Mamusie lipcowe 2018 cz.III - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-03-15, 17:29   #2731
aandra
Raczkowanie
 
Avatar aandra
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 145
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Nie wypada, nie?

Która zrobi mi kawę? Wszystkie moje siły zabrało mi zmywanie naczyń, czyszczenie kuchenki, robienie obiadu, a w domu syf a syf. Tak mi za mężem tęskno..

Ajaj, ja przecież nie pochwaliłam się wtorkowymi łowami! Ten ostatni pajac dziwnie wygląda tylko na zdjęciu Na każdym zdjęciu inne nasycenie kolorów.. Body na 0-3, pajac z ptaszkami na 56, pozostałe dwa pajace na 0-3, nie kupię już żadnego ciucha na 56.
Załącznik 7473791Załącznik 7473796Załącznik 7473801
Ja Ci zrobię kawę 😁

Super te ciuszki!
Ja się ciągle boję, że nakupie 56 I będą za małe 😋



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aandra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 17:33   #2732
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Ja Ci zrobię kawę

Super te ciuszki!
Ja się ciągle boję, że nakupie 56 I będą za małe



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ooo, jak miło
Trochę zbyt pstrokate jak na mój gust, ale tak czy siak, podobają mi się. Gdybym miała wybierać, to Danka chodziłaby tylko w pastelach.

A ile masz już na 56?
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 17:36   #2733
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez kitosa Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny!
Będzie synek! Po UP wszystko ok, ciąża jest starsza o 5 dni (termin porodu według OM 15.07., a USG 10.07.), łożysko na tylnej i w dnie, wody płodowe w normie. Maciuś waży 564 g. Zakochałam się w zadartym nosku i wyrzeźbionych usteczkach. Według rodziców to wykapany mąż Kciuki za wizyty Dziewczyny!
Cytat:
Napisane przez Patrycja28100 Pokaż wiadomość
Na 100% dziewczynka, wszystko prawidlowe. Wazy 646g nie mam fotki ale mam film. Niestety na 3d nie chciala sie pokazac

Sent from my LG-M250 using Wizaz Forum mobile app
Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny gratuluję wizyt. Ja też już po wizycie Kamil pozostanie Kamilem Pani doktor powiedziała że ma delikatna i subtelną urodę. Nie uwierzycie ale na usg było widac kępki włosów małego

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kitosa, Patrycja, Nesska gratki

Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Kciuki za wizytę, nic się nie martw, będzie dobrze









Gratulacje Dziewczyny! Piękne bobasy rosną

Moja teściowa dostała skierowanie na nastepne badania i chyba zostanie do nastepnego czwartku
Andraa serdecznie współczuję

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Nie wypada, nie?

Która zrobi mi kawę? Wszystkie moje siły zabrało mi zmywanie naczyń, czyszczenie kuchenki, robienie obiadu, a w domu syf a syf. Tak mi za mężem tęskno..

Ajaj, ja przecież nie pochwaliłam się wtorkowymi łowami! Ten ostatni pajac dziwnie wygląda tylko na zdjęciu Na każdym zdjęciu inne nasycenie kolorów.. Body na 0-3, pajac z ptaszkami na 56, pozostałe dwa pajace na 0-3, nie kupię już żadnego ciucha na 56.
Załącznik 7473791Załącznik 7473796Załącznik 7473801
Norka ale Danka będzie wystrojona
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 17:37   #2734
aandra
Raczkowanie
 
Avatar aandra
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 145
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Ooo, jak miło
Trochę zbyt pstrokate jak na mój gust, ale tak czy siak, podobają mi się. Gdybym miała wybierać, to Danka chodziłaby tylko w pastelach.

A ile masz już na 56?
Niewiele w sumie, tak ze 3 komplety śpioszki, kaftanik, spodenki, body.

Nie wiem ile jeszcze dokupić, żeby nie przesadzić.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aandra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 17:54   #2735
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dziewczyny, chyba dobrze się orientuje że są tu jakieś z Łodzi i okolic? Czy w Łodzi są jakieś warte obejrzenia sklepy z wózkami??
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 17:59   #2736
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Asiaczku mi dzisiaj jest goraco.

Dzisiaj zaliczylam dentyste,zamowilismy wykladzine,znowu ogladalismy łóżka i zmieniliśmy zdanie,potem pojechaliśmy dopasować fotelik,zdecydujemy.się cna maxi cosi,ale może bazę kupimy uzywana,wzielam.wszelkie ulotki m.in.kojcow,nian,aby poczytać.Dotykalam tych pieluch bambusowych,są cudowne,napewno kupię,kokon też kupię i jednak gąbke do wanienki,bo najbezpieczniej kąpać.
Potem wciagnelismy kawę i.pyszny torcik.A potem z synem zamowilismy pizzę,wiem jestem strasznym lakomczuchem,na pocieszenie waga wskazuje +5 kg.

Wrocilam padnieta.I ja się pytam,gdzie energia 2 trymestru,który kończe za 3 tyg.

Bursztynku ja już mojemu zapowiedzialam,ze niezbedny mi będzie przy depilacji

Dzisiaj schodze z łóżka,prawie jak.żołnierz.na polu walki,a mąż do syna,patrz jak się mama toczy
+5kg to świetny wynik miałam taki 2tyg temu, teraz jeszcze+2kg ale już mam szlaban na słodycze do Świąt


Witam się po wizycie mały nie był ważony, tylko mierzoną miał główkę, zgadza się z om więc ok bawił się rękami nad twarzą szyjka ok, ale skróciła się z ok 4,3cm na 3,5cm - jest w normie więc kazał się nie martwić, mam kontynuowane L4 i luteinę i więcej się teraz z tym nie zrobi kontrola oczywiście na następnej wizycie.
Mój dr ogólnie jest mega wyluzowany, dla niego moje wyniki są ok cukrzycy nie ma, a to najważniejsze mówię mu, że takie rosnące te wyniki i dziwne chyba, to się uśmiechnął, że to badanie pokazuje tylko cukrzycę, której nie mam, jeśli chodzi o insulinooporność to trzeba by zrobić dalszą diagnostykę, która w ciąży nie jest wskazana najprawdopodobniej tak mam i tyle. Najważniejsze, że jest ok

Blanka wpisz mi proszę wizytę 11.04 i 26.04 - usg III trymestru

Edytowane przez emma90
Czas edycji: 2018-03-15 o 18:02
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:06   #2737
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
+5kg to świetny wynik miałam taki 2tyg temu, teraz jeszcze+2kg ale już mam szlaban na słodycze do Świąt


Witam się po wizycie mały nie był ważony, tylko mierzoną miał główkę, zgadza się z om więc ok bawił się rękami nad twarzą szyjka ok, ale skróciła się z ok 4,3cm na 3,5cm - jest w normie więc kazał się nie martwić, mam kontynuowane L4 i luteinę i więcej się teraz z tym nie zrobi kontrola oczywiście na następnej wizycie.
Mój dr ogólnie jest mega wyluzowany, dla niego moje wyniki są ok cukrzycy nie ma, a to najważniejsze mówię mu, że takie rosnące te wyniki i dziwne chyba, to się uśmiechnął, że to badanie pokazuje tylko cukrzycę, której nie mam, jeśli chodzi o insulinooporność to trzeba by zrobić dalszą diagnostykę, która w ciąży nie jest wskazana najprawdopodobniej tak mam i tyle. Najważniejsze, że jest ok

Blanka wpisz mi proszę wizytę 11.04 i 26.04 - usg III trymestru
Zeby sprawdzic czy nie masz insulinoodpornosci bys musiala zrobic insuline na czczo i po obciazeniu, koszt 100 zl. Ja przed ciaza mialam robione i wyszla mi jakas minimalna ale leki na nia biore.

Sent from my LG-M250 using Wizaz Forum mobile app
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:10   #2738
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Kitosa, Patrycja, Nesska gratki



Andraa serdecznie współczuję



Norka ale Danka będzie wystrojona
Karmelku, dziękuję! Jeszcze się okaże, że z 56 nic nie założę, tego najbardziej sie obawiam - to po co kupowałam?!
Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Niewiele w sumie, tak ze 3 komplety śpioszki, kaftanik, spodenki, body.

Nie wiem ile jeszcze dokupić, żeby nie przesadzić.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Na 56 mam chyba ze cztery pajace, dwa body z krótkim, trzy body z długim i serio chyba starczy, bo spodziewam się, że Danka będzie długa po rodzicach Problem mam z kaftanikami, bo w lumpach tego nie ma..
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:10   #2739
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Patrycja28100 Pokaż wiadomość
Zeby sprawdzic czy nie masz insulinoodpornosci bys musiala zrobic insuline na czczo i po obciazeniu, koszt 100 zl. Ja przed ciaza mialam robione i wyszla mi jakas minimalna ale leki na nia biore.

Sent from my LG-M250 using Wizaz Forum mobile app
a szanse nie są duże, stąd się na takie badanie nie decyduję na razie insulinooporność w ciąży nie jest niebezpieczna, nadwyżki insuliny nie przechodzą przez łożysko. Nigdy nie miałam z tym problemu, stąd też lekarz nie namawiał mnie na diagnostykę ( też całe życie na niedowadze lecę). Myślę, że jest ok, on mnie jeszcze za te wyniki pochwalił
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:11   #2740
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Norka zapraszam na kawkę!!!

Andre a teściowa nie miała się przenieść do.mieszkania drugiego syna?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:13   #2741
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Kitosa, Patrycja i Neska, gratuluje poznania/potwierdzenia płci i udanych wizyt. Ale chyba najbardziej gratki dla Patrycji, po 2 chłopakach chyba bym płakała jakby 3 też był chłopak.

My chyba wybraliśmy imię Artur, ale nie wiem czy wpisywać na 1 stronę. Jak sobie mówię Artuś, Artur to mi się podoba, ale Artek już niekoniecznie.

Jakiś mam kiepski dzień od wczoraj- mąż pojechał na prawie 3 dni na delegację, więc Norka łączę się w bólu.
Wczoraj znalazłam na jedynce mojej Małpy dziurę , czeka nas wizyta u dentysty, już widzę jak będzie wspaniale. A jak tą dziurę zobaczyłam to takiego nerwa jakiegoś dostałam, że mnie na momencie zaczął brzuch boleć, wzięłam luteinę i nospę...
Dziś znów u mamy się poryczałam nie wiem o co i brzuch mnie jakoś ciągnie cały dzień, więc dałam sobie spokój z moimi czwartkowymi porządkami (czyli łazienką i sypialnią).
Teraz Basia śpi, więc zrobiłam sobie kawę, czuję, że to będzie ciężki wieczór jak się teraz wyśpi

Jeden plus - jednak się uda i mąż będzie na UP
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:14   #2742
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Karmelku, dziękuję! Jeszcze się okaże, że z 56 nic nie założę, tego najbardziej sie obawiam - to po co kupowałam?! Na 56 mam chyba ze cztery pajace, dwa body z krótkim, trzy body z długim i serio chyba starczy, bo spodziewam się, że Danka będzie długa po rodzicach Problem mam z kaftanikami, bo w lumpach tego nie ma..
Nigdy nie wiadomo lepiej mieć najwyżej nie założysz ale tego się nieprzewidzi teraz
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:17   #2743
aandra
Raczkowanie
 
Avatar aandra
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 145
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Norka zapraszam na kawkę!!!

Andre a teściowa nie miała się przenieść do.mieszkania drugiego syna?
Miała, ale wraca do nas bo ma bliżej na wizyty... Mam nadzieję że do niedzieli posiedzi tam jednak

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aandra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:17   #2744
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
a szanse nie są duże, stąd się na takie badanie nie decyduję na razie insulinooporność w ciąży nie jest niebezpieczna, nadwyżki insuliny nie przechodzą przez łożysko. Nigdy nie miałam z tym problemu, stąd też lekarz nie namawiał mnie na diagnostykę ( też całe życie na niedowadze lecę). Myślę, że jest ok, on mnie jeszcze za te wyniki pochwalił
No ja znowu po dwoch ciazach wagi zgubic nie moglam i dlatego robilam

Sent from my LG-M250 using Wizaz Forum mobile app
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:18   #2745
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Karmelku, dziękuję! Jeszcze się okaże, że z 56 nic nie założę, tego najbardziej sie obawiam - to po co kupowałam?! Na 56 mam chyba ze cztery pajace, dwa body z krótkim, trzy body z długim i serio chyba starczy, bo spodziewam się, że Danka będzie długa po rodzicach Problem mam z kaftanikami, bo w lumpach tego nie ma..
Norciu, ja zakupiłam 1 kaftanik, ale tak po prawdzie to jest jedna z tych części garderoby która mnie mega wkurza. Druga to spiochy. Tzn śpiochy z body jak Cię mogę, ale z kaftanikiem to się ciągle zwija i w ogóle jakieś takie niewygodne było
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:19   #2746
aandra
Raczkowanie
 
Avatar aandra
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 145
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Norciu, ja zakupiłam 1 kaftanik, ale tak po prawdzie to jest jedna z tych części garderoby która mnie mega wkurza. Druga to spiochy. Tzn śpiochy z body jak Cię mogę, ale z kaftanikiem to się ciągle zwija i w ogóle jakieś takie niewygodne było
Ale ponoc przydatne zanim pępek się nie zagoi 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aandra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:19   #2747
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Aniama dzięki,ale wydaje mi.się,że z synem czułam się lepiej.

Radena opisz mi.to uczucue ciagniecia.

Emma super,że wszystko ok.Wyniki w normie,nie moglobyc inaczej.A szyjke masz dlugasna,ja taką mialam 4 tyg temu.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:26   #2748
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Ja nie lubię kaftaników, brzydkie są dla mnie. Synka raczej ubierałam w jakieś sweterki,bluzy, bluzki zakładane przez głowę a jeszcze latem zwykle w body z długim rękawem.

Ja chyba postaram się kupić więcej ciuszków w rozm.62 a pajace może bez stopek żeby w razie czego podwinąć nogawki gdyby były dużo za długie. A w ogóle to chyba zacznę od sprawdzenia co mam po synku i co nadaje się dla dziewczynki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 18:38   #2749
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dziewczyny pierwsza strona uzupełniona Jak coś to zgłaszać braki
Wracam do was, M. pojechał,wraca w sobotę rano

Norka niestety nie pomogę z wynikami glukozy bo się nie znam,ale tak jak dziewczyny piszą,nie wiem czy bym sie zgodziła na drugą krzywą... to bardzo obciążające dla organizmu.
Co do wagi, nie przejmuj się To nie jest tak,że jak będzie duże dziecko to poród tragedia, popękasz i cholera wie co.. Mojej cioci lepiej sie rodziło prawie 5kg dziecko niż 3200 Ogólnie poród dużego dziecka nie musi być ciężki. Głowa do góry !
Ja tez mam swiadomość,że Nina może być konkret babeczka,ale no co zrobię ? Nic nie zrobię,weszło to i wyjdzie starania były przyjemne, poród niekoniecznie... Równowaga zachowana haha
Sliczne ubranka znów kupiłaś !

Co do ubranek, ja nadal czekam na pudła z ubrankami,więc narazie w ogóle nie kupuję już 56.. mam kilka rzeczy,nastawiam się na 62

Andre to się pewnie cieszysz z dłuższej wizyty mamusi haha Współczuje...

Co do samopoczucia i wyglądu, u mnie średnio mam znów kryzys.. Czuje się brzydka i gruba.. przez co nastrój -100
w ogóle wstaję jak stara baba, siedzę już coraz bardziej w rozkroku haha bo brzuch przeszkadza, sapie jak parowóz..
Lepiej nie będzie, muszę wziąć się w garść !

M. też mi będzie pomagał przy goleniu... bo sama tego nie widze dosłownie i w przenośni

Dziś miałam chwilę strachu.. Byliśmy z psami w lesie i Nagle i labrador i nasz beagle poszli w długą.. Po minucie labrador wrócił,ale maluszka nie ma,pochwili usłyszeliśmy tylko przeraźliwy pisk? szczek ? nie wiem co to było.
Dziewczyny ja po tych górkach w lesie zapierniczałam jak dzika sarna,zadyszki nawet nie miałam ja zapomniałam,że w ciąży jestem.
Przez 30 min, psa nie było, aż w końcu wyskoczył z chaszczy cały i zdrowy. Mój błąd bo ja zamiast czekać w miejscu gdzie znikł ,wpadłam w Panikę i zaczełam biegać i go szukać.. W koncu ja szukałam psa, a pies wystraszony szukał mnie, bo zawsze był przyzwyczajony,że jestesmy w danym miejscu gdzie znika..

Oczywiście dopiero jak sie pies znalazł dotarło do mnie ,że ledwo dycham, brzuch mi zaraz odpadnie.. Głupio postąpiłam, ale myślałam,że to mały tak rozpaczliwie szczekał i coś sie stało... a to jakiś inny pies.
Teraz już grzecznie leżę dochodze do siebie, wzięłam nospę i magnez 3 tabl. Brzuch nadal ciągnie, ale
Mała na szczęście się rusza. Obserwuje się, ale chyba będzie dobrze..

Edytowane przez xXBlankaXx
Czas edycji: 2018-03-15 o 18:40
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 19:00   #2750
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Aniama dzięki,ale wydaje mi.się,że z synem czułam się lepiej.

Radena opisz mi.to uczucue ciagniecia.

Emma super,że wszystko ok.Wyniki w normie,nie moglobyc inaczej.A szyjke masz dlugasna,ja taką mialam 4 tyg temu.
Pola, jakbym miała nałożone obciążenie na brzuch. Podobnie miałam w ciąży z Młodą, ale to pod koniec
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 19:03   #2751
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Blanka cieszę się,że do nas wracasz!

Ja mam wahania nastroju,boję.się,czy wszystko jest ok.Mam klucia w pochwie.Ma ktoras z Was?

---------- Dopisano o 19:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Pola, jakbym miała nałożone obciążenie na brzuch. Podobnie miałam w ciąży z Młodą, ale to pod koniec
Obciążenie,które ciągnie w dol?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 19:14   #2752
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Ja nie lubię kaftaników, brzydkie są dla mnie. Synka raczej ubierałam w jakieś sweterki,bluzy, bluzki zakładane przez głowę a jeszcze latem zwykle w body z długim rękawem.

Ja chyba postaram się kupić więcej ciuszków w rozm.62 a pajace może bez stopek żeby w razie czego podwinąć nogawki gdyby były dużo za długie. A w ogóle to chyba zacznę od sprawdzenia co mam po synku i co nadaje się dla dziewczynki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dobry pomysł, ja tak zrobiłam z rzeczami Młodej i się okazało, że całkiem sporo jest dla Dzidzia. Szczególnie z tych wczesnych rozmiarów

---------- Dopisano o 18:14 ---------- Poprzedni post napisano o 18:05 ----------

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Blanka cieszę się,że do nas wracasz!

Ja mam wahania nastroju,boję.się,czy wszystko jest ok.Mam klucia w pochwie.Ma ktoras z Was?

---------- Dopisano o 19:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ----------



Obciążenie,które ciągnie w dol?
Tak, ale już chyba mi przeszło. Za dużo łażenia dzisiaj
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 19:31   #2753
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dziewczyny pierwsza strona uzupełniona Jak coś to zgłaszać braki
Wracam do was, M. pojechał,wraca w sobotę rano

Norka niestety nie pomogę z wynikami glukozy bo się nie znam,ale tak jak dziewczyny piszą,nie wiem czy bym sie zgodziła na drugą krzywą... to bardzo obciążające dla organizmu.
Co do wagi, nie przejmuj się To nie jest tak,że jak będzie duże dziecko to poród tragedia, popękasz i cholera wie co.. Mojej cioci lepiej sie rodziło prawie 5kg dziecko niż 3200 Ogólnie poród dużego dziecka nie musi być ciężki. Głowa do góry !
Ja tez mam swiadomość,że Nina może być konkret babeczka,ale no co zrobię ? Nic nie zrobię,weszło to i wyjdzie starania były przyjemne, poród niekoniecznie... Równowaga zachowana haha
Sliczne ubranka znów kupiłaś !

Co do ubranek, ja nadal czekam na pudła z ubrankami,więc narazie w ogóle nie kupuję już 56.. mam kilka rzeczy,nastawiam się na 62

Andre to się pewnie cieszysz z dłuższej wizyty mamusi haha Współczuje...

Co do samopoczucia i wyglądu, u mnie średnio mam znów kryzys.. Czuje się brzydka i gruba.. przez co nastrój -100
w ogóle wstaję jak stara baba, siedzę już coraz bardziej w rozkroku haha bo brzuch przeszkadza, sapie jak parowóz..
Lepiej nie będzie, muszę wziąć się w garść !

M. też mi będzie pomagał przy goleniu... bo sama tego nie widze dosłownie i w przenośni

Dziś miałam chwilę strachu.. Byliśmy z psami w lesie i Nagle i labrador i nasz beagle poszli w długą.. Po minucie labrador wrócił,ale maluszka nie ma,pochwili usłyszeliśmy tylko przeraźliwy pisk? szczek ? nie wiem co to było.
Dziewczyny ja po tych górkach w lesie zapierniczałam jak dzika sarna,zadyszki nawet nie miałam ja zapomniałam,że w ciąży jestem.
Przez 30 min, psa nie było, aż w końcu wyskoczył z chaszczy cały i zdrowy. Mój błąd bo ja zamiast czekać w miejscu gdzie znikł ,wpadłam w Panikę i zaczełam biegać i go szukać.. W koncu ja szukałam psa, a pies wystraszony szukał mnie, bo zawsze był przyzwyczajony,że jestesmy w danym miejscu gdzie znika..

Oczywiście dopiero jak sie pies znalazł dotarło do mnie ,że ledwo dycham, brzuch mi zaraz odpadnie.. Głupio postąpiłam, ale myślałam,że to mały tak rozpaczliwie szczekał i coś sie stało... a to jakiś inny pies.
Teraz już grzecznie leżę dochodze do siebie, wzięłam nospę i magnez 3 tabl. Brzuch nadal ciągnie, ale
Mała na szczęście się rusza. Obserwuje się, ale chyba będzie dobrze..

O kurczę Blanka współczuje. Mysle ze to samo bym zrobiła na Twoim miejscu. Moj pies tez tak kiedys w lesie sie oddalił i nagle usłyszałam przeraźliwy piski płacz. Biegłam z sercem w gardle a ten mały terier z ogonem jak chorogiewka dumny jak paw pokazuje mi w mordzie na pol żywego Kreta . Kazałam mu wypluć i odeszliśmy... nie wydaje mi sie ze on go zabił. Mysle ze ten kret był jakis słabych sił skoro był na powierzchni.
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 19:36   #2754
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Karolina co u Ciebie?Co z pracą?Jak gardło?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 19:44   #2755
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Dzieki Pola ze pytasz. Gardło znacznie lepiej. Pije ciagle ta wodę imbirowa, polecam dziewczyny bo nie ma innego lepszego środka na ból garda. Nawet strepsils nie działa tak jak imbir! Chociaz co dziwne to kataru nie mam nic a nic...
Jutro ide sie pokazać w pracy, juz ich powiadomiłam musze bo od przyszłego tygodnia mam dwa tygodnie urlopu i musze zabookowc je w systemie a z domu nie moge.
W srode dostajemy klucze do nowego domu i w czwartek przeprowadzka. Dom juz prawie cały popakowany. Najgorzej bedzie uprzątnąć garaż.
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 19:46   #2756
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Blanka cieszę się,że do nas wracasz!

Ja mam wahania nastroju,boję.się,czy wszystko jest ok.Mam klucia w pochwie.Ma ktoras z Was?

---------- Dopisano o 19:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ----------



Obciążenie,które ciągnie w dol?
Pola na pewno jest wszystko ok 😘 ja co prawda nie mam rzadnych bóli ale spadki nastroju jak najbardziej.

Odpocznij, zrelaksuj się i nie myśl za dużo żeby się nie nakręcać 😃

Ja przed chwilą właśnie wstałam, rozłożył mnie ból głowy, po tablecie mi przeszło ale nie wiem kiedy usnęłam. Teraz w nocy to będę chyba barany liczyć 😂



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 19:46 ---------- Poprzedni post napisano o 19:45 ----------

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dziewczyny pierwsza strona uzupełniona Jak coś to zgłaszać braki
Wracam do was, M. pojechał,wraca w sobotę rano

Norka niestety nie pomogę z wynikami glukozy bo się nie znam,ale tak jak dziewczyny piszą,nie wiem czy bym sie zgodziła na drugą krzywą... to bardzo obciążające dla organizmu.
Co do wagi, nie przejmuj się To nie jest tak,że jak będzie duże dziecko to poród tragedia, popękasz i cholera wie co.. Mojej cioci lepiej sie rodziło prawie 5kg dziecko niż 3200 Ogólnie poród dużego dziecka nie musi być ciężki. Głowa do góry !
Ja tez mam swiadomość,że Nina może być konkret babeczka,ale no co zrobię ? Nic nie zrobię,weszło to i wyjdzie starania były przyjemne, poród niekoniecznie... Równowaga zachowana haha
Sliczne ubranka znów kupiłaś !

Co do ubranek, ja nadal czekam na pudła z ubrankami,więc narazie w ogóle nie kupuję już 56.. mam kilka rzeczy,nastawiam się na 62

Andre to się pewnie cieszysz z dłuższej wizyty mamusi haha Współczuje...

Co do samopoczucia i wyglądu, u mnie średnio mam znów kryzys.. Czuje się brzydka i gruba.. przez co nastrój -100
w ogóle wstaję jak stara baba, siedzę już coraz bardziej w rozkroku haha bo brzuch przeszkadza, sapie jak parowóz..
Lepiej nie będzie, muszę wziąć się w garść !

M. też mi będzie pomagał przy goleniu... bo sama tego nie widze dosłownie i w przenośni

Dziś miałam chwilę strachu.. Byliśmy z psami w lesie i Nagle i labrador i nasz beagle poszli w długą.. Po minucie labrador wrócił,ale maluszka nie ma,pochwili usłyszeliśmy tylko przeraźliwy pisk? szczek ? nie wiem co to było.
Dziewczyny ja po tych górkach w lesie zapierniczałam jak dzika sarna,zadyszki nawet nie miałam ja zapomniałam,że w ciąży jestem.
Przez 30 min, psa nie było, aż w końcu wyskoczył z chaszczy cały i zdrowy. Mój błąd bo ja zamiast czekać w miejscu gdzie znikł ,wpadłam w Panikę i zaczełam biegać i go szukać.. W koncu ja szukałam psa, a pies wystraszony szukał mnie, bo zawsze był przyzwyczajony,że jestesmy w danym miejscu gdzie znika..

Oczywiście dopiero jak sie pies znalazł dotarło do mnie ,że ledwo dycham, brzuch mi zaraz odpadnie.. Głupio postąpiłam, ale myślałam,że to mały tak rozpaczliwie szczekał i coś sie stało... a to jakiś inny pies.
Teraz już grzecznie leżę dochodze do siebie, wzięłam nospę i magnez 3 tabl. Brzuch nadal ciągnie, ale
Mała na szczęście się rusza. Obserwuje się, ale chyba będzie dobrze..
No to maraton sobie urządziłaś, teraz odpoczywaj i już tak się nie wyrywaj na te biegi przełajowe 😃

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 19:47   #2757
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

My już też po wizycie. Wszystko jest idealne waga brzdąca 390gram, rozmiar stopy 4cm. łożysko wysoko z przodu. Mały kompletnie nie współpracował, raz buzię widziałam potem wcisnął głowę do tyłu i tyle go widzieli. Nawet zapisane mamy w karcie że badanie utrudnione z powodu ułożenia płodu.. Lekarz pukał tą głowicą ale cisza nawet za bardzo się nie ruszał na usg leń jeden. a tu mamy potwierdzenie płciIMG_20180315_194207.jpg

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 19:48   #2758
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Anima, przy drugim pomiarze glukozy juz dobrze sie czulam, ale mysle ze to bardzo indywidualna sprawa...
Norka, Twoje łowy jak zwykle bajkowe ! I tez kocham pastele, dlategi tak czaje sie na lidla za tydzień
Emma, graryluje dobrych wiesci z wizyty !!
Radenka, wspolczuje takiego stresujacego dnia
Blanka- wspolczuje histori z beaglem, znam to z autopsji.... ile razy to sie czekalo ma powrót psa w lesie przez kilka godzin.
Dziewczyny w ogole informacja - w biedronce za 10 zl jest ksiazka "jak mówić, zebu dzieci nas słuchały. Jak słuchać, zeby dzieci do nas mówiły"


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 20:00   #2759
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Jakiś mam kiepski dzień od wczoraj- mąż pojechał na prawie 3 dni na delegację, więc Norka łączę się w bólu.
Wczoraj znalazłam na jedynce mojej Małpy dziurę , czeka nas wizyta u dentysty, już widzę jak będzie wspaniale. A jak tą dziurę zobaczyłam to takiego nerwa jakiegoś dostałam, że mnie na momencie zaczął brzuch boleć, wzięłam luteinę i nospę...
Dziś znów u mamy się poryczałam nie wiem o co i brzuch mnie jakoś ciągnie cały dzień, więc dałam sobie spokój z moimi czwartkowymi porządkami (czyli łazienką i sypialnią).
Teraz Basia śpi, więc zrobiłam sobie kawę, czuję, że to będzie ciężki wieczór jak się teraz wyśpi

Jeden plus - jednak się uda i mąż będzie na UP

Norciu, ja zakupiłam 1 kaftanik, ale tak po prawdzie to jest jedna z tych części garderoby która mnie mega wkurza. Druga to spiochy. Tzn śpiochy z body jak Cię mogę, ale z kaftanikiem to się ciągle zwija i w ogóle jakieś takie niewygodne było
Radenko, gorszy dzień? Ściskam mocno
Powiem Ci, że ja mam lepiej z mężem, bo jest chociaż tutaj na miejscu, mogę go zobaczyć, tzn. pójść do restauracji gdzie pracuje, ale wytrzymaj.. Tęsknota czasem jest bardzo potrzebna.
I jak Basia?
Ja mam dentystę w poniedziałek, nie byłam kilka lat już, boję się co tam znajdzie u mnie..
No właśnie tak patrzę na te kaftaniki i mam przed oczami tylko to, jak się mi wywijają.

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Dziewczyny pierwsza strona uzupełniona Jak coś to zgłaszać braki
Wracam do was, M. pojechał,wraca w sobotę rano

Norka niestety nie pomogę z wynikami glukozy bo się nie znam,ale tak jak dziewczyny piszą,nie wiem czy bym sie zgodziła na drugą krzywą... to bardzo obciążające dla organizmu.
Co do wagi, nie przejmuj się To nie jest tak,że jak będzie duże dziecko to poród tragedia, popękasz i cholera wie co.. Mojej cioci lepiej sie rodziło prawie 5kg dziecko niż 3200 Ogólnie poród dużego dziecka nie musi być ciężki. Głowa do góry !
Ja tez mam swiadomość,że Nina może być konkret babeczka,ale no co zrobię ? Nic nie zrobię,weszło to i wyjdzie starania były przyjemne, poród niekoniecznie... Równowaga zachowana haha
Sliczne ubranka znów kupiłaś !

Co do ubranek, ja nadal czekam na pudła z ubrankami,więc narazie w ogóle nie kupuję już 56.. mam kilka rzeczy,nastawiam się na 62

Andre to się pewnie cieszysz z dłuższej wizyty mamusi haha Współczuje...

Co do samopoczucia i wyglądu, u mnie średnio mam znów kryzys.. Czuje się brzydka i gruba.. przez co nastrój -100
w ogóle wstaję jak stara baba, siedzę już coraz bardziej w rozkroku haha bo brzuch przeszkadza, sapie jak parowóz..
Lepiej nie będzie, muszę wziąć się w garść !

M. też mi będzie pomagał przy goleniu... bo sama tego nie widze dosłownie i w przenośni

Dziś miałam chwilę strachu.. Byliśmy z psami w lesie i Nagle i labrador i nasz beagle poszli w długą.. Po minucie labrador wrócił,ale maluszka nie ma,pochwili usłyszeliśmy tylko przeraźliwy pisk? szczek ? nie wiem co to było.
Dziewczyny ja po tych górkach w lesie zapierniczałam jak dzika sarna,zadyszki nawet nie miałam ja zapomniałam,że w ciąży jestem.
Przez 30 min, psa nie było, aż w końcu wyskoczył z chaszczy cały i zdrowy. Mój błąd bo ja zamiast czekać w miejscu gdzie znikł ,wpadłam w Panikę i zaczełam biegać i go szukać.. W koncu ja szukałam psa, a pies wystraszony szukał mnie, bo zawsze był przyzwyczajony,że jestesmy w danym miejscu gdzie znika..

Oczywiście dopiero jak sie pies znalazł dotarło do mnie ,że ledwo dycham, brzuch mi zaraz odpadnie.. Głupio postąpiłam, ale myślałam,że to mały tak rozpaczliwie szczekał i coś sie stało... a to jakiś inny pies.
Teraz już grzecznie leżę dochodze do siebie, wzięłam nospę i magnez 3 tabl. Brzuch nadal ciągnie, ale
Mała na szczęście się rusza. Obserwuje się, ale chyba będzie dobrze..
Blanko, a wiesz, że jak powiedział mi, że córka będzie pewnie duża, to od razu pomyślałam o Tobie? Pomyślałam "no przecież Blanki też będzie duża, będziem się wspierać" Jakby to jakaś tragedia była, ale wymyślam.
Ja tam się nie dziwię, że po takiej gonitwie sapiesz jak parowóz! Jak wyobraziłam sobie Ciebie skaczącą przez gałęzie z ciążowym brzuchem, to wyglądałam tak ---> A potem "co Cię napadło, żeby maratony sobie urządzać?!" Odpoczywaj, nie nadwyrężaj się już.

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Blanka cieszę się,że do nas wracasz!

Ja mam wahania nastroju,boję.się,czy wszystko jest ok.Mam klucia w pochwie.Ma ktoras z Was?
Taaak, kłucia już kilka razy tutaj padały. Pytałam o to ginekologa, bo też to miałam. Mówił, że w ciąży ma prawo nas kłuć, że to objaw rozciągających się więzadeł, tylko potem pomyślałam "w pochwie?", ale już nie wnikałam, bo przecież o pochwie mówiłam.

Przypomniało mi się i znalazłam na aliee takie cuś ---> https://pl.aliexpress.com/item/N2HAO...ceBeautifyAB=0 https://pl.aliexpress.com/item/Wet-W...ceBeautifyAB=0 Myślę, że może nam się przydać. I jeszcze podróbka od Skip Hop ---> https://pl.aliexpress.com/item/New-D...ceBeautifyAB=0

---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
My już też po wizycie. Wszystko jest idealne waga brzdąca 390gram, rozmiar stopy 4cm. łożysko wysoko z przodu. Mały kompletnie nie współpracował, raz buzię widziałam potem wcisnął głowę do tyłu i tyle go widzieli. Nawet zapisane mamy w karcie że badanie utrudnione z powodu ułożenia płodu.. Lekarz pukał tą głowicą ale cisza nawet za bardzo się nie ruszał na usg leń jeden. a tu mamy potwierdzenie płciZałącznik 7473926
No to pięknie! Gratuluję Sandam! A tak się martwiłaś
Jaka tyci tyci stópka.. A jaki sisiorek..

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Norka, Twoje łowy jak zwykle bajkowe ! I tez kocham pastele, dlategi tak czaje sie na lidla za tydzień
Dziewczyny w ogole informacja - w biedronce za 10 zl jest ksiazka "jak mówić, zebu dzieci nas słuchały. Jak słuchać, zeby dzieci do nas mówiły"
Najchętniej przefarbowałabym wszystko na pastele. Z tego względu tym razem nie zrobi wyjątku i mam nadzieję, że uda mi się kupić w Lidlu chociaż jedne.
A ta książka to już dla starszych dzieci jest, tak?

Dziewczyny, a od kiedy czujecie, że jest już Wam ciężej, w sensie idziecie sobie spacerkiem i czujecie, że brakuje oddechu?
__________________





Edytowane przez norka93
Czas edycji: 2018-03-15 o 20:05
norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-15, 20:07   #2760
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
My już też po wizycie. Wszystko jest idealne waga brzdąca 390gram, rozmiar stopy 4cm. łożysko wysoko z przodu. Mały kompletnie nie współpracował, raz buzię widziałam potem wcisnął głowę do tyłu i tyle go widzieli. Nawet zapisane mamy w karcie że badanie utrudnione z powodu ułożenia płodu.. Lekarz pukał tą głowicą ale cisza nawet za bardzo się nie ruszał na usg leń jeden. a tu mamy potwierdzenie płciZałącznik 7473926

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam super gratulacje

Ja dzisiaj już leżę wykapana jakoś mnie ten dzień zmeczyl ale już relaks

---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:05 ----------

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Radenko, gorszy dzień? Ściskam mocno
Powiem Ci, że ja mam lepiej z mężem, bo jest chociaż tutaj na miejscu, mogę go zobaczyć, tzn. pójść do restauracji gdzie pracuje, ale wytrzymaj.. Tęsknota czasem jest bardzo potrzebna.
I jak Basia?
Ja mam dentystę w poniedziałek, nie byłam kilka lat już, boję się co tam znajdzie u mnie..
No właśnie tak patrzę na te kaftaniki i mam przed oczami tylko to, jak się mi wywijają.



Blanko, a wiesz, że jak powiedział mi, że córka będzie pewnie duża, to od razu pomyślałam o Tobie? Pomyślałam "no przecież Blanki też będzie duża, będziem się wspierać" Jakby to jakaś tragedia była, ale wymyślam.
Ja tam się nie dziwię, że po takiej gonitwie sapiesz jak parowóz! Jak wyobraziłam sobie Ciebie skaczącą przez gałęzie z ciążowym brzuchem, to wyglądałam tak ---> A potem "co Cię napadło, żeby maratony sobie urządzać?!" Odpoczywaj, nie nadwyrężaj się już.



Taaak, kłucia już kilka razy tutaj padały. Pytałam o to ginekologa, bo też to miałam. Mówił, że w ciąży ma prawo nas kłuć, że to objaw rozciągających się więzadeł, tylko potem pomyślałam "w pochwie?", ale już nie wnikałam, bo przecież o pochwie mówiłam.

Przypomniało mi się i znalazłam na aliee takie cuś ---> https://pl.aliexpress.com/item/N2HAO...ceBeautifyAB=0 https://pl.aliexpress.com/item/Wet-W...ceBeautifyAB=0 Myślę, że może nam się przydać. I jeszcze podróbka od Skip Hop ---> https://pl.aliexpress.com/item/New-D...ceBeautifyAB=0

---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:51 ----------



No to pięknie! Gratuluję Sandam! A tak się martwiłaś
Jaka tyci tyci stópka.. A jaki sisiorek..



Najchętniej przefarbowałabym wszystko na pastele. Z tego względu tym razem nie zrobi wyjątku i mam nadzieję, że uda mi się kupić w Lidlu chociaż jedne.
A ta książka to już dla starszych dzieci jest, tak?

Dziewczyny, a od kiedy czujecie, że jest już Wam ciężej, w sensie idziecie sobie spacerkiem i czujecie, że brakuje oddechu?
Ja jeszcze nie odczuwam braku oddechu
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-04-11 14:37:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.