Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach dzieci - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-01-26, 19:47   #1801
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Sandam, gratulacje

Porannarosa, gdzie mąż miał przepuklinə? Teraz pewnie będzie musiał dużo odpoczywać? Dobrze,że miał teraz operację a nie np w maju czy czerwcu.


Ja mam w domu i wannę i prysznic,ale z wanny nie korzystam prawie wcale. Musiałabym mieć gorącą wodę do 3/4 wysokości a i tak po 5 minutach bym mdlała od temperatury a w prysznicu mi jest cieplutko, tak w sam raz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 19:48   #1802
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pytanie dnia!!!
Umówiłam się dziś na połówkowe, to będzie 18t1d. To nie jest za wcześnie? Jakie są teraz widełki? Bo jak dzwoniłam ostatnio to zrozumiałam, że się zmieniły na 20-23tc...
Dziś na wizycie lekarz zalecił mi wykonanie połówkowego 18-19 tc ze względu na to, że pierwsze prenatalne wykonałam jedynie u niego bez przepływów. Większy nacisk kładł jednak na 19 tydzień, ale akurat wtedy nie ma tej pani doktor co wykonuje prenatalne... i jestem w kropce. Maluch ostatnio był 3 dni starszy, ale to jedna wielka zmienna :/.
No mi lekarz mowil o skonczonym 20tc... Ale wiem ze te widelki jakos tam sie przesunely. Moim zdaniem polwkowe zrobic lepiej tro he pozniej niz wczesniej, dziecko bedzie wieksze i bedzie wszystko lepiej widoczne...

Wlasnie mąż pojechal mi po frytki 😍

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 19:49   #1803
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez porannarosa Pokaż wiadomość
Ufff!!! Nie było mnie kilka dni i musiałam nadrobić 25 stron postów Ale udało się. Nie dam rady odnieść się do wszystkich, ale gratuluję udany wizyt i pozytywnych wyników badań.

Za mną dni wyjęte z życiorysu. Mąż miał operację przepukliny, na ten czas przyjechała do mnie teściowa, żeby trochę pomóc mi no i Mężowi zaraz po wyjściu ze szpitala - wiadomo, ja w ciąży nie mogę dźwigać, a nie byłyśmy pewne jak On będzie w stanie się przemieszczać itd. Niestety mogłam przewidzieć, że moja teściowa panikara wprowadzi więcej zamieszania niż przyda się do pomocy. Wiedziałyśmy, że po operacji Tż będzie ok 24 h na sali pooperacyjnej gdzie nie może wstawać i nie ma telefonu. Niestety ona ubzdurała sobie, że wie lepiej i że na pewno już tego samego dnia go wypiszą. W efekcie wieczorem zaczęła się panika - wydzwanianie kilkanaście razy do szpitala z pytaniami czy wszystko jest w porządku (w końcu chyba pielęgniarki przestały odbierać od niej telefony). Później telefony do rodziny - cioci okulistki 250 km od nas i kuzynki endokrynolog 400 km - bo wiecie w końcu wszyscy lekarze się znają i może uda się zainterweniować, bo tam w szpitalu pewnie coś jest nie tak, tylko nikt nie chce jej powiedzieć. Wszyscy próbowali ją uspokajać, ale nie docierało. To co ja się przy okazji nadenerwowałam to moje
Na szczęście Mąż wyszedł ze szpitala w środę i teściowa odjechała... Ufff. Uwierzcie, że w porównaniu z tymi ostatnimi dniami opieka nad Mężem - przemywanie rany, zmiana opatrunków i robienie zastrzyków przeciwzakrzepowych to istna przyjemność

---------- Dopisano o 19:36 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------



Mi wczoraj lekarz powiedział, że można się umówić po skończonym 19 tygodniu, ale lepiej jak dzidziuś jest większy, bo lepiej widać wszystkie narządy - zalecał umówić się po skończonym 20 tygodniu.

---------- Dopisano o 19:44 ---------- Poprzedni post napisano o 19:36 ----------

Aha i jeszcze pytanie do dziewczyn, które są na zwolnieniu. Zawsze wydawało mi się, że będąc na zwolnieniu ciążowym (takim z kodem B) otrzymuje się 100% wynagrodzenia, a tutaj po 12 dniach na zwolnieniu w grudniu dostałam dużo niższą wypłatę. Dzwoniłam do księgowości u mnie w biurze i pani próbowała mi wytłumaczyć, że tak właśnie jest, ale szczerze mówiąc mało zrozumiałam. Czy Wy dostajecie takie samo wynagrodzenie jak wtedy kiedy chodziłyście normalnie do pracy?
Cieszymy się wielce, że operacja poszła dobrze. Ach, nasze kochane teściowe.. Tego nie przewidzisz. Jak mąż się czuje na ten moment?

Powinnaś mieć 100% wynagrodzenia. Oni liczą średnią? Ja Ci nie pomogę, bo jeszcze nie miałam wypłaty ze zwolnienia, niezła przesuwa jest.

---------- Dopisano o 19:49 ---------- Poprzedni post napisano o 19:48 ----------

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
No mi lekarz mowil o skonczonym 20tc... Ale wiem ze te widelki jakos tam sie przesunely. Moim zdaniem polwkowe zrobic lepiej tro he pozniej niz wczesniej, dziecko bedzie wieksze i bedzie wszystko lepiej widoczne...

Wlasnie mąż pojechal mi po frytki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pojechał, phi.. Ja sama sobie zrobiłam i były mniam mniam. Żartuję z tym phi! Przepisowy mąż, prawidłowo.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 19:51   #1804
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Mój dzisiejszy obiadeł. A w tle rolka do ubrań. Nie wiem co ona tam robiła.. IMG_20180126_195019.jpg
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 19:52   #1805
porannarosa
Wtajemniczenie
 
Avatar porannarosa
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Blachownia/Warszawa
Wiadomości: 2 016
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Sandam, gratulacje

Porannarosa, gdzie mąż miał przepuklinə? Teraz pewnie będzie musiał dużo odpoczywać? Dobrze,że miał teraz operację a nie np w maju czy czerwcu.


Ja mam w domu i wannę i prysznic,ale z wanny nie korzystam prawie wcale. Musiałabym mieć gorącą wodę do 3/4 wysokości a i tak po 5 minutach bym mdlała od temperatury a w prysznicu mi jest cieplutko, tak w sam raz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Miał przepuklinę pępkową, niby niewielką - dostał tylko 2,5 tygodnia zwolnienia, ale teraz jest dość obolały. W zasadzie nie chciał nawet iść na tą operację, bo czuł ją tylko kiedy bardzo intensywnie ćwiczył na siłowni, a kiedy przestał, to było ok. Udało mi się go namówić właśnie argumentując, że jeśli powiększy mu się ona tuż przed porodem, to jak sobie rady sama nie dam. No i się zgodził.
porannarosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 19:56   #1806
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Wiem, że kiedyś ten 18 tc wchodził w normy, teraz też słyszałam, że lepiej jak bobas jest starszy, te 2 tygodnie już robi różnicę i już zgłupiałam

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
A kiedy będzie pani doktor, która robi prenatalne?
Wraca dopiero w połowie marca. Cały czas myślę o tym, że lekarz zasugerował mi się już umówić, żeby zrobić je 18-19 tc... Chyba po prostu zadzwonię do niego jutro i dopytam się
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:00   #1807
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dziękuję za wczorajsze kciuki jeszcze. Tyle że nie było to usg, a wizyta u gina w szpitalu ze względu na moją dość już bogatą historię ciąż i porodów. I sama nie wiem do końca, czy się martwić tym co usłyszałam, czy nie ... Pewnie jak to ja wybiorę niemartwienie się, dopóki nie ma jakichś konkretów i lepiej nastawić się pozytywnie. Wizyta trwała prawie godzinę, więc ciężko by mi było nawet opisać wszystkie omówione niuanse i detale. Na szczęście tak jak podejrzewałam wcześniej, nic poważnego się nie dzieje, natomiast kilka moich uwarunkowań ciążowych i porodowych sprawia, że będą trzymać nade mną mocniej pieczę. To oczywiście jest super, czuję się dobrze zaopiekowana Ale wiadomo wolałabym, żeby tych uwarunkowań nie było. Ale są i nie ma rozkminiać. Myślę, że jak zwykle nie mam co marzyć, o tym czego zawsze chciałam, czyli porodzie do wody... Jak w czasie porodu w ogóle będę mogła iść do wanny to będzie fajnie. Chcą dokładnie obserwować, czy nie krwawię za mocno (przy dwóch porodach dużo krwi straciłam). Natomiast jeśli chodzi o czas ciąży, to mam już na zapas sześć skierowań na badania krwi (trafiają do lekarza po zrobieniu i od razu są oceniane), następna wizyta u hematologa w 28 tc, a u gin w 34 tc (gdyby cokolwiek było nie tak, to wcześniej) i oczywiście w międzyczasie normalne wizyty u położnej. W tym 34 tc pewnie będę mieć dodatkowe usg, żeby ocenić ilość wód (też miałam z tym problem) i jakie duże jest dziecko, bo wszystkie moje robaczki rosły duże.
Pani doktor zwróciła też uwagę na jedną rzecz, o której sama nie pomyślałam do tej pory - przy dwóch porodach był lekki problem z barkami... I to chyba ta najgorsza wiadomość. Określiła to jako ryzyko, hmm..., nie jestem pewna jak to po polsku się określa, ale chyba ryzyko niewspółmierności barkowej, czyli trudność z urodzeniem barków dziecka. Kaj miał złamany obojczyk... W Pl powiedzieli po prostu, że to nic takiego, że się zdarza. Przy Lidusi też był chwilowy kryzys na tym ostatnim etapie, ale nie sądziłam, że to coś konkretnego, że to ma jakiś związek. Wolę o tym nie myśleć i nie szukać problemu tylko jak przy poprzednich porodach założyć po prostu, że dam radę! W końcu stosunkowo sprawnie w kilka godzin tej intensywniejszej akcji urodziłam już trzy piękne bobasy
Uff, chciałam napisać krótko, a tyle wyszło... Może coś zmażę, hm Ale jak to ja nie wiem co uciąć, żeby całość nie straciła sensu czy jasności
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:05   #1808
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Wiem, że kiedyś ten 18 tc wchodził w normy, teraz też słyszałam, że lepiej jak bobas jest starszy, te 2 tygodnie już robi różnicę i już zgłupiałam


Wraca dopiero w połowie marca. Cały czas myślę o tym, że lekarz zasugerował mi się już umówić, żeby zrobić je 18-19 tc... Chyba po prostu zadzwonię do niego jutro i dopytam się
Skoro nie masz innego wyjścia, a 18-19 nie wydaje się taką tragedią. Gorzej by było 17 czy 25 tydzień.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:07   #1809
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Folinka a Ty przypadkiem nie będziesz miała właśnie połówkowego w Polsce u swojej Pani doktor 18t1d? Nie widziała przeciwwskazań, nie odradzała Ci takiego szybkiego terminu?
Ach, doczytałam na pierwszej stronie, że 2 tygodnie później masz drugie....

Najmądrzej będzie jak jutro zadzwonię do lekarza i spytam co sądzi o tym terminie.
__________________
Jestem mamą!

Edytowane przez MalaGosia88
Czas edycji: 2018-01-26 o 20:09
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:09   #1810
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Folinka a Ty przypadkiem nie będziesz miała właśnie połówkowego w Polsce u swojej Pani doktor 18t1d? Nie widziała przeciwwskazań, nie odradzała Ci takiego szybkiego terminu?
A na poprzednich USG twoja dzidzia była starsza niż z terminu OM? jeśli tak, to ile dni?
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:10   #1811
porannarosa
Wtajemniczenie
 
Avatar porannarosa
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Blachownia/Warszawa
Wiadomości: 2 016
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Cieszymy się wielce, że operacja poszła dobrze. Ach, nasze kochane teściowe.. Tego nie przewidzisz. Jak mąż się czuje na ten moment?

Powinnaś mieć 100% wynagrodzenia. Oni liczą średnią? Ja Ci nie pomogę, bo jeszcze nie miałam wypłaty ze zwolnienia, niezła przesuwa jest.[COLOR="Silver"]
No właśnie podobno to jest 100% podstawy wynagrodzenia, a żeby policzyć tą podstawę trzeba jeszcze odjąć jakieś składki na NFZ. Ta kobitka mi to tłumaczyła z 15 minut a mój kalafior nie był w stanie tego pojąć
porannarosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:10   #1812
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
19 skończony?
Tak.Wg Om.U mnie to będzie 19 t 2 dz.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:16   #1813
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pytanie dnia!!!
Umówiłam się dziś na połówkowe, to będzie 18t1d. To nie jest za wcześnie? Jakie są teraz widełki? Bo jak dzwoniłam ostatnio to zrozumiałam, że się zmieniły na 20-23tc...
Dziś na wizycie lekarz zalecił mi wykonanie połówkowego 18-19 tc ze względu na to, że pierwsze prenatalne wykonałam jedynie u niego bez przepływów. Większy nacisk kładł jednak na 19 tydzień, ale akurat wtedy nie ma tej pani doktor co wykonuje prenatalne... i jestem w kropce. Maluch ostatnio był 3 dni starszy, ale to jedna wielka zmienna :/.
Moja gin, ta zaufana z Pl, ma te wszystkie cudowne certyfikaty, woli robić właśnie w 18-19 tc Przy czym używa raczej z tego co pamiętam tej bardziej popularnej nomenklatury, że 18+1 to 19 tc. Mówi, że 20-21 to już gorzej wszystko widać (widocznie wielkość wcale nie przekłada się na łatwość diagnozy), a jeśli ktoś przyjdzie do niej na połówkowe 22-23 tc, to już jest o wiele gorzej, choć zrobi też najlepiej jak się da.
Ja za 5 dni mam u niej połówkowe właśnie dokładnie w 18+1 Ale z tego co dziewczyny pisały widać, że w tym też są zdania u ginów podzielone.
Ciekawe jest dla mnie to co piszesz. Dla mnie "stare" wytyczne to 20-22 tc A od kilku lat kojarzę pojawiające się te 18-19 tc.
Krótko mówiąc gin kazał Ci iść 18-19 tc, więc 18+1 super się w to wpisuje, niezależnie którego sposobu nazywania użyjesz Ja bym szła

Cytat:
Napisane przez porannarosa Pokaż wiadomość
Ufff!!! Nie było mnie kilka dni i musiałam nadrobić 25 stron postów Ale udało się. Nie dam rady odnieść się do wszystkich, ale gratuluję udany wizyt i pozytywnych wyników badań.

Za mną dni wyjęte z życiorysu. Mąż miał operację przepukliny,
Zdrówka dla męża i spokoju bez teściowej dla Ciebie

---------- Dopisano o 19:16 ---------- Poprzedni post napisano o 19:14 ----------

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Folinka a Ty przypadkiem nie będziesz miała właśnie połówkowego w Polsce u swojej Pani doktor 18t1d? Nie widziała przeciwwskazań, nie odradzała Ci takiego szybkiego terminu?
Ach, doczytałam na pierwszej stronie, że 2 tygodnie później masz drugie....

Najmądrzej będzie jak jutro zadzwonię do lekarza i spytam co sądzi o tym terminie.
Jaka pamięć!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:17   #1814
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Widzę, że trochę rozpętała się tu burza... Powiem Wam tak... Moje plany wychowywania skorygowały się wraz z dziećmi... Miałam plany oj miałam. Skończyło się na frustracji, złości itd. To przy pierwszym. Przy drugim robiłam już inaczej. Jest dużo spokojniejsze, bardziej posłuszne niż to, co miałam zamiar wychować według zasad. Co zawaliłam? Że słuchałam rad innych. Właśnie, że,, wejdzie Ci na głowę ",, wymusza płaczem itd". Nieee. Ono potrzebowało więcej bliskości zrozumienia itd niż to drugie. I jak mam zamiar robić przy 3?Kierować się tym, co mi instynkt podpowiada, nie co ja zakładam teraz. Nie zakładam już nic oprócz kp bo jedno miałam na piersi drugie ze względów zdrowotnych na butelce i wiem, że już się do butli przekonać nie dam. Będę je tulić, nosić na rękach ile potrzebuje, śpiewać itd. Bo wiem, że to ostatnia ciąża i dzidziuś. Ze z tego wyrośnie. Przeminie i nie wróci... I będę czerpać z całych sił. Karmiłam w łóżku, jak były chore spałam z nimi, z mężem na tym nie ucierpiałam. Niech każdy kieruje się serduchem i swoim rozumem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:19   #1815
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

To, to drugie moje UP to to standardowe drugie usg w uk. Tak teraz mi wypada późno powiedziałabym 20+1, a z Lidką miałam chyba 19+0
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:22   #1816
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Moja gin, ta zaufana z Pl, ma te wszystkie cudowne certyfikaty, woli robić właśnie w 18-19 tc Przy czym używa raczej z tego co pamiętam tej bardziej popularnej nomenklatury, że 18+1 to 19 tc. Mówi, że 20-21 to już gorzej wszystko widać (widocznie wielkość wcale nie przekłada się na łatwość diagnozy), a jeśli ktoś przyjdzie do niej na połówkowe 22-23 tc, to już jest o wiele gorzej, choć zrobi też najlepiej jak się da.
Ja za 5 dni mam u niej połówkowe właśnie dokładnie w 18+1 Ale z tego co dziewczyny pisały widać, że w tym też są zdania u ginów podzielone.
Ciekawe jest dla mnie to co piszesz. Dla mnie "stare" wytyczne to 20-22 tc A od kilku lat kojarzę pojawiające się te 18-19 tc.
Krótko mówiąc gin kazał Ci iść 18-19 tc, więc 18+1 super się w to wpisuje, niezależnie którego sposobu nazywania użyjesz Ja bym szła
Kto jak kto, ale po twoim wpisie na miejscu Gosi byłabym już w 100% przekonana do 18+1. Brawo!

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
Widzę, że trochę rozpętała się tu burza... Powiem Wam tak... Moje plany wychowywania skorygowały się wraz z dziećmi... Miałam plany oj miałam. Skończyło się na frustracji, złości itd. To przy pierwszym. Przy drugim robiłam już inaczej. Jest dużo spokojniejsze, bardziej posłuszne niż to, co miałam zamiar wychować według zasad. Co zawaliłam? Że słuchałam rad innych. Właśnie, że,, wejdzie Ci na głowę ",, wymusza płaczem itd". Nieee. Ono potrzebowało więcej bliskości zrozumienia itd niż to drugie. I jak mam zamiar robić przy 3?Kierować się tym, co mi instynkt podpowiada, nie co ja zakładam teraz. Nie zakładam już nic oprócz kp bo jedno miałam na piersi drugie ze względów zdrowotnych na butelce i wiem, że już się do butli przekonać nie dam. Będę je tulić, nosić na rękach ile potrzebuje, śpiewać itd. Bo wiem, że to ostatnia ciąża i dzidziuś. Ze z tego wyrośnie. Przeminie i nie wróci... I będę czerpać z całych sił. Karmiłam w łóżku, jak były chore spałam z nimi, z mężem na tym nie ucierpiałam. Niech każdy kieruje się serduchem i swoim rozumem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Podoba mi się to, co napisałaś. Takie szczere i prawdziwe.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:22   #1817
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
Widzę, że trochę rozpętała się tu burza... Powiem Wam tak... Moje plany wychowywania skorygowały się wraz z dziećmi... Miałam plany oj miałam. Skończyło się na frustracji, złości itd. To przy pierwszym. Przy drugim robiłam już inaczej. Jest dużo spokojniejsze, bardziej posłuszne niż to, co miałam zamiar wychować według zasad. Co zawaliłam? Że słuchałam rad innych. Właśnie, że,, wejdzie Ci na głowę ",, wymusza płaczem itd". Nieee. Ono potrzebowało więcej bliskości zrozumienia itd niż to drugie. I jak mam zamiar robić przy 3?Kierować się tym, co mi instynkt podpowiada, nie co ja zakładam teraz. Nie zakładam już nic oprócz kp bo jedno miałam na piersi drugie ze względów zdrowotnych na butelce i wiem, że już się do butli przekonać nie dam. Będę je tulić, nosić na rękach ile potrzebuje, śpiewać itd. Bo wiem, że to ostatnia ciąża i dzidziuś. Ze z tego wyrośnie. Przeminie i nie wróci... I będę czerpać z całych sił. Karmiłam w łóżku, jak były chore spałam z nimi, z mężem na tym nie ucierpiałam. Niech każdy kieruje się serduchem i swoim rozumem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
b

Ja mowie mezowi.Sluchaj,za.jakis czas syn nie będzie chcial z nami.spac,nie będzie przychodzil w nocy,będziemy.jeszcze
za tym tęsknic
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:26   #1818
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
b

Ja mowie mezowi.Sluchaj,za.jakis czas syn nie będzie chcial z nami.spac,nie będzie przychodzil w nocy,będziemy.jeszcze
za tym tęsknic
bo tak jest... nam się wydaje wieczność... a moje dzieci już teraz nieraz mają na nas wygięte😂


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:45   #1819
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dziewczyny, właśnie udało mi się wygrać licytację tej sukienki na allegro, a co przyjdzie - czy ubranie, czy szmata do podłogi, to dam Wam jeszcze znać. Sukienka ma być ogólnie na lato i na ślub mojej przyjaciółki, który jest UWAGA - 14 lipca. Ja mam termin 3ciego sierpnia. Może jakimś cudem będę czuła się wyśmienicie w tym 37 czy tam 38 tygodniu ciąży. Liczę na to bardzo, bo nie przeżyję, jak nie będzie mnie na ślubie i weselu. Dzięki Bogu, wesele jest godzinę drogi, nie ode mnie, ale od Białegostoku, więc jakbym zaczęła rodzić, to mam niedaleko. Tam mam rodzinę, która swoją drogą będzie w tym czasie nad jeziorem w drugą stronę od miejscowości ślubu. Istny kogel mogel.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg a8e76cba4f6c8b0042d28f1cbc72.jpg (126,1 KB, 58 załadowań)
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:47   #1820
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
bo tak jest... nam się wydaje wieczność... a moje dzieci już teraz nieraz mają na nas wygięte😂


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mój Syn miał chyba trochę za dużo popuszczone,ma też ciężki charakter i nie chce się łatwo nagiąć. Wiem,że popełniliśmy sporo błędów. Staramy się je powoli naprawiać, nie jest łatwo. Ale też widzę ,ile rzeczy dobrze zrobiliśmy i że naprawdę mamy fajne relacje. Dużo bliskości, przytulania, całowania, mówienia kocham Cię itd

---------- Dopisano o 20:47 ---------- Poprzedni post napisano o 20:46 ----------

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, właśnie udało mi się wygrać licytację tej sukienki na allegro, a co przyjdzie - czy ubranie, czy szmata do podłogi, to dam Wam jeszcze znać. Sukienka ma być ogólnie na lato i na ślub mojej przyjaciółki, który jest UWAGA - 14 lipca. Ja mam termin 3ciego sierpnia. Może jakimś cudem będę czuła się wyśmienicie w tym 37 czy tam 38 tygodniu ciąży. Liczę na to bardzo, bo nie przeżyję, jak nie będzie mnie na ślubie i weselu. Dzięki Bogu, wesele jest godzinę drogi, nie ode mnie, ale od Białegostoku, więc jakbym zaczęła rodzić, to mam niedaleko. Tam mam rodzinę, która swoją drogą będzie w tym czasie nad jeziorem w drugą stronę od miejscowości ślubu. Istny kogel mogel.
śliczna
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:49   #1821
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, właśnie udało mi się wygrać licytację tej sukienki na allegro, a co przyjdzie - czy ubranie, czy szmata do podłogi, to dam Wam jeszcze znać. Sukienka ma być ogólnie na lato i na ślub mojej przyjaciółki, który jest UWAGA - 14 lipca. Ja mam termin 3ciego sierpnia. Może jakimś cudem będę czuła się wyśmienicie w tym 37 czy tam 38 tygodniu ciąży. Liczę na to bardzo, bo nie przeżyję, jak nie będzie mnie na ślubie i weselu. Dzięki Bogu, wesele jest godzinę drogi, nie ode mnie, ale od Białegostoku, więc jakbym zaczęła rodzić, to mam niedaleko. Tam mam rodzinę, która swoją drogą będzie w tym czasie nad jeziorem w drugą stronę od miejscowości ślubu. Istny kogel mogel.
Bardzo ładna tylko ciekawe czy też się tak będzie prezentować w Realu bo to różnie bywa. Będziesz się musiała nam w niej zaprezentować

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 20:55   #1822
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
A na poprzednich USG twoja dzidzia była starsza niż z terminu OM? jeśli tak, to ile dni?
Tak, ale tylko 3 dni także mała rozbieżność .
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Moja gin, ta zaufana z Pl, ma te wszystkie cudowne certyfikaty, woli robić właśnie w 18-19 tc Przy czym używa raczej z tego co pamiętam tej bardziej popularnej nomenklatury, że 18+1 to 19 tc. Mówi, że 20-21 to już gorzej wszystko widać (widocznie wielkość wcale nie przekłada się na łatwość diagnozy), a jeśli ktoś przyjdzie do niej na połówkowe 22-23 tc, to już jest o wiele gorzej, choć zrobi też najlepiej jak się da.
Ja za 5 dni mam u niej połówkowe właśnie dokładnie w 18+1 Ale z tego co dziewczyny pisały widać, że w tym też są zdania u ginów podzielone.
Ciekawe jest dla mnie to co piszesz. Dla mnie "stare" wytyczne to 20-22 tc A od kilku lat kojarzę pojawiające się te 18-19 tc.
Krótko mówiąc gin kazał Ci iść 18-19 tc, więc 18+1 super się w to wpisuje, niezależnie którego sposobu nazywania użyjesz Ja bym szła


Zdrówka dla męża i spokoju bez teściowej dla Ciebie

---------- Dopisano o 19:16 ---------- Poprzedni post napisano o 19:14 ----------


Jaka pamięć!
Super, dziękuję za Twoją odpowiedź. Dodała mi zdecydowanie pewności i dużo mi pomogła w tej decyzji... Czekam teraz niecierpliwie na Twoją relację, to już tylko parę dni

---------- Dopisano o 20:55 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

Folinko oficjalnie więc proszę dopisz mi połówkowe na 28.02 i wizytę normalną na 14.02
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 21:03   #1823
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Próbowałaś z wodą utlenioną? Z solą jest okropne, wiem. To moje dwie metody płukania gardła w ciąży.
Próbowałam dziś woda utleniona i szałwia. Zdecydowanie lepiej 😊

Póki co chorobsko mnie rozkłada, choć miałam intensywny dzień z moją mega żywiołowa chrześnicą - dwulatka 😊 jestem zmęczona, ale tak pozytywnie.

W sumie nie wiem do czego się odnieść, dziwnie się tu czuje choć myślałam, że to minie w ciągu dnia. Może czas wpłynie na korzyść, zobaczymy. Wiem jedno, dziewczyny nie musicie się bać wyrażać swojego zdania. W końcu wszystko czegoś nas uczy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 21:06   #1824
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Próbowałam dziś woda utleniona i szałwia. Zdecydowanie lepiej

Póki co chorobsko mnie rozkłada, choć miałam intensywny dzień z moją mega żywiołowa chrześnicą - dwulatka jestem zmęczona, ale tak pozytywnie.

W sumie nie wiem do czego się odnieść, dziwnie się tu czuje choć myślałam, że to minie w ciągu dnia. Może czas wpłynie na korzyść, zobaczymy. Wiem jedno, dziewczyny nie musicie się bać wyrażać swojego zdania. W końcu wszystko czegoś nas uczy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Elu, nie czuj się dziwnie, nie miej wyrzutów ani nic z tych rzeczy. Taki dzisiaj dzień po prostu. Gorączkujesz?
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 21:13   #1825
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Elu, nie czuj się dziwnie, nie miej wyrzutów ani nic z tych rzeczy. Taki dzisiaj dzień po prostu. Gorączkujesz?
Aa sukieneczka śliczna! 😉 Masz ambitny plan, my mamy wesele 30.06 a termin na 18.07 ale raczej nastawiam się na to, że odmowimy 😊
😘😘 Norciu, mam taki termometr - choć nowy od teściowej miał być dla dzidzia, który co raz pokazuje inaczej. No złom 😐 wowc w sumie nie wiem czy mam gorączkę. Czuje, że oczy mnie palą, usta pieką więc możliwe, że ciut gorączkę mam. Spać nie dam rady, już to czuje, choć poprzednia noc tragiczna..
Zrobię siebie może jakieś okłady na głowę, nie wiem już kurcze..
Jak myślisz na ile paracetamolu mogę sobie w ciągu doby pozwolić? Może któraś z dziewczyn wie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"

Edytowane przez Elaaaa
Czas edycji: 2018-01-26 o 21:21
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 21:17   #1826
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Próbowałam dziś woda utleniona i szałwia. Zdecydowanie lepiej 😊

Póki co chorobsko mnie rozkłada, choć miałam intensywny dzień z moją mega żywiołowa chrześnicą - dwulatka 😊 jestem zmęczona, ale tak pozytywnie.

W sumie nie wiem do czego się odnieść, dziwnie się tu czuje choć myślałam, że to minie w ciągu dnia. Może czas wpłynie na korzyść, zobaczymy. Wiem jedno, dziewczyny nie musicie się bać wyrażać swojego zdania. W końcu wszystko czegoś nas uczy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Na pewno z czasem poczujesz się lepiej tutaj


Ja już powinnam iść spać, przede mną ciężka noc,bo młody chory co chwilę się budzi. Ostatnio przed Sylwestrem miał katar i co pół godziny się budził,musiałam go bujać po 20 minut. I tak całą noc.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:15 ----------

Norka,sukienka ślicznaOby materiał był ok i żeby rozmiar pasował, bo zwłaszcza na końcówce ciąży to już różnie z tym może być

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 21:21   #1827
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Znowu naprodukowalyscie dużo dziewczyny. Chciałabym dużo napisać ale niestety na komórce ciężko. Ja tez czekam na pierwsze dziecko i tez mam w głowie zasady które chce wprowadzać w życie i jestem pewna że się uda. Ze spaniem to akurat zależy mi tak średnio na osobnych łóżkach, priorytetem jest dla mnie wysypianie się, jestem strasznym śpiochem , nawet godziny pracy przesunęłam sobie najpóźniejsze. Po drugie- co dla niektórych może być nie do przyjęcia chce jak najszybciej stopniowo wracać do pracy. Narazie nie wiem jak szybko, ale myśle ze po 2 miesiącach kilka godz tygodniowo. Inne zasady myśle ze zależą od tego jakie my mamy nawyki bo dziecko tak naprawdę nas naśladuje, bo co z tego ze wymyślimy ze dziecko nie je słodyczy skoro my się obżeramy, a jak u kogoś słodyczy nie będzie to i dziecko nie zje bo i skąd je weźmie. Tak wiec my z Tż stwierdziliśmy ze musimy tez wprowadzić zmiany w swoim życiu żeby dziecku przykład dawać- stwierdziliśmy ze dużo u nas korzystania z laptopów, komórek itp i będziemy nad tym pracować, a za mało aktywności fizycznej i tez będziemy próbować to zmienić bo chcemy taki przykład dać dziecku.
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 21:22   #1828
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Norciu, mam taki termometr - choć nowy od teściowej miał być dla dzidzia, który co raz pokazuje inaczej. No złom wowc w sumie nie wiem czy mam gorączkę. Czuje, że oczy mnie palą, usta pieką więc możliwe, że ciut gorączkę mam. Spać nie dam rady, już to czuje, choć poprzednia noc tragiczna..
Zrobię siebie może jakieś okłady na głowę, nie wiem już kurcze..
Jak myślisz na ile paracetamolu mogę sobie w ciągu doby pozwolić? Może któraś z dziewczyn wie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Elu, ja brałam paracetamol w czasie zapalenia oskrzeli, gdy temperatura przekraczała 38,5 stopnia. Na początku, przez 3/4 dni działo się to średnio co 4/5/6 godzin, zależało od dnia, nie wiem. Na początku martwiłam się, że tak często biorę, ale ginekolog powiedział mi, że mogę brać maksymalnie 4 tabletki na dobę (opinie są przeróżne, skrajne). Ja zaufałam ginekokogowi. Ogólnie, chodzi chyba o to, żeby temperatura nie przekraczała 38,5 stopnia. Gdyby nie paracetamol, to przechodziłabym 2x gorzej, a i tak było źle. Mi mąż kupił wtedy termometr bezdotykowy od Microlife, bez mojej wiedzy, powiedział mi po fakcie - ale się wydarłam na niego za tę stówę. Generalnie niesłusznie, bo pokazywał całkiem trafnie, tylko trzeba przestrzegać zasady, że nie mierzymy w jednym miejscu czoła, tylko idziemy od skroni do środka czoła.

Okłady zawsze są mile widziane.
__________________





Edytowane przez norka93
Czas edycji: 2018-01-26 o 21:25
norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 21:25   #1829
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Elu, ja brałam paracetamol w czasie zapalenia oskrzeli, gdy temperatura przekraczała 38,5 stopnia. Na początku, przez 3/4 dni działo się to średnio co 4/5/6 godzin, zależało od dnia, nie wiem. Na początku martwiłam się, że tak często biorę, ale ginekolog powiedział mi, że mogę brać maksymalnie 4 tabletki na dobę (opinie są przeróżne, skrajne). Ja zaufałam ginekokogowi. Ogólnie, chodzi chyba o to, żeby temperatura nie przekraczała 38,5 stopnia. Gdyby nie paracetamol, to przechodziłabym 2x gorzej, a i tak było źle.

Okłady zawsze są mile widziane.
Dziękuję 😘 właśnie ja rano wzięłam dwie tabletki, potem w ciągu dnia jakoś funkcjonowałam, teraz na wieczór mocno mnie zbiera, więc wezmę trzecia, w nocy jak będzie trzeba to czwarta. Może jakoś przetrwam, albo zasne i obudzę się rano

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 21:40   #1830
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, właśnie udało mi się wygrać licytację tej sukienki na allegro, a co przyjdzie - czy ubranie, czy szmata do podłogi, to dam Wam jeszcze znać. Sukienka ma być ogólnie na lato i na ślub mojej przyjaciółki, który jest UWAGA - 14 lipca. Ja mam termin 3ciego sierpnia. Może jakimś cudem będę czuła się wyśmienicie w tym 37 czy tam 38 tygodniu ciąży. Liczę na to bardzo, bo nie przeżyję, jak nie będzie mnie na ślubie i weselu. Dzięki Bogu, wesele jest godzinę drogi, nie ode mnie, ale od Białegostoku, więc jakbym zaczęła rodzić, to mam niedaleko. Tam mam rodzinę, która swoją drogą będzie w tym czasie nad jeziorem w drugą stronę od miejscowości ślubu. Istny kogel mogel.
Norka sukienka jest przecudowna! Jestem w niej zakochana! Kurcze, chciałabym pójść gdzieś tak fajnie ubrana w ciąży, ale nic mi się nie szykuje w tym temacie Więc nawet nie oglądam takich rzeczy, bo tylko się napalę, żeby niepotrzebnie kupić...
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-02-24 12:54:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.