![]() |
#61 |
jestę wieszczę
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 581
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Robisz z siebie ofiarę i się uzalasz zamiast wygarnac chlopu wszystko i żądać rozmowy natychmiast. Ja bym oszalała z niepewności i zmusiła to do rozmowy, a nie czekała aż obsłuży kolezaneczke. To ona ma czekać i być na drugim miejscu, a nie żona. Co tu się dzieje w ogóle O_o
__________________
Dołącz do akcji NA SZCZYT W SZCZYTNYM CELU na Facebooku. Za każdy zdobyty szczyt wpłacamy po 10 zł na ukończenie budowy domu całodobowej opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną ![]() Dołącz do nas! *ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#62 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 182
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#63 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 441
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez Linka25 Czas edycji: 2018-02-09 o 20:23 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#64 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 515
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#65 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 343
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Mamusia boi się, że synuś odejdzie... Weź się w garść i szczerze porozmawiajcie. To oczyści atmosfere, inaczej dostaniesz świra.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#66 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 823
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato. https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#67 | |||
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 804
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#68 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 4 242
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
można udawać przed dziećmi, przed ludźmi, ale wobec siebie stosować taki teatrzyk, chce Ci się tak chodzić koło misia na paluszkach, bo a nuż się zdenerwuje? a pogrubione to w ogóle jakaś masakra, na wuj Ci taki związek? |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#69 | ||
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 831
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
A ty tu przeżywasz jakby nie wiadomo o co chodziło. Mniej zadęcia, mniej filozofowania, bo sprawa - wbrew temu co ci się wydaje - jest sztampowa i pan leci niezbyt nowym schematem. Raczej twoja postawa w tym wszystkim jest nietypowa. Chociaż może też nie - wiele żon tak patrzy, żeby jednak nie widzieć. Cytat:
![]() Udana jesteś, nie ma co. Edytowane przez dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552 Czas edycji: 2018-02-09 o 21:17 |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#70 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 564
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Autorko, na początku wydawałaś mi się mądra i z głową na karku, ale coraz dziwniejszy charakter z Ciebie wychodzi. Nawet nie wiem, jak to nazwać. Patologia emocjonalna trochę, poza tym jakiś niezdrowy perfekcjonizm. Potrafisz z nim normalnie porozmawiać?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#71 | ||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 150
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
---------- Dopisano o 00:30 ---------- Poprzedni post napisano o 00:27 ---------- Cytat:
|
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#72 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 163
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;81238341]No co jest złego w grach komputerowych? I dlaczego twój sposób spędzania wolnego czasu miałby być jakiś bardziej oświecony i wartościowy niż gry?
![]() Ja nie wierzę, a wiem, że ludzie po alkoholu tracą panowanie nad sobą, często w zupełnie nieprzewidywalny sposób. Twój facet widocznie pod wpływem doświadczenia życiowego też dostrzegł ten oczywisty fakt i porzucił dawne górnolotne ideały niemające wiele wspólnego z rzeczywistością. Jak wyżej. Ameryki nie odkrył. Ludzie naprawdę tak robią i nie wiem co cię boli w tym, że facet przyjmuje do wiadomości taką oczywistość. Co jest nie tak z jego podejściem do stałego związku, skoro jasno ci powiedział, że nie planuje zdrady? To co jeszcze ma robić? Udawać przed tobą, że mu się wydaje, że inni ludzie wcale a wcale nie zdradzają? Niby zaufanie jest dla ciebie takie ważne, ale jak się podzielił z tobą przemyśleniami, to jesteś oburzona i dopisujesz sobie we własnej wyobraźni jego dalsze plany. Mi to wygląda na kompletny brak zaufania i brak umiejętności rozmawiania o niewygodnych sprawach. A na ile on w ogóle chciał, żebyś ty się tak starała? I czy przypadkiem to nie było staranie tylko w twoim mniemaniu? Najczęściej to widać na przykładzie obowiązków domowych, gdzie jedna strona w pocie czoła ogarnia pranie, sprzątanie i gotowanie, a druga strona do niczego tego nie potrzebuje i świetnie by sobie poradziła sama we własnym zakresie, ale nawet nie ma ku temu okazji. To o czym piszesz, to nie jest "wina" gier komputerowych, tylko podejścia konkretnego człowieka do tychże. Wstaw sobie w to miejsce np. uwielbienie do wychodzenia z kumplami na piwo i będziesz miała to samo.[/QUOTE]To wszystko. I jeszcze fakt z tymi spotkaniami, że byś go przytłaczała. Ja ci powiem, autorko, że tak mam. Mój facet to taki typ, który naturalnie jest w centrum uwagi. Pojawia się gdzieś i od razu idę w cień. Zwykle to dla mnie żaden problem, nie mam parcia, ale raz na jakiś czas lubię wyjść sama, bo akurat potrzebuję uwagi. Więc może o to mu chodziło, żebyś nie dołączyła do grupy. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 02:01 ---------- Poprzedni post napisano o 01:57 ---------- Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before. Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#73 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 228
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Kochanie, to tylko seks. Dwa razy w miesiącu. Nic dla mnie nie znaczy. Przecież wiesz, że tylko ciebie kocham - Tak mi sie nasunęło po przeczytaniu wątku.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#74 | |||
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 12
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
Kiedy przyjaciel przychodzi do Ciebie po pomoc i mówi: pomóż, wyciągnij mnie z tego, to co robisz? Odmawiasz w obawie, że zmienisz go na siłę? Cytat:
Nie wiem jak sobie to wszystko poukładać, dlatego przychodzę do Was po pomoc i jestem bardzo wdzięczna za każdą uwagę. To naprawdę pomaga spojrzeć bardziej trzeźwo, z boku na problem i dojrzeć do działania. Dlaczego czekam, aż będzie gotów do rozmowy? Myślę, że schemat jest podobny, jak nie przerywanie starszym przez dzieci, kiedy dorośli rozmawiają. Dziecko może krzyczeć, że czegoś chce, ale zamiast to zdobyć, zamiast włączyć się do rozmowy, osiąga odwrotny efekt - irytuje starszych swoim niewychowaniem. Co powinnam zrobić, kiedy np. wchodzi do domu po pracy, jest głodny i chciałby złapać oddech od pracowego stresowego dnia? Od razu zabarykadować drzwi do kuchni, bo ja muszę tu i teraz natychmiast porozmawiać? Jednocześnie dla mnie oczekiwanie nazbyt długo jest, owszem, przesadą, a w moim wcześniejszym tekście zabrakło podkreślenia ironi. Nie mogę się z Wami nie zgodzić. Cytat:
![]() ![]() |
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#75 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 715
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
No ok, autorko, niech sobie zje, ale do jasnej ciasnej, to jest dorosły facet a nie dziecko, weź nie traktuj go jak swojego synka, nie czekaj aż zje i za przeproszeniem się wys..a i do tego jeszcze pogada z kochanka. Ja bym mu zrobiła "interwencję" po prostu.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano, Come una barca che non esce mai dal porto. |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#76 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 804
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
Poza tym, ja rozumiem, że pewne rzeczy trzeba sobie przemyśleć, ale serio, niczego nie obgadujecie na bierząco. Zawsze jak coś Ci nie odpowiada to czekasz na odpowiedni moment, żeby w ogóle zacząć temat? ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#77 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 592
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Chodzicie wkoło siebie ,bawicie się jak kot z myszą ...ja bym nie dała rady. Po prostu kiedy mi zależy ,emocje biorą gore i byłaby awantura jak złoto. Ok . Może jestem patologia ale kłótnie sa oczyszczające , w emocjach człowiek powie ,co naprawdę mysli , bez ugłaskiwania zdań i wiesz ,na czym stoi. Ja musiałabym wiedzieć już ,teraz ,natychmiast ,nie ma mowy ,żebym sobie tygodniami porcjowała ten cyjanek. Nie ma mowy ,żebym miedzy składaniem jego skarpetek a szykowaniem mu obiadu dumała ,czy już mnie zdradził czy zamierza. Czy to nie chore? A im bardziej bym kochała tym szybciej chciałabym wszystko wiedzieć.
Nie rozumiem ,po co się godziłaś w ogóle ,żeby on z nią do tego kina szedł ,skoro czułaś się z tym tak niekomfortowo? Ja bym mu od razu powiedziała ,że mnie to niepokoi ,że jestem zwyczajnie zazdrosna. Ja rozumiem przyjaźń męsko -damską ale ni cholery tej akurat nie rozumiem ,że muszą ją pielęgnować w tak intymny sposób,że ci jej nie przedstawił ,nie poznał z jej partnerem , że trzyma to tylko dla siebie i nie chce ,żebyś sie przekonała ,jak z tej Marty fajna osoba.Nie ,on dba ,żeby JEJ nie było głupio. Podczas gdy to nie komfort przyjaciółki powinien być na pierwszym miejscu tylko twój ,o co oni obydwoje powinni zadbać ,żeby nie było nieporozumień. Edytowane przez robcia Czas edycji: 2018-02-10 o 09:31 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#78 |
Komplikatorka
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 20 298
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Przeraża mnie świadomość, że kobiety tak łatwo godzą się na życie w trójkącie... jeśli nie fizycznym to emocjonalnym.
__________________
"Sens zdarzeń pojawia się z opóźnieniem. Trzeba tylko przeczekać. To co dziś jest czystym cierpieniem, po czasie okazuje się przedsionkiem szczęścia i mądrości". |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#79 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2 893
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#80 | |
lokalna gwiazda
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 803
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
Ty sprawiasz wrażenie silnej osoby, lecz chyba ten facet wyeksploatował cię do cna. Teraz zaś znalazł kolejną ofiarę. ![]() Czy to aby nie wampir energetyczny? |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#81 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 32 059
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#82 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 877
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
też nie pojmuję związku na zasadzie audiencji.
ok nic to dziwnego że czlowiek po pracy chce zjeść i złapać oddech ale jak dla mnie lista priorytetów pojeść sobie-odpocząć-pograć-poczytać-pogawędzić z kimś i na koniec jak już łaskawie odsapnę pogawędzę z żoną jest co najmniej dziwna. tak mi się zawsze zdawało że jak wyżej to u singli, a w związku po to się jest by wszystkie te rzeczy robić w międzyczasie czy partnerem być w międzyczasie i jak się ludzie razem już spotykają po pracy itp we wspólnym domu to zwyczajnie ze sobą pogadają, szykują sobie jedzenie itp a nie głównie czekają na jakieś odpowiednie momenty. brzmi jak rasowy toksyk. nie zdziwiłabym się jakby ten wątek był fejkiem, emocji w tej relacji tyle co w akwarium z aranżacji centrum handlowego ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#83 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 85
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Wyprowadź się.
Wstrząs dobrze mu zrobi. PS - mogę użyć Twojego cytatu w swoim podpisie? Ta prostota po prostu mnie ujęła.
__________________
Wszyscy tego chcą. Czysta karta, nowy początek. Jakby tak miało być łatwiej. Spytaj o to gościa, który wtacza głaz pod górę. Nie ma nic łatwego w zaczynaniu od nowa... Absolutnie nic. co mnie nie zabije to mnie boli |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#84 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 441
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Autorko, Twoja egzaltacja utrudnia Ci poukladanie spraw jak nalezy.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#85 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 12
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Nie, ten wątek nie jest fejkiem
![]() Dziś rano, idąc za Waszą radą, rozpoczęłam rozmowę w dogodnym DLA MNIE czasie... I od teraz tak będzie. Takiego obudzenia mi trzeba było. Wyjaśniliśmy sobie co stało się źle, gdzie są granice i co było przyczyną ich braku. Odrobiliśmy bardzo dużą lekcję. Oby wyciągnięte wnioski trwały jak najdłużej... Papaja, śmiało, używaj ![]() A ja mam nadzieję, że moja historia pomoże jakiejś innej zagubionej duszyczce w przyszłości... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#86 |
jestę wieszczę
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 581
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
No ale pogadaliscie i co?
__________________
Dołącz do akcji NA SZCZYT W SZCZYTNYM CELU na Facebooku. Za każdy zdobyty szczyt wpłacamy po 10 zł na ukończenie budowy domu całodobowej opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną ![]() Dołącz do nas! *ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#87 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
ja mysle wrecz przeciwnie
to on niech sie wyprowadzi ,napewno nie ulatwialabym mu zycia moja wyprowadzka w tym momencie autorko nic nie mowiac dajesz mu ciche pozwolenie na kontynuacje romansu na twoich oczach rozumiem ze boisz sie podjac tematu bo moze sie okazac ze on juz ciebie nie kocha i to co budowalas przez lata juz niestety nie istnieje jednak moim zdaniem lepiej jest wiedziec na czym sie stoi i jesli on sie wypalil,nie czuje tego co wczesniej to nie ma co tego ciagnac,przymykac oczy i pograzac sie niedopowiedzeniach i domyslach doprowadzajac sie wewnetrznie do szalenstwa on przesuwa pomalu granice,dalej i dalej widzi ze ty nic nie mowisz wiec czuje sie bardziej i bardziej odwazny w swoich czynach mysli ze moze ci za przeproszeniem nasrac na glowe a ty nic nie powiesz pora to zmienic,pokazac swoje niezadowolenie z zaistnialej sytuacji,nie masz nic do stracenia ,jesli odejdzie to i tak by odszedl ,moze jednak jeszcze sie zreflektuje i zakonczy ta relacje. nie ma na co czekac bo sie wykonczysz nerwowo |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#88 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 150
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#89 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 163
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before. Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#90 |
lokalna gwiazda
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 803
|
Dot.: Z cyklu - kochanie, to tylko koleżanka z pracy
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:24.