|
|
#1 |
|
Raczkowanie
|
Codzienne piwo - problem !!!
Otóż od kiedy wprowadziłam sie do Mojego Lubego, to on codziennie wieczorem pije piwo, nie raz aż 2. Przeszkadza mi to, bo ja nie lubię alkoholu a zwłaszcza jak ktoś do mnie przymila sie po spożyciu go. Nawet po piwie. Dodatkowo jeszcze ma brzuszek, teraz to już wiem dlaczego. Chciałabym żeby piła 2-3 ale tygodniowe. Moi rodzice przez alkohol rozeszli się. Ja nie chcę mieć faceta, który wiecozrami pije piwo, siedzi przed tv i brzuszek mu rośnie. Jak to widze, to nie mam ochoty w ogóle na niego, jestem oschła. Dziś mu napisałam w smsie że jak nie dostosuje sie do moje normy 2-3 tygodniowo to wyprowadzam sie, bo nie mogłabym znieść tego widoku, ze codziennie pije piwko. Może za ostro>>/? ALe on myśli ze ja robię problem. ALe napawdę to mi przeszkadza. Nie lubię ludzi po alkoholu. Nie lubie...
|
|
|
|
|
#2 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domu;)
Wiadomości: 2 840
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Raczkowanie
|
Właśnie myślę, tak jak TY, czarownica jaga, ale on mówi, ze to tylko piwo, ze przesadzam. Czeka mnie dizsiaj poważna rozmowa. Powinien ograniczyć i to zdecydowanie, bo nei widzę przyszłości z kimś, kto co wieczór popija piwko
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domu;)
Wiadomości: 2 840
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Cytat:
Nie wiem, może niech inne dziewczyny się wypowiedzą, ja to widzę tak jak Ty Julio, nie byłabym tolerancyjna dla swojego faceta pod tym względem. Zresztą nie namawiasz go w ten sposób do złego przecież.... |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Pogadaj z nim o tym poważnie. Powiedz że nie chcesz być z piwoszem. Jeśli jesteś dla niego ważna - przestanie. Jeśli nie przestanie, nie był Ciebie warty.
|
|
|
|
|
#6 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
cerberus, krótko i na temat. I fajnie. Ale boli mnie to.
zobaczymy co będzie wiecozrem. Musi na pewno zrozumieć, ze jest to dla mnie ważne i trudne. Mam nadzieję, ze zrozumie i przestanie. MAm nadzieję.....
|
|
|
|
|
#7 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 374
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Oj, ja też nie lubię alkoholu.
Mój TŻ nie pije dużo, rzadko też sięga po piwo (głównie, jak jest jakiś mecz albo spotyka się z kumplami). Ale nie tolerowałabym, gdyby mój TŻ codziennie wieczorem wypijał browara i nie widział w tym nic złego. Myślę podobnie jak Jaga, że najlepsza będzie tu rozmowa. Zdecydowana i nieustępliwa. Mam nadzieję, że da to efekty, których oczekujesz. I czekam na wiadomość, już po rozmowie, do czego doszliście ![]() Trzymam kciuki za pomyślne zakończenie
|
|
|
|
|
#8 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
własnie do mnei dzwonił i powiedział, ze wieczorem porozmawiamy. Zazwyczaj jak zagrożę, ze odejdę lub wyprowadze sie to on bardzo denerwuje się. I może zdenerwował sie tym, ze mu zagroziłam, ze wyprowadzę sie. Ale mam nadzieję, ze zrozumiał powagę sytuacji. Dzięki za wsparcie. Buziaczki
|
|
|
|
|
#9 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Nie martw się na zapas... wiem że trudno czasem przełknąć ewentualne rozstanie, ale jeżeli nic się nie zmieni, to naprawdę nie warto łamać sobie nad tym głowy tylko podjąć jedyną słuszną decyzję. Nie marnować swojego czasu i nerwów...
Dołączam swoje kciuki ;] |
|
|
|
|
#10 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Ja bym tego nie tolerowała. Bo codziennie %.. nie wazne ze piwo, to niedopuszczalne wedlug mnie.
Raz w tygodniu ok, maxymalnie dwa razy, ale zeby tak codziennie po nawet 2 piwa? On się nie zastanawia jak będzie wyglądal za kilka lat, z wielkim brzuszkiem piwnym ktory nie jest taki łatwy do zrzucenia?
__________________
"Najprzebieglejszy mężczyzna nie dorówna w fałszu najszczerszej kobiecie."
|
|
|
|
|
#11 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 374
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
A niech się denerwuje - wie w końcu, kogo może stracić.
|
|
|
|
|
#12 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Wyjdę na alkoholiczkę, ale piwo czy nawet dwa dziennie czy co drugi dzień dla faceta to znowu nie jest jakaś straszna ilość.
Ale rozumiem Cię - jeżeli w rodzinie był problem z alkoholem, możesz reagować tak jak reagujesz, a Twój facet powinien to zrozumieć. I o tym na pewno należy porozmawiać. A co do brzuszka - to nie jest tak, że brzuch rośnie tylko od piwa Raczej od tego, czy do tego piwa ktoś podjada czipsy, orzeszki, tłustą kolację itp. Samo piwo (zwykłe jasne) nie jest aż tak kaloryczne - zwłaszcza, jeżeli ktoś poza tym ma w miarę ok dietę, rusza się itp.Natomiast bardzo często jest tak, że facetom przestaje się chcieć ruszać, zmieniają tryb życia i siedzą, jedzą i piją No i tyją
|
|
|
|
|
#13 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z pracy
Wiadomości: 877
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
|
|
|
|
|
#14 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Cytat:
Ale to nie znaczy, że każdy kto pije codziennie na pewno zostanie alkoholikiem prawda? Wszystko zależy od motywów, dla których ktoś sięga po alkohol. |
|
|
|
|
|
#15 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
No nie rusza sie, ale pije piwko, mało je. Dalej przystaje przy swoim - 3 piwka tygodniowo, nie codziennie.
|
|
|
|
|
#16 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Cytat:
Niestety, często spotykam się z sytuacją w stylu: facet pije sobie zawsze piwko czy dwa wieczorem, twierdzi że mógłby przestać kiedy zechce... ale jak mu coś zabierze tę możliwość wypicia browarka na dzień czy dwa to chodzi jak zombie na głodzie, myśląc tylko o tym jak go suszy :/ |
|
|
|
|
|
#17 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Cytat:
Cytat:
I jeżeli tak wygląda w sytuacji Julii, to na pewno trzeba coś z tym zrobić |
||
|
|
|
|
#18 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z pracy
Wiadomości: 877
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Cytat:
Masz w tym 100% racji! Ja nie twierdzę, że każdy będzie pijakiem ( alkoholik to troszkę pobłażliwe określenie dla takich ludzi ) ale takie piwkowanie zbliża do tej opcji
|
|
|
|
|
|
#19 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Cytat:
Cytat:
nie ma to jak szantaż psychiczny gdy ktos nie chce zrobić tego co ty chcesz zeby zrobił...
__________________
21.06.2014r. |
||
|
|
|
|
#20 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Ta bezpieczna dawka to chyba jakaś wyciągnięta średnia ;] Bo niektórzy kolesie to potrafią po tym jednym chmielnym czy dwóch zachowywać się... no, wiadomo jak. Odporność na alkohol to jednak cecha osobista ;]
|
|
|
|
|
#21 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Cytat:
chociaż ja nie znam kolesia po którym przy drugim piwie coś widać...
__________________
21.06.2014r. |
|
|
|
|
|
#22 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 861
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
1 piwo codziennie to tez uzaleznienie
nieważne, ile pije, ważne, że codziennie, tak się zaczyna alkoholizm... jak nie przestanie, to za parę lat może mieć poważne problemy zdrowotne, neurolog mi opowiadał jak koleś po kilku latach picia tylko 1 piwa wpadł w delirium i ledwo go wyciągnęli :/zycze powodzenia w odzwyczajeniu chłopaka od zgubnego piwa
|
|
|
|
|
#23 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
No i pamiętajcie, że na metabolizm alkoholu ma też wpływ masa ciała - co innego jedno piwo dla faceta 90 kg żywej wagi, a co innego dla 60 kg chucherka
|
|
|
|
|
#24 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Cytat:
![]() Ciii, ważę 65 a mam lekką oponkę do pozbycia się ;D |
|
|
|
|
|
#25 |
|
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Nieważne ile pije, ważne, ze to picie jest regularne... Abstynentką nie jestem, pić mi się zdarza, mojemu TŻtowi też, ale wiadomo - kiedy jest jakaś okazja, wyjście, czasami ot tak, bo ma się ochotę.
Największy problem to to, że on uważa, że wszystko jest ok. I nie widzi, że naprawdę takie picie codziennie z dość dużym prawdopodobieństwem prowadzić może do uzależnienia. Uważam, że słusznie tego nie tolerujesz. Jednak o ile on nie będzie sam chciał tego zmienić, niewiele osiągniesz... Ktoś pisał i kaloryczności piwa. Tu nawet nie chodzi o kalorie, tylko o rodzaj i ilość cukru, jaki znajduje się w piwie - maltoza jest najszybciej przyswajanym cukrem, co prowadzi do gwałtownego skoku insuliny we krwi i jej nadprodukcji. A to z kolei owocuje szybkim odkładaniem się i późniejszymi napadami głodu. Tak to mniej więcej wygląda w kwestii tycia od piwa ![]() A skoki insuliny (piwko, poprawiane chipsami, a w dzień produkty przetworzone, jak białe pieczywo, makarony) w dłuższej perspektywie czasowej mogą doprowadzić do stanów cukrzycowych i do cukrzycy. |
|
|
|
|
#26 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 43
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
spróbuj mu schować te piwa, które uszykował sobie na wieczór, zobaczymy co zrobi...czy on MUSI je wypić? Alkoholik kojarzy nam sie z patologicznym panem bijącym żonę dzieci...ale to nie zawsze jest tak.
__________________
Zastrzel teraz... Chciałabym dla ciebie zginąć... |
|
|
|
|
#27 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 11 750
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Cytat:
A regularne picie skonczy sie na tym z czasem bedzie pijal wiecej a potem czesciej. Alkoholizm od tego sie zaczyna. Alkohol powinien byc dodatkiem do imprezy ktora odbywa raz na jakis czas , a nie codziennym napojem... ZA 30 lat to chlop bedzie alkoholikiem jesli sie nie ograniczy.
__________________
wymiana minerały AM i kosmetyki MUA |
|
|
|
|
|
#28 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 157
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
mój TŻ ma taką pracę, że spożywanie kilku piw w czasie roboty to standard.
po pracy też się zdarza, do tego dochodzą weekendowe imprezy i palenie marihuany. na razie mi to nie przeszkadza, ale nie wyobrażam sobie, żeby mój przyszły mąż, czy stały_partner miał tak często do czynienia z alkoholem. niestety nie ma opatentowanej metody na oduczenie tego mężczyzny. powiem Ci na pocieszenie, że w innych, zachodnich krajach, jest to traktowane jako standardowe zjawisko... więc może nie ma się jednak czym przejmować? |
|
|
|
|
#29 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 11 750
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
Uważąm, ze nie powinno sie opierac na pogloskach, że to normalne.... czy taka kobieta bedzie szczesliwa jesli po przyjsciu z pracy zastanie męza siedzacego na kanapie przez tv z browcem w rece?
jest wielu facetow, którzy piją tylko okazjonalnie ,a na codzien srawdzająsie jako wzorowi ojcowie i mezowie. Codzienne picie piwa nie jest normalne.
__________________
wymiana minerały AM i kosmetyki MUA |
|
|
|
|
#30 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 277
|
Dot.: Codzienne piwo - problem !!!
mam bardzo podobny problem..
__________________
[/SIZE][/RIGHT] |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:19.













Raczej od tego, czy do tego piwa ktoś podjada czipsy, orzeszki, tłustą kolację itp. Samo piwo (zwykłe jasne) nie jest aż tak kaloryczne - zwłaszcza, jeżeli ktoś poza tym ma w miarę ok dietę, rusza się itp.
nie ma to jak szantaż psychiczny gdy ktos nie chce zrobić tego co ty chcesz zeby zrobił...
21.06.2014r.
chociaż ja nie znam kolesia po którym przy drugim piwie coś widać...

