Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-07-03, 09:59   #3451
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 249
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
No to gratuluję komfortu
Może u nas jest inaczej, bo miesięczne opłaty nie są małe, teraz wynajem za chwilę kredyt , ponadto opłaty stałe, komórki, internet itp. Życie też inaczej kosztuje jak za wszystko płacisz sama a inaczej u rodziców, wiadomo gotują dla wszystkich i zakupy też wspólne. Dziewczyny wszystko się zmienia po zamieszkaniu wspólnym.... I wtedy sztuką jesty zaoszczędzić a nie normą

Jakbym była na garnuszku mamy w obecnej sytuacji to powiem szczerze, że miałabym spore już oszczędności

Ale ja dokonałam innych, bardziej bolesnych dla kieszeni wyborów
Podpisuję się rękami i nogami.

Jest zuuuuuuupełnie inaczej. Co nie znaczy, że gorzej.
L_V jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:00   #3452
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 443
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Dorinko masz rację, wszytsko sie zmienia po wspólnym zamieszkaniu

kurcze dziewczyny ja nie wierze, ze to juz za kilka dni
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:03   #3453
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 499
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
No to gratuluję komfortu
Może u nas jest inaczej, bo miesięczne opłaty nie są małe, teraz wynajem za chwilę kredyt , ponadto opłaty stałe, komórki, internet itp. Życie też inaczej kosztuje jak za wszystko płacisz sama a inaczej u rodziców, wiadomo gotują dla wszystkich i zakupy też wspólne. Dziewczyny wszystko się zmienia po zamieszkaniu wspólnym.... I wtedy sztuką jesty zaoszczędzić a nie normą

Jakbym była na garnuszku mamy w obecnej sytuacji to powiem szczerze, że miałabym spore już oszczędności

Ale ja dokonałam innych, bardziej bolesnych dla kieszeni wyborów
uff, nie jestem osamotniona
Chociaż i tak marzy mi się mieć zawsze jakieś małe nawet oszczędności na czarną godzinę i jakoś się nie udaje. Ciągle coś, wczoraj np. żelazko mi się zepsuło i muszę nowe kupić, w przyszłym miesiącu znów coś i tak w kółko
miskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:05   #3454
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
No to gratuluję komfortu
Może u nas jest inaczej, bo miesięczne opłaty nie są małe, teraz wynajem za chwilę kredyt , ponadto opłaty stałe, komórki, internet itp. Życie też inaczej kosztuje jak za wszystko płacisz sama a inaczej u rodziców, wiadomo gotują dla wszystkich i zakupy też wspólne. Dziewczyny wszystko się zmienia po zamieszkaniu wspólnym.... I wtedy sztuką jesty zaoszczędzić a nie normą

Jakbym była na garnuszku mamy w obecnej sytuacji to powiem szczerze, że miałabym spore już oszczędności

Ale ja dokonałam innych, bardziej bolesnych dla kieszeni wyborów
No właśnie oszczędzam teraz kiedy jeszcze mam taką możliwość. Później, jak zamieszkamy razem, to się na pewno nie uda. Poza tym myślę, że bycie na 'garnuszku' w moim wieku, to żaden wstyd. Szczególnie, że odkładam pieniądze na moje dalsze życie...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:06   #3455
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
a czemu?? nie mogli ze soba wytrzymac??
Nie tłumaczyli się nam, ale wiemy, że ich poprzednie mieszkanie czekało na nich (a było świetne i tanie) więc chyba tak...

Wczoraj zapytałam TŻ-a czy będę mogła być jego utrzymanką gdy zrobi licencjat (ja będę wtedy studiować dziennie i zaocznie, on będzie pracować i studiować zaocznie), a on mi na to, że już jestem jego utrzymanką . Tu lód, tu książka .
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:07   #3456
atka83
BAN stały
 
Avatar atka83
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 022
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
atka mam nadzieje, ze ja tez wam niedługo napisze "jestem szczęsliwa"
my tez z TZ chcemy odłozyc sobie na smochód z tego co tam zarobimy + mam nadzieje, zna cos jeszcze
No założe się,że tak napiszesz. No pewnie,kupcie sobie autko,bo nawet lepiej prace dzięki temu można znaleść. Napewno stać was będzie na więcej niż w Polsce.Choć nie wiem jakie zarobki są w Holandii.


Cytat:
Napisane przez Poemi Pokaż wiadomość
Znajomi mieszkali przez rok razem (w mieście w którym studiują). W następnym roku przeprowadzili się do akademika. Na różne piętra.
Eh,różnie to niestety w tym życiu bywa.Innym się udaje,drugim nie.
atka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:08   #3457
DianaM
Zadomowienie
 
Avatar DianaM
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z każdego miejsca na Ziemi
Wiadomości: 1 570
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez Ines1985 Pokaż wiadomość
U nas chyba będzie tak, że wyliczymy jaka kwota jest potrzebna na przeżycie, w sensie rachunki, jedzenie, zakupy do domu, wspolne wyjścia itp. i na tą kwote bedziemy sie miesiecznie skladac po polowie. Reszta zostaje dla nas. Jeśli tego "dla nas" będzie calkiem sporo to z tego wygospodaruje sie tez jakas kwote miesiecznej oszczedności, ktorej oczywiście JA bede pilnować .

Czyli budżet w polowie wspolny, a w połowie oddzielny Takie są plany, a co z tego wyjdzie to się okaże
My budżet z mężem mamy wspólny i któregoś dnia siedliśmy przez laptopem i w exelu zrobilismy piękne tabelki, co, ile miesięcznie, na co, ile na konto itd. Ani razu nam się nie udało odłożyć złotówki

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Jezu niewyobrażalne dla mnie
Nie ma takich pieniędzy jakich nie byłaby w stanie wydać , jak mam więcej kasy to wydatki mi rosną wprost proporcjonalnie, tzn. nagle odczuwam nieodpartą potrzebę aby zamaist marek średniopółkowych zaopatrzyć się w marki selektywne itp. Jak nie kosmetyki to ciuchy, jak nie ciuchy to bizuteria, albo klub, albo knajpa, albo wyjazd Jak Ty to robisz, że nie masz takich pokus :roll eyes:
Mam dokładnie tak samo !!!!!!!!!!! Ale to identycznie!!!!
Jak nam wpadnie więcej kasy to raptownie jakoś mało ciuchów mam w szafie, kosmetyków jak na lekarstwo, a skoro kaska jest to marki selektywne...
Potem pod koniec miesiąca łapiemy się za głowę jak tu rachunki poopłacać
Z tym że Tz jest mocno oszczędny (czasami się śmieję, że jakby mógł to by na suchym chlebie żył), a ja z kolei mogę wydawać, wydawać, wydawać.... i ciągle mi mało
__________________
DianaM jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2008-07-03, 10:09   #3458
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 118
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No właśnie oszczędzam teraz kiedy jeszcze mam taką możliwość. Później, jak zamieszkamy razem, to się na pewno nie uda. Poza tym myślę, że bycie na 'garnuszku' w moim wieku, to żaden wstyd. Szczególnie, że odkładam pieniądze na moje dalsze życie...
w jakim wieku ja mam 21 i mimo, że mam super rodzic na wszystko mi dają kase to ja czuję się troszkę głupio że nie mam swoich pieniędzy chociazby na jakies ciuchy
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:15   #3459
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez atka83 Pokaż wiadomość
Eh,różnie to niestety w tym życiu bywa.Innym się udaje,drugim nie.
Ja jednak mam nadzieję, że to u nich przejściowe... Chociaż TŻ ma inne zdanie (to jego znajomi z byłego kierunku studiów)

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
w jakim wieku ja mam 21 i mimo, że mam super rodzic na wszystko mi dają kase to ja czuję się troszkę głupio że nie mam swoich pieniędzy chociazby na jakies ciuchy
A pomyśleć, że istnieją osoby którym w ogóle nie jest głupio z tego powodu i jeszcze się do tego przyznają . Moja koleżanka jest tak odrealniona, że nie widzi tego, że gdy mówi, że chciałaby gdzieś tam pojechać, ale do pracy nie pójdzie bo jej się nie chce, a rodzice jej nie chcą dać kasy, to budzi duże zdziwnienie u wszystkich (szczególnie, że powtarza semestr za pieniądze rodziców, a w czasie gdy miała wolne to latała po mieście... pół roku) . I w sumie mogę jej tylko zazdrościć .
Ja od dłuższego czasu nie wydaję pieniędzy rodziców tylko swoje.
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:19   #3460
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
w jakim wieku ja mam 21 i mimo, że mam super rodzic na wszystko mi dają kase to ja czuję się troszkę głupio że nie mam swoich pieniędzy chociazby na jakies ciuchy
Wiesz, ja skończyłam już studia, więc nawet nie wypada siedzieć w domu i nic nie robić. Studiowałam dziennie, więc utrzymywali mnie rodzice, pracowałam tylko w wakacje, żeby mieć na jakieś wyjazdy, albo swoje wydatki, po drugim roku studiów zaczęłam dorabiać na swoje własne wydatki, żeby właśnie nie brać kasy od rodziców. Nie musiałam, ale chciałam mieć swoje pieniądze...to całkiem co innego wydawać pieniądze, które się samemu zarobiło, przynajmniej w moim przypadku
Teraz dalej jestem na utrzymaniu rodziców (oni płacą rachunki itp), ale wiadomo, że nie dają mi pieniędzy
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:20   #3461
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 569
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cześć, dziewczynki!

Rano dostałam sms od T., że hydraulik przyszedł, pooglądał i stwierdził, że nie ma takich narzędzi. Zadzwonił do kumpla - też hydraulika, który może znajdzie czas w przyszłym tygodniu niesamowici są ci "fachowcy"! Czekają na większą robotę, zeby kasy było jak najwięcej, ale jak ma przyjść do domu wykuć rurę, to już nie bardzo. Juz mi przeszło, ale byłam wściekła jak osa

Naklikałyście od wczoraj tyle, że nadrobić nie można
Ja swoją kasę mam jedną - ze stypendium naukowego i stypendium pracowniczego z zakładu mojego taty. Razem to 315 zł miesięcznie Istne szaleństwo! Satram się oszczędzać w miarę możliwości i kupować ciuchy czy kosmetyki ze swoich pieniędzy, choć nie zawsze się udaje. Lubię wydawać Za niedługo chcę szukać pracy, ale wiem, że na początku kokosów z tego nie będzie, w końcu jeszcze nigdy nie pracowałam
Studia podyplomowe też mi się marzą, ale może jednak w przyszłym roku. W końcu nie wiem, kiedy się obronię

Zmykam do sprzątania. chcę dziś zrobić porządek w szafie - nie robiłam selekcji ciuchów od podstawówki
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-07-03, 10:24   #3462
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 499
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Wiesz, ja skończyłam już studia, więc nawet nie wypada siedzieć w domu i nic nie robić. Studiowałam dziennie, więc utrzymywali mnie rodzice, pracowałam tylko w wakacje, żeby mieć na jakieś wyjazdy, albo swoje wydatki, po drugim roku studiów zaczęłam dorabiać na swoje własne wydatki, żeby właśnie nie brać kasy od rodziców. Nie musiałam, ale chciałam mieć swoje pieniądze...to całkiem co innego wydawać pieniądze, które się samemu zarobiło, przynajmniej w moim przypadku
Teraz dalej jestem na utrzymaniu rodziców (oni płacą rachunki itp), ale wiadomo, że nie dają mi pieniędzy
ja czasem zazdroszczę podejścia osobom, które jednak są utrzymaniu rodziców np. po skończeniu studiów. Sama studiowałam dziennie i dość szybko zaczęłam też pracę i utrzymywałam się sama. Z drugiej strony pewnie byłoby mnie stać na wiele więcej rzeczy, gdybym dostawała wtedy coś od rodziców. W ogóle myślę, że lepiej się tak ze wszystkim nie spieszyć, fajnie sobie dłużej postudiować, jeśli jest taka możliwość, potem to już tylko coraz bardziej pod górę
miskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:25   #3463
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 249
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Cześć, dziewczynki!

Rano dostałam sms od T., że hydraulik przyszedł, pooglądał i stwierdził, że nie ma takich narzędzi. Zadzwonił do kumpla - też hydraulika, który może znajdzie czas w przyszłym tygodniu niesamowici są ci "fachowcy"! Czekają na większą robotę, zeby kasy było jak najwięcej, ale jak ma przyjść do domu wykuć rurę, to już nie bardzo. Juz mi przeszło, ale byłam wściekła jak osa
Podobnie czekaliśmy na hydraulika z wymianą kranu. Aż w końcu TZt zadzwonił do znajomego hydraulika do rzeszowa, ten mu wyłozył co i jak i bateria wymieniona.

No ale roboty cięższego kalibru to się nie da tak amatorsko wykonać, bo mozna spowodowac powódź.
L_V jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:27   #3464
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 459
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Podpisuję się rękami i nogami.

Jest zuuuuuuupełnie inaczej. Co nie znaczy, że gorzej.
No właśnie w końcu pieniądze to nie wszystko

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No właśnie oszczędzam teraz kiedy jeszcze mam taką możliwość. Później, jak zamieszkamy razem, to się na pewno nie uda. Poza tym myślę, że bycie na 'garnuszku' w moim wieku, to żaden wstyd. Szczególnie, że odkładam pieniądze na moje dalsze życie...


Ja nie powiedziałam, że wstyd , ten garnuszek to miał być taki przysłowiowy
Ja w wieku 19 lat wyprowadziłam sie z domu (nie musiałam ale chciałam), wyjechałam do Warszawy i rozpoczęłam swoją przygodę w stolicy -takiego dokonałam wyboru, było ciężko czasami ale nigdy nie żałowałam tego

Cytat:
Napisane przez DianaM Pokaż wiadomość
My budżet z mężem mamy wspólny i któregoś dnia siedliśmy przez laptopem i w exelu zrobilismy piękne tabelki, co, ile miesięcznie, na co, ile na konto itd. Ani razu nam się nie udało odłożyć złotówki



Mam dokładnie tak samo !!!!!!!!!!! Ale to identycznie!!!!
Jak nam wpadnie więcej kasy to raptownie jakoś mało ciuchów mam w szafie, kosmetyków jak na lekarstwo, a skoro kaska jest to marki selektywne...
Potem pod koniec miesiąca łapiemy się za głowę jak tu rachunki poopłacać
Z tym że Tz jest mocno oszczędny (czasami się śmieję, że jakby mógł to by na suchym chlebie żył), a ja z kolei mogę wydawać, wydawać, wydawać.... i ciągle mi mało
hehe podajny sobie ręce
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:28   #3465
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 118
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez Poemi Pokaż wiadomość
A pomyśleć, że istnieją osoby którym w ogóle nie jest głupio z tego powodu i jeszcze się do tego przyznają . Moja koleżanka jest tak odrealniona, że nie widzi tego, że gdy mówi, że chciałaby gdzieś tam pojechać, ale do pracy nie pójdzie bo jej się nie chce, a rodzice jej nie chcą dać kasy, to budzi duże zdziwnienie u wszystkich (szczególnie, że powtarza semestr za pieniądze rodziców, a w czasie gdy miała wolne to latała po mieście... pół roku) . I w sumie mogę jej tylko zazdrościć .
Ja od dłuższego czasu nie wydaję pieniędzy rodziców tylko swoje.
no ja nie wyciągam dużo od rodziców, ale oni mówią, że póki się ucze to oni mi wszystko zapewnią

to kupiłam dla tej małej od mojej przyjaciółki jak to kupowałam to najpierw wziełam takie na 2 latka na szczescie pani powiedziała mi, że jak na noworodka to będzie za duże
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg dla julci.jpg (49,6 KB, 12 załadowań)
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:28   #3466
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Skoro mam wakację to mogę rozmyślać o bzdurkach... Więc mam pytanie . Pamiętacie moją sukienkę na chrzciny? Jak do niej pomalować paznokcie? . Chcę żeby wszystko "siedziało" .
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:28   #3467
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 249
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
ja czasem zazdroszczę podejścia osobom, które jednak są utrzymaniu rodziców np. po skończeniu studiów. Sama studiowałam dziennie i dość szybko zaczęłam też pracę i utrzymywałam się sama. Z drugiej strony pewnie byłoby mnie stać na wiele więcej rzeczy, gdybym dostawała wtedy coś od rodziców. W ogóle myślę, że lepiej się tak ze wszystkim nie spieszyć, fajnie sobie dłużej postudiować, jeśli jest taka możliwość, potem to już tylko coraz bardziej pod górę

Kochana, u mnie było podobnie. W dodatku mieszkałam sama, w innym mieście. Idac na studia miałam 19 lat i trzeba było się wyporwadzuć z domu, nauczyś sie samodzielnosci i zaradnosci, pamietac o zrobieniu prania czy kupieniu chleba.

czasem bylo mi przykro, kiedy to przez obowiazki domowe (pranie, zakupy, sprzatanie) zostawalo mi mniej czasu na nauke i dosatwalam z testu 3, a ludzie mieszkajacy na garnuszku rodziców - 5. Dzisiaj - nie żałuję.
Oni sa teraz bez pracy albo pracują w podstawówkach za 800zł a ja dzięki doswiadczeni zdobytemu na studiach - wrecz przeciwnie Przedsiębiorczość dzisiaj wygrywa.
L_V jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:31   #3468
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 443
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

ja tez w wieku 19 lat sie wyprowadziłam do olsztyna. na poczatku bylam w domku tylko na swieta bo wiadomo masa nauki. ale nie żaluję, bo wiele sie nauczyłam jakos nie chciałabym studiowac w tym samym miescie co mieszkam.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:34   #3469
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 118
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
ja tez w wieku 19 lat sie wyprowadziłam do olsztyna. na poczatku bylam w domku tylko na swieta bo wiadomo masa nauki. ale nie żaluję, bo wiele sie nauczyłam jakos nie chciałabym studiowac w tym samym miescie co mieszkam.
a ja się strasznie ciesze, że studiuję tu gdzie mieszkam kocham moja rodzinkę chociaz czasem mnie irytująale w przyszłym roku do wrocka niby 80km ale jednak tylko raz na 2 tygodnie będe w domu TZ się śmieje, że będe pakac za mamusią będę a co
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-07-03, 10:35   #3470
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 459
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Kochana, u mnie było podobnie. W dodatku mieszkałam sama, w innym mieście. Idac na studia miałam 19 lat i trzeba było się wyporwadzuć z domu, nauczyś sie samodzielnosci i zaradnosci, pamietac o zrobieniu prania czy kupieniu chleba.

czasem bylo mi przykro, kiedy to przez obowiazki domowe (pranie, zakupy, sprzatanie) zostawalo mi mniej czasu na nauke i dosatwalam z testu 3, a ludzie mieszkajacy na garnuszku rodziców - 5. Dzisiaj - nie żałuję.
Oni sa teraz bez pracy albo pracują w podstawówkach za 800zł a ja dzięki doswiadczeni zdobytemu na studiach - wrecz przeciwnie Przedsiębiorczość dzisiaj wygrywa.

Zgadzam się w 100% i przez to samo przeszłam.
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:36   #3471
DianaM
Zadomowienie
 
Avatar DianaM
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z każdego miejsca na Ziemi
Wiadomości: 1 570
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
hehe podajny sobie ręce
__________________
DianaM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:37   #3472
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 569
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Powiem tak. Ja jestem nadal na garnuszku rodziców, nie jest mi z tym jakoś komfortowo, ale nigdy nie pomyślałam, że jestem już "za duża" i powinnam wziąć się do roboty. To poniekąd sprawka moich rodziców, którzy zawsze mnie wspierali finansowo bez mrugnięcia okiem. Niestety, zostałam wychowana na taką trochę pierdołę, ale przez okres studiów sama zauważyłam, że aż tak źle ze mną nie jest. Nawet bywam dobrze zorganizowana (leniwa, niestety, też ). Myślę, że dzięki mieszkaniu w Gliwicach dojrzałam do samodzielności. Zresztą nie wyobrażam sobie już teraz wspólnego mieszkania z rodzicami.
Trochę zazdroszczę Wam, dziewczyny, odwagi wzięcia wszystkiego na swoje barki w tak młodym wieku. Ja zawsze byłam nieco zbyt pesymistycznie nastawiona i wystraszona ewentualnymi porażkami Mam nadzieję, że poradzę sobie z nowymi obowiązakmi. Zresztą ten rok, a zwłaszcza druga jego połowa, będzie najtrudniejszy w moim życiu.

Dobra, teraz już zmykam na pewno
Nie piszcie tak dużo
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:40   #3473
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
ja czasem zazdroszczę podejścia osobom, które jednak są utrzymaniu rodziców np. po skończeniu studiów. Sama studiowałam dziennie i dość szybko zaczęłam też pracę i utrzymywałam się sama. Z drugiej strony pewnie byłoby mnie stać na wiele więcej rzeczy, gdybym dostawała wtedy coś od rodziców. W ogóle myślę, że lepiej się tak ze wszystkim nie spieszyć, fajnie sobie dłużej postudiować, jeśli jest taka możliwość, potem to już tylko coraz bardziej pod górę
No cóż... czuję się napiętnowana nie bardzo wiem o jakie podejście Ci chodzi.
Ja nie bardzo miałam potrzebę zaraz po studiach uciekać z domu, byle tylko mieszkać samej i np. przymierać głodem. Może dla jednych to wygodnictwo, dla innych lenistwo...ale dla mnie to naturalne. Moja mama zaraz po studiach 'przygarnęła" tatę i mieszkali z moimi dziadkami.
Wydaje mi się to normalne w obliczu faktu, że mieszkamy teraz w czwórkę (mama, tata, ja i pies) w dużym domu i mam z rodzicami świetne kontakty...
Za niedługo najprawdopodobniej dołączy do nas TŻ, dom podzielimy na dwa równe mieszkania i będziemy żyć normalnie, na własny rachunek...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-07-03, 10:41   #3474
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 443
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

w mojej grupie bylo wiele osoób, co w swoich rodzinnych miastach miała dobre uczelnie, albo nawet filie naszego uniwerka a jednak wolały wyjechac i wcale sie nie dziwie. jakos nie nauczyłabym sie chyba dorosłosci jakbym non stop mieszkała z rodzicami

kaska nie panikuj po pierwsze to tylko 80km, po drugie bedziesz mieszkala z T a po trzecie co drugi weekend bedziesz w domu, a jak cie przypili to co i weekend.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:42   #3475
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Bu, nikt mi nie chce pomóc z paznokciami Obombam się na Was!
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:46   #3476
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 118
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No cóż... czuję się napiętnowana nie bardzo wiem o jakie podejście Ci chodzi.
Ja nie bardzo miałam potrzebę zaraz po studiach uciekać z domu, byle tylko mieszkać samej i np. przymierać głodem. Może dla jednych to wygodnictwo, dla innych lenistwo...ale dla mnie to naturalne. Moja mama zaraz po studiach 'przygarnęła" tatę i mieszkali z moimi dziadkami.
Wydaje mi się to normalne w obliczu faktu, że mieszkamy teraz w czwórkę (mama, tata, ja i pies) w dużym domu i mam z rodzicami świetne kontakty...
Za niedługo najprawdopodobniej dołączy do nas TŻ, dom podzielimy na dwa równe mieszkania i będziemy żyć normalnie, na własny rachunek...
rodzice tez cha by dziecko było jak najdłużje z nimi bo później to juz sa spotkania w niedzilę przy obiadku a nie tak jak do tej pory codziennie
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:47   #3477
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 118
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez Poemi Pokaż wiadomość
Bu, nikt mi nie chce pomóc z paznokciami Obombam się na Was!
wiesz ja ubustwiam bordo ale się nie znam czy będzie pasowało teraz niby wszystko do wszystkiego pasuje
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:49   #3478
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 459
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No cóż... czuję się napiętnowana nie bardzo wiem o jakie podejście Ci chodzi.
Ja nie bardzo miałam potrzebę zaraz po studiach uciekać z domu, byle tylko mieszkać samej i np. przymierać głodem. Może dla jednych to wygodnictwo, dla innych lenistwo...ale dla mnie to naturalne. Moja mama zaraz po studiach 'przygarnęła" tatę i mieszkali z moimi dziadkami.
Wydaje mi się to normalne w obliczu faktu, że mieszkamy teraz w czwórkę (mama, tata, ja i pies) w dużym domu i mam z rodzicami świetne kontakty...
Za niedługo najprawdopodobniej dołączy do nas TŻ, dom podzielimy na dwa równe mieszkania i będziemy żyć normalnie, na własny rachunek...

Kazdy ma inną sytuację w domu, zresztą każda z nas jest inna. Moim priorytetem było wyrwać się do Warszawy, zakochałam się w tym mieście już w czasach licealnych W 3 i 4 klasie liceum pracowałam jako hostessa, byłam zrzeszona w róznych agecjach i pracowałam w wakacje tu, czasem w weekendy, czasem zrywałam się ze szkoły jak było coś fajnego ...i tak zaszczepiłam bakcyla samodzielności i niezależności. Tak to się zaczęło...
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:50   #3479
atka83
BAN stały
 
Avatar atka83
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 022
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Wizaż mi się coś psuje. Poemi,to jest jakaś szansa że jeszcze się zejdą??? Czy poprostu ty masz taką nadzieje.Jak ich ciągnie do siebie,to niech spróbują.
atka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-03, 10:52   #3480
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek, wymuszone zaręczyny cz. IX

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
wiesz ja ubustwiam bordo ale się nie znam czy będzie pasowało teraz niby wszystko do wszystkiego pasuje
Yyy, to ostatni kolor o którym pomyślałam. Akurat przy tej sukience stawiam na monochromatykę . Teraz tylko nie wiem czy paznokcie potrakować naturalnie, czy może jakiś mleczny lakier czy może iść w róż... I czy normalny czy perłowy
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:11.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.