Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach dzieci - Strona 90 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-02-01, 13:29   #2671
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez odowska Pokaż wiadomość
U mnie też szybko poszło z tym całym rodzeniem - około północy odeszły wody, po 5 rano było już rozwarcie i niestety spadające tętno u Młodego. 5:30 był już na świecie. Ciężko mi sobie wyobrazić 24 godziny porodu...

Znam osobiście co najmniej jedną osobę, dla której poród był wspaniałym doświadczeniem. Dał jej siłę, pokazał piękno i pełną moc kobiecości. Było to po niej widać - po porodzenie nie wyglądała na męczennicę, ale promieniała. Zastanawiam się, jaki z tego wniosek... Wiem, że ona nie zamykała się na to doświadczenie jakim jest poród. Z racji swojego zawodu doskonale wiedziała co ją czeka, wiedziała jakie to może być niebezpieczne i brudne, a jednak starała się zrobić wszystko zgodnie z rytmem swojego ciała. I wyszło jej pięknie!

Ja teraz też wspominam poród jako cudowne doświadczenie. Dużo mi dał. Paradoksalnie nawet cc, które jednak było dla mnie traumą, ale jak się okazało wzbogacającą.

To jak się podejdzie do porodu ma kolosalne znaczenie. Znam z kolei jeden przypadek, w którym dziewczyna nie miała żadnych wskazań co cc. Teoretycznie mogła urodzić z powodzeniem naturalnie, ale zaparła się, że ona nie chce. Nastawiła się na to, że nie urodzi i już. Nie współpracowała z położną, odrzucała wszelkie aktywności itp. Doprowadziła do tego, że i tak musieli jej zrobić cc. Nie mam prawa jej oceniać, ale zastanawiam się skąd się w niej wzięło takie przekonanie, że cięcie będzie lepsze niż poród naturalny?
Dużo kobiet ma takie przekonanie, dla jednej to strach przed tym, że coś się stanie dziecku, w końcu więcej komplikacji dla dziecka jest przy porodzie SN a nie cc,dla innych strach przed bólem i tym, że jednak dziecko wychodzi przez tak mały otwór,boja się tego,a dla innych ważne jest to żeby być nie naruszona tam na dole, darujmy sobie przekonania, że po SN wszystko zostaje bez zmian,bo nie zawsze tak jest. Ja osobiście rozumiem każdy powód, kazda kobieta powinna mieć prawo wyboru.

Jak moja gin mnie zapyta jak chce rodzic, nie wiem czy od razu nie wybiorę cc... Aż tak się nad tym nie zastanawiałam. Wiem tyle, że żadna kobieta nie powinna być zmuszana do SN.. A jak to czasem wygląda to same wiemy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 13:32   #2672
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez odowska Pokaż wiadomość
U mnie też szybko poszło z tym całym rodzeniem - około północy odeszły wody, po 5 rano było już rozwarcie i niestety spadające tętno u Młodego. 5:30 był już na świecie. Ciężko mi sobie wyobrazić 24 godziny porodu...

Znam osobiście co najmniej jedną osobę, dla której poród był wspaniałym doświadczeniem. Dał jej siłę, pokazał piękno i pełną moc kobiecości. Było to po niej widać - po porodzenie nie wyglądała na męczennicę, ale promieniała. Zastanawiam się, jaki z tego wniosek... Wiem, że ona nie zamykała się na to doświadczenie jakim jest poród. Z racji swojego zawodu doskonale wiedziała co ją czeka, wiedziała jakie to może być niebezpieczne i brudne, a jednak starała się zrobić wszystko zgodnie z rytmem swojego ciała. I wyszło jej pięknie!

Ja teraz też wspominam poród jako cudowne doświadczenie. Dużo mi dał. Paradoksalnie nawet cc, które jednak było dla mnie traumą, ale jak się okazało wzbogacającą.

To jak się podejdzie do porodu ma kolosalne znaczenie. Znam z kolei jeden przypadek, w którym dziewczyna nie miała żadnych wskazań co cc. Teoretycznie mogła urodzić z powodzeniem naturalnie, ale zaparła się, że ona nie chce. Nastawiła się na to, że nie urodzi i już. Nie współpracowała z położną, odrzucała wszelkie aktywności itp. Doprowadziła do tego, że i tak musieli jej zrobić cc. Nie mam prawa jej oceniać, ale zastanawiam się skąd się w niej wzięło takie przekonanie, że cięcie będzie lepsze niż poród naturalny?
Też znam jedną dziewczyne, która była tak pewna,że poród bardzo boli i jest okropny, że chciała mieć cesarkę. Od początku ciąży tak wszystkim kierowała by tak było,wybierając odpowiedniego lekarza i szpital. Najważniejsze,że ona była zadowolona z tego.

Ja jednak jeśli się uda chciałabym rodzić naturalnie, mieć później dziecko na 2 h na sobie. Sporo się naczytalam,że to ważne w profilaktyce chorób,alergii. Ale z tym też nie ma reguły. Znam dzieci po cc zupełnie zdrowe a mój sn alergik

Nie oszukujmy się,urodzenie dziecka jest ciężkim procesem,tak jak ciąża czy później macierzyństwo,ale gdy patrzy się na to wszystko z perspektywy cudu,jaki się otrzymało to w zasadzie wszystko,całą tą otoczkę i trudy można nazwać pięknymi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle

Edytowane przez asiaczek
Czas edycji: 2018-02-01 o 13:35
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 13:45   #2673
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dużo kobiet ma takie przekonanie, dla jednej to strach przed tym, że coś się stanie dziecku, w końcu więcej komplikacji dla dziecka jest przy porodzie SN a nie cc,dla innych strach przed bólem i tym, że jednak dziecko wychodzi przez tak mały otwór,boja się tego,a dla innych ważne jest to żeby być nie naruszona tam na dole, darujmy sobie przekonania, że po SN wszystko zostaje bez zmian,bo nie zawsze tak jest. Ja osobiście rozumiem każdy powód, kazda kobieta powinna mieć prawo wyboru.

Jak moja gin mnie zapyta jak chce rodzic, nie wiem czy od razu nie wybiorę cc... Aż tak się nad tym nie zastanawiałam. Wiem tyle, że żadna kobieta nie powinna być zmuszana do SN.. A jak to czasem wygląda to same wiemy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja właśnie nie jestem pewna czy tych komplikacji jest mniej przy cc niż przy naturalnym i dla dziecka i dla matki. Niektóre z nich są jedynie gdzieś zarysowane w literaturze medycznej, jak np. jaki wpływ na rozwój dziecka ma brak ściśnięcia jego czaszki podczas cc albo też brak kontaktu dziecka cc z bakteriami pochwy matki. I czy te wszystkie obawy związane z porodem naturalnym u kobiet nie są wynikiem błędów w medycynie tzn zbyt dużej medykalizacji porodów? Albo powszechnym w popkulturze nie do końca właściwym obrazem porodu? Dużo dużo wątpliwości.

I tak samo mam z cesarką na żądanie, bo z jednej strony część mnie, ta kochająca wolność, mówi - jasne, powinnyśmy mieć możliwość decydowania o tym! A z drugiej strony uważam, że cc to jest narzędzie do ratowania życia i zdrowia i tylko w takich wypadkach powinno być stosowane. Zbyt dużo jest zmiennych, których nie potrafimy przewidzieć, dlatego bardziej stosowne wydaje mi się poleganie na czymś co sprawdzało się przez tysiące lat, dając nam możliwość przedłużenia gatunku, a ratowanie się zabiegami medycznymi tylko w wymagających tego przypadkach. No i taka rozdarta jestem. W tej dyskusji nie mam jasnego zdania
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 13:52   #2674
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

pola i kitosa, aaaaaaa! Cudownie! Gratulacje

Nie mogło być inaczej!☠

Ela, cudowny synuś!

odo, wiesz jak to z różnie z takimi badaniami Jeśli Cię to pocieszy, to moi myślę byli przeciętnymi niemowlętami pod względem płaczu - był powód to płakali, nie to nie, czasem standardowo foszek nie wiadomo o co, no jak niemowlę, co tu dużo mówić. Natomiast chłopcy byli bardzo ruchliwi w brzuchu, a Lidka była oazą spokoju w porównaniu do nich, jedynie w ostatnim miesiącu o dziwo szalała. Chyba, że to ja taka nieczuła na rozpoznanie ich wrażliwości Jeśli chodzi o ruchliwość teraz, to też zupełnie pomieszane - Maks bardzo mało (ale może nadopiekuńczość całej rodziny nad pierwszym wnukiem z obu stron zabiła w nim ruchliwość, z czego zdałam sobie sprawę po kilku latach), a Kaj i Lidka w ruchu bez przerwy.

bursztynek, gratulacje!!! Pięknie!

Śliczne wszystkie brzuszki!

Tyle na razie... Ja w podróży do domku, idę doczytać, co wczoraj naskrobałyście. Widzę, że spokojnie o dziwo było
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 13:54   #2675
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez odowska Pokaż wiadomość
Ja właśnie nie jestem pewna czy tych komplikacji jest mniej przy cc niż przy naturalnym i dla dziecka i dla matki. Niektóre z nich są jedynie gdzieś zarysowane w literaturze medycznej, jak np. jaki wpływ na rozwój dziecka ma brak ściśnięcia jego czaszki podczas cc albo też brak kontaktu dziecka cc z bakteriami pochwy matki. I czy te wszystkie obawy związane z porodem naturalnym u kobiet nie są wynikiem błędów w medycynie tzn zbyt dużej medykalizacji porodów? Albo powszechnym w popkulturze nie do końca właściwym obrazem porodu? Dużo dużo wątpliwości.

I tak samo mam z cesarką na żądanie, bo z jednej strony część mnie, ta kochająca wolność, mówi - jasne, powinnyśmy mieć możliwość decydowania o tym! A z drugiej strony uważam, że cc to jest narzędzie do ratowania życia i zdrowia i tylko w takich wypadkach powinno być stosowane. Zbyt dużo jest zmiennych, których nie potrafimy przewidzieć, dlatego bardziej stosowne wydaje mi się poleganie na czymś co sprawdzało się przez tysiące lat, dając nam możliwość przedłużenia gatunku, a ratowanie się zabiegami medycznymi tylko w wymagających tego przypadkach. No i taka rozdarta jestem. W tej dyskusji nie mam jasnego zdania
No dla mnie jednak bardziej niebezpieczne dla dziecka jest SN, nie cc.. Ale nie chodzi mi tutaj o to, aby się przekonywać się do swoich racji.
Chodzi mi tylko o to, że kobieta powinna mieć prawo wyboru,nie dziwi mnie to, że kobiety kombinują jak mogą, aby mieć zaświadczenie do cc, nawet bez wskazań medycznych.
Dla kogoś SN to spełnienie marzeń, a dla kogoś przekleństwo. Tak samo z cc.
Ważne jest to, aby matka nie była do niczego zmieszana a wygląda to jak wygląda. Szanuję każdy wybór, za to bardzo irytuja mnie pewne podejścia, ocenianie i patrzenie w nie swoją macice i krocze tak w skrócie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez xXBlankaXx
Czas edycji: 2018-02-01 o 13:59
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 14:00   #2676
Kathyyy91
Raczkowanie
 
Avatar Kathyyy91
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 146
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
No dla mnie jednak bardziej niebezpieczne dla dziecka jest SN, nie cc.. Ale nie chodzi mi tutaj o to, aby się przekonywać się do swoich racji.
Chodzi mi tylko o to, że kobieta powinna mieć prawo wyboru,nie dziwi mnie to, że kobiety kombinują jak mogą, aby mieć zaświadczenie do cc, nawet bez wskazań medycznych.
Dla kogoś SN to spełnienie marzeń, a dla kogoś przekleństwo. Tak samo z cc.
Ważne jest to, aby matka nie była do niczego zmieszana a wygląda to jak wygląda. Szanuję każdy wybór, za to bardzo irytuja mnie pewne podejścia, ocenianie i patrzenie w nie swoją macice i krocze tak w skrócie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Blanka ja mam takie podejście jak ty. Dla jednych cc może być przekleństwem, dla innych wybawieniem i podobnie z sn. Moim zdaniem kobieta powinna mieć prawo wyboru.
Kathyyy91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 14:04   #2677
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
No dla mnie jednak bardziej niebezpieczne dla dziecka jest SN, nie cc.. Ale nie chodzi mi tutaj o to, aby się przekonywać do swoich racji.
Chodzi mi tylko o to, że kobieta powinna mieć prawo wyboru,nie dziwi mnie to, że kobiety kombinują jak mogą, aby mieć zaświadczenie do cc, nawet bez wskazań medycznych.
Dla kogoś SN to spełnienie marzeń, a dla kogoś przekleństwo. Tak samo z cc.
Ważne jest to, aby matka nie była do niczego zmieszana a wygląda to jak wygląda. Szanuję każdy wybór, za to bardzo irytuja mnie pewne podejścia, ocenianie i patrzenie w nie swoją macice i krocze tak w skrócie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wiem wiem, właśnie zapomniałam dopisać, że wyczuwam, że nie masz zamiaru wywoływać dyskusji ani nikogo przekonywać To są po prostu tematy, które żywo mnie interesują i którymi zajmuję się można powiedzieć od lat, a mimo to trudno mi się jasno określić. Wręcz mam wrażenie, że im więcej wiem, tym... mniej wiem
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 14:05   #2678
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Ja jestem nie zdecydowana w 100% na cc tylko z jednego powodu.
To będzie moj pierwszy i ostatni poród i po prostu jestem ciekawa jak SN wygląda i tyle. Czysta ciekawości,nic więcej.
Najwyżej dogadam się z moją gin tak, że jak będzie to za długo trwać zrobimy cc i już.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 14:23   #2679
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
odo, wiesz jak to z różnie z takimi badaniami Jeśli Cię to pocieszy, to moi myślę byli przeciętnymi niemowlętami pod względem płaczu - był powód to płakali, nie to nie, czasem standardowo foszek nie wiadomo o co, no jak niemowlę, co tu dużo mówić. Natomiast chłopcy byli bardzo ruchliwi w brzuchu, a Lidka była oazą spokoju w porównaniu do nich, jedynie w ostatnim miesiącu o dziwo szalała. Chyba, że to ja taka nieczuła na rozpoznanie ich wrażliwości Jeśli chodzi o ruchliwość teraz, to też zupełnie pomieszane - Maks bardzo mało (ale może nadopiekuńczość całej rodziny nad pierwszym wnukiem z obu stron zabiła w nim ruchliwość, z czego zdałam sobie sprawę po kilku latach), a Kaj i Lidka w ruchu bez przerwy.
No wiem, wiem, badania to tylko statystyka. Czy będzie ruchliwe czy płaczliwe pokocham jak swoje Ale teraz to by mnie mogło jakoś mocniej kopnąć czy coś, bo takie puknięcia raz na trzy dni, to więcej zamętu sieją i wątpliwości.
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 14:33   #2680
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Mi coś tam puka szczególnie jak zjem coś słodkiego
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 14:39   #2681
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Ja chyba jednak nie czuję żadnych ruchów tylko moje jelita mnie oszukują

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 14:56   #2682
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Tematy wydają mi się niezwykle trudne na ten moment
Chętnie jednak czytam, ale nic nie powiem, nie wiem nic

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 14:57   #2683
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

xxxbursztynekxxx halo! jak tam?
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 15:05   #2684
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez odowska Pokaż wiadomość
xxxbursztynekxxx halo! jak tam?
Witam się 😃,
udało mi się bardzo szybko dostać do mojego gina. Położna która tam pracuje to złota kobieta na nią zawsze można liczyć. Ale do rzeczy, wygląda że wszystko jest ok szyjka bez zmian, łożysko też, zrobił USG nerek i też wszystko w porządku. Powiedział żeby dużo leżeć, dziwią go te moje twardnienia brzucha. Jak się będą dalej tak intensywnie utrzymywać to szpital 😂ale najważniejsze że wszystko z malutką ok od 22.01 przytyła 58 gram😃

Idę do łyżka odpoczywać bo bardzo się od wczoraj zestresowałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 15:10   #2685
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Witam się 😃,
udało mi się bardzo szybko dostać do mojego gina. Położna która tam pracuje to złota kobieta na nią zawsze można liczyć. Ale do rzeczy, wygląda że wszystko jest ok szyjka bez zmian, łożysko też, zrobił USG nerek i też wszystko w porządku. Powiedział żeby dużo leżeć, dziwią go te moje twardnienia brzucha. Jak się będą dalej tak intensywnie utrzymywać to szpital 😂ale najważniejsze że wszystko z malutką ok od 22.01 przytyła 58 gram😃

Idę do łyżka odpoczywać bo bardzo się od wczoraj zestresowałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To dobrze,odpoczywaj

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 15:14   #2686
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

A tak dzisiaj moja dzidzia machała do mamy😃😘IMG_20180201_150959.jpg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 15:19   #2687
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Witam się 😃,
udało mi się bardzo szybko dostać do mojego gina. Położna która tam pracuje to złota kobieta na nią zawsze można liczyć. Ale do rzeczy, wygląda że wszystko jest ok szyjka bez zmian, łożysko też, zrobił USG nerek i też wszystko w porządku. Powiedział żeby dużo leżeć, dziwią go te moje twardnienia brzucha. Jak się będą dalej tak intensywnie utrzymywać to szpital 😂ale najważniejsze że wszystko z malutką ok od 22.01 przytyła 58 gram😃

Idę do łyżka odpoczywać bo bardzo się od wczoraj zestresowałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
uf, no to udanego odpoczynku!
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 15:22   #2688
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Witam się 😃,
udało mi się bardzo szybko dostać do mojego gina. Położna która tam pracuje to złota kobieta na nią zawsze można liczyć. Ale do rzeczy, wygląda że wszystko jest ok szyjka bez zmian, łożysko też, zrobił USG nerek i też wszystko w porządku. Powiedział żeby dużo leżeć, dziwią go te moje twardnienia brzucha. Jak się będą dalej tak intensywnie utrzymywać to szpital 😂ale najważniejsze że wszystko z malutką ok od 22.01 przytyła 58 gram😃

Idę do łyżka odpoczywać bo bardzo się od wczoraj zestresowałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dobrze, że wszystko ok! Odpoczywaj!
Pięknie macha! Moja mi też zawsze macha, prócz ostatniego razy, gdzie była tak strasznie wygięta, boże nie potrafię wymazac tego widoku..

Coś mi dzisiaj naciska na pęcherz, cały czas mam wrażenie, że chce mi się siku...
Nie jest to żadne zapalenie, ani infekcja, tylko właśnie ucisk.

Maz pojechał w końcu w trasę biorę się za sprzątanie, potem może zrobię sobie sałatkę owocowa i biorę się za książkę?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 15:46   #2689
nesska89
Raczkowanie
 
Avatar nesska89
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 363
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dziewczyny właśnie dzwoniła moja gin, mam przyjść w sobotę do gabinet. Musi z nami porozmawiać... Pewnie przyszły wyniki pappy. Siedzę i rycze ;(

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
D

K
nesska89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 15:48   #2690
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny właśnie dzwoniła moja gin, mam przyjść w sobotę do gabinet. Musi z nami porozmawiać... Pewnie przyszły wyniki pappy. Siedzę i rycze ;(

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Może to nie o to chodzi... Nie zapytałas o co??
Kurcze, jak Ci nie powiedziała to może zadzwoń i poproś o wyjaśnienie? Po co masz się zamartwiac do soboty niepotrzebnie??

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 15:57   #2691
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Tak,nesska,zadzwoń poproś żeby chociaż określiła temat rozmowy. Przecież do soboty oszalejesz

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 15:57   #2692
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny właśnie dzwoniła moja gin, mam przyjść w sobotę do gabinet. Musi z nami porozmawiać... Pewnie przyszły wyniki pappy. Siedzę i rycze ;(

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To samo pomyślałam... Takie domyślanie, do soboty zwariujesz.
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 16:01   #2693
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
A tak dzisiaj moja dzidzia machała do mamy😃😘Załącznik 7414016

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jak słodko 😍😍😍
A Ty Bursztynku jak masz możliwość to odpoczywaj, żadnych wielkich sprzatań itp.
Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Może to nie o to chodzi... Nie zapytałas o co??
Kurcze, jak Ci nie powiedziała to może zadzwoń i poproś o wyjaśnienie? Po co masz się zamartwiac do soboty niepotrzebnie??

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Popieram 👍

A propos cc to ogladalam kiedyś jakis dokument, w ktorym była doktorka,ktora badala wlasnie dzieci po cc i ona po cc pobierala (reka w rekawiczce) śluz z dróg rodnych matki i pocierala nim dziecko po twarzy i po ciele zeby złapało te bakterie od matki

Moje dziecko jest wcześniakiem, ale urodzone sn, miała raz w życiu 3-dniowkę i to wszystkie choroby jak do tej pory tfu tfu. Oczywiście goraczkowala przy zebach dodatkowo.
Wierzę,ze to dzięki sn ma taka odporność,ale pewnie nigdy sie nie dowiem jak jest naprawde. Pewnie wiele czynnikow na to wpływa

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 16:08   #2694
nesska89
Raczkowanie
 
Avatar nesska89
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 363
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Jednak mam przyjść dziś na 17, chodzi o pappa...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
D

K
nesska89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 16:16   #2695
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Ja znów dla odmiany mam przykład kuzynki po cc, które jedynie chora była raz, jak miała roczek,teraz ma 4latka,od początku na mm.
Znow jej brat SN, jest chory częściej niż ustawa przewiduje, do tego alergik.. Ma 8lat. Kp. 2rz.

Ja wcześniak 26tc, cc i mm od początku. Jako dziecko jedynie na co poważnie zachorowałam to ospa, ale miałam 11lat wtedy...
Teraz jedynie moj problem to alergia nabyta, z którą się męczę od niecałych 2 lat.
Moj brat również cc ale kp do roku jakoś. Odporność wzorowa,on nawet jak szedł do przedszkola w wieku 3lat,to ani razu nie zachorował.
Co do bliskości, to też to kp nie ma nic z nią wspólnego u nas. Bo oboje mieliśmy, mamy tej bliskości dużo dużo dużo, relacje z matką cudowne pełne miłości i ciepła do dziś chociaż mam już 23 lata lubię się do niej przytulić itp..

Sąsiadka ma dwoje dzieci, dwóch synów rok i 4 latka... Sama mi przyznała, że już nie wierzy w dobro mleka matki, ta odporność i w ogóle. Jęk starszy, karmione ponad rok, on ma taką słaba odporność, że szok, oni są przynajmniej 3 razy w roku w szpitalu.
Młodsze dziecko karmila mieszanie, kp i mm, z tym, że kp do 5miesiaca potem tylko mm.. I on to przeciwieństwo brata.

Do czego zmierzam, niech każdy wierzy w co chce, ale ja patrząc na wiele dzieci i ich historie twierdzę, że to z tym mlekiem matki to tak nie do końca pięknie, no w żaden sposób mnie to nie przekonuje i odporność oraz zdrowie zależy od innych czynników, a nie tego, czy dziecko było kp..


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:16 ---------- Poprzedni post napisano o 16:14 ----------

Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Jednak mam przyjść dziś na 17, chodzi o pappa...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Odezwij się po wizycie! Trzymam kciuki!!!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez xXBlankaXx
Czas edycji: 2018-02-01 o 16:15
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 16:20   #2696
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Jednak mam przyjść dziś na 17, chodzi o pappa...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kciuki✊✊✊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 16:23   #2697
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Jednak mam przyjść dziś na 17, chodzi o pappa...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
O rany, jesteśmy z Tobą całym wsparciem
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 16:24   #2698
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Witam się 😃,
udało mi się bardzo szybko dostać do mojego gina. Położna która tam pracuje to złota kobieta na nią zawsze można liczyć. Ale do rzeczy, wygląda że wszystko jest ok szyjka bez zmian, łożysko też, zrobił USG nerek i też wszystko w porządku. Powiedział żeby dużo leżeć, dziwią go te moje twardnienia brzucha. Jak się będą dalej tak intensywnie utrzymywać to szpital 😂ale najważniejsze że wszystko z malutką ok od 22.01 przytyła 58 gram😃

Idę do łyżka odpoczywać bo bardzo się od wczoraj zestresowałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
A tak dzisiaj moja dzidzia machała do mamy😃😘Załącznik 7414016

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Bursztynku super, bardzo się cieszę że wszystko w porządku. Odpoczywajcie grzecznie
Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny właśnie dzwoniła moja gin, mam przyjść w sobotę do gabinet. Musi z nami porozmawiać... Pewnie przyszły wyniki pappy. Siedzę i rycze ;(

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nesska... daj znac po wizycie koniecznie...

Folinko mozesz mi wpisac następną wizyte na 21 lutego i wpisac dziewczynkę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez zUa_tysica
Czas edycji: 2018-02-01 o 16:32
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 16:33   #2699
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Coś pechowy ten nasz wątek co do złych wyników pappy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 16:34   #2700
kitosa
Zadomowienie
 
Avatar kitosa
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 296
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dziękuję za wsparcie. Jesteście cudowne
Bursztynku to się nastresowałaś biedactwo. Odpoczywaj!
Neska powodzenia! Trzymam kciuki!
Ja będę miała CC ze względu na wadę wzroku i słuchu, ale jeśli miałabym wybór to wolałabym SN. No nic, trzeba będzie przeżyć
Coraz częściej czuję Małego
Blanka wypluj te słowa, jest i będzie dobrze z nami wszystkimi!
__________________
Miłość...wziąć ją w dłonie i przenieść przez całe życie...
W radości i w smutku mój dom jest w Twoich ramionach

Edytowane przez kitosa
Czas edycji: 2018-02-01 o 16:37
kitosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-02-24 12:54:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.