indywidualnie próbować, chyba że masz mniej kapryśną cerę niż ja odstawiłam oleje- zuzylam do włosów, a teraz robię dużo maseczek oczyszczających z sypkich glinek i z czarnego mydła.



Dziewczyny którym już widać brzuszki - Wypycha Wam brzuch na dole na wysokości macicy czy wyżej na wysokości pępka?
Mi wywaliło brzuch wszędzie ale miałam kilka nadprogramowych kg więc to też przez to.

Cytat:
Napisane przez Princes 18 Pokaż wiadomość
Cieszy mnie ze u Was wszystko w porządku ja wlasnie wrocilam z pobrania krwi i pierwsze co po wejsciu.. Wymioty.. Czasami mam juz dość ale dla małej wszystko kilka dni temu wydawalo mi sie że czuje delikatne ruchy a tu kolejny dzien cisza..
Nie martw się, na początku nie czuć codziennie maluszka.
Cytat:
Napisane przez Princes 18 Pokaż wiadomość
A to moj brzuszek. i kawałek yorczka
W końcu któraś ma brzuch podobnej wielkości do mojego.

Dziewczyny, jeżeli boli Was głowa to lepiej weźcie od razu tabletkę, im później tym gorzej złagodzić ból, który dla dziecka też nie jest dobry

Chwalę się- moja gwiazda od trzech dni jest bardzo dzielna, tylko raz dziennie dostaje cycusia na dobranoc. Dzisiaj w nocy jak się przebudziła to przytuliła się do kocyka i zasnęła sama (pierwszy raz od urodzenia). Teraz widzę, że mogłam wcześniej spróbować. Dzisiaj kolejny etap czyli całkowity brak cycucha, zobaczymy jak pójdzie wieczorne usypianie.

Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:41   #1004
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Ja coś czuję, że urodzę pod koniec lipca niż przenoszę. Gdzieś tam, coś tam mi tak mówi, ciekawam ile w tym prawdy A może to po prostu moja podświadomość, bo chciałabym urodzić 23 lipca - rocznica ślubu
Ja też żadnej ciąży nie donosiłam do terminu, najpóźniej urodziłam 9 dni przed TP, więc na 90% będę lipcówką... Chociaż bardzo podoba mi się ta data 1.8.18 Ale byłby prezent!!! Odpowiednio wcześniej zaczniesz wyganiać małą norkę i będzie 23!

Cytat:
Napisane przez Princes 18 Pokaż wiadomość
Brzuszek mam spory a waga stoi w miejscu. Chcialam dalszej rodzinie powiedziec o ciazy po tym nieszczesnym 19 tyg ale nie ukryje.. Nie wiem czemu tak szybko widać, ale to chyba dobrze
No raczej nie ukryjesz ... Często się widujesz z dalszą rodziną? Może się okazać, że zanim będzie jakiś rodzinny zlot to Ty już zdążysz minąć ten 19 tydzień
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:49   #1005
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Ja też żadnej ciąży nie donosiłam do terminu, najpóźniej urodziłam 9 dni przed TP, więc na 90% będę lipcówką... Chociaż bardzo podoba mi się ta data 1.8.18 Ale byłby prezent!!! Odpowiednio wcześniej zaczniesz wyganiać małą norkę i będzie 23!
Mała norka.. Tak o niej nie myślałam! W sumie, jak zacznie mi tam grzebać, to będzie niczym norka

1 sierpnia wybuchło powstanie warszawskie, więc pamiętna data 1.8.18.. Same 18nastki, fajnie Chociaż to tylko data, jak dzidzia nie będzie chciała, to nie wyjdzie i ju.

Sięgnę po wszelkie możliwości piłkowe, schodowe, oknowe, sprzątaniowe, mężowe..
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:50   #1006
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Naeema Pokaż wiadomość
U mnie niestety problemów ciąg dalszy. Wieczorem zadzwonił gin z wynikami pappy. Ryzyko zd 1:250. Oczywiście cała noc nieprzespana.
Już jestem dziś po wizycie, usg wzorowe. Fałd cieniutki, w normie, kość nosowa obecna. Mały ma 7,52cm. Lekarz mnie trochę uspokoił.

Żałuję, że zrobiłam test pappa, jak tylko wróciłam do domu to zaczęłam żałować, to tylko statystyka, tak jak piszecie. Głęboko wierzę, że zły wynik jest spowodowany luteiną, muszę się trzymać dobrych myśli.
Chyba nie zdecydujemy się na amniopunkcję, rozważamy testy nifty i panorama. Z tym, że najbliższą panoramę robią jakieś 100km ode mnie i nie mogę znaleźć konkretnych labów, nifty tylko 30km... Muszę podzwonić.
Trzymajcie kciuki za moje maleństwo

Norka to prawda co piszą dziewczyny, laska z ciebie
:-( ach ta pappa, pewnie mi też wyjdzie cos podobnego,bo zapomniałam i wzięłam luteine rano...
Mocne kciuki za Maluszka,na pewno wszystko jest dobrze! Skąd wychodzą takie głupoty w tych wynikach?
Cytat:
Napisane przez Princes 18 Pokaż wiadomość
A to moj brzuszek. i kawałek yorczka


Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Ela, my znowu razem na spacerze Grzeczne dziewczynki Łazimy dziś z Lidusią dzielnie z rana zaraz po odprowadzeniu Kaja, póki jest znośnie, bo znowu ma być dziś wichura. Ale chyba niedługo mi się skończą takie luźne spacery z pchaniem wózka jedną ręką, bo już coraz częściej chce chodzić moja panienka
A chodzi w tę stronę w która Ty chcesz? ;-) moja też lubi chodzić,ale ucieka więc albo wózek albo sanki. Inna opcja to chodzenie tylko po podwórku


Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Problem jest konkretnie po lewej stronie kości krzyżowej, od ponad 2 lat czuję kłujący ból, zawsze w jednym miejscu, delikatnie rozlany, ale nie promieniujący. Ponoć dobry specjalista powiedział, że to zerwane więzadła biodrowo-krzyżowe, ale z kolei po laparoskopii, kiedy to mi wycięto zrosty i ogniska endometriozy na więzadłach krzyżowo-macicznych, to ból odszedł w 90%. Po powrocie do pracy (w przedszkolu), po miesiącu ból nasilił się do stopnia przed laparoskopią. Kiedy napinam mięśnie Kegla, ból w miejscu przy kości krzyżowej bardzo się nasila. Planuję znów pojechać do tego specjalisty, niech mnie trochę nastawi. Siedzenie na miękkim powoduje, że jeszcze bardziej mnie po tym skręca, więc zastanawiam się czy piłka będzie okej. Mam spłyconą lordozę lędźwiową, inny rehabilitant z kolei stwierdził, że to zmiany w lędźwiach powodują u mnie ból w tym jednym punkcie, przy kości krzyżowej. Coś w tym jest, bo jak leżę na plecach (wtedy też boli) i pogłębiam sobie lordozę lędźwiową (wbijam tyłek w łóżko, wypinam się jakby), to ból niemal znika, ale nie mogę się rozluźnić, bo jak chwyci, to kaput.

Ale się rozpisałam, o matko! Summer, nie musisz analizować całej mojej wypowiedzi. Jednym zdaniem napisz co myślisz o piłce w moim przypadku

---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------



Ja coś czuję, że urodzę pod koniec lipca niż przenoszę. Gdzieś tam, coś tam mi tak mówi, ciekawam ile w tym prawdy A może to po prostu moja podświadomość, bo chciałabym urodzić 23 lipca - rocznica ślubu
U mojego szwagra w firmie w ramach dbania o zdrowie dość dlugo siedzieli przy komputerach na tych pilkach

Ja też chce urodzić 23 lipca- mąż ma wtedy urodziny 😍 mówię do niego,ze choćbym miała 2 tyg nogi zaciskac to urodze mu syna na urodziny :-D o ile to bedzie syn

Młoda właśnie nakarmila kota waflami ryżowymi,oby nic mu po nich nie było

Chyba wcześniej mi sie brzuch nie dodał. To wrzuce jeszcze raz

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:52   #1007
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Mi teraz data bez różnicy, z Ewką tylko panikowałam, żeby nie urodzić 10.04 w rocznicę katastrofy w Smoleńsku.

Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:54   #1008
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Problem jest konkretnie po lewej stronie kości krzyżowej, od ponad 2 lat czuję kłujący ból, zawsze w jednym miejscu, delikatnie rozlany, ale nie promieniujący. Ponoć dobry specjalista powiedział, że to zerwane więzadła biodrowo-krzyżowe, ale z kolei po laparoskopii, kiedy to mi wycięto zrosty i ogniska endometriozy na więzadłach krzyżowo-macicznych, to ból odszedł w 90%. Po powrocie do pracy (w przedszkolu), po miesiącu ból nasilił się do stopnia przed laparoskopią. Kiedy napinam mięśnie Kegla, ból w miejscu przy kości krzyżowej bardzo się nasila. Planuję znów pojechać do tego specjalisty, niech mnie trochę nastawi. Siedzenie na miękkim powoduje, że jeszcze bardziej mnie po tym skręca, więc zastanawiam się czy piłka będzie okej. Mam spłyconą lordozę lędźwiową, inny rehabilitant z kolei stwierdził, że to zmiany w lędźwiach powodują u mnie ból w tym jednym punkcie, przy kości krzyżowej. Coś w tym jest, bo jak leżę na plecach (wtedy też boli) i pogłębiam sobie lordozę lędźwiową (wbijam tyłek w łóżko, wypinam się jakby), to ból niemal znika, ale nie mogę się rozluźnić, bo jak chwyci, to kaput.

Ale się rozpisałam, o matko! Summer, nie musisz analizować całej mojej wypowiedzi. Jednym zdaniem napisz co myślisz o piłce w moim przypadku

---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------



Ja coś czuję, że urodzę pod koniec lipca niż przenoszę. Gdzieś tam, coś tam mi tak mówi, ciekawam ile w tym prawdy A może to po prostu moja podświadomość, bo chciałabym urodzić 23 lipca - rocznica ślubu
Poddałam gruntownej analizie całą twoją wypowwiedź
Ja bym spróbowała z piłką - kosztuje niewiele, jak się nie sprawdzi to oddasz komuś albo spróbujesz ćwiczeń z piłką
Co do nastawiania - nie wiem, gdzie mieszkasz, ale polecam nastawianie metodą dra Palucha, w Polsce jest tylko kilku takich specjalistów, ale potrafią zdziałać cuda. Ja mam kręgosłup prosty jak drut i dodatkowo inne problemy, ale dzięki takiemu jednemu lekarzowi jestem nowym człowiekiem

A propos tp - ja mam duże szanse, że urodzę w okolicy albo dokładnie w dniu urodzin TŻ-ta Nie powiem, wywiera chłop na mnie presję, nawet do brzucha gada o tp
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:54   #1009
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

sketch-1516701234420.png

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:56   #1010
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
:-( ach ta pappa, pewnie mi też wyjdzie cos podobnego,bo zapomniałam i wzięłam luteine rano...
Mocne kciuki za Maluszka,na pewno wszystko jest dobrze! Skąd wychodzą takie głupoty w tych wynikach?




A chodzi w tę stronę w która Ty chcesz? ;-) moja też lubi chodzić,ale ucieka więc albo wózek albo sanki. Inna opcja to chodzenie tylko po podwórku




U mojego szwagra w firmie w ramach dbania o zdrowie dość dlugo siedzieli przy komputerach na tych pilkach

Ja też chce urodzić 23 lipca- mąż ma wtedy urodziny �� mówię do niego,ze choćbym miała 2 tyg nogi zaciskac to urodze mu syna na urodziny :-D o ile to bedzie syn

Młoda właśnie nakarmila kota waflami ryżowymi,oby nic mu po nich nie było

Chyba wcześniej mi sie brzuch nie dodał. To wrzuce jeszcze raz

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena, podeślij mi swoje dziecię, może i moje darmozjady nauczą się jeść wafle ryżowe, zawsze to trochę taniej niż karma wysokopółkowa i świeże mięcho.

p.s. no nie, kolejny lachon!! Radena, ślicznie wyglądasz!
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 10:57   #1011
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Mała norka.. Tak o niej nie myślałam! W sumie, jak zacznie mi tam grzebać, to będzie niczym norka

1 sierpnia wybuchło powstanie warszawskie, więc pamiętna data 1.8.18.. Same 18nastki, fajnie Chociaż to tylko data, jak dzidzia nie będzie chciała, to nie wyjdzie i ju.

Sięgnę po wszelkie możliwości piłkowe, schodowe, oknowe, sprzątaniowe, mężowe..
Uśmiałam sie z Twojego posta 😂😂😂

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 11:02   #1012
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
U mojego szwagra w firmie w ramach dbania o zdrowie dość dlugo siedzieli przy komputerach na tych pilkach

Ja też chce urodzić 23 lipca- mąż ma wtedy urodziny 😍 mówię do niego,ze choćbym miała 2 tyg nogi zaciskac to urodze mu syna na urodziny :-D o ile to bedzie syn

Młoda właśnie nakarmila kota waflami ryżowymi,oby nic mu po nich nie było

Chyba wcześniej mi sie brzuch nie dodał. To wrzuce jeszcze raz

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena, będziemy się dopingować Jeśli z Radeną będziemy milczały od mniej więcej połowy dnia 22 lipca, to znaczy, że działamy

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Poddałam gruntownej analizie całą twoją wypowwiedź
Ja bym spróbowała z piłką - kosztuje niewiele, jak się nie sprawdzi to oddasz komuś albo spróbujesz ćwiczeń z piłką
Co do nastawiania - nie wiem, gdzie mieszkasz, ale polecam nastawianie metodą dra Palucha, w Polsce jest tylko kilku takich specjalistów, ale potrafią zdziałać cuda. Ja mam kręgosłup prosty jak drut i dodatkowo inne problemy, ale dzięki takiemu jednemu lekarzowi jestem nowym człowiekiem

A propos tp - ja mam duże szanse, że urodzę w okolicy albo dokładnie w dniu urodzin TŻ-ta Nie powiem, wywiera chłop na mnie presję, nawet do brzucha gada o tp
A możesz mi napisać nazwisko tego specjalisty, który Ciebie nastawił? Pojadę i choćby na koniec Polski.. Możesz na pw. jak nie chcesz tutaj

Przekonałyście mnie - kupuję piłkę. Summer, nie zabij mnie proszę, ale podałabyś mi link do sensownej piłki? Nie chciałabym się wkopać kiepską jakością.

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Radena, podeślij mi swoje dziecię, może i moje darmozjady nauczą się jeść wafle ryżowe, zawsze to trochę taniej niż karma wysokopółkowa i świeże mięcho.

p.s. no nie, kolejny lachon!! Radena, ślicznie wyglądasz!
Uśmiałam się jak nie wiem
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 11:02   #1013
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Radena, podeślij mi swoje dziecię, może i moje darmozjady nauczą się jeść wafle ryżowe, zawsze to trochę taniej niż karma wysokopółkowa i świeże mięcho.

p.s. no nie, kolejny lachon!! Radena, ślicznie wyglądasz!
Swojej artystki nawet nie proponuję, bo ona chętniejsza do wyjadania żarcia kotu niż go karmienia
Na wiosnę chcemy wziąć dwa koty ( teraz nie mamy żadnego), to Ewka będzie miała towarzystwo i pocieszenie. Chociaż tak myślę, że wolałaby kaczkę ale muszą jej wystarczyć koty

Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 11:05   #1014
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Omnomnomnom.. Konkrety już widać

---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Swojej artystki nawet nie proponuję, bo ona chętniejsza do wyjadania żarcia kotu niż go karmienia
Na wiosnę chcemy wziąć dwa koty ( teraz nie mamy żadnego), to Ewka będzie miała towarzystwo i pocieszenie. Chociaż tak myślę, że wolałaby kaczkę ale muszą jej wystarczyć koty

Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app
Zazdraszczam Też z chęcią wzięłabym koty, ale mieszkanie za małe, chociaż mi to nie przeszkadza, ale mężowi już tak. Zresztą, ona jest alergikiem.. I co ja, ta, która z kotami się wychowała ma począć?
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 11:07   #1015
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Princess wow ale cudny zgrabny brzusio
Radena wow ale laska
Mnie znowu pobolewa glowa, noc nie byla najlepsza. W ogóle czuje sie jak kupa g. a musze na 15 isc do prawnika. W autobusie chyba zejde.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 11:10   #1016
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Omnomnomnom.. Konkrety już widać

---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------



Zazdraszczam Też z chęcią wzięłabym koty, ale mieszkanie za małe, chociaż mi to nie przeszkadza, ale mężowi już tak. Zresztą, ona jest alergikiem.. I co ja, ta, która z kotami się wychowała ma począć?
Też się wychowałam z kotami, od kąd pamiętam w domu był zawsze jakiś kot. Małż nie przrjawia entuzjazmu, dla niego kot może być ale nie w domu no ale czego nie robi się dla dziecka. Prawdopodobnie kociska (oficjalnie) będą mieszkały u mojej mamy na parterze ( my mieszkamy na piętrze), Ewka i tak tam non stop siedzi jak mama wraca z pracy, w ciągu dnia będą większość czasu siedziały z nami.

Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 11:12   #1017
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Princess wow ale cudny zgrabny brzusio
Radena wow ale laska
Mnie znowu pobolewa glowa, noc nie byla najlepsza. W ogóle czuje sie jak kupa g. a musze na 15 isc do prawnika. W autobusie chyba zejde.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Uśmiałam się z tej kupy g., ale wiem, że Tobie nie do śmiechu.. Biedna Może podjedź taksówką?

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Też się wychowałam z kotami, od kąd pamiętam w domu był zawsze jakiś kot. Małż nie przrjawia entuzjazmu, dla niego kot może być ale nie w domu no ale czego nie robi się dla dziecka. Prawdopodobnie kociska (oficjalnie) będą mieszkały u mojej mamy na parterze ( my mieszkamy na piętrze), Ewka i tak tam non stop siedzi jak mama wraca z pracy, w ciągu dnia będą większość czasu siedziały z nami.

Sent from my LIVE2 using Wizaz Forum mobile app
To super, że macie takie możliwości Najważniejsze, że Ewcia będzie szczęśliwa.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 11:31   #1018
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Norka już się szykuj, za równe pół roku wychodzi mała norka !!

Ostatnio jak oglądałam Harrego Pottera, to sobie pomyślałam, że dziecko by się mogło urodzić 31 lipca jak HP jest już trochę schiza

Radena, Ty chyba szczuplutka też byłaś, co?? Bo teraz sam ciążowy brzuszek widać

---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ----------

Też kocham koty, całe życie miałam kota w domu. Niestety teraz mam w domu alergika i odpada
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 11:33   #1019
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Norka już się szykuj, za równe pół roku wychodzi mała norka !!

Ostatnio jak oglądałam Harrego Pottera, to sobie pomyślałam, że dziecko by się mogło urodzić 31 lipca jak HP jest już trochę schiza

Radena, Ty chyba szczuplutka też byłaś, co?? Bo teraz sam ciążowy brzuszek widać

---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ----------

Też kocham koty, całe życie miałam kota w domu. Niestety teraz mam w domu alergika i odpada
Może troszeczkę

6 miesięcy.. O kurczę, to zaraz!

Ale Gosiu, przecież ma być chłopiec, to jak? Będzie norek?
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-23, 11:37   #1020
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Może troszeczkę

6 miesięcy.. O kurczę, to zaraz!

Ale Gosiu, przecież ma być chłopiec, to jak? Będzie norek?
Aaa, u Ciebie chłopiec? Zepsuł mi trochę plany na małą norkę w takim razie to będzie Norek! Jak z "Miodowych lat"
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-02-24 12:54:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.